REKLAMA

Prof. Fikus: "Gdy kładę się spać, to myślę: ile jeszcze przede mną dni życia?"

Godzina Filozofów
Data emisji:
2020-01-21 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
51:05 min.
Udostępnij:

"Starość w Polsce jest straszna, ale sama w sobie potrafi być też fajna" - mówi prof. Magdalena Fikus w rozmowie o tym, czym dla niej jest starość

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to zaś Magdalena Fikus jest państwa gościa dobry wieczór rzeczy będziemy rozmawiali w godzinie filozofów, ale to jest rozmowa przy okazji takiej akcji, która nazwa Polska dla seniorów i w trakcie tej akcji zawsze może być wszystko wiem pana dzieci, że to, żeby wszyscy pewnie, że na wyższej szkole w staruszkowie zaraz zobaczymy czy tacy czy tacy staruszkowie w każdym razie przez cały tydzień na antenie Radia TOK FM portalu tokfm PL mówimy piszemy o starości w ramach tej akcji Rozwiń » no właśnie staruszkowie tak pani czuje nie jeśli nie jest różnią, ale od dawna już jak o sobie mówiłam no jako człowieku, który zakończył aktywny tryb życia zawodowego to właściwie słowo, bo ja jestem taka staruszka brzmi lepiej niż dalej mówi, bo jest taka stara, a jest krzyż momencie zaczęłam używać w staruszkę jest coś dużego wpływu naprawdę ciepłe czułe, używając tego również z góry dużo Olga Tokarczuk właśnie zaczął mówić tak staruszek staruszka tak czasem słyszał ktoś mówi taki staruszek 60 parę lat NATO wtedy poniesie także zasady bez przesady pani jakoś ten proces życia długiego życia za czasów w pewnym momencie uświadamiać miała pani taki moment, kiedy pani stwierdziła kurczy rzeczywiście długo jestem na tym świecie znaczy najpierw się z tego bardzo cieszyła, ponieważ ta długość życia i to też ten czas się urodziłam tuż przed wojną, czyli w moim życiorysie i pamięć jest na po dziecięcemu, ale wojna potem narastanie tego socjalizmu potem gnicie socjalizmu potem przejście Solidarności, którą bardzo ciepło przeżywam stan wojenny nocą, gdy będziemy się wyliczyć pewność, że tak długi okres od strony życia, który pamiętam na jak miałam 67 lat różnicy pamiętam i akurat pasjonujący to znaczy żyło się w czasie sytuacji odbudowanego po wojnie kraju młodzi jeszcze młodych rodziców, którzy umieli się znaleźć w tym nowym życiu no ciekawości ogromnej świata wtedy się młodym to tego ludzie teraz jakby nie biorą pod uwagę, że młody człowiek wychowywany w tym tej tam nie wiem jak to nazwać tego komunizmu w Polsce nie było, ale był taki ustrój nazwijmy go socjalistyczny Otóż młody człowiek zupełnie inaczej odbiera niż stary nie ma z kolei za plecami tego, że my mamy żyć, bo bardzo dobrze w ostatnich latach przed wojną to oni to pamięta jak i trzecim nie widział 1 psem ja się młodym też odbiera dobrze wszystko co jest dookoła, a potem tak się złożyło, że to życie znowu tu się zmieniał zmieniały się również taki sposób entuzjastyczny no ja w życiu nie zapomnę jak oglądaliśmy w tam dniem trzydziestego trzecie pierwsze sierpnia jak Wałęsa podpisywał ostatnie umowy to była taka radość taka ogromna radość oczywiście, więc jako człowiek bardzo świadomy przeżyłam długie życie zmienne i teraz, kiedy uznałam tak jak pan pyta, że już na starość idzie w moim życiu ta starość jednak związana ze stanem zdrowia czy w momencie, w którym różne organy zaczynają odmawiać posłuszeństwa to wtedy odmawiam sobie, bo Musze różnych aktywności, które uważam, że konieczne w życiu kraju jeżdżenia na nartach chodzenia po górach czy mogę potem sobie np. biegałam codziennie rano już nie mogę, czyli te fizyczne ułomności co znaczy człowiek się cofa fizycznie no i tak cały czas myśli, kiedy będzie także będę leżeć na stałe w łóżku co częściach najkrócej, więc starości odebrałam niejako rozpad mózgu, bo tego nie czuję, żebym mógł się rozpada, aczkolwiek na pewno się rozpada czy jak dobrze zastanowi jak prowadzę samochód co pamiętam książki częściej przeczyta jak trudne książki jeszcze chcemy się czytać to oczywiście mój mózg ma też trochę dosyć, ale jeszcze wydaje mi się, że nie jest chory jest zużyty coraz bardziej no, więc starość zaczęła jednak wyraźnie odczuwać z powodu fizycznych, a nie psychicznych to ciekawe co pani mówi, bo mam w pamięci taki esej, który kiedyś zrobił na mnie ogromne wrażenie zasadzie im samo mam więcej lat, tym bardziej jako doceniam to opowieść, a przypuszczam, że jeszcze za lat 1021 z dniem 30 jak się uda zależy lato, w którym mamy czy inaczej oczywiście to jeszcze bardziej docenia, ale to jest esej takiego w ogóle niezwykłego autora pod wieloma względami Jeana kamery autora takiej książki poza winą karą bardzo przejmującej opowieści będącej takim świadectwem kogoś, kto był inteligentem takim jest esej tak to jest esej ja mówię teraz jego najsłynniejszej książce to takie przejmujące świadectwo kogoś, kto przeszedł przez obozy koncentracyjne będąc Żydem i jednocześnie kimś, kto był niezwykle przywiązany do całego etosu inteligenta Zachodniego jak kogoś żyjącego w kulturze Zachodu komu się rozpadło kompletnie otwartego doświadczenia, ale on napisał też takie 2 krótsze eseje o starości i samobójstwie oba są oba są wydala Harman, zanim nie popełnił samobójstwo jego oczy ale, ale wskutek tych doświadczeń pewnie pewnie obozowych zresztą będąc członkiem około sześćdziesiątki łóżkiem jak mówi przez lata w jakim sensie, ale jest jego esej o starości, gdzie tam przywołuje taką etat w różne tam figury literackie oprócz sporo pisze w poszukiwaniu straconego czasu, ale powiada coś takiego perspektywa kogoś, kto jeszcze właśnie nie wszedł ten okres to jest perspektywa ciągle otwarta to znaczy perspektywa kogoś, kto jak myśli w kategoriach, że część zaległości zależy teraz wielu rzeczach, jakim jest coś pytają co czy przyjdzie czy przyjął rzeczy czy za pół roku czy za rok to ja mam wątpliwości, ale to się niedawno pojawiła co ciekawe właśnie dokładnie to mówi to znaczy starości po prostu nasza perspektywa jest już zamknięta to znaczy nie mamy takiego poczucia, że to jest wszystko tutaj teraz przed nami mamy się bądź, jeżeli mamy teraz mam w ciągu dnia po nie znaczy w normalnym życiu, że jak się składy do łóżka, żeby zasnąć, a ja zasypiam przy radiu nie będę mówić, przy którym w, ale on chyba wiadomo wiadomo już wiadomo już wiadomo przed słusznie no, więc jakże przy tym brać to mam taki moment gasi światło myślę sobie, że przeszedł już 1 dzień ile jeszcze będę miała znaczenie, choć taką świadomość, że może zmarnowałem ten dzień może za dużo swej Bukiem miałam do czynienia, że nie przyczyna żadnego trudnego tematu jakoś nie mogę biegać po górach to może, chociaż mogłabym książkę tak taki esej przeczytać, ale już tego też nie ciągnie co mówiłam o tym, rozpadzie mózgu kolejnym, więc to nie robię nie robię jak to się nazywa w kościele z rzeczy w rachunku sumienia sumienia wieczorem, ale mam to uczy się, że jeszcze 1 dzień, że właściwie go zmarnowała czynili jak powiada tak, żeby marnować to właśnie z drugiej strony przyjęłam takie założenie, że jeżeli coś sprawia przyjemność jest miły to dlaczego ja mam się tego odmawiać znaczy że, że dużo mojego życia spędziła w takiej dyscyplinie, że nie wolno tyle jeszcze, że nie wolno nie wiem długo długo leżeć w łóżku takie różne, gdzie projekcie popuszcza w NATO NATO teraz już po Puszcza uważam, że mam tak mało przez co może to dobrze to należy szczególne lata, a co to jest w ogóle za perspektywa, bo oczywiście nikt z nas nie wie, kiedy nie zna dnia ani godziny, cytując klasyka, ale też za perspektywa, kiedy się już rzeczywiście staje w sensie realne, że no przypuszcza proszę nie wiem mam nadzieję, że nie zabrzmi jakoś ofensywnie ani pani nie poczuł się urażona, ale ja o sobie tak wyobrażam też, jakby sytuacja, która po prostu wszystkich nas jakimś stopniu tych, którzy dociekają odpowiedniego wieku rzecz jasna prawdopodobnie dotknie, że to jest taki rodzaj perspektywy, w której ja w każdym razie są tak wyobrażam, gdyby Janoszka 80 lat tak tak myślę to miały takie poczucie, że w zasadzie moja śmierć nie jest czymś dziwnym to znaczy nie jest czymś co nie moja śmierć będzie zawsze dziwne pH jest czyjaś śmierć jest oczekiwane jest okropna młodego człowieka, gdy to coś strasznego starego też nieprzyjemnie, ale można będzie dziwna zawsze, a to właśnie w zakresie wydaje, ale to ja ja wiem, że ja muszę umrzeć, ale co wciąż jest dla mnie jeszcze jak na razie teoria zewnętrzne takie też znacznie lepsza myśl o tym ile będę mogła jeździć samochody, bo wciąż jeszcze jeść co pewien czas zmieniać jeśli się per pani jeszcze część, tak więc jeść uważam, że nie jest źle, ale jak ktoś powiedział za 15 latków pisze inny samochód na nie to ja wiem, że 15 lat nie będzie za 15 aluminiowej nasila się spokojnie pani jeszcze może być zwolnienie, ale samochodem na pewno nie będą, nawet jeżeli jeszcze będę no tak tak to już będzie stadium tego blisko łóżeczka aha, ale wie pan w ogóle myślę, że starość Muchy właśnie człowieka strasznie nie dokuczają jakieś problemy zdrowotne to jest fajny okres, ponieważ jesteśmy zaczynamy być zwolnieni jesteśmy zwolnieni od wielu obowiązków od wielu Musze, że już naprawdę nie muszę w związku z tym do takich głupich rzeczy np. że całe życie, odkąd miałam dzieci właśnie całe życie trzeba przedtem jako dziecka, po czym jako rodzic musiałem stawać między 16 Moran w tym okresie roku jak i teraz jest, bo za bardzo przyjemna to jest bardzo nieprzyjemny i teraz fakt, że ten wstaje pan jasne mu nie po ciemku i że mogę wstać wtedy, kiedy chce też ogromnie miłe udało mi się na razie już Niechcę tu sztukę za bardzo opanować taki sposób finansowo swoją starość się nie martwię ja mam bardzo małe potrzeby nie kupi już sukienek nie kupujesz sobie kupię książki kolczyki w 2 rodzaje przedmiotów, które kupuje no, więc przy tych małych potrzebach i tym w zapasie pieniędzy, które ja mam też coś nie martwię o to że, czyja czy mnie stać na bułkę zamysł na zachód, ale to staje się coraz tożsamości rozkosz starości, ale to jest też luksus dostępny nielicznym powiedziałby to za biura, bo bardzo się urządził wiązane, czyli Janie muszę martwić się moje dzieci wnuki, czyli no no fajnie też ma czas są różne Uro oczywiście tego okresu nie myślę tu w kontekście oczywiście jakieś takiej panoramy społecznej w Polsce, gdzie jednak ludzie zaraz się z kraju właśnie jest okropna ja się, czego się bardzo boję to poważnych nieuleczalnych chorób jak co prawda mam nieuleczalne choroby, ale jeszcze takie, że z nimi żyje, więc poważnej choroby się bardzo boję, bo w Polsce stare w tym sensie okropnie oczywiście jego część ludzi w wieku, który kwalifikuje do tej kategorii też funkcjonuje tak żałosne pieniądze za skandaliczne pieniądze ze źródeł, które ta które, która jasno mam nadzieję, że się miła i że jeszcze mniej więcej się poruszam też tylko mniej więcej w ramach tej tego zdrowia, które też jakoś wypracowałem przez swoje wie wiele swoich lat pracowała pani nad tym świadom ratowała myślała pani o tym, Żenia sporty no tutaj padły takie słowa były takie okazy 10 lat, kiedy codziennie rano biegam 5km różne rzeczy robiłam mam sprawne na nartach chodziła po górach, więc dbała macie no 1, czego za mało dba to dobry jest prawidłowe jedzenie nigdy mi się nie da do tego zmusi, ale słabości trzeba mieć przecie oczywiste, więc na pewno z sir pracowałam nad tym można ją, który już nie żyje, który dostał poważnego zawału zawsze dbał o swoje w taki sposób swoje ciało zapytał lekarza dla pań aktorzy biegałem pływałem, dlaczego lat, skąd ten zawał, a on mówi, ale pan przeżył ten zamach, dlatego że Panta wszystko czym pracuje czy też znowu nie każdy pewno mam dobre geny, ale w to nad swoim życiem w starości trzeba jednak pracować w wieku 7 to też spora chcę nikt nie w takiej słucha, że wymóg można go było nas zachęcić do tego tym niemniej zachęca Marta jest pracować w średnim wieku na to, jaką będzie miał starsze tak chciałbym, żebyśmy na moment jeszcze wyszli poza kontekst taki powiedziałbym osobiste psychologiczne tylko po mówili trochę takim obszarze, który jest poniekąd pani specjalnością o starzeniu się co to w ogóle jest za fenomen ono oczywiście się wiąże jak sądzę w dużym stopniu przynajmniej ta postać starości, którą dzisiaj mamy z przedłużeniem życia i przedłużaniem życia no bo żyjemy dłużej wyraźnie dłużej na razie ludzie w innych wcześniejszych epokach w związku, z czym cały szereg rozmaitych problemów z tym się zazwyczaj wcześniej nie styka no tutaj się pojawia i odwrotnie takie, z którymi kiedyś styka no i to eliminował ludzi z tej średniej wieku, a teraz jest wyeliminowany jako zakaźne choroby prawda w naszej szerokości geograficznej co my z Pawłem Boguszewskim, który na antenie się często pojawia prowadzimy teraz taki cykl spotkań w teatrze powszechnym poświęcone śmierci skądinąd zapraszamy wszystkich 12lutego będzie następne spotkanie i zadajemy pytanie różnym specjalistom specjalistką w różnych dziedzinach m.in. brzmiące po co właściwie przez kontekście ewolucji jest śmierć nie jest starzenie się to trzeba być kamieniem kamień też zużywa czy uważam, że materia trwa taki sposób, że przemija, czyli że widzi jeszcze ewentualnie tworze, a potem przemija jak przemijający kamień rozpadają się na piasek daje miejsce kolejnemu kamieniowi człowiek umierając daje miejsce w swoim kolejnym pokoleniom strasznej chwili w tej chwili jest sytuacja no na świecie taka, że przybywa szybciej niż ubywa co podobno oznacza, że to znaczy, że nasz gatunek ewolucyjnie jest jeszcze w dobrym w dobrej kondycji, ale myślę, że jakieś troszkę wyrzucamy śmieci zanieczyści powietrze przestaniemy być dobrej kondycji, ale wciąż trzeba zrobić miejsce dla kolejnych pokoleń i teraz nie ma takiej, ponieważ jesteśmy materialnie niezależnie od tego czy mamy doświadczenie mamy to jesteśmy materialnie to materia przez to, że cały czas ulega przemianom musi używać woda odparowuje kamień się zamienia w piasek no każda forma materii przy przerabianiu na jak na coś kolejnego dziś tam też są na tropie nad tym wszystkim panuje, więc żywy organizm też zmienia zmienia się jednak właśnie w kierunku no coraz mniejszego porządku znaczy coraz mniejszego uporządkowania tak jest rozpada się w takiej czy inny sposób na to ja jestem nie fizyk, więc tutaj mogę mówić w tej chwili głupstwa, ale wydaje mi się, że to jest związane z naturą materii też jest pytanie np. różne organizmy żyją różną długość mają dużą średnią długość życia i nie wiem na ile to jest już tak bardzo twardo teoretycznie opanowane, dlaczego Mrówka żyje nie wiem Mrówka pewno żyje 2 lata myślę, że 3 lata człowiek żyje 70 lat, a słoń jeszcze żyje dłużej to nie jest związane z wielkością na pewno jakoś związany z metabolizmem na czas przemianami chemicznymi, które się nas dzieją jak one są szybkie jak są aktywne z tym, że znowu jest także to różnie u różnych to znaczy pamiętam taka taką radość wielką, która dla mnie była kłopotem, bo zawsze za dużo jadł, że jeżeli w myśl dać na GT czy szczura na dietę ograniczonymi Kalwarianka seriami to ona dłużej żyje tylko się potem okazało, że to jest dla gryzoni bardzo charakterystyczne dla różnych organizmów nie koniec dla ludzi jest dla ludzi na pewno otyłość kasa życie tak rentowej działa, ale to nie oznacza, że jak to się schody to na pewno będzie dłużej żył, więc to jest bardziej skomplikowane, bo to jest sprawa tego, jakie mamy produkty tych w tej przemiany materii czy produkty oddziałują z powyższym z hostess innymi ciasteczkami z tkankami całym ciałem jak na to wpływają jak to się zużywa jak umawiałam się na spotkanie z panem to znalazłam słowo, które wyszły z głowy sens sens Pangea skóry, a nawet dzisiaj fraz sprawdzam Kościuszkowskim słowniku nie ma tłumaczenia te słowa Otóż rozumiem, że sens to jest taki taki proces, w którym organizm zaczyna się psuć zaczyna się zużywać już nie wszystko się na prawie i z tego wypływa coś co nazywamy starzeniem się, więc coś się nas dzieje co doprowadzi do tego, że musimy musimy odejść z tego świata niekoniecznie dlatego, żeby zrobić miejsce dla kolejnych, dlatego że się kurzy realna, ale o tym opowiada z tej perspektywy naukowej jako naukowo czynie i myślę i słyszy tak jakby pani to opowiadała trochę właśnie opuszcza tak być mówiąc tak jak to po prostu jest, ale zostają rzeczy to pani nie złości np. nie przeraża nie znaczy przeraża mnie moja osobista śmierć, ale fakt że, że organizmy żywe przemijają, że przemijające żegna się coraz mniej sprawne, bo do tego sprowadza tak czy następują kolejne uszkodzenia, które albo jeszcze na początku możemy naprawić zmiany w dna mogą być naprawione, jaki jak jest ich ich już za dużo to przestają być naprawiona naprawiany powstają różne konsekwencje tego czegoś z rzeczy śmiesznych też ja tego znowu mnie nie czytam w oryginale w oryginale, ale pamiętam, że zawsze uważaliśmy, że jeżeli jest się bakterii bakterie dzielić na 2 potomne to, że w gruncie rzeczy to jest wieczne życie czy jakby tu obok siadła druga pani jak Jan to jesteśmy identyczne 2 podzieliliśmy się i i wszystko jest fajnie Otóż przepraszam tych wszystkich państwa, którzy znają się na starzeniu, ale dzisiaj odkryłam jakieś jakiś artykuł, który przy przejrzałem, że się bakteria dzieli na 2 to jednak 1 jest jakby starsze czy po 1 kumuluje się więcej zmian, które zaszły w tej wyjściowej ma bakterii matce, czyli że powstaną 2 żadne takie same, a jednocześnie ja nie wiem może może w tej chwili w biegu Senat też podczas dzisiejszej poczytam czytając starości, czyli ta 1 bakteria kumuluje w sobie ta 1 podobna kumuluje w sobie więcej zmian niedobrych psucia się niższa druga ta druga zaczyna życie bardziej od nowa więc, więc no też nie da się od tego uciec zawierającego nie wszyscy ludzie, którzy zastanawiają czy można wierzyć w to, że kiedyś ludzie będą nieśmiertelni czy wtedy jako pierwsze pytanie zadaje no to co zrobimy z tymi, którzy pojawiają się nowi starzy nie umierają zaczną poważny problem część naprawdę ważne ja rozmawiam jakiś czas temu z jakim są takie, których Laura talerza nowelach przestrzegł też zostanie, jakbym chciała mieć do czynienia naprawdę chce przyjechać do Polski nowi jak lawa też namawiam przecież ma polskie korzenie ma polskie, ale jakoś tak nie jest nią pracowników za uchodźcę Polak tak tak tak ale, ale odwiedziłem go w tym jego laboratorium na Harvardzie zrobiłem z nim wywiad jakiś czas temu, że krajowa rada kontaktami do, gdzie próbuje stworzyć życie w sensie dosłownym, bo pracuje właśnie na tym, że zupełnie nie wierzę ale, ale myślę, że jeżeli tak poważni ludzie coś próbuję tak to znając etapy jakiejś rewolucji chemicznej chemii chemii fizyce gdzieś życie się musiała zacząć, więc można próbować skądinąd bardzo to było ciekawe go zapytałem jak się to już im uda to jak jednoznacznie zrobi tak, jaki to będzie miało w ogóle znaczenie w nauce mówi jego zdaniem żadne nie będzie to miało żadnego znaczenia, że nic tam z tego nie wynika takie proste formy i w ogóle nie ma o czym mówić, ale pytałem go, ponieważ dostał Nobla za telomery Iza za proces starzenia się de facto za opisanie pewnych czynników, które tam za proces starzenia się komórkowe odpowiadają co on sądzi o tych różnych pomysłach współczesnych Immortal listów, żeby wytworzyć jakiś rodzaj substancji czy złotego środka, który pozwoli właśnie zatrzymać ten co starzenia się albo wydłużyć w sposób radykalny, rzucając często w ogóle w tej chwili jego zdaniem się wydaje kompletne spowija rata naszego korzysta, kto to jest kompletna abstrakcja ta natomiast, jeżeli chodzi o Szostaka to pojęcie zupełnie, o czym innym, ponieważ ja od wielu lat już popularyzuje naukę to znasz kiedyś dość dawno temu w internecie może na YouTubie może nie pamiętam coś takiego jak sobie w Polsce się nazywa kawiarnia naukowa Otóż to była kawiarnia naukowa, gdzie było 3 laureatów nagrody dobra Szostaka pamiętam tam jeszcze był taki czy ktoś zajmuje się ewolucję chemiczną jak stopniowo powstawały związki chemiczne jeszcze ktoś, więc była taka normalna kawiarnia naukowa u nas, gdzie siedziało 3 noblistów to może siedzieć tylko w na Harvardzie na tak, ale oni oni uważali, że to jest na czy było widać, że dom może inaczej pan, że im czas przyjęć to znaczy, że rozmawianie z ludźmi, którzy tam przyszli niektórzy zadawali mądre pytania niektórzy nic nie wiedzieli o tej sprawie, bo to było powstaniu życie ewolucji życia strasznie się to podoba, ale w ostatnich 3 z właśnie ma tutaj jakiś rodzaj Niewiem oporu nie wiem z tym związane z Okęcia to może, chociaż myślę, że bardzo, że te branże nobliście jednak wchodzą wtedy Party Noblu taki okres życia, który jest zupełnie inny z kraju nie też gra trzeba umieć z tym się z tym jakoś, ale na rzecz muszę powiedzieć mnie rozczarowała, bo wyobrażam za to laboratorium jako taki jakiś, jaką rzeką tu mieszają się obraca Th jakąś kopułę z tą rybą pierwotną ocean małym słońcem jakimiś piorunami i właśnie ludzi, którzy tam czekają aż coś wypełni wreszcie z tego akwarium albo sama stajnia wypełza nagle Strange prawda ja nawet takie pewne wrażenie na korytarzu, że coś tam załopotała Błonia z tymi skrzydła, ale panie się tylko wydawało, gdzie w każdym razie same komputery tam były tak to wygląda ona też, jeżeli mówimy o starości dochodzeniu dochodzeniu pod stary na różne etapy to właśnie chcę powiedzieć, że Miedź coraz bardziej przeraża to, że ja już nie nadąża nawet dzisiaj jechałem taksówką taksówka życzyła sobie podać mi kody, które trzeba później od powtórzyć taksówkarzowi odpowiedzieć, że on ze mną jest w kontakcie itd. czyli przestajemy nadążać normalni ludzie przestają nadążać i w związku z tym ja myślę, że jednak się moja, że nie jesteśmy w stanie zrozumieć ani szanować tego pani się zgadza z taką tezą, którą już tutaj przytoczyłem, ale ona ona jest także przedmiotem bardzo poważnych prac naukowych mam książkę wydaną przed kilkoma laty świeżą dosyć 2016 siedemnastego roku przez MIP Press praca zbiorowa pod mecz z i tam są to zjawisko dyskryminacji ze względu na wiek i w ogóle takiego wybierania starości świadomości społecznej tak ograniczania osób osób w określonym wieku jest zapisane pod bardzo wieloma względami bardzo różnych perspektyw, ale też bardzo dramatyczne to osiedle takie czeka jak ja pani czuje też nadążyć, który ma w domu komputer codziennie otwierany wystarczy, że nagle coś mi tam piknie od wczoraj na przednie komputer wciąż, mówi że ja nie mam Firefoksa podłączonego ogromem od nowa musi coś tam naciskać, żeby coś stało na komputerze 1 co noc coraz bardziej czuje się wykluczany już Niewiem jak się tam nie wiem aplikacja włącza wyłącza 1 tchem to jest to jest męczące i trudne ten świat idzie za szybko w stosunku do naszego rozwoju intelektualnego jeszcze w dodatku my starzejący jesteśmy coraz mniej rozwinięci intelektualnie, a świat idzie dalej dobrze ewolucja nie przewidziała pojawienia się na świat internetu prawda zawsze zawsze tak pamiętam, że się, mówi że genom tego tego, acz szympansa, który się drzewa przodka szympansa, który się drzewa i zdecydował, że będzie chodził na 2 nogach to ten genom jest prawie identyczny z moim na życie tego szympansa, bo zupełnie inne niż moje, a nie ma pani wrażenia, że biologia nie nadąża z oka to jest jakby 1 rzecz biologia która, która nie nadąża rozwój techniczne, ale druga rzecz to są procesy takie kulturowe społeczne nie ma pani wrażenie, że np. starość jest niewidoczna to znaczy, że właściwie te obrazy, które strony my się stykamy w reklamach filmach często w uważam, że bazowe no właśnie tak np. ja sama uważam że, że ludzie starzy nie powinien rozmawiać o seksie także broń Boże, żeby to narysować jak fotografować brawo to brzydki aha, czyli że jest tego nauczona wszystek Allen przeprasza reklamy, że ładne jest tylko sprawne młode szczupłe ładnie ubrane ładnie uczesane brak twarzy siwe 1 strzałem, że są takie tabu związane ze starością, który również ludzie, którzy już starzy no chyba nie nadążam, że to nas czeka się, że chodzi dużo ludzi do tego teatru, a ja, ale razy proponowałam koleżance, z którą organizuje kawiarnia naukowa, że może byśmy zrobili jakieś spotkania stara się namawia ludzie tego nie lubię z nim czy rodzinie panuje tam przychodzą, żeby nie robimy robimy o śmierci cykl spotkań i czy via moje doświadczenia z teatrem w ogóle są takie, że przychodzi bardzo dużo ludzi, że jest ogromna potrzeba rozmawiania o takich fundamentalnych sprawach w sposób na taki występ w przystępny otwarty, ale przystępne, ale też bez przesady to znaczy nie taki nadmiernie uproszczone wcale tylko tylko tylko po prostu taki szczery otwarty i akurat temat śmierci i różnych przyległy gości związanych ze śmiercią umieraniem cieszy się ogromną popularnością mnie to wcale mówiąc szczerze nie dziwi mnie wjeżdżamy tego z tego myślenia Osia otoczenia wieczorem, gasząc światło myślę, że aha ile jest wieczoru wygasić światło, że my jednak myślimy opel w związku z tym dobrze jest, jeżeli są miejsca, gdzie można, by o tym, również porozmawiać właśnie myślimy, a za mało o tym, chyba rozmawiamy czasem za mało mamy narzędzi do tego, żeby o tym, rozmawiać jeszcze stokrotnie to ja też ze swojej młodości pamiętam, że ludzie starzy rzeczne właściwie, że bardzo trudno w zgromadzeniu ludzi starych rozmawiać o czymś więcej niż w chorobach, że to, że sosach nam dokucza że, że już te rozmowy bardzo abstrakcyjne są trudniejsze ogranicza renta, ale czeka się z czego to się bierze pani zdaniem ten rodzaj Niewiem lęku tabu Iza starości właśnie wypierania tego kultury na 1 sprawą to jest jakiś śmieć cały biznes nasza armia musi się skończyć śmiercią, że tego się boimy, że to jest tabu i do końca życia się będą ba, więc to chyba chyba o to chodzi właśnie to pani mówi tak jak dwójka autorów, którzy są odpowiedzialni za 1 z rozdziałów książki, którą wymieniłem tacy autorzy, którzy coś bardzo ciekawego robią mianowicie proponują jakieś modelem empirycznego testowania hipotezy takiego antropologa amerykańskiego z lat siedemdziesiątych Ryszarda Beckera czy popularnego w latach siedemdziesiątych, który na wysoką słynną książkę dynastią FDS, czyli zaprzeczanie śmierci i jego jego teza właśnie jest taka, że proces wypierania starości zachodniej kultury wiąże się z lękiem przed śmiercią i że to jest umieranie Wieprza udzielają trzymaj utrzymując, że może jeszcze nie tak, bo śmierci, bo się obraziłem, że przecież jak w tym roku 1800 pięćdziesiątym mienie było i nie cierpiałam z tego prawa nie łamie, więc może w roku 2050 mienie będzie też nie będzie cierpieć natomiast umieranie, gdzie się boją i boją się też not prezesa powłoki dookoła tej bezradności człowieka starego ważne, ale to jest w tym procesie co jest bardziej przeraża tak tutaj to rzeczy, ale na taką mamy rozmowy, więc to ten dokonuje jego najmu takiej analizy głębszej pozostałem co jest w tym procesie bardziej przerażające państwo pewne dolegliwości fizyczne czy właśnie zamykanie się perspektywy to znaczy poczucie, że to już nieuchronnie się teraz ja się boję tej fizycznych czy może przyjdzie do mnie jeszcze to zamykanie nieuchronne, że może już rano już czy nie trwa, ale przed jak jest rodzaj tak tak sobie znowu wyobrażam jakiegoś momentu, w którym ten proces się zaczyna i nawet nie wiem nie jest bardzo gwałtowny właśnie postarały, ale już zawiłością wie to sama wiedza musi być przerażające dlatego nie wiem tego do tego stopnia jeszcze nie doszła, ale do tego, że właśnie w nich się to pani się wycofywać nie nie o czekanie moje sny się w kółko wyniesie śni, ale nie umieranie tylko różne pogonie jakichś złych ludzi dawniej to młodzi Niemcy nie hitlerowskiej nienawiści tylko w moim umyśle dziecka uformowały się, że dziś jeszcze Niemcy, więc przez bardzo wiele lat, bo nimi Niemcy i w którymś momencie nagle wyobraziłam, że przecież to jest mój sen, czyli ja sobie tworzy się, jeżeli ja sobie tworzy skrzy schronisk chronieni przed tymi Niemcami to tak samo ci moi Niemcy ze snu nie znajdą, ale nigdy się nie, bo to ja wszystko twarze, ale nigdy mi się nie przyśniło umieranie natomiast wciąż się śni teraz już nie Niemcy jacy źli ludzie ktoś, kto chce mi zaszkodzić, czyli ja uciekam ja jeździeckim dziwnymi pojazdami różne straszne rzeczy, ale nigdy jeszcze nie dopadli to całe szczęście jest taniec oraz PCC, a w przepraszam zainteresował mnie ten wątek snów pani jest osobą bardzo racjonalną naukowe czynią, która zajmowała tak naprawdę poważną nauką empiryczną, ale ma pani powiedzmy metafizyczny mówi pani razem też dokładna otwarcie czy sny są jakąś przestrzenią, gdzie ta metafizyczna ość mą nic co jest bardzo realne i ja co pewien czas myślę, że jednak powinnam wyłączyć tak FM Ninja z pierwszej prawa, bo może to, że tam gdzieś Radia się, że kiedy nawet śpiew, że to może psuje mocno wpływa na razie, że coś tam się dzieje tak jak nie wiem w nienależnej rzecz odtwarzają się z nocy poranne rozmawiamy dużo polityki to może być maksymalnie w ocenie nie ma tego wszystkiego rzeczy śmiesznych sennych lubię to mówić to jest, że mam sny z trwa stały to znaczy mam takie krajobrazy, których nigdy w życiu nie widziałam, które stwarza własny mózg i tam wracam swoich snach takie różne rzeczy sen to jest piękne spraw no tak ważna sprawa taka też, o ile wiem naukowa do końca niezrozumiała, a z wiekiem się pani sny zmieniły to znaczy wspomniała pani tych Niemcach, którzy tam zmieniali, ale jeszcze jakiś rodzaj zmian tematyki aury itd. to jest normalne rządzenie to znaczy to co zawsze się odbywa, jeżeli w tej chwili na przednie mogłabym biegać to moich snach jeszcze wciąż biega jakaś przyjemność nie czy na nartach też jeszcze chyba jeszcze w snach w każdym razie mam narty na nogach widzę jakiś zbocza po, których będę zjeżdżać miałem taki okres już mi się skończył, który ja nazywam snami niemożności i one zawsze były o tym, że ja 1 nart czy narty moje życie było strasznie ważne, że czegoś na jak dojeżdża już to się okazuje, że nie ma 1 narty niema wody kilku nie mam butów 1 z nich, że nie pojadę na nartach, a teraz się zdarza, że jak czy ma pani jakiś taki nie wiem głębszy sentyment teraz do swojego dzieciństwa wraca pani do tego okresu przypomina je sobie pani nie wiem dzieciństwo, jeżeli człowiek nie miał jakiegoś wyraźnie złego to myślę, że dzieci co się lubi moje dzieciństwo przypadło na okres wojny, ale moja matka w zawsze niosło się działa się śmieje, bo to te kobiety, które siedzą w domu na pewno wszystko co robią to poniesie ważne, że moja matka zajmowała domy mamy ojciec chodził do pracy wraca do rodziców miałem kochających dobre dzieciństwo no myślę, że niestety byłam, bo nie ma pewnych od wżyciu przeżyć, że byłam jedynaczką, więc byłem zadbano 11 tak jak nie mogli w czasie okupacji to żadne dbali o to, że miała koleżanki tak dalej czy dzieciństwa, które się dziś kończyła w środku szkoły podstawowej to ja wspominam dobrze nic tam nie dokuczyła młody wspomina dobrze miałam w ogóle fajne życie, ale myślę, że dlatego, że miałam bardzo fajnych rodziców, a potem się zdarzył dobry myślący kochający mąż, więc czyli, że żyłam otoczona ludźmi, z którymi czułam się dobrze jestem agresywna nie robiłam awantur nie miałem milczących dni tam się jakoś nazywał będzie coś się kurczy itd. nie rzucam talerzami, więc tak to przeszło, ale do dzieciństwa szczególnie, żebym pamiętała coś nie warto jednak była wojna to znaczy ja miałam świadomość, że mój np. ojciec jak późno wraca z pracy to coś się też się to na mnie to też przechodziło, że nie wiadomo dlaczego później przyjeżdża, czyli takie różne niepokoje my mieli aportem przyszedł tam myśmy mieszkali pod Warszawą radości, więc przeszedł front przez nasze apotem ojciec poszedł do wojska i też udało musi nic mu się w tym wojsko nie stało, ale mógł też zginąć, czyli to wszystko już jako dziecko odbiera ten jakby to powiedzieć to nie trudno także szczęśliwym dzieciństwem, więc ja nie mogę do tego wrócić, a chciałabym jeszcze dzieckiem nie to raczej rodzaj takiego miał namyśli rodzaje nie wiem wspomnienie o pewnych sytuacjach np. jakich zapachu widoków na nie wiemy też podjąć, aby zgłaszali każdy z USA dzieła zniszczenia zabawek nie miałam, bo nie było wtedy zabawek, a ten szczególny rodzaj więzi, jaki ma rozwiązanie przeliczają miałem dobry dobry mój ojciec był był bardzo dobrym spokojnym człowiekiem bardzo kochał swoje jedyne dziecko, więc nawet nie musiałam się z nimi dzielić niczym, a moja mama była życiowo osobą chce ta która, która musiała trzymać ten dom, więc wspomnień ani jako odczuły osoby nie mam czułość w moim domu USA via moje wczesne dziś jest dzień ba dzisiaj pani jest babcią jestem potwornie oba wszystkiego najlepszego z okazji to jest dla pani Iza rola ja byłam Zobacz, dlaczego dlatego, że ja będąc już babcią wciąż jeszcze bardzo aktywna zawodowo w związku z tym wracam do domu późno byłam zmęczona nie miała nigdy takiego okresu oprócz bardzo chwilowych koniecznych, żeby uważała, że muszę swojej synowej czy swojej córce za no jakoś tak pomóc, żeby wziąć opiekę nad tymi dziećmi, które miałam ma dwoje mamy córkę syna i każdy z nich ma dwoje dwoje dzieci i w tej chwili zakres moich wnuków jest taki, że 1 ma ponad 20 lat zadzwoni dzisiaj z kalkulacjami, a najmniejsze dziecko jest dziewczynka ma 3 lata, więc duży duży zakres różnych możliwości, które mogą się dziać Otóż nie zdarzało, że ja musiałam w sensie wiedziałam, że beze mnie ani nie dadzą rady pomóc synowi i synowej w tym wtedy zwykle i córce, ale tak naprawdę nigdy nie czułam się, że zobowiązana, że teraz ja się powinnam zająć znam takie babcie które, które chowały dziecko swojej ciotki czy swojego syna przez 89 lat aż było samodzielne w pewnym sensie oto ja tego nigdy nie zrobiłam no i teraz druga rzecz, którą ja uważam, że powinni robić dziadkowie chcę powiedzieć sama, że nie znam żadnego dziadka i tylko 1 bawcie 33 czwórki tych ludzi poznałam 1 bawcie wtedy, kiedy miałam 4 dla 45 lat, więc właściwie niepewny, czyli ja myślę, że mają w życiu tego brak, że ci dziadkowie się zawsze gdzieś, mówi że są od rozpieszczania przez sąd opowiadania bajek czy od kupowania sukienek, a nie od wychowywania no to ja nawet znaczy tego też nie odebrałam jak ja jestem osobą, która nie zmusza nie krzyczy nie bije nie nie na niebie AZA to 1 psem jestem osobą taką, z którą ja myślę myślę tak to wyobrażam, że można żyć, ale bawcie uważa się, że to m.in. dlatego kobiety w naszym gatunku długo żyją, że taka jest wersja, że trzeba pomóc, że ta może jednak się panu ostatnio się zetknąłem się z nami biologiczna aukcyjna konieczne jest faktura taka jest taka psycholożka Ber klej Alison Gopnik, która zajmuje dzieciństwem bardzo jest taka science Based to znaczy nie to żadne tam dywagacje, skąd taka twarda twarda nauka, ale też osadzona oczywiście ewolucję niż my bardzo silnie i ona tam sporo miejsca poświęca istotności roli babci dziadka nieprawda, ale oczywiście ta część mówi prawda, że kobieta się po okresie rozmnażania tak powiem, że już nie jest aktywna w tej części swojego życia intymnego, a jest na tyle jeszcze silna, że może pomóc tym kolejnym w ogóle kolejnym tak dziecka z kilkoma pokoleniami przed ludźmi tak zdarzy reprezentują różne pokolenia jest ważne dlatego myślę, że to ja swoich dziadków nie znam też wynikała z wojny z różnych innych rzeczy to jest troszkę smutne, że ja, że ja też nie przeżyłam tego nie wiem co to znaczy mieć rodzeństwo nie wie co znaczy być babcią dziadkiem sama byłam za za długo z punktu widzenia moich wnuków za długo aktywne zawodowo, a teraz mam to malutką suczkę która, która mnie zachwyca rozwój małego dziecka to jednocześnie jestem już bardzo niesprawna w związku z tym przechodzi do córki ona mówi mama chcesz herbaty, a te miały się, że pije herbaty i patrzy jak dziecko się już wie pan myślałem, że troszkę sobie gangi porozmawiamy, więc nawet próbowałam coś obowiązywał jeszcze marzenia to wyciek, więc trzeba po mieście to psucie się tak co się psuje psuje się w komórkach i psuje się w całym organizmie i przyniesie właściwie głównie z powodu zewnętrznych zewnętrznych czynników, czyli że promieniowania Hej, ministry SUV różnych takich czynników, które powodują, że przyjęte najważniejsze cząsteczki gromadzą się w nas cząsteczki szkodliwe, które się ogólnie rzecz biorąc nazywa tam nad związkami, które łatwo utleniają różne inne związki, czyli że pojawia się, czyli że w ciągu naszego życia przyjął te najważniejsze tego jak zaczyna przyjął się dna geny i i to psucie się jest nie na tylko częściowo naprawiali im dłuższa im starsze komórkę tym tym tym trudniejsze naprawia, a jednocześnie przy czym się dna wiąże się właśnie z wytwarzaniem różnego typu produktów przemian, które przyjął białka lipidy cukry właściwie wszystko co jest w naszej komórce zaczyna się łączyć nas osoby, które nie były przewidziane jak się łączy na nas przedstawiciel nie były przewidziane się narusza różne normalne normalne procesy znowu chyba w Polsce dnia nie wiem jak to się naprawdę skończył, ale był prawdę do ligi, czyli owcy, która powstała sześcioletniej komórki sześcioletniej owcy, która dość szybko umarła i wtedy, kiedy umarła też mówiła, że spełnienie nie to nie jest związane z tym, że ta komórka wyjściowa była stara, a teraz zdaje się, że już uważa, że jest z tym związane, czyli że ślady, które rabin zużycie materiału następują we wszystkich częściach komórki, a jeżeli mamy różne komórki to w różnych komórkach różnym tempie w związku z tym w różnym tempie starzeją się tkanki w związku z tym to ten proces właśnie jakieś cofnięcie się napraw może być bardzo krótki bardzo ograniczony trzeba się z tym liczyć, że się używa to jest bardzo przykre jednak mimo wszystko i kurcze kompletnie bez sensu ale gdyby pan, gdybyśmy uznali, że trzeba umrzeć należy umieramy zdrowi to było, tym bardziej smutna, choć tak rzeczywiście w sumie nigdy o tym, wie, że posesja pomyśl o sobie dwudziestopięcioletni ja sobie z czterdziestoletnim była naprawdę w rozkwicie wtedy dobrze się czułem wszystko mogłam zrobić no i wtedy ktoś powiedział to do widzenia to na pewno było im gorzej niż silnie rozwinięta jest o tyle dziwne prawda, ale to chyba ja myślę oczywiście o tym, że jak patrzymy na teorię ewolucji i na to wszystko co tutaj albo nasze geny jak chciał wylicza dołki albo jakiś w ogóle proces, który prowadzi do do adaptacji rozpylania genów reprodukowania gatunku i lepszego przystosowywania się na to ten proces jest tak dzisiaj z nami w tym świecie, w którym żyjemy, który sobie stworzyliśmy jest tak kompletnie rozłączne od tego wszystkiego co nasza indywidualna jednostkowa świadomość jak kolega jako jako cele jako właśnie pragnienia wartości tak dalej, że to jest prawdziwa tragedia rzeczywiście ten rozwiązał, więc różne rzeczy, a cały zaś są tak jak powiedziałem nie zmieniamy się tak z punktu widzenia naszego tego systemu zarządzania naszym organizmem, że jeszcze szybciej zmienia się świat wokół nas zmienia się, bo my robimy, żeby wszyscy tak bardzo bardzo smutna nastawiona w stosunku do tego co robimy ze światem staje się jednak wygląda to dobrze na koniec chcę powiedzieć dopiero niedawno zrozumiałam, że robimy rzeczy nieodwracalne, że pan ja myślałam no tutaj mniej węgla tutaj coś i to wróci to co było, by wiosny były jeszcze nie było był inny świat, a woda w rzekach była czysta wcześniej dawnymi wytłumaczyli ktoś opowiadał o tym jak się rozmnaża wieczna zmarzlina wychodzące wszystkie Gazy ze środka ziemi i to już nie wróci, czyli że nie ma można tylko próbować zatrzymać to, cośmy zrobili złego to długo, gdzie trwały nie zatrzymamy natomiast już takiego świata, jakie zastali moi rodzice nie będzie w każdym razie w takiej wersji dziesiątków lat tu postawimy kropkę w to jest doskonała, że troszkę, ale wszystko umiera na ciepłe to nie raczej uwagę od tego zacząć wszystko musi umrzeć i że w związku z tym przez zachodzą procesy nieodwracalne rzeczywiście tak na koniec jeszcze tylko bowiem dla mnie ilekroć sobie to uświadamiam to wręcz obezwładnia mnie tak dalej świadomości tego tego tak tej zmienności przemijania tego, że my jesteśmy takim momentem tylko ona na na tej w tym co nas wiele lat no właśnie żywione realizujemy najwyżej sta miliardy też tych morskich stworzeń i takie pokolenia niem obręcz w tym miejscu, które my siedzimy tutaj kilkadziesiąt lat temu jest zupełnie taka zupa inni ludzie tam płynęła do do Wisły, ale też inny skład był tutaj osobowy w tym mieście nasze rzekome zlecenie też byli wysokiej formie też do obrotu gazem jak wiadomo od początku ludzkości działa nadaje, a jest oczywiście bardzo dziękuję dziękuję bardzo dobra życie dobranoc wprowadzanie pozostają tak tak, że życie słychać, u których jest jeszcze godzina przed nami teraz informacja ta informacja Jakub Majmurek się pojawi będziemy wzruszeni rozmawiać mówi lubiła pani brutali bruzdy nie wejść z maja Niemcy to jest, ale widzę w programie, że występuje w litej dalej, dlaczego no to jest taki co wojował nie, ale jak, jaką to, aby w ogóle ta różnych takich nie nie miałam swoje życie takich mszy panie wejście sala obejrzeć część oka widziałam wody powiedziałem, że musisz bardzo słusznie powiedziano żadna różnica zdań naszym starszym ode mnie mężczyzna, który już raz widział po powiedział musisz upaść świata w dal i dobrze jak rozwiązać bardzo pani podobało nie pamiętam ustali zapomnieć nie da rady no był to nie no to co on tam wyprawia to trudno powiedzieć, że teraz człowiek właśnie tu wszystko zamach na 1 latek Umar no 33 na dzieci nie zestarzał się myślę, że tak, ale myślę, że mogła żal no to chyba szybko stało, więc nie zdążył nawet się zorientować, ale to rzeczywiście no niesamowite życie wspaniała biografia teraz w rozdziale względom wspaniała biografia uznali się Gaza polsko pióra masy polega i no niesamowita postać będzie pani rozmawia z Jakubem Majmurkiem za chwilę raz jeszcze dziękuję prof. Magdalena Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! Teraz w grudniowej promocji aż 40% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA