REKLAMA

Broniarz: Minister Piątkowski konfliktuje nas z samorządami

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-12-05 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
21:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
5 minut po południe przed mikrofonem Adam Ozga popołudniu Radia TOK FM razem ze mną Sławomir Broniarz prezes związku Nauczycielstwa polskiego dzień dobry dzień dobry wczoraj spotkanie w ministerstwie edukacji w sprawie rozporządzenia dotyczącego minimalnych stawek wynagrodzenia nauczycieli metro w rozporządzeniu projekt rozporządzenia przewiduje on obowiązywać od 1stycznia i chodzi o dostosowanie wynagrodzeń tych najniższych wynagrodzeń nauczycieli do płacy minimalnej w Rozwiń » przyszłym roku, która ma wzrosnąć do 2600zł brutto no i opinii związku były w zasadzie rozumiem zgodne ani dlaczego nasi po pierwsze, dobrze pan zaznaczył też dostosowanie naszego wynagrodzenia do płacy minimalnej co samo w sobie jest już obrazoburczy, bo proszę zwrócić uwagę, że 3grudnia dowiedzieliśmy się bardzo dobrych rezultatach polskich uczniów polskich nauczycieli badaniach Pisa, a 4grudnia dyskutujemy z ministrem edukacji narodowej o tym, że płace nauczycieli, którzy mają w ogóle zwykle ukończone wyższe studia, którzy są np. inżynierami, którzy chcieliby podjąć pracę w szkole bądź podjęli taką pracę w szkole mają się od 1stycznia zamykać na poziomie 2600zł to oznacza, że dziś zarabia poniżej płacy minimalnej związki zawodowe przy ZNP uważa, że generalnie należy podnieść płace nauczycieli, a nie tylko włączy ograniczać się do mnie tego elementu dostosowawczego, tym bardziej że w dalszym ciągu tego zdania nie zmieniamy, jeżeli chcemy poprawić sytuację kadrową w Polskiej szkole, jeżeli chcemy zahamować odpływ nauczycieli, jeżeli chcemy także ratyfikować nauczycieli za bardzo dobrą pracę powtarza badania Pisa to potwierdził zależy także chcemy pozyskać do zawodu absolwentów wyższych uczelni to nie możemy proponować wynagrodzenia na poziomie minimum płacowego, a jednocześnie mając świadomość, że nauczyciel po 20 latach stażu pracy mają wyższe studia mają czasem 23 fakultety ukończone zarabia brutto 3700zł, więc związek Nauczycielstwa polskiego domaga się rzetelnej rzeczowej dyskusji o całym systemem wynagrodzeń nauczycieli, a nie tylko łącza tym elemencie dostosowawczy natomiast troszkę powiem szczerze wzbudziło to emocje, gdy czytaliśmy wielu portalach internetowych znów będzie podwyżka dla nauczycieli nowa 6% mówi pan minister także, ale tysiące dwudziestego podwyższy od września natomiast media społecznościowe tego elementu nie dawały natomiast pojawią się komentarze znowu nauczyciele będą mieli podwyżkę nie to to żadna podwyżka to próba dopasowania do tych realiów, które zostały ustalone na poziomie właśnie płacy minimalnej, jeżeli mówimy, że nauczyciele po wyższych studiach zarabiają oczywiście wraz z naszej walce zrozumieli, bo to są jednak oddzielne sprawy 1 jest dostosowanie tego wynagrodzenia do płacy minimalnej drugą jest zapowiadane przez ministra podwyżka o 6% chwilę rzeźba września tak, ale do września mamy jeszcze lepszymi 10 miesięcy, uwzględniając to, że mamy początek grudnia i pan minister, mówi że przyszły niepewny rzeczy, które być może zajdą być może się zdarzą, ale niekoniecznie muszą, tym bardziej że nie ma tego ujęte w budżecie ta dyskusja w mediach, że nauczyciele mają podwyżkę nie podwyżka jest symboliczna jest wymogiem ustawowym dotyczy tych naj najsłabiej uposażonych natomiast my chcemy rozmawiać nadużycia po pierwsze o tym, że trzeba radykalnie zwiększyć nakłady na edukację nie tylko na płace nauczycieli, że trzeba doprowadzić do systemu, w którym rzeczywiście nie będziemy wielu wypadkach przedmiotem przetargów na poziomie samorządów, że trzeba zwiększyć poziom dofinansowania edukacji po to, żeby samorządy nie znajdowały się tragiczne czasem sytuacji ekonomicznej, a jednocześnie, żebyśmy mogli powiedzieć tak mamy bardzo dobrą edukację mamy bardzo dobrze pracujących nauczycieli mamy wyniki, które potwierdzają to prace nad tą nie możemy zamykać się na potrzeby tego środowiska, mówi że nauczyciel zarabiający 3700zł zarabia 1000zł mniej niż osoba na sklepy wielkopowierzchniowe, a w ministerstwie edukacji jest jakieś zrozumienie dla tej potrzeby gruntownego przebudowania systemu płac nauczycieli być może na poziomie werbalnym taka optyka po stronie ministra występuje tylko, tyle że poza samo formalne poza samą deklaracją potrzebne jest się po pierwsze, praca po drugie, zapewnienie, że w budżecie państwa środki na ten cel dlatego, że jeżeli minister mówi od września będziemy chcieli podnieść wynagrodzenie o 6%, ale nie mówi, skąd wziąć te pieniądze, jeżeli nie mówili subwencji oświatowej tak, ale będzie światowej nie znajduje jest koordynacja nie znajdują pokrycie tych środków, jeżeli pan minister mówi będę rozmawiał Otóż ministra finansów i mówi to 3 tygodni, a w drugim zdaniu mówi to idzie do samorządów samorządy mają jakąś nadwyżkę budżetową to nasze, że raczej spycha nas taki kanał konfliktu samorządami aniżeli daje racjonalnej czytelny przekaz tak w budżecie państwa są niezbędne środki na poziomie 800900 000 000zł, które pozwolą na spokojnie przeprowadzić procedurę wzrostu wynagrodzeń nauczycieli o 6%, aby pomijam to, że to jest absolutnie wielkość nikogo nie zadowala i co do tego nie ma tutaj sporu między nauczycielami natomiast, jeżeli składa się deklarację podniesiemy wam pensją 6%, ale nie mamy gwarancji, że budżet udźwignie nie ma zmiany kwoty bazowej jesteśmy wprost odsyłanie samorządu, a minister mówi ubyło 14 000 nauczycieli nie, podając przyczyn powodów okoliczności tego spadku, więc samorządy zaoszczędziły pieniądze to znaczy, że to jest deklaracja przyszła niepewne i raczej będąca takim dzisiaj możemy powiedzieć faktem medialnym aniżeli czymś konkretnym no dobrze to systemowe rozwiązania, gdzie one są choćby daleko na horyzoncie czy czytaj tylko ta sfera werbalna, której pan przed państwem o tym czy rzeczywiście pozostaje tylko w sferze deklaracji werbalny jest jak u nas bywa zwoła kolejny zespół przejdzie do konkretów pokaże pierwsze dni stycznia minister zapowiedział, że chce w dosyć szybko czasie zwołać zespół ds. statusu zawodowego nauczycieli jesteśmy zainteresowani czym pan minister Piątkowski na ten zespół przyjedzie, dlatego że tutaj scenariuszy jest wiele ale, ale no szukamy 1 postawy, choć na pytanie, skąd wziąć środki na tę podwyżkę skoro w budżecie państwa tych pieniędzy nie zapisano Sławomir Broniarz prezes związku Nauczycielstwa polskiego jest w studiu Radia TOK FM co ze strajkiem włoskim szkołach to od rozwija moim zdaniem przybiera coraz większego kolorytu coraz więcej pytań, które są do nas kierowane odnośnie roli zadań czynności wykonywane przez nauczycieli to nie jest tak spektakularny jak Extra w kwietniu wy ale, ale przeważały Huragan nie zdarzają się na co dzień teraz chcemy i w tym kierunku pracujemy nosicielami, żeby powiedzieć im przestrzegajmy prawa, ale wymagajmy także, żeby to prawo, bo przestrzegane w stosunku do nas punktem tak najbardziej zapalny najbardziej medialny, bo oczywiście sprawa wycieczek urząd miasta stołecznego Warszawy wysłał do minister ministra edukacji narodowej pismo z pytaniem jak wycieczki mają być organizowane minister edukacji narodowej czy minister edukacji narodowej w tym przypadku odpowiedziało, że stanowisko związku Nauczycielstwa polskiego w sprawie wynagradzania za wycieczek trybu organizacji tych imprez zabezpieczenia udziału nauczycieli pracowników szkół jest poprawne, czyli minister mówi trzeba płacić nauczycielom za godziny nadliczbowe trzeba, żeby te wycieczki było organizowane niezgodnie z zasadami wielkie określonymi w rozporządzeniu nie może dotąd wycieczkę jechać sam nauczyciel nie może pracować 24 godziny na dobę nie może przekraczać 40 godzinnego wymiaru czasu pracy w tygodniu, czyli miejsc mówi o tym, o czym my mówimy także w tym proteście włoskim, bo to jest tylko włącznie protest nie strajk strajk jest całkowite powstrzymanie się od pracy, ale za to ze Słupska zachęcamy wobec tego nauczycieli do tego, żeby przejrzeli swoje statuty i ta akcja się bardzo rozwija, że przejrzeli to da się zgodzili jako członkowie rad pedagogicznych, bo niektóre statuty są naprawdę no przepraszam za w wolność, ale przepisanie internetu w całości do samego końca niektórzy zgodzili się w tych tutaj na pracę w niedzielę święta i trudno, żeby dzisiaj mówili pewnie przenoszeni nie podejmiemy skoro skoro zadeklarowaliśmy taką unijną gotowości otwarto nad w niedzielę jesteśmy w stanie pracować, tak więc pojawia się coraz więcej pytań bardzo precyzyjnych pracuje w tygodniu mam to wykazane w 48 godzin czy mam prawo wystąpić o 8 godzin nadliczbowych mówimy wyraźnie tak piszą w tej sprawie stosowne orzeczenia, jeżeli pada pytanie czy nauczyciel ma obowiązek prowadzić dzieci to pytanie, które pojawiło się wczoraj na badania lekarskie uczestniczy w tych badaniach lekarskich i jej poświęcić na ten cel swoim czas wolny to mówimy wyraźnie, że w statucie szkoły czegoś takiego nie zostało nie to coś takiego nie zostały ujęte jest twój czas wolny to oczywiście powinien się nie w tym przypadku domagać się uregulowania to mnie płacowego takich pytań jest bardzo dużo to świadczy o tym, że czas pracy nauczyciela zadania, jakie wykonywaliśmy czynności, które realizowaliśmy do tej pory bardzo często było ujęte w postaci takiego prawa zwyczajowego, a nie osiągnie odnoszącego się ani do karty nauczyciela nie dochody dochody kodeksu pracy i to chcemy 20 minut popołudniu popołudniu Radia TOK FM Sławomir Broniarz prezes związku Nauczycielstwa polskiego jeszcze rodem z włoskich szkołach trwa jak mierzyć skuteczność to, że dane zmianę tę skuteczność liczba pytań, które do nas napływają początkowo były to pytania dosyć ograniczonej liczbie teraz jest ich coraz więcej coraz więcej obszarów funkcjonowania szkoły niż jest zawartych już nauczyciele nie zadają pytania czy muszę prowadzić zajęcia pozalekcyjne za darmo, ale coraz częściej pytają o to, że skoro z mojego Dziennika zajęć tygodniowego wynika tygodniowych zajęć wynika, że pracuje ponad 40 godzin, a więc rzecz zdecydowanie więcej mówi ustawa czy mam prawo liczyć np. godziny nadliczbowe coraz więcej nauczycieli odnosi się do tych elementów funkcjonowania szkoły, które są kompetencji dyrektora są przerzucane na nauczycieli i też nauczyciele na to nie zwracają uwagę przychodzą pytania od młodych nauczycieli, którzy noszą rzeczy w jakiej mierze są o wiele bardziej częstszymi uczestnikami pewnego procesów i wykorzystywania faktu, że nosi szkoła ma określone uwarunkowania materialne ekonomiczne i czasami rynek pracy dla tych nauczycieli ograniczony i nakłada się na ich coraz większy ciężar większe obowiązki i też takie pytania przyłączy muszę to wszystko robić czy to wynika z moich obowiązków zawodowych czy też nie i to powoduje, że jest pewien taki ożywczy trend w szkołach łączy pani korektami zapisów statutu mam nadzieję, że no tak jak 1 nie jest z okręgu lub ZNP po czerwcu przyszłego roku dokona podsumowania pierwszego etapu wydaje się, że ten proces będzie teraz istotą tego procesu są elementy takie dydaktyczne wychowawcze typowo szkolny chcę powiedzieć ludziom, że prawo jest po to, żeby go znać i przestrzegać, bo nieznajomość szkodzi, ale z drugiej strony są także wychować nauczycieli przepraszam za to określenie w poczuciu poszanowania prawa także walki o swoje prawa pracownicze po to, sztuka się w pokoju nauczycielskim się popłakać powiedział dyrektor zły, bo nie wykorzystuje sztuką jest powiedzieć panie dyrektorze, ale mój zakres czynności zakres zadań to co zostało przypisane absolutnie wyklucza możliwość realizacji tego co pan na mnie nakłada, czyli rozumiem, że stawiamy na skuteczność przebiegła nieco skuteczność nacisku chcielibyśmy, żeby ten element nacisku był jednak wywierany, bo jest to druga stronę dyrektor samorząd jest organ prowadzący organ nadzoru, ale z drugiej strony chcielibyśmy, żeby przebieg tego procesu pokazał, że nauczyciele grupa refleksyjna myśląca umiejąca zadbać o swoje prawa nie tylko skali takie makro także mikro szkolnej potrafi oto o to zadbać, a czy skala tego protestu jest dziś mierzona skalę bardzo zróżnicowane nie ulega wątpliwości, że są takie rejony, gdzie jest słabo to wynika z faktu, że np. te władza samorządowa w danym rejonie bardzo niechętnie patrzy na związek Nauczycielstwa polskiego jako taki sławą to znaczy bardzo krytycznie odnosi się od naszych działań wbrew wręcz, że nauczyciele są zachęcani do tego, żeby wychodzić z ZNP czasami jest informacja bardzo prosta dostaje dodatek motywacyjny zwiększone, ale wypisie ze związku czasami robi to dyrektor szkoły mówiąc no zrezygnuje z przynależności do ZNP naszej szkole będzie lepiej, bo to jest przekaz samorządowej szkoda, że taki nosi się posuwamy no niestety mamy sytuację do czynienia mamy do czynienia z taką sytuacją choćby na Podkarpaciu, gdzie wielu nauczycieli wielu prezesów oddziałów skarży się na na taką sytuację, a to oznacza, że protesty w warunkach jest czasami ich liczbę podobnie było ze strajkiem no i grzywny, jeżeli dochodzi do strajku w miejscowościach gdzie, gdzie cała lokalna społeczność nakręcane przez organy nadzoru prowadzące była na nie, a jednak nauczyciele tam się decydowali na strajk no to świadczy o tym, że rzeczywiście chwała im za to do kwesty proteście jednoczyć mówi nie zrobi czegoś, bo nie są wcale do tego zobligowany i przepis prawa to nie stanowi i ma to powiedzieć swojemu dyrektorowi szkoły w sytuacji, gdy wie, jaka jak się rynek pracy kształtuje to rzeczywiście wymaga odwagi, a nie dziwi się, że w wielu tej wagi brakuje bądź wolę wolę przecierpieć, ale jednak pracować natomiast mankamentem jest to, że to bardzo aktywnie angażuje się wiele organów prowadzących, którzy to wójtowie burmistrzowie mają bardzo krytyczny stosunek do ZMP jako takiego, a tym samym przeciwdziałają podejmowanie tego rodzaju praktyk w szkołach jak chociażby protest włoski wspomniał pan w pierwszej części naszej rozmowy bardzo dobrym wyniku świetnym wyniku polskich uczniów piętnastolatków w badaniu Pisa 2018, czyli to zasługa no najlepiej byłoby powiedzieć nauczycieli albo, ale jak powiem powtórzę, że to jest pewna synergia szkoła to jest uczelni nauczycieli bez wątpienia cieszymy się, że tak jest i bez tego ucznia nawet 100 najlepszych nauczycieli jest mi niczego zrobić to także zasługa rodziców, którzy inwestują w ten jak kapitał intelektualny swoich umie swoich pociech to w wielu wypadkach także zasługa lokalnych samorządów zdają sobie sprawę z tego, że ten kraj na czy musi je osadzić i to do ta dobra edukacja jest właśnie taką taką podstawą cieszymy się także z faktu, że na tle krajów do tej pory był lepiej sytuowanych badanie Pisa wypadamy o wiele wiele lepiej i zdecydowanie o kilkanaście punktów przekraczamy średnią OECD natomiast racę uwagę na to, że Polska ma najlepszą edukację i najtańszą edukację i to także raport podlega też, by powiedział, że to jest rozwiązanie idealne, ale tak, ale to celem mieści się w kategoriach definicji wyzysk nagroda że, że bardzo łatwo powiedzieć nauczycielowi, jeżeli nie tylko przyjść nad miejscem nie padło następne, bo mamy około 100 000 nauczycieli, którzy kończąc studia pedagogiczne potencjalny rynek pracy mogą zasilić natury badania Pisa także pokazują, że gimnazja się sprawdziły, że mimo szereg mankamentów, które mnie czasami występowały to jednak gdy ten misję edukacyjną realizowały sposób właśnie odbyli ostatni rocznik gimnazjum tak i de facto dostęp do badania za 33 lata pokaże, jaka będzie Polska edukacja bez gimnazjów zwracamy także uwagę na to, że gimnazja to był rok wydłużony cykl edukacji kształcenia ogólnego, która także została zepchnięta na margines, bo rok wiele znaczy, ale to także pokazuje, że decyzja rządu decyzja firmowane przez panią Annę Zalewską była decyzją o charakterze stricte politycznym, a nie merytorycznym że, gdyby poczekano na badania Pisa w roku 2018, który został opublikowany 2 dni temu to na pewno by takiej decyzji nikt racjonalnie myślący nie podjął, ale badania i pewnie, pokazując w roku 2016 rodzenie chęć do gimnazjów po po po były podstawą do podjęcia takiej nimi ani innej decyzji to może nadmiernie emocjonalnie, ale określa jako zbrodni na edukacji, dlatego że zlikwidowano coś co chodzi o bardzo dobrze pro początki były bardzo trudne, bo nie ukrywam, że ZNP też było krytycznie nastawiony do reformy ministra Handke kozie przypominał, że w roku 9019900708. Polka ma zupełnie innej rzeczywistości ekonomicznej organizacyjnej kulturowej infrastruktura szkolna wyglądała zupełnie inaczej niż dzisiaj ale dlaczego w roku 2016 zdecydowano się na reformę to my tego nie rozumiemy poza takim chciejstwo politycznym spełnienia deklaracji wobec tych, którzy nie chodzili do gimnazjów, którzy jednak znali zapisu niektórzy z nich znali takiego stereotypowego przekonania, że to jest szkoła będąca złem tak dalej na taką decyzję, iż zdecydowaną prywatne Wojtek wtrącę, że pamiętam był ostatnim rocznikiem ośmioletniej szkoły podstawowej, że wyraźne było to, że ci, którzy poszli do gimnazjum poczuli się wcześniej dorośli i to niekoniecznie w tym pozytywnym kontekście tak także przypomnieć, że populacja uczniów to jest ponad 5 do rejestru poniżej 5 000 000 wtedy było powyżej 5 000 000 trudno w takiej zbiorowości to jest liczba ludności Słowacji chyba mieć ludzi o mnie, więc jednakowy ogląda tyle tylko, że skoro ten system z roku na rok pokazywać coraz lepsze wyniki między rokiem 2 tysięcy 2018 jest przepaść po prostu, jeżeli chodzi o miano progres to był taki dołek, ale teraz odzyskaliśmy pozytywne jest zgoda, ale ten dołek był minimalny, bo on w gruncie rzeczy spychana poniżej średniej, czyli o moje CD, ale popatrzmy, że no to co było naszą piętą achillesową choćby matematyka to co co było problemem jak cały tamten blok science dzisiaj jesteśmy najlepsi w Europie no być może przegrywamy z dalekim Wschodem za Singapurem Makau z Chinami, ale powtórzę w Singapurze religia mniej przepraszam edukacja w sprawie religia i inwestowanie szkolę szkoły z nakazem chwili szkoda, że u nas nie brali nie było takiego przekonania, bo takie refleksji po stronie rządzących, a zwyciężył zwykły tak absolutnie populistyczny trend, że gimnazjum jest złem, że wydłużymy cykl edukacyjny 4 dla o rok w ulicę będzie lepienie podstawa programowa jest tak przygotowana już dzisiaj nauczyciele i to na tej dyskusji o Rzecznika Praw Obywatelskich wyszło nauczyciele mówią wyraźnie mamy za mało czasu na realizację podstawy programowej, bo ona przeładowana, więc problem jest tyle strukturze organizacyjnej w tym, że być może to co my chcemy uczyć dzieci jest wśród nich jest stosowane do rzeczywistości edukacyjnej to badanie, którym rozmawiamy, bo już na podstawie starej podstawy programowej dodaje na podstawie starej podstawy programowej na podstawie starego systemu i dzieci mu kolejny będzie w nowej podstawie programowej i w nowej rzeczywistości związek z mistrzem będzie mieć do czynienia z pitną jest to 15 latkami, ale z tymi, które funkcjonują już nowych regulacjach będącej następcą reformę Zalewskiej pan jednoznacznie spodziewa gorszego wyniku w związku z tym zainteresowanie będzie na to czekali, dlatego że powtarzam wszystko szkole zaczyna się od dobrego nauczyciela to banał, ale bez względu na to w jakim systemie przychodzi pracować ambicją nauczyciele jest to, żeby to było jak najlepszą oczywiście wewnętrzne zżyma kontestuje pewne działania protestuje mówił też źle ale, ale 99% nauczycieli na głowie staje, żeby te wyniki były jak najlepsze buty także jego cena natomiast pytanie po co niszczyć coś co bardzo dobrze chodziło Sławomir Broniarz prezes związku Nauczycielstwa polskiego był gościem popołudnia Radia TOK FM wszystkiego najlepszego zbliżający się święta dla koleżanki kolegów nauczycieli nie tylko również bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA