REKLAMA

Czy wypieranie myśli o śmierci zawsze szkodzi? O postawach wobec ludzkiej śmiertelności

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2019-12-27 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
40:24 min.
Udostępnij:

Jakie postawy wobec życia przyjmujemy w zależności od wieku, w jakim jesteśmy? Czym jest sens życia? Czym różni się postawa adaptacyjna od nieadaptacyjnej w stosunku do śmierci? Kto bardziej obawia się śmierci - kobiety czy mężczyźni?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM piątkowy wieczór Radia TOK FM przy mikrofonie Hanna Zielińska w tej części naszego wieczoru rozpoczynamy magazyn dobrostan dzisiaj będziemy mierzyć się tematem, z którym wszyscy mierzymy się mniej lub bardziej świadomie mniej lub bardziej dojrzale czy też ucieczką o tym, właśnie będziemy też rozmawiać będziemy mówić o naszych różnych postawach wobec śmierci w różnych momentach naszego życia w różnych fazach naszego rozwoju dzisiaj naszym Rozwiń » gościem jest ekspert od tej tematyki autor książki postawa wobec śmierci w cyklu życia człowieka Marcin Sękowski dobry wieczór wieczór psycholog psychoterapeuta doktor nauk społecznych w zakresie psychologii adiunkt w Instytucie psychologii Akademii pedagogiki specjalnej imienia Marii Grzegorzewskiej w Warszawie książka wydana przez wydawnictwo Universitas książkę, która z 1 strony jest książką refleksyjną książką, która tak do takiej osobistej lektury, a z drugiej strony jest to typowa pozycja naukowa no, więc co to jest właściwie tak dokładnie to jest pozycja naukowa ewidentnie, ponieważ książka została napisana na podstawie mojej rozprawy doktorskiej, niemniej jednak wydaje mi się, że temat, który w niej porusza jest na tyle dotyczy nas wszystkich tak tak dotyczą nas wszystkich i myślę, że może tak, by pozycja zainteresować nie tylko psychologów, ale też osoby zainteresowane filozofią antropologią socjologią ogólnie szeroko pojętą humanistyką zresztą też biorąc pod uwagę zdecydowałem się na opublikowanie wydawnictwo Universitas interesuje pana problematyka śmierci problematyka pana to logiczna w obszarze psychologii psychoanalizy co to jest dziedzina psychologia śmierci psychologia śmierci to dziedzina, która w Polsce była niekiedy wcześnie określana jako ta NATO psychologia, chociaż no i za granicą raczej tego typu pojęcie istnieje stąd ja zdecydowałem się jednak używać głównie pojęcia psychologia śmierci jest to wydział psychologii taki interdyscyplinarny na granicy psychologii i hematologii, czyli można powiedzieć, że stomatologia udzieli głównie przed nią zainteresowani, czyli śmierć i zjawiska związane ze śmiercią też takie jak żałoba postawa wobec śmierci czy czy też kwestia samobójstwa, ale z psychologii bierze metodę, czyli jak podchodzi do tej śmierci w jaki sposób nie zajmuje jak się bada i tutaj rzeczywiście mamy ewidentne co najmniej Pogranicze z filozofią, bo w swojej książce te źródła, które pan taką pokazuje te źródła naszego teoretyczne myślenia o śmierci to jest jeszcze ten moment rozwoju psychologii, kiedy psychologia była nierozerwalną z filozofią to są początki psychoanalizy to jest jeszcze projekt i od razu też we wstępie zaznacza pan, że interesuje pana perspektywa na śmierć jako fenomen egzystencjalny, a nie fenomen medyczny czy nawet czysto wyłącznie psychologiczne tylko właśnie taki fenomen refleksyjne również co w tym jest takiego dla pana magnetycznego co w tym magnetycznego kiedyś jakoś wyszedł pan tę decyzję tę przestrzeń i tam pan został przez ileś lat tak zresztą cały czas jestem badawczą, więc jest to temat, który wydaje mi się po pierwsze na swój sposób fascynujący, ponieważ śmierci zjawiskiem, które dotyczy każdego człowieka poza tym w mojej pracy też psychoterapeutycznej stykały się z tym zjawiskiem i ogólnie z problematyką postawy wobec śmierci jako ważnym zjawiskiem klinicznym, a miałem poczucie pewnego niedosytu, jeżeli chodzi o opracowanie tej tematyki wydaje się, że psychologia czy czy czy nawet psychoterapia w jakiejś mierze też unika tego tematu i postanowiłem, że może ja spróbuje ten obszar zagospodarować tak powiększą dziurę trochę wypełnić no i tak, kiedy ktoś ma jakiegoś rodzaju kryzys związany ze śmiercią jeszcze za będziemy ten ten temat do tego, jaki pan proponuje, czyli chodzi o perspektywy na własną śmierć na własne przemijanie to nie jest pytanie o to jak przeżywamy żałoby po kimś najbliższym o tym jest mnóstwo rzeczywiście publikacji i tym raczej chyba zajmuje się taka psychologia bardziej behawioralna być może można poradzić jakoś wciąż mogą one dosyć dobrze opis dobrze opisana jej etapy, ale pytanie czy psychologia w tym przypadku, kiedy ktoś zaczyna mieć powiedziałbym różnego rodzaju pytania egzystencjalne może dostarczyć jakichkolwiek odpowiedzi to jest myślę bardzo ważne pytanie i psycholodzy w zależności od swojego podejścia od orientacji, którą stronę się identyfikują różnie odpowiedzieli na to pytanie ja osobiście jestem nie tylko akademikiem, ale również psychoterapeutą psychodelicznym i stąd te fakty zresztą w książce ten temat głównie potraktowałem traktuje kwestie egzystencjalne jako jako takie, z których, z którymi można, które można potraktować wychodząc z pozycji tak mądrze mówiąc esencja mistycznej, czyli no przepraszam, że takie są tutaj mamy czas czekamy na rozwinięcie, ale w każdym razie chodzi o to że, że jest to problematyka, z którą każdy człowiek mierzy i w zależności od momentu w swoim życiu moment rozwojowego np. czy jest wieku dojrzewania czy jest osobą w wieku wczesnej dorosłości przeżywa przejście do wieku średniego lub jest osobą starszą, że w zależności od tej fazy życia będzie miał specyficzną postawę wobec śmierci też inne kwestie egzystencjalne w ten sposób ujmuje np. poczucie sensu życia, do którego nawiązuje tak jak ja to rozumiem tutaj jest potrzebne pogotowie filozoficzne już wre no trochę tak trochę tak, że istotą mojej ujęciu pochodna poczucia tożsamości, które się wiąże właśnie z tym, że człowiek wie, jaki jest cel, który cele, które pragnie realizować wartości, które są dla niego ważne i to i to takie ujęcie trochę jednak różni się od ujęcia egzystencjalnego właśnie ściśle rzecz biorąc, które traktuje te zjawiska jako można powiedzieć nie uwarunkowany niczym takie fenomeny same w sobie no pod tym względem, jakby właśnie zajmuje się tematami egzystencjalnymi, ale z pozycji takiej można publicznie zupełnie egzystencjalny niech te klasyczne egzystencjalne będziemy zaraz opowiadać o tych kolejnych etapach w życiu człowieka jak czego możemy się spodziewać jeśli chodzi o temat śmierci w naszym życiu w naszym w naszej refleksji będziemy mogli się odnieść do własnego doświadczenia i zastanowić czy rzeczywiście tak myśleliśmy będąc nastolatkami czy ludźmi młodymi albo zastanowić czy będziemy tak myśleć jako starsze osoby, ale teraz jeszcze od czego zaczął pan książkę pierwsze 2 rozdziały jest osadzenie tematyki śmierci w koncepcjach psychoanalizy, a potem w koncepcjach właśnie egzystencjalizmu egzystencjalnych, dlaczego te te 2 przestrzenie teoretyczne są dla pana ważne były potrzebne do tego, żeby wejść w ten temat, więc jeżeli chodzi o psychoanalizę, od której rozpoczynam faktycznie moją książkę jest to dla mnie takie naturalne środowisko, ponieważ jako psychoterapeuta skład chemiczny no w ten sposób rozumiem funkcjonowanie człowieka zdrowiu patologii w sytuacjach kryzysowych jego postawę wobec życia, ale właśnie też wobec śmierci z drugiej strony psychologia egzystencjalna to podejście aktu, którego klasycznym tematem jest właśnie postawy wobec śmierci dlatego postanowiłem poniekąd zintegrować 2 podejścia w obrębie takiej koncepcji rozwoju człowieka w cyklu życia, która bazuje na psychoanalizę w psychoanalizie zakorzeniona, ale z, której właśnie można jak myślę bardzo owocnie poruszać problemy związane z postawą wobec śmierci i też inne zresztą kwestie egzystencjalne patronem bohaterem drugoplanowym albo w sponsorem koncepcyjnym tej książki jest Erik Erikson amerykański psychoanalityk, który akurat przeżył prawie równo cały dwudziesty wiek uczeń Anny Roy i też autor koncepcji kolejnych następujących po sobie takich nasilenie kryzysów rozwojowych od wczesnego dzieciństwa do późnej starości i on też jakimś sensie prowadzi nas dalej przez ten temat oswajania się ze śmiercią, dlaczego on Eriksson można powiedzieć, że moje spotkanie intelektualne z Gibsonem miało miejsce, kiedy byłem na studiach doktoranckich i poszukiwałem koncepcji, która jest głęboko zakorzeniona w psychoanalizie ma swoje można powiedzieć początki przy alei w psychoanalizie, a jednocześnie koncepcji, która będzie miała ugruntowanie naukowe, które odbywa wyzwaniem psychoanaliza bardzo się wymyka tym narzędziom weryfikowalne ości np. naukowej dokładnie o to chodzi, że chciałem jednak pewne moim zdaniem ważne psychoanalityczne pojęcia uchwycić w sposób naukowy i ta teoria Nixona no można powiedzieć, że jest taka kontrowersyjna w świecie naukowym co prawdę mówiąc moim zdaniem wynika trochę z jej sponsorowania roszczenia że, gdy bagatelizowania trochę tak tak tak wiadomo 1 etap drugim rozwijamy się apotem umieramy dokładnie, kiedy się czyta podręczniki psychologiczne i otwiera rozdział poświęcony tor Erikssona to można powiedzieć trudno sobie wyobrazić i zrozumieć, że jest to teoria tak naprawdę zakorzeniona w psychoanalizie ale kiedy sięgniesz po Ericssona po jego książki, które są też zresztą dostępne w języku polskim to wtedy możemy zobaczyć, że tak naprawdę Eriksson jest i do końca był psychoanalitykiem no z tą właśnie postanowiłem do tej pory sięgnąć i no tak ożenić poniekąd właśnie to moje mój ten background analityczny z naukowym ministrem no też mamy tutaj pana perspektywa też pana autorski badania pan pana też model autorski tej postawy wobec mieć co pan wypracował pan jako pan jako Marcin Sękowski na drodze rozwoju akademickiego na drodze swoich badań nad na drodze doktoryzowania się co tutaj jest pana autorskiego w tej książce tak zasadniczo dotychczas teoria Erikssona służyła głównie do rozumienia problemu postawy wobec śmierci tylko u osób starszych to jest tak można być klasyczna teoria do, którą stosowano w badaniach osób starszych modelach pomocy psychologicznej oferowanej osobom starszym, ponieważ Eriksson opisał dość szeroko kryzys rozwojowy późnej dorosłości, czyli właśnie starości jako czas w tym kluczową rolę odgrywa to jak człowiek ustosunkowuje się do własnej śmierci, jeżeli i jest usatysfakcjonowany można po ze swojego życia czuje się spełniony czuję, że zrealizował najważniejsze swoje cele zadania to też jak Ericsson mówi co badania potwierdzają akceptuje śmierć jako naturalna część życia jako część procesu życiowego jako zakończenie tego procesu życiowego, który był można kupić pełny satysfakcjonujący, jeżeli ktoś zaś w wieku starszym czuje, że nie zrealizował w pełni swojego życia, a jednocześnie widzi, że nie ma szans na to, żeby to życie przeżyć jeszcze raz odnowa, bo czas został także zwycięstwo zauważył tak tak dokładnie jest taki wręcz można płacić trochę stereotyp osoby starsze niekiedy oczywiście temu akcentuje, że jest to stereotyp, bo większość osób starszych tak naprawdę przy poziom zadowolenia z życia i dobrostanu w czasie rejsu twierdził, że te osoby, które nie czują się zrealizowane doświadczają nasilonego lęku przed śmiercią albo w różne takie nie adaptacyjne sposoby starają sobie z tym lękiem przed śmiercią poradzić 1 słowem tutaj widzimy taką taki taniec z postawy wobec życia i postawy wobec śmierci to jest to co przez całą moją książkę staram się akcentem zatrzymajmy się przy tej adaptacyjne gości, bo ona też tutaj jest wątkiem, który się pojawia przewija przez kolejne rozdziały czymś różni postawa adaptacyjna od niej adaptacyjnej wobec śmierci to są pojęcia, które no ja wprowadziłem właśnie w tej książce i które stosuje moich badaniach i zasadniczo chodzi to po prostu o takie ustosunkowanie się do śmierci, które jest wyrazem albo dobrego funkcjonowania społecznego, czyli jednocześnie związanego z poczuciem właśnie dobrostanu rozwojem spontaniczny normalnym rozwoju osobowości z wypełnianiem zadań rozwojowych kolejnych jak zresztą właśnie ukazuje taki sposób życia wiąże się ze specyficzną postawą wobec śmierci, który określa jako adaptacyjne, a postawa wobec śmierci z kolei osoby, które przeżywają porażki w zakresie rozwiązywania kolejnych zadań rozwojowych i które przejawia niski poziom można powiedzieć satysfakcji zżycia dobrostanu właśnie mają inny sposób ustosunkowania się do śmierci, który określił jako dni adaptacyjne postawą wobec śmierci ojczyma nasi przebywają adaptacyjna postawa wobec śmierci ona ewoluuje jak no właśnie w badaniach pokazałem co jest rzeczą nową np. ładu centów, czyli osób w wieku dojrzewania zdrowe jest to, że osoba raczej nie lubi myśleć o śmierci nie chcę myśleć o śmierci nawet nie myśli o tym, że nie myśli o śmierci mam wrażenie pustki nie ma tematu dokładnie dokładnie o to chodzi i to jest trochę można powiedzieć sprzeczne z dotychczasowymi sugestiami pedagogicznymi, które sugerowały, że tzw. zaprzeczanie śmierci, czyli właśnie eliminowanie tego tematu życia jest zawsze czymś złym tak twierdzi część właśnie osób, które siedzą w tym ruchu takiej edukacji związanej ze śmiercią no moje badania sugerują, że nie wieku dojrzewania akurat trzeba bardzo taktownie rozmawiać o śmierci z osobami z elementami to jest adaptacyjne postawa, jeżeli chodzi o wczesną dorosłość, czyli wiek mniej więcej 20 do 40 lat temat śmierci jak pokazują badania adaptacyjnej sytuacji jest dosyć mało wyrazisty mało obecny, ponieważ osoba jest bardziej zaabsorbowana wypełnianiem zadań takich jak zakładanie rodziny jak kariera zawodowa i można powiedzieć, że jeżeli temat śmierci wybija się poniekąd to zazwyczaj jest to albo związane ze specyficznymi sytuacjami takimi jak śmierć kogoś bliskiego czy choroba poważna, choć bliskiego albo jest to przejaw właśnie problemów psychologicznych, jeżeli osoba dużo myśli o śmierci co innego no w wieku średnim wieku średnim adaptacyjne postawą wobec śmierci to myślenie o śmierci i jednocześnie akceptowanie jej właśnie jako naturalna kolej rzeczy tylko naturalna część procesu życiowego w okresie starości jest podobnie jak wieku średnim przyczyn co ciekawe jak pokazują badania osoby starsze w większym stopniu traktują też śmierć jako w pewnym sensie już ucieczka od problemów egzystencji innymi słowy tak jak np. osoby młodej to piętnastoletni dwudziestoletni dwudziestopięcioletni traktowani śmierć jako ucieczka od problemów jest przejawem poważnych problemów trudności psychologicznej to osób starszych nie musi tak być, czyli to co mogłoby być zdiagnozowane jako myśli samobójczą nastolatka u osoby starsze jest przejawem zdrowej dojrzałości nie musi tak być, ale w niektórych przypadkach poniekąd tak to to brzmi kontrowersyjnie, ale w niektórych przypadkach tak nie chodzi o to, że osoby starsze nie mają myśli samobójczych, które są poważnym problemem psychiatrycznym, ale naturalny rozwój sprawia, że osoba także w pewnym sensie chce, więc chcę czegoś co mi tak przychodzi taka metafora odpoczynku już, że jeżeli czujesz zrealizowała swoje życie w sposób satysfakcjonujący jednocześnie ma świadomość, że jest już coraz większym obciążeniem do swoich bliskich, że mało może wnieść poprzez swoją inicjatywę działania to czasami śmierć jest widziana jako naturalna kolej rzeczy, które jest też, czyli rodzaju odpoczynku już po prostu spełnieniem własnej misji i odejściem zostawia miejsca nowe nowym pokoleniom od adaptacyjne gości jest o krok to psychologii ewolucyjnej można, by się zastanawiać się jeśli rewolucję rozumiemy jako adaptacje poszczególnych gatunków czy by poszczególnych osobników w ramach tego gatunku to zmieniających się warunków na ile tutaj postawa wobec śmierci właśnie w tym w tej perspektywie, które pan powiedział od wczesnej młodości do późnej starości można postu 3 zdaniach wytłumaczyć przez mechanizmy wolę ewolucyjne gatunek ludzki, żeby przetrwać potrzebuje być najmłodsi najsilniejsi rozważali, więc niech lepiej nie myślą o śmierci ci, którzy są ewentualnie potrzebni do pomocy do ogarnięcia tematu jeszcze mają jeśli trochę siły mogą trochę tej śmierci myśleć ci najmniej przydatni ewolucyjnego punktu widzenia mogą sobie tę smugę cienia obejść jest to kuszące bardzo proste tak po nawet, że być może coś w tym jest tak może być, niemniej jednak są to już wydaje mi się na tyle jest na tyle sposób myślenia, który głównie z interpretacją na tyle mały związek z subiektywnymi przekonaniami na temat własnego życia na temat własnej śmierci, że jest to raczej właśnie się wydaje w sposób na interpretowanie bardzo dalekiej perspektywy od jednostki od człowieka to już nawet tuż nawet nie jest nieświadomość w znaczeniu z analitycznym, które jest bliska człowiekowi to się jakoś tak ani świadomości na poziomie można powiedzieć no właśnie takim interpretacji z perspektywy w socjalistycznej nie przecież tak może być być może tak jest od czego zależą zmienne dotyczące tego w jaki sposób przeżywamy tę śmierć właśnie z punktu widzenia potencjalnego zależnie od etapu życia, jakim jesteśmy i czym są zmienne co to za czynniki co one determinują ich rozumie chodzi o to co determinuje postawy wobec śmierci, czyli co określa, jaka mają wewnątrz co z zewnątrz co kultura co natura najwięcej na pewno mogę powiedzieć co z wewnątrz, ponieważ jestem psychologiem i to było takim głównym moim zainteresowaniem moje badania wskazują, że tym co określa postawę wobec śmierci są m.in. mechanizmy obronne i dojrzałość mechanizmów obronnych osoby, które stosują niedojrzałe prymitywne mechanizmy obronne takich jak zaprzeczanie ja zawracanie kijem Wisły no no próba zatrzymania tak tak do czasu upływu czasu widzimy to wszyscy znamy tak zdarza się on paradoksalnie prowadzą do zwiększenia lęku przed śmiercią co jest pokazuje pewne sprzężenie zwrotne prawda im bardziej zaprzeczam, tym bardziej robią się spiętrza tak, bo nie, bo nie mogę się z tym skonfrontować i podjąć jakiś klucz rodzaju działania, które sprawi, że moje życie nasze być bardziej satysfakcjonujące po to, żeby mógł też na końcu życia poczuć, że byłem spełniony nie musi aż tak wartość tej śmierci bać znowu dojrzałe mechanizmy obronne wiążą się w większości fas rozwojowych z paszą naturalną akceptacji śmierci jako elementu życia jako element procesu życiowego i poza tym uwarunkowaniami postawy o śmierci są jak to ujmuje takie cnoty ego siły ego, który opisał Eriksson tak nadzieja jak troska jak mądrość życiowa wierność to są kwestie, które może brzmią dosyć osobliwie kiedyś zbliżenie wytłumaczy, niemniej jednak no no zwrócił uwagę nawet troska, która jest taką notą ego, którą el Sol opisał jako charakterystyczną dla wieku średniego zwróćmy uwagę to jest coś co może nie nasuwa się na pierwszy rzut oka ale kiedy osoba w wieku średnim troszczy się o swoje dzieła swoich uczniów o swoje dzieci to w pewnym sensie może przekraczać swoją własną śmiertelność, ponieważ czuję, że żyje właśnie swoich dzieciach swoich ideach w swoich utworach prawodawcy wartościach, które przekazuje następnym pokoleniom to są takie kwestie, które no właśnie w tym niezwykle interesująca, które nie były dotychczas wystarczająco zbadane, który z tych okresów dole licencja wczesna dorosłość późna dorosłość starość jest w tej perspektywie najbogatszy jeśli chodzi o tym, refleksy egzystencjalną śmierci z wydaje mi się że w takiej normalnej sytuacji właśnie nie patologicznej tej adaptacyjne najbardziej osoba skłonna jest myśleć o śmierci w drugiej połowie życia, czyli średni dorosłości późnej dorosłości w wieku średnim starości o to jest to co może on może to, o czym pani wspomniała z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej, niemniej jednak tak wskazują badania w tym wieku najbardziej to jak człowiek ustosunkowuje się do śmierci wiąże się z tym czy funkcjonuje dobrze można powiedzieć, że właśnie, że ma wysoki poziom dobrostanu czy też, że ma problemy psychiczne kryzysy czy może nawet zaburzenia psychiczne czy nawet można uznać tę refleksję o śmierci w tym okresie średniej dorosłości, jakiego rodzaju miernik stanu naszej psychiki dobrostanu w pewnym sensie tak w pewnym sensie tak powiedz mi co myślisz o śmierci będzie rokiem życia dotychczas może aż tak to nie, ale może powierzchni co myślisz o śmierci a, a ja z pewnym prawdopodobieństwem oczywiście jak to zawsze w nauce mogę określić na ile czujesz się spełniony czuję, że w przyszłości będziesz miał okazję jeszcze siebie realizować sami musimy o tym, okresie mniej więcej między 40 sześćdziesiątym rokiem życia, więc to jest już wiek średni, ale jeszcze przed nami całkiem duża perspektywa ta perspektywa jednak jest bardzo zależna od niezmienny już przyszłości czy mamy jakąś przeszłość zawodową ma jakieś wykształcenie czy jesteśmy gdzieś na jakim etapie naszej drogi, który pozwala osiągnąć kolejne etapy nie np. zaczynać od zera tak zresztą analityk z kolei tych zresztą już Jacques opisał wprowadził pojęcie kryzysu wieku średniego właśnie w kategoriach konfrontacji z perspektywą śmiertelności na takim wyższym poziomie świadomości i on napisał, że kiedy osoba wchodzi wiek średni mierzy się z 2 takimi 2 klasycznymi można powiedzieć właśnie uniwersalnymi problemami pierwszy to właśnie lęk przed śmiercią, a drugi to destrukcyjny pesymizm, czyli osoba widzi, że wielu rzeczy, których chciała zrealizować tak naprawdę nigdy nie zrealizuje to były mrzonki, że to był iluzje może godzić się urealnia, ale też uwalnia już dobra nie będę to primabaleriny do końca daje poczucie ulgi jakiejś czy jednak obciążenia no jakoś nie może tak tak tak myślę, że każdy kryzys rozwojowy ma właśnie te 2 strony może pójść i przeważnie idzie w stronę pozytywną, ale potencjalnie może być momentem takiego zatrzymania się, gdzie trudno jest rozwijać się dalej i raczej grzęźnie w przeszłości, ale zasadniczo wydaje mi się to no taka słuszna idea, którą prowadził Jacques, chociaż w psychologii czy zespołowy życia mówimy tutaj o różnicach postaw wobec śmierci zależnie od etapu życia to może być do licencja wczesna dorosłość późna dorosłość albo starość czy postawa wobec śmierci ma również swoją płeć trochę ma tak wskazują badania, ale regularnie pojawia się 1 wynik umie zresztą też się pojawił kobiety mają większy poziom lęku przed śmiercią mężczyźni kobiety nie różnią się pod względem akceptacji śmierci, bo to nie jest to samo co przy śmierci to nie jest odwrotność lęku przed śmiercią, ale kobiety mają wyższy poziom lęku przed śmiercią no ja osobiście skłonny jestem tu rozumieć jako pochodną faktu, że kobiety osiągają także wyższy poziom ogólnego lęku jako cechy osobowości są bardziej skłonne reagować lękiem jakąś prawdę mocni poszukiwałem bardziej takich powiedzmy skomplikowanych interpretacji tego zjawiska, ale tomu jest może jakiś ciekawy obszar w interpretacji tutaj też nasuwa się obszar kolejne kultura postaw wobec śmierci ta zależność naszego położenia GOK, która ową historyczną religijnego, które również wpływa na postawy wobec śmierci religii też tutaj pan pisze nam trudno mówić o Orlik szczególnie jeśli ktoś tej ligi jakoś tkwi funkcjonuje tak jeszcze wracając do kwestii płcią w tym kontekście to badania sugerują, że nie tylko w naszej kulturze kobiety osiągają wyższy poziom lęku przed śmiercią także innych kultur innych religii również tak jest poza tym to też jest niezależne od religii osoby, które są wierzące osoby, które są niewierzące czy wierzący wrót na różne sposoby to jest taka można powiedzieć dość ogólna zasada we wszystkich badaniach ujawniana, chociaż te różnice nie są jakieś bardzo bardzo duże to nie jest także kobiety ciągle żyją w trwodze przed śmiercią mężczyźni w ogóle nie przyjmują to co prawda różnice, które wychodzą jako istotne statystycznie w, kiedy stosuje metodologię prawda psychologiczną badań psychologicznych no, niemniej jednak oczywiście jest wielu mężczyzn bardziej się boi śmierci niż niż przeciętna kobieta no, a jeśliby pozostajemy przy tych kwestiach dotyczących wiary niewiary duchowości duchowości czy są jakieś różnice w wyobrażeniu tego okresu naszego życia przejście tej granicy zależnie od tego czy w ogóle traktujemy to jako granicy, za którą coś jest czy, za którą nie ma czy nasz poziom lęku może obniżyć to, że wyobrażamy sobie, że to jest tylko etap wiele religii oferuje tego typu wizję albo kolejne wcielenie albo pewnego rodzaju przejście lub nie przejście do następnej komnaty jakieś tam rozliczenie z tego co było nagroda bądź kara bądź jakiś stan przejściowy zbliżony do czyśćca, ale są też osoby, które uważają, że to jest granica graniczna, czyli kres po prostu ciało rozpada się na atomy jeśli w ogóle rozpatrywać dalsze życie jakichkolwiek kategoriach to taki, że tych atomów w dalej być może będą powstawały kolejne formy życia zupełnie niezwiązane z z tym człowiekiem, który właśnie umarł czy czy krótko mówiąc wiara w Boga kontra ateizm jakiś sposób też wpływa na to co myśli o śmierci ludzie religijni chcieli często podają ten argument czynie boisz się ateistą przecież nic na ciebie tam nie czeka znowu odwołam się do badań, które nie pokazują, żeby kwestia przez większość badań pokazuje, że kwestia bycia osobą wierzącą, choć niewierzącą różnicowała pod względem lęków przed śmiercią to bardzo ciekawe, bo kultura wysyła inne sygnały w szczególności ta kultura religijna tak, chociaż pani coś co może być takim pokazanie tych z drugiej strony są takie ciekawe badania, które pokazują, że ateiści w porównaniu z osobami wierzącymi w większym stopniu skłoni są fantazjować i można powiedzieć liczyć na realizację różnego rodzaju naukowych mitów związanych z przedłużaniem życia poza takim przeciętnym można chodzić ramy, czyli tam zamrażanie Machała ładnie transplantacja mózgu tak być może to jest, jakiego rodzaju naukowymi, który pełni taką religijną funkcję człowieka związaną z łagodzeniem lęku przed śmiercią tak, ale to też jest bardzo ciekawy myślenie o tej naszej potrzebie nieśmiertelności jako rozwiązanie problemu w gruncie rzeczy każda głębsza refleksja o nieśmiertelności może prowadzić do takiego wniosku, że w jakimś sensie będzie śmiertelność mogła być równie przerażająca śmierć też wyrok w jakimś jeśli są rzeczywiście obrazimy, jakie mogą być koszmarne nieśmiertelność, a jednak ona funkcjonuje dla wielu osób jako taki właśnie gra taki fetysz intelektualne nieśmiertelność nieosiągalny cel będziemy sobie fantazjować na gruncie nauki czy na gruncie religii to jest coś co nam pozwala odwrócić uwagę od tego, że to jednak kończy wszystko tak myślę, że nieśmiertelność ujmowana w takim bardzo ścisłym tego słowa znaczeniu jako dosłownie wieczne trwanie faktycznie no lub mogą Mar absurd tak takie coś do trudnego do wyobrażenia nawet trudno powiedzieć na czym miałby po jak miałby wyglądać niebo piekło prawda zgodnie z koncepcjami religijnymi, chociaż nie jestem teologiem, więc nie za dużo mogę na ten temat powiedzieć, niemniej jednak z punktu widzenia takiego właśnie bardziej psychologicznego wdaje się, że ważną bardzo taką potrzebą jest to, żeby coś po sobie zostawić właśnie to co Eriksson opisywał jako generator w dość zostawić coś po sobie jakieś dziedzictwo jakąś spuściznę coś co przetrwa nawet moją fizyczną śmierć czy to w formie właśnie dzieci czy jakiegoś rodzaju idei inicjatywa dobytek intelektualny materialny jakikolwiek inny planeta płonie wszyscy gromadzą chcą przekazywać dalej właśnie jesteśmy w tej sytuacji, jakiej jesteśmy minimalizm w kontrze do tej potrzeby chyba przegra, ale ciekawe też 100, bo to jest nam większości ludziom niedostępne ta specyfika postaw wobec śmierci w na jej późniejszym okresie naszego życia w okresie starości, bo rozmawiamy sobie w tej chwili o wczesnej dorosłości późnej dorosłości czy nawet do retencji to większość naszych słuchaczy albo ma za sobą 1 z tych etapów albo w trakcie na starość możemy się jeszcze jakoś przygotować co dobrze byłoby, żebyśmy wiedzieli jeśli chodzi o to jaka może być nasza postawa wobec śmierci co może być niebezpiecznie nie adaptacyjne w tym momencie w ogóle jak wygląda badawczego punktu widzenia ten ostatni etap i ta ostatnia refleksja ta ostatnia refleksja o śmierci czy z punktu widzenia i teorii psychologicznych badań wydaje się, że już Jung słusznie zauważył, że tak jak człowiek, jeżeli członek w pierwszej połowie życia boi się żyć to w drugiej połowie życia będzie walczyć wręcz dokładnie 1 słowem on określał myślę bardzo ciekawie jako takiego, jakiego rodzaju nie akceptacja i ucieczka przed koniecznością w pierwszej połowie życia przed koniecznością związaną z życia tak tak i w drugiej połowie życia przed koniecznością związaną z już można różnie nazywane obroty wzrostu no on tak właśnie określa on dokładnie tak mówił, że euro tych boi się życia w pierwszej połowie życia boi się śmierci w drugiej połowie życia no to jeśli ktoś był teoretykiem już pozamiatane będzie ciężko do końca no niestety patrząc na dostępność psychoterapii jest duże prawdopodobieństwo, że większość narkotyków pozostanie neurotycznych, niemniej jednak jesteś zawsze, jakiego rodzaju psychoterapia nie mówiąc o różnych korekty tych doświadczeniach w ciągu życia, które jednak myślę, że mogą też trochę wyprostować powiedzmy taką właśnie mocno z Michowa no no i zachowane funkcjonowanie psychiczne, ale zdecydowanie polecałbym tutaj psychoterapia szczególnie jako psychoterapeuta, który bierze, że no jest przecież wiele szkół trafi, które są skuteczne co nawet badania potwierdzają nie jest tylko mitologia no, a jako terapeuta, ale też jako taki właśnie ta patologia badacz stomatolog amator, ale też profesjonalista NATO LOK zalecał, by pan jakiś ćwiczenia z refleksją śmierci co nam to może dać myślę, że w sensie to może być coś dobrego, zwłaszcza w drugiej połowie życia ja wprost pisze, że psychoterapii osób w pierwszej turze przepraszam wieku średniej później dorosłości, czyli właśnie w tej drugiej powie życia temat śmierci powinien także być poruszany omawiany przepracowany jak to się mówi właśnie ze względu na życie ani na śmierć stoczni na jakość tego co jak sąsiedzi tę tę śmierć na dobro tak po to jest potrzebne jest co prawda drobne techniczne problem z określeniem, kiedy druga połowa życia się zaczyna, ponieważ ten moment śmierci pozostaje dla nas taką tajemniczą zdrapkę aż do ostatniego momentu, kiedy się dowiadujemy, a to dzisiaj czasami nawet nie dowiadujemy jesteśmy świadomi tego momentu, więc trudno określić, kiedy już jesteśmy w tej drugiej połowy życia natomiast możemy trzymać się statystyki mniej więcej rozumieć czy nasza dorosłości jest wczesna czy późna czy jest to już starość i nie ma się tej refleksji im im bardziej będziemy bacznie trudniej będzie rzeczywiście żyć w oczekiwaniu na nieuchronne tak cieszyć z tego co jest co przecież jak to mówi umiera rasa żyje się no proszę ile razy cały czas oczywiście drodzy państwo ma, tym bardziej polecam lekturę książki postawa wobec śmierci w cyklu życia człowieka na książki od wydawnictwa Universitas powędrują do słuchaczy Radia TOK FM prosimy o maile na adres dla was małpa, a to kropkę FM dla was małpa to krótka FM, a ja już bardzo dziękuję za rozmowę naszym gościem w dzisiejszym wydaniu magazynu dobrostan był Marcin Sękowski Marcin Dymkowski dziękuję bardzo bardzo dziękuję psycholog psychoterapeuta doktor nauk społecznych w zakresie psychologii adiunkt w Instytucie psychologii Akademii pedagogiki specjalnej imienia Marii Grzegorzewskiej w Warszawie autor książki postawa wobec śmierci w cyklu życia człowieka zapraszamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - HANNA ZIELIŃSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA