REKLAMA

Czy niewierzący mają prawo obchodzić święta Bożego Narodzenia?

Godzina Filozofów
Data emisji:
2019-12-17 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
41:54 min.
Udostępnij:

Czyje "są" święta Bożego Narodzenia? Czy niewierzącym wypada je celebrować? Na czym polega duchowość ateistów?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM no i kolejna godzina filozofów przed nami studio prof. Magdalena Fikus dobry wieczór wieczór Bielaszka no ale też bardziej, że panie swe z tym wiceministra panie końcówka mnie wszystko jedno, a niektóre uważam za śmieszne w związku z tym nie zabieram się nie upieram się, ale woli pani biolog czy Bielaszka ja normalnie mówiłam zawsze sobie biuro karę to taki miana owych wypalona świeczka jak szedł ogólnie genetyk już raczej wydają się bez sensu, ale Rozwiń » nie obraża mnie pan mówi Bielawski to się, jakby była już też, bo wytwórni na tak, bo czasami się wiele firm szkoli niektóre słowa osobliwie brzmiało trzeba się przyzwyczajać to prawda tak, bywa że ale, że nie będziemy tematach stricte biologiczną genetycznych rozmawiać tylko wreszcie o parach Salans filozoficznych, bo pomnik pan nie ma, bo jeżeli chodzi o filozofię to klękam i od razu się, by pani filozofuje bardzo duże jasne, ale pewne nie ma o czym mówi się prezes tak mówię to owiana filozofia wszystko tak dobrane ktokolwiek czytał rozmowę rzekę z panią, która jakiś czas temu ukazała, której to książce skądinąd tutaj też rozmawiał pan wierzy pani jest duszą naturalnie filozofuje, sądząc po to, czują chciałem o świętach panią porozmawiać przy okazji różnych dyskusji, które zawsze wybuchają w tym okresie dotyczących tego czy ludzie niewierzący ateiści, ale szerzej w ogóle może ludzie, którzy mają do religii stosunek w każdym razie problematyczne i nie są takimi wzorcowymi to się z katolikami czy chrześcijanami czy tacy ludzie mianowicie mają prawo prawo moralne i każde inne do tego, żeby święta obchodzić część pytania tak zawsze w takich pytaniach jest mnóstwo, że do definiowania mieć prawo, kto mógłby ten, kto mógłby takiemu ciekawi zakazać jego wewnętrzne jakieś przekonanie, że jednak mógłby arcybiskup jakiś wygłosić taką taką mijania ale, której tak chowamy się pod krzaki my ludzie Szczepan łatwo ład ładnie przed chwilą powiedziałem oczywiście uważam się człowieka z jakimiś wątpliwościami naczynie, jakimi wątpliwościami w stosunku do dzielili z zaległościami w swoim w swoim aktywnym w stosunku do religii itd. więc jestem na pewno człowiek kiedyś się czasem mówiła, że wątpiący ja się, że jeszcze głębiej jest, ale nie jestem wojującym ateistą rozróżniam kościoła religii i tak, ale mieści się pani światopoglądzie szeroko rozumianym jakiś rodzaj transcendencji dopuszcza taką możliwość, że jakiś byt sami różne regularnie dzieli mnie nie nie pada na kolana i nie wiem jak go no, więc 1 ciałem, kto mógłby zakazać ludziom właśnie takiego typu obchodzenia tych świąt i dalej czym są święta w w nos w wyobrażeniu każdego powiedzmy z nas czy takie czeka jak ja, ponieważ ani obchodzi ja chodzę, ale obchodzę tę część tradycyjną to znaczy choinka sianko na stole itd. natomiast już od wielu lat nawet na pasterkę nie chodzę, czyli nie chodzi do kościoła z powodu świąt, czyli obchodzi to ten zewnętrzną skorupkę, która będzie wyższy bardzo podoba no i teraz pytanie, dlaczego i, dlaczego płace, gdyby się robi no, więc ja wiem, że ja jestem nad wyznaczy już strasznie był czasem jestem stara, ale jestem stara, że po prostu wyrosłam jednak w domu, w którym się chodziło na pasterkę chodziła do kościoła chodziła do spowiedzi komunii i w związku z tym święta te domowe święta ten obchód domowy obejście tych świąt w domu wieczorem Ligia były dodatkiem do czegoś ważniejszego no, więc jeżeli wykasował ze swojego życia to co było jądrem tego święta to pytanie czy mowa czy wolno obchodzi dodatek no bo tu pan zadał jakieś takie pytanie jednak dawna czy nie widzę nikogo, kto mógłby tego zakazać natomiast można to śmieszy także od końca mieć ten zakaz to pytanie o to czy wolno nie wolno to jest oczywiście metaforyczne ujęcie sprawy, bo często ze strony np. bardzo zaangażowanych katolickich publicystów można usłyszeć takie argumenty może śmieszne jest, kiedy ludzie, którzy skądinąd deklarują się właśnie jako niewierzący albo funkcjonują i że w sposób izba, który jakoś, o czym w oczywisty sposób jest w sprzeczności z zasadami głoszonymi przez przez kościół np. zamieszczają zdjęcia albo wypowiadają się w sposób, który wskazuje, że takie święta obchodzą, że dla nich ważne i są takie argumenty, że to jest właśnie jakieś takie, że to jest hipokryzja każdy sprzeczność wewnętrzna i kompletnie sale możemy to potraktować jako zwyczajną nieomal etniczne ekologiczny inaczej ja się zawsze przypominam moją wielką przyjaciółkę przed laty, które już nie żyje, która miała 2 dzieci męża nie Żyda sama była Żydówką samo Żydówką i nauczyła się dokładnie rozmowami próbami od ludzi wierzących jak się urządza Wigilię ona nie szła do kościoła ze swoim mężem zresztą też nie szedł natomiast bardzo dokładnie pilnowały jeszcze miała też, który wiedział jak powinien smakować bardzo kami ona to bardzo dokładnie robiła, czyli uważała, że dla tradycji rodzinnej, bo to na zawsze się dziś rodzinne święta przy Wielkanocy tak, mówi że dla tradycji rodzinnej jest niezwykle ważne, żeby ten domowy obrządki się obszedł choinka prezenty wartościami kolędy wszystko to ona umiała nauczyła się nie będąc wychowana w takiej rodzinie, więc coś czym jest prawda, ale jak pani, że poważnie był jakiś rodzaj sprzeczności albo, że to nie dziwnego imienia radio Live in dla rządu, że jeżeli w Ulm przyjęcia Obrzut powiedzmy, że na dużo mniejszej skali, ale że oblewa się wzajemnie na lany poniedziałek albo, że kiedyś na wsi dziewczyna oblewano wodą z ze studni itd. chodzenie, która nie to ja uważam, że ten obrządek, który wynika jak ze zwyczajów danego narodu jest łączył je jednoczącego spalającego ja nie wiem czy dzisiaj byłoby możliwe połączenie naszego stołu wigilijnego ze stanem wigilijnym kogoś wyraźnie weźmy to tak weszliście zatrzymała, ponieważ spotkania rodzinne w tej chwili zawsze sprowadzają w końcu do rozmów politycznych do akcji teraz do kłótni ja należę do dużej rodziny, w której się nie kłócimy to czy wszyscy jesteśmy we wspólnym Bobruk, ale myślę sobie że, gdyby posadzić kogoś kim moglibyśmy się kłócić czy ta uroczystość wigilijna, by nas jednak jakoś się uspokoiła przynajmniej nie pojednał, ale uspokoiła czy też nie czy wyszlibyśmy złości 1 się tam ta moja myśl o tym, że wieczór wigilijny naczynie obchodzenie świąt, bo te święta trwają przez 3 dni natomiast rozmawiamy rozumiem, że głównie rozmawiamy o wigilii tak, więc jeżeli głównie mawiał wigilia wigilia jest oprócz tego co się odbywa w kościele jest jednocześnie tym spotkaniem właśnie jednak rodzinie wokół pewnego pewnej pewnej pięknej tradycji, jeżeli użyję słowa baśni ja myślę, że ja to musiałabym nawet rozmawiano o rzeczach bardzo osobistych co ja mam zawsze wątpliwości za dużo za dużo publicznie o tym, mówię, ale w związku z tym chciałem powiedzieć, że w mojej duszy człowieka po osiemdziesiątce wigilia jest była spotkaniem malutkim intymnym spotkaniem rodzinnym, dlaczego intymnymi malutkim, ponieważ ten czas, kiedy człowiek zaczyna rozumieć czym jest wigilia, czyli pierwsze lata życia to był czas wojny i myśmy nawet mając jakąś rodzinę rozproszoną w mojej małej tej tej tej małej rodzinie obchodzi to 3 osoby mama tata ja i wszystko ta odbywała się my mamy też pilnowali mama chodziła do kościoła, więc nie była tak jak ta moja przyjaciółka czyli, czyli oprócz pilnowania tej części kościelna religijnej to bardzo pilnowała tego jak powinna się odbyć wigilia i Toyama w dzisiaj wiemy w związku, z czym moja wigilia serdeczna to jest wigilia najmniejszą w najmniejszym jądrze rodzin nie ma męża mam też dwoje dzieci czworo wnucząt, więc mogę sobie wyobrazić, że w takim w takim zestawie to byłaby nie obrażając zestawu do, z którym wyląduje to byłaby to optymalne, dlaczego czasów moich mojego konta osób to jest jakieś takie wspomnienie pani głęboko zakorzenione czy taki dzień mam żadnej niechęci do tego co chce weszła do bardzo dużej rodziny wigilia wygląda zupełnie inaczej, ale to najważniejsze w moim życiu wigilijne świąteczne i potem przeszła do kosza pasterkę to to jednak była ta ta malutka tatuś mamusia ja i książka, którą dostałam lub książkę, która dała swojemu ojcu bardzo intymne tak to prawda i to zostało we mnie, gdybym mogła to kontynuować to tak, by widziała wigilie czyli, ale to właśnie mi nie widzę religijnie bo, bo odeszłam z kościoła natomiast widzę ją no zwyczajowe rodzinie w taki sposób to bardzo ciekawe przy tym bym się na chwilę zatrzymał, bo to jest jakoś sedno tej tego problemu, którym rozmawiamy no oczywiście ta argumentacja religijna jeszcze na moment czy nie zostaniemy przeciwko ateistą czy losy kolesi uzmysławiają bezprawnie tak niektórzy, którzy jakoś radzą ten kostium świąt religijnych jest taka, że no te wszystkie zwyczaje mawiał mają pewien wewnętrzny sens i one właściwie bez odniesienia religijnego są puste są ranni zostali już nic nie znaczy absolutnie nie obrażam się nie religijnej, czyli na razie nie religijnej uroczystości, w której wiedzielibyśmy, że tego dnia spotykamy się, a potem jeszcze śpiewam jakieś pieśni piosenki moja mama znamy sprawę nawyków mama Ania świetny głos natomiast mój ojciec nie miał słuchu bardzo fałszował, ale uwielbiał to śpiewanie, ponieważ ja miałam też słuch głos to myśmy z mamą śpiewały, a on tam sobie coś mruczał no i nie obrażam się, żebyśmy jadą wozy kolorowe albo albo jakiś majteczki kropeczki byli w stanie się zebrać rodzinie, bo to trzeba śpiewać czy, że ta powłoka zewnętrzna, która została we mnie w ani byli oni byli religijni moi rodzice ci ta powłoka zewnętrzna jednak o czymś co dawała i wewnętrznie prawda no i tyle znaczy chciałabym, żeby nikt nie bronił urządzania bycia na willi, chociaż mniej i debatę na pasterkę znowu umownie no tak to ja bym powiedział coś takiego, bo sam jestem ateistą tak tak bym zdefiniował to takim zdecydowanym ateistą, ale mam pewne zamiłowanie do świąt w ogóle do tego okresu świątecznego i tam się wydaje istotne nie wzbraniam się przed obchodzeniem tego lata tych świąt właśnie, ale też myślę, że czas chyba nadszedł na to, żeby w sposób otwarty odzyskać święta dla osób niewierzących czy dla osób czy odwrotnie, żeby te święta były świętami jednak dla tych ludzi, którzy jeszcze jednocześnie wierzę w to, że pan był siódmy świat wie, że gra fantastycznie mają do tego pełne prawo nikt nie broni wierzyć, ale myślę, że w ogóle i ateiści nie ateiści ludzie religijni otwarty taki zdefiniowany sposób ci, którzy tylko mają pewne intuicje metafizyczna żyją w świecie, w którym istnieją pewne rytmy istnieje pewna cykliczność i w którym pewnego rodzaju obchody czy jakiś jakieś obrzędy jak pani powiedziała jakieś formy konfrontowania się na rytmiczną ością cyklicznością są po prostu podszedł do złoża może jest nawiążemy na moment do tego co Olga Tokarczuk mówią swoje mowie noblowskiej o potrzebie mitu jakieś opowieści, która spaja to jednak bardzo dzisiaj takie rozproszone nasze doświadczenie i ten obraz świata, który tak strasznie chaotyczne skomplikowanej, którym które, w którym trudno nie zdolnego opanować nie ma może opanować na to potrzebujemy też jakich rodzaju takiej właśnie sfer, czyli mitralną jeszcze taki problem to rozmawiamy wigilii, ale jak się tak dalej pomyśleć to proszę że, że kościół powiedzmy kościół katolicki przez 2000 lat wypracował pewne formy różnych obrzędów w związku z tym np. nabywa na pogrzebach, gdzie się chowa ludzi, którzy byli ateistami, a jednak zachowuje się pewien rytm obejścia tego taki, jaki kościół wymyślił pewne na ślubach śluby zawiera się tak, że nawet ta przysięga ślubna w urzędzie stanu cywilnego jest jakoś tam podobne do przysięgi kościelnej 1 strzałem, że ludzie chcą zachowywać pewną obrządki na razie inaczej nie umieją no Boże Narodzenie wigilia jest wrzątkiem związanych ściśle z kościołem ślub nie musi być w związku z tym tak jak powiedziałam byłoby śmieszne, gdybyśmy myśleli, bo często sprawa to wymyślił świecki sposób lekarzowi kościół też przecież instalował swoje zwyczaje i swoje rytuały swoje święta w przestrzeni już jakoś wcześniej zagospodarowanej przez przed chrześcijańskim religię i wierzenia, a więc wigilia jest chyba szczególnie do tej do tej religii dostosowana oraz Skoda rolę pogrzeb nie ale, ale jak święta wariacja święta różnego rodzaju święta przesilenia co rano to są to są daty, które jakoś tradycyjnie były obchodzone celebrowane i które chrześcijaństwo montował swój system znaczeń, więc to też nie jest także kościół katolicki wynalazł święta święta wyraża to po prostu, jeżeli święta były zawsze oka ta oznacza, że nie lubię słowa natura ludzka należy jednak w tej naturze potrzeba, a świętowania, czyli przerwania codziennego znoju i jakiegoś jakiejś oprawy tego święta już 1 z najbardziej Ross przecież potrzebne także to widzimy różnych w różnych właśnie przejawach i społeczeństwo się na zmiany nie zetknęły żadną religią i zachowany jest w różnych miejscach globu wierzeniach, że to człowiekowi jest potrzebne no może chyba jednak również może może zajść bardzo Nisko, czyli ta potrzeba przerwania pracy, że dzień powinien być inny, że powinniśmy inaczej wyglądać inaczej, a dobrze zjeść wybierz itd. czyli ta potrzeba potrzeba w człowieku jest bardzo naturalne wigilia sposób obchodzenia wigilii jest szczególny chcę powiedzieć, że dawno temu, kiedy mój syn był jeszcze w szkole dzisiaj ma 55 lat pani zarządziła taką taką czy jak by się znaleźli jakiś znajomych kolegów znajomych naszych rodziców napisali do nich zagranicę jak oni różne obchodzą była sprawa zabaw dziecięcych i była sprawa obchodzenie świąt ja pamiętam, że cały ten opis, który musiałam wymyślić po angielsku przy obchodzenia świąt Bożego Narodzenia, żeby pomóc był bardzo trudnym czym zetknęłam się później już osobiście, ponieważ 1 Wigilię spędzam w Kaliforni w okolicach San Francisco i dla mnie była to chyba pierwsza wigilia miała lat 30, który widziałam, żeby odcięta od rodziny na czy było dla mnie jest wtedy trzydziestoparoletni kobiety strasznych przeżyć, że w czasie wigilii nie będę ze swoją rodziną do tego stopnia, że nie myśląc astronomii wyszła na 2 patrzą na gwiazdy myślałem, że te same gwiazdy, które oni mogą patrzeć wtedy ulitowała się nade mną chyba ulitował Niemka, która była też w tej w tej w tym laboratorium powiedział suchej wigilia Bożego Narodzenia przyjdzie będzie będą różni ludzie Przyjdź do nas jak wasza no i okazało się, że jest pieczona gęś nie wiem co tam jeszcze większy tak gęś mnie tak jest zniszczyła psychicznie, że wyszła na Dwór na te gwiazdy patrzyłem i płakałam, więc przez 30 lat ja uważam, że to jest dzień, który ja nie mogę opuścić czy przez wiele lat też wyjeżdżam na narty w zimie, ale nie można było wyjechać na NATO święto, czyli można to święto tak zorganizować tak obudować i tak i tak utrwalić, że on staje się ważne niezależnie od tego czy idziemy na pasterkę czy nie to moje przeżycie mogę się ja będę pamiętać do końca życia to była urocza pani, która naprawdę chciałem pomóc spędzić panienką w Niemczech widocznie się robić gęsi na Boże Narodzenie na Boże Narodzenie wnętrza willi to była wizja, więc ja to proszę pamiętam że, że dla mnie wigilia miała jedno Lille, które nie mogą spędzić na najbliższą rodziną to było jedno z war będąc w Warszawie to było jedno ze strasznych uderzeń we mnie mi ktoś powiedział, ale u nas willi jest będziesz jednak, że jeszcze dla mnie strasznie ważne i przyjmuje taką formę jaką, jaką formę organizują ludzie, którzy chcą ze mną być wszędzie, ale cała ta cała część obudowy choinka prezenty barszcz itd. one wszędzie zawsze zostają w Polsce tak musi być mówiła pani o tej potrzebie mówiliśmy o tej potrzebie jakiegoś celebrowania rytmiczność cykliczności wspomniała też pani o tej potrzebie no właśnie rozsadzanie trochę ram codzienności wyjścia poza codzienność tej potrzebie czasu świeckiego i czasu Świętego, skąd to się bierze pani zdaniem naczep najprościej rzecz tylko zmęczeniem, ale jak się też najprościej, bo zawsze można jednak wcześniej wrócić z pracy położyć się do łóżka z książką myślę, że to jednak, że to jest jakaś potrzeba no nie umiem tego szybko określić, ale myślę, że jest jakaś potrzeba związana z naszym myśleniem o życiu życiu codziennym i w ogóle życiu prawda człowiek wierzący niewierzący zawsze jednak nad tym zastanawia przez przynajmniej co pewien czas marzenie co jest poza naszym ciałem krwią i mózgiem, ale jednak, że pan powiedział potrzeby transcendencji i myślę, że jakaś potrzeba właśnie jakiejś abstrakcji która, która towarzyszy naszemu życiu, która powinna towarzyszyć naszemu życiu, że taka potrzeba jest powinno uważa, że sformułowanie, dlaczego tak to się wiąże chyba też z tym jak się zastanawiamy jak powiedzieć takie zdanie, bo człowiek jest zwierzęciem to wielu nas budzi się wątpliwość budzi się protest my nie wiemy czy przy myślą o sobie a o czym więcej niż pewien, że zmiana jest, ale oczywiście marca, ale oczywiście ara Francja nie mam znając tego Ginger miałam kota koty chyba są bardziej odcięte od komunikacji z nami, a w związku z tym ten kat nie komunikował czy ma takie myśli, ale w każdym razie myślę że, że sprawę właśnie świąt tego jakiegoś tej tego też abstrahować od codziennego znoju od tego, że trzeba wyprać skarpetki ja tego, że właśnie poszłam do lekarza powinna pójść tą to tak konieczność odcięcia się jednocześnie wiąże się z po z myśleniem no ale co zamiast czyli, jeżeli nie skarpet kach to co zamiast ja mam od dawna taki rozmyślania też w ramach umyj i umawiania się co do różnych debat dyskusji o naturze człowieka niedawno przeczytałem jakieś psychologa, który powiedział że, że człowiek, że na to, że człowiek jest natury swej zły to jest dla mnie też do dyskusji, czyli ta natura czy wyjawia swoje potrzeby poprzez działania, który ci ludzie obok uważają za złe lub poprzez działania, które ci ludzie obok uważają za dobry czy to jest ważne, bo to właśnie dostarczy nam tej dodatkowej możliwości zastanowiła się nad sensem życia na strasznie to bardzo pragmatyczna właściwie definicją bądź zadania nie to bardzo ciekawe bo, ale pokazuje pani na taki wymiar wskazuje pani w ich wymiar pragmatyczny tego rodzaju przekonanie, że tego rodzaju znaczy to nadal ma pomagać nam przeżyć przeżyć swoje lata czy nam zostały wyjaśnione czy jednak ewolucjonizm jest głęboko zakorzenione pani myślę, że to znając zasady myślenia zdanie to powiem pani wcześniej nie na temat chcieliby się na rodzinnej uroczystości nie była moja najmłodsza wnuczka, która chodziła mówiła, a ja mam 3 lata, a ja mam 3 lata, a jak nie mówię, a ja mam 83 i dla niej była to po ona nie wiedziała czym ja mówię, więc to się wszystko formuje prawda ona tę pierwszą swoją Wigilię pewną świadomość, iż będzie wiedziała, że te paczki pod drzewkiem też zabawki tak dalej to ona ona dochodzi do tego do sformułowania swojego stosunku do życia do tej babci obok i to jednak dochodzi myślę przez takie właśnie abstrakcyjne różne organizacje są nad życie są tacy naukowcy, którzy twierdzą, że nie mają zupełnie takich metafizycznych inklinacji czy potrzeb metafizycznych albo na, choć inaczej urodzi i Voyage udział w rodzinie, w której te potrzeby były formułowane, ale powiadają tak nauka wygląda niezwykle skomplikowaną ość świata życia właściwie zaspokajają wszystkie nasze tego rodzaju potrzeby to znaczy ja nie potrzebuje wierzyć jeszcze jakieś osobliwe byty widzialne ja mam tutaj właściwie dostęp do tak zagadkowej niezwykłej rzeczywistości, że satysfakcjonuje to mnie i zaspokaja wszelkie poradniami Stasia opowiada jak działa układ krwionośny ja rzeczywiście nie implikuje przy tym, że to pan tak wymyślił Andrzej no w ogóle nie mam takiego pomysłu to pan wymyślił nasz układ lub siatkę nasi jak ten układ się się poprawia tylko, że poza tą konkretną nauką tym co Anglosasi nazywają nauką to poza tym istnieje ogromna sfera różnych zjawisk, z którymi stykamy ja nigdy nie myślę, że to, jeżeli się pokazała wtedy ten czas, kiedy ja myślałam o przyszłości, że to ktoś siła wyższa tamten remis sprokurował, ale jednak ja nawet nie myślę, że wiele rzeczy na świecie, który się jeśli nasze filozofa to jest Boga w życiu jest bogatszy jak i jak się do tego do komentarza dodać coś takiego co na ostatnią na mnie zrobiło wrażenie jak dodała Olga Tokarczuk Olga Tokarczuk osoba, która też zdaje się Deka deklaruje jako osoba nie religijna czy niewierząca pana Boga jednocześnie buduje ten świat jakiś wyższy myślę również fakt jak płynie krew w naszej grze niewątpliwie jest to osoba inklinacje metafizyczną właśnie tutaj czy maleństwo znają odpowiada rozpatrująca w świecie coś więcej niż tylko co to to co dostępne bezpośrednio naszym zmysłom słuchałam słucham jej zachętę dla dla mnie to było wspaniałe i tak wciąż jeszcze mam ochotę, żeby sobie dziś mieć w druku jeszcze Sejm, bo nie mam jeszcze czy wiem, że mogę wydrukować wydrukowane, żeby Sejm Senat na te słowa popatrzeć, ale ja mam w życiu np. pod ogromnym wrażeniem tego co mówił ksiądz Tischner dzisiaj był księdzem ja zawsze mówię, że ksiądz Tischner należy na tej niewielkiej grupy ludzi, których ja uważam, że naprawdę byli wieża właśnie to z pewnością tak, by ksiądz Tischner wymaga właśnie takiego myślenia niekoniecznie Bogu od o tym, no o tym, czym się nasze zmysły stykają niekoniecznie wszystko rozumienia, więc ja lubiłam tańczyć szłam sobie za jego myślą on nie mówił jak mówił homilie kazania to on nie mówił, że trudno, bo wiem, że był filozofem mógł pisać teksty, których już nie rozumiana, ale on widział jak do takich ludzi jak ja, którzy lubią, żeby ich pobudzić do jakich refleksji no, więc Tokarczyk też tekst napisała także i wygłosiła pięknie wygłosiła, że to do mnie przemawia, czyli potrzebuje czegoś więcej niż tego opisu jak płynie krew moich moich rzeczy to jest także w jakim sensie pani do tego doszła za pośrednictwem zajmowania się nauką myślę, że tak nauka w jakimś sensie też pani uruchomiła też sfera nadzieja ja myślę że, że zajmowanie się nauką mają w przypadku też tak wyglądało, że ja sobie jak myślę jak zaczyna coś tam z tego pamiętam, że jak coraz głębiej szłam w rozumieniu nauki, że na początku wydawał się, że poprzez zrozumienie struktury różnych cząsteczek i tego jak 12 oddziałuje tworzy się wspólnie i mają wspólne Elektron czy to wystarczy, żeby wszystko zrozumieć im dłużej w tej dziedzinie i pracowałam, a potem już tylko myślałam lub czytam, tym bardziej wiedziałam, że to że, że to nie jest takie trasy tak powiedziała z tym, że ja uważam, że słowo naukę i ja ja rozumiem tak jak tak jak rozumie Anglosasi ostatnio znowu nie nie obrażając nikogo usłyszałam parę profesora, który zajmuje się historią butów na te fantastyczna sprawa, żeby wiedzieć jak powstawały buty do czego służyły natomiast, jeżeli się zrobiła na tym profesurę to jest inna nauka taka, której której, która mnie za bardzo nie interesuje czy można tam dużo wiele rzeczy ja również i ich i abstrakcyjnych wzięły się do tych butów prawda, ale to mnie, gdyby nie interesuje natomiast interesuje ewolucja interesuje mnie to co parę osób faksem miał powiedzieć o kosmosie o tym co się w tym czasie nasze dzieje jak np. w zeszłym roku ucha tak jeszcze się wejść na gruzach dlatego roczne, że jak, że jak dojechaliśmy do ziemi, gdzie nagroda jest zawarte rynki to też strasznie ważne, żebyśmy mieli baterii nie muszę ładować codziennie swoje komórki na to ja mówię prymitywnie to wcześniej o to chodzi chodzi o sposób przechowywania energii, ale to jest inna nauka niż ci ludzie, którzy mówią o wielkim wybuchu i 32 zostanie na moment ewolucji, bo kościół katolicki teoretycznie teorii ewolucji uznał już na już od pewnego czasu i są dostępne teksty teologiczne, które starają się jakoś uzgodnić teza ta styczne o istnieniu jak pan poczyta Michała Hellera to no ale zastanawiamy jak naprawdę myśli, ale ta ta teoria czy ten sposób myślenia mówienia Teologicznym to do siebie, że cechuje go niezwykła elastyczność to znaczy da się tam na dobrą sprawę powalił już ono ani dochodzi do teraz się to jest nas teraz to jest nadzwyczajne obraża to prawda, ale to prawda tak można tak powiedzieć ale kiedy weźmiemy tak taki sposób myślę intelektualnie bezpośredni 2 koncepcje ewolucje i kreacjonizm kreacjonizm się Teologicznym no to jednak albo albo to znaczy albo Bóg człowieka stworzył go jakoś obmyślił albo ewolucja drogą przypadku drogą selekcji naturalnej i wszystkich tych mechanizmów które, które działają bogactwa w przypadku przed zgonem waży bagno niecelowego uczęszcza doprowadziła do ukształtowania takiej ani takiego ani innego organizmu czy pani widzi możliwość się rynek jest jakość Chełmoński żył tak jak z tymi świętami że, że można się, że jeżeli się zakładają, że w którymś momencie duch Święty musiał tchnąć to mnie nie przeszkadza ci po prostu ja nie muszę wierzyć w to, że duch Święty tną tak samo i pytanie czy im przeszkadza, że ja nie myślę o duchu świętym może przeszkadzać uwag nie przeszkadza nam przeszkadza raczej nie takiego kreacjonizmu ja bym nie zwalczała, jeżeli się wierzy, że całe procesy ewolucyjne istnieją odbywały się nie ciężar udowodnienia udowadniać pośrednich form itd. to ja bym im pozwoli AZS oczywiście śmieszne oczywiście ma pan rację, mówiąc że albo albo albo albo nota z moim sposobem myślenia to ja jednak zostaje przez ludzi, ale to jest mgnienie nie udowodniono niczym też też jak do osób myśli, dlaczego nie uda nie raczej ewolucja w jakimś sensie w jakim sensie jest udowodniona to na pewno tylko, że ten pan Bóg jest niedoceniany no tak tak oczywiście ta nie ma Towarzystwa nie wierzyć, że jest właśnie ta siła nie, jeżeli ja mówię, że ja mam takie uczucie, że w świecie jest coś więcej niekoniecznie pan Bóg jest cięcie anioły i okresie Święty Mikołaj, ale że jest więcej jakaś no jakaś spajające idea np. materie ani wymiar jak NATO powalczyć to to właściwie też nikomu nie powinno przeszkadzać pytanie jest to Otto Otto oraz konsekwencje tych ideach praca równa i w naszym osobistym życiem to jest ta konsekwencja tutejsze żartował jak przyszłam, że nie mogę za ostro się wypowiadać, ponieważ będą umierać i marzy się będę bardzo bała tego umierania w niedługim czasie będzie no, więc no, więc ta potrzeba tej mówimy, że jest jakaś potrzeba transcendencji to ona też bardzo rzeczowy wymiar, ale tutaj można powiedzieć, że jest to bardzo sprytna ze strony różnych instytucji religijnych właśnie koncentrują się na tym obszarze tym, który budzi nas najwięcej lęku, który jest nieuchronny, który właśnie oznacza tu jest nieuchronne rzecz ważna po ja wiem, że przez wiele lat tłumaczyłam, że właśnie anegdotę opowiedział się już opowiadał mi pewien mój przyjaciel o swoim krewnym człowieku o dobrze po osiemdziesiątce doby dobiegający dziewięćdziesiątki profesorze fizyki skądinąd absolutnym ateiście, które w trakcie jak już kryzysu zdrowotnego, który szczęśliwie się skończył dobrze, ale chwilowo wiązał się tak wiązał się jakąś utratą przytomności jak sytuacja się poważną z koniecznością hospitalizacji, kiedy był właśnie w takim stanie trochę między tak takiego takiego takiego obniżenia progu świadomości to wzywał księdza z olejami prosił lekarzy, ale od Realu, że zwyczaje wypali wczoraj tego tt aleja, ale jak nas o tym, powiedzieli, kiedy już szef zarabiał nie to się przeraził jak głęboko siedzi człowiek to znaczy jak mocno dekodowanie nastąpiło tak wczoraj rano znowu jesteśmy w takiej przejściowej potrzeba ja z kolei z właściwie z żalem myślę np. o swoim średnim w druku sam próbowałem rozmawiać on przeszedł przez tak 6 i przeszedł przez komunie branż wchodzi lekarz nie, choć wychodzi ze spowiedzi nie zeszła dlaczego, a wiesz mówi, a wiesz, że następne pokolenia, które które, które teraz idą w każdym razie w Polsce to on już nie były nauczone, że musi być taka taka wigilia także ja myślę, że oni tej potrzeby nie mają mój syn wyjazd na narty czy na żagle w dniu, kiedy jest, kiedy jest wigilia nie traktuje tego jako wyrwanie się ze, aby o objęcie rodziny zwyczaju to jest 1 z dni, które może pojechać na żagle, czyli może to czy ten profesor tak martwił to on jeszcze się martwi, ale jego wnuk może nie będzie się martwił moim zdaniem ta nie będzie miał jeszcze oczywiście pytanie, jakie wobec tego wychwalają społeczeństwo, które w pewnych nawyków, ale może to dobrze nie ma może to dobrze może to dobrze jednak rzeczywiście taki rodzaj głęboko zakorzenionej podległości wobec instytucji religijnych, bo ja bym też tak na to spojrzał to znaczy to jest pewien bardzo skuteczny marketing polegający na tym, że człowiekowi drukuje we wczesnych latach tego rodzaju lęki przekonania no to one zostają rzeczywiście na całe życie trzeba zagrać dla ja uważam, że trzeba czy zamiast mnie ostatnio powiedziała znajoma ja bym powiedział tak zamiast dzisiaj jest literatura jest sztuka, ale też za realizację wychowania czy wycofane to znaczy pytanie czy my nie dając dzieciom czy naszym wnukom tych tych obrządków czy czuję ciężar daje dajemy im na razie, kto ostatnio nowe dla nas dziewczęcy dwunastoletni, która uszyła z siatki woreczki bardzo dokładnie pilnuje mama idzie do sklepu, żeby te grecki ładowała jabłka marchewkę, czyli Wojas, a więc listy, czyli jest to jakiś psychol tak jest w 2 oświaty, który nas otacza i ta dziewczynka bardzo ostro tam powiedziano egzekwuje sprawę tego ile ile się mięsa jakiejś mierze, iż coś się ładuje swoje zakupy, więc no, ale ktoś musiał nauczyć ta, czyli nie ma spójnego systemu uczenia sposobu stosunku do innych ludzi do przyrody do świata do życia nie ma takiego tak jednak się wydaje, a kościół dodawał nie ma mitu właśnie tak, bo tak jak się zastanawiał czy to jest rzeczywiście pod każdym względem źle niedobrze, że nie ma i że w, jakim sensie są pokolenia, które są zupełnie wolna od tego rodzaju rzeczy one stworzą coś zamiast one poczują tę potrzebę, żeby się jakiś system inną rozmawiamy o Polsce jak to jest w Indiach, a jak też dysputy dystans ma swoje zasady, ale znowu wracamy jednak religii, ale buddyzm to jest dość specyficzna religia, bo nie realistyczna niema Boga tak wielka, jeżeli no, więc i myślę myślę, że świat jest jednak w takim okresie przejścia cała ta sfera obrzędowa buddyzmie jest istotna to oczywiście są bardzo różne buddyzmu niektóre bardziej na tym skoncentrowana inne mniej, ale niewątpliwie to jest istotne obecne tam i też jest taki proces, że buddyzm, który instalował w różnych krajach wchodził z ram to atak tak tak wcześniejszą no, a pani teraz w takim wieku już w czwartek poważnym to częściej myśli tych kwestiach to znaczy wspomniała pani o tym, umiera umiera w perspektywie śmierci czy to jest także no Niewiem jakaś domniemana bliskość jestem przekonany, że jesteście bardzo odległa bliskość tak zawsze dzieją się należy myśli Jana w myśl nieustające toczy to powoduje jakiś rodzaj pogłębionego namysłu nad tymi sprawami ostateczne obawiam się, że jestem tutaj bardzo bezmyślna ita Adamie oczywiście matki to nie martwi NATO tyle ja się po śmierć ja się boją, a inaczej się boją mielenie silnie wojenni coście, bo uważam, że im się urodziłam to też była różnica 6100 przekonuje, ale umierania, bo w szczególności w Polsce umiera niż rozum, więc itd. ale to już szans także codzienne troski nie ale, ale mnie zaciekawiło, że pani powiedziała, że niepokoi panią to, że jest pani tutaj w tym obszarze bezmyślna to znaczy może, choć oczywiście to traktuję umownie określenia, ale jakoś nadzieję, że nie jest jakaś refleksja sprawdzają się kończy panią niepokoi co znaczy to właśnie może właśnie dobrze jest mieć taką postawę kompani Marze o kraju uznajemy co pan Jezus tak spokojni rozdziel w tym czasie nowo, że aleja dla minie się wydaje, że bezmyślność jest bardzo niedobre, a ja popieram myślenie o różnych sprawach od tej też na to wręcz bezmyślność może być taka postawa stoiska nazwijmy to to znaczy przyjmuje pani, że odcięcie się ma na to plagi nie ma obaw, że ten specjalnie ambarasu, aczkolwiek mogłaby mniej jeśli możemy użyć w jakiś wpływ ma no właśnie, bo podobno rzeczywiście takie okresowe głodówki, ale wie pan czytam różne tylko dla działań być może dzisiaj ludzie między, ale wynika z nich, że wszystkie dane w sprawie przedłużania życia i skansenie życia przez otyłość dla człowieka nie są pewne, że są pewne dla Rewal robi taka cena dziś Legia nas, że są pewne dla ruchu dla myślę, że lepiej, żeby były nam na diecie podobno dla człowieka nie nawet ostatnio 1 diabetolog powiedział mi proszę pani fali wieku to niema znaczenia, więc itd. czyli nie wiem mnie one na powiedziałem, że troszkę ta bezmyślność niepokoi bardzo nie chciałabym spłaszczyć na koniec życia swojego myślenia ograniczyć tylko dla tej materii, którą widzimy dotykamy czujemy, że to, że tam się nie podoba, że powinniśmy jako ludzie mając tak skomplikowane mózgi, które nie wiadomo dlaczego takie były takie wspaniałe powstały nota to powinniśmy chyba jeszcze troszkę nam myśleć abstrakcyjnie mówiąc tak bardzo ogólnie zachęca zachęca pani do tego, zwłaszcza w tym okresie, w którym jesteśmy właśnie, czyli no, ale wie pan, a w tym okresie świątecznym, bo myślę o okresie życia, że to chyba jeszcze też ważne, bo jak się, jaki jest bliska śmierci to jest 1 okres, ale myślę, że jest bardzo ważne w takim najbardziej twórczym okresie życia, czyli tak liczyłaby między 3050, że wtedy, gdyby ta refleksja również istniała ta to byłoby fajnie takim się wydaje wczoraj weszły, żeby każda ich gościć też dziękuję wesołych świąt wesołych świąt państwu wszystkim wesołych świąt i do konkluzji chyba żadnych nie doszliśmy, ale może to dobrze oczywiście, że tak też tak uważam też oczywiście wszystkim państwu życzę wesołych świąt, bo się już nie usłyszymy przed świętami bardzo dziękuję prof. Magdalena Fikus była państwa gościem dziękuję Małgorzata Czyńska wydawała ten program ja nazywam Tomasz Stawiszyński dobrej nocy życie na do usłyszenia oczywi Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA