REKLAMA

Ile będziemy płacić za prąd w 2020r.? Maćkowiak-Pandera: Obstawiamy, że będzie 20% podwyżki

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2019-12-17 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
12:20 min.
Udostępnij:

Ile będziemy płacić za energię elektryczną w 2020r.? - Obstawiamy, że to będzie 20% podwyżki – mówiła w TOK FM Joanna Maćkowiak-Pandera. Szefowa Forum Energii podkreślała: - W tej chwili stosujemy ręczne, bardzo uznaniowe metody sterowania cenami energii. To stwarza pole do nadużyć.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 4 to jest magazyn EKG Maciej Głogowski dzień dobry dziś naszym gościem jest pani Anna Maćkowiak Pandera szefowa forum energii dzień dobry dzień dobry jak będziemy płacić za energię elektryczną w 2020 roku no cóż niektórzy przyjmują zakłady, bo wydaje się, że po tym, jak raz panią również przyjmę jakiś zakład też zaproponować my my obstawiamy liczymy na to, że to będzie około 20%, bo to pani przegrała prawdopodobnie nie Rozwiń » liczy na to, że chce wygrać akurat bardziej ekspercką się wypowiadam, ale musiała pani musi pani przegrać ten w zakładce, chociaż jeszcze nie powiedziałem dla, dlatego że wczoraj pan premier Sasin powiedział wicepremier Sasin są różne metody, by podwyżki nie było tak mówił o cenach energii elektrycznej mówił, że czekamy na werdykt Urzędu Regulacji Energetyki Aten jak wiemy usłyszeć mamy dziś i są różne metody, by podwyżki nie było no jeszcze nie znam wszystkich obrażać wiemy natomiast, że ceny energii hurtowe wzrosły ze względu na to, że wzrosły uprawnienia do emisji c 2 i koszty wytwarzania wzrosły to jest wzrost rzędu 40 nawet 60% te podwyżki widzieliśmy w zeszłym roku zastosowano mechanizm zamrażania średnio skuteczny, który dosyć spory bałagan taki bezprecedensowy on był też w skali Europy teraz oczywiście taryfy dla gospodarstw domowych to jasne są najważniejsze są politycznie najważniejsze, bo z perspektywy gospodarki to myślę, że jednak przedsiębiorstwa energochłonne mają największy problem, czyli te, które rzeczywiście dużo płacą za Energę, bo mogą one zużywają dużo jest używają, bo jeżeli przedsiębiorstwo skali kosztów 2% to są koszty energii czy 1% to ja też nie przesadzał, że to od razu może położyć na łopatki równie ważne są koszty pracy i inne czynniki dobrze, ale stan mamy taki, jaki o, jakim właśnie kilka minut temu usłyszeliśmy w informacjach spółki energetyczne te największe PGE Enea Energa Tauron, które są notowane na giełdzie, więc mają jakiś akcjonariuszy być może nawet tych, którzy nas słuchają obecnie, ale są także we władztwie skarbu państwa te spółki złożyły wnioski do Urzędu Regulacji Energetyki i tam zawnioskował o podwyżki taryf na 2020 rok tych, które będą obowiązywały nas odbiorców indywidualnych dzisiaj Urząd Regulacji Energetyki wyda jakąś decyzję powie czy się zgodził się nie zgodził częścią będzie prosił, ale jakąś decyzję wydaje powiedzmy, że skoro spółki wnioskował jak mówią między 2040% wyższa cenę no to może urząd się na 40% niezgodzie na jakąś podwyżkę pewnie zaakceptuje, bo takie są rynkowe warunki na jej znowu wyjdzie rząd powie mamy tego nie zrobimy czy 9 stron decyzja URE tutaj jest ostateczna to znaczy URE jest instytucją niezależną oczywiście metoda dochodzenia do tej decyzji jest bardzo ważna to jest rozumiem jakiś proces analizowania czy czy też te wnioski są zasadne, bo oczywiście przedsiębiorstwa energetyczne co do zasady chcą zarabiać, a URE musi ważyć interesy konsumentów odbiorców energii, więc premier Sasin mówił istnieją metody np. rekompensaty dla samych odbiorców, czyli dla pani dla mnie dla naszych słuchaczy no ja myślę, że największym problemem jest wsparcie też, jeżeli mówimy o gospodarstwach domowych to wsparcie najuboższych i to jest coś co, owszem, istnieje takie mechanizmy wsparcia najuboższych, ale średnio działa i wydaje mi się, że np. gdyby rząd zdecydował się na to że, że zaproponował, by wreszcie jakieś mechanizmy, które dzięki, którym rzeczywiście ludzie, którzy są poniżej, jakby jakiegoś progu dochodowego i nie stać ich na energię elektryczną otrzymają efektywne wsparcie to byłoby coś, zwłaszcza że zgodnie z europejskimi regulacjami już od przyszłego roku od 2021 roku będzie trzeba uwolnić ceny dla gospodarstw domowych to zostało znacie no to znaczy, że już nie powinno być stary jedynie przyjdzie nie będzie już tej decyzji Urzędu Regulacji Energetyki tak można wnioskować o jakieś możliwości od leczenia tego w czasie można stworzyć regulacje dla naj wrażliwsze odbiorców, ale wszystkie rynki energetyczne zmierzają w stronę tego, żeby być bardziej liberalne elastyczne konkurencyjnej właśnie powinniśmy odejść od przyszłego roku od taryf w ogóle, więc teraz zrobienie kroku do tyłu i reguł regulowania wszystkiego też właśnie zupełnie w oddzieleniu od kosztów to moim zdaniem to jest rolowanie tych kosztów na inne podmioty, bo ktoś przecież to musi zapłacić, jeżeli przedsiębiorstwo płaci 250% więcej za uprawnienia co 2, bo takie były wzrosty cen uprawnień co 2 w ciągu ostatnich 23 lat no to to ma znaczenie dla ceny tego produktu, który wytwarza taki przypadek oczywiście im więcej wtedy emitujemy produkujemy głównie energii zwęgla to te koszty c 2 są po prostu znaczącym składnikiem stają się w wytwarzaniu ceny no dobrze to w wytwarzaniu energii jak ja bym chciał zrozumieć to jest tak, że jeśli ważny polityk rządu wicepremier, mówi że są różne metody podwyżki nie było to tak naprawdę mówi nieprawdę nie myślę, że to trzeba poczekać, jakie ma popiersie trzeba poczekać dzisiaj na decyzję URE i zobaczyć później co pan zaś miał namyśli, bo nie wiem co on miał namyśli, ale chodzi o to, że realia gospodarcze takie które, z którymi mierzy się każdy w swojej skali w domu kupując różne rzeczy widzi ile kosztują tak samo jest na rynku wytwarzania energii elektrycznej realia mówią, że ceny powinny być wyższe tak tak no tak tak, bo zrobi realne czynniki wyższą teraz ceny węgla spadają, ale też niedawno ceny węgla były dosyć wysokie ceny uprawnień do emisji co 2 wzrosły i my tego nie uwzględniliśmy w cenie energii dla gospodarstw domowych wręcz gospodarstwa domowe nawet płaciły trochę mniej w tym roku i rzeczywiście to jest, czyli jeśli polityce spróbują nas znowu zaasekurować w przyszłym roku są kolejne wybory, więc może dlatego nie będą chcieli, by tych będą chcieli tych podwyżek nie było to za rok 2 będziemy musi jak już ceny zostaną uwolnione już tego Urzędu Regulacji Energetyki nie będzie to będziemy musieli albo URE będzie różny będzie decydował tak nie może Urząd Regulacji Energetyki nie będzie ważna jest elementem walkę z rynku energii na pewno będzie dobrze będzie, ale nie będzie może decydowało w taryfach w przyszłości tak samo za to zapłacić będzie trzeba zapłacić, a poza tym nie ma innej metody bardziej skutecznej do tego, żeby mi dziękować czy limitować wzrost cen niż konkurencyjny rynek numer w tej chwili stosujemy metody ręczne sterowania energetyką bardzo uznaniowe i to oczywiście stwarza z 1 strony może odbiorcy indywidualni się cieszą, ale myślę, że też taki rynek nie transparentny, gdzie nie wiadomo, skąd jakaś decyzja pochodzi daje też bardzo duże pole do nadużyć i to pani jako zbioru danych indywidualnych zarobków jakoś tak nie nie myślę o tym, że ta decyzja nie transparentna tylko zastanawiam się raczej myślę sobie tak okaz ja mam mój rachunek nie będzie wyższy to znaczy cena na rachunku nie będzie wyższa, ale z drugiej strony nawet mojego sąsiada może być podobna do mojej należeli firmę, które dostarczają jakiś produkt albo usługi zapłacą więcej to przecież one później zażądają więcej za swój towar czy usług minister zdołał się dzieje to znaczy widzimy inflację na wielu polach nawet taki ciekawy artykuł, który mówił o tym jak podrożało masło i żona podrożało 7080% miesięcznie na na masło przeciętna rodzina wydaje więcej w tej chwili albo przynajmniej tyle samo co energię elektryczną, więc w tym takim podejściu bardzo politycznym do ceny energii myślę, że tutaj bardzo przesadzamy nie da się tego ominąć trzeba będzie po przede wszystkim przedsiębiorstwa płacą zazwyczaj inaczej nie nie korzystają z rynku regulowanego, więc już wiele samorządów wiele firm zauważyło wzrost cen energii, bo przedłużyło ono wzrost, o ile Sojuszu na ceny usług, bo nawet poprzedni rok był tak pełen ten przełom roku tak pełen niepewności, że przedsiębiorstwa już wiedziały co się dzieje na rynku energii one już moim zdaniem skalkulował ten wzrost cen we wzroście kosztów i prąd towarach usługach, a dopiero później pojawił się mechanizm zamrażania około połowy roku, więc część z nich być może skorzystała z niego część być może nie zobaczymy, jaki bagaż do 129 miliardów około prawda tylko no i wszystkich to znaczy my wszyscy się składamy na zamrażanie cen, ale przecież nie płacą tego rachunku wyższego, gdzie składano wniosku nie da się pan, bo to jest tam, gdzie można przekazać te moje złote, które to np. to, skąd pochodzą pieniądze na zamrażanie cen co 2 one pochodzą np. wpływów ze sprzedaży tych uprawnień do emisji c 2, które państwo, jakby wprowadza na rynek te przychody trafiają do budżetu i one powinny być wykorzystywane na ograniczanie emisji na zwiększanie ilości źródeł odnawialnych efektywność energetyczna i zamiast tych inwestycji może niewielka część środków rzeczywiście NATO została przeznaczona główna pula środków została przeznaczona na zamrażanie cen, czyli de facto dopłacanie do konsumpcji prądu nigdzie w tym mój udział no to są pana pieniądze wszystko co jest w budżecie to są pana pieniądze to są pieniądze na wszystkich, ale też niemożliwe zrzucamy to się łatwo wydaje pan no to dlatego rząd, mówi że łatwiej wydać te pieniądze z tego budżetu, bo ich na co dzień nie widzę niż pobrać się z mojego konta na wyższy rachunek w ustawie są spokojne no tak myślę, że wyborca, że nie ma pan czasami takiego poczucia, że to są pana pieniądze, ale jednak wszyscy się NATO składamy to jest nasza, tym bardziej że kasa pieniądze, które mogłyby pójść na ograniczanie emisji i tak kiedyś trzeba będzie na nią wydać na to czystsze powietrze ten klimat na tę służbę zdrowia to jest w ogóle tak powiesił te środki właśnie, które powiedzmy tak naprawdę ograniczyć emisję po to, żeby nie płacić za nie ponosić kosztów uprawnień co 2, bo Polska gospodarka, która 78% produkuje energię zwęgla to będzie nasza kula u nogi, jeżeli do każdego towaru będziemy dopłacać wysoki koszt emisji te towary też będą coraz mniej konkurencyjny, jeżeli będziemy mieli też coraz droższy prąd, zwłaszcza przedsiębiorstwa energochłonne one będą podlegały bardzo dużej konkurencji Unii Europejskiej wniosek jest 1 nawet jeśli nie wiemy jeszcze, jaka dziś będzie decyzja Urzędu Regulacji Energetyki albo jaki ostatecznie model tego uchronienia obywateli przed wyższymi cenami energii wybierze rząd to nawet jeśli rachunki za prąd dla nas wyższe nie będą to i tak te wyższe te po to, i tak zapłacimy więcej, bo trzeba będzie kupić albo droższą usługę albo droższy produkt nie ma wątpliwości, że tak właśnie będzie z tym właśnie, że wątpliwości nie ma rozstajemy się bardzo panie dziękuję za rozmowę pani Joanna Maćkowiak-Pandera szefowa forum energii był pierwszym gościem magazynu EKG dziękuję bardzo teraz bardzo formację w radiu TOK FM po informacjach druga część magazynu EKG ukg ekonomia kapitał gospodark Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA