REKLAMA

Szeptana historia Polski. Jak "handlowano" ludźmi w dawnej Polsce

OFF Czarek
Data emisji:
2019-12-11 11:00
Audycja:
OFF Czarek
Prowadzący:
Czas trwania:
36:51 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wcale studio dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry witam serdecznie dzień dobry panu dzień dobry państwu pewnie nasi słuchacze, którzy święcie uczyli historii albo Szcze wciąż uczą pewnie może pisać jakiś eseje egzaminy da się pewni czy da się pewnie uczyli interpretacji tych dat co się wydarzyło tego tego dnia czy jakimś okresie, ale pan bardzo trasę w artykule, który Rozwiń » ukazał się w piśmie zatytułowanym szeptana historia Polski mówi o tym, że historia Polski są 2 która, której uczyliśmy, której się nie uczyliśmy, dlaczego państwo to jest także faktycznie w szkole w szkole dowiadujemy się o takich doniosłych wydarzeniach, które biorą udział królowie księża biskupi dyplomaci i tzw. wiek wielcy ludzie, którzy elity takie ulice tak i faktyczną uczymy się tej historii troszkę jako takiego ciągu niepowiązanych ze sobą doniosłych wydarzeń stąd te daty tak trzeba w szkole podstawowej sam pamiętam tę traumę wykuwać na blachę ktoś mówi w 1400 dziesiąty odpowiedź właściwa bitwa pod Grunwaldem tak odpowiedź niewłaściwa jakaś inna bitwa mamy musimy znać głos proszę zależy, który miesiąc, tak więc jest to historia szkolna która, która ma swój własny rytm, która dotyczy głównie tego co robił Alice często jest też historia mężczyzn, którzy rządzili świata, a z drugiej strony to jest moje doświadczenie dorastania jest historią, które się to w domach i to np. w moim przypadku była historia, którą powiedz mi moja babcia prababcia, a nie powiedziała wolniej od Wisły pod Grunwaldem opowiadała o, jakby zupełnie innych rzeczach od takich mniej doniosłych mnie po antycznych takich bardziej przyziemnych często wstydliwych często trudnych takich, których też wybory ludzkie były bardzo niejednoznaczne tak zaprogramowany wiadomo, kto był dobry to był złe ta dzisiaj, że już nie takie oczywiste, ale w kolejnych 3 architektury krzyżacką np. ta Polska tak, ale w szkole jesteśmy uczeni tego, że także że, że to siły ustawa z charakterem, który tak, więc sąd w 22, jakby ten nosa dysonans tak między historią jest oficjalną i tą historią właśnie, który nazwą History szeptano, a i moje doświadczenie dorastania to był właśnie taki zupełny dysonans między tymi 2 wersjami tak naprawdę rzeczywistości, więc tym projekt, na którym teraz pracuje, który w przyszłym roku ukaże stara się troszkę wydobyć na na pierwszy plan to co zwykle umyka w tych opracowaniach powiedzmy podręcznikowych, ale jest bardzo ważne, by społeczny tak co dziś istnieje w świadomości społecznej, ale troszkę taki podskórny cieszy ten sposób, że umyka, bo lekarz musi dlatego, że to elity miały narzędzia, które pozwoliły im zachować tę historię no, tak więc jesteś także osoby, które w Polsce pisał podręczniki historii po drugiej wojnie światowej to są często osoby, które są potomkami szlachty czy tzw. inteligencją, które są też w stanie bardzo dzięki właśnie tym narzędziom, które którymi dysponuje swoją prywatną taką rodzinną historię w pewnym sensie uniwersalizm tak czy przekazać, jakby szerszemu gronu Club osoby, które pochodzą z mniej uprzywilejowanych środowisk np. moje babcie babcia, której tutaj wspomniałem one nie mogą w radiu czy telewizji czy czy używający książek pisać od własnej historii ta historia jest dziś tam podskórna ma troszkę inny obiekt jest bardziej mówiono np. stąd to słowo szeptane też na przykładzie pamiętam moja prababcia, która urodziła się 900 piątym roku i przeżyła wojny światowe pierwszą wody wojnę światową jako dziecko ulicy de facto drugą wojnę światową jako samotna matka skończyła szkoły dla szkoły rosyjskiej 3 klasy rosyjskiej podstawówki miał taką małą płytkę książek na większe płace były grona gniewu Johna Steinbecka będą wjeżdża właśnie książka, która pokazuje jak jak jakieś życie widziałem jeszcze pana płaszcza całego odbywały z takiej się w winnicy co rodzi grona gniewu tak biznesem Szkot książka, która bardzo mają dobry sposób opisuje doświadczenie ludzi ubogich ludzi biednych to się czuje opisuje doświadczenie utraty tak naprawdę gruntów takiego ekonomicznego pod nogami opisuje historię rodziny, która musi uciekać przed wiedzą do Kalifornii de facto się, jakby rozpada zawiść względów moja prababcia, która nie była sobą bardzo wykształcona albo osób niezwykle mądrą i przenikliwą uważała tą książkę napisaną przez Amerykanina, zupełnie jakby innym innej rzeczywistości, jaką książkę, która opisuje też doświadczenie właśnie życia osoby która, która musi się borykać z biedą z takimi codziennymi trudnościami to jest ta, gdy ten inny troszkę obieg inny język tak inna inny akcent inni bohaterowie, którzy są to jakby tej ludowej czy też subtelnej historii również Polski, ale ciekawe jest także to, że nawet gronach gniewu są opowieścią o najbiedniejszych, ale napisaną przez autora elitarnego tak istot coś ze sobą nie wyklucza tak to znaczy to, że tak, abyśmy empatia umiejętność wsłuchania się w tym szeptano historię, jakby nie wynika z ryby z wyłącznie z tego, jakie rodzi się urodził, tak więc to jest historia, bo to jest naprawdę bardzo to jest kwestia byłyby otworzenia swego swej głowy troszkę wyczucia swojego ucha atak do tego, żeby taką historię usłyszane cięć tak naprawdę skutecznie dziwne, że taka sobie Stein Beck był w stanie to przekazać ciekawe staże w tym ręką zawsze odmawia jak literacką zaczęli się nawet jak dostał nagrodę Nobla to, że się mówiło, że on tak naprawdę, jakby to mnie nie wybitna literatura muzyka absolutnie wybitna literatura, która też pokazuje coś co jest bardzo trudne do przekazania takiej usługi Szczawiński literaturze takiej klasycznej powieści i doświadczenie zbiorowości takie doświadczenie klasy, a nie tylko jednostek taka dziewiętnastowieczne klasyczna mieszczańska literatura, która troszkę, jakby mebluje nasze myślenie o literaturze i o tym jak opowiadać historie jest głównie historią jednostek nie stąd właśnie generałowie królowie i biskupi o wiele trudniej opowiedzieć historię, w której jest bohater zbiorowy w tym komunizm się bardzo dobrze udało dlatego uważam, że to jest wybitna literatura, mimo że dotyka, jakby innych sfer powiedzmy społecznych niż niższy niż taki klasyczna powieść, kiedy śledzimy losy bohaterów na jakimś serialu czy filmu to jesteśmy szczególnie wyczuleni na jakie błędy narracyjne oraz, skąd się, dlaczego skoro miał coś zrobić to nie zrobił przecież to jest bez sensu co się stało z tą osobą, która się pojawia na początku już nigdy nie powróciła, a co z tym synem, który okazał córką, więc życiu bardzo wyczuleni, ale tego wyczulenia mam wrażenie trochę brakuje, kiedy uczymy historii, bo dzieją rzeczy teraz wydobył serio mówili zaraz zaraz ale dlaczego właściwie, skąd się wzięło nie wiem czy szczególnie, kiedy wiemy już takich bolesnych kartach polskiej historii mówimy nagle jakaś rzeź jakiś lud nagle okazał się wybitną czekać zbiorowość nagle okazało się wybitnym okrucieństwa trochę akceptujemy to, że aha no tak, że po prostu wszystko bowiem aż któregoś pięknego dnia Stali poczuli sobie nienawiść do innej grupy ta nienawiść sprawiła, że dokonał jakiś wielki akt jakaś rzecz ludobójstwo dziś w tych historycznych w kościach unika geneza pewnych wydarzeń albo, że ta geneza jest pomijana właśnie przez elity, dla których też tres inna, bo beneficjenta jest to inny tak znaczy przede wszystkim minister szkolna, którą możemy myśleć przez pryzmat ich za to wiadomo, że takie troszkę uproszczenia, ale faktycznie to nie jest myślenia o przyszłości historię jako procesie tylko jak w takim łańcuszku niepowiązane ze sobą jak doniosłych wydarzeń i faktycznie ja np. pamiętam ze szkoły podstawowej średniej taki zupełnie wyssana z i zupełne niezrozumienie bardzo ładowanie pan ujął ujął mówi z serialu tak, a odnośnie poseł listopad nowego no cóż to, że ono zostało, jakby wywołane i zdradzie osoby, które co powstanie prowadziły nie wierzymy w jego, jakby sukces takie trochę nie potrafię rozumiał po co również podstawowe powstanie skoro jak wierzono, gdy skazany na porażkę to, czego jak nam się w szkole nie mówi co troszkę rozwikła Ros wyjaśnia ten czyn ten dysonans tym paradoks tak to jest właśnie kwestia pańszczyzny jest bardzo dobra książka wydana w Polsce 1939 roku, które właśnie kwestia włościańska powstaniu listopadowym, która opisuje to, że przez cały czas trwania tego powstania Polska Szlachta debatowały o tym czy znieść znieść pańszczyznę czy nie ostatecznie postanowiono nie znosi mężczyzny natomiast to co przyświecało tej dyskusji była świadomość, że zwycięstwo nad Rosjanami można uzyskać wyłącznie przy pomocy chłopów tak, czyli było wiadomo, że powstanie jest do wygrania, ale ceną, jaką Szlachta musiała ponieść za zwycięstwo nad Moskalami było zniesienie pańszczyzny chłopi byli bardzo dobry świadomi, jakby tego tych dyskusji też jest bardzo ciekawy, że po Chłopskich Chałupach jak Błyskawica roznosiły się wieści o tym, jaki jest stan debaty w Polskim Sejmie do tego wątku powrócimy wczoraj studia dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego wracamy do 2 historie, które toczą się równolegle, czyli tej historii się w danej i tej historii oficjalnej pisanej przez zwycięzców pisanej przez elity przed informacjami rozmawialiśmy o tym, niezrozumienie pewnych wątków takich faktów, które wydają się ze sobą niepowiązane pan mówił o powstaniu listopadowym, czyli mamy powstańców, którzy mówią dobra podejmujemy walkę zbrojną, ale jesteśmy przekonani, że to się nie uda mogą się komuś na dziko pytanie to dlaczego w ogóle rozpoczynać coś co, czego szansę powodzenia nie wierzymy pan jako 1 z powodów podaje w poparcie czy wsparcie polskiej wsi dla takiego zrywu tak rozumiem, że dzisiaj co innego dla nas znaczy patriotyzm, bo mamy pewnie do czynienia z państwem Narodowym państwem, które ma jasne granice władze w czasach powstania listopadowego pewnie bardziej się liczył interes może trudno tejże własne, ale typu co z tego będę miał trzeba się będzie po stronie cara trzeba się będzie po stronie powstańców w czasie wojny po stronie króla takiego czy innego Super, ale co właściwie miał jakieś zyski to wydają się może dziś nie patriotyczne z punktu widzenia obcego mocarstwa tam przecież dzisiaj podejmujemy decyzje wyborcze w podobny sposób czy głosuje na partię a czego się na partię bez głosu na praktyce czy obniżał podatki czy podwyższymy podatki czy wygram przegram, tak więc takie oczekiwanie, że chłopi rzucają, jakby swoje narzędzia i też czasie dosyć trudno akurat takie okresy trudne, bo był nieurodzaj wcześniej jest naprawdę, kto zdecydował się zostawić gospodarstwo iść walczyć z carem to naprawdę muszą mieć konkretne powody faktycznie ta niechęć polskiej szlachty to zniesienie pańszczyzny był głównym powodem niepowodzenia tego powstania to jest dziś to fascynujące, że rzecz, że osoby, które powstanie wywołały chciały walczyć jednocześnie wiedział, że to z przegraną, więc o tym jak słyszałem w szkole związku zrozumiałem dlaczego, gdy zupełnie irracjonalne okazuje się, że to, o czym boleśnie nie dowiadujemy się właśnie ta kwestia mężczyznę oni jakby ona wyjaśnia tak naprawdę zagadkę tak, skąd ten cały paradoks to cała dyskusja toczyła się przez cały rok tak naprawdę tłumaczy to wydarzenie, więc jeżeli poszerzymy nie był nasz obraz historii tak nie ma potrzeby wykona królów Książąt biskupów dyplomatów, ale też zobaczymy, że oni działali w szerszym społecznym kontekście to nagle historyczna troszkę mieć więcej sensu, tak więc jesteś w tym sensie ta historia szeptana, która jest w pewnym sensie dopowiedzenie historii oficjalnej mówimy tych 2 historiach razem to wtedy my tak naprawdę w moim przekonaniu bardziej prawdziwy obraz rzeczywistości to jakiś powodów to powstanie Chmielnickiego rabacji to co jakiś wszystko rzeczy, które dobrze dlaczego, skąd co się, jaki wpływ, tak więc więc znów dla mnie szkody nie pracował nad projektem największym zaskoczeniem był była ogromna skala przemocy, jaka miała wówczas miejsce to oczywiście nie jest wyłącznie Polski Polska sytuacja to znaczy, jeżeli spojrzymy faktycznie na to jak funkcjonowały społeczeństw na całym świecie 200300 lat temu to skala takiej codziennej przemocy jest bardzo trudna dla nas w tej chwili to obrażenia i w zasadzie takim jedynym wspomnień 1 wspólnym mianownikiem wszystkich w zasadzie wspomniał mężczyźnie zbicia bicie takie rozszerzenie do krwi, które kończy się bardzo często śmiercią, ale nawet, jeżeli nie kończy się śmiercią to to osoba wita jak ma świadomość, że każdy był to się co się może bardzo źle skończyć co co więcej osoby, które biły de facto ponosiły żadnych realnych konsekwencji, więc to jest takie życie w takim codziennym strachu co o własne życie życie swoich bliskich i no, więc pod tym właśnie mamy taką, a my mamy taką sielankową taką sielankową właśnie podręcznikową wizję tej wsi spokojnej wsi wesoła ona absolutnie spokojna wesoła nie była co znów nie jest wyłącznie Polska specyfika, jeżeli spojrzymy na wszystkie inne społeczeństwo również Europy w tamtym okresie to skala okrucieństwa przemocy jest naprawdę bardzo bardzo dużo widz, ale właśnie o tym nie myślenie nie nie codzienności przemocy jako przestaliśmy pamiętać nam znaleźć pojawia kara rybacy relacji z galicyjską, czyli bardzo okrutne wydarzenie na 100 zlotym dziwi tak, jeżeli rozumiemy co to wydarzenie jednostkowe to 1 datę tak jako część szerszego procesu to nagle przestaje być tak naprawdę dziwna i okazuje się, że rzeczy takich wydarzeń w ogóle więcej tak mamy takie przekonanie, że Polski chłop był takim potulnym bardzo zbuntowanym oraz labora tak nie do końca tak było i faktycznie widać ogromną skalę oporu, by przejawiający się, by oba gama tych repertuaru tych jego próba bardzo duża tak od właśnie pracowania bardzo wydajnie poprzez nie wiem strajki rolne poprzez, czyli odmowa tak naprawdę wykonywania tych przymusowych robót o sabotaż po takie ośrodki leczenie zwierząt, żeby zwierzęta pociągowe Wołom nie zrobi zbytniej krzywdy ale, żeby np. nie musisz pracować przez 23 dni podpalanie dworu naprawdę repertuar jest ogromne i też jest ciekawe, że widać, że te praktyki oporu są bardzo uniwersalne to znaczy, że same rzeczy dzieją się tym samym czasie wielu wydawałoby się od siebie odizolowanych miejscach ja mówię o tym, o tym powstaniu listopadowym wspominałem, że wieści o tym jak czy państwo chce z nich przeznaczenie zgodził się błyskawicznie po polskiej wsi co pokazuje że, że były funkcjonowały takie niewidzialne właśnie szeptane struktury nieformalne przekazywania informacji, o których być może nie jesteśmy w stanie określić dumni, że nie dowiadujemy się z podręczników, ale trybu bardzo by ważne, tak więc widać, że ich opinii byli odizolowani, że faktycznie funkcjonowali działali jako pewna zbiorowość klasa czy stan to ze względu NATO jak to nazwiemy mieli, jakby mieli takie zasoby wytwarzane oddolnie, które nie były oficjalnymi instytucjami, ale które były bardzo skutecznymi np. widać falę strajków rolnych które, które przy przelewają się przez królestwo polskie przed powstaniem styczniowym, który skala jest bardzo duża taki widać, że chłopi są w stanie w tym samym czasie zrobić, gdy działać wspólnie pod 1 sztandarem, domagając się 1 rzeczy takim chyba najlepszym przykładem tego jest wielki strajk w 1937 roku, który chyba jest taką kulminacją tych dziesiątek setek lat chłopskiej sam organizm samo organizacji takiej właśnie szeptane trochę niewidzialnej, w którym wzięło udział trudno teraz ocenić, ale na pewno kilka milionów osób, czyli BiT mówimy o bitwie pod Racławicami o tej drugiej o tej drugiej rundy wcale nie znajdziemy tak i druga i co rozwalił mi biorcą sami właśnie odbyła się wówczas, kiedy chłopi kupowali świętować pierwszą bitwę pod Racławicami natomiast to to wielkie zebranie kilkudziesięciu tysięcy osób Taurus rozbite przez policję znów też nie wie, dlaczego okresie międzywojennym tak tak tak w takiej różowy sposób się bardzo często mówi pamiętam, bo jeżeli spojrzymy na to w jaki sposób władza wówczas podchodziła do robotników do chłopów to był niezwykle brutalną opozycji opozycji to był niezwykle brutalny sposób wiele wiele dużymi, żeby ta mniejsza niż później w PRL-u, jaką mamy takie przekonanie, że tylko w PRL-u władza polowała robotników w międzywojniu policja strzelała czasami karabinów maszynowych do strajkujących chłopów jest, by przemóc wtedy też była bardzo obecna też widać bardzo wyraźnie, że te wspomnienia pamiętniki osób z okresu międzywojennego jeszcze przypomniane są świadomością i przemocy, bo faktycznie była wówczas codziennością polskiej wsi też często polskich miast jakiś powodów w okresie PRL-u zaczęto, jakby wymazywać tą codzienną przemoc w naszej pamięci być może z powodu, którego dla mnie to było mimo wszystko jest duże zaskoczenie, mimo że ja się szykowałem na dość krwawą krwawą przygodę badawczą to jednak skala przemocy dosyć mocno zaskoczyła myślę, że odzyskanie niepodległości automatycznie sprawia że ta historia zaczyna być postrzegana pozytywnie tak, bo już własne państwo, więc nas oczywiście znowu do takiej wyobraźni masowej przedostają się sukcesy ekonomiczne Gdynia centralny okręg przemysłowy i oficerowie Piłsudskiego, którzy trochę jak ci na polonistyce buławy nosili w tornistrze rauty Warszawa czy znowu opowieść elit o elitach to jest historia którą, którą kojarzymy tymczasem niedola folwarki przemoc także przemoc wobec kobiet to jest coś co jest mało sexy, więc Motak jest też trudne, więc myślę, że też osoby, które np. w PRL-u doświadczyły tego ogromnego awansu społecznego tak w tym sensie, że tak naprawdę wiesz otrzymała otrzymała możliwość awansu do faktu dopiero wtedy tak w latach trzydziestych m.in. stąd było to łącznie strajku rolnego starano się jednak, żeby zapobiec tym mobilności społecznej wsi raczej w środku między nimi gotowało myślę, że osoby, które były potomkami chłopów, który faktycznie natychmiast przyniosły zaczęły pracować nie jest były lepsze wykształcenie czy np. moja babcia nie moja prababcia, która skończyła szkołę średnią, a nie tylko 3 szkoły rosyjskie podstawówki dla nich ta codzienna przemoc i upokorzenie nie była już taką codzienną rzeczywistością faktycznie być może był to temat troszkę wstydliwe tak stąd być może łatwiej było podłączyć się pod tą taką postrzega chińską narrację historii, która wówczas od faktu w okresie PRL-u zaczęła być uzasadniona Przemysław Czapliński właśnie pisał o sarmatyzm masowym tak, który de facto w Polsce rodzi się w PRL-u znaczy dopiero w PRL-u wszyscy zaczynamy się utożsamiać z tym Kmicica Zagłoby en i Wołodyjowski dopiero w de facto w PRL-u ten Sienkiewicz został w dużej mierze nastawiony między nimi właśnie dzięki filmom to jest moment, który wszyscy zaczynamy się koszty patrzeć do tego do tego Kmicica fizycznym sobie wymazywać z bitą chłopską część polskiej rodziny historii zaczynamy sobie mówić skoro moje nazwisko nosi kończyna Kicki to pewnie jest potomkiem szlachcice tak, a więc tak myślę, że rzecz, że to jest element trudności mówienia o przemocy i po upokorzeniu nie jest to przyjemne przyznawać do tego, że twoi przodkowie żyli w takich okolicznościach być może 1 z powodów, dla których ta przemoc została gdzieś tam zapomniana wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informację o godzinie jedenastej 40 już kilka minut dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego z państwa i moi goście wcale państwa mają gości jest dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny centrum europejskich studiów regionalnych i lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego rozmawia o taki równoległy szeptany historii historii, które nie znamy znamy historie elit znamy historię pisaną przez elity, jeżeli ten nie jest o elitach natomiast kiedy myślimy dzisiaj to jest kwestia myślę, że po 19 wieku kwestia pewnej dumy narodowej taki skoro budujemy poczucie tożsamości i ich wspólnotę to raczej należy to sklejać jakimś pozytywnym lepiej było tak to wtedy trudno wyciągać rzeczy albo niemądrze wyciągać rzeczy, które dzieli dzielą raczej budować na kwestie, które łączą jednocześnie budować taką wspólną historię, której nigdy nie było nową rzeź za każdym razem, kiedy pojawi się nowe pokolenie to już nie ma dostępu do przeszłości to otrzyma dostęp do przeszłości wyobrażonej przeszłości wymyślonej często Ney mówimy o historii stany znaczony amerykańskiego południa przeraża nas niewolnictwo, a jednocześnie przerażona pańszczyzna pańszczyzna jest jakąś taką może to niesprawiedliwość, ale jednakowoż nie aż tak złą formą działalności gospodarczej przerażają nas różnego rodzaju rzezie, które odbywały się na naszych ziemiach czy ziemia, które kiedyś były nasze cokolwiek to mogą wyznaczyć znaczyć, ale nie bardzo wiemy, skąd się brały jest tak nie bardzo jesteśmy w stanie dostrzec kolonialną i postkolonialną przyszłość Polski jak pan porównał pańszczyznę właśnie do niewolnictwa, a do, którego niewolnictwa amerykańskiej amerykańskiego południa południe rzeczy pan co przyjmowana gniewu byliśmy tak to znaczy przede wszystkim należy powiedzieć 1 rzecz, że jeżeli cofniemy się do roku powiedzmy 1801 i przy chcielibyśmy sobie na cały, jakby plan to to zdecydowana większość ludzi wówczas byłaby Niewolna we współczesnym tego słowa znaczeniu, czyli świadczenie, jakby niewoli wolę słowo niewola niż niewolnictwo jest troszkę właśnie szersza było czymś zupełnie powszechny i w każdym zakątku tego świata to niewola, czyli przymusowa praca tak naprawdę była troszkę inaczej zorganizowana to co oznaczało, że jest tamtych społeczeństw to był zupełny brak mechanizacji żyjemy w świecie po rewolucji przemysłowej świecie, w którym duży, że prace wykonują na maszyny tam ludzi, jeżeli w takim rzeczywistości i wszystko tak naprawdę każde bogactwo, które byłoby wytwarzane przez ludzi stąd, jakby te rozkwitnie różnego rodzaju przymusowych form pracy naprawdę całym świecie, a i teraz każdy sport każdy z tych ustrojów wyglądał odrobinę inaczej miał różna Res, jeżeli spojrzymy też na historycznie to też nie niewolnictwo rzymskie antyczne niewolnictwa amerykańskiej dziewiętnastego wieku wyglądał inaczej niewolnictwa amerykańskie mówił po południu, ale i tak naprawdę pierwsza powodzi piętnastego wieku niewolnictwa amerykańskiej 18 wieku było na Wschodzie nadwozia Ameryka będzie wówczas była takim pasem osad przyklejony do do oceanu atlantyckiego nie przekroczą tak naprawdę tego dzikiego Zachodu też to niewolnictwo miało też inne charaktery, więc jest to co łączy te wszystkie te wszystkie społeczeństwa to jest właśnie przymusowa Niewolna praca praca, którą de facto można egzekwować wyłącznie bezpośrednim przymusem, czyli bicia, a i pod tym względem tutaj mamy tak naprawdę absolutną jedność, ale nie tylko w Polsce pod koniec osiemnastego wieku tak czy 1800 roku symbolicznym w stanach, ale też wielu innych miejscach różnice się też bardzo dużo tak np. niewolnicy amerykańska nie byli stamtąd tak, czyli oni to jest też to ciekawe, bo europejscy koledzy, którzy próbowali zniewolić rdzenną ludność w Ameryce co się nie udało bardzo często niewolnicy takim twardym tego słowa znaczeniu ścisłym tego słowa znaczeniu czy ludzie, którzy mi się handluje, których można kupić sobie na karku są ludźmi, którzy pochodzą skądinąd to są tradycyjnie byli zwykle jeńcy wojenni, a ci ludzie, którzy których, gdzie przebywali jakąś bitwę brani byli brani w niewoli potem sprzedawali na Targu jako towar, więc z rożnych względów nie ma sensu tyle z nich wchodzi w Ameryce nie udało się, gdy zniewolenie ludności rdzennej są myśliwi przeniesieni z Afryki zza wschodniej w Polsce się udało tak w Polsce też mieliśmy przez bardzo długi okres niewolnictwo w ścisłym tego słowa znaczeniu, a Mieszko pierwszy był prawdopodobnie handlarze niewolnikami Karol Modzelewski bardzo dobrzy opisywał ustrój de facto niewolniczy pierwszych Piastów w zasadzie instytucji niewolnictwa w ścisłym tego słowa znaczeniu, czyli ludzie, którzy byli własnością czyjąś byli przedmiotem w sensie prawnym byli przedmiotem ani człowiekiem, który można zrobić absolutnie wszystko żyli funkcjonowali w Polskim społeczeństwie przez pierwsze 500 lat istnienia państwa polskiego tutaj oczywiście dyskusję wśród historyków, kiedy to niewolnictwo ścisłym tego słowa znaczeniu zostało zostało może nie zniesiono, ale zniknęło natomiast jeszcze 15 wieku i licytuje Mariana mało Wista widok karawan niewolniczych jedzących przez Lwów nie był czymś niezwykłym natomiast ci niewolnicy w ścisłym tego słowa znaczeniu najczęściej, by nigdy nie stanowili większości społeczeństwa to jest być może 1 z takich uniwersalnych rysów ludności wolnej w tym sensie takim ścisłym prawnym rzymski nawet amerykańskim południu nigdy nigdy bez wyjątkiem 2 Stanów w momencie niewolnicy stanowili większości z reguły niewolnicy stanowią stanowili mniejszość społeczeństwa z tego praktycznego względu że, gdyby stanowili większość społeczeństwa nie byłoby w stanie się utrzymać się, że nie ma czegoś takiego realnego w realnych społeczeństwa historycznych jak społeczeństwo, które dzieli się wyłącznie na panów niewolników zwykle jest grupa pomiędzy, która jest taką minę taką milczącą większością, która przyzwala na na torze, że Alice wykorzystują oni wolną siłę roboczą do lub we własnych to własny gospodarczy ta jednak na tym między nim polegało niewolnictwo ów Piastów to był karmazyn Modzelewskim zło niewolnictwa państwowym dlatego, że to elity państwowe tak naprawdę trzymały ich niewolników korzystały z ich pracy to niewolnictwo takim ścisłym sensie tak brutalne i tak okrutnie, że naprawdę nie da się tego zrobić bardzo dużej skali stąd stąd tak samo było w społeczeństwach antycznych zarzuty w Rzymie czy Grecji, która większość populacji to byli wolni i rzemieślnicy chłopi niewolnicy stanowili zwykle to jest różnie ale gdy zwykle kilkanaście procent populacji, a ta milcząca większość była na różne sposoby dokooptowano przez ulicę, żeby przyzwoicie na ten stan rzeczy jest w Polsce myśmy inną sytuację toczyliśmy sytuacji, w której ta ludność mężczyźni na stanowiła większość pochodziła stamtąd, skąd inwestor z tego powodu szkód nie było targów niewolników po podaniu po prostu potrzebna tak była duża mobilność wśród tej niewolno siły robocze, jeżeli spojrzy na analizy historycznych okazuje się, że tych chłopu tym chłopami dosyć swobodnie dysponowano przenoszono ich ze wsi na wieś z domu do domu, więc nie był taki statyczny mamy często taki właśnie obraz tradycyjnej wsi, która jest tak troszkę zamrożona nie da się nic nie zmienia się dzieje ludzie są w w 1 wsi przestałem dziesiątki setki lat obozy rosyjską mobilna i taka elastyczna rzeczywistość i były też były też grupy, które stanowiły taką ludność nie wolno w bardzo ścisłym tego słowa znaczeniu jako służąca jest świetna książka nieraz pokazał książkę służących tak druga Rzeczpospolita i nowym pokazuje, że w Warszawie nie pamiętam teraz głowa leki chyba 10% populacji przed drugą światową były służące, które de facto prowadzi były nie wolno siłą roboczą turyści, by nie może nie kupowano, ale jak spożyć na każdy, by inny element, a od życia instrukcja nadużycia tak służące do wszystkiego dodał, że jest taka ta książka, więc minister Szkot służące de facto czy to w GUS Chłopskich czy pańskich gospodarstwa bo, bo chłopi też robotnicy później też mieli służących, a więc służący de facto można powiedzieć, że stanowi odpowiednik niewolników, ale znów nie była nigdy nie, bo większość, tak więc mieliśmy taki system, w którym większość odrabiała pańszczyznę to nie wolno byli władzy w niewoli, ale nie niewolnictwo natomiast faktycznie można powiedzieć kilkanaście procent do kilkunastu procent społeczeństwa spadało to niewola takim bardzo ścisłym tego słowa znaczeniu jest też to to niewola w ścisłym tego słowa znaczeniu bardzo często była stanem służby się wpadało bądź wypadało, tak więc nic oprócz jeńców wojennych, którzy pozostawali później rolnikami czy są też dłużnicy byli taką grupą, z której wywodzili się niewolnicy w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale mówi to nigdy nie była większość populacji nawet w tych społeczeństwach, gdzie niewolnictwo twardy było bardzo mocno rozwinięty jak właśnie amerykańskim południu no proszę, czyli dzisiaj ktoś, których historia się uczy historii w szkole może być odmawia odpowiedzi na pytanie, gdyż podręczniki są niekompletne myślę, że fajnie było, gdyby ta historia oficjalna historia rodzinna 60 zaczęły płatać tak myślę, że wtedy mielibyśmy bardziej jak osoby, które przechodzą przez edukację miałby takich dziwnych zaskoczenia to tym rozmawialiśmy sprzęt na przykładzie powstań listopadowego myślę, że 4 byłaby pełniejsza i przestać, bo po prostu prawdziwsza bardzo dziękuję dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego był państwa moim gościem dziękuję serdecznie za wizytę dziękuję informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut i jego program dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara, a nad jakością czuwał Szymon walut Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA