REKLAMA

Dziewięć Wigilii na rowerze

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-12-24 10:00
Prowadzący:
Czas trwania:
37:15 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
test wtorek 2004. dzień grudnia, więc wigilia Bożego Narodzenia Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo w imieniu swoim wydawcy tego programu Bartłomieja pogranicznego oraz realizatorki dziwi w londyńskiej musimy zgodnie przyznać zostaliśmy poddani małej presji przez gości Macieja głogowskiego my po pierwsze a mówię to zaocznie w imieniu nas wszystkich jesteśmy tak umuzykalnienie nie jesteśmy w stanie śpiewać państwu kolędy jesteśmy w stanie zapewnić zaproponować w Rozwiń » zamian, że będą ciekawe rozmowy nie wiem czy się uda państwo to ocenią przynajmniej goście są tego gwarancją po godzinie jedenastej z pułkownikiem rezerwy dr. Piotrem Łukasiewiczem Uniwersytetu Jagiellońskiego byłym ambasadorem RP w Afganistanie będę rozmawiał na temat tego kraju właśnie przyszłość go czeka czy dojdzie do rozpadu Afganistanu czy w ogóle jest jakaś nadzieja na to by zapanował tam spokój, którego nie ma od kilku dekad, ale już teraz połączymy się w naszym wrocławskim studiu tam są państwo Adela Tarkowska Krzysztof Józefowski i w nieco świąteczną albo nawet bardzo świątecznym nastroju dyskutować będziemy o tym jak można spędzić Wigilię na rower, bo okazuje się, że można państwo spędzili 9 takich widzieli po pierwsze, dzień dobry dzień dobre po drugie, pytanie, jakie narzuca się od razu czy przyjechali państwo do naszego studia rowerem, bo pogoda chyba nie jest sprzyjająca przyjechaliśmy środkiem komunikacji i taksówką o i to nienowy także na rowery rowery taj rowery sobie odpoczywają po naszej wyprawy wierzy odpoczywają w Lublinie, więc ciężko będą było przyjechać z Lublina do Wrocławia, ale wiecie państwo babcia mawiała, jaka wigilia taki cały rok i nie chcę, żebyście wy zaczęli podróżować taksówką dbajmy o klimat dbajmy o waszą pasję dbajmy o zdrowie oraz dbajmy o zdrowe włosy trochę podprowadzić my wróciliśmy dopiero co w Dubaju i stąd ta taksówka, ale to jest dla nas nowe doświadczenie to jest coś nowego po po 9 latach pedałowania także dostosowujemy do rzeczywistości stacjonarnej ile wybiła na liczniku w sumie km, który pokonaliście rower dokładnie wybiło nam 87 723km i rozumiem, że to nie koniec no tak nie na pewno jeszcze będziemy jeździć rowerami sprawiał nam olbrzymią frajdę będziemy podtrzymywać, ale podróż uznajemy za zakończoną nawet po prostu pierwsza wycieczka jest zakończona jeszcze kolejne wycieczki myślę, że przed nami, ale nie tak długie no dobrze to teraz już utrzymają się w tym klimacie absolutnie świątecznymi chciałbym was zapytać jak to było z tymi waszymi wigilia na rowerze właśnie na 2 kółka mieliśmy szczęście spędzić Wigilię w różnych krajach różnych klimatach w różnych kulturach i no to było wspaniałe nowo pierwsza wigilia z naszej podróży spędziliśmy w Egipcie, gdzie w ogóle, gdzie atmosfera zupełnie nie była świąteczna to była nasza pierwsza wigilia trochę ratowaliśmy się tak naprawdę między sobą razem wspólnie i wtedy już okazało się, że ta wigilia jest na sanie w tej atmosferze, która panuje dookoła ja rozumiem, że w tak egzotycznym miejscu myślę o warunkach klimatycznych trudno nawet poczuć atmosferę świąt takich, jakie są u nas, chociaż przy tym deszczu też pewnie mamy z tym dzisiaj kłopot no absolutnie w Egipcie nie było Świątecznej atmosfery jest to kraj muzułmański, więc nikt nie świętował oprócz nas, ale tak jak Krzysiu powiedział, że właśnie ta te święta są w nas to zależy od nas czy czy ten dzień będzie świąteczny czy damy czy przy gnębić tej atmosferze wigilijnego gorączki molo owej czy też własne uznamy, że skoro jesteśmy muzułmańskim kraju świąt nie ma to tak naprawdę od nas zależy im taką selekcję pobraliśmy przez pierwszych świętach, bo kolejna wigilia była już we w Brazylii zbawienna, bo co jeszcze w Botswanie w Afryce tak druga była posłanie, ale polskim gronie, a też obraz zupełnie nieba wigilijne na gorący upały afrykański busz dookoła i takim takiej aurze została droga wigilia w tej podróży chciałbym zapytać o CIT różnice kulturowe, których doświadcza liście spędzając, gdzie właśnie w tak odległych od nas miejsca pod każdym względem różnych aspektach można rozpatrywać ale, ale jednak i kilometry robią swoje i obyczaje robią swoje no w zasadzie każda z tych 9 wigilii była inna tak właśnie druga wigilia, bo w otchłanie, gdy mieliśmy okazję po prawie 2 latach drodze zjeść kaszę gryczaną były pierogi były polskie dania to było niesamowite właśnie doceniliśmy będą tak daleko od domu coś co nam się wydawał takie naturalne przecież zawsze co roku były pierogi barszcz to było takie normalne ani nagle w tym afrykańskim buszu to dobro takiej wartości niesamowitej i to było niesamowite doświadczenie każda wigilia była niezwykła w drodze państwo zwracacie uwagę doprowadzić przed chwilą po to, powiedziała, że wigilia to jest właśnie 11, które sami sobie stworzymy nie ta otoczka nie to wszystko co jest dziś takim rytuałem naszych czasów czy Pogoń za zakupami sprawą kami i właściwie kładką taką wyprawą Maratońską wyprawą hipermarketów dokładnie tak jest wcześniej oczywiście wydawało mi się, że wigilia to właśnie są te ten zapach piernika i te światełka choince, bo to się kojarzy wigilia myśleliśmy, że nie da się odczuć Świątecznej atmosfery bez tego, ale naprawdę się da i tak właśnie co roku tak się działo następną Wigilię spędziliśmy w Brazylii też nie wiedzą zupełnie co dzień przyniesie, mimo że jest to chrześcijański kraj to też tej atmosfery nie czuć było ono palmy bananowe rosły przy drodze było gorąco tropiki no i spaliśmy na komisariacie policji akurat nie była to zbyt bezpieczna okolica tam trafiliśmy wieczorem rano tak wysoko wyjechaliśmy z tego pustego komisariatu tam 1 smutny policjant musi pracować w Wigilię no i powinniśmy się, że płynie prom na wyspę, która nazywa i Abela liczę na Wyspach, więc twierdzić, że te wspaniałe miejsce na święta popłynęliśmy tam i zostaliśmy zaproszeni przez rodzinę brazylijską, żeby z nimi spędzić święta, więc znowu nie byliśmy sami, a było to też wspaniały fantastyczny czas złożyła, dlatego że ze względu na to, że to była wigilia to zakupiliśmy sobie wyjątkowe dla nas Pottera rzeczy tak, jaki swoich hoteli, które były nadzwyczajne, bo zazwyczaj nie jemy takich rzeczy albo jakieś sparingu ty albo piec pyszne świeże pieczywo i zrobić sobie taką zwykłą prostą wigilie, gdy niedaleko plaży i przechodziła pewna pani, która zwróciła na to uwagę zapytała co tutaj robimy założyła rowery mówi 1 powiedzieć, że właśnie świętujemy Wigilię powiedział tak tutaj takimi skromnymi potrawami dzielicie to Słuchajcie to przyjdźcie do nas do naszej rodziny dołączcie i będziemy wspólnie tak się też stało zwykła osoba, która przechodziła obca dla nas zaprosiła nas do siebie do domu to było coś niezwykłego coś fantastycznego staliśmy się tak namacalnie tym takim dodatkowym talerzykiem przy stole tak ten temperament berliński południowy dał też znać o sobie podczas tej wieczerzy to to były duże duże różnice w zachowaniu przy przy świątecznym stole no no wiadomo u nas święta Bożego Narodzenia mają raczej charakter refleksyjny w zasadzie to była rodzina są Paulo bogata, którą jadą na wyspie i dla nich to były takie wakacje nurkowanie pływaniem skuterami wodnymi i zasadzie cesji wokół tego kręci takiego wypoczynku na plaże, a sama wigilia była też taka nietypowa rodzina weganie, więc cała ta wigilia była taka bardziej kino tego typu, jaki rukola i wegańskie dania są jesteśmy wegetarianami, więc dla nas to było Super, ale ten zupełnie nie wyglądało na tradycyjne dania, ale najważniejsze było dla nas to, że właśnie zostaliśmy zabrani przez obcych ludzi pod dach i ten talerz, zwłaszcza dla zatrudnionego wędrowca tutaj do dwójki był i toteż pokazuje, że ta tradycja jest żywa, że ktoś może właśnie z ulicy zaprosić nieznajomych na Wigilię co co pięknym doświadczeniem o tym jak wyglądają te rytuały wigilijne w innych krajach, które były kolejnymi etapami państwa podróży powiem już po informacjach Radia TOK FM wtedy też opowiemy właśnie tej rowerowej pasji chciałbym, żebyśmy nie naszym słuchaczom to objaśni jak można zdecydować się na tak długą wyprawę liczącą ponad 87 000 km, porzucając wszystko to co co mamy tutaj w miejscu naszego zamieszkania myślę, że niewielu jest śmiałków, którzy gotowi są nie stracić, a zyskać kilka lat naprawdę fajnego życia Adela Tarkowska Krzysztof Józefowski są naszymi gośćmi ba, gdy Ford PL powinienem też powiedzieć prezentujące państwa z naszymi gośćmi przedpołudnie Radia TOK FM informacje 1023 kłaniam się państwo ponownie w przedpołudnie Radia TOK FM Adela Tarkowska Krzysztof Józefowski są naszymi gośćmi we Wrocławiu dzień dobry raz jeszcze dzień dobry opowiadamy o waszej rowerowej wyprawie, która pozwoliła wam spędzi 9 willi na rowerze utrzymajmy się jeszcze w tym świątecznym klimacie powiedzmy tych kolejnych fascynacjach, gdzie zostało was, gdzie został właśnie święta Bożego Narodzenia był to Egipt później potrwa na później Brazylia, a kolejne wigilie Klejna wigilia przypadła mamy w Ekwadorze Kita i to spędziliśmy tak domu rowerzysty z innymi podróżnikami rowerowymi fantastyczne to było święta, bo wszyscy byliśmy daleko od domu każdy z nas gotował jakąś specjalną potrawę ze swego tradycyjnego domu, którą wyniósł przez ze sobą mieliśmy fantastyczny czas zupełnie nowe miejsce w nowym kraju wśród nowej kultury, ale to był też wspaniałe, bo właśnie byliśmy wśród rowerzystów, którzy też byli w drodze już od dłuższego czasu chyba najkrócej podróżująca osoba wtedy była w drodze już rok reszta była 2 lata 3 lata w drodze, więc wszyscy byliśmy w takiej samej sytuacji właśnie z dala od domu i my musieliśmy stworzyć te atmosferę świąteczną właśnie wspólnie daliśmy się taką rodziną na ten czas wigilijny tak utworów wspaniała była 1 z Austrii był Kolumbijczyk był Argentyńczyk był Francuz była para ze Słowenii byliśmy z Polski, więc naprawdę grono międzynarodowe też rodzina ekwadorski, których zatrzymaliśmy rowerzyści zapaleni i to były naprawdę wyjątkowe też wyjątkowe święta do takiej rowerowe ekumenizm rozumiem tak można to tak nazwać, które z tych zwyczaju, bo rozumiem, że też opowiadaliście sobie najbardziej was zaskoczyły oczywiście było to zasłyszane niedotknięte empirycznie przez was, ale rozumiem jeśli taka grupa spotyka to wymieniać doświadczenia też opowiadać sobie jak to jak to jest was w kraju WOS chyba nie było nic takiego zaskakującego, bo jednak też święta no różnica jest, a w mieście, by była trójka z Ameryki to różnica jest taka, że Amerykanie obchodzą 2005. rano i jedzą wigilijny śniadania jemy wigilijną kolację 2004. w zasadzie tych jednak Święty Mikołaj choinka obiegły cały świat tam, gdzie jest zimno to ta choinka rzeczywiście jesteś w krajach północnej półkuli ekscytacja była taka wspólna wszystkich jak gotowaliśmy potrawy to wszyscy byli podekscytowani tym gotowaniem, bo chcieli zaprezentować jak najlepszej strony były śpiewy były, ale takich różnych sfer, żebyśmy byli zszokowani, że coś takiego zupełnie innego to to jednak nie ma jest jakiś wspólny mianownik tej chrześcijańskiej kultury więc, więc nie było takich zaskoczeń to sądziłem, że kiedy mowa o tych wspólny mianownik to odpowiedź wszyscy u siebie oglądamy Kevina samego w domu niewykluczone, że w niektórych krajach tak, ale dla ciężko o tym, powiedzieć jako rowerzyści nie nie mam ze sobą telewizora nie zawiera z nią odeszliśmy od tej tradycji rock rock nie o 30 szanse w tym roku 62 ligi jak wejść za darmo nie widziałem Marek no dobrze by przenosić się dalej na następną Wigilię, gdzie następna wigilia była bardzo wyjątkowa, dlatego że była w Dallas moją rodzinę mam kuzyna w Stanach, które obiecaliśmy, że dotrzemy na święta do niego tylko nie wiedzą, na które bo jechaliśmy rowerami przez parę lat też była, która czwarta wigilia w drodze piąta rząd wziął tak mówiłam cięta no, więc czekać trzeba zobaczymy, jaka jest moją uważności w rozmowie z wami najpierw były biegi później, bo trwa następnie mamy Brazylię następnie jak przenosić się Ameryki Południowej tak tak do Ekwadoru eldorado uda piąta szósta w stanach dobrze piąta właśnie ta piąta w stanach, więc trochę lat to zajęło, ale właśnie takie mówiono obietnic dotrzymuje, żyjąc dotarliśmy na Wigilię do Dallas no i to była pierwsza wigilia w polskim całkowicie polskim gronie ze swoim kuzynem jego rodziną mają co chcą, więc to było wspaniałe i notam są sklepy polskie restauracje polskie, więc już było takie pełnowymiarowa 12 dania owa wigilia i to było wspaniałe tak daleko od domu poczuć rodzinę przy stole to było Super istotne miejsce istotni są ludzie rozumiem wybrzmiewa to waszej historii Okaj my tak prześlizguje się to trwa oczywiście latami jesteśmy na piątce przed nami szóstka w sektorze zmiana kontynentu już szóstą wigilie spędziliśmy nowej salonowej Zelandii tak to już ładnie pamiętać, że było się w nowej Zelandii wprost rzeczywiście całe życie w podróży tai się nazywa tę zaletę przeskakujemy teraz z roku na rok, ale tak udaje nam odtworzyć aż 10 Register tak chętnie, więc wyjątkowy tak w nowej Zelandii planowaliśmy pojechać sobie pod pod taką rozszerzoną górę tam na łące samotnie spędzać święta, kiedy powiedzieliśmy o tym, spotkanym Polakom co w ogóle prawie się obrazili na nas i powiedzieć, że sprytnie żartu IC mamy polonijną Wigilię co roku, na której spotyka kilkadziesiąt osób w kraju z CERT na polonijnej wigilijnej i tak znów trafiliśmy na polskie grono i kolejna ligi kolejną Wigilię nie byliśmy sami znów się znalazł talerz dla strudzonych wędrowców wspaniałych ludzi tam poznaliśmy wspaniałych było to było fantastyczne niesamowita atmosfera u przepiękna historia, bo jednak też również Polonia i każdy z nich ma swoją historię jak dostał się do nowej Zelandii jak to się stało, w którym roku my również tam przyjechaliśmy dzieliliśmy się tymi wszystkimi opowieściami to było coś niezwykłego pierwsza w życiu tak dużo ludzi nigdy nie byłam tak stole zastawionym wigilijnym i tak przy tak tak licznym gronie i pierwszy raz nawet pod choinką znalazł prezent dla nas Święty Mikołaj dotarł do nowej Zelandii rozumiem, że nie chciałbym kompromitować swoją niewiedzą geograficzną nowej Zelandii zimą naszą zimą tam jest lato, czyli kolejna gala pod słońcem kolejna wigilia pracujące zgadza się następnie zaliczać kolejne kontynenty rozumiem przenosić się w różnych India tak przenosimy się na pewno na stanowili spędziliśmy wlał znowu także zaćmy w Azji południowo-wschodniej na to, że klimat znowu tropikalne z klimat zupełnie tropikalne więcej palmy Papaj i bananowce i znowu jesteśmy w gronie podróżniczym dok, którego przy należeli ludzie z różnych stron świata znowu takie Towarzystwo międzynarodowe trzymaliśmy się w hostelu i tak widzieliśmy branży w zasadzie nikt się nie emocjonuje tą Wigilią każde mówi, a nie tam jest ten plac całkowicie mija właśnie z Wietnamu tam nie obchodzi mnie wigilia normy wszystkim stwierdziliśmy, że na pewno jak przygotujemy to ostatecznie nikt nie będzie żałował na zaczęliśmy gotować i adres, bo istotne co 8 można znaleziono ugotować wigilijne potrawy z nigdy się poza tymi grupami polonijnymi mieliśmy okazji naprawdę przygotować polonijnych wigilijnych potraw poznaliśmy w tym hotelu fabia z Kostaryki, które strasznym miał taki ciężki dzień, że właśnie widzieli, że daleko domy w fabryce ja gotuję taką fasola jak Jacek w Kostaryce mając sposób płakał fasola la mama ugotuje my naprawdę wiedzą to na Wigilię nie, ale będziemy wspaniale się wigilijne danie mu po prostu tęsknię za tym co je w domu na codziennej właśnie to jest jego codzienne potrawę ugotowaną na Wigilię co kolejne potoki US wywołało no i właśnie tak szczęśliwy, że zaczął chodzić po miasteczku każdego, którego napad kraju człowieka, który był gdzieś zabłąkany turystom ściąga do naszego hostelu i tak przyszło mnóstwo ludzi nagle tak i to była olbrzymia olbrzymie wigilia zacięła się tylko od gotowanej fasoli tak naprawdę skończyła się na niesamowicie ogromnej biesiadzie ta każe znosił jeszcze coś chodzi na na Targ miejscowe donosił jakieś pieczone banany no to co tam było na miejscu właściciel hostelu, którzy dowiedzieli, że dziś jest takie święto dla nas, bo w lasce buddyjski kraj nie obchodzą wigilii no, toteż tam przygotowali jakieś dania swoje i ktoś tam wniosek jest lampki, które na palmy bananowe zawiesiliśmy i okazało się, że wszyscy tak, mówi że ta wigilia nie jest dla mnie ważne a, a potem wieczorem byli tak szczęśliwie jeszcze właśnie z samotni turyści, których adresy, gdzie z terminala autobusowego z ulic ściągnął byli też tak szczęśliwi, że nie są sami się okazało, że to jednak jest ważne, żeby nie być samemu wigilie chciałbym, żebyśmy jeszcze przed końcem tego wejścia no doszli do tej do tej dziewiątej zostały 2 następne wigilia była w Tajlandii znajomy poznany tam w Bangkoku Polak z proszę nas do siebie i była istnienia z przyjaciół mój brat z dziewczyną, więc była nas piątka Polaków i dziewczyna naszego kolegi Tarka no to taka nietypowa wigilia, bo na dachu wieżowca był basen taras widokowy z widokiem na Bangkok i zrobiliśmy sałatkę warzywną misji bagietki im w sery pleśniowe czy takie rzeczy no chyba tylko sałatka tak ważne było jedyne co mogliśmy naprawdę zrobi zbliżone do naszych dań, ale znów ważne było to świętowanie bycie razem i znów ta świąteczna atmosfera była nas no i została nam ta ostatnia nam została minuta do końca tego wejścia później będę was pytał o te podróżniczą pasję, bo ona jest wszystkim naj naj istotniejsza widzieli jak były przy okazji tak do roku Emilia rok temu była Dubaju na pustyni rozłożyliśmy sobie kocyk i wspólnie jedliśmy posiłek wieczorny przy świeczce z dotykając dookoła piasku pustyni patrząc na ogromny Dubaj rozświetlone zostały w oddali tak wyglądała nasza ostatnia wigilia 9 lat w podróży rowerami Adela Tarkowska z Krzysztof Józefowski są moimi państwa gośćmi w świątecznym wydaniu przedpołudnie Radia TOK FM zapraszam teraz na informacje po nich wracamy właśnie będę pytał o to dziewięcioletnią perspektywy, które w tej chwili spoglądać choćby na nasz kraj 1042 przed południem program Radia TOK FM Adela Tarkowska Krzysztof Józefowski, by do PL są w naszym wrocławskim studiu opowiadają o swoich 9 wigilia na rowerze Uściślijmy też państwo wybrali się w podróż przez kilkadziesiąt krajów spędziliście w tej podróży 9 lat nawet na chwilę nie zajęliście w tym czasie do Polski tak zgadza się nie od momentu, kiedy wyjechaliśmy przez 9 pół roku nie wrócić do Polski, kto bardziej tęskniła pani pan w ogóle nie tęskniliśmy co może zabrzmi dziwnie, ale wydaje, że wyłączyliśmy taki program w naszych głowach, bo nie bylibyśmy w stanie być tyle w drodze, gdybyśmy tęsknili po prostu nazbyt ściągał w stronę domu, a chcieliśmy objechać świat i taki był plan i także nastawiliśmy, a i tak zaprogramować ósmy planowaliśmy objechać świat 10 lat wróciliśmy przed czasem 6 miesięcy przed czasem no też dzisiejsza technologia pomagała przy bardzo utrzymywać kontakt z rodziną no ja rozumiem, że sobie radziliście lub hałas ta ta ciekawość świata byliście tym zainspirowani i wy sobie z tym radziliście, ale właśnie co na to wszystko wasi bliscy no tutaj musza uchylić czoła naszą rodziną pozdrowić serdecznie i bardzo podziękować, że tak dzielnie znosili tę rozłąkę nigdy nie padło słowo wracaj c albo smutna ona, że wigilia jest bez was no i tutaj też wielka siła naszych rodzin i też myślę, że słowa, które powiedziała mama Krzysia, że każdy rodzic chce mieć szczęśliwe dzieci i że widzi, że my jesteśmy tymi szczęśliwymi dziećmi, więc też dzieli się z nami tak pańska panie Krzysztofie ta perspektywa wygląda bardzo podobnie myślę, że tej podróży nauczyliśmy się żyć żyć chwilą takim momentem, więc przez ten cały czas byliśmy w danym momencie w tym czasie teraźniejszym i to wszystko odbieraliśmy na bieżąco i też te dlatego może te wszystkie wigilie, które przeżywaliśmy po drodze ta, która teraz jest przed nami też tak mocno zawyżyły nam się w pamięci, dlatego że na bieżąco w danej chwili w danym momencie przeżywaliśmy tę również tak będziemy przeżywać rozwiąże dzisiaj popłyną łzy wzruszenia po tylu latach mam nadzieję będzie piękne zapytam was 1 rzecz nie państwo zwracam się teraz do naszych słuchaczy pewnie też mają takie poczucie, kiedy wyjeżdżamy na nie wiem tydzień 2 dziś poza miejsce naszego zamieszkania wracając wracamy do zupełnie innego miejsca, ale mówię po tygodniu po 2 jak też zwrócić swoje konto po 9 latach to właściwe trzeba się uczyć życia na nowo świat się zmienił zupełnie to jest takie przeobrażenie, którego sobie nawet nie byliście w stanie wyobrazić tak jak odpowie na to pytanie w taki sposób, że zawsze w szkole uczyłem się, że nasza planeta ziemia jest jest kulą, ale po 9 latach i 6 miesiącach wysyłam taką teorię, że ziemia jest płaska znaczy nie da się wrócić w to samo miejsce nie da się wejście na zachód i wrócić ze Wschodu dokładnie to samo miejsce z perspektywy czasu wszystko się tutaj zmieniło jesteśmy dojrzalsi o kolejne doświadczenia nasi bliscy są innymi ludźmi Polska zupełnie zmieniła nie popadła w ruinę wręcz przeciwnie przeciwnie ludzie w cenach jesteśmy naprawdę bardzo podekscytowani tutaj będą z tej w Polsce jesteśmy 3 miesiące szczęście zaskakujemy tak pozytywnie ludzie tak wy Pogoń nie wobec pogodnie i są tak sympatyczni wjeżdżając do kraju w wielu 100 nie orientowali się wielu sytuacjach nie wiedzieliśmy jak kupić bilet w autobusie takie prozaiczne rzeczy i cały czas spotykaliśmy niesamowitą pomocą, kiedy wjechaliśmy obładowani bagażami z polską flagą to w każdym miasteczku wjeżdżali od strony Kotliny Kłodzkiej ludzie nas pozdrawiali zatrzymywali samochody, żeby rozmawiać pod sklepikami związkowymi też wszyscy zagadywali byli tak sympatycznie naprawdę powitanie w kraju niesamowite ta pierwsza chwila, jakby to uniesienie wciąż trwa jesteśmy 3 miesiące w kraju cały czas się jeszcze uczymy nowych rzeczy, ale myślę, że się powoli zaczynamy odnajdować w rzeczywistości stacjonarnej, chociaż co chwilę mamy jakieś śmieszne sytuacje jak wjechaliśmy do kraju w pierwszym sklepie np. pani spytała Krzystka chce pan rozliczyć zbliżeniowo na co przechowywanie żywności wzrosną rozumiem wtedy Krzysiu nie wiedzieć czy desek jest dwuznaczne propozycje pierwsze w życiu spotkać z wysokim stwierdzenie nie oparł się nachylił się porusza się przy nad ladą i pani powiedziała jedynie proszę tutaj przyłożyć kartę tylko na jak nigdy nie słyszał takiego sformułowania rozliczyć zbliżeniowo, więc tak to było ogromne zaskoczenie na już przez po przekroczeniu granicy, a nocą z poszliśmy na przed wyrobić nowe dowody osobiste też pani w urzędzie zszokowana mówi wszystko pana dowódcy przez ważność skończą w 2011 roku jak się pan w ogóle jak pan się tej rzeczywistości tutaj odnalazł jak to możliwe no i co chwilę musimy tłumaczyć, że nie było nas w kraju poszliśmy zarejestrować się w przychodni też wszyscy w szoku, że nie ma tutaj żadnych biała kartka 10 lat w ogóle nie ma śladu po nas, więc co chwilę mamy takie zaskoczenia, ale myślę, że spowolnienie tak, że rozwiąże fiskus też was nie ściga przez te lata nie rozlicza liście z podatków akurat rozliczam, bo pisałam artykuły do gazet w Polsce widzieliśmy udzielaliśmy wywiadów jestem zdjęcia sprzedawaliśmy, więc akurat fiskus to chyba jedyna organizacja, która pamięta pamięta on Stage 1, ponieważ emanuje wciąż z państwa taka nieprawdopodobna energia to uniesienie związane z odkrywaniem Polski na nowo nie zamierzam być tym, który będzie ściągał państwa za nogi do ziemi wręcz przeciwnie może tego nie robi nie tak oczywiście daleki jestem tego, zwłaszcza dziś natomiast ma wchodzimy do głowy, że się taką podróż niekoniecznie dziewięcioletnią należałoby wysłać wszystkich tych, którym już tej energii brakuje nabiera zupełnie innej perspektywy oczywiście tak patrząc zawsze patrzą z dystansem tej perspektywy na rzeczy, które są takie codzienne nabiera zupełnie innego spojrzenia i rzeczy, które są powszechne stają się nadzwyczajne i naprawdę docenia swój kraj swoją ojczyznę po tylu latach to mogę zagwarantować każdemu, kto wyruszy, by taką podróże te emocje są niesamowite i nie sami jesteśmy zaskoczeni, jakby nie wiedzieliśmy jak to będzie im, gdy byliśmy w Czechach już kilkanaście kilometrów przed granicą polską nie odczuwaliśmy dziś takich specjalnych emocji wydawał nam się, że to będzie kolejny po prostu napis z nazwą kraju kolejne zdjęcie i pojedziemy dalej okazało się że, gdy zobaczyliśmy napis Polska 900m to atak serca zaczęły bić po prostu to było tak niesamowite nieprawdopodobne uczucie to był tylko kawałek blachy przecież z napisem Polska ale, ale to co się z nami wtedy działo i te emocje, że to naprawdę udało, że cali zdrowi dotarliśmy do kraju, że zakończyliśmy tak długą podróż zaraz zobaczymy się z rodzinami, że zaraz będzie mógł się bierze zaraz będą wszyscy mówili po polsku to było niesamowite uczucie naprawdę naprawdę oceniamy nasz kraj teraz perspektyw pamięta taką sytuację jak przejechaliśmy przez przewody żadna pani tak mówi przepraszam muszę zapytać takimi paczkami to państwo tak daleka przyjechaliście im wtedy po świętach przyjeżdżam tutaj przychodzić świat dookoła pani powiedziała wtedy takie słowa Witajcie w domu, bo tak pięknie było niesamowite, bo tak wzruszające tego nie nigdzie indziej usłyszeć jestem pełen obaw państw państwa przyszłość, ale mnie na rozegraniu atak Lead i też to to jest istotne natomiast jestem pełen obaw, ponieważ ci, których w sposób permanentny niesie adrenalina pewnie nie siedzą w 1 miejscu dłużej niż kilka miesięcy wy byliście nie chcę powiedzieć skazani, ale z wyboru właściwie zmieniliście otoczenie co chwilę jak teraz wy trzymacie 3 miesiące już jesteście nie korci, żeby znów wymyślić coś spektakularnego znów gdzieś wyruszyć znów wybić na długi czas przyszedł czas na wszystko ona jest czas na podróżowanie czas na nabycie również w 1 miejscu i to przed nami kolejna przygoda kolejne wyzwania, które niosą ze sobą zupełnie inne wartości, więc na pewno sobie z tym poradzimy w ogóle nas na korcie poza tym te 3 miesiące nie mieliśmy czasu nawet tak posiedzę w 1 miejscu, bo chyba nie spaliśmy dłużej niż 7 nocy w 1 miejscu, bo jeszcze jeździmy po Polsce odwiedzamy rodzinę zdrowe ważą pierwszy miesiąc potem już jednak zaczęliśmy korzystać z pociągów i autobusów też rozwinęło w Polsce przez 10 lat teraz dopiero co wróciliśmy z Dubaju, gdzie byliśmy zaproszeni na międzynarodowy festiwal podróżniczy 4 dni byliśmy tam, więc taki tele Porter odbyliśmy do miejsca, w którym byliśmy rok temu tam spędzaliśmy Wigilię, więc to też było niesamowite, więc no tak jeszcze nie osiągnęliśmy ale, ale tak jak szych mówił dla nas przygoda ten tryb osiadły traktujemy jak przygodę i nowe wyzwania, bo życie stacjonarne jest również pełna wyzwań może nawet bardzo trudniejsze niż podróż dookoła świata rowerem rozumiem, że kiedy spotykacie ludzi, którzy wybierają się jakąś daleką podróż z pasją w głosie o tym, opowiadają to odpowiadać, cytując klasyka co wiecie o podróżowaniu nie za brakiem zimy zawsze się cieszymy razem z podróżnikami i nawet nam trochę przykro Surowiak czasem kogoś spotykaliśmy po drodze, którą przebył 3 miesiące w podróży 6 miesięcy tak się ekscytował opowiadali potem pytał nas ile jesteśmy w drodze mówi sąsiad 8 lat ją tak smutni zaniżają myślę, że moja podróż taka wielka pasja zawsze podkreślaliśmy, że każda podróż jest wyjątkowa i co od nas zależy ile z niej wyciągniemy i tak samo, jakby nie czuję, że my jesteśmy w tym lepsi po prostu nam się tak ułożyło, że to atak na import szyb wycieczka udała długa ale, ale warto podróżować warto zwiedzać inne kultury i nawet na krótko ty się udać i poznać innych i samego siebie w podróży też nie chciałbym państwa namawiać do tego byście wartością wali, który kraj jest najpiękniejszy, które miejsce zrobiło nawet największe wrażenie, ale to jest coś takiego szuka brawo jest coś takiego że, że miejsca związane są też z energią, którą człowiek chłonie, którą syci się na najbliższy czas jesteście w stanie wskazać takie najbardziej energetyczne miejsce na ziemi, które dało wam takiego prawdziwego kopa jakże bowiem także to co wcześniej mówiłem o tym, oczywiście mówię, że w tej podróży uczyliśmy się życie żyć chwilą w danym momentem, więc tam, gdzie byliśmy tam czerpaliśmy tą ekscytacją z życia w danym miejscu i odpowiem na to także nasza planeta jest naprawdę niezwykłe są wszędzie wspaniali ludzie niezależnie od kultury języków szerokości długości geograficznych i trudno jest takie wskazać jedno jedyne miejsce, a takim miejscem w naszym mniemaniu powinno być miejsce, w którym aktualnie znajdujemy proponuje, by w prezencie właśnie świątecznym nasi słuchacze zapakowali ten rozmowy z państwem w formie podcastów w piękny pakunek o winę to kokardą podarowali swoim najbliższym, zwłaszcza ci, którzy na Polskę uzyskują, którzy twierdzą, że żyjemy w złym kraju i generalnie otaczają nas źli ludzie państwo nauczyliście nas wręcz optymizmem na święta nie tylko dziękuję wam za to bardzo sobie bardzo wie również życzymy wszystkim dzisiaj spokojnych wesołych świąt i wspaniała atmosfera rodzinnej wesołych świąt Adela Tarkowska Krzysztof Józefowski, by North PL byli naszymi gośćmi opowiadali o swojej dziewięcioletniej podróży na rowerze państwa zapraszam teraz na informacje Radia TOK FM po nich po godzinie jedenastej kolejny mój gość dr Piotr Łukaszewicz z uniwersytetu Jagiellońskiego były ambasador RP Afganistanie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA