REKLAMA

Mecz pełen paradoksów. "Nie wygraliśmy praktycznie wygranego spotkania. Jednak cały turniej daje nadzieję na przyszłość"

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2020-01-12 17:20
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
29:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
czy udzieli o sporcie przy niedzieli o sporcie przemysł będzie kolejny mój gość Marek Magiera komentator siatkarski jest z nami cały czas utrzymujemy się w tematyce oczywiście nieudanych kwalifikacji olimpijskich do Tokio 2020 polskie siatkarki wczoraj mimo olbrzymiej szansy nie zdołała awansować do finału rozgrywek turnieju w Apeldoorn tam już Niemki ciekawe mimo kilku piłek meczowych w secie nr 4 Polki niestety przegrały seta braku z reprezentacją Turcji Marek co się stało, Rozwiń » że się nie udało dobry wieczór przede wszystkim nie wiem myślę nie ma mądrego, który odpowiedziałby na to pytanie znakomity mecz dla sztabu szkoleniowego do przeprowadzenia takiej wnikliwej analizy, dlaczego nie wygraliśmy wygranego tak naprawdę spotkania jak trzeba na to spojrzeć myślę tak dwutorowo właśnie bardzo analitycznie, żeby sobie to spotkanie ocenić przemyśleć ma drugi tor jest taki zwykły Polski kibicowskich serce zawsze bije mocniej, kiedy gra nasza reprezentacja to ocena też nie do końca wtedy adekwatna do tego co działo się na boisku, bo ja nie ukrywam wczoraj targały ogromne emocje zaraz po zakończeniu tego spotkania najpierw była złość to taka straszna, że się nie udało się dokończyć zwycięsko tego spotkania no już po paru godzinach rano, kiedy dzisiaj wstałem to różnie była złość tylko takie takie uczucie ogromnego niedosytu, że nie wykorzystaliśmy ogromnej szansy, mimo iż tych szans przed samym turniejem nikt praktycznie nie dawał nie wiem jak należy patrzeć na to wczorajsze spotkanie na dramat, który niestety nie zakończył się happy endem test analityczny rozpatrywać każdy z poszczególnych elementów bo kiedy zaglądam do statystyk widzę, że to rynki wykonały na Polkach 22 bloki to jest kolosalna liczba w skali skali kobiecej siatkówki kiedy, kiedy patrzę na to jaki problem miała w ataku Malwina Smarzek Godek, która wykorzystała 1961 swoich szans i tak zdobyła 22 punkty w sumie w meczu co jest wartością mało to ten mecz pełen paradoksów sprzeczności właściwie wymyka się wszelkim prawidło siatkarskim to prawda był w naszej reprezentacji męskiej kiedyś taki zawodnik Paweł papkę się nazywał doskonale znany, który przeglądał statystykę patrzą na to swoje liczby, które tam miał w okienku pod nr. 14 wychodziło około 30% skuteczności w ataku wtedy Paweł zawsze pytał widziałeś, kto dostał 2 ostatnie piłki to jest w końcu i na tym zamykam dyskusję myślę, że to jest klub tego tego wszystkiego natomiast Przemek prawda jest taka wygrała drużyna wczoraj zdecydowanie bardziej ograna doświadczona na tego typu turniejach zawodniczkami, które zdobywały medale podniosą trofea w klubach także regularnie grają w lidze Mistrzów tam mistrzyni i dla nich taki mecz jak wczoraj był powszechności natomiast dla nas absolutnie nie po raz pierwszy stanęliśmy przed takim wyzwaniem abstrahuję tutaj od półfinału mistrzostw Europy to są 2 zupełnie różne historie na mistrzostwach Europy ma zdecydowanie więcej meczów dziś w pierwszej fazie turnieju może sobie nawet pozwolić na jakąś porażkę w sensie takim, że ona cie absolutnie wyklucza gry tutaj 1 porażka mogła zadecydować o tym, że nas w ogóle nie będzie już już wiele dzieli leży jednak wzoru chciał dodać do tego co powiedział mianowicie, że turniej mistrzostw Europy ma swój charakter pewnej powtarzalności co 2 lata 2 lata igrzyska jest to takie taka świadomość uciekającej szansy dla niektórych może już nie mieć drugiej szansie właśnie to chciałem powiedzieć powtarzalność znakomite słowo, jeżeli czegoś nie robić na co dzień i musisz się raz na 4 raz na 8 lat zmierzyć z jakim zadaniem, którego nie zna, żeby ze swojego doświadczenia to jest piekielnie trudne Turczynki wykorzystały to to doskonale ja też nie chciałbym patrzeć na to co wydarzyło się w tym trzecim secie, gdzie my mieliśmy nie wiem do 67 chyba piłek meczowych w górze 66 meczowych piłek podbitych obronionych ogranych wystawionych przegrała drużyna to nie przegrała Malwina nie przegrała Aśka, wystawiając tak nie inaczej nie te dziewczyny które, które nie zablokowały przegrała drużyna jako jako całość i i tyle no i trzeba chyba wiem teraz pewnie uśmiechnie jak powiem taką frazę znaną z naszej ligi piłkarskiej trzeba z tego meczu wyciągnąć wnioski, a z tego silniejszy i z tego silniejszym natomiast ja myślę, że najważniejsze jest to, że my teraz w kontekście naszej żeńskiej reprezentacji, gdzie byliśmy w okopach na dnie totalnym jeszcze 4 lata temu my rozmawiamy teraz o meczu, który dawał nam szansę perspektywę gry na igrzyskach meczu, gdzie wyżej notowaną trud Turcją się bijemy jak równy z równym lejemy tor pierwszy set oczywiście do czego do, czego teraz zmierzam ja nie chcę powiedzieć, że perspektywa przed tymi zawodniczkami otwiera drzwi na oścież mistrzostwa świata za 2 lata to powinien być taki następny etap, jakby w procesie budowania drużyny nie mówmy o zawodniczkach to perspektywa dla nich tylko perspektywa dla drużyny, którą mamy nareszcie mamy drużynę, której się nie mamy prawa wstydzić wręcz przeciwnie możemy być z niej dumni to nie jest też także my bardzo szybko wnosimy nasze apetyty na poziom najwyższy dotyczy to sport w ogóle nie tylko siatkówki zwróć uwagę sam powiedział jeszcze kilka lat temu reprezentacji siatkarskiej w ogóle nie było w sensie wartości tego ze zmian zawsze wspominam tor war to co się wydarzyło w kwalifikacjach do mistrzostw świata, gdzie my przegrywamy z Czeszkami męczymy się ogląda nową płytą byłem na tym meczu ogląda garstka ludzi ta garstka ludzi tak tak tak Noto to tak to tak to wtedy wyglądało teraz mamy drużynę w ubiegłym roku mistrzostwa Europy wypełniona po brzegi Atlas Arena decydujących spotkaniach podejrzewam, że oglądalność tego wczorajszego spotkania też była zacna, jeżeli chodzi o warunki, bo godzina meczu znakomita dwudziesta 45 widowisko, które skończyły się przed samą północą praktycznie no to jest to jest to co w zawodowym sporcie chodzi natomiast druga sprawa to co mówimy zawodowy sport nie wybacza tutaj szansę dostają tylko wyłącznie ci którzy, którzy zwyciężają, a my jako drużyna wczoraj przegraliśmy wracam jeszcze za reprezentację chwilę temu nie było w sensie wartości sportowej, która nie wiem mogłaby usprawiedliwić albo też potwierdzić nasze apetyty myślą o całej rzeszy kibiców jeszcze całkiem niedawno reprezentacja Polski wydawało się, że się rozpadnie na nowo wskutek konfliktu między zawodniczkami, a trenerem oczywiście nie lubi uprawiać, gdyby Logi, ale sądzi, że to wpłynęło, jaki kolor jako jakikolwiek sposób na zespół wcale nie myślę, że mogło wpłynąć tylko negatywnie trzeba by to przesilenie nie spowodowało, że właśnie drużyna zaprezentowała się mimo wszystko i braku awansu do finału bardzo dobrze ciężkich czasach ciężko powiedzieć w ogóle, jakby się zaprezentowała gdyby, gdyby do tego rzekomego konfliktu nie doszło np. jakby to to wyglądało ja jestem zwolennikiem tego typu rzeczy, jeżeli naprawdę istnieją to się załatwia w szatni w swoim gronie przy zamkniętych drzwiach natomiast na pytanie komu tak naprawdę zależało, żeby to wszystko rozpowszechnić i olbrzymie też na na taką skalę, jaką z, jaką my musieliśmy się zmierzyć jako środowisko jako jako dyscyplina, bo to chyba w przypadku siatkówki pierwsza tego typu sytuacja gdzie, gdzie taki taki problem występuje z tego co widzieliśmy w Apeldoorn drużyna zareagowała odpowiednio przygotowana była do turnieju znakomicie trener funkcjonował jak trzeba ja w ogóle jestem pod wrażeniem pracy, jaką Jacek Nawrocki wykonał z tą grupą ludzi ktoś może powiedzieć 5 lat pracuje nic nie wygrał tacy najdłużej pracujący strony czasów niepamiętnych brawo i to jest jego drużyna ta drużyna, którą widzieliśmy w Apeldoorn to jest jego drużyna, gdzie toż to było bardzo gęste, gdybyśmy mieli policzyć zawodniczki, które wystąpiły w jego reprezentacji na przestrzeni tych ostatnich 5 lat to by się okazało, że chyba wszystkie zawodniczki pełnoletnie które, które znamy w tej drużynie dostały swoją szansę wyselekcjonował grupę grupy, którą pracuje teraz kręgosłup tej drużyny jest naprawdę bardzo bardzo solidny myślę, że to nie jest grupa zamknięta jest pokolenie młodych siatkarek, które pokazuje, że bez żadnych kompleksów może wejść w dorosłe granie przykład Magdy Stysiak prawda znakomicie się prezentuje już niektórzy twierdzą, że za parę lat to może być najlepsza siatkarka na świecie ja się z tym absolutnie zgadzam Marysia Stencel Zuzia Górecka dodatkowo dziewczyny odważne wyjechały do Włoch mówię tutaj Stysiak i Górecki zaryzykowały praktycznie wszystko bo, grając w Polskiej lidze w czołowych klubach wywalczyły sobie podejrzewam porównywalne warunki finansowe z tym co mają we włosach, bo tam tym młodym zawodniczkom to się nie płaci nie wiadomo jakich pieniędzy i tutaj, by miały sielankę lidze byłyby najlepsze klepał, by sobie piłkę raz w tygodniu i wszystko byłoby Okaj natomiast widać żony chcą się rozwijać chcą iść do przodu to będzie służyło zarówno im jak i naszej reprezentacji Przemyka sobie tej pisałem idąc do ciebie w perspektywie następnych 4 lat jak wiekowo może wyglądać nasza drużyna i teraz tak Jasia było za 4 lata będzie miała 33 Kowalewska 32 między 301024 Kąkolewska 29 algierski 28 Stencel 25 Górecka 24 Łukasik 24 Stencel Ania 28 Ola Wójcik 30 Malwina Smarzek Godek 28 na nowo będzie optymalny wiek do tego, żeby żeby, żeby zdobywać trofea zdobywać medale tak nie chciałbym 01 owo porównywać sytuacji z męską kadrą, kiedy przyszedł tutaj trener Raul Lozano, gdzie my się odbiliśmy też na poszczególnych imprezach mistrzowskich mistrzostwa Europy to piąte miejsce to można było w ciemno założyć, że my zajmiemy mistrzostwa świata gdzieś tam jakieś ósme dziewiąte no i wtedy ten 2006 rok, który pozwolił na funkcjonowanie tej siatkówki zupełnie innej rzeczywistości liczą, że takim przełomowym momentem dla tej grupy dziewczyny dla drużyny będą mistrzostwa świata, tym bardziej że jesteśmy współgospodarzami tej imprezy fajnie by było tutaj do fazy medalowej dotrzeć jest absolutnie wg niemożliwe, a czynie uważa że, że jednak mimo wszystko oraz kategorię żalu, rozpatrując to co wydarzyło się wczoraj w nocy jednak te igrzyska wyniosłyby siatkówkę kobiecą na zupełnie inny poziom taki PIT pamiętam przeżywaliśmy w okolicy igrzysk w Pekinie, kiedy Polką po 40 latach udało się awansować po raz trzeci w historii na tę nad na tę imprezę 1 mecz wygraliśmy wtedy na, ale że samo ważna igrzyska poprzez turniej Interkontynentalny był wtedy wielkim osiągnięciem pamiętamy pchnęło to na Targu także łódzkie hale prawda też dramatyczną sytuację spokojniejszą przegrany mecz taki później ten turniej Interkontynentalny, który zresztą razem mieliśmy przyjemność komentować po części pamiętam doskonale to mecz z Dominikaną myślę, że każda zawodniczka, która grała tamto spotkanie pamięta bardziej ten mecz z Dominikaną, który dał nam awans na igrzyska nie samą grę już w ogóle w Pekinie, bo to był turniej kompletnie nieudany dla dla naszej drużyny, a te dziewczyny, które grały w Apeldoorn te, które tutaj wymieniłem przed momentem doskonale będą ten mecz z Turcją pamiętały ja myślę, że tak jak wczoraj polały się ze tak za jakiś czas wracając do tego spotkania z uśmiechem na twarzy będą wspominały umówmy się tą lekcję, którą dostały od Turczynek, bo to była swego rodzaju lekcja doświadczenia lekcja siatkówki lekcja i doświadczenia i siatkówki i życia i wszystkiego po trochu tak naprawdę nie da się tak tego zero-jedynkowy myślę nie da się na to pytanie tak zero-jedynkowy odpowiedzieć trzeba by piskiem, a awans na na igrzyska nie jednak to na pewno powód, dla którego siatkówka kobieca być może znów weszłaby na tę poważne tory, kiedy siatkówkę klubową postrzegaliśmy zupełnie inny sposób itd. ja myślę, że na pewno byłoby to potwierdzenie tego, że ta drużyna, którą przygotował zbudował prowadzi trener Jacek Nawrocki wykonała kolejny ogromny krok na pewno taki turniej jak igrzyska to jest nie tylko prestiż nie tylko wydarzenie najważniejsze w życiu być może dla sportowca, ale też rozwój cały czas rozwój jest jednak turniej, gdzie no paradoksalnie no w turnieju kobiecym na igrzyskach łatwiej dobry wynik niż w takim turnieju kwalifikacyjnym nie ma się co czarować, bo tam też będą drużyny, które ogromy każdej porze dnia nocy wstają z łóżka na nie ma nie ma 2 zdań kwestia tej serpentyny na kogo trafi się w ćwierćfinale też 1 mecz może zadecydować o tym co wrócił z medalem z medalem czy nie jak sądzisz to wydarzenia Apeldoorn pozwolą zbudować polskiej reprezentacji myślę poszczególnych zawodniczkach, bo trener to zupełnie innym innym bytem, zważywszy na jego doświadczenie czy raczej będzie taki moment do totalnego który, który był esencją były to łzy, które płynęły wczoraj to jest młoda drużyna młode dziewczyny też myślę jestem przekonany, że kiedy emocje opadną też rozmawiamy tutaj na emocjach dość dużych po tym co się co się wydarzyło też emocje będą padały takie spojrzenie na to co się co się tam wydarzyło będzie z dnia na dzień zupełnie zupełnie inne ja mam nadzieję, że ta grupa zostanie utrzymana i powiem może bardzo ogólnie, ale inaczej nie potrafię tego ubrać w słowa żeby, żeby oddać to co czuje myślę nas jako środowiska siatkarskiego umownego tej umownej dużej siatkarskiej rodziny nie stać zwyczajnie na to, żeby zmarnować to ostatnie 34 lata pracy tej tej grupy, bo to była praca czasami Mrowca, ale wykonana niezwykle rzetelnie dokładnie i teraz czas zbierać tej pracy owoce od tak po prostu Marek Magiera z moim państwa gościem dyskutujemy nazajutrz po przegranym meczu reprezentacji Polski w półfinałach kwalifikacji kontynentalnych turniej ostatniej szansy, by zakwalifikować na igrzyska olimpijskie nie Tokio niestety zakończony niepowodzeniem polskie się polskich siatkarek, ale nie możemy tak powiedzieć całej polskiej żeńskiej siatkówce myślę, że to ten cały występ liczone w meczach 3 mecze grupowe w półfinale, czyli 4 spotkaniach wcale tak nieudany nie był informacji Radia TOK FM za kilka wracam z niedzieli o sporcie czy, jeżeli w sporcie Przemysław Iwańczyk kłania się państwo towarzystwie Marka Magiery rozmawiamy o tym co wydarzyło się w holenderskim Apeldoorn mianowicie przegrany półfinał kwalifikacji olimpijskich Polek jest odcinkami 2 do 3 w drugim meczu Niemki pokonały Holenderki dość gładko meldując się finale tych rozgrywek, kiedy rozmawiamy trwa właśnie finałowe spotkanie między Niemcami odcinkami w tej chwili dla nas to pozostają bez znaczenia kto, kto zagra z punktu widzenia interesu polskiej reprezentacji 3 kategorii żalu patrzymy na to co się co się wydarzyło czy słusznie polskie siatkarki podnoszą to właściwie dość regularnie, że ich reprezentacja traktowana jako taki zespół drugiej kategorii, że w Polskiej siatkówce licz się tylko męski zespół właściwie to jest kraina miodem mlekiem płynąca siatkarki są tylko na dokładkę właściwie toczy awansują na igrzyska czy nie jest tylko taką wartością dodatkową nie dodano do do tego co zrobi męska ekipa która, odnosząc się w glorii dwukrotny z rzędu mistrzostwo świata jest faworytem do złotego medalu igrzysk olimpijskich Przemkiem chciałbym na siłę udowadniać, że męska siatkówka w Polsce jest bardziej popularna od siatkówki żeńskiej, bo nie będziemy myśleć faktami dyskutować myślę, że to jest przyczyną takiego stanu rzeczy ja lat temu 11 tak 2009 rok w Łodzi mistrzostwa Europy brązowy medal byliśmy na takim nazwijmy to okolicznościowym spotkaniu, gdzie każdy mógł powiedzieć co chce to było już po wręczeniu medali właśnie tam pojawiły się głosy różnych ludzi powiedzmy to do dzisiaj funkcjonujących w naszej siatkówce niekoniecznie zarządzających dyscypliną, ale gdzieś tam będących bardzo blisko niej na różnych przestrzeniach pełniących różne funkcje właśnie powiedzieli dokładnie to samo co ty ktoś tam wtedy rzucił taki pomysł wiecie co to weźcie załóżcie Polski związek piłki Siatkowej kobiet i zobaczycie to tak łatwo jest akurat obudować to wszystko zbudować dokładnie taki profil, jaki udało się zbudować wokół siatkówki męskiej ja myślę, że to pytanie, które zadały to idealnie pasowałoby do pytania do ludzi, którzy zarządzają związkiem myślę, że oni mają zdecydowanie większą wiedzę ode mnie na temat tego, dlaczego tak to jest, dlaczego akurat w większości sponsorzy garną się do siatkówki męskiej, a nie żeńskiej natomiast, że siatkówka męska siatkówka żeńska 2 różne siatkówki to jest sprawa absolutnie oczywista potrzeba mówi o 2 różnych środków, kto biorąc pod uwagę nie wiem zainteresowanie z drugiej transportowego to zainteresowanie kibiców popularność zawodniczek zawodników mówi to widać na na każdym kroku takie turnieje jak ten w Apeldoorn absolutnie pozwalają myśleć o tym, aby odbudować pozycję kobiecej siatkówki w Polsce, która w tych naszych już umownych czasach zbudowana została na drużynie świętej pamięci trenera Andrzeja Niemczyka, który w 2 lata z rzędu wywalczył mistrzostwa Europy wtedy był wielki boom na siatkówkę kobiecą tylko zauważmy też, w którym miejscu wtedy była nasza siatkówka męska teraz te sprawy się kompletnie wywróciły do góry nogami męska zdecydowanie wyżej nad nad żeńską i mam nadzieję, że w Apeldoorn mistrzostwach Europy w ubiegłym roku na mistrzostwach świata 2022 nastąpi Pogoń dziewczyn za za chłopakami jeśli już dotykamy historii twoim zdaniem wykorzystano ten potencjał ten impuls, który dał nieżyjący Andrzej Niemczyk, który właściwie z Kleczy sił, bo to było zlecenie reprezentacji nawet nie klejenie 1 gwiazdy Małgorzaty Glinki kilku doświadczonych zawodniczek z córką trenera na czele i resztą, która była punktów, które stanowiły grupę młodych perspektywicznych siatkarek ja nie chcę powiedzieć, że trener Niemczyk miał łatwiej niż trener Nawrocki, bo on akurat bazował na wszystkich zawodniczek, które z tego co pamiętam oprócz Kasi Skowrońskiej grał we włoszech albo albo zostały tej ligi, bo to zawodniczki doświadczone akurat na na swój sposób natomiast został potencjał wykorzystany patrząc na to wszystko co działo się później to no chyba nie jednak mimo wszystko, bo my musimy rozpatrywać to co dzieje się z siatkówką kobiecą przez pryzmat wyników na arenie międzynarodowej, a tych wyników od tego 2009 roku nie ma zdarzały się jakieś pojedyncze fajne turnieje, które dawały nadzieję natomiast na zawsze coś siedziało, a to ktoś zrezygnował z gry w reprezentacji właśnie te słynne sprawy, że trener nie pasuje prawda to to też Niemcy nie pasował paru dziewczynom przecież tam też jakieś konflikty się zdarzały w tym zespole później znakomity turniej kwalifikacji do igrzysk olimpijskich rozegranych przez drużynę trenera Alojzego Świderka drużynę przy ogromnym potencjałem, ale też ta drużyna się skończyła w Ankarze to przegraliśmy z Turcją finał wtedy 0 do 3 i nagle tak jakby ktoś pstryknął palce była drużyna nie ma nie ma drużyny to Warta była żona Piotra Makowskiego, która 2010 roku pospolite pospolite ruszenie to był 2014 pospolite ruszenie, żeby zakwalifikować się na mistrzostwa świata w 2014 roku piątek kadry w 2013 na pewno na pewno 2010 rok był Przemek mistrzostwa świata Jerzego Matlaka w Japonii z drużyną, gdzie zajęliśmy dziewiąte miejsce tam zabrakło 23 punktów, żeby za pospolite ruszenie w Łodzi tak pamiętam turniej w styczniowym turniej 2014 roku, gdzie przegraliśmy z Belgii kami, które od tamtego momentu zmieniły raptem 2 zawodniczki w tym składzie jak popatrzy nie ma Frey Albrecht Frauke ich chyba tam jeszcze była na na rozegraniu i to tyle co się w tej drużynie zmieniło te pozostałe zawodniczki gdzieś tam cały czas funkcjonują w tych przestrzeniach to tak jakby pokazuje, że trzeba być bardzo cierpliwym, jeżeli się myśli o rzeczy naprawdę duża, dlaczego tak, że niekoniecznie potencjał siatkówki wyrażane występami w tym wypadku Polski siatkarek w lidze włoskiej, chociaż będzie Johnny mają no i unormowano swoją markę nie do końca przekłada się na potencję reprezentacji jeśli spojrzymy to tak Joanna Wołosz uznana Marka klubowa mistrzyni świata Malwina Smarzek zgody kluczowa postać Magdalena Stysiak zawodniczka, która występuje na innej pozycji w klubie, bo jako atakująca w grudniu co prawda 3 mecze rozpoczynał z ławki rezerwowych, ale wygrała z Holenderką rywalizację z sugestią numerach pozycjonować 4 itd. mogły wymieniać kolejnych kolejne zawodniczki nie wiem, kto powiedział jakiś trener amerykańskich, że wybranie znalezienie najlepszych zawodników jest rzeczą banalnie prostą natomiast budowanie z nich drużyny, która funkcjonuje to jest zupełnie inna historia ja myślę, że to jest to co tutaj oddaje siatkówka doskonale o tym, wiesz to jest sport, gdzie oprócz umiejętności stricte technicznych taktyki przygotowanej przez trenera są też wypracowane na treningu automatyzm, gdzie dostaje piłkę to jest ułamek sekundy na na zrobienie czegoś z piłką nie ma czasu nie złapie nie przetrzyma nie rozejrzy się tu wszystko dzieje się w ułamku sekundy trzeba czasami działać automatycznie przykład Joanny Wołosz myślę tutaj odda to, o czym mówi ona przez wielu ludzi uważana jest za najlepszą rozgrywającą na świecie być może tak jest no tego się nie da zmierzyć żadną miarą to już kwestia indywidualnego chciały zespołu też tego nie powiedzą oczywiście natomiast no gdzież tam jakby potwierdza swoją wielką klasę indywidualnymi osiągnięciami w klubie, gdzie nie ma imprezy, gdzie drużyna jedzie jedzie na mecz z Conegliano i rzadko się zdarza, bo ona nie otrzymała nagrodę dla najlepszej rozgrywającej danego turnieju niezależnie co byłoby zatrudnienie choćby klubowe mistrzostwa świata prawda, które zakończyły się pod koniec ubiegłego roku Agnieszka Kąkolewska to nie jest zawodniczka o predyspozycjach robi to kraj, która ma Aśka w klubie, który może każdą piłkę podrzucić pod rękę i sobie Robin poradzi Agnieszka zupełnie inną zawodniczką Malwina Smarzek to nie jest Paula regionu, którą Aśka ma w klubie, który każdą piłkę może dać może wczoraj właśnie też to wzięło automatyzmu pytanie, dlaczego 4 z rzędu piłki posła na prawą stronę do ataku do Malwiny ma może, dlatego że w klubie właśnie zamiast Malwiny stoi tam pola jego no i ona z tych 4 skończy 13% to niema myślę nikt wątpliwości sen z szacunkiem do Natalii Mędrzyk nie jest to zawodniczka pokroju soli, którą Aśka też ma w klubie Klaudia Legierska to nie jest jakaś Bogu czy jeszcze ktoś tam inny to kwestia budowania tego wszystkiego wypracowania automatyzmu mówi właśnie brakło 123 dni treningowych, żeby nad niektórymi rzeczami w Spale popracować one się tam spotkały pierwszy raz w pełnym składzie 29stycznia przypomnę, że Turczynki miały ten komfort skończyły sobie ligę długo przed naszymi świętami Bożego Narodzenia, które w Turcji nie są obchodzone jak wiemy jakiś tam szczególny sposób miały ten komfort, że na przygotowania miały 2 pół tygodnia czyli, czyli odrobinę więcej może takie detale może takie szczegóły zadecydowały, a każda z tych naszych siatkarek ma ma potencjał tylko one muszą funkcjonować tak jak mówiono jako jako zespół drużyna i ten zalążek już wg nie jest zadałem pytanie w pierwszą część naszej rozmowy sądzi, że w tej chwili te relacje interpersonalne uległy normalizacji, że to co wydarzyło się jeszcze kilkanaście kilka tygodni temu nie ma żadnego znaczenia dla dla zespołu kilka zawodniczek kluczowych dla poprzednich imprez zostało w kraju nie pojechał na ten turniej kwalifikacyjny myślę myśli naszą libero Paulina maj 2 raj tak czy też Katarzynę Zaroślińską Kasi Zaroślińskiej król nie było nie było Martyna Grajber i nie było Zuzanny Efimienko Młodkowski natomiast w przypadku związany tutaj ja wiem, że sprawy prywatne osobiste decydowały o tym nie to żona ta odmówiła nie została powołana po prostu nie mogła przyjechać na to zgrupowanie i tu kropkę jak będzie chciała to to samo powie, dlaczego tak się stało natomiast co mieliśmy słabszą drużynę Przemek niż na mistrzostwach Europy w Apeldoorn mieliśmy inną trochę tak oto chodziło niech chodzi też o to czy takie decyzje trenera nie powodują, że jednak mamy co ogranicza swoje pole manewru do tych już w tej chwili do tych dni kategorią to dobry czy złe do tych, które miał w Apeldoorn pytanie czy trwale ta grupa powinna być taka rada cały czas szersza taką podjął decyzję wynikami, jakby w jego w jego w jego decyzje personalne tutaj, bo ja uważam, że tą grupę, którą zabrał do Apeldoorn to akurat skomponował dobrze to była drużyna pokazał to mecz z Azerbejdżanem nie wiem też trochę czytałem na portalach społecznościowych braku takiej zmiany w tych decydujących momentach trzeciego seta ja zawsze będę twierdził, że my możemy sobie dyskutować dywagować co by było gdyby, ale odnoszę nieodparte wrażenie, że jednak ci trenerzy, którzy tam stoją to wiedzą trochę więcej od nas jak to jak to się dzieje i dlaczego pewnych rzeczy się w takich momentach nie robi też nie będę wchodził w jego buty nie chcę być jego rzecznikiem prasowym absolutnie tutaj ja myślę, że ma takie pytanie chyba trener Nawrocki odpowiedziałby najlepiej zawsze może powiedzieć, że bronił się tym decydował aspekt sportowy i turniejowa we wzorcach to jak będzie w przyszłości o to chodzi no on powiedział, że absolutnie to nie jest, bo przedłużył kontrakt na następne 3 lata tak, że to nie jest zamknięta dla nikogo grupa były powroty do reprezentacji zdarzały się natomiast też umówi się nie mówimy o zawodniczkach pierwszego planu także ja myślę, że jeżeli inaczej, gdy będą znowu gdyby, gdyby w Apeldoorn udało się skończyć 1 piłkę w tym nieszczęsnym trzecim secie meczu z Turcją, gdyby udało się awansować do dzisiejszego finału ograć Niemki to w ogóle byśmy tego tematu nie podejmowali widzisz świetlaną przyszłość polskiej siatkówki kobiecej kobiecej no tak wyszło w świetle może nie ja twierdzę, że te ostatnie lata pokazały, że jeżeli ktoś uczciwie pracuje to to będzie nas stać na to, żeby się z najlepszymi oblicze nie mówię wygrywać my możemy być naprawdę dumni z tego co się wydarzyło w Apeldoorn jak mówiły niektóre nasze zawodniczki jasne, że jest żal jest niedosyt, że nie udało się awansować do wielkiego finału też pamiętajmy to zwycięstwo z Turcją nie dawałoby nam żadnej kwalifikacji, bo jeszcze ten finał, który teraz trwa prawda także trzeba by było z Niemkami się dość mocno napocić żeby, żeby wygrać ale, ale też abstrahując jest mówi się, że w każdej imprezie półfinały zawsze trudniejsza finał no coś w tym jest ja pamiętam mistrzostwa świata 2014 rok teraz sobie nawet jak na siebie patrzeć wspomniałem taką sytuację jak podszedł do mnie mówi jest się sobie chłopie jesteś taki blady Kris zaraz tu przewrócić ale, ale rzeczywiście tak było gdzieś, bo z tym półfinałem w finał no tutaj akurat finał ma to do siebie drugie miejsce nie daje srebrnego medalu żadnych fajnych wspomnień na starość nie będzie miał zagrały w finale tylko to, że ten finał przegrały to zwycięzca bierze bierze wszystko to jest właśnie najtrudniejsze w takiej sytuacji natomiast oczywiście przegrać półfinał i awansować do do finału na dużej imprezie to to jest chyba większy dramat niż przegranie finału na jakiś taki duży medalowej płatne obyśmy takich okazji do rozmów mieli jak najwięcej, bo w Polskiej siatkówce kobiet mówiło się w ostatnich latach zdecydowanie rzadko, ale teraz się coraz lepiej prawda no być może ten turniej w Apeldoorn do osób po takie dobre dyskusję na ten temat Marek Magiera dziękuję bardzo dziękuję bardzo komentator Polsatu z nami teraz informacje Radia TOK FM ma, a przed nami druga godzina naszego programu tym razem relacje z konferencji sportowiec amato Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA