REKLAMA

Czy szkoła bez prac domowych jest możliwa? O programie "Zadaję z głową"

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2020-01-26 12:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jak z dzieckiem czy państwo są też na to gotowi zwracam się do wszystkich rodziców czy moi drodzy mniejsi albo inaczej wiekowo nie zaawansowanie nasi słuchacze też jesteście gotowi, by posłuchać tak szkoła bez prac domowych jest możliwe takim się wydaje, ale te wątpliwości rozwieje mój gość pani Dorota Łoboda szefowa komisji edukacji w radzie Warszawy dzień dobry dzień dobrach to jest rozumie także pani marzenie tych prac domowych nie było do tego ma nas poprowadzić Rozwiń » między nimi program zadaje głową tak to jest moje marzenie i ten program jest moje absolutne oczko w głowie i mam nadzieję, że w tej kadencji uda się sprawić, że po zakończeniu pilotażu większość warszawskich szkół będzie ten program realizowała to nie jest dokładnie także szkoła zupełnie bez bez prac domowych natomiast nasz program ma na celu po pierwsze, to, żeby tych prac domowych było zdecydowanie mniej, dlatego że polskie dzieci zbyt dużo czasu i o tym wszyscy wiemy jako rodzice przede wszystkim poświęcają na naukę w domu, która czasami, a ja śmiem twierdzić nawet, że przeważnie niewiele wnosi, bo to są zadania odtwórcze jest przepisywanie książek to jest uczenie się na pamięć to jest robienie tego samego typu ćwiczeń, które już było robione w szkole to nie jest absolutnie kreatywne to nie jest nauka krytycznego myślenia to jest coś co zabiera naszym dzieciom czas, które one powinny mieć na odpoczynek i absolutnie wszyscy powinniśmy sobie zdać z tego sprawę, że po 8 godzinach w szkole młody człowiek powinien mieć czas na odpoczynek, więc po pierwsze, chcę, żeby tych prac domowych, bo mniej, a w tych młodszych klasach, żeby nie było ich wcale nie ma potrzeby, żeby średnio 8 latek po skończonej nauce w szkole nie mógł się pobawić nie mógł wyjść na podwórko nie mógł pograć w piłkę tylko musiał określić przez 3 godziny 1 literkę absolutnie nie ma sensu jeśli chodzi o te dzieci starsze to zależy nam na tym, żeby po pierwsze, te prace domowe nie były zadawane z dnia na dzień, dlatego że każdy człowiek ten mały człowiek również ma prawo do tego, żeby się gorzej czuć ma prawo mieć do zaplanowania sobie czegoś innego ani pracy domowej po drugie, żeby te prace domowe mogło być zrobione przez dziecko samodzielnie dość tego, że cała rodzina siedzi nad pracą domową z dzieckiem nie chodzi tutaj o to, że rodzice nie mają czasu, że nie chcą uczy, że olewają to mówiąc kolokwialnie tylko nie każde dziecko ma w domu taki zaplecza w rodzicach, które pozwoli im na odrobienie pracy domowej w tym momencie dzieci, które są ze słabszych społecznie środowisk zaczynają odstawać, bo nikt w domu nie pomaga rodzina nie ma pieniędzy na to, żeby wykupić korepetycje, jeżeli szkoła przerzuca część zadań na realizację w domu to dzieci, które są słabsze będą coraz słabsze, a te, które są dobre i mają dobre zaplecze w domu będą coraz lepsza tak szkoła publiczna nie powinna wyglądać tak przede wszystkim, żeby dziecko znało cel sens tej pracy domowej, żeby uczyć, żeby odrabiało, bo chce, a nie, dlatego że musi to, o czym pani mówi budzi moje pytanie tak dość fundamentalne w kontekście tego, o czym mówił poddziałanie to jest panie Maćku w głowie pani marzeniem jest, żeby tutaj w Warszawie udało się włączyć do tego programu jak największą liczbę szkół, ale czy można taką rewolucję, bo nosi znamiona rewolucji przeprowadzi na poziomie samorządu w oderwaniu od od tego nad tym panuje co planuje Ministerstwo Edukacji Narodowej można oczywiście, choć z natury jest to trudniejsze, bo nie mamy wpływu na podstawę programową największym przekleństwem polskiej szkoły jest podstawa programowa zbyt szczegółowa zbyt przeładowana zbyt nastawiona na wiedzę encyklopedyczną, ale nie znaczy, że my mamy poddawać, dlatego że razem z tym odchodzeniem od prac domowych ma prowadzimy szkolenia dla uczyli dla nauczycieli, które pozwalają im efektywniej wykorzystywać czas na lekcji, bo to nie może być tylko zaprzestanie zadawania prac do domu to też chodzi o to, żeby to co się dzieje w klasie, bo jak najbardziej efektywne, żeby jak najbardziej wykorzystać potencjał uczniów, który też zwiększy się oni są wypoczęci, a nie po 6 godzinach znowu do dwudziestej trzeciej czwartej odrabiali prace domowe, więc zmiana modelu nauczania nawet przy tej okropnej podstawie programowej jest możliwe są w Warszawie tacy nauczyciele zgłosiło się tego programu 20 szkół ja na początku pomyślałam sobie, że jeżeli pięcie zgłosi i 5 będzie gotowych na taką rewolucję będą bardzo szczęśliwa mama 20 takich szkół i co chwilę dołączają nowe i to rzeczywiście działa w tych szkołach tak, ale to jest tyleż deklaracja samej szkoły co też wymagania w stosunku do nauczycieli, bo bardzo często po szkołach uczą ci, którzy robią to od lat, żeby nie powiedzieć od dekady właściwie teraz przy organizowaniu systemu ich pracy wręcz niemożliwe ktoś, kto zasiedział się w pewnym systemie bardzo trudną pewnie odejść od metod, które stosował przez lata tak to jest trudna, ale też dlatego my zorganizowaliśmy cykl szkoleń dla tych nauczycieli, żeby im pokazać, że można inaczej i każda szkoła może to zrobić w za własny sposób w porozumieniu ze swoimi nauczycielami rodzicami uczniami, jeżeli są nauczyciele, którzy za żadne skarby nie wyobrażają sobie tej szkoły bez prac domowych to na razie zostawiamy ich dajemy im spokój stawiamy na tych danej placówce, którzy chcą to robić i proszę uwierzyć, że są szkoły, które już kolejny rok realizują taki program i ci oporni niechętni nauczyciele zaczynają powoli dołączać, bo widzą, że uda się ich tak naprawdę to również oni zyskują, bo też nie spędzają godzin całych na sprawdzaniu tych prac domowych, więc to jest tak naprawdę korzyścią dla wszystkich czy dziś choćby w internecie lista szkół, które dołączyły do programu, bo nie mam, że może coś taka deklaracja skorzystać z kryterium wyboru danej szkoły przez przez rodziców przede wszystkim uczniowie, którzy dopiero idą do szkoły podstawowej z reguły jeszcze nie mają takiej mocy decyzyjnej czy dotyczy to tylko podstawowych także liceum dotyczy to tylko podstawowe od tego zaczynamy licach no jest jednak to trudniejsze, bo faktycznie tam ta matura, która gdzieś na końcu tej i edukacji jest wymaga również tego, żeby więcej czasu poświęcać na naukę samodzielną, więc na razie lica zostawiliśmy auto szkoły podstawowe nie ma jeszcze takiej listy w internecie, ale też bardzo zachęcamy szkoły podstawowe są rejonowe przede wszystkim, więc oczywiście to nie jest tak, że mamy wielką wolność wyboru jeśli chodzi o podstawówkę, choć oczywiście jakieś ruchy można tutaj podejmowane przykładem takiego taki ruch wykonał tak oczywiście są są tacy ludzie, ale bardzo zachęcam do tego, żeby przy wyborze szkoły właśnie zapytać czy ona jest w tym programie, bo to wiele też mówi o tym jak szkoła, jaki ma podejście do ucznia być może ktoś odpowie szkolenie jesteśmy w tym programie, ale realizujemy jakiś własny pomysł na odchodzenie od prac domowych jakiś własny pomysł na pracę z uczniem to jest bardzo ważne wybierajmy takie szkoły, które od razu nam się wydadzą przyjazne dziecku czy sądzi pani, że poprzez nie wiem taką rozmowę jak ta nasza czy też poprzez zapytania, jakie rodzic będzie w stanie skierować do Dyrekcji szkoły no właśnie ci rodzice determinują szkoły, by do takiego programu przystąpiła tak ja myślę, że w rodzicach jest wielka siła to system tego przykładem 2 lata temu zrobią taką rewolucję w szkole mojej córki rodzice zdesperowani tym, że szóstoklasiści spędzają noce całe na odrabianiu prac domowych wystąpili do Dyrekcji szkoły o to, żeby odejść od pisemnych prac domowych po to, żeby oddać naszym dzieciom trochę czasu i to się udało, więc naprawdę rodzicach jest wielka siła bardzo zachęcam, żeby naciskać na szkoły proponować im przystąpienie do tego programu do innych, które rzeczywiście odciążą dzieci pokażą jak inaczej z nimi pracować i oddadzą całą rodziną czas wolny, który powinniśmy mieć dla siebie nie zakładając, że uczniami kieruje taka chęć lenistwa nie poświęcenie się pracom domowym czy może pani, jaką teraz już nie działaczka samorządowa matka i powiedzieć, jakie korzyści to przyniosło wniosło do do procesu edukacji pani dzieci, jeżeli ktoś lubi cyferki zaczyna tych cesarek ta klasa, która jako pierwsza zrezygnowała w szkole mojej córki, czyli klasa mojej córki prac domowych na koniec ósmej klasy napisała najlepiej egzamin ze wszystkich pozostałych klas i miał najwięcej świadectw wyróżnienie, więc to jest dowód na to, że to nie wpływa negatywnie na proces edukacyjny, ale to co było najważniejsze i o to o co chodziło nam rodzicom to, że nasze dzieci wracając do domu miał czas dla siebie mogły poczytać książkę, którą lubią mogły wejść z koleżankami z kolegami na deskorolkę czy na rower albo mogły zwyczajnie się ponosić odpocząć, bo dajmy też naszym dzieciom prawo do tego żonę mogą być mogą chcieć odpocząć albo mogą również czasem kierować rolnictwa tak jak my wszyscy mamy do tego prawo, ale może to zależy nie tylko nauczycieli, ale samych dzieci mamy mniej lub bardziej dojrzałe emocjonalnie, które są w stanie docenić ten przywilej zadawanych prac domowych do domu, ale w zamian za to poświęcają się pracy na lekcje z początku dokończenie nie, widząc nauczycielowi nie, przerywając mu tej lekcji czy to też nie zależy od tego, jaką grupą ma się do czynienia tak oczywiście bardzo dużo zależy od tego, jaką grupą ma się do czynienia, ale ja również uważam, że szkoła może wypracować metody pracy może pokazać dzieciom jak efektywniej pracować, jeżeli my od pierwszej klasy stawiamy na dyscyplina posłuszeństwo na obowiązkowość właściwie tylko na to to odbieramy tym uczniom uczennicą możliwość samodzielnego myślenia samodzielnego planowania swojej pracy potem bardzo trudno to zmienić ani są przyzwyczajeni, że ktoś myśli, zanim ktoś zadaje ktoś daje nagrody albo karę na koniec właściwie od nich nic nie zależy im pokażemy, że twoje wyniki zależą od siebie i zaplanuj sobie tak prace, żeby było dobrze uczymy ich tego i na pewno większa grupa będzie w stanie temu podołać czy w ślad za społeczną inicjatywą pójdą też inne miasta mam nadzieję, bo tutaj wielkim rzecznikiem orędownikiem takiego pomysłu na edukację ster Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który zainicjował razem z organizacjami pozarządowymi taki projekt zadanie domowe i on również promuje to i propaguje w innych miastach mam nadzieję, że każdy samorząd może sobie oczywiście sam to zaprojektować własnym zakresie, ale mam nadzieję, że na koniec tego projektu w czerwcu przygotujemy taki poradnik dobrych praktyk zobaczymy co się sprawdziło w tych szkołach, które były w pilotażu z czego należy zrezygnować to należy ulepszyć i to będzie dostępne dla wszystkich szkół w całej Polsce jeśli ktoś będzie chciał warszawski rozwiązania wprowadzać we Wrocławiu Gdańsku albo małe miejscowości pod Lublinem to bardzo będę szczęśliwa te państwa doświadczenia pewnie są nieocenione, bo pozwalają innym albo pozwolą innym uniknąć błędów, a przy tej okazji się pojawia w oczy widzi pani dostrzega pani mankamenty tego programu wejścia w ten program QE dostrzega wojna może nawet nie ma natomiast tylko ryzyka, jakie wszyscy wiemy, czego trudności takie, które pojawiają się gdzieś na linii rodzic nauczyciel, bo tutaj bardzo często tego porozumienia nie ma czasami jest także rodzice naciskają im wiąże mnie jednak proszę, żeby było więcej tych prac domowych, bo mój syn jak wraca do domu to nic nie robi np. mam nadzieję taki poradnik też po pozwoli nam wypracować takie strategie rozmów pomiędzy nauczycielami rodzicami na pewno gdzieś tam może się okazać, że jakieś wiedzy takiej encyklopedii na jej, która jest w podstawie programowej przy tej metodzie nasze dzieci nie będą miały, ale na to pytanie czy na pewno każdy dwunastolatek musi znać prawa i lewe dopływy Wisły szczegółowo budowa pantofelka na pamięć ja jestem przekonana, że sobie doskonale poradzi bez tej wiedzy na ile takim czynnikiem, który w, których determinuje państwo tych działań jest ten rozwój cywilizacyjny to, że mamy dostępność do wiedzy właściwie na wyciągnięcie smartfona, że w tej chwili nie trzeba niczego pamiętaj nawet nie trzeba szukać encyklopedii w bibliotece śni takiej nie ma w domu pamiętam z własnych czasów tylko właściwie wszystko jest pod ręką rozwiąże ten program też jest konsekwencją już jesteśmy bardzo zaawansowani tak tutaj dotyka pan takich fundamentalnego problemu obecnej edukacji polskiej, która właśnie nie dostrzega tego, że świat zmienił i że powinniśmy nauczyć nasze dzieci nie tej wiedzy encyklopedycznej nie wiadomości na pamięć tylko umiejętności znalezienia ich w internecie odróżnienia tych prawdziwych informacji o swej newsów no i potem skorzystania z tej informacji, żeby oni wiedzieli jak dalej do czego to ma im posłużyć jak z tego korzystać i NATO powinna być ukierunkowana edukacja nie na 26 ćwiczeń pamięciowych dokładnie takich samych, bo my zakończyliśmy także szkoła 30 lat temu tak właśnie wyglądał świat poszedł do przodu nie ma powodu, żeby edukacja stała w miejscu on musi korzystać z nowych technologii i ona musi nauczyć nasze dzieci korzystać z tych nowych technologii pozyskiwania informacji bierze pani powodzenia tego programu oczywiście, gdyby nie wiesz o nowym do niego nie przystępowała oka, ale wierzy pani powodzenie tego programu szerokiej skali zastosowania go także przez ministerstwo niezależnie od różnic obecne ministerstwo edukacji nie wierzę ani trochę lata współpracy czy też prób współpracy z tą ekipą pokazały, że wsparcia z tej strony nie będzie żadnego dlatego bardzo liczę tylko na pamięć nauczycieli, o czym tylko na poziomie ideologicznym te różnice nie pozwala żonie również na poziomie konkretnych rozwiązań, bo przy pracy nad ustawą prawo oświatowe również jako strona społeczna proponowaliśmy bardzo konkretne rozwiązania już nie wchodząc w ideologii, ale takie rzeczy, które pozwoliłoby szkole lepiej funkcjonować i każda przez nas zgłoszona poprawka była odrzucana od razu z marszu nic nic ministerstwo chciało słuchać właściwie żadnego dialogu tutaj nie było, więc doszliśmy do takiego momentu, że musimy trochę zignorować to zrobi ministerstwo i spróbować na własną rękę działać tak, żeby to było z korzyścią dla naszych szkolnej wszystkim dla dzieciaków, które tam są dziękuję pani bardzo za rozmowę Dorota Łoboda szefowa komisji edukacji w radzie Warszawy dziękuję bardzo była moim państwa gościem teraz informacja informacja kolejni goście pani Renata Rafa oraz pan Andrzej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA