REKLAMA

"Wojenne siostry. Niezwykłe historie bohaterskich kobiet"

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2019-12-27 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
41:19 min.
Udostępnij:

Jaką rolę w ruchu oporu podczas II wojny światowej odgrywały zakonnice? Jak były traktowane przez okupantów? O historiach zakonnic w czasach okupacji

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM piątkowy wieczór Radia TOK FM rozpoczynamy magazyn emancypantki przy mikrofonie Hanna Zielińska z nami w studiu jest dziennikarka Agata puszcz Kawski dobry wieczór dobry wieczór autorka książki wojenne siostry pt. niezwykłe historie bohaterskich kobiet książka wydana przez wydawnictwo znak książka, która wywołuje u mnie to uczucie, którego za każdym razem się nie spodziewam jak wracam do historii wojennych wracam do omawiania tutaj z państwem kolejnych Rozwiń » tytułów kolejnych książek około wojennych to dzielę się z państwem tym wrażeniem, że myślałam, że już wszystko mówiliśmy, że już wszystkie tematy zostały opisane myślałam, że już nie zdarzyć taka książka, która oświetli ten okres epokę z innej perspektywy i znowu się zdziwiłam się przy okazji tej książki mamy książkę, która pokazuje kobiety w habitach jako bohaterki kobiety w habitach siostry jako osoby, które stawiają czynne bierne bardzo taki nietypowy opór w czasie wojny też w czasie powojennym kobiety które, żyjąc w zakonie przekraczają różnego rodzaju bramy czy ograniczenia nie tylko swojego zgromadzenia, ale wchodzą też z roli bardzo często albo ze stereotypu i pytanie do pani pierwsze, dlaczego ten temat jest dla pani ważne jak pani wpadła na ten rok jak wyglądały badania bardziej ze stereotypu wychodzą, bo wcale nie do końca z tego do czego zostały powołane, o czym jeszcze powiemy czy do tego z ust zostały uformowane to jest pierwsza moją uwagę ale dlaczego taka książka, jakie badania no to jest podstawowe zresztą pytanie, a i tak naprawdę 1 zdaniem się nie da to jest wiele wiele przyczyn złożyło się złożyło się na to, że ja tę książkę napisała po pierwsze dla mnie akurat fakt, że siostry walczyły wręcz często nawet podczas drugiej wojny światowej nie Nieć nie był niczym wyjątkowym i takim lustrem, o czym ja bym nie wiedziała z prostego powodu ja chodziłam do liceum warszawskich z martwych Stanek jeśli ktoś z Warszawy tak długo to doskonale wie, że to jest szkoła, którą nazywamy twierdzą Maciej Stanek i podczas drugiej wojny światowej siostry tam robiły po prostu wyjątkowe rzeczy albo nie wyjątkowe, bo to niebyły one żyją one 1 natomiast tajne komplety, które były też formą oporu przechowywanie dzieci żydowskich dziewczynek żydowskich wśród swoich wychowanek katoliczkę ratowanie tym samym ich życia nie później podczas powstania Warszawskiego tam była twierdza zmartwychwstanie, czyli Reduta żoliborska jednak, żeby to szpital nr 100, a później było był była to twierdza, która nigdy nie została przez Niemców zdobyta i rola się, że w tym miejscu była przeogromna w zasadzie jeszcze nie opisana do końca w tej książce zresztą nie ma tego nikt poza sobą krzem programy, ale o tym, powiemy jeszcze natomiast emisji co istotne tamte siostry ja po prostu jeszcze 20 parę lat temu ja znałem i to nie było nic wyjątkowego to niebyły one one jak i żaden sposób nie pokazywał, że są wielkimi bohaterkami robiły rzeczy wybitne przewozili nas powstańcy z 7 siedzieliśmy z tymi siostrami z powstańcami piszmy kartek więc, jakby dla mnie to było naturalne, że siostry nie są takie środki pobożne, które siedzą się boją własnego cienia tylko tak oczywiście nie wszystkie, ale bardzo dużo energicznych kobiet, które robiły to co trzeba było w konkretnym czasie też pierwsza rzecz druga rzecz jest taka, że jest dziennikarzem społecznym jeździe po całej Polsce 20 lat, robiąc przeróżne reportaże właśnie społeczne bardzo często się tak zdarza, że dzieła przez przeróżne takie właśnie pomocowe charytatywne społeczne wykluczonymi z różnego powodu pracują właśnie w Polsce siostry zakonne czasem generalnie rzecz biorąc jest także ta sfera działalności społecznej to jest w Polsce być może też na świecie sfera kobiet o tym, teraz powstała książka zatytułowana siłaczki napisana przez badaczki z uniwersytetu Jagiellońskiego ona oczywiście opisywał tę sferę świecką, ale rzeczywiście działalność społeczna działalność związana z pomaganiem to jest przestrzeń budowana, przez które jest przestrzeń budowana przez kobiety go sobie nigdy drogie panie nie dajmy wyrwać to znaczy świadomość, że tak jest, ale bardzo mocno chciałbym też z ich, by podkreślić, że o tym, że nie mówi albo się straty, mówi że właśnie bardzo dużo takich miejsc to jest w rękach sił zakonnych znane są broni się wice Dominika mój ukochany Lee słuchają to możliwe pozdrawiam, ale mnóstwo innych nigdy ja tam jeździłam William to co robią teraz to są różne domy samotnych matek to są ładną to są przestrzenie opieki nad osobami z niepełnosprawnością intelektualną fizyczną to widziałam to co dzisiaj robią, ale często w tamtych w tym momencie pojawiały się jakiś jakieś historie dawnych czasów tak, czyli jeśli będą do mocarzy gdzieś rozmach przystanki i osoby intelektualnie niepełnosprawne to słyszałam koalicji Kotowski martwi stan, jeżeli susza była mu Dominikanek słyszałam o Julii rodzinki i ja po prostu się stanowią kurcze, dlaczego świat o tym nie wie przez długi czas, ale takim jak rodzynki pytanie wsi jest alarm zamiana ogłaszanie barwach dobrze znamy generalnie rzecz biorąc mer gumy sią, że tak, więc w rządzie duchownych czy nie duchowny duchownych dla mnie ta książka odkrywa po kolei każdą historię dotychczas nieznane najważniej trzeci punkt, który był bardzo mocne dla mnie pojechałam w 2017 roku niedługo po tej wielkiej katastrofie w Suszku w okolicach Chojnic mnie w tamte rejony tam była trąba powietrzna wiadomo że, że działa się tragedia i ktoś mi dał taki cykl pani Agato pani jedzie, bo tam siostry franciszkanki wożą ludziom chleb na rowerach aha, więc oczywiście samochód tak jak można było dojechać, bo teście były drogi nie przyzna to jechaliśmy trochę przeszliśmy rzeczywiście zobaczyłem się szybciej bardzo dużo straciły w tej katastrofie notabene zobaczyłam siostry, które odnosiły rzeczywiście tam, gdzie nikt nie docierał, bo jeszcze nie było chleb na rowerach woziły ludziom i organizował całą pomoc charytatywną taką łącznie z tym, że przyjmowały do siebie ludzi, którzy potracili wszystko szczególnie matki z dziećmi, żeby po prostu nocowały ludzkich warunkach no tak widzę, że tam jest po prostu no nadzieją wielkie rzeczy ciszy w ogóle bez bez rozgłosu, kto o tym wie i parlamencie mówię, że to jest takie Super nianią coś tak wielkie 3 taki jest trochę mało tych wszystkich historii one tak no tak tak nową bez przesady wieś, ale żaden bunt to była dopiero nie ja, jaka del GUS jeszcze takiej mierzy się w ogóle trudno było wypowiedzieć to imię i wtedy usłyszałem historie, które absolutnie powaliła mnie znów wtedy wiedziałam już, że książkę trzeba napisać właśnie o siostrach, które podczas wojny były bardzo normalne czasem się bały czasem szczekały czasem kłóciły czasem uciekały czasem płakały czas farm ule były jednocześnie bohaterkami stawiał czynny stawały roczny raport i siostra grunt jest rzeczywiście wyjątkowa historia i to siostrzeńcy w płci nawet nie nie tylko siostrzeńców taki wyznania toczy nasze wykazała zaraz będziemy o tym, opowiadać, ale porozmawiamy wprowadzimy naszych słuchaczy generalnie podejmę zarys sytuacji sióstr czy zakonnicy w czasie wojny, bo to w czasie różnego rodzaju napięć historycznych czy konfliktów zbrojnych w różny sposób zgromadzenia zakonne były traktowane od takiej postawy jest to teren nienaruszalny niemal jak ambasada, do którego nie wolno wkroczyć po pełną agresji pełną przemoc łącznie z pozbawieniem życia nie tylko majątku czy może jakoś spróbować zarysować sytuacji poziom zagrożenia poziom zaangażowania też sióstr konkretnych zgromadzeń na razie generalnie rzecz biorąc to generalizować właśnie nie wolno, bo bardzo było różnie w różnych miejscach tu tak myśli najkrócej w niektórych miejsca w niektórych domach było względnie bezpiecznie szczególnie, gdy obok znaczka Wehrmacht tak my mówimy tutaj kilku kilku sytuacji mówimy o napaści niemieckiej mówimy o napaści sowieckiej to osoby są zupełnie różne różne wizje napaści biorąc pod uwagę jeszcze sytuacja sióstr zakonnych dodatkowo jeszcze chodzi o Niemców to po prostu zupełnie inaczej traktowali żołnierze Wehrmachtu siostry inaczej gestapo tak np. więc jak będą to doskonale państwo zdają sprawę, że z gestapo to właściwie tutaj tutaj to to byli najgorsi z najgorszych i tam się nikt nie uchował jeśli się nie podporządkował albo albo po prostu jeśli wpadł w łapy no to koniec z Wehrmachtem było różnie z tego powodu tam było dużo osób wcielonych siłą np. Ślązacy tak wielokrotnie w tych historiach sama się zaskakiwała tym, że bywało także się, że po prostu się z trybun ratą jakoś tam udawało się uratował udawało im się uratować dzięki interwencji właśnie w żołnierza Wehrmachtu, który mówił tak trochę po Śląsku trochę po polsku trochę po niemiecku, czyli wydawało się, że już będzie będzie koniec, a reagował jak jak człowiek natomiast bywało różnie często siostry właściwie były wyświetlane ze swoich ze swoich miejsc w swoich zgromadzeń musiały zmieniać miejsce zamieszkania musiały się tułać musiał były zmuszane do tego, żeby zdejmować habit, czyli takiej wolności był po prostu szeptane no mówiąc wprost Sowieci w tym dużo byli gorsi dalsze prace dzieci też stosowali tę to okrucieństwo przemocy seksualnej to prawda, ale nie 401 000 000 nie ma tak wobec po generalnie rzecz biorąc kobiet w tym wobec zakonnic i teraz właśnie to pytanie, które pojawia się znika w trakcie lektury pani książki, dlaczego my dotychczas nie znaliśmy tej historii historii czy możemy tutaj jakiś sposób spróbować czy też do porównania postawa sióstr i postawa księży zakres zaangażowania się czy zakres zaangażowania księży, bo ze strony mężczyzn w habitach znamy postać Maksymiliana Kolbe czy to też jest także było znacznie więcej tylko ich nie znamy, bo te historie, które pani opisała kobiet zakon to jest jednak dziś na tego ty to chciałbym od razu podkreślić to 19 historii, ale 1 tego, które ja w tej chwili mogła opis, czego każda nadaje się do rozwinięcia do chwili np. tak pytanie czy generalnie rzecz biorąc można spróbować porównać działalność czy zakres zaangażowania kobiet i mężnie zniósł zgromadzenia zakonne ja w ogóle nie wiem to jest zupełnie serio mówię dlatego, że to było innego rodzaju zaangażowanie i warunkach wojennych myślę sobie, że jedni drudzy noszy jedne i drudzy robili co mogli w dużym dużym uproszczeniu to jest pierwsza sprawa druga sprawa to nie jest także jedyny Maksymilian, bo w historii męskiej w cudzysłowie oczywiście wojennych bohaterskich jest ogrom szczególnie tutaj jesteśmy w Warszawie w tej chwili to można mówić o kapelana świat powstania, którzy byli wyjątkowymi zupełnie bohaterami mówimy o kapelan szarych Szeregów, ale bardzo wielu innych również księża również również zakonników tutaj w Warszawie np. redemptoryści na woli tak jest taka słynna historia, ale nie tylko komisja w Polsce zostawia już tych mężczyzn skupia się na kobietach, bo taka jest moja mój cel ogromnych tej książki właśnie napisanie, żeby przywrócić pamięć tych kobietach i nie wartościujące nie, porównując właściwie po co jakby oddać należyty hołd pamięci i cześć i my kobiety szczegół w sposób szczególny, dlaczego to nie zostało za zapytał pan, dlaczego wcześniej zostało opisane też bardzo dobre pytanie natomiast by też odpowiedzi odpowiedź musiałaby składać z kilku punktów po pierwsze, dlatego, że po wojnie ich działalność była piętnowana delikatnie to ujmy tak one po prostu bałem mówić o sobie bały się zapisywać te wspomnienia co więcej bardzo wielu zakończ tutaj też jak jest też kolejny wątek do opisania takiego badania naukowego, bo to zostało opisane tylko bardziej publicystycznego masowego w tak dobrym tego słowa znaczeniu bardzo dużo sióstr zakonnych siedział w więzieniach za działalność patriotyczną konspiracyjną taką koronnym tutaj przykładem opisanym w książce jest siostra Izabella Szuszkiewicz, która po pięćdziesiątego piątego roku bestialsko traktowana maltretowane siedziała na Rakowieckiej za co za to, że była w konspiracji pływaka i no właśnie, więc po pierwsze, był strach przed komunistami zresztą jeśli mówimy nadal buntu miejskiej, która została zgwałcona przez żołnierzy sowieckich i bestialsko zabite za to, że uratowała 3 dziewczęta przed tym przed tym właśnie gwałtem mogła uciekać wszystkie siostry uciekały ona, łamiąc tak naprawdę posłuszeństwo dane siostrze przełożonej, bo przecież to była zakonnica ona była mamy też prawdopodobnie jakiś podstawowy odruch samozachowawczy, chociaż nie wiem, bo na co to była taka szalona, bo ona była odważna nie wiem co zresztą to wyszło wcześniej jak z tych postaw różnych, ale sądzę, że dziewczynki są gonią one przez pijana saskich żołnierzy zapędzono do piwnicy biegła tam wystawiła się na tę ich agresji macie mającą zachodnie świadomość co robi, bo to bardzo bardzo bardzo konkretna tarła lekko ranna została zamordowana stało się to co miało się stać gdzieś tam one zdążyły uczone zdążyły uciec natomiast nadal punkt nie przeżyła oczywiście została znaleziona co się działo później przychodzili po czterdziestym piątym roku smutni panowie czarnych ubraniach do rodziny sióstr po prostu zastraszali nie można było tylko mówić tak wobec czego pierwsze strach po wojnie po drugie, to, że no, jakby siostry po prostu żyły często w nędzy, więc jeżeli po powojnie żyły w nędzy były czasy bardzo bardzo trudno szczególnie też dla kościoła tą ostatnią rzeczą była sprawa siedzenia w jakiś archiwach grzebania, gdy po prostu trzeba było się zwyczajnie mówiąc wprost wyżywić tak np. kolejna sprawa obieg informacji był zupełnie inna prawda, bo ulice jasne, że Zielną żyjemy węże zupełnie innej w tej wtedy i głupie listy czyli, które były czytane przez cenzurę bardzo często zakonu gdzieś tam krążyły więc, więc strach brak brak informacji brak też być może takiej chęci świadomości wielu powodów przecież żaden błąd jej działalność przez siostry starsze wcale nie była weryfikowana siostry starsze jej rówieśniczki uważały, że złamała posłusznie myślą posłuszeństwa została zgwałcona co w tamtych czasach mogło być uważane za niedochowanie czystości co jest dla nas kobiet albo niedochowanie ślubu czystości dla nas jako kobiet brzmi to straszy wierzę tak dla kobiet dla współczesnych zakończ brzmi to z wstrząsającą, jakby tego też nie rozumieją, ale wtedy tak było, więc dopiero musiały przejść musiał dużo się zadziałać również świadomość nas kobiet, żebyśmy zaczęły mówić o sobie siostry i kolejna sprawa siostry, gdybym 20 lat zaczęła dla temu pisarz książka miała pani więcej rozmów czy miałabym mnóstwo rozmów cień tylko miałabym rozmówczynie, które być może historia się nie mogła ukazać np. bo bo np. siostra przełożona nie pozwoliła albo wojny pokoleń nieprawda albo stwierdziłem, że w swojej pokorze jednak nie będą się posłowie chwalić np. tak, czyli dopiero w tej chwili to jest taki czas, kiedy wielu powodów w sposób kulturalny i można o tym, pisać w sposób też delikatne, bo proszę sobie zawsze pamiętać o tym, że, jeżeli co się działo w zagonach w zakonach trudnego to jest tak jak w naszej rodzinie, by siedziało z babcią czy prababcią tak my mamy do tego te siostry współczesne mają do tych swoich szos taki sam stosunek, więc tutaj trzeba ogromnej takiej z takiego spokoju i ogromnej uwagi, żeby po prostu nie zranić opowiedzmy o tej historii ratowania dzieci ich, bo to jest też Magda ma odwagę tak jak niezwykła historia stosunkowo niedawno w przy 1 z fragmentów czy tam, gdzie stało to tam, gdzie był mur getta przy dawnej siedzibie teatru żydowskiego na placu Grzybowskim w Warszawie została posadzona Wierzba płacząca jako taki milczący symbol Solidarności kobiet wobec tej wielkiej agresji zawieruchy wywołane głównie przez mężczyzn wobec tej wielkiej wojny Wierzba płacząca ropociąg będzie sobie rosła i będzie właśnie takim miejscem refleksji zadumy przypomnieniem tych wszystkich kobiet, które podawały sobie niemowlęta przez mur dzieliło wszystko dzieliła sytuacja dzieliło wyznanie dzieliły szanse zagrożenia i to łączyło jedno groziła śmierć rodziny Inki i pomagającymi oddają dzieciom które, które przez ten mur były podawane bardzo często te dzieci przyjmowały matki przyjmowały do do swoich rodzin jako swoje dziecko przejściowo nie przejściowo, ale się okazuje była wśród nich także siostra wśród tych osób, która niemowlęta przyjmowała niemowlęta żydowskiej, jaki był ich los jest i pani pierwsza strefa to jest taka, że ma tyle tak też to symbol, bo Matylda getry była matką przełożoną Franciszkanek rodziny Maryi i siostra uratowała uratowały około 700 osób pochodzenia żydowskiego 500 dzieci, ale to zostało, jakby zapisanej udowodnione tak naprawdę tego tych dzieci osób było dużo dużo więcej Matylda Get ty była ich przełożoną ich, czyli kilkuset innych sióstr przecież ona sama by dzieci nie uratowała czyli, jeżeli mówimy o jej działalności to musimy wiedzieć że, gdyby nie cała armia dała się, że to była sieć konspiracji żony współpracował z rzekł oto, żeby było jasne również ich z księżmi też księża też bardzo wspierali warszawscy ratowanie bardzo konkretnie to nic by sama nie zrobiła co więcej franciszkanki rodziny Marii to jest 1 z wielu zgromadzeń jednak wielu zgromadzeń, które ratowały dzieci żydowskie, jeżeli mówimy tutaj zmarł o tej książce to właściwie z tych wszystkich z tych wszystkich opisanych przeze mnie zgromadzeń nie spotkałem się, żeby żadne, a ani jedno zgromadzenie nie działało na rzecz ratowania dzieci żydowskich oczywiście kwestia była skali czyli jakby to było np. dwójkę dzieci czy jedno czy dziesięcioro dzieci czy 200300400500 była kwestia skali większość ogromna większość polskich zgromadzeń zakonnych żeńskich ja nie wiem, jakie z męskimi, bo po prostu, jakby tego nie zgłębiała tak myślę, że to wielu powodów było trudniejsze ratowała dzieci żydowskie, dlaczego dlatego, że miały ochronki miały domy dziecka miały miejsce fizycznie, gdzie mogły te dzieci przechować piękna historia Matyldy Gerter dlatego tak urzekająca rzeczywiście to było to siedziało obok getta i faktycznie siostry z przejmowały dzieci wprost spod murów getta mieszkały na Hożej mieszkały na Żytniej bardzo blisko jak wiemy Geerta natomiast by tak naprawdę kwestia była skali i możliwości siostra była w ogóle agentką wyjątkową dlatego, żeby to była osoba już leciwa w czasie okupacji potem też powstania całkowicie odważna w ogóle bez żadnych bez jakichkolwiek oporów chodziła w każdą kolejną akcję była osobą, która też lekko, bo miał wrażenie szantażowała ty jesteś tak nawet w cudzysłowie oczywiście religijnie ponieważ, gdy pojawią się kolejne dzieciątko, które trzeba było ratować siostra brała telefon dzwonił albo pisała do kolejnej siostry gdzieś tam w Polsce pytała subtelnie czy przyjmie błogosławieństwo Bush no, więc trudno było nie przyjąć błogosławieństwa Bożego dzieciątko było ratowany w tym sensie, że było przewożone w bezpieczne miejsce co ciekawe proszę państwa, żeby przewieźć dzieci semickich z uszkami takimi właśnie z ostrymi Rysami semickim mi nie, narażając się Niemcom, bo przecież za to groziło rozstrzelanie natychmiast to siostry je po prostu np. naklejać plasterki na puszki włoskim cenił, żeby jak najwięcej uratować i pojawia się pytanie na ile tutaj w tym kontekście tej działalności sióstr, które korzystały z infrastruktury zgromadzenie też korzystały ze swojej ludzkiej wrażliwości na to, żeby uratować dzieci, których życie zagrożone na ile ta działalność tak jak mówiliśmy o siostrze Adolf Gut, która przez w pierwszych latach była oceniana jako osoba, która wyłamała się z reguły szalone zakonnej, bo dała się zgwałcić zabić Sowietom u lat, ratując inne nastolatki przed śmiercią w sytuacji, kiedy dzisiaj też dyskutujemy generalnie rzecz biorąc o postawie kościoła katolickiego wobec wojny, kiedy mówimy o milczeniu papieża Piusa dwunastego, kiedy stawiamy bardzo konkretne pytania, dlaczego on nie stanął po stronie Żydów, dlaczego nie zrobił, chociaż mógł zrobić więcej dla ratowania Żydów przed hitlerowcami, kiedy widzimy gdzieś w tych strukturach oddolnych przynajmniej w zgromadzeniach siostry w zgromadzeniach kobiecych to siedział czy ten temat jakoś się przewijał pojawiał się to jest w ogóle ale w jakim sensie, gdzie pojawiał się przednim etapie, kiedy pisała pani książkę przygotowała pani książkę czy siostry zakonne, które ratowały dzieci żydowskie mogły narażać się również na jakieś zarzuty jakiegoś nieposłuszeństwa narażania organizacji opiewającą pierwsza sprawa jest taka, że ja cały czas apeluję o to, żeby zostawić kościół hierarchiczny w spokoju i jakby księży spokojnie jak ja się tym w tym momencie nie zajmuje i nie interesuje być może wrócę do tematu troszkę w innym kontekście natomiast jedno jest pewne siostry zakonne to co robiły robiły w pełnej wolności te, które z różnych powodów nie były w stanie np. psychicznie się zajmować taką działalnością, bo przecież wyobraźmy sobie nie każda z nas byłaby skłonna wziąć gromady dzieci żydowskich i przewieźć z końca Polski do końca Polski wiedzą, że za kilka może wpada np. Niemiec do pociągu tak, dlatego że jest to tak wyjątkowej tak dla dokładnie dlatego jedyne jedyne co mogę powiedzieć to jak przejawiał się w każdej z tych historii po pierwsze to są to jest każda z tych historii to jest 190 tego co przeczytałam na ten temat wiadomo, że to jest jego publicystyka dużym stopniu historyczna, ale każda z tych śluz, które przechodzi przechodziło do tej walki nie były wszystkie siostry na pewno był jakieś jednostki wybitne, czyli odważne, czyli konkretnie uformowane i robił tak samo było po stronie cywilnej dokładnie dokładnie nie wszyscy walczyli tak samo było z siostrami co więcej, gdy pojawiały się takie historie na wkład siostra sobie zupełnie z tym psychicznie nie radziła albo zupełnie po prostu była sierotą taką która, która się załamywała uciekła nie spotkałam się sytuacją, żeby siostry powiedz mówił do jak traktował ją i gorzej raczej szła ziemniaki przysłowiowe obierać czym też notabene ratowała życie musiał zajmą, bo ktoś się natomiast co innego bywało odwrotna sytuacja, że bywało, że siostry w obawie o swoje życie przekręcał delikwent chce skrzydełka tak czy podcina skrzydełka, bo po prostu bały się o resztę to jest pytanie to człowiek mówi siostra, które były w konspiracji już bardzo takiej konkretnej, bo niektóre były w konspirację czemu nie wiemy w takim sensie, że była zaprzysiężona inne nie były zaprzysiężony, ale bywało także siostry wysłuchaj kochana, ale nasz narażasz za chwilkę zginiesz ty i z dnia 30 innych sióstr i jeśli tak jak czytając pewne takie właśnie no to tutaj jakieś sytuacje konfliktowe to nie to denerwowało ja od razu brałam brałam, jakby stronę tej siostry która, która walczyła, ale z drugiej strony, że sobie kurczę przecież obiektywnie to one miały prawo również się bać miały prawo zadawać pytania i dbać o resztę i tak jak np. Izabeli, lecz Łuszkiewicz przełożone w trosce o tak naprawdę siebie, ale też młodsze siostry o bardzo duża takich jakich nowicjuszek postulat tek przerzucała ją z miejsca na miejsce bon za każdy, bo po prostu deptała ta taj po piętach agent gestapo i deptał po piętach cały, czas więc jakby natomiast co jest istotne one nigdy nie powiedziały wprost musi zakończyć swoją działalność dla mnie jest to bardzo zaskakujące oczywiście ja wybrałam tutaj historie bohaterek tak ktoś zasiłkami powie, a takim zakonie takim był ktoś coś ktoś mógł też nadzieję mieli ochotę, mówi że byli beznadziejni ludzie mniejsza dlatego właśnie ci sprawiedliwi wśród narodów świata są tak wyjątkowo notabene mnóstwo siostrze zagra ze zgłoszonych zgromadzeń, mimo że właśnie w ratował bardzo dużo dzieci żydowskich czy też w ogóle dorosłe osoby nikt nie zostało medalu tak i tyle po prostu co więcej nawet kiedyś mój artykuł starszą siostrą, która mówiła, że w zasadzie Unii w zakonie była podejrzana altanka no kilka kilka spokojnie mogłaby dostać ten medal bo, bo to były konkrety tyle tyle tyle nawet nie pomyślały siostry, żeby zgłosić siostra Józefa kolejna postać niezwykła koziołki Warszawa tak siostra agentka komendantka tak konspirator ska szefowa wywiadu siostra, która organizowała struktury no właściwie ona funkcjonowała żołnierka, ale ona była żona combo ona była ona była głębokiej konspiracji, ale akurat ona Józefa Kozioł siateczka ona była zaprzysiężona rzeczywiście oczywiście to jakby to też miało konsekwencje to była wybitna postać wybitnej inteligencji, dlatego że nawet i ogromnego mural, bo muszą sobie państwo obrazić żona pracowała w miejscach między nimi w szpitalu jako skromna pielęgniarka była jednocześnie szefem wywiadu i komendant powiatu Sandomierskiego czy można sobie wyobrazić co tam siedziało natomiast gdy czterdziestym piątym roku już było jasne, że komuniści zaczynają prześladować ludzi AK w sposób bardzo konkretny, czyli po prostu Stryczek i strzał głowę, gdy do ich szpitala przyjechał przywieziono bardzo ciężko chorego na no takiego komunistę, który rzeczywiście już wtedy działa bardzo konkretnie, czyli prześladował żołnierzy polskich i powiedziano mi słuchaj Tomasz ma trzeba go unieszkodliwić, bo nie będzie zabijał, czyli po prostu daje in z każdym minuta ataki i nie będzie bowiem, że suma powierzył umarł, bo chory grupka ma się nie zgodziła tak czyli jakby ona miała ratować ludzkie życie to jest pierwszy był pierwszy było powołanie ratowanie ludzkiego życia ani odbieranie życia tak szczególnie właśnie w tej sytuacji przewagi, kiedy ktoś jest bezbronny Sławno, ale wybór, ale ktoś ma udział dobrali wojna na wojnie są zupełnie inne reguły gry, a jeżeli wróci do do zdrowia to to zabije się 1000 osób być może tak było później teraz bardzo ciekawa historia funkcjonowania siostry Józefy powoli ona została przy Stefanie Wyszyńskim teraz Stefan wyższy od takiego widzę przeskoczył żar nadal od lat tak wyrazimy wszystkiego miażdży Stefan Wyszyński funkcjonuje jako prymas Tysiąclecia kojarzymy to określenie karzemy konkretną osobą siostra Józefa z kolei funkcjonował jako Józef KO ma się nim opiekowała ona pielęgnowała pani opisuje ona nim zajmowała jak córka zajmuje się kochającym ojcem to nawet ona mówiła, że mata do lidera ta moja perspektywa to jakby to to to moje reflektory feministycznych RTV i NATO natomiast odrzuca widzę tutaj ogromne jakąś degradację wyobrażam sobie, że jej tej przy jej też przysługiwałby jakiś tytuł może nie siostra Tysiąclecia, ale jakiekolwiek inne tymczasem ona została nazwana Józef com i to, jaką została, gdyby pani nie opisałem nigdy nigdy nie znała, ale pisałam się z tego wszyscy cieszymy i wszystkie cieszymy natomiast Jacek NATO nie patrzy może, dlatego że wyobrażam sobie zresztą ja kocham starszych ludzi też i szczególnie osoby, które mają coś, jakby jakąś wielką historię za sobą myślę, że tutaj jak ja ja wyczuwam jakby, jakie to były relacje ona była za fast ona jakby zdawała sobie sprawę kim się opiekuje co ciekawe tutaj też ważne ważne nie było takie żona została przyporządkowana proszę tutaj z posługi jakieś robić tylko to była wysokiej klasy specjalistka pielęgniarka, która została wybrana przez profesor właśnie szpitala, w którym się leczył prymas Tysiąclecia, dlatego że była najlepsza i ona potrafiła jako 1 w ogóle całego szpitala odpowiednio się wkłuć welonem potrafiła dopilnować idealnie leków itd. tak więc to wcale nie do końca tak żona przyszła sobie musiała mu usługiwać mówiąc już takim taką rację właśnie, którą można, by przyjąć zniesienie Stefan Wyszyński korzystał oczywiście z tej opieki natomiast są opisy mam nadzieję też tam wyszło traktował ją bardzo z ogromnym ogromnym szacunkiem Józef Kato nie było coś co mówił Boni głupiutka Józef oko tylko z ogromną właśnie z ogromnym uczuciem do tak jak być może, gdyby miała dziadka chciałabym, żeby do mnie mówiła zagadką prostu myślę, że tutaj możemy również to interpretować właśnie to to zresztą przekonamy się do końca ona podkreślała już co było to było to była piłkarka z ogromnym ogromne ogromnym stażem, że tak, że on odchodził z ogromną godnością grą o bardzo mocno szanował ją i otoczenie tak, mimo że cierpiał, więc to jest tak nie dokończono wielki człowiek Piwosze wielkim człowiekiem to jest prawda, dlaczego wiemy w tej chwili Wyszyńskim dużo, a oni małą stała już bardzo dobrze Józef k tylko nasza rola w tym również kobiet, żeby to Józef Kret poznać i teraz właśnie chciał panią zapytać o taką szerszą perspektywę na ile pani książka wpisuje się w nurt feminizmu katolickiego na ile mniej, jakie są pani postulat Zuzanny Radzik o przywrócenie kobietom roli w kościele o wyjęcie kobiet tego kontekstu funkcji służebnej wyłącznie przez setki lat właśnie funkcji tej zakulisowej przy ołtarzu owej ani na ołtarzu funkcji usługowej to jest to co Zuzanna Radzik postuluje w swoich książkach właśnie w gruncie czy też przywracających pamięć o sylwetkach historii kobiet o postaciach historii historycznych z kościoła katolickiego na ile jest to pani bliskie na ile pani identyfikuje się z tym nurtem no, więc im w ogóle nie mam takich aspiracji w tym sensie, że w ogóle nie wpisuje w ten nurt nie uczy świadomie nieświadomie robi swoje od 20 lat bardzo konkretnie pokazuje to, że kobiety w kościele zakonnica nie zakończy ja też jestem kobietą w kościele mam drodzy państwo piątkę dzieci pracuje w różnych miejscach wspinam się pościg po szczeblach kariery robią swoje to jest moja szósta książka chodzi o co innego chodzi o to, że ja się żadne nurtu nie wpisuje próbuje pokazać prawdę, która być może gdzieś tam została z różnych powodów zamieciona pod dywan albo po prostu nie widać, bo nikt wcześniej oświetlały reflektory będzie taki miałem reflektor kie, który stara się to zrobić po pierwsze, sposób 2 w sposób ciekawy to jest taka moja i istotna, że można najwspanialsze wartości po prostu po katolicku zamordować i zrobić taki taki taką koszmarze złożono cudownych wspaniałych słów Ewangelii jeszcze przyprawiona, jakimi świętymi słowami tonie w ogóle nie o to chodzi również w moim stylu chodzi o to by pokazać prawdę o kobietach w kościele w nad moim absolutnie moim wydaniu tak kobiety są takie, jakie są są leniwe są są bardzo pracowite są ciekawe świata są portu nickami są walczące doskonale o tym wiemy tak kobiety w kościele również koniec bardzo podobnie ja znam 20 lat pracuje, jakby też w poznaje też siostry zakonne tak samo jak są wśród nich siódmych cudowne mądre inteligentne kobiety to są osoby wredna, który jest kursu z daleka obchodzę np. tak czy obchodziła to jest normalne nie chciałabym, żeby ta książka była odebrana jako jakąś walkę tylko głos ja nie odpowiada w tej książce na pytania tylko zadaje ja chciałabym, żeby tę książkę czytał osoby niewierzące co więcej, że pani powiedzieć że, gdy była premiera książki to na sali oprócz całej spory gromady konnicy i różnych bliskich osób dziennikarze było kilka osób których, który jest osobiście zaprosiłam, które były zupełnie osobami niewierzącymi co więcej kilka osób się przedstawia przedstawia zwykle jako osoby dość antykościelne i przyszły, jakby osie lubimy i potem powiedział wiesz co to było strasznie ciekawe spotkanie to było uniwersalne musiał się na ile to było dla mnie wg swoich zainteresowań dla mnie to jest historia o kobietach uważały Chobot państwo jest jedno to chciałbym właśnie, żeby tak na to patrzeć ciekawi mnie to co pani powiedziała, że pani nie odpowiada na pytanie pani stawia zadaje, jakie ma pani pytania w kontekście tej książki w kontekście funkcjonowania sióstr zakonnych w czasie wojny czy właśnie na tle historii kosztach, jakie to są pytania, które dzisiaj pani stawia sobie czy czy światu czy Kościołowi czy nam czytelnikom wierzącym niewierzącym, czego pani teraz szuka są też uniwersalne pytania, bo to są też pytania kobieca 2001. wieku o wybory otoczył się szanujemy czy my lecimy stereotypami np. tak my mamy wszyscy takie tendencje tutaj, jeżeli ktoś, kto ratuje to firmy to na pewno jest ław Mińska ktoś, kto pisze siostrach zakonnych to jest sklep z ze Zdunowa katoliczka np. moglibyśmy w ten sposób poznać na takim poziomie tego nie o to chodzi prawda to jest nieprawda my to doskonale o tym, wiem, ale doskonale pani wie, że czasem tak tak tak tak się tak się myśli także udział mają taką tendencję wręcz ułatwić sobie porusza tak naprawdę tak naprawdę tak naprawdę to szatkowanie celnie łatwizna przeciwnie pewna otwartość nie jednak powinna właśnie właśnie również te środowiska kościelne nastąpić latem czy w tym temacie temacie pani książki są takie pytania, na które szuka pani jeszcze odpowiedzieć czy piszą poszukując, badając dokumenty, robiąc Richter rozmawia ze świadkami pojawił się takie pytania, które zostają w tej książce bez odpowiedzi, które są dla pani ważne bardzo duża jest takich pytań, ale to co jest najważniejsze co będzie na świat w jaki sposób młode siostry zakonne i uwaga młode kobiety niezależnie od wyznania niezależnie od poglądów w jaki sposób mogą czerpać z tych kobiet bo, pisząc książkę, pochylając się nad każdą z tych historii jak w każdej z tych kobiet co chwilę dla siebie w każdej naprawdę to nie na poziomie takim religijnym bynajmniej, toteż nie na poziomie takich nocy nasze spuści oskarżyć taka odważna, że pójdzie po prostu na starcie nie, bo one wszystkich odważne chodzi o to, żeby czerpać ale, żeby też właśnie to co powiedział nie szufladkować jeszcze takie jest istotne pytanie co dalej z tymi historiami, bo tak jak powiedziałam to jest tylko maleńki procent tego co znalazłam to jest ogromny materiałów w tym słowie naukowe do przerobienia ja nie jestem naukowcem nie mam takich ani aspiracji ani w ogóle pretensji do tego, żeby tutaj zmieniać mentalność naukowo jako coś udowadniać, ale wydają się, że to jest lekcja nie odrobiona przez przez społeczeństwo przez kobiety większą część nie chodzi sobie robią co chcą zajmiemy się sobą trudno no może mu tego nie dla zajmowali się nami to nie bylibyśmy skład, który może tak natomiast bywają właśnie dlatego mówię dajmy się sobą jeżeli, jeżeli nie ma po drugiej stronie, a być może jeszcze niema takiego zainteresowania sztuką dziś oglądać róbmy swoje wobec powyższego co będzie dalej z tymi historiami, bo to jest ostatni moment, żeby o nich mówić tak zaczynam teraz mogę mówić o tym, oficjalnie zaczynam pracę nad powstańczymi siostrami to co robił w Warszawie drodzy państwo to jest sposób kosmos Warszawa, by miała 1000 dziesiątki tysięcy więcej ofiar cywilnych, gdyby nie siostry zakonne jestem tego absolutnie pewna, kto o tym, mówić w ten sposób czy wiecie państwo, że w, gdyby nie zgromadzenia zakonne ofiar cywilnych byłoby dużo dużo dużo dużo dużo więcej myślę, że o kobietach w zgromadzeniach będziemy mówić coraz więcej być może każdy ze swojej perspektywy ja z perspektywy feministycznej inne osoby być może z perspektywy wyznaniowej naświetlania, który z Jana tak uniwersalnej np. uniwersalnej perspektywy tak czy jak jest niezwykle ciekawa historia chociażby przez to, że wciąż nieodkryta, że wciąż okazuje się, że jest tyle wątków i tyle narracji historycznych związanych z drugą wojną światową, który wciąż objawiają się jako nowe jest to, iż to zarazem przykre i jaki jakiś sposób wciągające i interesujące mamy dla państwa egzemplarze książki wojenne siostry niezwykła historia bohaterskich kobiet książki wydawnictwa znak prosimy o maile na adres dla was ma upadł kropkę FM dla was małpa to krótka FM już bardzo dziękuję za rozmowę naszym gościem w tej części programu była autorka książki dziennikarka Agata puszcz akowska dziękuję bardzo dziękuję serdecznie, a my zapraszamy państwa na informację Radia TOK FM, które będą za kilka Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - HANNA ZIELIŃSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA