REKLAMA

Odcinek 50. AKAN Powieść o Bronisławie Piłsudskim

'Akan' Powieść o Bronisławie Piłsudskim
Data emisji:
2019-10-06 21:50
Czas trwania:
13:14 min.
Udostępnij:

Odcinek 50 audiobooka AKAN Powieść o Bronisławie Piłsudskim. Tylko dla użytkowników Dostępu Premium teraz audiobook w prezencie

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, kiedy pyta czy dziś jest Bogiem niż pani nie rozumie, o co chodzi, ale domyślił się PiS może być duchem duszą może też mieć własne ciało leszcz cudze albo siedzieć w wielu różnych historiach naraz być może nawet we wszystkim dla najbardziej się boją, kiedy PiS odchodzi do lewo tłumaczy sobie, że w lewo to otchłań może nawet piekło relacji po śmierci też tam idą, a potem wracają jako duch e-book co to zaś rada nie odchodzi nie gada a kto jak w Dziadach inaczej nie Rozwiń » potrafi sobie tego opisać na razie z trudem przychodzi mu znalezienie choćby paru słów, które dla niego dla niż tajne znaczą to samo jego rosyjski jest coraz lepszy, ale niż pan zna tylko proste pojęcia najgorsze, że nie chce uczyć się więcej niż potrzebuje do załatwienia najbogatszych spraw, mówi że jak wiesz zbyt dużo można obrazić dobre bóstwo albo rozdrażnić demona wtedy przychodzi choroba ale dlaczego idą do lewo tam nie będzie dobrze niż pań przestań się ze mnie śmiać co poradzę, że kant taki głupi oni wcale nie poszli do lewo, bo Gila nie pozwolił porwał dziewczynę porwał niż pań czy to stara pieśń UE bardzo nowa UE niż pań, a jak się nazywa ta dziewczyna sędzia sędzia jesteś pewien tak sędzia, a może Ksenia Sienie Władimirowna ta, która połączy nową tak tak sędzia niż pani coś ty zrobił nie mieć ona zrobiła niż pań chce się ze mną ożenić, skąd wiesz powiedziała ci nie pocałowała, ale nie Marci AK nikt nie wiedział, a dzieci pocałowała i tu niż pań to nie jest miłość jak być kochała nie całowała bycie w policzek przykro mi jej ojciec i tak by się nie zgodził, żeby Gila żenił się z Rosjanką tak i śpiewał, ale ja będę ruski uciesze i dlatego łaził za mną i mnie naśladuje tak naucza się będą ruski, ale ja nie jestem ruski jestem Litwinem to co innego, ale nauczyła być ruski, więc jesteś ruski ja też się nauczy apotem pójdę do cerkwi nie wykąpią mówią, że jak się wykąpać cerkwi to już będę całkiem całkiem ruski uchowaj Boże co mówiła Hakan uparł się, żeby mówić na mnie AK co to znaczy Włochów stoi po kolana w wodzie 1 ręką podcina wędkę drugą próbuje przegonić komary, które opowiadają jego ramiona twarz starszy brat może to szacunku nie to coś więcej Piłsudski pochyla się nad Tonim, żeby nabrać wody do wiadra na razie się nie przyda w 2 wyciąga zwody 3 są również waga tu przeklęta urwała haczyk zdaje się, że niż pani ubzdurał sobie, że jest dla niego ważniejszy niż ojciec matka no Tomasz już tu by także rodzinkę trochę dziwaczną, a widziałeś jakąś normalną tylko, że w tej nie ma matki ani ojca są za to ogień Góra niedźwiedź diabeł jeszcze tuzin innych istnień nie pojmuję jak też, ale ta więź jest dla niego równie naturalne jak to, że płomienie z Bogiem i że trzeba karmić wódką no to rzeczywiście wszystko wyjaśnia Włochów g-li się wody wykrzywia twarz unosi wysoko ręce i rozszczepienie palce z dzikim rykiem rozdania stado umorusany dzieciaków, które przyglądały się im zatem pyta w Iraku uciekają w stronę chaty stojącej w zakolu rzeki nawet nie chata tylko Platforma na niskich palach w połowie przykryte trzcinowym dachem, który wygląda, jakby wrósł w Korony nadrzecznych wierzby topoli ścianami są trzcinowym maty, a belek stropu jak poczwarki wielkich motyli zwisają kolebki uwiązany niemowlętami żadne nie płacze nawet chwili, choć okrągłe twarze marsz uczą się, kiedy przez liście przebija światło słońca pod koła kami 2 kobiety młoda stara siedzą w kucki i patronów srebrne osiągi co chwilę chwytają muszki niemowląt i puszczają je ruch na widok 2 dłużników zamierają na chwilę młodsza zrywa się, żeby podciągnąć koszulę i zasłonić piersi starsze jest wszystko jedno łatwiej kupić nie złowić burczy Włoch przez zaciśnięte nas, żeby dotrzeć do chaty muszą przejść przez krąg śmieci i gnoju, który odstrasza złe moce, ale po drugiej stronie też cuchnie bagienną zgnilizną i łososie owymi tuszami wiszącymi na wieś bowiem pręcie, którego końce umocowane są w rozwidleniach gałęzi tuż po wędrują do drewnianej spiżarni na palach tam nie dostaną się do nich ani kruki ani media ani psy, które jeszcze się nie poddały i próbują doskoczyć do mięsa, chociaż zgraja dzieciaków bezlitośnie ojej kijami lepiej, żeby soli ryby zamiast suszyć Wołochów obwąchuje ryby swym potężnym Hallem połowa z dni przed zimą przynajmniej przez się na jest za to dzieciaki będą głodować, więc trzeba ich nauczyć, a skąd weźmie sól i beczki lepiej zadbają o własne każdą kobiety udają obojętność, ale to bardzo demonstracyjny obojętność uchylają się ku sobie coś podają sobie rąk do rąk, lecz spot przy mrożonych powiek przypatrują się im uważnie i szepczą do siebie po rybę bym kupił w dresie na całe gardło Włochów, ale nie reagują nie było czesze zapłacimy znowu nic, ale wnętrza chaty wyłania się pomarszczonej Gila wygląda, jakby nie miał własnej skóry został zaszyty skrawki futer w zębach zaciska cienką fajkę jego postrzępione Broda wygina się na północ pałac stary kompas sierści pamiętasz go 1 z tych co przychodzą bez zapowiedzi dojdą herbatę i żyją chleb póki nie przegoni, a że Piłsudski nie potrafi ich przegonić to siedzą do rana wydzierając całe zapasy Włochów mówi wszystko bez wyrzutów szerząc jednocześnie do starca myli się co do niego Bronisław widział go, lecz wcale nie ich chacie było to zimą stare siedział pod sklepem, a pijany Osadnik pokazywał rękami nogami jak cywilizowany człowiek powinien odnosić do dzikusów Gila coś mówi gardło głosem przechyla głowę tańczy dłonią przy swoim gardle i uśmiecha się przy minie w końcu wtyka kciuk w usta spragniony sukienka warczy Wołochów, a potem krzyczy do starego niema wódki mam pieniądze pałac wg jej kieszeni kilka monet o zapłacę stary jeszcze próbuje przekonać ich swoimi ruchliwymi palcami, że woli wódkę od pieniędzy Piłsudski energicznie kręci głową od nas nie dostanie ani kropli słów nie zrozumiał sens na pewno, więc milknie, a jego twarz nagle traci wyraz natrętnej przychylności odwracać do nich plecami teraz mówi coś do kobiet jego głos jest coraz ostrzejszy napastliwy i młodsza próbujemy odpowiedzieć, ale starych chwyta garść włosów i szarpie kobieta krzyczy mężczyzna pchają na deski bije otwartą dłonią głowę szyję kark co robić zostawią Włoch wrzuca się na drabinę z całym impetem Piłsudski tuż za nim, ale ktoś jest od nich szybszy nie dostrzegli wcześniej może, dlatego że siedziała w cieniu rzucanym przez dach, a może posiadła moc, by stać się niewidzialną teraz już nie jest do ska Kuj dostarcza jak ptak broniący gniazda wyciąga ku niemu rozszerzone palce chcę Ross oraz mu twarz jest od niego głowę wyższa, więc krzyczy niemal przeciskając usta do płaskiego ciała jeszcze nie widział, żeby Wilczka tak wrzeszczała na mężczyznę ze swojego planu, ale ona nie wygląda na kobietę stąd nie czuli się i nie unika spojrzenia spod opadających na twarzy włosów wyglądają granice przypominające orzechy przecięte na pół są czarne jak jej włosy szerokie rzęsy brwi osadzone pod ostrym kątem przenikliwe jak rozżarzone gwoździe teraz, kiedy stary wycofał się w głąb chaty wpatrują się już tylko Bronisława trudno wytrzymać ciężar jej wzroku przyzwyczają się, że ukradkowe spojrzenia irackich kobiet zawsze coś proszą próbują go uwieść jej oczy nie chcą jego łaski chcą go pożerać z naszych dopytuje Włochów tak zdaje się, że ma na imię wójt niepojęte jak można traktować kobiety jeszcze gorzej niż psy, a przecież psy nie mają łatwo woła Hoff ma rację Bronisław owi udaje się czasem zagadnąć wilczki poprawiające się futra albo niosące wodę w skórzanych wiadrach opowiadają bez oporu jak własne matki wyganiają ze wsi, żeby rodziły, rzucając za kręgiem gnoju są tam bezbronne wobec demonów, a do tego pokazane, więc należą bardziej do śmierci życia jeśli udaje im się wypchnąć na świat noworodka przegryźć pępowinę wycen suchy mchem z krwi śluzu wyciągać szałasu, który bardziej nadaje się na wychodek niż akuszerem nie i tak nikt nie świętuje ich powrotu urodziny, ale to jeszcze nie znaczy, że dziecko przeżyje nie warto się do niego przywiązywać nawet jeśli jest matką przecież co drugie trzeba będzie grzebać w płytkim grobie dlatego nie ma sensu nadawać imienia niech najpierw pokaże, że jest twarde, że przetrwał uwiązane do kołyski jak na swojej pierwszej trumny, że da sobie radę na ziemi nie dla ludzi on znów rodzą harują jak niewolnicy od świtu do nocy są bite i oddawane gościom jak tani prezent starciami stają się jeszcze zanim ich pierwsi przestaną chętnie odwleka umierają po cichu osamotnione i zbędne, chyba że upomną się oni duchy jak w unii, a potem zmuszą, żeby wędrowały do ich siedzib nie ruszając się krokiem od ogniska z takimi jak ona duchy dzielą się mocą pomagają leczyć chorych doradzać rybakom i wspierać położnicy podpowiadają pieśni, kiedy wracają do domu na progu znów czeka na niego drewniana figurka tym razem Krępa z maleńkimi uszami i wystającym pyskiem Włochów obracają w palcach śmieje się mam nadzieję, że ten Miś nie ściągnie nam na głowy swoich kuzynów typowy Strugała niż pan ja nie potrawie, więc to przecież miałeś też ją Kagan przestań, a co złego chcieć kobieta ja ciągle chce, a co na to jej mąż jak miała to pewnie od niej uciekł, dlaczego nie rodziła dzieci, a nie, ale się pewnie wystraszył, czego ludzie się boją, bo ona gada z duchami one mogą dużo dobrego dużo złego czy też boisz się już nie, bo ona sobie krzywdy nie zrobi, jaka jak to nie zrobi to mnie nie zrobi przeprowadzać ją za noc 1 000 000 już ona wie dawno chciała przyjść, ale nie chce chodzić ścieżką, jaką ścieżką to co wydeptali kobiety związki, żeby przychodzić dostać pieniądze od ruski człowiek za co, a Kan jak dziecko, że się z nimi kładą ona nie kładzie się za pieniądze nie ona sama wybiera ciebie wybrała, skąd wiesz powiedziała przeprowadzić ani mi się wasz przyda się obyć się AK u luzu, by sobie nie będziemy o tym, rozmawiać jasne Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: 'AKAN' - POWIEŚĆ O BRONISŁAWIE PIŁSUDSKIM (AUDIOBOOK)

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA