REKLAMA

"Dzieje człowieka piszącego" cz. 2

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2020-02-08 21:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:10 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
znają państwo oczywiście zielone wzgórza nad Solinę śpiewał Wojciech Gąssowski, ale właśnie ten utwór wybrałam na początek po kilku moich następnych zdaniach dalej państwo mogą być zdziwieni, ale wysłuchać państwo jeszcze dalej naszej audycji zrozumieją państwo, dlaczego Otóż dzisiaj chciałam wrócić raczej kontynuować naszą rozmowę z panią Teresą i Kazimierzem ruszamy dzień dobry dzień dobry dzień dobry specjalnie zrobiłem tak, by nasi słuchacze mogli Rozwiń » usłyszeć powtórkę naszej rozmowy, która przecież chyba była w grudniu to były nagrywane no w każdym razie późną późną jesienią punktem wyjścia do tamtej rozmowy jak do tej jest autobiografia pana Kazimierza Orłosia dzieje człowieka wierzącego wydało ją wydawnictwo literackie Kazimierz Orłoś 1 z najznakomitszych naszych prozaików jak sobie wydrukowałam ciekawe czy pan wie ile miejsca zajmuje w takiej Wikipedii lista pańskich dokonań literackich, czyli opowiadanie dziewczyna z gangu historię leśny kochanków jest, że wielu, bo inne opowiadania filmowiec snuje zamek po osoby w opowiadaniach niebieskich Szklarz drugie wrota dla itd. tak dalej co pan przerwała nie moja ja widziałem to widział Wikipedii, ale tak przejrzałem, a myślę, że to robić tam panuje tu nie ma wszystkiego tak chyba nie ma pytań pewna, że płatnik nie ma, a pozwolę no wiąże się to z wiekiem po prostu 3, który długo żyje mógł dość długo pisać i na wspiera mąż jest pan także przyjąłem także powieści 1 z nich poświęcimy dzisiaj dość dużo uwagi, jako że ona odegrała bardzo ważną rolę w życiu państwa po prostu państwa rodziny pisał pan także scenariusze filmowe ja dowiedziałam się, że ruchome Piaski film zaś szczecińskiego był oparty na na pana opowiadań nie widziałem tego jako dziecko z bardzo interesował filmem to wszystko śledziłam na bieżąco teraz dowiedziała uniknęła mitem jest pan także autorem słuchowisk radiowych publicystą ostatnio widzieliśmy się wtedy, gdy wygłaszał pan laudację na część Adama Wajraka tak to się wiąże z naszym corocznym pobytem w długim na Mazurach mamy dom taki Mazurski no i od lat próbujemy tam występować w obronie przyrody w obronie lasów tak strasznie wycinanych w tej w tej chwili w całej Polsce no, a Adam Wajrak jest czołowym obrońcą cud przyrody także ogromne jego cenie, ponieważ Pen Club zorganizował cen wieczór i Irek dostał nagrodę Pen Clubu imienia prosi służą także poproszono mnie, żebym taką krótką laudację, ale pan ostatnio coś dostał za książkę autobiografie za tę autobiografię dostałem ostatnio nagrody z miesięcznika książki magazynu Śląskiego uznano to za książkę roku bardzo mnie to podbudowało mogę powiedzieć, bo gratuluję hangar, gdzie pan za granicą no tak jakoś tę książkę przymknęła trochę bokiem mnie nie było takiego wielkiego zainteresowania, ale ja mam wrażenie tak pocieszam się, że wszyscy prozaik w Polsce zostali tak troszkę na boku na marginesie z powodu Nobla Olgi Tokarczuk no wspaniałe wydarzenie, ale myśmy rzeczywiście zostali wszyscy nie jakoś tak trochę na marginesie jak może być inny refleksji, które nasze, gdy czytam pana to biografie Otóż piszący mają swoje style ktoś pisze zatka autobiograficzne tak się kreuje, ale także kreuje się przez style i używać je z itd. gdy czytam pana tutaj spotkała pana w jakimś pociągu w wagonie kolejowym przedziale im razem mam przed sobą długą podróż tak opowiada zwyczajnie i po prostu jest, więc się naprawdę jak na bardzo bardzo dziękuję panie do to morze jest właśnie pewna zaleca się tak pani to odebrała, ale chyba też kilka osób mówią, że to czyta się dobrze tak lekko to niema dary żadnych zabija suka cisza żadnych, jaki po figury narzekań clio rejon ulic dalej prawda to stwierdzam, że ja czytałam, chcąc nie, chcąc 2× nie miałem żadnych momentów znudzenia, ale pani Tereso czy to było także 1 z tych czytań jak pani mówi, bo jeszcze, zanim rzecz poszła do druku tak oczywiście zaraz zaraz poziomy dalej oczywiście w kierunku, który państwo domyślają czy były tam jakieś pani uwagi ingerencje mam coś zmienił dodał ujął inaczej co proszę powiedzieć na niewiele akceptowany, ale było ale by zadanie oskarżonego tak powiedział nieważne, że niewiele akceptowalnych czy Rozmierzy były znacznie więcej uwag, a tych, których część była akceptowana tak na mnie wrażenie, że zamówiła musimy, więc także z wielką uwagą zawsze przyjmowałem opinie mojej żony tam one dotyczyły ile pamiętam takich moich dygresji w tym to znaczy żona procesował jeśli wpadałem trochę taki styl publicystą rodziny, a nie stały na relacji dotyczących właśnie życia losów naszych historii tego co się działo także jak kilka rzeczy na pewno tam ich z pożytkiem chyba należeć wykreślić z Kielc, by państwo mieli całość to trzeba przeczytać jeszcze 1 książkę tę, która była wydana kilka lat temu, czyli dzieje 2 rodzin Mackiewiczów z Litwy i Orłosiów z Ukrainy, bo wtedy poznaliśmy się przy okazji tamtej książki i tam sięga pan wstecz i opisuje rodziny zarówno swoją jak i pani Teresa tam opisywałem właśnie rodziny matki z Wileńszczyzny Mackiewiczów i to tak, sięgając aż wstyd się pomyliłem będę decydował czasem żartuję oczywiście nie mojej mamy co do pani spoczywa obowiązek interesów oraz napisanie historii swojej rodziny z oglądają pomyślałem głupi w tej książce jest troszkę losów jest rodzinny taką pisanych rodziny mojej żony, a tam byli Mackiewicz czy Litwy i ruszą, gdzie jest Ukrainy, ponieważ mojej dziadkowie pradziadkowie osiedli na Podolu najpierw na Wołyniu potem przenieśli się na Podole i tam by był dziadek mój takim zarządzą wielkich majątków to wszystko opisałem chcieli 2 rodzin no to teraz ZŁAP byka za rogi, ponieważ wbrew pozorom nie mamy tak wiele czasu proszę państwa nie będziemy tu streszczać przypominać i wszystkich państwa odsyłam do tej pierwszej naszej rozmowy ona okazała się chociażby 2 tygodnie temu bardzo łatwo znaleźć ją spotka Stach, a więc wojna może dojść szkoła tu też pani Teresa opowiada o sobie i jak to wyglądało to 4050 szkoła średnia przyjaciele problemy kim zostać co robić w życiu kwestię właśnie wyboru studiów to wszystko jest w tamtej książce, a teraz odsyłam państwa tyle jesteśmy państwo już są po ślubie już jest na świecie wasz syn Maciek jest rok 1960 tak dobrze mówię o 1 Maciek sześćdziesiątym wyrażają się apel, a pan stał się magistrem prawa z podpisem zdobyła 19grudnia 1960 skończył pan prawo potem zresztą kolej może bowiem bardzo krótka bardzo ciekawe opowieści o o pan o pracy magisterskiej interesował się pan kryminologia, a w szczególności to było zdać się psychologia zeznań świadków też odsyłam państwa już wtedy jest albo zaraz potem złożona pierwsza książka prawda czy już dochodzi między brzegami jak między brzegami wyszły o na początku 31001. roku to był taki krótki zbiór moich opowiadań pierwszych opowiadań de, bo debiut w piwie w i jednocześnie wyjazd na pierwszą taką posadę jako prawnik tylko bez próby podjęcia jakiejś aplikacji chciałem troszkę uciec z Warszawy poznać trochę inne środowisko innych ludzi, a nie zamknąć się w tym świecie prawniczym ściśle i to raz do Rzeszowa to jest bardzo istotny moment myślę pana życiorysie co podkreślam ostatnio, bo to decyzja niewielu prawników podejmował taką decyzję, ale świadczy o pana tej wiedzy tej świadomości, że pan chce pisać to musi pan poznać upraszczając życie ludzi musi to wyjechać Warszawy i z tego środowiska to akcja tak tak właśnie myślałem niestety tak postanowiłem szukać tych wrażeń tylko doświadczenia Poznań właśnie jakieś inne środowisko wydawało mi się, że te wielkie budowy będą takim miejscem, gdzie będę mu no ciekawych ludzi oznaczeń metek przemykamy na tym co osiowe pan ile tam czasu, by nie cały rok nie dał tak tam były niecały rok potem twórczym od wytwórcy jako, ale niejako pacjent tylko od osób, a system do tego wznawianie czy też poznawanie co ja przepraszam za taki dość nie niestosowne, ale to była dla mnie niezwykle ciekawa gorąco, ale jednocześnie szalenie szalenie wyczerpująca szalenie wyczerpująca psychicznie poznawałem to ogromne jakieś tragedie ludzkie nieszczęście i potem on podejmuje decyzje bardzo ważną dla jedno dla pana też dla rodziny wyjeżdża pan nad Solinę wyjeżdża pan Bieszczady tam ma być tak budowany zapora zalew w transzy już była budowana na pierwszy stopień to była zapora Kluszkowce następnie już rozpoczęły się budowa zapory w Solinie na sanie nie to był 603 rok no i zaczął się tak i niezwykle barwny ciekawy etap w naszym życiu, ponieważ sprowadziłem żonę smaczkiem małym trzyletnim żona dostała posadę też tam prac w dziale dokumentacji, a ja już prawnym jako prawnik nie zresztą tam po tym, robiłem też aplikację radcowską została radcą prawnym już w Solinie, jeżdżąc tą Rzeszowa to tam, gdzie było miejsc skośnie spotkań tych niedoszłych radców prawnych publikacje to egzamin zdawałem już państwo wiedzą, skąd się wzięły zielone wzgórza nad Soliną skończył się zielone wzgórza nad Soliną na początku naszej audycji właściwie to pani, bo w Turośni w to panów, które sobie pani była w Warszawie prowadzi dziś państwo rozdzieleni pan siedział tylko na weekendy mniej więcej właśnie to był chyba warunek, że pani też jedzie za mężem obdarzy Panta nie jest sam bez problemu to była decyzja dla pani łatwa łatwa nawet entuzjasty no tak tak nam z perspektywy dzisiejszych czasów to wydaje się, że właściwie na coś to wyjazd Bieszczady, kiedy teraz można wszędzie zacząć swoje życie od dorosłej już samodzielne, ale wtedy no te Bieszczady jawiły się jako coś nieznanego, a takiego no i oryginalnego i ciekawe silnie może wyjeżdżali wtedy się nad Odrą wciąż dostają od tamtych czasach, a najmniej 2 książki powstało tych czasach ludzie, którzy tam wtedy jeżeli, ale oni jeździli z tym zamiarem leży tam osiedlali na szaleństwa, gdy wyjechali chyba tak tego nie widzieli, że pan do końca życia zostaje na co nie nie, chociaż mogliśmy się dużej związana z Bieszczadami po tym okresie pracy kilkuletnim, ale myśmy jednak odkładali sobie pieniądze na mieszkanie w Warszawie spółdzielcze no i tutaj były nasze rodziny rodzice, którzy nas tam odwiedzali w Bieszczadach dla mnie to była niezwykle ciekawa praca ja miałem kontakt z tym ludność, czego pan dowiedział o świecie ludziach ożyciu tam wystawa nowa funduszu ja miałem zresztą współpracowników w biurze prawnym, zwłaszcza 1 z nich po Michał Ula starszy już odszedł na emeryturę w czasie tej naszej wspólnej pracy nie mieszkaniec Uche rzec pamiętający wojnę z sześcio jak domyśliłem się był z dwudziestym roku w pułku Ułanów i brał udział w tej wojnie dwudziestego roku doskonale znający stosunki tam jeszcze dach nie ludność miejscową troszkę rodzin tych Rusinów jak mówili wtedy został tam po akcji Wisła jakoś w niektórych z tych miejscowościach natomiast zostali katolicy w miejscowościach, które uznane były za się Polski katolicki i taką się była Solino np. najbliżej naszej zapory wbudowanej wtedy myśmy to tę ludność terenów zalewu przesiedlanych tak żyje z byłym tym, który my z nimi rozmawiał przekonywał przekonywał mawiał mawiał tak oni zyskiwali jednak na tym co jak dziś były szalenie prymitywne, a tam budowano, a my budowano osiedla murowane domy normalne znacznie lepsze warunki tutaj tak, ale ich pojęciu zaczęli ojcowiznę Roni Horn, czyli nasze własne co konie byli niektórzy zeszyt chowanie tym no ale wysłucha wysłuchiwałem setek opowieści tych ludzi, którzy stale przychodzi do naszego biura prawnego od rana do godziny trzeci cały czas oczywiście nie zamykały każdy miał coś do powiedzenia także co chce wszystkie sprawy potem syn notowałem niektóre z tych najbardziej ciekawych ludzi potem znajdowało to to co najmniej, bo pan opowiadania opowiadania wiele zobowiązań mógłbym powiedzieć tutaj pan opisuje postacie przynajmniej kilka takich postaci na rok, które by zostają w pana pamięci teraz w pamięci słuchaczy Czytelników książki przy pan o uwagi rzeczy o tym, o tym podziale my jednak inteligencja ludzie po studiach tam beneficjenci tego systemu prawda i oni robotnicy budujący tak jakby to ten ten wyjazd ten kontakt panu to uświadomił bardziej niż sobie pan z tego zdawał sprawę w ogóle pan sobie z tego sprawę jakoś nie ja sobie powiedzmy teoretycznie zdobi oraz, ale także rok, ale co w praktyce zobaczymy jak to wygląda jak ten podział wygląda w Polsce w PRL w Polsce ludowej gdzie Gazy Sośno drogówka mieliśmy napisy proletariusze wszystkich krajów łączcie się mówiło się o tym, że to jest państwo robotników chłopów tymczasem ten podział bardzo wyraźny myśmy właściwie tam mieszkali w luksusowych warunkach ogłoszenia tak czas małym domku to tam co tak tak dowożeni do pracy ciepłym autobusem natomiast patrzymy na robotników dowożonych z baraków, w których mieszkali na ciężarówkach w zimie wtedy były jeszcze wspaniałe zimy również mroźne śnieżne jak oni siedzieli na ławkach odkryci tutaj na no Walczaka był nim ślą nasza, więc to był ogromny podział to były widoczne ogromny połączono ludzi uprzywilejowanych, którym system gwarantował dobre warunki i mimo tej całej retoryki ogromny, którą myśmy cały czas byli zalewani, że to jest właśnie państwo robotników chłopów i to to było państwo ludzi uprzywilejowanych trzymających się czy tej władzy inteligencja była znacznie tutaj bardziej uprzywilejowana i hołubiona przez tamten system czy w ogóle to było tematyki rozmów w was tych właśnie nie przypomnieć przypominam sobie tak to 7 niestety uważane było za coś może nie normalnego, ale no no taka tak było tak było myśmy się godzili NATO, bo w tym nie mieliśmy innego wyjścia, ale nie była to dla nas problemem miałyby garaży szansa nie przyszedł ktoś zaprosi mam obawy ludzi lub coś takiego nie nie nie niszczy blaszanych poczynić tak nazywa je będą teraz wszyscy byliśmy bardzo ta wszyscy ja w Solinie chodziłem tam też jeździliśmy po tym terenie ja się nad kałem na ludzi żyjących w nieprawdopodobnej nędzy wtedy tam w tej nędzy były tam kurna chata np. w Solinie tonę to jesienią w błocie zagrody właściwie myśmy tych ludzi wyciągali taki bieg tego życiem no jakimś strasznie prymitywnych warunkach to co zostaje jest pana dla państwa co zostaje co daje za solidnej Bieszczady to wspomnienie i to co wam tygodnik nie zabierze go kontaktu z tamtymi Bieszczadami ich przyroda przyjaźnie tak, bo tam wspomina pan dla osoby, z którymi potem na innych okolicznościach w ogóle się przyjaźnie tam poznaliśmy tego wieloletniego naszego przyjaciela Michała Ziemińskiego inżyniera, który był wtedy kierownikiem prowadził niesłychaną dla ważną dla budowy zakład produkcji kruszywa do betonów ja to jego opisałem trochę jego historii w tej powieści trzecie kłamstwo jako Michał Radecki to występuje no ale przyjaźniliśmy się też z córką Pawła Jasienicy to może tak 0 synowi z Ewa Beynar do tej pory 3, ale zarazem znałem przyjeżdżała tam, bo nie ona pracowała na dobra jednak wie albo inżynier nabór realia były wielkimi tak inspektora nadzoru, że nagle zaczął się za 0l blokami akta tak się to byłaby radość była ta przyjęła wcześnie na jeszcze przyjąć kopca tam poznaliśmy powołuje się nic tam znajdzie tam Jasienicy przyjeżdżał do niej bardzo częsta lubił wędrować po Bieszczadach spotykaliśmy się u nas w domu najczęściej, bo mieliśmy większy mieszkanie i NATO były wielkie dla nas wydarzenie spotkanie z nim, ale w terenie jeśli można tak powiedzieć poznaliśmy Henryka Victory niego taką postać niezwykłą on mieszkał w takim pałacyku w Sokole Sokole nad Sanem wtedy tam był taki i tylko baza turystyczna prowadził ten bazy miał gospodarstwo swoje to był niezwykle barwna postać taki bieszczadzki traper żyjący na kompletnym odludziu zresztą dotyka do tej pory żyje mieszka Tatarzy mieszkający w tym sprowadza się znad zalewu, bo on jakiś czas już jak zalew powstał to on zbudował sobie z materiałów, które kupił ten ten pałacyk z tych materiałów głównie zbudował swój dom obory prowadził tam wielki takie gospodarstwo miał konie krowy, które niedźwiedź zaatakował ojca, więc to taka egzotyka rzeczywiście niezwykła, ale tam jego odwiedzali cały czas ludzie przybywający statkami Soliny wycieczki on uciekł tego teraz wszędzie jest dalej od zalewu oczywiste czy się pojawiły mnie pokusa wyciągnąć różne wątki związane z Bieszczadami powiem tylko państwu, że czytając książkę pana zazdrość, że dane było państwo być w tych Bieszczady, które już nigdy nie wrócą natomiast my musimy wrócić teraz to co pan zrobił, a będzie wyjechać z Bieszczad i jest Warszawa i zupełna zmiana środowiska krótko pani Kazimierze, bo przed nami jeszcze najistotniejsze przecież nasz no, więc tak wróciliśmy z końcem lat sześćdziesiątych sześćdziesiąty 0708. dziewiąty jeszcze jakiś czas jeździłem do Soliny kończyłem tam sprawy sześćdziesiąty ósmy było otwarcie zapory bardzo rozliczy to opisuje ważny rok sześćdziesiąty ósmy tak tak natomiast po tym nie bardzo wiedziałem co robić i byłym nie jakiś czas kilka lat pracowałem w produkcji słuchowisk polskiego radia i wchodzi pan się do środowisk twórców i tyle artysty osób polskie radio tak to kto by było na Myśliwieckiej szefem tej redakcji był jeszcze Włodzimierz Odojewski, który zresztą zresztą pomocniczą dostać wysokie Jarek bramą są ich protekcją już jak po 2 po 3 właściwie tomach opowiadań niejako literaci bardzo to się do związku pany pan członkiem związku związku nie spadła obiecującym literat ba może określić dlatego mnie tam za zaakceptowanie przyjedzie do redakcji literackiej polskiego radia i 3 lata to momentu ukazania wśród cudownej meliny, kiedy zostałem usunięty ja tam pracowałem to było dla mnie szalenie ciekawy zaczęto pisać wtedy słuchowiska już obok opowiadań no i zupełnie inny świat czyni ludzi tam się szczelin naszej redakcji bez przerwy przy przewidzieli najróżniejsze pisarze aktorzy rzecz, że chcesz w tej były przesłuchania słuchowisk nie w gabinecie dyrektora teatru polskiego Radia pana Nord lekko niesłychanie ciekawe nazwiska tych wielkich aktorów wtedy poznałem także z szalenie to było dla mnie ciekawe no ale po pewnym czasie coś się skończyła wszyscy ci, którzy jeszcze nie czytali, a nie tak dawno jak do nich zaliczałem przez państwa przeczytajcie cudowną melinę teraz i teraz tak pan pisze cudowną melinę, w którym roku ja zacząłem pisać cudowną melinę właśnie pracującą mówił pamiętam brałem od czasu do czasu taki bezpłatne nowe teolog wyjeżdżam na Mazury wtedy byłem mieszkały ptaki leśniczówce ku piecyk w leśniczówce Sosnówka państwo taki ruch bardzo piękna Leśniczówka i tam pisałem tę cudowną melin wierząc, że ona będzie wydana leży pan pan wierzy reportaże pokazują to wszystko co kto jak co zawarł w powieści prawda jak to było po przewrocie grudniowym już no, jeżeli chodzi już Gierek, a ja opisywałem takie małe miasteczko układy tam to rządy kliki taki zresztą zaś z autopsji zna historia ta opisana afery takie cząstkowe w cudzysłowie była w Sanoku autentyczna afera no i 1 rzecz bohaterem negatywnym były sekretarz komitetu powiatowego partii w takim miasteczku i to się okazał absolutnie nie do pokonania powiedział zasugerowano ponosi pan zmienił, żeby negatywny był przewodniczący rady nad tak aha no ale wtedy to byłaby nieprawda to, gdyż ani do pani czytała jak wrócę do takich momentów, gdy pan pisze pan kończy pani czyta tak też podzielała pani wiarę męża to, że mamy początek lat prawda tych odwilży siedemdziesiątych będzie wydane jak nie pamiętam swoich swoich przemyśleń no myślę, że opieram się na tym ca Kazik sam rządził, a było tym miejscu przez jakiś czas no ale ten obcym mieście skończył i oczywiście to byliśmy zgodni, że już dalej dalsza walka jest bez bezskutecznej trzeba działać inaczej tak jak autor zadecydował pewne normy związane z wieży doszedłem do wniosku, że tutaj też ani Józef przyjaciół ani docieranie do najwyżej itd. oddalenie niech pan ile czasu bądź miał nadzieję podejmował próby dla Romy, którzy po po kontaktach z wydawnictwem przecież ja cały czas byłem w kontakt się czytelnik jak chcemy położyć śmiało miała umowy o odpowiedź miała być wydana o nim myślę troszkę się przez szyli i tak, ale opinie recenzentów były bardzo dobre o tej książce to jak argumentował to względami nie jest tak g był pan Matuszewski pamiętam już recenzował Michał Prószyński wtedy znani tacy recenzenci krytycy ktoś równo to nawet, że to jest soki w takim duchu gorzowskim, że to jest telewizor ogólne, bo tam jest ten wyrazi na to bardzo pozytywna opinia bardzo Lucyna no ale okazało się, że negatywny sekretarz komitetu powiatowego konieczne jest rzeczywiście nie do pokonania nie ten sugestii żywy to samo zamienić no nam pozytywnego sekretarza, a negatywny negatywny ten przewodniczący rady narodowej to o ile pamiętam rozmowy ze Zbigniewem za łódzkim w sumie nawet wtedy jakoś dotarłem rozmawiałem związku literatów tam siedzi na krakowskim Przedmieściu no i tak i ponieważ tu stałem nagrodę Kościelskich i po pewnym czasie leciałem samolotem do Genewy po od tej nagrody nie ten maszynopis powieści wsunął na dno chwali się na lotnisku zrobioną osobistą rewizję, ale na nowo liski nie dał im się przy przywiozłem ten maszynowni na zachód jest w Genewie co dalej jest w Genewie tam dysponowałem pan przewodniczącym z tej nagrody był kokpitu prof. Kalemba Zygmunt Kalemba szalenie miło wspominam wspaniała postać potem pojechałam do Paryża pociągiem i tam nie rozmawiałem z Detroit impreza na PIT wtedy pan poseł nie widać w tedy całe wtedy tam był jeszcze Herling-Grudziński pamiętam był Zygmunt Hertz wielka postać szalenie tak no tak wspominam tę należałoby Unihoc nataki werandzie, kiedy opowiadałem o tym, że mam taką powie, że raczej na pewno nie będzie wydana w PRL, więc chciałbym to wydać G-dur zapytał mnie czy pan zdaje sobie sprawy z konsekwencji jak szalenie rozzłoszczony na tę sytuację żadnymi zablokowali taką powiedzieć, że to jest moja pierwsza powieść powiedziałem tak z zdaję sobie sprawę, ale jeśli dojdzie do takiego punktu krytycznego to Toya wyśle kartkę umówioną do prof. Kallen waha nie on wtedy ten maszynopis przyśle, a scenę jak powiedział wtedy te konsekwencje tak jak potem się rzeczywistość okazało tak pan widział mnie myśmy pamiętam teraz rozmawiali ostrym to była bardzo wolno się różnie mogło być różnie, bo oczywiście były już było np. apelacja Andrzejewskiego wydana w kulturze Kisielewski jako Tomasz Staliński wydał uwarzyć przykłady co się działo z tymi ale kto willi wrócił z innego pokolenia to znaczy ja bym był wtedy pierwszym takim młodym autorem z tego pokolenia współczesności ptak, który zdecydował się pod nazwiskiem swoim bez zaznaczenia, żeby skody wiedzy autora wydane, bo ja też tego nie chciałem, żeby było wiadomo, że pan chciał, że chce nawet nie mogło być taki zapis jest moc ugody docent autora chroniło władz ochroną jak to rozdzieli wzięli wydaje ten wydatek nie działa to i potem książka wyszła na było szczegółowo oto szczegółowo wypoczywali mnie ci esbecy 3 pierwszym przesłuchaniu no ale ja się zdecydowałem rzeczywiście tu było takie bicie głową burdy książki absolutnie nie chcieli nie chcieli wydać wysłałam kartkę prof. Kalemba, a także melinę okazało się na początku 70 tego trzeciego roku bardzo szybko wydani no i konsekwencji oczyści były no ale nie takie jak powiedzmy w związku sowieckim czy ktoś poszedł pan do więzienia nie pana nie wywieziono nie wywieziono nie zamknięto w szpitalu psychiatrycznym nie np. też parę byli bez pod uwagę więzienie no tak, ale za, ale rzucenie sprawa rano teraz dla jeźdźca kraju otrzymał pan otrzymał pan taki list szanownej drugi pani nie znamy się osobiście od początku jestem czytelnikiem pańskich książek od kilku dni jestem pod głębokim wrażeniem ostatni z nich wydanym niestety za granicą głęboko wstrząsającą prawdę tej książki mogę w pełni docenić też przed 10 laty właśnie na takim miasteczku złamał swoje reporterskie urzeka mnie w Pańskiej książce szczególnie to, że spisana głęboką miłością do tego kraju ludzi mieszkających, że nie ma w niej zacietrzewienia politycznego, że proste uczciwe, że chodzi w niej nie o używanie osób wyzywanie osobisty goryczy, lecz dopomoże nie tym, którzy chcą, żeby było u nas lepiej trudno mi wyrazić jak bardzo zawinili ci redaktorzy wydawcy i inni, którzy doprowadzili pana do aktu rozpaczy w rezultacie czego ta pożyteczna wysoce wartościowa książka napisana po to, aby pomagać wszystkiemu co jest u nas dobre, a przeszkadzać wszystkiemu co złe nie może tych funkcji spełniać wpierw kilka słów bowiem, że w trudnych chwilach każdy przyjazny szczery słowo przynosi ulgę ten list napisał wtedy pan nie znał go osobiście jeszcze Marian brandy znak zakończył natomiast byłbym szczęśliwy, gdy w, jaki sposób mógł panu pomóc proszę nie traktować jak przyjaciela no to było tak na tory 1 za lat zaś w takich momentach wsparcia Solidarności bardzo dla mnie cenny potem rzeczywiście zaprzyjaźniliśmy się z Marianem brandy sem bardzo jego ceniłem i pamiętam, zwłaszcza w latach w latach późniejszych tutaj często odwiedzałem na Marszałkowskiej, a jak pana jak pana przyjaciel leci no ci co naprawdę przyjaciel to przyjęli pana pana krok przyjaciele na ogół obrzęd ten na ogół dobrze to co było tak widoczna życzliwość natomiast boku czasem spotykałem ludzi znajomych też z pytaniem co dało to było takie pytanie, które w, którym było negację to liczne zapytania dezaprobata tak wiele straciłeś państwo na wiele straciły uczelni może w ogóle pracować tak podstawa wiele straciłeś na co zyskały tak długofalowo tak wtedy właśnie nic nie zyskałem hossa poza jakąś taką własną satysfakcją i świadomością, że to słusznie postąpiłem, ale no no były też, że takie no potem może już, że może to się jednak w sumie opłaciła były takie z banku tak w rannych osób, ale mając mają opłaciła, bo zadań zarobi znaczy, że potem zaczęły jednak jakieś pieniądze wpływać w pewnym momencie z wyroku z zagranicą na Adama przywiązana jest pokaźna suma pozwoliła aura pozwoliła dach, więc potem ubiegający się też małże to było wygląda taka świadomość zjada szał równoważności są mi zadania opłacał rząd 60 posła zgłosił, ale to później opóźni, ale ludzie myślą co później, gdy już tak tutaj zostaje i to wsparcie przyznaną nagrodę nadzwyczajną teraz tak dalej wpływają pieniądze za przedruk za za drugą zagranicznych pismach, ale jeszcze wracając przed tym sytuacja jest taka pan traci pracę pan źródła zarobku bez mają dwoje dzieci no tak naprawdę pani na liście pracy pani został ukarany dla finalnie została ukarana, dlaczego Ziobro były tak próby były realne uczciwi i zabrać jeżdżenie ludzie tak nie pozwoli, więc ja miałem tę pracę no ale to chwilę na korzyści majątkowych kwitek PN nie nie przysparzała, ale pozwalała jakoś tam egzystować i pan wraca na wielką budowę socjalizmu mnie w celach, a nawet tak to było bardzo zresztą dla mnie to ten okres pracy w przy budowie tzw. gierkówki trafiłem do już razem z czysto aspekt finansowy powodował, że pan widział że, aby takiej innej pracy pan nie znajdzie i że właśnie tam jest szansa tylko czy teściową jeszcze było to poznam życie nie to już było rocznie zarabia się także czy zagram trzeba próbować wszędzie tak, ale poza no to, żebym ja mógł gdzieś pracować jako redaktor tak jak w tym radio pracowałem nie było mowy czy w literaturze, gdzie też wykreślony wykreślono mnie wyrzucono po pewnym czasie, więc ja zaczynam myśleć o powrocie do tej pracy prawniczy swojej i tutaj dzięki przyjaciołom zresztą dzięki też senator, a nie wzięła czekolada czy rządom i dzięki nim ich zdają innemu Bronkowi trenerowi, który pracował WP Rd to było warszawskie przedsiębiorstwo robót drogowych ja tam zostałem przyjęty jako referent prawny i pracowałem przez kilka lat waży budowy tych kilku zarzutów, ale trwał no to trwało 3 lata z kawałkiem herbata do siedemdziesiątego szóstego roku do połowy 2 no, więc dla mnie to znów był powrót do tych do źródeł jak w mojej prozy, ale widział pan różnice między tamtą Solina teraz gierkówki lata siedemdziesiąte i wiem ludzie w stosunki radca widziałem różnicy no pracowałem znacznie bardziej takich prymitywnych warunkach biednych powiedziałbym mieszka biedniejszych, mimo że pan, mówi że tam bardzo biedni też ludzie tak, ale to ludzie nasze warunki pracowałem w telewizor dobre odrzuty pracowaliśmy w takich barakach wybudowanych chyba się pod Piotrkowem Ignacy Sowie wynajmowała kwatery w pokoju zresztą przemiły gospodarzy, ale też warunki były prymitywne sławojka na podwórzu tutaj jakiś miednica spokoju no taki całości były warunki i to państwo nie są razem nie nie ja jak planowano ogniska domowego pracowałam dzieci czy przyjęła to pani jako konieczność określenia podstawy do tak tak już był samochód, więc było na tyle trafiony te przyjazdy do domu na na soboty można zabrać, ale chyba trochę więcej żelaza, nazywając to ta połowa z soboty niedziele i w poniedziałek rano pamiętam, by lidera rano powrót do dań co tak tak trudno trzeba było jakoś udźwignąć książce opisuje pan, ale to nie chcę wszystkiego powiedzieć, że państwo wiedzieli wszystko słyszałem nie muszę książki przedawnienie w książce pan opisuje historię uwikłania gospodarzy, których pan mieszkał w działania służby bezpieczeństwa działania przeciwko panu, ale to już jak sobie oni z tym poradzili jak w ogóle się rzecz potoczyła to ja już zostawiam naszym słuchaczom przypominamy, że ktoś włączył w trakcie proszę państwa wydawnictwo literackie wydało dzieje człowieka piszącego autobiografia, którą napisał pan Kazimierz Orłoś właśnie jego gościmy wraz z małżonką dzisiaj tutaj w studio do kiedy pan pracuje tam co pod nazwą już to jest rok siedemdziesiąty szósty wtedy tam się zmienia kierownictwo tych na razie trochę zaczynam się już czuć to jest po całej tej historii subwencją także jednocześnie zaczął pisać tę powieść trzecie kłamstwo, więc ja postanowiłem już wrócić, ponieważ Zachodu co pewien czas docierają jakieś pieniądze pana, że to przechodzi w rozwiązaniu pana pytanie, czego pan zarabia zapis zapisem, który się pojawia, a nie tylko zjawia się zaczyna już zapis zapis dawał pieniądze też zapis to jest rok 70 siódmy taksy powiedziałam zakres wydawał pieniądze, ale jedzie, ale wróżby pani Teresa, bo my za tak mówimy zapis, ale wielu naszych słuchaczy nie wie, że okres dobrej myśli mówiąc zapis to jest także mogę krótko to, ponieważ już w tym okresie to jest koniec lat siedemdziesiątych ta cenzura staje się nieznośne po prostu są zapisy coraz bardziej restrykcyjne tematów, których nie można pisać przybywa z roku na rok coraz więcej ludzi też podpisuje taki protest zbiorowy, który są przesyłane do Sejmu do rady państwa np. przeciwko zmianom konstytucji zobaczymy siedemdziesiąty szósty rok teatr SKS i dalej tak powstają tak druga połowa lat siedemdziesiątych to nie jest początek, ale są jest właśnie siedemdziesiąty szósty rok protesty w Ursusie radomianom zmienia się rzeczywiście sytuacja i no grupa tutaj pisarzy w Warszawie cały czas myśli o założeniu pisma poza cenzurą to jest taki pierwszy pierwsze polskie takie pismo, które powstało wtedy pierwszy numer bodajże w styczniu 71007. roku jeszcze na przebić cena powielacza zapis pierwszy numer składał się z tekstów zatrzymanych przez cenzurę różnych ludzi tam było także moje opowiadanie czy pana Jezusa dwukrotnie zatrzymywany przez cenzurę twórczości no i tych ludzi w podobnej sytuacji, jakie od kilku lat nagle okazało się, że bardzo wielu to była czołówka może i tak powiedzieć polskiej literatury, ale dziś jeszcze razy rano czytałam o połowę książki od mamy co byłyby, gdyby nie ciągnęli dali z braku czasu dla siebie rozmowy i tak zapamiętałam, gdy pan się swoim rozczarowaniu, gdy zwracałem się do ważnych świata piszącego, a oni odmawiali uczestnictwa czy to w organizowaniu czy do drukowania tak dalej nie wniesie staje to co było to było trochę później już w okresie są w stanie wojennym, kiedy policzmy starałem się uzyskać się, iż jakiś wielki i potwierdzenie jeśli chodzi o poparcie wypuszczenia Marka Nowakowskiego po aresztowaniu natomiast tutaj mnie ten okres wstępny przy zapisie ominą ja wszedłem dopiero by z drugiego numeru tam były jakieś rozczarowania ktoś odmawia udziału w tym tej inicjatywie i oni być trochę rozczarowań na to, żeby postawić kropkę nad jako czas nas goni to bowiem w końcu jak było cudowną melinę kiedyś to w końcu ukazała cudowna melina cudowną melinę, a okazała się bardzo nie tak prosto zrealizowali, kto tutaj był ten rodzaj szantażu wydamy cudowna melina, ale przestanie pan to analiza fit chodziło też najpierw taki zbiór moich opowiadań co było w momencie, kiedy zaczął się ten drugi obieg i zapis, ale także inne pisma Puls zaczął wychodzić z Łodzi bodajże no, więc władze starały się przeciągnąć wtedy na swoją stronę wielu tych uczestników i drukujących właśnie w drugim obiegu, proponując wydania, ale pod warunkiem, że zrezygnują z Chin z publikacji w drugim obiegu ja miałem też taką rozmowę w piwie z Andrzejem Wasilewskim, który proponował wydanie tomu opowiadań moich, których się nazbierało trochę przez te lata no i w momencie, kiedy już przyniesiono była do pokoju umowa do podpisu on powiedział jeszcze jedno, ale rozumiem, że pan rezygnuje z udziału w zapisie to był ten taki moment, kiedy zrozumiałem, że to jest cały czas taka gra władzy na tym polu walki marchew ogórki marchewkę i odmówiłem no więc, więc taka była wtedy sytuacja trzeba było wszystkie borykać z tym wszystkim zastanawia czy bowiem odpowiemy na pytanie jak nasi słuchacze wiedzieli, kiedy w końcu został wydrukowany dom ma być inaczej zostaną teraz konkretne zaniechania lub rządowi tak czy cudowna melina zaś zatrzymał się lokować ponownie, a zaczęła rosnąć wzrastała prowadzenia publikacji tutaj w oficjalnym obiegu, ale to już był rok osiemdziesiąty pośrednia po sierpniu i podpisałem ponownie umowę z czytelnikiem dostałem do korekty do korekty i no już byłem przekonany, że to się uda, ale był stan wojenny nagle wszystko powroty zabronił Nakamoto jakiś czas jeszcze była sprawa realna dostawałem listy z wydawnictwa, że także będzie wydana no ale okazało się, że w drukarni albo rozsypano nakład albo został częściowo zniszczony nie wie opisałem tu no właśnie w aferze państwa trzeba wziąć do ręki książkę, by przeczytać błyskawicznie przynajmniej tak ze mną tak było dzieje człowieka wierzącego autor Kazimierz Orłoś był z nami przez ostatnią godzinę jak również pani Teresa Orłoś autobiografia wydało wydawnictwo literackie, jeżeli państwo do nas napiszą przypominam państwu, że oprócz e-maila numeru telefonu, by dostać książkę trzeba jeszcze podać adres to warunek konieczny, że państwo do nas napiszą dla adres dla was małpa to krótka FM to otrzymają państwo książkę auto grafy ja bardzo serdecznie państwu dziękuję zechcieli państwo odwiedzić w ten w jeszcze świątecznych, ale sobotni w sobotę nasze studio masy radio bardzo bardzo dziękujemy bardzo dziękuję, a na specjalne życzenie państwa na zakończenie jeszcze posłuchajmy to jest John bez Green Green Gres Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!