REKLAMA

Gospodarka wkracza w spowolnienie, ale raczej nie zderzy się ze ścianą

Raport Gospodarczy
Data emisji:
2019-12-09 12:40
W studio:
Czas trwania:
13:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
raport gospodarcze jest dwunasta 42 to jest raport gospodarczy Radia TOK FM Aleksandra Dziadykiewicz zapraszam ceny walut na początek euro teraz po 4zł i 28gr dolar kosztuje 3zł i 86gr frank 390, a za funta płacimy 5zł i 9gr 1 w Warszawie właściwie można powiedzieć tradycyjnie w kolorze czerwonym WIG 20 w tym momencie traci 79% indeks szerokiego rynku, czyli indeks WIG 53% w dół ministrów wkrótce ma zająć się projektem ustawy o właściwe nowelizację ustawy o emeryturach i Rozwiń » rentach wszystko po to, żeby wprowadzić do porządku tego emerytalnego świadczenia trzynaste i przejściowo również świadczenia czternaste to wynik tego co jest wpisane do harmonogramu prac rady ministrów, czyli właśnie stąd także już wkrótce ten projekt ustawy trafi pod obrady rządu zresztą mówiła też o tym, pani pani minister rodziny pracy polityki społecznej, że projekt jest przygotowany, że ta ustawa jest przygotowywana to co tutaj czytamy na to, że trzynastka ma wejść na stałe, ale również będzie czternastka wypłacona jeszcze w roku 2021 takie oto prezenty dla emerytów ma rada ministrów jeszcze 1 sprawa to właściwe takie komunikaty trochę, żeby była odpowiedź spółki Energi na wezwanie PKN Orlen, który to organ chce przejąć akcje Energi Energa taki komunikat wystosowała, że przegląda przygląda się tej sprawie i na pewno przekaże swoje stanowisko dotyczące ogłoszonego wezwania najpóźniej 2 dni robocze przed dniem rozpoczęcia przyjmowania zapisów na akcję taki komunikat, z którego niewiele wynika, ale po prostu jest odpowiedź spółki, które ma zostać przejęta przez inną spółkę PKN Orlen w piątek czy czwarte właściwie po południu ogłosił, że chciałby przejąć Energę oferuje 7zł za 1 akcję trochę mało, bo trochę się inwestorom ocena nie podawała zobaczymy czy będzie jakaś poprawka tutaj czy nie w każdym razie rzeczywiście taka intencja jest zdaje się, że jesteś polityczne zielone światło, żeby taka transakcja została przeprowadzona raport gospodarcze, a w raporcie gospodarczym dzisiaj przyjrzymy się naszej gospodarce ze mną studia pan Piotr bielski dyrektor departamentu analiz ekonomicznych w Santander bank Polska dzień dobry dzień dobry właściwego roku powoli zbliża tak się zastanawiam czy pan w styczniu tego roku upatrzył sobie na naszą gospodarkę na tempo rozwoju, a potem życie w ciągu całego roku jest na tyle różnych wydarzeń, których nikt nie mógł spodziewać od wojny tej chińską amerykańskiej handlowej przez Brexit, który cały czas właściwie jest nierozstrzygnięty te wybory za chwilę Wielkiej Brytanii to w tym takim chaosie, który był to nasza gospodarka właściwy sobie jak radzi się też dobry moment na to cenę, bo właśnie przygotowujemy raport z prognozami na kolejnej przy okazji podsumowaliśmy co wydawało się, że się będzie działo w tym roku i pan tak w sumie tempo wzrostu gospodarczego mniej więcej jest zgodne z tym co było oczekiwane, czego byśmy oczekiwali to znaczy spodziewaliśmy się, że będzie stopniowe nie za szybki hamowanie tego tej dynamiki wzrostu i to się zaczęło dziać pierwsza tak naprawdę po początek roku nawet trochę lepszy niż oczekiwaliśmy teraz druga połowa pewnie trochę gorsza średnio nie wiedzieć zmienili swoje mniej więcej tak miało być inna sprawa, że struktura tego wzrostu jest troszkę nam, bo jednak okazuje się, że inwestycje bardzo mocno wciąż pracowały właśnie w pierwszej części tego roku konsumpcja z kolei, która miała mieć te dopalacze fiskalnej miała jednak mimo tych dopalaczy aż tak mocno mocno rosła tutaj, ale to nadzieja jest taka, że to co się odwlecze to nie uciecze jednak konsumpcja wciąż będzie pewnie sobie radziła nieźle co jest chyba największym zaskoczeniem to, że w warunkach hamowanie światowej gospodarki wydawało się, że gorzej będzie w handlu zagranicznym, że to samo dla handlu zagranicznego się pogorszy pojawiłam się deficyt i to będzie obniżał dynamikę wzrostu, a tutaj w ogóle zdarzało się coś przeciwnego i co ciekawe to głównie się zadziało z tego powodu nie, dlatego że eksport przyspieszoną trudno oczekiwać przyspieszenia eksportu, kiedy światowa gospodarka hamuje go po prostu no będę bardzo bardzo sowiecki był w tym roku import mimo tego, że krajowy popyt jakoś tam Rosjanie najgorzej to import mocno rozczarował, więc saldo handlu zagranicznego w sumie poprawiało się i pozytywnie wpływała na wzrost, ale ogólnie tendencje można jeść są, więc zgodne z oczekiwaniami inflacja miała iść w górę poszła w górę tak obserwujemy co ciekawe co ważne właśnie pobiera się koncentruję na tych cenach żywności, które też oczywiście są wyższe, ale to nie jest główne źródło wzrostu inflacji w Polsce w tym momencie głównym źródłem wzrostu jest co ceny usług c ogólnie ten tzw. inflacja bazowa i ten trend ewidentnie nam się potwierdzi mieliśmy mocne mocne, że pan zakład o to, że inflacja pójdzie w górę w tym roku to się zadziało to jeszcze pewnie nie jest koniec tego trendu, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę rok przyszły już deklaracje, które płyną z rady ministrów nie będzie żadnego dodatkowego nie wiem czy przedłużania albo nowych ustaw ani z tym w tym stylu w kwestii cen prądu, jeżeli Urząd Regulacji Energetyki tam, gdzie to URE decyduje zatwierdzi nowe cenniki to gospodarstwo domowe za prąd zapłacą więcej tam, gdzie nie decyduje URE, czyli na rynku dla małych średnich przedsiębiorstw tamtych dopłat, które teraz są, które sobie pobojowisko na rynku energii tak też pewnie trochę inny temat, ale fakt taki, że pewnie firmy też muszą liczyć z tym, że ceny energii pójdą w górę to pewnie oznacza, że wszyscy tak globalnie wszystko zapłacimy trochę więcej, bo ten, który musi wyprodukować więcej prądu za niego zapłaci drożej to takim od biurowca na to zgodę to jest sceneria jest 1 rzecz druga sprawa, że na początku roku czeka nas szereg podwyżek na różnego rodzaju opłat takich administrowanych związanych z wywozem śmieci czy odpadami wy czy z dostarczaniem wody czy parkingami chociażby samorządy też próbują łatać swoje budżety tymi podwyżkami różnych miejscach tylko, że to będzie oznaczało, że ten szczyt inflacji jeszcze przed nami myślę, że w pierwszym kwartale 2020 jest, więc szansa czy ryzyko, ale prawdopodobne, że inflacja dotknie nam na chwilę nawet poziomu 4% dawno takiego poziomu nie było natomiast z drugiej strony trzeba przyznać to, że na warunkach, kiedy światowa gospodarka jednak jest na hamulcu i w Polsce też ten hamulec coraz bardziej jednak jest zaciągany to spowolnienie wzrostu jest postępuje raczej nie ma co oczekiwać, że ten impuls inflacyjny będzie się jakoś bardzo przedłuża czy szkalował on raczej to z różnych takich względów administracyjnych podwyżki takie jednorazowe administracyjne skumulują się w pierwszym kwartale, więc 4% inflacji możemy dotknąć natomiast jednak z tego szczytu dalej w kolejnych kwartałach będziemy schodzić, bo no to nie są warunki, w których które sprzyjają nakręcanie impulsu inflacyjnego nawet na rynku pracy, gdzie wciąż nie jest na niedobór pracowników, ale tak widać stopniowo ten niedobór troszeczkę jednak słabnie to znaczy popyt na tyle się obniżył, że już firmy nie aż tak bardzo się oskarżona nabrał nawet zabrać pracowników może trochę jest także firmy po prostu zrezygnowały z części zatrudnia na zasadzie założeniem szukaliśmy na jakie stanowisko kogoś przez ileś miesięcy to zrezygnowaliśmy z szukania wyszkoliliśmy sobie swojego pracownika, który był nam potrzebny też tak może być, że skoro nie było odpowiedzi na wezwanie to po prostu nie wzywamy do tak, ale to myślę, że głównie wynika po prostu z tego, że słabną nowe zamówienia i tych nie ma takiej dużej potrzeby zatrudniania, bo nie ma aż tak duże potrzeby zwiększania produkcji to jest główny chyba impuls, który główny główna motywacja no ale tonie znaczy też nie sądzę, żebyśmy mieli przed sobą jakiś okres wzrostu bezrobocia czy redukcji tych liczby pracujących, bo nawet jeśliby spowolnienie było głębsze niż oczekiwałem niż niż w tej chwili oczekujemy to myślę, że będzie powtórka takiego takich zjawisk, które gdzieś już 6 poprzednich spowolnienia był występowało to nazywaliśmy publikowanie pracy to znaczy wiadomo, że w dłuższym horyzoncie zdobycie pracownika to będzie bardzo duże wyzwanie i nawet jak mamy przejściowe osłabienie koniunktury to lepiej, czego nie pozbywać trochę może ograniczyć liczbę godzin coś rodzaju, ale nie nie wyrzucać ludzi, żeby później nie było problemu, żeby odzyskać, a 1 sprawa jest jeszcze taka, że duża coraz dużo ten duży napływ krótkoterminowy pracowników zza zagranicy powoduje, że tu mamy duży bufor ten myślę, że w pierwszej reakcji na dekoniunkturę firm raczej będą się pozbywały tych krótkoterminowych pracowników niż tych właśnie lepiej przygotowanych bardziej tych, których bardziej zainwestowały w krajowych pracowników no, więc sąd bezrobocie tak szybko nie wzrośnie nawet jeśli Polska gospodarka będzie dalej hamowała no właśnie został hamowanie gospodarki, bo ten rok rzeczywiście miał być taki, w którym gospodarka będzie rozwijała się wolniej niż w poprzednim widzimy, ale hamowania mówmy to nie jest jakiś nagły włączenie hamulca awaryjnego tylko hamujemy sobie spokojnie czy w kolejnym roku będzie podobnie myślę, że będzie podobnie teraz tak obrazowo mówiąc zeszliśmy z piątego biegu na czwarty taki regres w gospodarkę w tempie 5% teraz jest około 4 w przyszłym będzie to około 3, czyli stopniowo redukujemy przekładnie w dół, ale to jest to na pewno nie można tego porównać z tym co się wydarzyło w niemieckiej gospodarce, gdzie praktycznie ona stanęła w miejscu, jeżeli rozliczamy się staraliśmy się recesję tutaj u nas jest hamowanie zdecydowanie bardziej łagodne po części takim czynnikiem łagodzącym jest właśnie popyt konsumpcyjny, który no wiadomo ma wsparcie ze strony wysokich wysokiej dynamiki płac i jeszcze tych transferów społecznych, które były uruchomione no więc, więc nie ma chyba tragedii teraz bardziej pytanie jest już myślę no tak najtrudniejsze pytanie dotyczy tego kolejnego roku, bo w przyszłym roku myślę, że jeszcze wciąż będzie hamowanie powolne natomiast co się stanie kroku kolejne czy my kolejny rok 2021 wejdziemy w światowej gospodarce dalej z pogłębiającym się pesymizmem czy już z wychodzeniem na na prostą bo gdyby w światowej gospodarce dalej było źle tylko będzie takie, że nam wygasną te lokalne takie dopalacze i to byłby kłopot natomiast no nasza nasze założenie bazowe jest takie, że jednak aż tak, że tak nie będzie znaczy widać już może nie bardzo wyraźnie, ale na horyzoncie troszeczkę majaczy sygnałów takich, że rzezie światowej gospodarce może być mieć miejsce ożywienie pewnie tak bardzo szybko, ale jest również możliwość nie tylko klub szykuje się go na mam nadzieję, że właśnie to nie pociąga, ale ale, ale tak trochę to wygląda znaczy polityka banków centralnych na świecie jednak, że przekręciła się strony bardzo bardziej wspierającą co ważniejsze nawet powoli w tą stronę się może przesuwać polityka fiskalna i o to chodzi teraz tej chwili, żeby się zadziało w niektórych krajach też już dzieje np. we Francji, ale klub np. Niemcy są takim kluczowym krajom w tym zakresie są też jest nadzieja na to, że tam też nie będzie aż tak restrykcyjna polityka fiskalna, więc więc, a jednocześnie mamy też na razie tylko nadzieję, ale jednak coraz większe nadzieje na to, że nie będzie twardego brexitu, że nie będzie dalszej eskalacji wojen handlowych USA Chiny przynajmniej na jakiś czas, bo przecież wiemy, że w przyszłym roku są wybory w USA i raczej prezydentowi amerykańskiemu nie będzie zależało, żeby sobie w tym mieście został on rozdrażnić wyborców, więc to jest parę takich czynników, które mogą, by mogły pozwolić na to, że światowa gospodarka z tego dołka w przyszłym roku będzie już powoli wychodziła pani druga połowa będzie troszeczkę lepsza, więc jeśliby tak było to mogło oznaczać, że właśnie my też to dno koniunkturalne gdzieś tam depczemy sobie w przyszłym roku gdzieś w połowie roku może w tym i później już 2200 pierwszy będziemy wchodzić z nadzieją na lekką poprawę gry, którą szczerze mówiąc tak jak przyglądam temu łącz przysługuje temu co pan mówi pamiętam jak gospodarka miała się tak, żebyśmy jako Polska gospodarka całkiem łagodnie przeszli to ten szczyt spowolnienia gospodarczego po poprzedniego tego sprzed paru już ładnych lat, gdyby się okazało, że ten szczyt koniunktury są okolice niem 2,53% wzrostu PKB to naprawdę to jest całkiem solidny oczywiście to absolutnie tak jest no tak naprawdę to jest mniej więcej tempo potencjalnego rozwoju polskiej gospodarki, czyli można powiedzieć że, że myśmy tylko normalizować tę sytuację, a nie weszli jako jakiś stan hamowania tak no to dobra wiadomość oczywiście no to dobre wiadomości rozstaje to jest dobra wiadomość na przyszły rok bardzo dziękuję za spotkanie pan Piotr bielski dyrektor departamentu analiz ekonomicznych Santander bank Polska był moim państwowości Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: RAPORT GOSPODARCZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA