REKLAMA

Nędza postanowień noworocznych

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2019-12-31 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:34 min.
Udostępnij:

Ponad 90% ludzi nie spełnia postanowień noworocznych, a zarazem co roku uporczywie je podejmuje. Dlaczego magia nowego początku aż tak bardzo nas zniewala - i jakie mogą być tego konsekwencje?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a kwadrans filozofa Tomasz Stawiszyński dzień dobry powiedzmy sobie to wprost statystyki są bezwzględne niezależnie od tego jak bardzo wierzymy w sukces niezależnie od tego jak entuzjastycznie w punkcie wyjścia oceniamy siłę własnej motywacji niezależnie od tego jak błahy albo ambitne decydujemy się poczynić plany Otóż niezależnie od tego wszystkiego prawie 90% osób podejmujących postanowienia noworoczne nie jest w stanie wcielić ich później w życie zaraz jednak pomimo Rozwiń » tych opłacanych perspektyw wciąż z zapamiętaniem sporządzamy pod koniec grudnia jakieś pękate listy zobowiązań w mentalnych albo papierowych notesach zapisujemy kolejne mniej lub bardziej realistyczne zamierzenia uporczywie wyobrażamy sobie jak też będzie wyglądało nasze życie w tym kolejnym nadchodzącym roku, który to przecież oczywiste będzie od poprzedniego fundamentalnie inny i w którym właśnie dlatego uda się nam wreszcie zrealizować bodaj wszystko, czego jak dotąd zrealizować nie byliśmy w stanie skrupulatnie odliczamy, więc dni godziny, a potem sekundy dzielące nas od tej magicznej chwili, kiedy to przesuwające się wskazówki zegara czy raczej cyfry na wyświetlaczu naszego smartfona nieodwołalnie odeślą stary rok w przeszłość i ogłoszą nadejście nowej ery każdy taki początek jest oczywiście niebywale ekscytujący w formie wysoce skondensowanej mieści w sobie pełnię możliwości, które bez wyjątku wydają się przed nami rozpościera, acz oto właśnie myślimy Świt wielkiej przemiany nasze życie podlega właśnie radykalnej transformacji i zaraz stanie się takie, jakim od samego początku powinno być ten specyficzny stan czy raczej specyficzny proces wyobrażenia myślowy doczekał się nawet specjalnego terminu we współczesnej psychologii syndrom fałszywej nadziei w Polsce lub syndrom człowieka dotkniętego tym syndromem cechuje mówiąc w największym skrócie zupełnie nierealistyczna ocena nie tylko jego własnych możliwości dokonania zmiany, ale także potencjalnych korzyści, jakie może to ze sobą przynieść ktoś taki, podejmując noworoczne zobowiązania żywi jednocześnie głębokie przekonanie, że zrealizuje wszystkie w sposób płynny i bezproblemowy i ewentualnie z drobnymi trudnościami, kiedy zaś już muszę to uda i posiądzie nareszcie upragnioną sylwetkę spotka upragnioną osoby albo też w ogóle zdobędzie to, czego w danym momencie pragnie jego życie nareszcie fundamentalnie się odmieni trudności komplikacje charakterystyczne dla mozolnej codzienności rozpłynął się w powietrzu na ich miejscu pojawią się ekscytacja i zadowolenie od tej pory wszystko już będzie szło gładko i płynnie zapanują spokój szczęście wreszcie będzie można odetchnąć z ulgą wreszcie będzie tak jak powinno być brzmi znajomo no cóż w mniejszym lub większym stopniu wszyscy podlegamy tego rodzaju mechanizmom wszyscy bowiem mamy psychika i wyobraźnię ona zaś jak to w dwudziestym wieku pokazało kilku przenikliwych myślicieli np. James Hillman czy Nikola z góry Clark funkcjonują tyleż w oparciu o mechanizm racjonalnego myślenia, o ile na bazie sugestywnych obrazów stanowiących budulec mitologii kultów religijnych zaś mit wiecznego początku czy też wiecznego powrotu jak to w tytule pewnej swojej książki ujął Milcza Eliade inny dwudziestowiecznej specjalista od tego rodzaju spraw jest 1 z najpotężniejszych narracji jakich świadomie bądź nieświadomie używamy do rozumienia i porządkowania swojego doświadczenia problem polega tylko na tym, że po pierwsze, czasami zupełnie tracimy nad tymi wyobrażeniami kontrole i zaczynają one w naszych Głowacz w głowach żyć w sposób autonomiczny i po drugie, że współczesna kultura ochoczo podsyca nas tego rodzaju imaginacji bynajmniej nie po to, żebyśmy byli faktycznie szczęśliwsi, ale głównie po to, żebyśmy chętniej korzystali z rozmaitych ofert czy usług dostępnych na rozległym rynku psyche pomoc zwróćmy też uwagę, że podejmowanie noworocznych zobowiązań to wedle specjalistów zajmujących się decyzyjność i zmianą nawyków 1 z najgorszych możliwych sposobów wprowadzania wżycie jakichkolwiek modyfikacji jeśli mielibyśmy wyobrazić sobie kompozycję czynników najmniej sprzyjających sukcesowi w tej materii postanowienia noworoczne z pewnością uplasowały się w ścisłej czołówce zniewalająco magia, jaką generuje ów moment przejścia północ 31grudnia wygrywa jednak bezapelacyjnie zarówno z mądrością płynącą z doświadczenia, bo przecież doskonale pamiętamy, że w poprzednich latach nigdy nie udawało się nam tych postanowień zrealizować, jaki ze współczesną wiedzą o tym w jaki sposób należy skutecznie rozmontować szkodliwe nawyki stopniowo, mierząc siły na zamiary i chodząc ze sobą na nieustanne kompromis zarazem no właśnie w tym corocznym rytuale odzwierciedla się jakiś uniwersalny schemat jakaś psychologiczna prawidłowość, której zasięg nie ogranicza się wyłącznie do fenomenu noworocznych postanowień, jakie zdefiniować tę psychologiczną prawidłowość może tak przemożne pragnienie nowego początku bierze się z 1 strony jakiejś naszej głębokiej najczęściej nie świadomej niezgody na bezradność przemijalności ograniczenie zatem niestety nieodłączne nieprzekraczalne składniki ludzkiej kondycji z drugiej ze specyficznego błędu poznawczego, a mianowicie oczekiwania na wystąpienie jakościowego skoku tam, gdzie panuje doskonała ciągłość wielkie przeobrażenia radykalne metamorfozy przełomowe punkty po, których nic już nikt nie jest tak jak wcześniej zdarzają się, owszem, ale głównie w świecie naszych imaginacji w mitach powieściach filmach czy anegdotach doświadczeniu natomiast, jakkolwiek istnieje od tej reguły wyjątki niekiedy nawet spektakularna mamy zazwyczaj do czynienia z płynnym continuum, w którym zmiany rozciągają się w czasie, a problemy piętrzą narastają w związku z tym nie da się ich niejako rozproszyć za 1 zamachem z pomocą jakiegoś efektownego cięcia nie znaczy to oczywiście, że takich cięć nie dokonujemy albo, że ich nigdy nie powinniśmy dokonywać znaczy to tylko i wyłącznie, że sieć zależności, w której funkcjonujemy, którą tylko niewielkim stopniu aktywnie współtworzymy znacznie więcej niż nasze świadome jak do powiedzenia mają tu geny pochodzenie klasa społeczna ustrój polityczny i kultura Otóż ta sieć zależności nader niechętnie poddaje się magicznym przeobrażeniom wszelkie zmiany jeśli następują następują zazwyczaj stopniowo wymagają wysiłku konsekwencji rzadko kiedy idzie z nimi w pakiecie poczucie szczęścia spełnienia fundamentalnego spokoju starożytni Grecy słusznie powiadali nie nazywać człowieka szczęśliwym póki żyje tak głęboka myśl zawiera wszak istotne spostrzeżenie tzw. szczęście nie jest stanem permanentnym jeśli w ogóle się zdarza to tylko jako ulotna chwila spektakularny błysk obecne we współczesnej kulturze obsesyjne poszukiwanie satysfakcji rozumianej zazwyczaj jako brak jakiegokolwiek dyskomfortu jest wyrazem zdecydowanie mniej rzetelnej antropologii niż ta, z której wyrasta to trzeźwe greckie rozpoznanie, ale w warunkach współczesnego kapitalizmu systemu wyspecjalizowanego tyleż zaspokajaniu potrzeb potrzeb pragnień ile ich z klubu lat na wytwarzaniu, a następnie dostarczaniu środków uśmierzających nowo powstałe deficyty machina produkująca ofertę środków obiecujących rozmaite miraże działa w sposób perfekcyjny najrozmaitsze reklamowany wszem wobec warsztaty czy techniki od coachingu odzyskiwanie duszy obiecują w gruncie rzeczy jedno jakiś rodzaj pewności w świecie, który dawno już przestał taki być przestał gwarantować coś takiego w świecie, który dawno już wypadł z ram i w którym pewność pod postacią takiego czy innego fundamentalizmu istnieje już właśnie wyłącznie jako neurotyczny mechanizm obronny albo ideowa racjonalizacja przemocy, bo też faktycznie w tym nieustającym oczekiwaniu na wielką przemianę na szczęście satysfakcję na spełnienie zadowolenie na pozbycie się blokad hamulców symptomów czy niedogodności Otóż w tym nieustającym oczekiwaniu na tego rodzaju stan jest coś z gruntu przemocą owego coś totalitarnego czy bowiem nie ten właśnie sposób działa w istocie totalitarną mentalność trwająca niecierpliwym oczekiwaniu na ostateczne zbawienie komunizm z Uniqa rasowo społeczeństwo czy cokolwiek innego co definiowane jest jako finalna stacja produkt wielkiej przemiany cel, którego osiągnięciu żadnych już innych celów nie będzie zapatrzona nieustannie w przyszłość ciągle poszukująca jakich sposobów na zniwelowanie frustracji wynajdując coraz to nowe usprawiedliwienia dla faktu, że upragniona szczęśliwości pozostaje wciąż tylko na horyzoncie, a wreszcie wskazująca winnych tropiące i karząca tych, którzy na drodze do szczęśliwości stoją, bo przecież, gdyby nie jakieś wrogie siejących defetyzm czynniki wielka przemiana już dawno by nastąpiła, nieprawdaż tak to właśnie działa na różnych poziomach i w różnych wymiarach od społecznego po indywidualnym i kiedy dajemy pochwycić się w siatkę tego permanentnego oczekiwania na wielką przemianę stajemy się dla samych siebie kimś na kształt totalitarnego dyktatora, a pośrednio stajemy się kimś takim także dla innych przestajemy dostrzegać złożoną mozaikę zależności, w której tkwimy, w której tkwią także nasi bliscy zaczynamy widzieć świat w czerni bieli zera Jedynka ach, zaczynamy widzieć jakościowe skoki tam, gdzie panuje doskonała ciągłość oczywiście postanowienia noworoczne to nadal łagodna forma tego zjawiska mamy tu jednak uwagę właśnie kontinuum od formy łagodnych niepostrzeżenie można przejść do mniej łagodnych zwykłego niezadowolenia, że się nie udało schudnąć np. do ciężkich form autoagresji auto negacji z powodu niemożności sprostania jakimś zupełnie nierealistyczne wymagania czy ideałem i dlatego właśnie wszelkich noworocznych postanowień i w ogóle oczekiwania na jakąkolwiek wielką przemianę należy się zdecydowanie wystrzegać zamiast zadręczać jakimiś fantastycznymi wymaganiami lepiej, choć przez chwilę uświadomi sobie, że bywamy bezradni czasem trwale bezradni, bo jesteśmy ludźmi ludzie zaś nie w każdej sytuacji mogą wejść nie ze wszystkim potrafią sobie poradzić i nie każdemu wyzwaniu są w stanie sprostać i nie da się tego zmienić przy pomocy żadnego postanowienia choćby nawet powziętego 31grudnia o dwudziestej trzeciej 59 bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński to był ostatni kwadrans w roku 2019 czterdzieste czwarte skądinąd w tym roku bardzo państwu za ten rok dziękuję życzę wspaniałego 2020 roku znajdą słyszenia już w przyszłym roku Anna Piekutowska wydaje audycje, a ja przypominam, że pisane w wersji kwadransa filozofa mogą państwo przeczytać na stronie internetowej Radia TOK FM, a kwadrans Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA