REKLAMA

Polska to kraj wysokich nierówności - spory i polemiki wokół raportu [część 2]

Światopodgląd
Data emisji:
2020-01-16 15:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:59 min.
Udostępnij:

"Empirycznie dla Polski ta inflacja dla biednych jest raczej wyższa niż dla bogatych, bo bogaci mogą substytuować towary, których ceny rosną" - tłumaczył prof. Michał Brzeziński z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląda Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem cały czas jest prof. Michał Brzeziński z wydziału nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego prof. Brzeziński jest współautorem razem z Mateuszem Najsztuba Michałem dzieckiem bardzo ciekawego raportu, który potwierdza to co też korzysta z podobnych metod pojawił się m.in. wcześniej w raporcie wyliczeniach Michał Pawła Bukowskiego no w dużej mierze, że nierówności tutaj autorzy zajmują nierównościami w latach Rozwiń » 942015 czy 20 lat polskiej transformacji nierówności są wyższe niż myśleliśmy, bo zazwyczaj opieramy się na słynnym współczynniku Giniego i skorygowali autorzy o 14 tenże współczynniki główny argument, który się pojawia wielu takich analizach jest taki, że dochody tych najbogatszych są niedoszacowane nie lubią dzielić w badaniach ankietowych tym ile zarabiają tak mogę bardzo, że w i pojawiło się polemiki wydaje się, że wartość z tymi argumentami zmierzyć też państwo znajdziecie tekst Michała Brzezińskiego akurat w odpowiedzi Witoldowi Gadowskiemu z gazety wyborczej, ale zawsze jest warto też o tym, porozmawiać, dlatego że i to nie tylko to podnosił, że nie uwzględnia się też tego, że również swoje dochody wpływy do szacował ją najubożsi, którzy mogą pracować w szarej strefie pensja minimalna wymusza coś, więc ilu pracodawców jakąś część dochodów płaci w szarej strefie nam zapewne tak jest to, ale po pierwsze jest także nam się opieram na danych ankietowych, więc być może jest także, że część tych dochodów, o których pani mówi nie są raportowane właśnie przed zeznaniach podatkowych, ale akurat gospodarstwo domowe je w ankietach ujawnia z tej perspektywy może nie, bo będzie mało zrozumienia tak, ale nie nie wiemy zupełnie jak jak to jest z tą szarą strefą, jaki jest trasy oraz są biedniejsi więcej szarej strefie mają właśnie może to są ludzie jakoś w środku rozkładu i wtedy na nierówności także bardzo mnie nie wpłynęło zupełnie nie jesteśmy w stanie powiedzieć trudno jest w ogóle oszacować, jaka jest masa dochodu, która jest w tej szarej strefy, które nie widać w różnego typu danych nawet to jest trudno oszacować czy też 10 też 15% PKB za każdą wiele osób przyjmuje instynktownie, że ci ubożsi więcej szarej strefie zarabiają jeszcze bogatszy no tak przyjmuje ale, ale my możemy to policzyć zobaczyć jak też przekłada na współczynnik Giniego czy na inne miary nierówności, ale niech ktoś powie niech głos, czego inni państwo da jakieś dane nie powie jak się mniej więcej rozkłada szara strefa dowolne krytyk możemy zrobić taki eksperyment myślowy możemy tak hipotetycznie podwyższyć dochody każdego każdy są poniżej mediany 1015 czy nawet 20%, czyli poniżej mediany, czyli tej uboższej połowy to, że tak jest i zarabiające, bo mimo dochodów i wpływ na wpływ na miarę nierówności, które my liczymy ten słynny społecznik z niego i tak będzie dużo mniejszy niż połowę mniejszy niż ta korekta powodująca wzrost o niego, które my liczymy także jego zdrowia 1000zł i dołożymy 30% w 1000 znajomych zaraża mieli High to będzie miał 1 300 000 no ta korekta po prostu brakujące dochody na górze zdają się być większe prosto z danych ankietowych mamy głosu które, gdzie mam tam potężna próbka 100 000 osób dla całej Polski nam bardzo niewiele osób, które zarabiają dziesiątki setki, a są przecież takie, które zarabiają miliony po prostu co co co roku tych osób w ogóle nie ma bankietach to na pewno zaniża musi zaniżać, nawet jeżeli nasza korekta jest przeszacowana, bo eksponat prof. Brzeziński metoda polega na tym, że uwzględnia zeznania podatkowe nie tylko kontraktowych, tak więc więc jest także, nawet jeżeli ta nasza metoda przeszacowują nieco ten poziom nierówności, aczkolwiek tam podajemy przedział ufności pewien, więc zabezpieczamy nieco przedtem to i tak, gdyby uwzględnić tę szarą strefę to naszym zdaniem i tak ten faktyczny poziom nierówności w Polsce jest wyższy niż to co nam oficjalnie mówi głos przecież także bogaci w zeznaniach podatkowych też zaniżają po prostu część sezonu raje podatkowe, ale od rywali ma rację Agro konsumpcja różnego rodzaju dochody, które nie są bezpośrednio dochodami, ale prawda korzystają z samochodów korzysta z różnych usług, które firmy oferują to jest bardzo tak bardzo, ale tak naprawdę tego nie wiemy, chociaż rozumiem, że za pomocą tych dostępnych metod, które mieliście wydaje się, że nierówności są nie tylko wyższe niż te podawane w dni no w oparciu o GUS, ale mogą być wyższe niż Wawel czacie tak, a może Lisa im więcej danych będziemy mieli tym dalej będziemy mogli prowadzić badania i osiągnąć postęp w tej dyscyplinie zbliżyć się do takich bardziej pewnych oszacowanie jak jak mają kraje zachodnie, ale czy ten wątek skończyliśmy takim pana strony my jako badacza, który siedzi w tych danych stwierdzeniem, że w sumie nie wiadomo czy jednak jest duże prawdopodobieństwo, że one są wyższe, a nawet 1 z wyższych w naszym naszej części świata moim zdaniem tak właśnie, jeżeli chodzi dochodowej nierówności to moim zdaniem z pań z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością jest także one są wyższe niż to co co podaje głos w związku z tym w rankingu krajów europejskich też jesteśmy znacznie wyżej pod tą kątem tych nierówności dochodowych niestety tam pojawił się też tak się właśnie redaktora romskiego takie argumenty, że w myśl takie założenie nie wiem czy akurat te dane pan ma w głowie uznaje, że ludzie zarabiający mniej też mają więcej wolnego czasu tak pojawił się taki argument rozłoży skoro potem taki argument wykorzystują więcej jest ze promocji, które jednak wymagają pewnej pracy wynalezienie później zrozumie, że mają więcej czasu tak no jedno 1 masy to właśnie dziwaczne dosyć argumentując, że uznali, że to jest związane rzekł, że ludzie słyszą od, których taki argument, że ludzie więcej z agencji często więcej pracują no no nie wiem czy bym chciał wolny czas spędzać szukających tam promocji, a taki w was to ostateczny rachunek rozrachunek jest taki jak mówiliśmy wcześniej, że empirycznie dla Polski to inflacja dla biednych jest raczej wyższa niż dla bogatych prawda, bo działają różne mechanizmy które, które bogaci mogą substytut substytut łamać te towary, których ceny rosną i zamiast kupować więcej żywności, bo i tak pewnie kupują za dużo to kupić jakieś tam towary, których cena po prostu rosną tak szybko biegł nie mam takiego luksusu, bo mieliśmy już droższe mogą zejść trochę niżej za brak, więc więcej te różne mechanizmy dają zawsze tym więcej zarabiający dużo większe dużo większe możliwości i tutaj widzę jakiejś korzyści daje wyższe, kto jak to jest rzeczywiście to chyba z tego co pan zwraca uwagę na to, że już, że może rzeczywiście bardziej przymuszenie korzystają z promocji, czyli kupują trochę tańsze towary, ale bogaci mają z kolei dostęp do pewnych przywilejów ujawnionych to co pan wspomniał w zeznaniach podatkowych mówi o jakich samochodach wsparcia dodatkowych ubezpieczeniach tak dalej tak jest on absolutnie to trudno oszacować wartość tych usług, bo też nie mamy danych one są niewidzialne ale, ale różnego rodzaju dobra, które są oferowane przez przez firmy nam nam tutaj danych u znikają z drugiej strony też tak jak mówiliśmy wcześniej, że firmy od strony podażowej, konkurując coraz bardziej tych bogatych oferują dużo szerszy czasem zakres usługi i towarów niż biednym, których ceny też mogą rosnąć tak szybko, a jeszcze innej strony jak pokazano pierwsze w środku stan oznaczonych bogaci czy zamożni często kupują różnego rodzaju towarów większych ilościach po prostu dłuższy czas średnia cena takiej większej ilości jest niższa, więc jesteś korzystaj z tego tytułu, że mają wyższe dochody i wasza teza potem badanie jest taka teza, która wymaga jeszcze dodatkowego przebadania w zasadzie Polska ma 1 z najwyższych nierówno poziomu nierówności dochodowych mówił dochodowych niemajątkowych dochodowych co w Europie przynajmniej 2015 dotarliśmy do tego roku, jeżeli uwzględnimy tę naszą korektę być może, jeżeli uwzględni następne namawiamy wszystkich do tego ta to dojdziemy do jakiś bardziej jeszcze bardziej wiarygodnych wniosków, ale jeżeli zastosuje tę korektę, którą się stosuje w zwykły standardowy sposób dla, a także innych krajów NATO wchodzimy na wyższy poziom nierówności niż ta oficjalnie było wiadomo, ale może większość z nas przeczuwała, że jednak jest także wewnętrzną dyskusję zaczęliśmy już kilka lat temu dodatkowo jeszcze dochodzą badania specjalistów z uniwersytetu w bramie, którzy badają mobilność klasową, czyli jak ja ja, jaka jest możliwość, że ktoś, kto się urodzi w wśród klasy pracującej czy uboższej, że ma szansę na to, że będzie żył jako dorosły człowiek na warunkach klasy średniej albo ktoś urodził w klasie średniej wyższej czy, że spadnie do no i z tych badań wynika że, że po prostu jest ściśle związane z nierównościami to znaczy, że im większe nierówności tym dowie się wydaje wtedy nawet oczywiste, że im większe nierówności tym trudniejszy awans klasa tak absolutnie rozłoży niektórzy dowodzą inaczej historia zakopywania tak no to to to niekoniecznie się z mobilnością taką taką międzypokoleniowa o łączy natomiast ZUS Sejm większa nierówność tym większy ten dystans na drabinie społecznej, które należałoby trzeba by przejść, żeby awansować w związku z tym taki związek pomiędzy równością, a brakiem mobilności empirycznie znaleziono zbawienia z tego badania Wyka spośród krajów OECD najlepsza największa najwyższa mobilność społeczna jest naturalnie Islandii Danii Norwegii nowej Zelandii, a najtrudniejsza w Chile Portugalii Polsce to zależy jak bardzo zależy też od instytucji przed publicznych tu należałoby dodać, że w przypadku Polski to dane no mają trochę lat mniej więcej sprzed dekady pochodzą dla innych krajów mogą być trochę trochę świeższe, ale też jest ciekawa rzecz warto, żeby o tym, powiedzieć, że my w Polsce to tak naprawdę bardzo mało wiemy o tej naszej mobilności między pokoleniowej, czyli o tym, jaka jest zależność pomiędzy pozycją dziecka w stosunku do pozycji rodzica czy, jeżeli rodzic pochodzi z dnia przewidywanej sytuacji to dziecko jesteś tym związane i nie ma szans, bo niskie szanse projekt wprowadza innych krajów, żeby awansować trochę wyżej jako stoper system pozostawanie w tej samej klasie nie mobilność mało na ten temat wiemy niestety, zwłaszcza jeżeli chodzi o taką dochodową mobilność, bo nie ma danych nikt specjalnie zatroszczył o to, żeby gromadzić tego typu dane badacz w długim okresie rodziny, żeby wiedzieć, jakie są dochody rodziców później, jakie były dochody dzieci, gdy dzieci dorosły my możemy tylko spekulować na ten temat, ale to jest bardzo ciekawe pytanie nawet socjologowie, którzy badają taką mobilność edukacyjną, czyli pytają jak jest związane poziom wykształcenia dzieci wykształcenie rodziców niespecjalnie wiedzą jak to dlaczego w Polsce ta mobilność taka mała, bo się okazuje, że jest mała szansę tych, jeżeli chodzi o dzieci na wykształcenie, które miały rodziców wysokim wykształceniem są gigantyczne, jeżeli ktoś miał rodziców za kształcenie to 90% szansy na to, że będzie miał wysokie wykształcenie również tymczasem w przypadku tych osób, których ulicy niższe wykształcenie te szanse rosną wczasy, ale wciąż są relatywnie znacząco mniejsze i tego typu tego typu nie mobilność tak jak była badana też kilka lat temu była 1 z najwyższych w Europie pytanie, dlaczego tak jest to jest następne pytanie nawet musielibyśmy dobrze dobrze zmierzyć ale, ale może chodzi o jakieś przekazywania wzorców kulturowych nie nie nie dbaliśmy specjalnie o to, żeby jednak egalitaryzm kulturowy tak coś takiego bardziej dystynkcje kulturowe są klasą z klasami związane tai niby nic dalej, ogłaszając powiem tylko swoi rodzice mieliby się wydaje, że wszyscy Polacy czy ogromna większość wie, że wartość wysyp wyższego wykształcenia jest duża, że należy to robić, ale jednak nie wszyscy byli w stanie i polityka państwa też sądzę nie była w stanie zadbać o to, żeby wśród tych wad społecznych rodziców z niższym wykształceniem doprowadzić do tego wyższego awansu szybszego, a więc dyskusja o tym co bardziej z wspomaga takie awanse klasowe czy właśnie transfery finansowe czy instytucja zostawimy na kolejną rozmowę państwa gościem był prof. Michał Brzeziński z wydziału nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego bardzo dziękuję dziękuję to badania, które mówią znajdziecie w internecie też te polemikę trzeba zaś nastąpi teraz informacj Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA