REKLAMA

Sztuka życia Bartka "Arobala" Kociemby (cz. 3)

Sztuka Życia
Data emisji:
2019-12-22 15:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
22:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzecia odsłona sztuki życia przy mikrofonie Hanna Zielińska Bartek Robert Kociemba artysta wizualny dzisiaj naszym gościem zapraszamy państwa do galerii miejskiej Arsenał w Poznaniu tam do 20stycznia trwa wystawa kreatywne stany chorobowe AIDS his rak wystawa, gdzie po raz pierwszy prezentowana sztuka artystów, którzy żyją z wirusem hit to jest Piotr Natan Bartek Robert Kociemba właśnie Szymon Adamczak co ciekawe wszyscy 3 artyści prezentowani na tej wystawie mieszkają na stałe Rozwiń » poza polską co okazało się pewnego rodzaju wspólnym uwarunkowanie umożliwiającym wam jako artystą pokazanie siebie czy też ujawnienie siebie od strony stanu zdrowia właśnie w Polskim kontekście sztuki polscy artyści, którzy żyją his nie mogli sobie pozwolić na tego rodzaju projekt jak to miałby nadzieję naprawdę miał nadzieję, że nie będzie interpretowane w taki sposób w mojej perspektywy jest to zbieg okoliczności po ja swoim statusie, jakby on nigdy nie był tajemnicą jedyne co ja potrzebowałem długiego czasu, żeby móc odnaleźć sposób słowa kontekst, w ramach którego chce mówić o swoim doświadczeniu przez pryzmat swojej twórczości Aleo o tym, doświadczeniu mówi od dawna czy to w wywiadach czy to rozmowach z przyjaciółmi czy w ramach warsztatów medytacji, które prowadzą jeszcze do medytacji jeszcze chwila zostajemy na wystawie, na którą psiego przygotowały się instalacje, która odnosi się do Stegny dostępne społecznej do tego co faktycznie przynosi ze sobą diagnoza wirusa hit co mogłoby nie mieć miejsca, gdyby nie kulturowe ograniczenia właściwie to jest informacja zwrotna, która idzie do siebie od strony ludzi ona nie nie wynika bezpośrednio z diagnozy to jest jakiś pośredni efekt kulturowy co to jest zjawisko w jaki sposób przedstawiły to na wystawie w swej instalacji w swoim takim doświadczeniu fizycznym nigdy nie dnie nie doznałem objawów, które mogłyby sygnalizować utrudnienie, które można nazwać stanem chorobowym przewlekłym zakażeniem tak dalej tak dalej można powiedzieć, że mam dużo szczęścia, ale z tego co większość osób, które żyją z Chin dzisiaj ma właśnie takie doświadczenie i coś co moim rozumieniu jest tutaj największym zagrożeniem jest nasze zdrowie psychiczne albo to w jaki sposób percepcji społeczne na nie wpływają, czyli IC ryzyko jest tutaj takie, że poczujemy się osamotnieni odrzuceni, że jakiś sposób poczujemy się gorsi napiętnowani ukarani, jakiego rodzaju to tak, że to jest zagrożenie dla zdrowia psychicznego tak tak tak tak, ale idzie dużo głębiej o osoby, jakby to to piętno, które wiąże się nie tylko z Chin w i nie tylko w Polsce ale, zwłaszcza piętno odnoszące się do po prostu ludzkiej seksualności do tego, że jako ludzie i mamy i że to się wiąże z tym, że uprawiamy seks i uprawiamy seks nie tylko w kierunku prokreacji rząd co powinno powiedzieć, zanim mówią prokreacji, że nie mamy tylko seksu heteroseksualnego nie mamy tylko seksu wagi realnego, w ramach którego ma powstać być poczęte dziecko jest jakaś narracja, które jest narzucana w sposób moim zdaniem bardzo agresywnej ma na to ogromne przełożenie na to w jaki sposób my wszyscy postrzegamy swoją seksualną na to w jaki sposób budujemy relacje ze sobą, ale też z innymi co uważamy za okres co uważamy za nie HOKEJ i takiej perspektywy życie z infekcją czy stanem chorobowym wiążącym się z właśnie naszą aktywnością seksualną jest dodatkowo napiętnowane w przypadku przypadku użycia hip tych doświadczeń z tak tak wielka no i że nie mogę sobie pozwolić na to, żeby w odniesieniu do swojego życia starać się znają się dziś 1 wspólny mianownik dla wszystkich ja miałem szczęście, że nie czułem się sparaliżowany tym wynikiem, ale społeczeństwo mogło wysyłać takie sygnały, jakie były sygnały, jakie przedstawić w sztuce przede wszystkim mam mam to uprzywilejowanie, że mam odebrałem jako edukację na ten temat to jest też nr 1, że widziałem, że że, że mając diagnozy pozytywną to nie znaczy, że umrze za rok za 2 dni za 10 to, że wiedziałem, że są leki to, że wiedziałem, że były różnego rodzaju generacje leków to, że jeżeli będę przyjmował leki to, że nie zaraz nikogo nie zarazie, a co więcej, że ja będę żył kompletnie normalnie to jest nr 1 kolejny kolejny aspekt, który jest jakoś dla mnie wyjątkowym doświadczeniu jest to, że mam zawód, który po daje mi ogromną niezależność, a to jak głębokie są uprzedzenia lęki z tym związane uświadomił sobie, kiedy opowiedział się moim wyniku 1 starszym ode mnie artyście, który był dla mnie trochę przyjacielem trochę mentorem w pewnym momencie kim, który powiedział, że absolutnie nikomu nigdy o tym nie powiedział, bo mnie to zniszczy, że ludzie nie zniszczą, że nikt nie będzie chciał ze mną pracować to tylko pod potwierdza jak jak jako ogromny lęk temu towarzyszy i też znając historię osób, które pracują w tak tak jak tak jak większość po nie wiem czy mogą też sobie pozwolić na to realizacji, ale pracują w ramach, jakiej się już 3 rzeszy uwarunkowań, gdzie przychodzą do pracy muszą spotkać się z wieloma ludźmi, żeby móc pójść zrobić badanie muszą wziąć zwolnienie na kilka godzin, a z tego co się dowiadujemy w takich miejscach w Poznaniu np. przynajmniej raz w roku po życie w szpitalu na 3 dni na badania co wydaje się być kompletnie niedorzeczne proszę sobie wyobrazić strach zwracam się do państwa proszę sobie wyobrazić, że nagle dowiaduje się państwo, że jest wasz coś, czego nie czujecie, ale co wywołuje reakcję innych, kiedy dowiedzą się nawet sugestii, że możecie mieć, które powoduje, że ludzie nawet niektórzy pomoże nie wszyscy, ale nawet ludzie pan bliscy boją się wejść mamy do tego samego pomieszczenia boją się skorzystać z tych samych sztućców albo wręcz nie mają sobie brak zgody, żebyście mieszkali w tej samej dzielnicy może się wydawać, że to są wspomnienia z lat osiemdziesiątych dziewięćdziesiątych, kiedy ta epidemia rzeczywiście wywoływała takie lęki, ale to dzieje się do dzisiaj, kiedy różnego rodzaju instytucje, które mają mieć na celu pomoc w sprawie udzielania wsparcia osób żyjących ski również w Polsce uzyskuje odmowę od mieszkańców danej dzielnicy, którzy po prostu tak panicznie się boją, że jakąś wyimaginowaną drugą lub kropelkową zarażą się dżumą dwudziestego teraz już pierwszego wieku to wciąż się dzieje no i dlatego spotykamy się tutaj dlatego też mówimy o wystawie, która ma mieć wymiar nie tylko artystyczne, ale zdecydowanie podkreśla, że zdrowie choroba nie są sprawami prywatnymi sprawami politycznymi, że w tej kwestii potrzebna jest normalna rzetelna merytoryczna edukacja społeczna ta wystawa ma również przełamywać bariery psychiczne tabu ma po prostu informować rozbrajać tą tykającą bombę zwykłą informacją, kto państwa chce przekonać się w jaki sposób ten temat został przedstawiony artystycznie zapraszamy do galerii miejskiej Arsenał w Poznaniu do 12stycznia trwa wystawa kreatywne stany chorobowe pytała o złożoność tej pracy, którą pokazuje w Poznaniu to jest 1 z najważniejszych prac, jakie wykonałem w życiu, bo to jest praca, do której używałem od wielu lat to jest praca w ramach, której używam swojego ciała, żeby stworzyć pewnego rodzaju metaforę i tam metafora wizualna pokazuje mój akt akt, gdzie widzimy ciało w niej naturalnej czerwieni, która odnosi się do gniewu, który złości które, którą czuje w związku z ignorancją wynik wynikającą z braku braku informacji, ale też uprzedzeń i rynku i tchórzostwa, żeby konfrontować swoje przyzwyczajenia, które mnie otaczają, które poczucie nie przystawali gości poczucie tego, że nie mogę być taki, jaki jest, że nie mogę być człowiekiem, który ma swoją seksualność, który pragnie ją eksplorować wyrażać się, że nawet z perspektywy osób, które mają wiedzę na temat HIV AIDS w jaki sposób czuje, jaki zobowiązanie, żeby temu seksualność była spacyfikowano dlatego ja przedstawiam się nad na tym auto portrecie bardzo taki bezkompromisowy sposób erotycznie widnieje tam nagi z półek akcją co więcej pokazuje swoje ciało zarówno zewnątrz, jakie od wewnątrz, korzystając z techniki łączenia różnych warstw papieru podświetla ją od z różnych stron co powoduje, że jest to nie tyle płaski rysunek co co instalacja z papieru i światła i rysunku, bo tę postać tu kto którą, której symbolicznie oddały swoje ciało z 1 strony zakrywa sobie twarz, bo o to doświadczenie wywołuje lęk przed byciem zidentyfikowanym tak samo jak doświadczenie naszej seksualności daje nam wywołuje to poczucie, że jest to coś na tyle wyjątkowego, że nie chcemy tylko pokazywać wszystkim, a jeżeli jesteśmy karmieni to właśnie lękiem przed seksualnością to już w ogóle czujemy dyskomfort czy w ogóle ją odczuwamy, tyle że potrzebowałem tam jeszcze 1 ręki, bo pomimo tego, że to też jest moim doświadczeniem to to mam w sobie jakąś aspiracje żeby, żeby oddawać odnajdywać w sobie odwagę czuć w tym też godność trzeba czuć się, żeby patrzeć na swoją seksualność i w ogóle swój dobrostan swój swoje zdrowie swoją cielesność z perspektywy, który to jest po prostu ludzki dobre, więc jest trzecia ręka, która dotyka ziemi to ten to dotknięcie ziemi jest takim gestem od pragnienia odwagi, ale też wyznaczenia kierunku ja zostanę prostuje zostanę w tym oświadczeniu, że mimo tego, że też chwilę się boje chwilami też się czerwieni ale, ale nie chcę tylko czekać jeśli nasi słuchacze, którzy korzystają ze swej otwartości dzisiaj właśnie one w sposób edukacyjny, którzy po raz pierwszy słyszą kogoś, kto otwarcie spokojnie merytorycznie opowiadał swoim życiu skiff zastanawiają się właściwie czym różni twoje życie od życia osoby, która nie ma diagnozy to czy to jest tylko 1 codzienna praktyka przyjmowania tabletki anty retro wirusowej w sensie takim operacyjnym poza kulturowym com w sferze kompletnie materialnej fizycznej to jest w moim przypadku 1 tabletka dziennie niektóre osoby przez przyjmą jakieś zestawy, ale w większości przypadków teraz dobrze to do 1 tabletki w moim przypadku u pan robione badania mniej więcej co pół roku i to są badania, których życzyłbym chyba każdemu, bo wydaje mi się, że to naprawdę jest przegląd generalny dobre wiedzieć co się dzieje z naszym ciałem z tej perspektywy uważam, że to jest ogromne szczęście, że ja mam bardzo dużą świadomość tego jak funkcjonuje moje moje ciało, jakim poziom cholesterolu, jaki mam poziom Białek cukrów erytrocytów itd. jak oceniasz kontakty z lekarzami wciąż zmienia przez lata takimi, którzy wyspecjalizowani są w różnych dziedzinach i badają twoje ciało podróżnym kątem ich przygotowanie profesjonalne do komunikacji kontaktu z osobą, która żyje z wirusami ich, a to bardzo ciekawe pytanie na ten temat mało myślałem, ale oczywiście mam też swoją opinię wielokrotnie rozmawiałem z różnymi lekarza słyszę, że jest dla nich ekscytujące pole, bo się bardzo dynamicznie zmienia czy badawczą jest, że pan, że organ badawczy jest bardzo interesujący też też z tego względu, że są tu jest jest dużo środków przeznaczanych na dziejach przypadek jest też atrakcyjny, ale czy widzą w tobie też podmiot człowieka czy reagują w sposób, który jest dla siebie wspierające to już kwestia danego człowieka, ale też kwestia, jakie KUL ogólnej kultury i systemu procedur i wydaje mi się, że rozmowy z każdym specjalistą musi zacząć od informacji taką wyruszy tak nie wiem no, jeżeli dno nim nim nie miałem, że odpukać niemalowane nie miałem żadnych wypadków, więc nie miałem takiej konieczności byłem ostatnio dentystki i miały wypełnić ankietę i tam właśnie pytanie czy czy czy jest też są pozytywne co zaznaczyłem taki jest nowym i co teraz czy nie wobec zostaje się na ile jest to konieczna informacja, ale z drugiej chce też nim z tym problemu wręcz mieliśmy już taką żartobliwą żartobliwą przepychankę słowną, że pani wobec spojrzała na Natalkę tym i mówił od pani w takim razie to pan pani chory mówienie Niejestem chory po prostu, że jest ich wino tak czy do PiS pan zakażony no technicznie tak, ale ze względu na to, że przyjmuje leki już od lat to powoduje, że stężenie leku eliminuje kompletnie nie ma nie ma żadnych badań klinicznych, które potwierdzałyby, że w przypadku przyjmowania tych leków jak jakieś kopie wirus znalazłby się, bo w moim krwiobiegu w mojej spermy w moim śnie gdziekolwiek poza przestrzeniami w okolicach Neuron owych, że tam właśnie ukrywają się formy przetrwalnikowe wirusa, jeżeli tutaj teraz popełnią jakiś błąd mam nadzieję, że przy okazji państwu będą mogli sprawdzić to precyzyjniej najważniejszy wniosek jest taki, że osoby, które są są są w terapii lekowej przyjmujące i symboliczną tabletkę dziennie nie są wirus nie jest zagrożeniem dla nich to osoby nie są zagrożeniem dla osób, które są negatywne zostawiamy tematy medyczne to może teraz duchowość może teraz swoje praktyki czy medytacji odkrył się na drodze oswajania się z tożsamością bycia osobą żyjącą z Chin czy to są jakieś wcześniejsze swoje potrzeby eksperymenty to to co się wydarzyło dużo wcześniej to się wydarzyło trudno mi nawet wyznaczyć konkretny moment po prostu zawsze byłem bardzo zainteresowany duchowością, ale też po prostu były zainteresowane zadawaniem pytań i moje pytanie wielokrotnie okazywało się niewygodne, a jeżeli nic nie uzyskiwanie informacji zwrotnej w 1 miejscu szukałem dalej w ten sposób już już jako młody nastolatek bardzo dużo czytałem z zakresu religioznawstwa tutaj znowu miałem to szczęście mam cały czas to szczęście, że wychowałem się w domu czy moje pytanie byłem mile widziany nie tylko ze strony rodziców, ale też ze strony dziadków pierwszą książkę, którą samodzielnie przeczytałem to była mitologia Parandowskiego, którą to temat swojej babci ludzi i jakby tak tak to pragnienie, żeby szukać dalej jak było ich, że jest wiele różnych źródeł, które opowiadają o ludzkim doświadczeniu też w sferze duchowej tego było dostępne, więc wiedziałem, że pomimo tego że, że jak wielu z państwa żyjących w Polsce po urodzeniu zostałem bez pytania o zgodę ściany następnie biorąc udział w szkolnym kulturowym rytuale poszedłem do pierwszej komunii co też było dla mnie ważnymi ciekawym doświadczeniem, ale ze świadczeniem, które budowało we mnie jakieś poczucie zainteresowania tym co wewnętrznej niematerialne, a zarazem bardzo wzbudzało moje pytania wyzwaniem było to, że głównie na moje pytanie od uzyskiwania odpowiedzi powinien się modlić więcej wiary i mniej arogancji już wtedy 8 latkowi ktoś takie komunikaty przekazywał może byłem aroganckim dzieckiem, ale co to we mnie zapadło właśnie jako chyba odwrotnie od zamierzonego celu, że we mnie wręcz podbudowało takie poczucie, że okres i tak by odtąd dotąd był jakiś mój okres bytowania w tej sferze duchowej religijnej, a od tego momentu poszukuje dalej sam, a dokładniej w ten sposób potraktowałem doświadczenie bierzmowania, który jest wyrazem duchowej dojrzałości prawda nie wiem czy jako piętnastolatek byłem mega duchowo dojrzały, ale ja dałem potraktowałem jako zielone światło, żeby móc poszukiwać dalej od tamtego momentu nie identyfikuje się jako katolika chrześcijanin identyfikuje jako człowiek, który ma też sferę duchową jako buddysta w pewnym momencie tak zacząłem się identyfikować jako buddysta, ale bardziej ze względów powiedziałbym chyba techniczny praktyczny faktycznych niż ze względów dogmatycznych no, więc czym jest praktyka, która daje ci ukojenie czym jest praktyka, którą znalazł dla siebie jako dobrą korzystną kojąco tak się teraz zastanowią utrzymuje praktyka daje mi głównie ukojenie, bo to naprawdę zależy podstawowa praktyka Crew które, którą prostować ćwiczenie, które swoją praktyką duchową to to medytacja, która obecnie staje się coraz bardziej znajoma popularna nie tylko dla osób zainteresowanych duchowością, ale też nie nawet w sferach biznesu, gdzie po prostu różne badania pokazują, że jeszcze bardziej efektywnym to trochę nie zasmuci to trochę wypacza i też pokazuje jak kapitalizm potrafi wciągnąć wszystko produktowi z nim dokładnie to jest dość smutne, ale z drugiej strony też się cieszy, bo kiedy, kiedy zaczynałem medytować, a zwłaszcza, kiedy za postawiłem pierwsze kroki jako instruktor medytacji częstokroć musiałem najpierw uwierzytelnić osobom, które chciały czy spróbować tego rodzaju dyscypliny bycia ze sobą czy czy nawiązywanie kontaktu ze sobą ale jakby czułem, że zawsze muszę uprawomocnić to, że siadamy na poduszce przestajemy robić cokolwiek cokolwiek tylko po prostu jesteśmy ze sobą w ramach jakiejś technologii, która pozwala nam nie gubić się w swoich nawykach myślowych emocjonalnych teraz wydaje się być to co zrażać się coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że tak jak nasze ciało, żeby być zdrowym potrzebuje ruchu tak nasz umysł potrzebuje żeby, żeby się zatrzymać albo, żeby właśnie czy umysł może się zatrzymać pytanie na referat podejrzeć sądzę, że nie, ale umysł umysł zaczyna już świecić swoimi wrodzonymi właściwościami takimi jak klarowność precyzję inteligencja zdolność empatii współczucia i inspiracja i kontakt z tym co intuicyjnej twórcze w momencie, kiedy dajemy mu przestrzeń jedynie nie zapędza mego cały czas w kozi róg, który musi dawać nam jedyną właściwą odpowiedź na to jak mieć rację Drodzy Państwo zapraszamy do galerii miejskiej kasy Arsenał w Poznaniu do muzeum Śląskiego w Katowicach, gdzie można zobaczyć pracę naszego dzisiejszego gościa, a w magazynie sztuka życia był dzisiaj z nami artysta wizualny Bartek Robert Kociemba bardzo dziękuję za rozmowę za otwartość za dzielenie się z nami swoim doświadczeniem dziękuję bardzo, dziękuję widzenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SZTUKA ŻYCIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA