REKLAMA

Czy w kontekście obecnych ruchów migracyjnych dawne doświadczenia repatriantów mogą nas czegoś nauczyć?

Weekendowy Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2019-12-15 08:00
Czas trwania:
26:44 min.
Udostępnij:

O najnowszym projekcie kolektywu fotograficznego Sputnik Photos "Polska – stan badań" i swojej wystawie "Zimowy umysł" w którym porusza kwestie tożsamości repatriantów z Ziem Odzyskanych, opowiadała artystka Karolina Gembara.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
weekendowe niedzielny poranek Radia TOK FM przy mikrofonie Filipka już, a państwo i moim gościem jest teraz krainy Gabara fotografka członkini kolektywu Sputnik fotos dzień dobry Witaj dzień dobry wasz cykl prac Polska stan badań jest właśnie prezentowane w galeriach w Warszawie w centrum Warszawy Polska stanie stan badań to jest taki cykl, w którym przyglądać się za pomocą fotografii kondycji tożsamości współczesnej Polski do tego celu jeśli przejdziemy natomiast zacznie od Rozwiń » samego początku czym jest Sputnik to dlaczego kolektyw jest no właśnie powiedziałem już najważniejsze słowo kolektyw dobrego często się odwołujemy, a i tak naprawdę chyba cały czas od początku trwania, czyli w zasadzie od 15 lat członkowie członkinie spodni kwot zastanawiają się jak to jest być razem się cały czas chyba docieramy ja jestem stosunkowo niedawno w kolektywie, więc mam troszeczkę inną perspektywę przez wiele lat obserwowałam kolektyw byłam wielką fanką wszystkich twórców twórczyni i też błędy studentką Rafała Milacha 1 z członków założycieli Sputnik fotos i powiem szczerze, że przez pierwsze dlatego nawet nie przyszło chyba przez myśl, żeby stać się pełnoprawną członkinią i nagle zostało i trudno chyba było tak na początku Niewiem stawiać się na równi, więc ja wciąż patrzy na członków i członkinie kolektywu jako jako swoich mentorów jeszcze trochę trochę tak myślę też wniosą troszeczkę innych projektów albo innego podejścia do do projektów no tak, ale co to oznacza dla nas wszystkich to jest na pewno dyskusja ciągła nieustanna bo o ile chyba zgadzamy się w wielu kwestiach takich nazwijmy je światopoglądowymi, bo jakby to jakim jesteśmy obywatelami obywatelkami kolektywie również ma znaczenie nie tylko to, jakimi narzędziami się posługujemy i jak wdrażamy artystycznie, ale to co myślimy o współczesnych kwestiach sprawach itd. to nas raczej łączy natomiast tematy, które się podejmujemy są dosyć dosyć rok jest takie naprawdę spektrum sięgające wiele różnych kierunków i no, toteż mamy nasze spotkania takie comiesięczne staramy się dyskutować rzeczywiście spotykać na żywo kiedyś to było trudniejsze, ponieważ kolektyw składał się z fotografów z całej Europy środkowo-wschodniej i jakby te dyskusje na żywo, jakby siłą rzeczy były utrudnione w tym momencie tak naprawdę praktycznie wszyscy mieszkamy w Warszawie tylko Michał Łuczak jest jest z Katowic, ale te spotkania bardzo dużo myślę wnoszą i dają z nie jest to również takie oczywiste, ale ja uważałam oczywiście, że zawsze tak było, kiedy była na zewnątrz natomiast staramy się też rozmawiać o swoich zdjęciach co jakby na co mało czasu jest między między nami jakby, kiedy załatwiamy pewne sprawy organizacyjne finansowe i plany na przyszłość dotyczące siedziby czy nawet naszego programu mentor kiego, czyli programu edukacyjnego, ale staramy się też w międzyczasie porozmawiać o własnych projektach tym jak one będą ostatecznie zaprezentowane znaczy takim rocznym projekcie, jakim jest Polska stan badań jak będą ze sobą te wszystkie projekty rozmawiały no właśnie trochę powiedziała o tym jak co konstytuuje jako grupa jeszcze z ciekawości osób jest teraz takim kolektywie jest 6 osób 6 mówi wszystkim rękę w Warszawie, więc rzeczywiście zmienia tak nie tak trudno się spotkać, ale powiedziałem co was konstytuuje kolektyw, ale właśnie jak w takiej sytuacji rodzi się pomysł na działania kolektywna, dlatego że jak sobie myślę fotograf i z punktu widzenia i na tym się wydaje, że jest bardzo taka intymna jednoosobowa forma sztuki, bo musi dziś dotrzeć musi obserwować, jakie rzeczy ważne fajnie, żeby nie było to tłum ludzi, więc Atu nagle styka się z grupą z tą grupą musisz coś wymyślę co rzeczywiście sprawiła 2 są działania kolektywne jak to się dzieje, gdzie się kończy swoja twórczość jest indywidualna, gdzie się zaczyna kolektyw i myślę, że w tym naszym działaniu jest bardzo dużo wolności to znaczy takim taki, jakby warunkiem wstępnym koniecznym to jest chyba to co myślimy o współczesności i naszej rzeczywistości to znaczy tak jak wspomniałam wcześniej pewne rzeczy nas smucą albo martwią i do tej pory kolektyw też skupią swoje działania właśnie w tzw. Europie Środkowo-Wschodniej największym projektem, który do tej pory kolektywnie został zrealizowany to stracone terytoria, które były realizowane były republikach postradzieckich i jakby naturalnie siłą rzeczy ze względu na sytuację polityczną społeczną w Polsce od kilku lat te kwestie, których kolektyw kiedyś poszukiwał gdzieś daleko są tutaj na miejscu co ważne to co nas martwi to dewastacja środowiska to to narracja wokół migracji to co nas martwią, a jednocześnie w jaki sposób buduje to jest np. aktywność Obywatelska na ulicach to jest nasza polityka historyczna, która powiedzmy w takim oficjalnym obiegu, którą też staramy się komentować, więc wszystko co w Polsce dzieje się od tych no umówmy się powiedzmy 45 lat od kont na nastąpiła taka no szeroka dosyć drastyczna zmiana wielu kwestiach politycznych społecznych, by przyciągnęła nas tutaj na to podwórko i w zasadzie było naturalne oczywiste, że teraz musimy się zająć tym co jest wokół nas też przez wiele lat mieszkałam w Indiach i z tamtej perspektywy zupełnie inaczej widziałam to co się dzieje w Polsce znaczy przez przez jakiś przez kilka pierwszych lat tak naprawdę czułam, że być może nie dotyczy mnie to co dzieje się w kraju natomiast w momencie chyba było właśnie w 2015 roku trochę wcześniej, kiedy też obserwowałam przerażające nie w zasadzie takie informacje o wojnie w krainie o tym, że coś tam się zmienia, że tak naprawdę zaczyna się bać o swoje miejsca to, skąd pochodzi moja rodzina i też refleksji właśnie na razie w ten pomysł powrocie i o tym, żeby zająć część tutaj na miejscu, czyli tej osoba odpowiedzialna to pytanie, kiedy zaczyna się indywidualne są kwestie inne wątki, ale to pierwsza odpowiedź oczywiście, bo skoro zadałem tutaj może tak dyskutujemy sobie o tym co każdego z nas nie zajmuje jak można wspólnie pokazać funkcjonujemy też w takiej takiej rzeczywistości trochę grantów trochę jak i stypendiów różnych wniosków itd. więc oczywiście mamy pewne ograniczenia pewną strukturę narzucano, więc kiedy rozmawiamy sobie o jakimś projekcję o tym co każdego z nas interesuje to jednocześnie musimy dziś mieć tyle głowy, że sposób, jaki to pokażemy albo zaprezentujemy no i najczęściej jest także myślimy o tych takich najważniejszych organizacji jak sprawa dopiero pod koniec roku natomiast każdy z nas sobie oddzielnie i indywidualnie pracuje nie sprawdzamy się nie nie pilnujemy się nie nie zaglądamy sobie tam do naszego portfolio naszych folderów czasami zdarza się że, że jeśli np. mam pewne kwestie pytania to z moim był mentorem czy z Rafałem Lachem przedyskutować pewne rzeczy czasami właśnie odbywa się to jakiś parach czasami też próbujemy sięgnąć pewnej opinii zupełnie z zewnątrz i bardzo często sięgamy po pomoc pewnych kuratorów kurator, którzy do tej pory zamieni pracowali pokazujemy im to co mamy i czasami właśnie ta wspólna narracja wychodzi z zewnątrz, bo wydaje się, że ten głos taki zupełnie niezależny bardzo nam pomaga, czyli tak roztaczać podobno taką wizję, że jesteście tylko artystami fotografami, ale też są Wazów dziś są gdzieś w taki duży pokład aktywizmu tak chciałabym tak myśleć mieliśmy o tym, ostatnia dyskusja się na otwarcie na 1 z wernisaży i prowadzi ją Stach Szabłowski, który nam zadało wprost pytanie czy pracujemy jesteśmy fotografami jesteśmy obywatelami, a może właśnie aktywistami na jej oczywiście każdy z nas miał troszeczkę inną odpowiedź ja sądzę, że na pewno gdzieś to wszystko, o czym mówimy chodzi o pewnej postawy Obywatelskiej i co do tego chyba zgadzamy, że jako jako twórca albo osoby, które posługują się pewnym narzędziem w tych czasach jakich żyjemy, jakby nie ma innej opcji musimy mówić o rzeczy, które są ważne, by nie można się tego odsuwać to jest może to zabrzmi jakoś tak górnolotnie, ale to jest rodzaj jakiegoś takiego twórczego sumienia, które każe nam się w jaki sposób angażować jednocześnie wiedząc, że media, jakim się posługujemy ma pewne ograniczenia, że mają pewne pytania możemy stawiać, że nie produkujemy gotowych odpowiedzi i dla mnie jeśli już mogę mówić to oczywiście za siebie, żeby staram się jakoś nie rozgraniczać bardzo wszystkich ról są rzeczywiście może, jakby sugerować, że nie jestem na 100% spełniona w każdej z tych z tych roli, ale z tych ról ale, ale wydaje mi się, że to nie jest istotne, że trzeba próbować po prostu angażować we wszystko jeśli jeśli idziemy na protest razem to Januszka nie robi zdjęć, ale z naukowego gdzieś tam punktu widzenia co pisze o protestach dr, jakby obserwuje i przeżywa natomiast Rafał np. robi robi zdjęcia i każdy z nas w jaki sposób myślę, że jest aktywistą, ale na pewno nie takim aktywistą aktywistką, jakimi mamy do czynienia jak np. przedmówca tutaj swój prawda, dla których to jest noc codziennością zawodem ogromną pasją ogromnym poświęceniem nie wszyscy jak mamy taką możliwość też byśmy chcieli, ale próbujemy rzeczywiście łączyć wszystkie role Karol 7 Karolina Gabara z kolektywu fotografów Sputnik co to jest państwa mają goście nie za chwilę skrót informacja o nich wracamy ósma 22 przy mikrofonie Filipka Kuś Karolina Baran fotografka z kolektywu Sputnik kwota jest ze mną w studiu cały czas Witaj jeszcze raz dzień dobry raz jeszcze rozmawiamy o waszych działaniach jako kolektywu działania, które niekiedy wykraczają poza fotografia wkraczają w strefę aktywizmu społecznej świadomości gdzieś tam znajdują oczywiście odzwierciedlenie w waszych pracach, bo teraz realizuje 2 takie większe projekty 1 jest typowo projektem fotograficznym umieszczonym w galeriach, a drugi jest takim projektem, w którym dochodzić poza galerię i działacze nie pomagać działać innym tak to ma zaś nie ma tego projektu, który mniej trudniejsze do zobaczenia, ponieważ nie mogą Galery, czyli projektu w Polsce tak on w Warszawie i trwa już czas jakiś tak pracujemy nad nim od początku roku i jest projekt w założeniu ma badać tożsamość Warszawy nie wszyscy członkowie Sputnik nad biorą w nim udziału natomiast zaprosiliśmy jeszcze dodatkowo do udziału w tym projekcie 1 artystkę Pamelę Bożek z Krakowa, która zajmuje się migracjami wykluczeniem stygmatyzację i każdy z nas obrał sobie jakąś jakąś grupę albo jakieś zagadnienie i jakby finał tego projektu nie znajdzie się właśnie w galeriach natomiast będzie miał swoją premiera albo w mediach społecznościowych na stronach internetowych, ale też taki bardziej namacalne formie np. w postaci papierowej gazety, którą można wziąć do ręki, więc może króciutko opowiem co kto z nas zrobi Rafał Milach fotografuje Przedmieścia i ten projekt przyniesie Warszawy ten projekt zwrotu nazywa się centrum i będzie dostępna na stronie dedykowanej temu projektowi zastanawia się właśnie na taką tożsamością estetyczną urbanistyczną miasta Agnieszka raj odwiedza bardzo małe kolekcje małe muzea, gdzie przygląda się przedmiotom już trochę zapomnianym, które jak w dobie digitalizacji wciąż gdzieś tam zakurzone leżą, które też w pewnym sensie budują to tożsamość miasta mieszkańców i z tego materiału powstaje taka TK kolekcjonerska Adam Bańczyk rozmawia z różnymi osobami w Warszawie o ich takich alternatywnych nieznanych historiach o miejscach w mieście, które są dla nich istotne rozmowy m.in. z Wojciechem manem z Sylwią Chutnik z Ludwiką Włodek Pamela jak wspomniałam pracuje z migrantami i jej projekt został zrealizowany centrum dla cudzoziemców na Targówku, gdzie powstało takie animacje i offowe o mieście ja z kolei przez pół roku pracowałam z grupą z osobami ze świadczeń migracji to było bardzo zróżnicowana grupa, ponieważ miałam tam zarówno uchodźców, jaki osoby, które przyjechały tutaj z daleka bardzo, ale jednak własnej woli ich migrantów ekonomicznych tak dalej uczyliśmy się fotografia stwierdziłam, że bardzo kuszące jest dla mnie jako fotografki z pewnym kapitałem wiedzy pewnym przywilejem i w związku z tym, że interesuje się tematem migracji, jakby poszukiwania własnej tożsamości miejsca, żeby sfotografować te osoby prawda bardzo łatwo byłoby wejście takiego miejsca czy nawet pojechać do obozu dla uchodźców i tworzyć wizerunki tych osób natomiast sądzę, że że, że w tej sytuacji pewnej przemocy i władzy, która wiązałaby się z takim z takim działaniem chciał po prostu oddać topole i oddać swoją wiedzę osobą, która zgodnie z własną wrażliwością w takim procesie mam nadzieję Band Patsy mchem poniekąd mogą stworzyć własne wizerunki to znaczy mogą same opowiedzieć o tym co interesuje ja stwarzam pewną przestrzeń Sputnik fotosy, bo jest jesteś takim celi torem tego całego działania daje właśnie miejsce pozwala zdobyć pewne fundusze, aby zapewnić aparaty fotograficzne np. i ten projekt poseł na zasadzie open call czyli jakie zgłosiły się do mnie osoby, które rzeczywiście były to fotografią zainteresowane, ponieważ starałam się nie narzucać pewnego pewnego działania prawda, które nam aktywistom właśnie artystą był łatwo przychodzi żeby, żeby czymś tak, by wystartować ludzi natomiast no na tyle na ile mogłam starałam się przyciągnąć osoby, które rzeczywiście chcą się uczyć fotografii chodziliśmy do muzeów chodziliśmy do galerii mieliśmy przeróżnego rodzaju warsztaty i wciąż to cud krótkich tam powiedzmy to było od kwietnia chyba tak czy na ponad ponad pół roku w ciągu tych wszystkich miesięcy powstawał pewne projekty i uczestnicy uczestniczki, jakby budowali jakąś swoją narrację są to projekt np. o własnym osiedlu sąsiadach od domu o przyjaciołach są tam selfie są jakieś takie fotografie z wycieczek zapisujące pewną pewną pewne wydarzenia do tego powstały teksty, które zredukowała reportażystka Dorota Borodaj i w tym momencie mamy już tak naprawdę tę gazetę, które się nowi warszawiacy na warszawianki jest to pewna Platforma głosu, ale też, żeby budowania pewnej racji przez osoby, które są w jakim sensie nowe w Warszawie, czyli chcecie pokazać Warszawę warszawiaków ludziom, którzy mieszkają w Warszawie myślę myślę, że Warszawę znają, bo wiedzieli swoje podwórko tak to tak przy okazji przekazania myślę, że oczywiście jest to jakieś jakaś próba zbliżenia przedstawienia tych tych nowych mieszkańców mieszkanek po obecnie w Warszawie, ale też w Krakowie jeśli mamy do czynienia z ogromną ogromną liczbą przybyszów osób, które doświadczyły w jakim sensie migracji i myślę, że wiedzę na temat tych osób czy innej strony mają z nim jest jest, by koniecznością pewną, ponieważ spotykamy się z tymi osobami na co dzień nawet jeśli sobie z tego nie zdajemy do końca sprawy i po prostu dobrze jest się poznać nakreśliła tutaj takie cele, na które jesteśmy nastawieni znaczy pokazanie chociażby nowych warszawiaków i też napisać powiedziała, że traficie do mediów społecznościowych, więc chcecie wywiera jakiś wpływ swoimi pracami na na świadomość ludzi i pytanie czy fotografia jest w stanie wg ciebie tak realistycznie zupełnie rzeczywiście wywrzeć wywrzeć wpływ coś zmienić świecie czy wizyta galerii może sprawić, że zaczniemy w jaki sposób inne myśleć o tym co nas otacza i czy rzeczywiście fotografie z dobrą platformą fotografia jednak prezentowana w konkretnych miejscach na takich trudno dostępnych trudno dostępnych miejscach tak naprawdę na trudno dostępnych nośnikach jest jest sposobem na to, żeby coś coś co działo na lepsze bardzo bardzo trudne pytanie, ale ja cały czas próbuje na niej sobie odpowiedzieć, bo na ten temat też pisze doktorat i wydaje mi się, że sprawczość fotograf jako pewien jako pewne zjawisko istnieje jej performatywne dość jej takie oddziaływanie natomiast może chyba zaczyna nie wiem wydaje mi się, że trudniejszym jest pytanie o charakter tej sprawczości o to czy jest ona emancypacyjne czy może represyjna w jakim sensie i tak poszukujących nowych form, ale też, planując pewne działania wokół wystaw pewne zarówno warsztaty jak i oprowadzania jak zaproszenie innych artystów, którzy reprezentują albo posługują się innym medium jest wydaje mi się trochę takim, jakim wychodzeniu właśnie trochę poza galerię trochę poza ten obraz, który wisi w ramie na na ścianie i oczywiście jest także fotografia tak samo osoba jak jak sztuka w ogóle nie jest w stanie diametralnie zmienić świata nie jest w stanie zmienić człowieka natomiast wierzę to, że jest w stanie zmienić nasze podejście do pewnych spraw do tego jak pewnie z kwestię postrzegamy albo jakie widzimy czy oprowadzałam po swojej wystawie, która w zasadzie jest ziemiach odzyskanych i oka zgromadziło się tam kilkanaście kilkadziesiąt osób, dla których być może jest to nowy temat, bo takie były zatem wprowadzanie oraz ochronie praw, jakie na początek zadała pytanie o to kto jest ziem odzyskanych jak na ile będę w stanie się porozumieć tutaj i dla większości to był zupełnie jakiś taki etyki no temat, choć świadomość historyczna tego tematu jest ale zdaje się również sprawę, że jest to pewien taki zakurzony i archiwalne problem staram się właśnie pokazać tu zupełnie innym świetle to znaczy dla mnie ważny jest temat w kontekście migracji ruchów migracyjnych obecnie na świecie więcej, by też staramy się przyciągać te konteksty różne strony i no na pewno jest także stawiamy więcej pytań niż niż każdej odpowiedzi dlatego też projekt znów się Polska stan badań to jest drugi projekt, który ich widzialny w tym momencie jest widzialnym obszar tak tak chodzi o to, żeby pokazać od czego doszliśmy do czego się dokopali my na czym polega na ryj nasz researcher, jakby w, jakim w jego miejscu jesteśmy w tym momencie właśnie przeszła do swojej wystawy w ramach w ramach tego cyklu Polska stanie w stan badań nasze nazywa zimowy umysł i opowiadasz po raz kolejny powraca temat repatriacji migracji ziem odzyskanych i opowiadać o konsekwencjach tego procesu psychologicznych tożsamościowych nic w pierwszym odruchu jak sobie myślę o tym, czytając ten opis to myślę sobie, że to w nie jest łatwe przedstawić fotografii i zastanawiam się jak duży jest wyzwaniem przedstawienie czegoś co nie jest rzeczywiście tak widoczne na pierwszy rzut oka to znaczy w ramach w ramach tego samego cyklu Polska stan badań tam np. nie tylko osobiście, ale np. Michał Łuczak porusza temat lasów bojarzy też tak jak my w tym momencie wiadomo, że też rzeczy dzieją się w lasach Jan Brykczyński bierze na warsztat i pod lupę miejsca usługowe jedno stanie są w głowę oraz gdzie gdzie, gdzie architektura sobie rzeczywistość sobie, a ty bierzesz pod uwagę procesy, które zachodzą wewnątrz człowieka i próbuje się przekuć na język fotografii strasznie trudne zadanie się wydaje takie doświadczeń pewnego jakiegoś takiego rozdwojenia hasło hip-hop na co dzień, pisząc o wystający pisać, jaki jest takie naukowe rzeczy musi się bardzo trzymać pewnych pewnych faktów pewnych źródeł itd. natomiast powiedzmy twórczości z takim polem, gdzie troszeczkę można sobie odpuści co jej posługiwać się metaforą, ale też stworzoną przez siebie metaforą, więc pytanie na Ilona będzie czytelna pewnym symbolem trochę dotykać pewnych rzeczy, ale nie tłumaczyć ich też, ponieważ chciałabym żeby, żeby ta wystawa, żeby ten projekt poruszył pewne stronę, jakby ja wiem, jakie on porusza we mnie natomiast nie jestem w stanie chyba do końca zapanować nad tym, jaką będzie odczytany i nocy z bardzo eklektyczne projekt, ponieważ składa się i archiwów i ze zdjęć wykonywanych współcześnie są tam też pewne obiekty, które szczęśliwie znalazłem w archiwum rodzinnym i są tam pewne rekonstrukcję to znaczy na podstawie pewnych opowieści czy badań próbuje go sfotografować, czyli fotograf, jakby przywołuje pewną przeszłość na taki bardzo kreatywnej zasadzie, jakby dlatego wymyka się oczywiście to takiemu myśleniu o fotografii dokumentalnej, która jednak jakoś nic z tą prawdą jakimś jakimś takim zjawiskom, które miało miejsce wzorców, jeżeli tak tak dlatego bardzo klarownie jeszcze posługuje medium bardziej też chyba jako pewnym opracowaniem swojej wyobraźni czy rzeczy pewnych opowieści i nota w tym projekcie rzeczywiście wyzwaniem jest nie tylko mówienie, że tak nieuchwytnym po projekt dotyczy również dziedziczenia traumę coś co nawet jakby psychologom jest bardzo trudno zbadać ale jakby dodatkowo posługuje się w nim właśnie różnymi elementami różnym medium, czyli no tak naprawdę nie chodzi tutaj refleksję nad fotografią na tyle na ile ona może, by pewne rzeczy nieuchwytne efemeryczne sfotografować tylko jak pewne rzeczy odbieramy to znaczy przedmiot może i coś innego wywołać niższy niż fotografia słowo czy też czy też widełek porusza nas być może inne stronę Krajna bardzo członkini stowarzyszenia kolektywu fotografów fotografów Sputnik kwota była ba, bo państwa i moją mają goście nie pracę kolektywu Polska stan badań z cyklu Polska stan badań również prace Karoliny Garbary tak dobrze mówi Polsce jednak tak są zabezpieczane są do zdarzenia cały czas w Warszawie w galerii studio pałac kultury nauki galeria 18 ja tak bardzo zależy wraz z 20 BM w galerii program tam właśnie zimowy umysłu Kariny Obary bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę godzina ósma 37 za chwilę krótki romans serdeczn Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA