REKLAMA

SN: KRS nie jest niezależna, Izba Dyscyplinarna nie jest sądem

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-12-06 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
28:09 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry zaproszą na popołudnie Radia TOK FM, a w pierwszej części wracamy do wyroku Izby pracy ubezpieczeń społecznych Sądu Najwyższego, który to wyrok jak czytaliśmy w uzasadnieniu wskazywał, że krajowa rada sądownicza ta obecna nazywana przez niektórych Neo KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej wykonawczej i że jest to punkt wyjścia do oceny czy izba dyscyplinarna Sądu Najwyższego jest nie zawisła Rozwiń » myślę, że to wszystko co od tego wyroku się pojawiła wymaga właśnie pewność spokojnej takiej analizy i i wyjaśnienia prostym językiem, z czym mamy do czynienia w tym pomoże nasz gość pan dr Piotr Bogdanowicz katedra prawa Europejskiego na wydziale prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego radca prawny dzień dobry dzień dobry m.in. m.in. dlatego właśnie chciałem, żebyśmy spróbowali jeszcze poukładać, ponieważ już się pojawiają opinie takie, które wydaje się, że się wykluczają no właśnie jedni mówią no to wiadomo, że ta KRS jest nieważna izba dyscyplinarna jest nie jest nieważna sędziowie, którzy w niej zasad, jeżeli nie są sędziami, a jednocześnie słyszymy takie opinie chociażby przewodniczącego tejże KRS pana sędziego Leszka Mazura, który mówi orzeczenie Izby pracy Sądu Najwyższego nie będzie miał żadnych realnych konsekwencji dla funkcjonowania KRS Izby dyscyplina na tym się sędziom też sprawdzić komu wierzyć w stare powiedzenie prawnicze mówi, gdzie 2 prawników są 3 opinie mamy byśmy chcieli wiedzieć tak natomiast tutaj wydaje się, że sytuacja nie jest taka tragiczna nie taka tragiczna rzeczywiście nie jesteśmy w stanie powiedzieć co dalej myślę w przede wszystkim zacząć od tego swe nietrafne stanowisko sędziego Mazura myślę, że to jest czas skończyć z takim pewnym hipokryty zadawanie twierdzeniem że, a będzie za chwilę chaos prawny w nie wiadomo, o co chodzi się wyrok nie będzie miał znaczenie dla wszystkich proszę zwrócić uwagę, że po pierwsze z wyroku Trybunału sprawiedliwości czy nawet jeszcze sąd Najwyższego z wyroku Trybunału sprawiedliwości dziewiętnastego listopad tak jest wynikało że, żeby zbadać bezstronność niezawisłość Izby dyscyplinarnej trzeba zbadać niezależność od władzy wykonawczej ustawodawczej krajowej rady sądownictwa krajowa rada sądownictwa jest odpowiedzialna za wybór nie tylko sędziów Izby dyscyplinarnej, ale także innych sędziów to po pierwsze po drugie we wczorajszym wyroku Sądu Najwyższego w uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy wyraźnie wskazał zgodnie ze swoją dotychczasową linią orzecznictwa zgodnie z orzecznictwem Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej, że wyrok wiąże nie tylko w tej sprawie, ale wyrok wiąże także w innych orzeczeniach innych sprawach to druga rzecz trzecia, że autorzy tego wyjaśnić, bo właśnie to niektórzy już tego nie chwytają wyrok w tej sprawie, czyli izba pracy i ubezpieczeń społecznych Sądu Najwyższego nie wydawała wyroku na zasadzie naszym zdaniem krajowa rada sądownictwa i sądownicza nie jest niezależna tylko ona wydawała wyrok w konkretnej sprawie takie są wydawała wyrok w konkretnej sprawie, bo konkretna sprawa przednio zawisła przed Sądem Najwyższym przed Izbą pracy natomiast nie ma żadnych przeszkód ani prawnych ani faktycznych, żeby wnioski wynikające z tego wyroku stanowiącego wykonanie kolejny krok po odpowiedzi ze strony Trybunału sprawiedliwości przełożyć na inne sprawy ja dlatego do pytałem, bo właśnie się już pojawiały takie opinie, że na dobrze dobrze no ten ta izba właśnie wypowiedziała się w 1 konkretnej sprawie i to tylko dotyczy tej sprawy panie redaktorze spróbujmy najprościej jak mocna, gdyby pan sędzia Mazur miał rację to by oznaczało trwała brak niezależności krajowej rady sądownictwa władzy ustawodawczej wykonawczej miał znaczenie dla tej 1 konkretnej sprawy dla sędziów Izby dyscyplinarnej natomiast nie ma znaczenia dla wyboru innych sędziów, którzy takich samych warunkach zostali wybrani z udziałem krajowej rady sądownictwa z obecnym składzie i kształcie mówiąc no właśnie być może trochę językiem potocznym, ale takim elita takim, żeby był rozmiar to się kupy nie trzyma po prostu nogę, czyli to mamy załatwione w tym sensie, że ten wyrok, który dotyczył konkretnej sprawy należy rozciągać no właśnie na całość tak jak ja powtórzę jeszcze jeszcze toczymy, o czym mówiłem to stanowisko Sądu Najwyższego jest zgodne z dotychczasowym orzecznictwem Trybunału sprawiedliwości z dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego to orzecznictwo wprost, mówi że orzeczenia prejudycjalne czy też te rzeczy czy orzeczenia wydawane przez Trybunał sprawiedliwości w odpowiedzi na pytania prejudycjalne sądu krajowego czy też orzeczenia sądów krajowych w konsekwencji tych orzeczeń prejudycjalnych mają skutek wiążące także dla innych sądów w no oczywiście wszystko już pan powiedział właściwie to nie budzi żadnych wątpliwości, ale mamy jeszcze wrócę do sędziego Mazura no bo jak on tutaj cytuję to orzeczenie zostało wydane w konkretnej jednostkowej sprawie, która ogranicza się do oceny 1 opinii KRS lipca 2018, a nie obejmuje kwestii statusu sędziów, dlaczego sędzia Leszek Mazur wie mniej albo inaczej niż dr Piotr Bogdanowicz ja myślę, że tutaj trwa chyba rozłożyć wypowiedź sędziego Mazura na czynniki pierwsze sędzia Mazur nieprzypadkowo mówi o statusie sędziów, dlatego że rzeczywiście orzeczenie czy to Trybunału sprawiedliwości, które z Sądu Najwyższego nie ma bezpośredniego automatycznego przełożenia na status sędziów nieprzypadkowo pierwsza prezes Sądu Najwyższego pani prof. Małgorzata bardzo zresztą państwa w studiu nawet dzisiaj mówiła o tym, że teraz krok należy do ustawodawcy, jeżeli chodzi np. o uregulowanie statusu czy sytuacji krajowej rady sądownictwa, bo rzeczywiście jeszcze raz to nie jest tak, że ci sędziowie nagle przestali być sędziami natomiast oni nie są rzeczywiście sędziami w rozumieniu prawa Unii Europejskiej co oznacza, że z perspektywy prawa Unii Europejskiej tak obrazowo może nieco oni stają się niewidzialni no to teraz to jest dobry moment, żebyśmy jeszcze raz w takim razie porozmawiali rozstrzygnęli kolejną kwestię, która się w tej dyskusji pojawiła, które prawo w Polsce jest nadrzędne unijne czy krajowe milczenie niedawno w radiu nie wolno bić pyta czy to prawda natomiast ja tata milczenie, bo dlatego, że od razu się pojawiały obrazy z zajęć ze studentami zresztą zresztą pan wiceminister sprawdziła się Sebastian Kaleta też był moim też był moim studentem go pan nauczył zaraz zacytuję z perspektywy z perspektywy prawa Unii Europejskiej nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że pierwszeństwo ma prawo Unii Europejskiej absolutnie żadnych wątpliwości to przesądzone w orzecznictwie Trybunału sprawiedliwości to jest przesądzone w deklaracji państw członkowskich dołączonej do traktatu z liczbą skąd, więc te wątpliwości pan redaktor zapyta zapytał zresztą to już z perspektywy konstytucyjnej od lat toczy się ta dyskusja, kto jest sądem ostatniego słowa czy Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej czy Trybunał Konstytucyjny, a w konsekwencji które prawo jest najwyższe i proszę zwrócić uwagę w 2 Polski Trybunał Konstytucyjny takich słynnych orzeczeniach dotyczących traktatu akcesyjnego czy Europejskiego nakazu aresztowania starał się unikać takiego jednoznacznego stwierdzenia, dlaczego dlatego, że pewna sprzeczność wynika już z polskiej konstytucji gra w 1 przepisie, mówi że konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej w kolejnym, mówi że Polska przestrzega wiążącego ją prawa Międzynarodowego prawa Międzynarodowego, czyli także prawa Unii Europejskiej ze wszelkimi tego konsekwencjami, gdy przystępowaliśmy do Unii Europejskiej przystępowaliśmy do Unii, w której było orzecznictwo wprost przesądzając o pierwszeństwie prawa Unii Europejski co to oznacza to oznacza, że skoro Trybunał sprawiedliwości wydał wyrok ten wyrok dla Polski jest wiążący Polska nie będzie mogła powoływać się na własną konstytucję, próbując nie wykonać np. tego wyroku to będzie naruszenie prawa Unii Europejskiej do tego właśnie założy pytanie, kto to ma rozstrzygnąć nowo wspomniany przez pana wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta mówił tak dzisiaj ci sędziowie mówią, że prawo unijne jest ponad polską konstytucją przypominam, że przez ostatnie 4 lata opozycja i część sędziów biegała w koszulkach konstytucja i domaga się właśnie jej przestrzegania traktującą jako nadrzędny dokument norm normujący nasze mechanizmy jakich funkcjonuje to prawda, że te koszulki zapisem konstytucji dotyczyły zupełnie innej sytuacji, a mianowicie takiej, żeby za pomocą ustaw zwykłych, które rzeczywiście są podrzędne względem konstytucji tej konstytucji nie zmieniać, bo jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawnym, czyli te kwestie dotyczące przestrzegania konstytucji nawoływania do przestrzegania konstytucji on nigdy w ostatnich 4 latach nie dotyczy relacji między prawem konstytucyjnym między konstytucją, a prawem Unii Europejskiej, o której mówimy teraz są zupełnie 2 różne sytuacje, że mówiliśmy o prymacie konstytucji o prymacie konstytucji nad ustawą czyli, żeby znów pokazać konkretny przykład, żeby ustawą nie wysyłać pierwszej prezes Sądu Najwyższego na emeryturę sytuacji, w której zgodnie z konstytucją jej kadencja wynosi 6 lat, czyli kończąc teraz tę pierwszą część rozmowy mówimy tak Polska oczywiście przystępując do Unii Europejskiej zgodziła się na zasadę pierwszeństwa prawa unijnego nad krajowym tak jest i to oczywiście skutkuje tym, że rozwiązania czy wskazania przez Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej muszą zostać przyjęte do polskiego porządku prawnym tak mają charakter wiążący, a nie wykonuje niewykonanie wyroku Trybunału sprawiedliwości będzie stanowiło odrębne naruszenie prawa Unii Europejskiej, które będzie mogło być kwestionowane na polu prawa unijnego i króciutko jeszcze tak, że ostatni punkt i Ewą i ich polskie władze gości nie powinny sprawdzać rozstrzygnięcia Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej są słuszne z polską konstytucją w Trybunale Konstytucyjnym taki to zostało zresztą potwierdzone w orzecznictwie Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej co teraz będą informacje odpoczniemy, ale oni razem Maciej Zakrocki do gry ponownie przypomina sobie pan dr Piotr Bogdanowicz z katedry prawa Europejskiego jest na wydziale prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego rozmawiamy czy próbujemy raz jeszcze przy pomocy właśnie pana doktora przeanalizować skutki wyroku Izby pracy ubezpieczeń społecznych Sądu Najwyższego, z którego to orzeczenia wynika właśnie, że obecna krajowa rada sądownictwa sądownictwa nie nie daje wystarczających gwarancji niezależności no i że właśnie ta izba dyscyplinarna Sądu Najwyższego też jest czy niezawisłość stoi pod znakiem zapytania no i teraz zastanawiają się nad tym co z tego wynika dalej chcę przywołać tutaj wspomniano zresztą przez pana panią prof. Małgorzata Gersdorf, która gościła w poranku Radia TOK FM na pytanie Jacka Żakowskiego czy po tym wyroku sędziowie powołani z udziałem nowej KRS są sędziami czy mogą wydawać wyroki pani profesor odpowiedział to zależy od nich jak oni ustosunkują się do tego wyroku ja nie mam nad nimi władzy i podkreśliła powinni się wstrzymać od działalności związanej z orzekaniem i to będę do nich na pewno apelowała no to no właśnie to co teraz co z tym zrobić nie ma wątpliwości, że sędziowie powołani przez krajową radę sądownictwa te w obecnym składzie i kształcie powinien wstrzymać się od orzekania, dlatego że każde orzeczenie przez nich wydane po roku Trybunał sprawiedliwości po roku Sądu Najwyższego będzie obarczone ryzykiem wadliwości to znaczy pełnomocnicy stron, których zapadnie takie orzeczenie będą mogli je kwestionować za pomocą zwyczajnych lub nadzwyczajnych środków zaskarżenia w postaci apelacji odwołań kasacji skarg kasacyjnych postępowań o wznowienie czy wniosków o wznowienie postępowania wskazując, że ich zdaniem sąd był wadliwie obsadzone, ale co do jak jak pana słucha pan wyraźnie mówi po tym orzeczeniu podkreślił wyroku Sądu Najwyższego będzie można kwestionować należeli to jest zakwestionowane że, że to ten każde z nich nie był niezależny i ich nominacje sędziowskie trudno uznać właśnie za takie niezależne to równie dobrze jestem w stanie wyobrazić, że znajdą się tacy, którzy będą chcieli kwestionować wyroki wydane przez sędziów nominowanych przez MKS przez ten radę, zanim się pojawiły te wyroki orzeczenia i a to są jak rozumiem i będą mogli będą setki spraw jeśli nie tysiące i będą mogli to robić tych orzeczeń panie redaktorze jest podobno około 70 000 już wydanych przez sędziów powołanych przez krajową radę sądownictwa w obecnym składzie i kształcie to tym bardziej rodzi pytania te orzeczenia sytuacji zrobić, bo nawet zdrowy rozsądek podpowiadał, że teraz nie można uznać dnia na dzień ja już pomijam, że jak widzimy duży opór ze strony obozu rządzącego chociażby sędziego Mazura, który mówiliśmy, ale nawet, gdyby tak to co przy to jest nie do odkręcenia tak dlatego swego rodzaju hipokryzją jest obarczanie za to odpowiedzialnością Trybunału sprawiedliwości Sądu Najwyższego opozycji i kiedy kogo jeszcze sobie wybierzemy, dlatego że odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą osoby, które doprowadziły do takiego ani innego stanu rzeczy, które krajowa rada sądownictwa organ Konstytucyjny, która ma stać na straży niezależności sądów nie jest zgodnie z tym co przeczy usłyszeliśmy wczoraj nie jest organem niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej to, żeby nie było wątpliwości mówiąc o możliwości kwestionowania tych orzeczeń mam namyśli także orzeczenia wydane przed wyrokiem Trybunału sprawiedliwości wyrokiem Sądu Najwyższego te orzeczeń te orzeczenia w istocie tylko potwierdziły przecież to, o czym mówiło się od dawna nieprzypadkowo przecież zresztą ta sprawa znalazła się w Trybunale sprawiedliwości Unii Europejskiej, dlatego że trójka sędziów Sądu Najwyższego miała wątpliwości co do tej niezależności, by kraje rady są już od władzy wykonawczej ustawodawczej dlatego skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału sprawiedliwości to jest stajnia Augiasza to jest tym bardziej że codziennie są kolejne sprawy tak to prawda natomiast musimy wziąć pod uwagę, że to nie jest tak trwa, że każda z tych 70 każdy z tych 70 000 orzeczeń będzie teraz wzruszony, dlatego że musimy rozróżnić bardzo wiele sytuacji część z tych spraw Cho wciąż się toczy jest możliwa możliwa kontrola instancyjna odwołanie apelacja do do do drugiej stacji w przypadku części będą nadzwyczajne środki zaskarżenia musimy też pamiętać, że to wcale może być niemała liczba, a część stron niektóre są ma być po prostu zadowolone z orzeczenia, więc nie będą go wzruszały, więc też nie jest tak, że mamy tutaj do czynienia już niewyobrażalną sytuację to będzie musiało zależeć będzie zależało od stron poza tym myśmy jeszcze 1 rzecz pod uwagę myślę, że bardzo istotną to też nie jest tak, że nagle to rozstrzygnięcie będzie musiało być in dlatego, że to jest mechanizm, który zakłada, że sędziowie byli niezawiśli sędziowie nie byli bezstronni i niezależni niezawiśli sądy nie były niezależne, dlatego że w powołaniu tych sędziów brała udział krajowa rada lewica która, która nie jest niezależna od władzy wykonawczej ustawodawczej miasto nie oznacza, że nagle to orzeczenie byłoby inne, gdyby było wydawane przez większość, a na pewno nie każdej rozprawie równo, ale zwykliśmy mówić chociażby bardzo często ten argument przywoływany kiedyś toczyła w ogóle ta dyskusja w ostatnich latach w związku z działaniami obozu rządzącego wobec wymiaru sprawiedliwości że, że mają rację, kiedy mówią, że ludzie są niezadowoleni z wymiaru sprawiedliwości, bo istotą najczęściej procesu jest to, że ktoś wygrywa ktoś wygrywa, więc teoretycznie, trzymając się tego argumentu no prawie zawsze w takim procesie jest ktoś, kto przegrał i może chcieć wykorzystać tę sytuację do no próby odwrócenia sytuacji aż do wyroku tak tylko znów ta jest próba odwrócenia sytuacji tak rząd będzie musiał wykazać się w tym środku odwoławczym czy jakimkolwiek innym, że tym razem ma rację, że to orzeczenie poprzednie było wadliwe tej strony czy do merytorycznej także to wcale nie musi być takie nie takie proste i teraz wyobraźmy sobie hipotetycznie, że pod wpływem tych wszystkich zdarzeń zaniepokojeni, że to Brnie w jakąś bardzo niebezpieczną stronę rządzący wysłuchują apelu tutaj ze studia Radia TOK FM pani prof. Gersdorf i zmieniają prawo jak pan sobie wyobraża też z punktu widzenia właśnie takiego zdrowego rozsądku przywrócenie stanu normalności no właśnie przy założeniu, że teraz nie zostawimy tego garbu iluś tam tysięcy czy dziesiątki tysięcy spraw no właśnie, które mogą potem być przedmiotem jakiejś jakiegoś podważenie myślę, że jeśli mówimy o zmianach to mówimy co najmniej o 3 rodzajach takich zmian po pierwsze to jest absolutnie konieczne sposób powoływania członków krajowej rady sądownictwa być może powrót do poprzednich rozwiązań zapewnieniem tej różnorodności pomiędzy różnymi szczeblami nie sądownictwa to jest pierwsza druga żart, a to jest kwestia uregulowania statusu sędziów, którzy zostali powołani przez przez krajową radę lewica w obecnym składzie i kształcie możemy tutaj wyobrazić bardzo różne rozstrzygnięcia chociażby np. takie, że ci sędziowie będą musieli przejść i jeszcze raz tę procedura tylko przez już krążą rady sądownictwa, która będzie dawała tę przymiot niezależności władzy wykonawczej lub ustawodawczej i trzecia wtedy przegrali z, a mógłby też możliwe ataki wprowadzenie takiego automatu, że jeżeli np. właśnie sędziowie przeszli, by ponownie taką taką taką ścieżkę to wyroki przez nich wydawane w tym okresie, który mamy teraz też od razu uznajemy, że nie podlegają zaskarżeniu myślę, że uznanie, że nie podlegają skrzyń były bardzo byłoby bardzo trudno jednak tak, bo bardzo trudne właśnie ta trzecia trzecia warstwa lico z orzeczeniami, które zostały wydane tutaj mamy jak się wydaje przynajmniej 2 możliwe rozwiązania jedno rozwiązanie ustawodawcze, czyli np. że w imię pewności prawa uznajemy, że to orzeczenia, które zostały wydane przez sędziów powołanych przez krajową radę sądownictwa w obecnym składzie i kształcie zachowujemy w moc no to się wydają jednak bardzo kontrowersyjne rozwiązanie, bo to jest jednak rozwiązanie, które zakłada lwa władza ustawodawcza ingeruje w treść rozstrzygnięcia rozstrzygnięcie wydane przez przedstawicieli władzy sądowniczej, więc raczej należy założyć jeśli te będą jakieś rozwiązania legislacyjne wody być może nie muszą być wcale potrzebne po prostu zostanie to pozostawione stronom czy będą chciały kwestionować orzeczenia czy nie to będą np. takie sytuacje, że zwolni się wówczas opłat sądowych te strony, czyli tonie w mojej winy jak kwestionują orzeczenie, bo kwestionuje, dlatego że sędzia nie był bezstronny niezawisły w rozumieniu orzeczeń Trybunału sprawiedliwości Sądu Najwyższego inwestor nie powinien ponosić konsekwencji opłat wpisów od takich środków, a zaskarżenia to jest jedno np. możliwych rozwiązań inne, które sobie można wyobrazić to wskazanie jakiegoś okresu na wznowienie postępowań i znów, żebyśmy wiedzieli, że te sprawy zakończą się w określonym czasie, który za ten okres wynika z już już obecnych przepisów prawa można się zastanowić nad jego ewentualnym wydłużeniem skróceniem czy wg pana ta cała sytuacja rzeczywiście jak niektórzy mówią realnie grozi czymś co moglibyśmy nazwać paraliżem wymiaru sprawiedliwości pytam oto między nimi dlatego taki obrazek mam przed oczami, kiedy to no ja nie wiem oczywiście ile osób pracuje w w sądzie w tym, którym pracuje sędzia już cieszy ale, ale koledzy, stając w jego obronie wyszli przed gmach, żeby zademonstrować taką z nim Solidarność wyobrażam że, gdyby to się zaczęło rozprzestrzeniać to za chwilę po prostu nikt nie będzie chciał sądzić w tych w tych warunkach przy czy rzeczywiście z ten konflikt pana zdaniem prowadzi do takiej anarchii wymiaru sprawiedliwości anarchia mówię oczywiście nie w sensie pejoratywnym takiemu unikał chyba tylko stwierdzenia panie redaktorze konflikt jest też coś czym się próbuje tłumaczyć tę obecną sytuację, że to jest czytamy w konflikt sędziów sędziami tymczasem mamy do czynienia z sytuacjami absolutnie niedopuszczalnym myślę tutaj np. 55 zarzutach postawionych sędziemu Mariuszowi była też odróżnimy te 2 sytuacje, jeżeli ci sędziowie wychodzą w obronie sędziego już Cieszyna to nie wychodzą dlatego trwała i chaos będzie nie, dlatego że Trybunał sprawiedliwości wydał taki wyrok Sąd Najwyższy wydał taki wyrok tylko, dlatego że działanie w pełni zgodne z prawem działanie będące wykonaniem orzeczenia Trybunału sprawiedliwości jest kwestionowane przez rzecznika dyscyplinarnego jest kwestionowane to jest niesamowite dysk jest kwestionowane przez prezesa sądu, w którym pracuje sędzia już czesze, które jest członkiem krajowej rady sądownictwa, którego sprawa dotyczy absolutnie bezpośrednia w zasadzie już prosił przecież ujawnienie list poparcia największe wątpliwości dotyczą uwaga kogo prezesa sądu, który zawiesza sędziego już Cieszyna w czynnościach, więc jeżeli mamy mówić o anarchii to to w pierwszej kolejności myślę, że to powinno być kierowane do rzeczników dyscyplinarnych bardzo dziękuję mam nadzieję, że rzeczywiście udało nam się wiele rzeczy wyjaśnić tak byśmy rozważyli oto władza zmieni prawo, ale co zrobić przynajmniej trzeba naciskać dr Piotr Bogdanowicz katedra prawa Europejskiego na wydziale prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego był z nami bardzo dziękuję za rozmowę bardzo dziękuję, a teraz będą informacje to Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA