REKLAMA

Co robić gdy nasi rodzice zaczynają potrzebować opieki? [Tysiące Polaków porzuca pracę]

Światopodgląd
Data emisji:
2020-01-23 15:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
27:06 min.
Udostępnij:

O swojej decyzji o porzuceniu obowiązków, by zajmować się rodzicami i babcią opowiada Dagny Kurdwanowska. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy o trudach opieki rodzinnej i czemu warto to robić.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem w ramach naszego cyklu poświęconego seniorom, ale nie tylko tak naprawdę nam wszystkim w krajów, które już dziś 14 z nas jest w wieku emerytalnym, więc w ramach tego cyklu państwa gościem jest teraz Dagny Kurdwanów ska, która jest w studiu Radia TOK FM w Gdańsku dzień dobry dzień dobry znad morza dokładnie pozdrawiam bardzo serdecznie z 1 strony mogłabym powiedzieć, że jest pani dziennikarką specjalistką ds. komunikacji, ale w Rozwiń » kontekście naszej rozmowy przede wszystkim opiekunem rodzinnym to jest funkcja oficjalna nieoficjalna dla mnie jak najbardziej oficjalna nawet jak gdzieś musi swój biogram wysłać to po dziennikarka specjalistka komunikacji dodaje opiekunka rodzinna natomiast w Polsce status opiekuna rodzinnego nie ma statusu formalnego nie mogę mieć legitymacji opiekuna rodzinnego np. jest to funkcja całkowicie, jakby to powiedzieć, żeby nie używać słowa nieformalnych prywatna wolontariat na rywali ciężko prywatna jest o tyle dobrze, że ujmuje ten problem, którym będziemy rozmawiać jak bardzo opieka nad osobami starszymi zależnymi jest cały czas spada na barki nas pojedynczo nie wiemy nawet ile osób w takiej sytuacji się znajduje, ale prawdopodobnie tysiące miesięcznie podejmują decyzję o jakimś ograniczeniu do swojej zawodowej aktywności albo porzuceniu w ogóle tak mi się wydaje na to rzecz i zazwyczaj robimy to w ciszy mieszkań i wydaje się, że z tej perspektywy etap rozmowa może być ważna dla wielu ludzi nie ma jak w tych ostatnich miesiącach, bo też właśnie pani w tym sensie rzeczniczką osób, które znalazły się w takiej sytuacji jak ludzie reagują na spotkania z panią niewielkie doświadczenie, a no właśnie tak jakoś najpierw Marcel Andino Velez był takim rzecznikiem potem jakoś dołączyłam i dzielimy te funkcje, chociaż nie nazywamy się też rzecznika, bo to znowu nie jest żadna formalna funkcja natomiast z mojej perspektywy mogę powiedzieć tak, że ja na początku wcale nie chciałem opowiadać o tym, doświadczeniu, bo wydawało mi się, że to jest taka rzecz, która co to kogo obchodzi ja mam chorych rodziców mam się nimi opiekować musi podejmować jakieś życiowe decyzje o zmianie pracy np. żeby móc mu się nimi zająć, ale trafiłam w hospicjum w Gdańsku mienia Dutkiewicza na fantastyczną psycholożka Agnieszka Paczkowska i ona mi powiedziała także sama sobie z tym nie poradzę im szybciej to zaakceptuje im szybciej zaczną budować wokół siebie kosz drużyny ludzi, która będzie mi pomagać, ale też szybciej zacznę mówić o tym, czego doświadczam tym będzie mi łatwiej ja sobie do serca wtedy zaczęłam mówić głośniej czy publicznie o tym co co spotykamy rodzina spotyka mnie i odzew był niesamowity, bo oczywiście miło jest dostać np. like pod Poznań na Facebooku, by to traktuje jako rodzaj wsparcia, ale potem po takich postaw głównie na Facebooku pisze o tym, naszych przygodach różnych w związku z tą opieką rodzinną to dostaję mnóstwo wiadomości prywatnych od ludzi, którzy też są opiekunami rodzinnymi lub byli opiekunami rodzinnymi mnóstwo osób dzieli się ze mną doświadczeniem i ta wiedza, którą dostaje w tych wiadomościach jest absolutnie bezcenne, bo dzięki temu mnóstwo mnóstwo rzeczy udało się zrobić na skróty w życiu bym nie wymyśliła, że mogę pójść takiego specjalisty albo jak specjalista się nazywa po prostu ktoś podrzuca tropy ja za nimi szła w tym sensie myślę, że mówienie o swojej sytuacji jest bardzo wspierające dla opiekuna właśnie ze względu na to, że czasem ktoś przytuli weźmie za rękę powie jestem tobą dzisiaj np. spotkam koleżankę jadąc tutaj studia w SKM chce, która powiedziała czytam twoje wpisy wspieram jestem stąd dosłownie się spotkałyśmy w przejściu uścisnął mnie za rękę to było to było fantastyczne, bo dostałam jakiś taki znowu kawałek Energi no, a druga rzecz to właśnie to, że przestajemy być tacy osamotnieni w tej walce, bo to jest walka walka każdego dnia nie tylko z chorobami czy chorobą, ale też z systemem służby zdrowia w jakimś niedostatkiem takiego wsparcia no właśnie systemowego po prostu właśnie, bo to co pani zwraca uwagę tak to słyszał też i jest właśnie z tych różnych pani wpisów publikacji małych esejów znajduje, żeby się ci któż z nas, którzy nie mają tego doświadczenia albo zaczną również chodzić tak jak mówi 14 z nas jest w wieku emerytalnym już dziś nie zdaje sobie sprawę, że to nie tylko kwestia tej opieki 20 czterogodzinnej, której osoby szczególnie właśnie cierpiące NATO otępienie związane z wiekiem wymagają opieki, ale to jest całe zarządzanie chorobą to znaczy lekarzami instytucjami wysoki taki właśnie zawód związany z zarządzaniem tak tutaj trzeba być dobrym menedżerem projektu mając tak korporacyjne, bo tych nitek, które trzeba trzymać w ręku jest jest bardzo dużo, bo 1 rzecz to jest takie zadbanie podstawowe o to, żeby były leki podane o to, żeby babcia była umyta, żeby miała zmienione pieluchomajtki, żeby tata nie wiem też się umył, żeby zjedli no podstawowe życiowe potrzeby, że tak powiem trzeba zaspokoić, ale tutaj jest jeszcze dodatkowych rzeczy tysiące, czyli np. pojechania na rehabilitację ja mam akurat trójka chorych ludzi, więc bawcie tak babcia mama tata przy tym babcia cierpi na demencję tato na Alzheimera mam na nowotwór, więc taka wielo chorobowość każdego z nich plus trochę inna choroba każdego, więc zgranie terminów lekarzy pojechania po recepty, jeżeli jakiś kończą pilnowanie, kiedy leki się kończą właśnie mówią rehabilitacja teraz mama jeździ regularnie do hospicjum na kroplówki, więc trzeba zorganizować transport trzeba pojechać potrzymać za rękę czy trzeba potrzymać za rękę chce się potrzymać za rękę i właśnie tych rzeczy, które chce się zrobić można zrobić to czasem też 1 człowieka do tego nie wystarczą jestem w tej dobrej sytuacji, że mam partnera, który niesamowicie mi pomaga czasem sobie tak myślę jak dają radę te kobiety, które samodzielnie np. wychowują swoje dziecko mają jeszcze starzejących się rodziców, a muszą pracować, żeby móc się utrzymać to dla mnie po prostu niewyobrażalne dla mnie niewyobrażalne jest to, że to jest kawał świata kawał Polski trochę takiej podziemnej, który bardzo mało mówimy oparty właśnie tych informacjach przekazywanych z poszukiwaniach wsparcia instytucjonalnego na bardzo trudnych wyborach czy właśnie sami na siebie to bierzemy czy mamy takie możliwości czy szukamy wsparcia instytucjonalnego, którego w Polsce praktycznie nie ma, bo opieka nad 1 osobą tonie Super jakości tylko taki podstawowy to kilka tysięcy złotych to jest pewnie wysokość średniej krajowej co oznacza, że większości z nas średnio 5000zł więcej tak mniej więcej policzyłam, bo też noszę czasem ktoś pisze do mnie taką wiadomość zła jest też niesamowita ja bym nigdy nie podjęła takiej decyzji to nie jest także tutaj postanowiłam zostać Super bohaterką tylko i opiekować się samodzielnie trójką chorych ludzi tylko to jest także my, toteż co też elastycznej dynamiczny proces i teraz np. szukamy jakiegoś domu opieki, który mógłby nam pomóc w opiece nad tatą, bo Alzheimer to taka choroba, która niestety jest bezlitosna i obiera tak człowieka kawałek po kawałku aż przestaje być zupełnie samodzielnej przestaje w ogóle wiedzieć kim jest kim są ludzie wokół niego i opiekę nad taką osobą w domu jest bardzo bardzo trudno chociażby dlatego taki osobnik próbuje uciekać i to nie chodzi tylko chęci i jakąś empatię i miłość do tego rodzica, ale o to, żeby opieka była też dobra i bezpieczna dla pacjenta my szukamy takiego domu opieki, który mógłby nas wesprzeć i powiem, że to nie jest łatwa sprawa, bo albo ceny są zaporowe no właśnie okazuje się np. 5000 miesięcznie, bo 1 rzecz to jest miejsce w takim domu druga to jeszcze oczywiście trzeba samemu kupić lekarstwa pieluchomajtki np. już rehabilitację dodatkowo płacić, więc koszty wzrasta nie ma znowu tak dużo domów opieki, które przyjmują pacjentów z alzheimerem, bo nie wszystkie są do tego przystosowane i zabezpieczone odpowiednio na to jest naprawdę takie poszukiwania sprawdzanie każdego domu kawałek po kawałku, żeby mieć też pewność, że to opieka jest na profesjonalnym poziomie nie dochodzi np. do sytuacji takich rzeczy przywiązuje pacjenta łóżko, bo nie wiadomo co z nim zrobić ucieka więc, więc naprawdę to jest ogromne wyzwanie i jeśli dziwię, że dużo osób odchodzi z pracy albo jakoś się próbuje ograniczać, bo no co właściwie można zrobić w takiej sytuacji na przywiązać do kaloryfera tego bliskiego trzeba być to pierwsze pytanie, które może część słuchaczy ma, którzy już są na progu jakiś decyzji albo nadchodzi to od czego zacząć to znaczy w ogóle rozumienie sytuacji procesu no to co się wydaje oczywiście chciałam, żebyśmy porozmawiały, że kluczowe też jest i chciał wyrazić najwyższy szacunek dla pani dlatego wydaje się, że kluczowe przy tym wszystkim jesteś zadbani w jakim się do siebie, bo to co nie tylko, choć egoizm, ale też, że na dłuższą metę no i 3 osoby pani przypadku są jakimś sensie od pani zależne stopu to, czego takie myślenie zacząć poszukiwanie porady nie wiem co pani wskazała dla słuchaczy ja zaczęłam depresji oddania się do lekarza psychiatry po antydepresanty akurat, bo to sytuacja nie kompletnie przerosła i myślę, że od tego w ogóle wiele osób zaczyna przemija tak jak rozmawiam z takimi osobami, które tego doświadczyły albo właśnie są na progu, że te przytłaczające po prostu bo, bo po pierwsze, choroba jest trudnym doświadczeniem w rodzinie ogromnie stresującym obojętnie czy to będzie 1 osoba 23 więcej druga rzecz jest taka, że jednak to wymusza podjęcie decyzji, na którą się nie jest tak do końca nigdy gotowym podjęcie decyzji np. w moim przypadku to było porzucenie zwolnienie z pracy w Warszawie przyjechania do to Trójmiasta, czyli duża życiowa zmiana, czyli jeszcze przeprowadzka do tego wszystkiego to jest coś co jest ogromnym projektem wszystko będzie projektem wyzwaniem i i po prostu no dobrze się żar wzmocni też wyrzuty sumienia z 1 strony z drugiej strony poczucie uwięzienia jak sobie z tym poradzę co z tym zrobią w ogóle jak no właśnie od czego zacząć oko akurat bardzo pomogły pomógł ten wywiad Marcel Andino Velez, który był dużym formacie jak przeczytam akurat wtedy, kiedy stałam się tą decyzję pomyśl sobie HOKEJ to nie jest koniec świata da się z tego jakoś coś z tym da się zrobić i to dało coś takiego kopa, żeby zacząć myśleć w taki sposób bardziej znowu chciał powiedzieć zadaniowy, ale tak trochę jest czy co ja mogę z tym zrobić jak to zorganizować wtedy kolejną rzeczą, którą zrobiłam to właśnie zwróciła się o pomoc do hospicjum, bo wiedziałam, że Fundacja hospicyjna w Gdańsku hospicjum organizuje grupy wsparcia dla opiekunów rodzinnych i kursy dla opiekunów rodzinnych, więc po prostu poszłam do nich, żeby zapytać jak ja mam żyć i co mam z tym dalej zrobić tam dostała mnóstwo wiedzy takiej praktycznej o tym co to znaczy być opiekunem rodziny także właśnie o tym, że musi dbać o siebie co w tym wszystkim jest najtrudniejsze, bo to łatwo powiedzieć nic nie dzieje akurat, żeby zadbać o siebie, ale np. zeszły tydzień miałam taki, że co chwila trzeba było wezwać pogotowie mama była w kiepskim stanie, więc były jazdy na kroplówki przygodę ze szpitalem, gdzie specjalnie lekarze nie byli mili do tego wszystkiego no właśnie okazało się, że ratownicy medyczni, którym składam ogromne pokłon po prostu byli takimi osobami, którzy usiedli tak uważności empatię podeszli do pacjentki wytłumaczyli nam w ogóle co się dzieje i to było cudowne taka takie wsparcie właśnie takim trudnym momencie i teraz jak jest taki tydzień gdzie, gdzie naprawdę ciągle coś na to jak tutaj dbać o siebie to trzeba tak trochę na kredyt wtedy działać zadbać trochę później np. w następnym tygodniu państwa gościem jest Dagny Kurdwanów ska dziennikarka specjalistka ds. komunikacji opiekunka rodzinna to nie koniec rozmowy zaraz ciąg dalszy Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem cały czas w studiu Radia TOK FM w Gdańsku jest Dagny Kurdwanów ska dziennikarka opiekunka rodzina jeszcze specjalistka ds. komunikacji rozmawiamy o sytuacji, w której prawdopodobnie są nie wiemy tysiące dziesiątki tysięcy ludzi i kolejne tysiące podejmują decyzję o tym, by ograniczyć aktywność zawodową albo zrezygnować z pracy właśnie po to, by zająć starszymi bliskimi tak, by Urbanowski opowiadała, że w opiekuje się trójką swoich najbliższych matki mamą ojcem i babcią i słucham pani z wielkim poruszeniem, bo też czuje że, że to jest coś co będzie częścią mojego życia, ale też rodzi się we mnie taki bunt czy sprzeciw może on jest ślepy, ale takie poczucie, że jak bardzo jest pani sama, ale nie w tym sensie sama może to nie to słowo ma pani wspierającego partnera z tego co rozumiem też w pracy pani w stanie jakoś elastyczniejsze ułożyć mieszka pani w dużym mieście, gdzie to jeszcze w Trójmieście, gdzie są instytucje pozarządowe, które starają się wspierać ludzi w takich sytuacjach, ale generalnie jesteśmy w dużej mierze przez nasze państwo zostawieni sami sobie w tej sytuacji to jest coś co budzi mój sprzeciw i mam mam zrobić zastanawiam się jak bardzo ma pani wrażenie, że uświadamiamy sobie to jest szansa, że wzrośnie presja na władze lokalne centralne zmierzyły się z tym wielkim wyzwaniem, bo to już dziś jest 14 społeczeństwa osób powyżej sześćdziesiątego roku życia, których wielu będzie jeszcze aktywnych wiele wiele lat, ale wielu niekoniecznie tak no myślę, że w ogóle już i władze ogólnopolskiej władze lokalne widzą, że problem jest coś się pozytywne, bo też śledzę różne rozwiązania i zagraniczne, bo jestem ciekawa tych dobrych praktyk przecież tam też dochodzili do tego ile ślad np. we Francji też nie było tak od razu, że nie wie oddziały geriatryczne miały po kilkanaście kilkadziesiąt łóżek u nas już jakimś sukcesem jest, jeżeli w ogóle oddział geriatryczny no ale tak jak patrzy na różne rozwiązania to widzę, że powstaje coraz więcej planów internetowych np. które zbierają wiedzę z regionu chociażby bardzo bardzo ciekawe projekty angażuje się w sopockiej SWPS to akurat wiem, bo studiuje tam psychol gruntu loggie w tej chwili, więc też śledzę te narzędzia, które oni opracowują np. bardzo ciekawe rozwiązanie Memo dla seniorów, które jest rozwiązaniem na tablety, które pomaga ćwiczyć funkcje poznawcze są raczej pamięć np. i utrzymywać dłużej w dobrych dobrej formie, a jeżeli już tankuje na to trochę coś zrobić takiego żeby, żeby jeszcze poprawić, więc tutaj sztuczna inteligencja przychodzi z pomocą nowoczesne technologie i soboty z takim miastem na świat, który się angażuje w taki różne pilotażowe programy żeby, żeby przetestować na sopockich seniorach no np. też powstaje w Gdańsku to też Fundacja hospicyjna tworzy centrum opieki wytchnienia owej to jest takie ogromne projekty promocja bardzo ważny tak, który ma wesprzeć opiekunów rodzinnych taki sposób, że np. będzie można powierzyć profesjonalnej opiece swego podopiecznego i mieć wolny weekend ja nie pamiętam, kiedy miała wolny weekend wolny w takim sensie, że mogę go mieć tylko dla siebie i odpocząć, więc będzie można np. powierzyć na 14 dni takiego podopiecznego i mieć urlop co dla opiekuna rodzinnego jest po prostu marzeniem często no właśnie krojenie 2 dni to jest to już jest jakaś akrobacja, a 14 dni no to centrum opieki żywieniowej właśnie takie osoby wspierać też podopieczny będzie pod opieką lekarzy pielęgniarek i będzie miał rehabilitacji, więc to nie jest kwestia położenia takiej osoby gdzieś w łóżku, a do tego jeszcze ma być centrum badawcze i edukacyjne, czyli takie miejsce będzie miejsce, które ma tworzyć standardy tak naprawdę do aplikowania w całej Polsce, bo takie centrum opieki wytchnienia owej potrzebne nie tylko w Gdańsku, ale tak naprawdę w każdym mieście mniejszym większym, bo to co pani powiedziała jestem dużym mieście nie jestem samotna, bo mam wokół siebie ludzi, którzy pomagają instytucje, które mnie wspierają, ale co np. mniejszych miastach gdzie, gdzie te możliwości są znacznie mniejsza, więc myślę, że te ogromne ogromne wyzwanie dla państwa, ale też dla biznesu, bo to nie jest tylko kwestia stworzenia systemu przez rząd np. ale też podejścia firm, dlatego że ludzie specjaliści osoby wykwalifikowane będą znikać tej pracy nie każdy będzie, nawet jeżeli będzie mógł powierzyć np. domowi opieki swojego bliskiego nie każdy będzie chciał ja też coś takiego, że ja chciałam z nimi być nie także po prostu zostałam postawiona pod murem i tutaj musi to zrobić tylko ja po prostu chciałam to zrobić chciałam z nimi być w tej chorobie i trzymać za rękę i być blisko, więc być może też będą tacy ludzie, którzy taką decyzję podejmuje w miłości chęć bycia z tymi ludźmi i teraz co może pracodawca zaproponować nie myślę, że w ogóle wiele takich rozwiązań się z wypracowanych zostało wypracowane dla mam pracujących np. telepraca czy jakiś elastyczne elastyczny czas pracy na to można wykorzystać pod kątem opiekunów rodzinnych, więc nie jest tak straszny jak mogłoby się wydawać ale, toteż wymaga czegoś takiego myślenia strategicznego przez przedsiębiorców wśród przedsiębiorców, że taki problem jest, że taki problem będą mieli do czynienia czy są na to przygotowani mówiąc krótko, a jak bardzo pani poczucie, że właśnie jesteśmy na takim etapie uświadamiania sobie rozumienia indywidualnej społecznie w tej sytuacji demograficznej i konsekwencji których, których jesteśmy jak bardzo to jest trochę cały czas temat tabu temat wypisy wstydliwy dla każdego czy wielu, którzy znaleźli się w tej sytuacji czy myślę, że jest, bo proszę zobaczyć ilu jest takich nowa nie pani podział rzeczników takich osób, które mówią głośno o tym, czego doświadczają nie ma tak bardzo wiele i ja bardzo zawsze zachęcam w 2 milionów rodzin ilu z nas pyta innych pytań tak, ale tak źle znoszą też odpowiedzialny oczywiście to jest także każdy musi sam podjąć decyzję czy chce o tym, mówić czy nie ja akurat podjęłam taką, że chce, ale wiem, że np. wiele osób nie chce się wstydzi ma w sobie taki wstyd, że właśnie albo takie taką będziemy tu też nazwać coś takie taką taki opór no czemu ja mam komuś zawracać głowy swoimi problemami i też jesteśmy w takim punkcie w naszej rzeczywistości w ogóle bardzo wiele rzeczy jest trudnych, bo to nie jest tylko opieka rodzinna to cały system służby zdrowia system edukacyjny wiele rzeczy jest w takim punkcie, że musimy sobie uświadomić różne problemy przed którymi stajemy, w jakich wyzwania przyszłości to jest kolejny z tych problemów, więc jak już znajdzie w tej sytuacji to zaczyna to wszystko lepiej rozumieć przecież jeszcze Niewiem rok temu 2 lata temu ktoś mówi opiekun rodziny, jaki wam głową mówią jasno tak trudne trudne wyzwanie, po czym sama wyszła w rolę i nagle tutaj nastąpiła, tak więc budowanie świadomości, więc ja wiem jak to jest trudne i no tak my jesteśmy na początku rozmawiam z taką lekarką z Francji, która też mi opowiadała, że we Francji, toteż ileś lat zabrało żeby, żeby sobie uświadomić społeczeństwo starzeje, że jeżeli społeczeństwo starzeje to pewnie dzieci tych starszych ludzi będą chcieli się nimi opiekować się czy my jesteśmy przygotowani na wyzwania medyczne rozwiązań na wyzwania związane z opieką wyborcza odrzuciła profilaktyczne to znaczy kopalnia jest moment tak tak tak uzależnienia osoby starsze dziecko zdecydowanie to dania np. nogę Skandynawia też w takim kierunku poszło, bo sobie to bardzo łatwo policzyli, że jeżeli im dłużej senior czy osoba starsza jest samodzielna tym mniej kosztuje system, bo mniej korzysta z lekarzy i opieki medycznej i wdrożyli takie rozwiązania które, które temu sprzyjają takie rozwiązania też powoli pojawiają się w Polsce m.in. w Trójmieście na razie testowo właśnie, żeby np. związane ze sztuczną inteligencją stale Stalą opieką medyczną, gdzie senior dostaje smart młodsza i dostaje jakiś tablet i tam są tam jest oprogramowanie które, które monitoruje jego parametry medyczne czynie ciśnienie ile śpi czy śpi dobrze ile kroków zrobił plus na tej podstawie wypluwa zestaw ćwiczeń na głowę na ciało medytację, ale też w kontakcie z nim jest opiekun taki cel opiekun, który dzwoni pyta sztuczna inteligencja to wszystko jeszcze dostosowuje do do jego poziomu mieszka w wydaniu to świetnie sprawdziły takiej aplikacji, bo taki nieduży wysiłek fizyczny aktywność fizyczna dla starszych osób okazał się zbawienny mniej chorowali byli bardziej odporni częściej wychodzili do ludzi w związku z tym też lepiej działała ich pamięć i w ogóle nie chorowali na depresję, która też sprzyja chorobom demencja innym później, więc to są często to są oczywiście kosztowne rzeczy są to zapewne uznajemy, że to jest na tyle ważne, że indywidualnie znów społecznie byśmy gotowi przeznaczyć na to duże pieniądze czasy i uwagę już tak na koniec chciałam zapytać nie wiem być może to jest bardzo osobiste pytanie proszę odpowiedź, ale czy po po tylu miesiącach po to, było ile rok temu podjęła pani mniej więcej już za chwilę będzie rok ta czy pani poczucie, że tego się nie mieć pod kontrolą, ale przynajmniej rozumie pani właśnie to sytuacji i mniej więcej mają pod kontrolą to jest jednak cały czas żyć w takim dosyć nieprzewidywalnym lekkim hossy to jest totalnie nieprzewidywalny to jest także nie planuje nigdy nie planuje dalej niż na tydzień, bo każdy dzień tak naprawdę może przynieść zmianę jak ktoś czasem się nie pytano jak to jak tam dajesz radę, jeżeli jest taki dzień dzień musiał wzywać pogotowia nic się nie zawaliło wszystko było, kiedy jest Ojcze Super dzień mogą się posypać coś w pracy to wszystko przestaje mieć znaczenia wszystko podporządkowane tak naprawdę moim bliskim teraz też po tej rozmowie jadę jadę prosto do hospicjum, żeby pobyć mamą, która jest na kroplówce dopiero potem pojadę do pracy no i tak jest, ale to jak się to zaakceptuję tak jest to czy ktoś mnie frustruje mówi mam jakieś punkty, które musi zrobić część rzeczy zawala np. zawodowo no to musi się z tego wytłumaczyć albo nadrobić w nocy wieczorem, ale toteż, gdy się zgadzamy to akceptujemy też jednak chce pracować zawodowo i szybko, dlatego że już zarabia się to wszystko, ale też po prostu, dlatego że chcę, żeby tak dla siebie tak, bo jesteśmy kawałek, w którym ja mogę w pewnym sensie naładować baterie no tak tak, że to jest życie w ciągłym hałasie, ale też moja sytuacja jest myśl szczególna, bo są 3 osoby być może, jeżeli ktoś ma 1 podopiecznego to w tym sensie może być trochę łatwiej, że choroba w miarę opanowana np. to tego chaosu też istnieje też chce jak straszyć opiekunów rodzinnych, że to jest tylko front walki i jakiś po prostu cały czas wojna chaos tylko po prostu też nowa sytuacja taka jest stan moich bliskich jest taki, że nas tutaj nic nie można przewidzieć z drugiej strony na koniec Fundacja hospicyjna z Gdańska miał taką akcję społeczną właśnie w bardzo moim zdaniem dobrą, które pokazywała jednak opiekunów jako takich codziennych Super bohaterów i w tej sytuacji, którą dziś mamy moim zdaniem tak jest i wielu z nas już stoją albo będzie stało przed tymi wyborami, więc wydają się, że też to co pani mówi pozwala jakoś opanować i lepiej zrozumieć co jak to wygląda dlatego bardzo bardzo dziękuję traktuję brzydko powiem króciutko, że tam hasło takie w tej kampanii było Super bohater nie musi być sam i nie musi działać także im więcej w drużynie Super bohatera ludzi tym tym lepiej ich bardzo bardzo dziękuję także Kurdwanów ska była państwa gościem powadze dziękuję bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA