REKLAMA

"To opowieść o budowaniu relacji po Zagładzie". O książce "Hana" Aleny Mornštajnovej

Poczytalni
Data emisji:
2020-01-25 17:40
Audycja:
Czas trwania:
13:10 min.
Udostępnij:

O powieści "Hana" Aleny Mornštajnovej w tłumaczeniu Tomasza Grabińskiego rozmawiają Marta Perchuć-Burzyńska, Paulina Nawrocka i Łukasz Wojtusik.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poczytalny czyta nigdy nie zrozumiałam czym ludzie nie interesują się tym co zdarzyło się przed Narodzeniem nie dopytują rodziców dziadków jak minęło im życie, czego są zadowoleni, a co zrobiliby inaczej, gdyby mogli, kiedy moi rodzice rodzeństwo odeszli na tamten świat zapomnieli zabrać mnie ze sobą była jeszcze zbyt mała na pytania, a tajemnica kryjąca się ze smutkiem dziwnym zachowaniem ciotki Hanny odsłoniła się przede mną podczas naszego kilkuletniego wspólnego Rozwiń » życia stopniowo i powoli jak dno wysychające rzeki to jest 1 z fragmentów ze środka książki chana, której autorką jest, ale można nowa książka została opublikowana przez niewielki, ale bardzo ciekawe wydawnictwo Matea PIT książka ukazała się w przekładzie na język Polski autorstwa Tomasza Grabińskiego ta książka jest jakimś fenomenem w Czechach, dlatego że sprzedało się z tego co wiem ponad 150 000 to był 1 z bestsellerów ostatnich lat co więcej podglądałem trochę strony na Facebooku autorki wiem, że właśnie zakończył się casting do filmu, więc będzie ekranizacja czeska tejże książki, które dzisiaj porozmawiam jak nazwał Łukasz Wojtusik w towarzystwie Pauliny Nawrockiej wyrażoną w krakowskim studiu dzień dobry i Marty Perchuć Burzyńska i które w studio w Warszawie dzień dobry dodam jeszcze trochę przekornie, że ta książka mam wrażenie trochę wbrew woli autorki została odebrana w Polsce jako przez krytyków widziałem to przynajmniej 1 recenzji, jaką opowieścią o Szoah opowieść o zagładzie czeska opowieść czeska wersja natomiast sama autorka przyznaje, że był jest to dla niej przede wszystkim opowieść o relacji 2 kobiet cioci i dziewczynki budowaniu tej relacji trudnej przez czas, w której ta relacja to musi z pewnej konieczności zostać zawiązana jest trochę taka opowieścią w dwudziestym wieku i drugiej wojnie i czasie około 1 w Czechach i Czechosłowacji i tak tłumaczy to sama autorka, kto nie wierzy niech posłucha podcastu udał się tylko jakiś czas temu porozmawiać chodzi podczas audycji krakowskie Przedmieście, której mam przyjemność być gospodarzem, a czeska proza powieść napisana moim zdaniem bardzo sprawnym i łatwiej przyswajalny językiem poruszająca kilka ciekawych problemów na pierwsze standardowe pytanie audycji poczyta jak nosi drogie panie czytało, jakie przemyślenia macie dotyczące tej lektury na to, że będzie ekranizacja tej powieści to mnie kompletnie nie dziwi, bo ja przeczytam Hanny 1 tchem tak naprawdę tak się poczułam, że ja przebiegłem przez tę powieść, ale przebiegam takim biegiem uważnym, którym było miejsce na to, żeby przystanąć, żeby poddać się jakiś refleksji nad tym co jest gdzieś między wierszami tej opowieści jest mnóstwo i wydaje się, że mnóstwo jest też takich wątków niejednoznacznych trudnych trudnych życiowo nieoczywistych takich, które tak naprawdę dopiero docierały do mnie po tym, jak już kolejny wątek się zagłębiał się i z początku rzeczywiście mówiły o tym, że krytycy tak sądzili ja ja też, chociaż krytykiem nie jest myślałam, że czytam kolejną powieść o zagładzie na trakcie czytania okazało się, że czytam powieść, której zagłada jest chyba jednak tylko tłem jest ważnym tematem, ale jest tło do opowiedzenia historii o ty powiedziałeś o relacjach dla mnie to jest taka historia niespełnieniu o niespełnieniu uczuć, a niespełnienie relacji też o niespełnieniu marzenia o tym, że ci co cierpią też nie zawsze są bohaterami i o tym, że, że nasze losy są mimo tej wielkiej historii, która trzyma nas wszystkich w garści za gardło jednak od nas wielu momentach zależne że, że małe wybory stają się jak się okazuje wyborami wielkimi dramatycznymi i dziś nasze losy splątane są z losami innych często dość przewrotny sposób, że też to jest książka tę o stracie o tym, że strata niesie za sobą czasem też odzyskanie nadzieje nawet jeśli tylko stracie chcemy się w danym momencie naszego życia poddać tak jak, którą główna bohaterka dnia tak jak powiedziała Marta 1 tchem dokładnie, jakby ten sam sposób tę książkę przeczytałam miałam nawet takie ze względu na to, że to jest książka, którą czytasz i ona początkowo łapie się taką dziecięcą na rację takim sposobem prowadzenia, a potem już wiesz co się stanie co będzie co się musi wydarzyć patrząc choćby na czas na lata, w jakich akcja tej książki się toczy, ale ona tak ujmuje porywa tym stylem prowadzenia tej narracji i ja mam opór takie wypowiedzieć się naprawdę niesamowicie szybko czyta, ale tak jest czy to jest książka o zagładzie nie też tu zgadzam się z Martą ona jest w tle jest bardzo istotna i wpływa dość znacząco na życie głównej bohaterki, a ale to jest niezbędne jest powieść chyba właśnie trochę o ludziach o tym jak przypadek czasem rządzi życiem czasem właściwie zawsze o poczuciu winy, które może zupełnie nie być racjonalne logiczne, ale bez pomocy kogoś z zewnątrz, kto przyjdzie powie to nie swoje wina bardzo ciężko to odczuć zrozumieć o kobietach tak tym jak trudne są wybory, które może podejmować jestem naprawdę szalenie mi się książka podobała, chociaż też nie wiem czy to dobre słowo lub po prostu cieszę się, że mogłam ją przeczytać tak wspomniałeś o winie, bo Hana to jest to jest bohaterka na wskroś tragiczne, które sama zresztą mówi gdziekolwiek się pojawi niesie śmierć pustkę zatracenie to jest bardzo nieoczywista bohaterkę, bo tak jak już trochę powiedział na początku, że mimo swojego cierpnie tragedię ona wcale nie jest bohaterką w sensie jest bohaterska tak naprawdę ta wina właśnie ona przez całe życie boryka się wino, które tak naprawdę też nie jest winą jednoznaczną jest winą, która wynikła z innego jeszcze cierpienia i ich zawodu, do którego doszło jeszcze w miarę ludzkim świecie, chociaż już na krawędzi katastrofy, czyli taka winna zaniechania to jest jedno, ale ważne jest także wina przeżycia, czyli ta trauma, która towarzyszyła towarzyszy często osobom, które przeżyły Holokaust straciły w zagładzie swoich bliskich, czyli to pytanie, które staje się życiowym mottem również Hannę czemu oni ani ja będziemy tych wątków trochę państwu wrzucali myślę, że w ten sposób uda się niektórych naszych słuchaczy namówić do po prostu przeczytania tej książki dla mnie to jest może nie fenomen na bardzo ciekawa opowieść na 2 poziomach głodna i ona z 1 strony bardzo mocno trzyma się tej rzeczywistości przedwojennej czeskiej, ponieważ tak naprawdę powojennej, dlatego że miejscowość Malezji życie mam nadzieję, że dobrze czytam jest tą osią tej opowieści też miejscową drużyną, z którą bardzo mocno związane sama autorka, ale można nowa najpierw widzimy to część kraju, która no właśnie mamy która jest związana również czy część związana jest tym że, że jest tam spora reprezentacja społeczności żydowskiej tuż przed wojną widzimy ten proces powolnego stopniowego piętnowania wykluczania tej społeczności potem mamy rzeczywistość wojenną oczywiście przedstawione linearnie, ale nie chcę zdradzać ich samych wątków konstrukcyjnych książki Hana później mamy teraz jeszcze powrót w ten rejon za sprawą, bo tego tak naprawdę zaczyna się trochę racji epidemii tyfusu, która zresztą jest zdarzeniem prawdziwym dziedzictwem historycznym to jest 1 oś narracji, bo to jest książka, która trochę jednak jest taką książką rozliczeniową, która daje także pytanie jak narodowo i społecznie opowiadać historie, ale z drugiej strony toczą się w tej książce podoba być może trochę o tym, powiedziała Marta w kontekście dobrze powiedział, że przygotowana jest adaptacja filmowa przygotowane stacja filmowa tej książki to jest jednak dla mnie ta książka ma także dużą wartość tego powodu można ją czytać kompletnie w oderwaniu od tej rzeczywistości czeskiej czechosłowackiej to znaczy jest jej koszty paliwa w salach taka bez narodowości bez państwowość tej postaci tych postaci, bo tak naprawdę może być po prostu opowieść o wojnie po prostu opowieścią tym jak opowiadać dzisiaj historię o tym, że wojna zagłada dziś odbierają nam to możliwość linearnej narracji jest też opowieścią o wykluczaniu takim właśnie stopniowym piętnowaniu no coś co jest co można czytać oczywiście niezwykle współcześnie nigdy za mało jak takich przypomnień, czego prowadzi inaczej traktowanie członków społeczności no oczywiście ta kobieca ma rację to spojrzenie to jest to co też bardzo mnie ujęło na sam w ogóle pomysł na konstrukcję tej książki na taką takie zagłębienie się patrzenie oczami najpierw 1 bohaterki potem drugiej bardzo jest udany zabieg literacki jeszcze chciałbym tu złożyć duże słowa uznania nie tłumaczowi, bo to, że tak wspaniale się to czyta po polsku to zapewne też jest niemała zasługa Tomasza Grabowskiego, którego serdecznie pozdrawiamy ja chciałem tylko by zaznaczyć, bo mam wrażenie, że w ogóle nie powiedzieliśmy linearnej fabule tej opowieści, ale po pierwsze, ta opowieść stworzona narracyjny nie linearnie mogę tylko powiedzieć, że tyfus jest tutaj epidemie tyfusu jest tutaj ważnym elementem Sano wyjścia do historii, w której to mała dziewczynka musi trafić pod opiekę, chcąc nie chcą tak naprawdę głównej ma tytułowej bohaterki tej opowieści, czyli Hanny tak jak trochę wcześniej za zaznaczyliśmy to będzie opowieść trochę obudowaniu albo próbie budowania tej relacji ta relacja jest przez wiele stron tej książki bardzo chłodna z tego powodu, że Hana jest po o wojnie no to jest świat jest wychodzi z wojny bardzo mocno pokiereszowana to jest także opowieścią o herezję to jest także opowieścią o o losach leży tak to jest także opowieścią o losach społeczności żydowskiej w czasie drugiej wojny światowej tej społeczności, która mieszkała przed wojną na terenie dzisiejszych Czech i Moraw także dużo tu jest wątków dużo takich historii, które można sobie wyciągnąć do dyskusji książka jest ciekawa tak odpowiedział łatwe w łatwo w czytaniu jednocześnie to co bardzo sobie w ocenie tego typu lekturach nie silił się na jakąś nieprawdopodobną jak nie wie jak to ująć takie schodzenie bardzo głęboko w taki świat mamy literacko trudny to znaczy rzeczywiście jest to napisane w sposób bardzo klarowny przejrzysty, ale nie prostacki to też nie ujmuje w podejściu akurat takiego tematu to jest po prostu wciągająca książka mimo tego ciężaru odpowiedzialności jest lekko napisana przed całym ciężarze tematyki praw tak dlatego to może być naprawdę udana propozycja, by zaciekawić tematyką np. młodych ludzi mam nadzieję, że państwa udało nam się zaciekawić Hanną Hana powieść, ale można nowej w przekładzie Tomasza Grabińskiego książka opublikowana przez wydawnictwo Maltę rozmawialiśmy o tej powieści tak naprawdę w rozkładzie w Krakowie Łukasz Wojtusik Paulina Nawrocka dzięki powinno i Marta Perchuć-Burzyńska w Warszawie wielkie dzięki dziękuję, a w radiu TOK FM oraz informacje posiadali wracają jak zwykle za tydzień w sobotę o Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA