REKLAMA

Maciej Tubis: Płyta "So Us" została nagrana szybko, ale takie jest nasze życie

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-01-22 19:00
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
18:29 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej jest Maciej Tubis- pianista. Rozwiń »
Opowiada o pracy nad trzecią płytą Tubis Trio pt: "So Us"

"W naszej muzyce improwizacja pozwala na dostanie energii od publiczności. Ja uwielbiam ten stan. O naszej muzyce mówi się, że to jest jazz, ale ja więcej słucham muzyki popularnej niż jazzowej. Synteza stylów jest powszechna, komponuję taki utwór, którego sam chcę słuchać. To jedyne co mi przyświeca " Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska pianista Maciej Tubis, czyli 13 jazzowego zespołu Tubis trio jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie witam serdecznie wieczór rozpoczęliśmy nasze spotkanie przy dźwiękach utworu są gaz z płyty o tym samym tytule, czyli trzeciej studyjnej płyty Tubis trio, która ukazała się w ciągu ostatnich 3 lat nie próżnuje cie faktycznie idziemy za ciosem, ale trochę takie czasy taka szybkość i nawet Rozwiń » na naszym teledysku do utworu, by na projekt, który można w internecie obejrzeć widać to szybko właśnie ten ten nadmiar dźwięków płyta też trochę taka jest nagrana z rozpędu w dosyć szybko energetyczna, ale takie tak jest na życie ostatnio i chciałem takie dźwięki zawrzeć na tej płycie, a faktycznie nagrywamy co roku z tego też względu, że trasa koncertowa warunkuje poniekąd to, żeby nagrywać płytę czyli, żeby zagrać po raz kolejny po roku w tym samym mieście dla dla dla naszych fanów musimy zagrać coś nowego i bardzo lubimy koncertować grać i to jest powód, dla którego nagrywamy płyty albumy, bo dzisiaj tak naprawdę na sprzedaży albumów nie zarabia on jest pretekstem do tego, żeby zagrać koncert i to jest dla nas, bo największa wartość będzie koncertowo właśnie spotkań i to wam daje rozpęd, bo padło takie słowa na początku naszej rozmowy tak tak tak to jest z cały klub bycia muzykiem żeby, żeby pojechać w trasę dzielić tą energią koncertową, bo w naszej muzyce w temat może się zdają takie melodyjne proste, ale potem jest, zwłaszcza koncertowo improwizacja i metą energia publiczności bierzemy przeistaczają dźwięk muzykę i oddajemy z powrotem no to to jest magia po prostu jest też coś niesamowitego uwielbiam ten stan się wprowadzać i słuchaczy wprowadzać, bo faktycznie trochę także na naszej muzyce mówi się, że dojdzie właśnie względu na improwizację, ale osoby, które nie lubią jazzu, który może nam się kojarzy właśnie z amerykańskim rynkiem przychodzą na nasz koncert są Zach skończone, że właśnie tak można instrumentalnie grać i jest to bliskie one są bardzo zadowolony z tego co się jeszcze w takim razie waszej muzyce oprócz jazzu elektronikę rock co i jakich proporcjach to w każdym utworze różnie, ale faktycznie są te wpływy w bardzo lubią słuchać piosenki tak naprawdę więcej słucha muzyki popularnej niż niż jazzowej to jest taki taki miszmasz, a wychowałem się tak naprawdę na klasyce, bo skończyłem studia Akademię muzyczną na fortepianie klasycznym też to dosyć dobrze szło także ten wpływ Chopina wpływ muzyki właśnie elektronicznej także chociażby ze spółki Jas-Mos wpływ muzyki rockowej tak amerykański zespół oni jako jazzowy zaliczany debet klasy, ale oni właśnie też mocno z tej z tego idiom rockowego czerpali dzisiaj, jakby ta synteza stylów jest bardzo powszechna i jakby już nikt nie przejmuje tym, że gramy często musimy grać amerykańską gracz rynkowo nie jest jakby całkowita wolność nie jest samo za swoich utworach mówi często, że to są piosenki jazzowe to muszą być melodie, które badają ruch taki ma założenie przy komponowaniu założeń nie ma żadnych założeń jest albo inaczej założenie takie że, że chce stworzyć utwór, który sam będę chciał słuchać i komponuje w ten sposób, że możliwe myślę jakiś motyw muzyczny to musi mieć następnego dnia podobać po tygodniu po miesiącu, jeżeli przetrwa próbę czasu to wtedy po 3 miesiącach przenoszą na próbę tria i wtedy zaczynamy pracę faktycznie to są takie utwory, które jakoś zostają z nami, że nie nudzimy się nimi słuchaczek podobnie odbierają, ale razem nad nimi pracujecie to nie jest tak, że twoja wersja ta pierwsza to jest zawsze ta wersja potem ostateczne absolutnie nie o muzyce improwizowanej to byłoby dziwne tu nawet utworu, który za chwilę usłyszymy apel Bauc to założenia miał być ballada i wobec, kiedy weszliśmy do studia okazało się, że jakoś energetycznie akurat tego dnia to strony nie czujemy tego utworu i no zresztą za chwilę państwo też usłyszą co z tego nie powstało temat harmonia zostały same, ale stylistyka, jakby kompletnie się zmieniła to odpływ właśnie zespół, ale to dowodzi, iż ma ksywę Napoleon pod no tak tak tak każdy w zespole ma jakieś namaszczenie przez pszczołę, czyli naszego kontrabasistę Pawła puszczał, który jest taką duszą zespołu rozwesela non stop i właśnie to też jest ciekawy pomysł tak różne charaktery jeszcze jest Przemysław Pacan perkusja i Przemysław Pacan perkusji tak pseudonim Kermit wytłumaczy czemu, a trzeba zapytać uzupełniać 1 z tak tak tak to jest niesamowite, że takie zderzenie charakterów też właśnie jest jakby w ogóle wykonalne, żeby tyle lat sobą gramy i potrafi wytrzymać w trasie kilkadziesiąt koncertów też ze sobą mimo ogromnych różnic charakteru, ale różnica myślę, że też iskrzące się na koncercie to jest tak naprawdę poniekąd też klucz tych emocji, które są wyzwalane na koncert Akademia muzyczna w Łodzi to jest to miejsce, które połączyło, które ciągle łączy z Przemkiem płaconym znam się już od kilkunastu lat bo, bo Tubis trio tak naprawdę powstało nawet nie pamiętam dokładnie w tym roku, ale 2000 któryś 0806. można wcześniej ich wtedy był inny kontrabasista z rynkiem graliśmy z Pawłem faktycznie poznają się z Akademii muzycznej w Łodzi na wydziale jazzu taki i wydział powstał 5 lat istnieje, a tam pracuje przyjeżdża Warszawy mieliśmy okazję zagrać para ze sobą i faktycznie się uda mieliśmy tam rozumiecie się w tej chwili trójka nie potrzebujecie kogoś do kwartetu tria jest faktycznie takim moim marzeniem ta ta konwencja, żeby w tym klasycznym trio kontrabas perkusja fortepian grać właśnie takie plastikowe rzeczy i móc mieć totalną wolność tym co chcę wyrazić podczas improwizacji podczas tematu, bo fortepianach zapełnia wtedy całą tą przestrzeń i nie muszą się jak w tym przedziale dźwięków z nikim dzielić kontrabas wiadomo zapełni rządu perkusja zrobi rytm jest dla mnie ID idealne wymarzone zestawienie, ale tutaj ciekawostka też w internecie można zobaczyć myśmy taki projekt, którym w sumie cały czas koncertujemy na zeszły rok przygotowany tu historia i Magdalena Kumorek zrobiliśmy piosenki Krzysztofa śpiewająca aktorka śpiewająca aktorka tak i to bardzo też fajnie wyszło i takie sobie też się wydawało połączenie na pierwszy rzut oka i nietypowe, ale ucha okazuje się, że w tym szaleństwie metoda bardzo fajnie wyszło o tym jakie szaleństwo jest w tej metodzie, jaka metoda w tym szaleństwie Tubis trio dzisiaj rozmawiamy w kulturze osobistej Maciej Tubis jest moim gościem na chwilę wracamy do rozmowy teraz czas na informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska pianista Maciej Tubis, czyli 13 jazzowego zespołu Tubis trio jest dzisiaj gościem kultury osobistej rozmawiamy przy okazji rozpoczęcia już niebawem przez zespół Tubis trio trasy koncertowej promującej materiał z najnowszej płyty są z, a pęd Bałut to kolejny utwór, którego państwo mogli wysłuchać chociażby fragmentu te tytuły, skąd przychodzą do was utworów przechodzą wraz z muzyką dla mnie muzyka jest czymś abstrakcyjnym nie dopasowuje tej kompletnie słów z naszego języka czy innego jak nie ma znaczenia dla mnie jest czysta abstrakcja i tutaj ciekawostka tytułu na tej płycie wymyśla nasz menadżer, który mieszka w stanach i jakby zostawiliśmy tutaj pole do popisu, żeby też miał swój wkład i myślę, że są też fajnie wyszło tytuły muszą być tylko pretekstem do tego, żeby nazwać udaną kompozycję, żebyśmy wiedzieli, że właśnie Soła Soła, a Bagnoli projekt to jest to jest inny utwór na duże jak komponuje się niemal w głowie jakiegoś tematu jakiegoś nie, niemniej część takich wniosków zjawiska emocji, którą chciałby właśnie tą kompozycją wyrazić właśnie z nie ma absolutnie czegoś takiego, że to są rzeczy nazywane to są faktycznie wprowadza się podczas komponowania to nie analityczny proces sąsiadom z w ogóle nie używamy nut ołówka wprowadza się taki stan poszukiwania wyjścia jakiś inny świat i właśnie jak na tym teraz głębiej zastanawia to to są takie emocje, których nie nie jest w stanie nazwać tak nie oni nie mam przesłonić obrazu jak komponuje to jest abstrakcyjne, czyli obraca się w takim klimacie abstrakcja obraca się również w klimacie wolności często oczywiście muzyka wolności, ale wy jesteście w miarę woli sens takiej twórczej wolności waszej pierwszej płycie, czyli Live in Luksemburg mówiłeś, że chciał, żeby to była płyta dla siebie taka płyta, której ty chciałbyś słuchać i to wielokrotnie czy każda kolejna taka jest Soła też jest właśnie nie pójściem na żaden kompromis dokładnie tak w ja słucham tej płyty dosyć często na początku musiałem ze względu na miejsce ma 4 na cały proces produkcyjny żeby, żeby wszystko kontrolować, ale nawet teraz mam faktycznie taką ochotę wrócić posłuchać tych utworów co co się wydaje transakcyjne, bo zawsze muzycy mówią, że nie mają ochoty słuchać swojej płyty są zmęczeni tymi utworami, a tutaj właśnie tak inaczej może to tak trochę egoistycznie śmiałem się wydaje bardzo naturalne ja po prostu te płyty faktycznie robi w pierwszej kolejności pan Jerzy robimy jako zespół też, bo chłopak jak mają podobne odczucia robimy dla siebie mamy musimy mieć radość z tego, że była radość okazuje, że słuchacz też też radość ma widzi, że tam nie ma oszustwa, jakby nie zastanawiamy nad tym czy to jest za mało jazzowe czy za proste za trudne w ogóle tego nie analizujemy w ten sposób pozwalamy musiałem toczyć tak jak tak jak czujemy się okazuje, że ta prawda tak to nasza pierwsza płyta wydana przez holenderską wytwórnię cięcia corsy tysięcznym siedemnastym taki tytuł nosi nasz nasze broni i ta konsekwencja działaniu, jakby przynosi rezultaty prawda to płyta de la Cruz, która została wydana tak jak powiedziałem w roku 20172018 na rynku ukazał się albo Chlebek od tych 2 płytach recenzenci pisali, że stworzyliście tym albumem właśnie jakąś taką ciągłość logiczną tak się zastanawiam czy Soła jest trochę skokiem w bok czy możemy mówić jakieś kontynuacji to może też trochę przytoczy to co inni mówią po osobach mówią że, że jest to kontynuacja stylistyki Tubis trio, ale jest taki kamyczek wrzucony że, że jest coś nowego, jakby krok do przodu nie jest nie jest to wtórne zresztą bardzo by się uważamy, żeby nie grać i jakby podobnych rzeczy do tych co nagraliśmy jednak w tej w tej naszej stylistyce takiej ulubionej pozostać widzicie w muzyce dla siebie dużo nowych przestrzeni nie powiem nawet w muzyce jazzowej, bo tak troszeczkę się dystansuje od tego, żeby nazywać to wasze granie na jesteście trio jazzowe jednak czy widzicie dużo przestrzeni takich nieodkrytych nie zużyte takich, które moglibyście jeszcze wejść raczej, przez którą sobie teraz znaleźliśmy to jest jakby właśnie długa konsekwentna praca wydaje mi się odnaleziona i faktycznie grono słuchaczy dla takiej muzyki myślę, że jest wystarczająco spore żebyśmy, żebyśmy sobie robili swoje i faktycznie mogli z tym koncertować, bo już nawet koncerty z tej trasy pokazują, że udaje nam się też sale zapełnić i to dla nas największa największa nagroda i słuchacze faktycznie są to to nie jest także, że ludzie szukają takiej muzyki nawet czasu nie wiedzą, że taka muzyka istnieje żona się podoba mam wrażenie, że nadchodzą takie czasy, że trochę sami zaczynamy szukać, że sami decydujemy o tym co co chcemy robić chcemy pójść, jakie rady chcemy włączyć jako muzyka posłuchać i i tu chyba duża nadzieja dla zespołów takich jak Tubis trio i wielu innych, bo PiS naprawdę masa zdolnych artystów, którzy robią wartościowe rzeczy tylko mają problem w tym, żeby dotrzeć do słuchacza to jest jakby tak najtrudniejsza praca tak naprawdę nagrać płytę tylko do 3 wysłucha to jest problem polskiej muzyków grających w Polsce z tym dotarciem do słuchacza pytanie też jest klimat na taką muzykę właśnie w naszym kraju jako gracze, bo w Europie w stanach być może jest inaczej ja mam niestety wrażenie, że Polska to się niczym nie wyróżnia ten problem docieranie piesek taki sam cały przecież, że to są to są, jakby te mechanizmy, które po prostu rządzą światem, a jeżeli chodzi o o Polskę jak wspomniałem to osoby, które chcą słuchać takiej muzyki tu grupa takich osób jest dosyć spora i to nawet nawet nie wiem czy czyni większe niż na Zachodzie, ale pewnie porównywalna myślę, że tutaj nie odstajemy żaden sposób tylko jako faktycznie no jest także trzeba sporo pracować nad tym, żeby też muzykom dotrzeć to nie jest tylko także ja siadam komponuje nagrywa płyty czekam, żeby ktoś to muzykę ludziom pokazał tylko biorą sprawy swoje ręce i to nam nawet pamiętam słowa sprzed kilku lat prof. Stuarta Nicholsona, który właśnie naszą płytę w Luksemburgu wybrał jako piąty najlepszą na świecie 2000 ósmy roku ją w ładnych parę lat temu powiedział Maciej Social media to jest to jest dzisiaj klucz starszy pan, który w wielkiej Brytanii pisze recenzję do gazety ja byłem wtedy w ogóle zaskoczony nawet nie działają w tym kierunku on mi to powiedział dzisiaj po paru latach Mite słowa do głowy wracam jak bumerang, bo faktycznie pokazuje, że w Social mediach w tym bardzo aktywny widać słuchacze tego potrzebują ten kontakt bezpośredni z ludźmi to jest coś dodatkowego co powoduje, że ta więź koncertowa jest coraz większa i na na koncercie jeszcze większą energią od nich odczuwane i dzielimy ze sobą także to nie jest tylko w gettach i właśnie ciekawa jest chciałem się o to pytać, bo już też na początku naszej rozmowy w pierwszej części co mówię tej publiczności, kiedy muzyk grający na scenie, że jest tak jak w wie to, że ta dobra energia płynie do niego od publiczności jak coś odczuwa to jest metafizyka poważnie, bo to nawet czasem jest także to klas w kinie są jakieś obfite, że nie ma krzyków, a mimo wszystko czuje się jako jakieś takie coś wisi w powietrzu, że czuje taką energię po prostu nawet nie jest stres tylko takie takie napięcie i że mam ochotę bardziej jeszcze wejść tak inny świat w po faktycznie zamyka mocy podczas koncertów w ogóle odcinam zmysł wzroku nie patrzy na klawiaturę zupełnie po podczas koncertu to jest taki stan w już właśnie stuprocentowe, kiedy uda mi się w taki stan wejście do marca zamknięto całkowicie odpływa to znaczy, że to połączenie jest i i dopiero po koncercie, kiedy rozmawiam z ludźmi okazuje się, że oni też tak to odbierali i też potrafili odlecieć podczas tego koncerty dla mnie największy komplement ktoś, mówi że mógł wyjść na chwilę z tego świata, bo tak naprawdę to dajemy słuchaczowi, że ta codzienność nasza, która jest taka powtarzalna bardzo to koncert ma spowodować że, żeby się na chwilę wyrwiemy z tej codzienności tak naprawdę to taka nasza rola proszę państwa będzie taka możliwość, żeby wyjść z codzienności przy dźwiękach Tubis trio będzie taka możliwość na żywo, bo 30stycznia tak jak już mówiliśmy początek trasy koncertowej trasa rozpoczyna się w Łodzi inaczej nie mogło być Łódź na pomoc moje rodzinne miasto oczywiście także duża sala teatralna bilety jeszcze są, a 9lutego zagramy w Poznaniu CK zamek też duża sala Filharmonii szczecińskiej następnego dnia, ale tam zostały dosłownie 2 bilety na dzisiaj tak trzeba się bardzo spieszyć potem jeszcze jak państwo jednak nie wyrobią się do Szczecina na koncert Tubis trio to jeszcze można odwiedzić Dąbrowę Górniczą Gdańsk i Wrocław bardzo dziękuję za to spotkanie Maciej Tubis 13 tak jak mówiliśmy trio jazzowego Tubis trio był gościem kultury osobistej dziękuję bardzo do usłyszenia czas na informację w radiu TOK Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA