REKLAMA

prof. Urszula Chęcińska: "Listy Kulmowej i Szymborskiej to piękna lekcja przyjaźni"

Kultura Osobista
Data emisji:
2019-12-27 19:00
Audycja:
Czas trwania:
21:27 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej jest prof. Urszula Chęcińska. Rozmowa dotyczy zbioru listów "Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się!" czyli o historii przyjaźni Wisławy Szymborskiej i Joanny Kulmowej. Rozwiń »

prof. Urszula Chęcińska: "Dużo w tych listach Wisławy Szymborskiej i Joanny Kulmowej czułości, której bardzo nam dzisiaj potrzeba" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska lista dzisiaj będziemy rozmawiać w kulturze osobistej o listach niezwykłych listach, które sprawiły, że tak zupełnie prywatnie państwu powiem w weekend zrezygnowałem z pokusa udania się na przedświąteczne zakupy zrobiłam sobie przedświąteczne obcowanie z czymś zupełnie wyjątkowym książka, która leży przede mną to zbiór korespondencji 2 wybitnych polskich poetek Wisławy Szymborskiej i Joanny Kulmowej książka Rozwiń » wydana przez wydawnictwo znak powiem cały tytułu tak wygląda prawdziwe poetka pociągnie się listy Joanna Kulmowa Wisława Szymborska listy te proszę państwa opracowała i wstępem oraz posłowiem opatrzyła prof. Urszula Chęcińska, które dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie dzień dobry zakładki książki uśmiechają się do nas 2 postaci, które przez ponad 50 lat pisały do siebie listy można te przyjaźnie nazwać pani profesor przede wszystkim właśnie przyjaźnią epistolografii tną myślę, że tak to jest wspaniałe cała ta książka jest taką piękną lekcją przyjaźni takiej niekonwencjonalnej niezwykłej przyjaźni, jaka rzadko się chyba zdarza to są przecież 2 poetki, które sobie wzajemnie zazdroszczą tylko sobie nawzajem pomagają Wisława Szymborska jest starsza od Joanny Kulmowej całe 5 lat, kiedy się po raz pierwszy spotykają to Wisława Szymborska ma lat 40 Wisła Joanna Kulmowa ma lat 35 Wisława Szymborska od 10 lat pracuje w życiu literackim, więc jest znaną postacią, a Joanna Kulmowa przyjeżdża wtedy po raz pierwszy ze strumienia do Krakowa Wisława Szymborska akurat otrzymała nagrodę ministra kultury sztuki za tomik sól i świętują razem u Wierzynka tę piękną nagrodę to było pierwsze spotkanie to było pierwsze spotkanie, bo wcześniej korespondowały była to korespondencja taka już bardziej urzędowa, bo 1954 roku dokładnie 19lutego Joanna Kulmowa dostała pierwszy list z redakcji życia literackiego jeszcze wtedy z całego 1 do Warszawy jeszcze mieszka wtedy w Warszawie po sześćdziesiątym pierwszym roku przeprowadziła się do trumien tych listów takich urzędowych było kilka, a potem zaczęły się po sześćdziesiątym trzecim roku po tym spotkaniu już takie bardziej osobiste karteczki kartki kolarza malunki tak to wszystko jest w tej książce do tych początków jeszcze wrócimy, ale chciałam się pytać najpierw, bo pisały do siebie przez 50 lat to niemal całe dorosłe życie z nikim innym Joanna Kulmowa nie korespondowała tak długo korespondowała też profesorem konserwa nam znacznie krócej, bo od 1966 roku aż do śmierci pana profesora udało nam się wydać listy kurs ma na KUL mowa wspólnie z panem prof. Markiem cebulą centrum Willy ego Brandta w we Wrocławiu w wcześniej w 2000 szesnastym roku ta książka też bardzo pięknie wydana wcześniej wszystkie teksty mogliśmy umieścić dostała nawet nagrodę na targach książki akademickiej w Krakowie Wisława Szymborska ma w swojej biografii równie intensywne jak na nią oczywiście jej usposobienie historię epistolografii no chyba najbardziej intensywna była z Kornelem Filipowicz ciem, z którym przez 26 lat była w takim nieformalnym związku jeśli chodzi o pozostałe listy to raczej Szymborska była bardzo oszczędna ona wysyła kartki karteczki wcześniej jeszcze za życia ukazał się kolarze, które wydał prof. Ryszard Matuszewski no jest korespondencja oczywiście ze Stanisławem wręcz takie, które niedawno ukazała bardzo pięknie wydana w wydawnictwie A5 w Poznaniu jeszcze ze Zbigniewem Herbertem również chyba 2 lata temu rok temu okazało się korespondencja Wisławy Szymborskiej myślę, że będziemy odkrywać różne piękne tajemnice związane właśnie z listami na ile tych listów się zachowały, gdzie w ogóle pani odnalazła listy słyszymy listy się właśnie kartki Szymborskiej było 70 dokładnie 70 przekazał mi je Jan Kulma mąż Joanny Kulmowej to i znalazłam w archiwum również 9 listów, których Jan Kulma nawet nie wiedział natomiast listy Wisławy Szymborskiej mogła z nich skorzystać dzięki uprzejmości fundacji Wisławy Szymborskiej pana prezesa Michała Rusinka w bibliotece Jagiellońskiej dokładnie rok temu otwierała taką kopertę z napisem Joanna Kulmowa Strumiany poczta osobno i tam było 125 listów pięknie ilustrowanych pisanych przez umową przez 56 lat, czyli wcześniej oczy żadnych naukowców na te listy nie spojrzał nie nie pani, która łączy ja byłam pierwsza wiedziałem korespondencji Szymborskiej nawet kiedy rozmawiam jeszcze związaną z Janem kulami to miało taki zamiar wydać w ogóle te kolaże Szymborskiej kiedyś była taka mała wystawa w dziewięćdziesiątym szóstym roku, ale tych kolarzy było tylko 33 sama byłam świadkiem jak koleżanki przychodziły do trumien, a potem do Warszawy widziałam to zdjęcie słynne 2000 dziewiątego roku, które wisiało KUL mów na takim bardzo honorowym miejscu no i miałam świadomość też, które zdjęcie to jest zdjęcie, które udało to z Gubałówki właśnie, który na początku na końcu panie siedzą piją czerwone wino piękne zdjęcie nas, bo na zboczu Gubałówki tak pan, że rozmawiają ze sobą, bo taka piękna historia, bo mijały się w Zakopanem Zakopane jest tutaj ważnym miastem, bo tak naprawdę cool Movie właśnie w Zakopanem podjęli taką decyzję, że zrezygnują z miejsc miasta Warszawy przeprowadzą się na wieś to był akurat Strumiany niedaleko Szczecina i tak 35 lat przez mieszka przez żeli w Strumianach ostro ja muszę panią koniecznie zapytać za chwilę i musi również zapytać to mijanie się 2 poetek, ale wróćmy do początków tak jak obiecałam początkowo te listy mają charakter bardzo oficjalny o tym, pani wspomniała Szanowna koleżanko pisze Wisława Szymborska do Joanny Kulmowej 14lutego 50 tego czwartego roku w pięćdziesiątym ósmym roku KUL mowa jest już miłą panią Joanną 10 lat później kochaną filmową tak kochaną filmową zresztą to są bardzo piękne moja śliczna Kulmowa takie piękne listy pisze, jakby nie minął wiek dziewiętnasty, a ja jestem w wieku dwudziestym no i Kulmowa odpisuje do Wisławy Szymborskiej to sobie Zostań dwudziestym wieku, bo tam jest dobrze KUL mowa miała świadomość, że Wisława jest osobą raczej taką zamkniętą w sobie i niechętną do wszelkich zwierzeń, chociaż w tych listach i kar na tych karteczkach jest dużo bardzo osobistych takich wyznań związać nowych takich czułych też bardzo tak dużej takiej czułości takiej czułości, której nam tak naprawdę bardzo dzisiaj chyba potrzeba i stąd też walor tej kolei w korespondencji jest taki niesamowity ta korespondencja ewoluuje, bo pierwszy na początku jest tak bardzo urzędowa potem już jest bardzo osobista ona jest bardzo osobista do momentu dopóki i żyje Kornel Filipowicz on umiera w 1990 roku taką nagłą śmiercią to przecież pamiętamy przepiękny wiersz kot w pustym mieszkaniu tego się nie robi kotu pisze Szymborska jest wzruszona mocno dostaje list ze strumienia kochana Wisła przyjedzie do nas może u nas odnajdziesz jakieś takie wytchnienie Szymborska za to bardzo dziękuję i 290 stron tej książki to jest ta korespondencja do tego momentu, kiedy umiera Kornel Filipowicz potem jest bardziej oszczędna Szymborska dostaje nagrodę Nobla, więc też jest bardzo zajęta, ale pamięta swojej filmowej wysyła jej zawsze świąteczne karteczki tak świąteczne karteczki tego jest bardzo dużo w książce i nawet mam ochotę zacytować kilka tych świątecznych karteczek, ale to zrobimy w kolejnej części naszej rozmowy teraz w radiu TOK FM czesne informacje o dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska dzisiaj w kulturze osobistej rozmawiamy o listach o niezwykłych listach tak wygląda prawdziwa poetka podciągnięcie się listy Joanna Kulmowa Wisława Szymborska książkę wydało wydawnictwo znak książka nie okazałaby się z pewnością, gdyby nie pani prof. Urszula Chęcińska, która te listy opracowała wstępem i posłowiem opatrzyła dzisiaj jest moim gościem witam serdecznie raz jeszcze tam serdeczni co połączyło oprócz poezji myślę, że podobna mentalność poczucie humoru zawsze mówiła Joanna Kulmowa poczucie humoru jest dla inteligencji człowieka rzeczą podstawową to są zabawne dowcipne kartki Szymborska odpowiadała podobny sposób Joannie Kulmowej myślę, że jak to się mówi ładnie nadawały tych samych falach były sobie bliskie dobrze się w swoim towarzystwie czuły był taki moment, że nawet Szymborska zapragnęła mieć bliżej Joanny Kulmowej i wymyśliła jakąś pracę przykładową wydawnictwie muzycznym, które znajdowało się w Krakowie Kulmowa w końcu w tę pracę wykonała, ale jakoś tym co do tego Krakowa nie trafiła spotykały się czasem przypadkiem przy okazji różnych spotkań związku literatów polskich no i oczywiście w 1997 roku, kiedy na zamku Królewskim odbyło się spotkanie noblistów, które przygotowała właśnie Joanna Jan i wspólnie z mężem Janem KUL mą, bo była wtedy prezesem Warszawskiego oddziału stowarzyszenia pisarzy polskich rzeczywiście z tej korespondencji wynika, że obie panie bardzo się mijały i ta korespondencja też, którą mamy przed sobą nie jest taka równa w proporcjach tego powiedziała epistolografii na wymianę słów myśli Joanna Kulmowa pisze więcej pisze częściej w pewnym momencie zresztą padają takie słowa Kulmowej o jednostronnej umowie, jaką między jak między nimi obowiązywała jak pisze z potrzeby pisania tym milczy z potrzebę leczenia tak bardzo piękne jest to ogromnie się podobało znalazłam ten fragment w 1 z listów, bo tak rzeczywiście było Coma cool mowa była osobą bardzo taką emocjonalną uprawiała korespondencję, bo ta korespondencja po prostu dla nich uprawianie literatury ona bez niej nie potrafiła żyć uprawia coś takiego też nazwa aktorstwo w pisaniu, bo przecież była aktorką była reżyserem, ale była aktorką z wykształcenia myślę, że w tych listach spełniała się też trochę jak aktorka grała różne role proszę bardzo podobało Wisławie Szymborskiej, a Szymborska też znalazła swój sposób na siebie, bo siedemdziesiątych latach zaczęła uprawiać sztukę przez duże US, czyli wymyślała kolarza nie było wtedy pocztówek w kioskach ruchu tylko wymyśliła sobie kolarz jako dzieło sztuki i rzeczywiście pozostanie w naszej pamięci jako tako taka artystka, która się zamyka tuż przed świętami Bożego Narodzenia czy wielkiej nocy i po prostu tworzy wycina karteczek różnych czasopism zabawne koleżanki, które do dzisiaj nam sprawiają oraz śmieszą bawią, które też są taką lekcją najprawdziwszej sztuki wspierały się obie poetki w poetyckich bojach wspierały się bardzo to tutaj trzeba przyznać podziwia łosie podziwiały się, bo jest bardzo dużo takich krótkich recenzji napisanych przez Wisławę Szymborską, ale widać ogromną taką z tym wobec Wisławy Szymborskiej ze strony Joanny Kulmowej, która pisze wielka poetę stoczy najmilej sza ze wszystkich noblisty pięknie się tytułują Wisła Wisła dumna Wisława szum na Wisła wielka za każdym razem KUL mowa podkreśla, że Wisława Szymborska jest dla niej wielkim wzorem, ale to dzięki Wisławie Szymborskiej mogła KUL mowa zaistnieć jako poetka w życiu literackim, bo Szymborska bardzo o to dbała zachwyciła się jej wspaniałym wierszem pt. lutowa nawet napisała, że chciała ją za to zabić to oczywiście w cudzysłowie i nie, ale nie zabiła zapewnia, że istnieje zatruty co jest też myślę, że bardzo dowcipne potem była Nika piękny poemat znika, który wzruszył ogromnie Szymborską napisała NIK zdaje się w tym grudniowym numerze życia literackiego niech naród ma w LM się wydaje, że Wisława Szymborska była jednak chwilami taka właśnie krytyczna wobec Joanny Kulmowej, ale okazywała to dosyć delikatny sposób taka też był kiedyś skrytykowała chyba przedstawienie teatru telewizji atak, a to, dlatego że chciała bardziej widzieć Kulmów niż aktorów napisała, że to było był taki ataki takie widowisko, o czym szumią Strumiany, które przygotowali Anna Jan Kulmowie, ale oni występowali w tle nie byli tymi głównymi aktorami i Szymborska napisała, że bardzo podobało się to widowisko, ale wolałaby widzieć częściej Kulma KUL mową może, dlatego że za nimi tęskniła po prostu no właśnie tęskniły za sobą 1 w Strumianach niedaleko Szczecina druga w Krakowie niełatwo było się spotkać tak jak już powiedziałyśmy ta korespondencja jest dla mnie też trochę taką opowieścią właśnie o niemożności spotkania się Joanna Kulmowa namawia przez wiele wiele lat Szymborską, żeby rumiane odwiedziła i moje pytanie takie czy rzeczywiście nigdy stopa noblistki tam nie postała nigdy nie postała ja tyle tego namawiania bywa ja mam taką koncepcję niewykluczone jest słuszna, ale myślę, że to Kornel Filipowicz to on organizował wszystkie wyjazdy na ryby grzyby inni może chciał mieć dla siebie Wisławę Szymborską, bo przecież nie mieszkali razem w 1 mieszkaniu tylko każdy mieszka mieszka osobno i kiedy pomyślał sobie, że Szymborska pojedzie do filmowej tam przypadnie nam przewagę generalnie razem z nim atak któż będzie dziewiąte piękne ryby złowione przez Kornela Filipowicza no właśnie te powiedzmy jeszcze czym dla Joanny Kulmowej Jana Korony były też trumienny co to było w ogóle za miejsce i czemu w ogóle Warszawy trafili aż tam pod Szczecin pojechali właśnie do Zakopanego tam na cel, kiedy patrzyli na góry pomyśleli sobie, że 11 miesięcy ciężko pracują w Warszawie, a tylko 1 miesiąc mają tak naprawdę dla siebie podziwiają góry są wolnymi ludźmi i podjęli decyzję, że rzucą etaty, które przecież mieli i Jan pracował w telewizji razem z Adama Hanuszkiewicza był 1 z najbardziej rozpoznawalnych reżyserów i osiądą gdzieś na wsi szukali miejsca znaleźli w Strumianach właśnie tutaj niedaleko Szczecina zamieszkali tam przez 35 lat z różnymi w różnych momentach też trumienny prawie, by utracili, bo był rok sześćdziesiąty ósmy wcześniej jeszcze próbowano ich stamtąd eksmitować potem był stan wojenny, ale stłumione był bardzo potrzebne, bo mogli być ludźmi wolnymi to było trudne czasy bardzo trudne i Stali się rzeczywiście ludźmi wolnymi, bo mogli uprawiać sztukę przyjeżdżali tutaj do Warszawy do wtedy jeszcze tworzyli scenę kameralną Filharmonii narodowej, która się potem przeobraziła warszawską operę kameralną jak przyjeżdżał reżyserował zabierał ze sobą Janne, ale potem zapragnął Jan napisać swoje dzieło filozoficznej to musi rzeczywiście udało przez całe życie chciał być filozofem twierdził, że filozofia jest umiłowanie mądrości to jest dla niego tak naprawdę najważniejsza, a klub chciał pisać co prawda pisała bardzo dużo, bo przecież są libretta przetłumaczone przez 7 języków kultowa znała 7 języków to jest absolutnie coś niezwykłego ciężka praca pisała sztuki do teatru pisała słuchowiska pisała wiersze pisała powieść powieści, ale przede wszystkim uprawiała literatury dla dzieci może, dlatego że została wyrzucona z czasopism maty ja i zakaz drukują objął w związku z tym przeniosła się właśnie dla twórczości dla dzieci dzięki temu mamy świetne znakomite książki, które są parasolami to jest to, o czym mówiła Olga Tokarczuk w swoim przemówieniu brakuje nam takich para woli takich mądrości takiej filozoficznej zadumy nad życiem, że ciągle gdzieś pędzimy biegniemy, a to życie toczy się, jakby obok nas nie nas pani była w Strumianach tak jak przyjechał do trumien w 1992 roku na zaproszenie Joanny Kulmowej i do końca, gdzie 90 szóstym roku Anna Jan Kulmowie wyjechali, a potem spotkać spotykaliśmy się w Warszawie, bo bardzo różnych miejscach, których Ulmowie też byli w Krakowie Lublinie, kiedy została ordery uśmiechu od dzieci w zasadzie towarzyszyła jej nieustannie w ostatnich latach Ulmowie organizowali też takie spotkania z okazji swojej rocznicy ślubu urodzin Jana Kuźmy no i pierwsze takie spotkanie odbyło się właśnie w Śmiłowicach w tym worku, do którego zaprosi Wisławę Szymborską Leona odpisała ja waszych wariackich przygotowaniach uczestniczyć nie będę, ale wyszła piękna karteczkę wszyscy się pochłonie KUL my przed postarają się KUL rynek ta była urodzinowa piękna karteczka od Szymborskiej no właśnie spokojnie ja się kulm książkę zadedykowała pani Janowi KUL miał za brodaczy owi jak mówią o nim żona wybitnej postaci też pani wspomniała reżyserowi teatralnemu telewizyjnemu muzykowi filozofowi pisarzowi współzałożyciela warszawskiej opery kameralnej dobremu duchowi życiowemu też partnerowi ciepłe Emu i wierne mu w tych listach on jednak pojawia się w tle, ale mam takie wrażenie, że to jest bardzo ważne to bardzo ważne bez Jana Kuźmy nie byłoby Joanny Kulmowej tak, ale też Wisława Szymborska to jakby akcentuje bardzo często, pisząc do Joanny Kulmowej właśnie o Janie i martwi się, kiedy dach ma pierwszy zawał serca to Wisława Szymborska pisze napisała już do was ze sobą karteczkę, ale dowiedziałam się, że pan poważnie chorował na typowo męską chorobę księgarska polubiła Jana Kuźmy z Jan Kulma zawsze się oni wypowiadał z taką na takim największym szacunkiem ogromnie lubił bardzo się cieszył z tego spotkania właśnie w Zakopanem miał świadomość, że wszyscy, którzy we trójkę mają już wiele lat ta korespondencja, kiedy jest Kornel Filipowicz jest taka, że sza, bo obie panie mają swoich partnerów, którzy są dla nich bardzo ważni Jan Kulma był niezwykłym człowiekiem bardzo żałuje, że nie doczekał wydania tej książki, ale cieszę się ogromnie, że wydawnictwo znak wydało ją na jego 90 tą piątą rocznicę urodzin jesteśmy w czasie okołoświątecznym te listy to także takie już mówiłyśmy piękna lekcja składania sobie życzeń Strumiany dwudziesty pierwsze grudnia 1989 roku Wisława kochana czasy pięknej ciężkie, a my bądźmy pełni nadziei dobrych myśli snów na te święta nowy rok Kraków 11 grudnia 81003. roku kochana Kulmowa zdaje się, że pisane nam jest, żebyśmy się widywał raz na 20 lat życzę tobie sobie wobec tego, żebyśmy wiedziały jeszcze ze 3 lub 4× wesołych świąt proszę państwa proszę czytać po to jest samo dobra tak wygląda prawdziwa poetka podciągnięcie się listy i Joanny Kulmowej do Wisławy Szymborskiej i Wisławy Szymborskiej do Joanny Kulmowej moim gościem była pani prof. Urszula Chęcińska, której zawdzięczamy to, że te listy się ukazała nakładem wydawnictwa znak bardzo pani dziękuję za to spotkania również pani dyrektor bardzo dziękuję do usłyszenia czas Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA