REKLAMA

Czy wyciągamy lekcję z historii?

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2020-02-10 21:20
Prowadzący:
Czas trwania:
33:35 min.
Udostępnij:

Czy błędy przeszłości mogą nas uratować przed ich powtórką w przyszłości? A może nie sposób ocalić ludzkości przed nią samą? Skoro od zarania dziejów zło reprodukuje się z zadziwiającą regularnością... to może jesteśmy na wiedzę o katastrofach czasów minionych impregnowani?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM w naszym studiu jest nasz pierwszy gość prof. Andrzej Leder Instytut filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk dobry wieczór panie profesorze tu pani dobry wieczór państwu będę chciała pana zapytać się uzyskać wiążącą odpowiedź na pytanie czy historia może nas czegoś nauczyć czy możemy wyciągnąć z historii naszych doświadczeń historycznych jako jednostki jako społeczeństwa narody jakieś wnioski, o które sprawią, że nie popełnimy tych Rozwiń » błędów, które popełniliśmy 100 lat temu 50 lat temu albo 500 lat temu zainspirował mnie tej rozmowy tekst Stefana Chwina w ubiegłotygodniowym Newsweeku pisarz zastanawia się na tzw. mentalnością koncentracyjne, czyli na tym, skąd biorą obozy koncentracyjne pisał swoje sprawy nie da się załatwić twierdzenie, że kaset to wytwór niemieckiego ducha zło, które rodzi obozy koncentracyjne ma różne narodowe barwy jakiś czas dając o sobie znać w różnych miejscach na ziemi, ale zastanawiając się na to mentalność koncentracyjne Chin zastanawia się też nad tym czy rozpoznaniu genezy zjawiska społecznego daje szansę na to by mu zapobiec w przyszłości, jeżeli będziemy wiedzieć, że najpierw mówi się o ludziach się przenoszą wszy potem się ich de humani ZUS na końcu właśnie koncentruje się ich np. Auschwitz-Birkenau i wysyła przez krematorium przez komin krematorium do wieczności albo tego czegoś co istnieje bądź też nie no to może nigdy więcej to już nie będzie miała prawo się powtórzyć umorzenie może po prostu coś takiego jak natura ludzka nie jesteśmy w stanie uciec psuła bardzo są poważne pytania ja myślę właśnie zacznę może takiego poziomu pewnego wspomnienia, które mam jeszcze sprzed wielu lat, kiedy prezydentem był Aleksander Kwaśniewski, dla której z kolejnych rocznic wyzwolenia przez armię radziecką obozu Auschwitz-Birkenau i tam jakoś wtedy zebrała się wyjątkowo silna reprezentacja przywódców europejskich światowych, którzy cały czas powtarzali to, że nie może się to powtórzyć raz w tygodniu słyszymy to jest jak takie zaklęcia miałem włączone radio nawet nie uczyni państwa radio, w którym był były informacje o 1 z tych informacji o informacje na temat tego co się dzieje w Sudanie, kiedy te cięcia widzi pacyfikował jakiś dar bodajże wówczas robili to taki sposób, że palili się, wrzucając mieszkańców do płonących wsi razem z dziećmi kobietami całością jednocześnie nigdy też nie może powtórzyć i przypłacili to się dzieje po prostu dzieje się teraz tylko jeśli dzień czystego wynika, że ludzie się nigdy niczego nie uczą nie tak nie powiedział myślę, że ludzie się uczą uczą się w sposób ułomny często uczą się nie tego co powinni i jest to proces, w którym pewne rzeczy się kumulują inne się rozpadają o tym jak się rozpadają, dlaczego możemy zresztą zaraz porozmawiać, ale na pewno nie jest tak, że człowiek nie ma w ogóle rzeczy człowiek jako społeczeństwo nie ma w ogóle żadnej pamięci takiej powiedziałbym zbiorowej, która pewne wnioski po nasuwa z tym z taką tezą filmu zgodził się trochę tak rozumiem tezy tego artykułu, który przytacza tylko mam wrażenie że, odkąd spisujemy dzieje naszej cywilizacji to są to dzieje wojen konfliktów i zabójstw, które teraz nazwami już ludobójstwem i kiedy patrzy na rok 1918 i na rok 1939 to przecież ci, którzy walczyli w 1918 i w poprzednich 4 latach to często szli także na front w roku 1939 to co oni pamiętali tego co się wydarzyło tego pierwszego samobójstwa Europy bardzo ciekawa kwestia często się mówi o tym, że druga wojna światowa była tak naprawdę domknięciem pierwsze światowej, że w szczególności niemieckie społeczeństwa, a może nawet bardziej niż społeczeństwa armia, które ma olbrzymią instytucję w Niemczech nie miała poczucia, że przegrała wojnę poczucie zdrady i tego, że została przez właśnie społeczeństwo zdradzona miała poczucie skrajnego wysiłku okresie po i czteroletniej wojny, ale nie miała poczucia klęski i w gruncie rzeczy druga w drugą wojnę światową rozpętali dużym stopniu ci, którzy mieli doświadczenie okopów pierwszej wojny światowej w tej absolutnie skrajnej przemysłowej wojny takiej wojny, czyli nie było na tym bazował Mussolini Hitler na terenach i widzieli i pola ludzi, którzy się dusili użyto gazu ich zabijania nie jest wcale trudno pokazać że, że ci ludzie nie mieli problemu z tym, żeby bazować innych ludzi już w komorach gazowych dzieli ogólnie żyjąca to znaczy wojna przemysłowa i oni po prostu uznali, że tym razem tą wojnę wygrają w tym sensie to nie był moment, kiedy społeczeństwo np. niemiecki czegokolwiek się nauczyło, jeżeli ktoś próbował się czegoś nauczyć to byli socjaldemokraci Niemiec celem byli ich i ma źle bym powiedział z 1 strony ruchu właśnie oto nasze stawki z drugiej strony rewolucji komunistycznej i zostali z zepchnięci bym powiedział do narożnika to teraz może drugi przykład, gdy mówi się o kryzysie Unii Europejskiej od kilku lat się, mówi że albo za bardzo zbiurokratyzowana, bo kryzys uchodźczy wcześniej kryzys ekonomiczny i może nie jest to struktura taka efektywna byśmy chcieli, żeby była, a może wręcz przeciwnie ta integracja poszła zbyt daleko to jest ze szkodą dla państw narodowych każą się dużo się o tym, dyskutuje zawsze pada taki koronny argument, że ci młodzi, którzy nie zajmują się młode pokolenie, które zajmuje się teraz Unią Europejską, które traktuję jak powietrza jest oddychamy była zawsze to dlatego tak traktuje Unię Europejską, bo nie wie, dlaczego Unia Europejska powstała nie ma tej pamięci historycznej, ponieważ nie wiedzą czym tak naprawdę była druga wojna światowa to nie wiedzą, dlaczego Unia Europejska powstała ciągu ma zapobiegać, czyli kolejnemu samobójstwo Europy i to jest taka taki argument że, gdyby mieli tę pamięć historyczną to absolutnie ręki na Unię Europejską nie podnosili, by nie krytykowali, a z drugiej strony właśnie np. który pan przed chwilą mówił czyli, że to weterani, którzy widzieli duszących się kolegów na tych polach bitwy, gdzie poległo kilkadziesiąt albo kilkaset tysięcy vide wartę szli ochoczo na wojnę w 3009. takie też wydają się jednak bardzo uproszczona to znacznie się zgadzam, że wyobrażenie tego czym jest zwolniona w ogóle w Europie bardzo słabe myślę, że np. tromtadracji i Military taki powiedział dość fantastyczne w Polsce wiąże się m.in. z tym, że zielono w mitologii polskiej militaryzm jest wysoko wartościowa, ale obrażenia realnej wojnie już gdzieś dawno zaginęło i myślę, że to nie dotyczy tylko Polaków to jest jakiś jakaś powszechna cecha po prostu rzeczywiście zmiany pokoleniowej z drugiej strony taka kulturowa pamięć tego, że wojna to jednak może niekoniecznie krwi wystarczyło, że Rosjanie najechali Ukrainy w Polsce panika związana z tym, że może być wojna była bardzo silna ja myślę że, że te z zamach na Unię Europejską jest pewnego rodzaju obojętność wobec Unii Europejskiej jest pewnego rodzaju problemem, który wiąże się raczej z tym, że Unia Europejska nie ma wspólnego języka, ale tak szeroko rozumianym sensie tego słowa to znaczy przez niema wspólnego Imaginarium nie ma wspólnego takiego zespołu wyobrażeń mitów legend opowieści, które by powodowały, że ludzie się emocjonalnie z nią identyfikują tak jak w Polsce Sinkiewicz jest do dzisiaj źródłem całej masy różnych mitu można jeszcze pogrzebać, więc dla mojego pokolenia z pierwszej Solidarności strajki w całej Polsce zresztą przez na Wybrzeżu były i są do dzisiaj taką legendą Europa z trudem może znaleźć tego rodzaju legendy tarza się rozumne i Konrad Adenauer dogadali w kwestii tego że, że byłoby nie nie najfajniej znowu zacząć wojnę nie ma takiego takiej siły przyciągania i aczkolwiek powiedział, że jak na tak nie romantycznym w cudzysłów twór i pozbawiony tej takiej własnej wspólnej legendy, czyli tak jak powiedział nam przed kryzysem brexitu Europa niesłychanie solidarnie, że trwała to, że w tejże Europie wprawdzie mamy bardzo silne ruchy nacjonalistyczne sponsorowane przez Moskwę ale, ale mamy też bardzo silne ruchy, które dotyczą młodych ludzi zielone, które nie kwestionują Europy kwestionują to jak Europa była zorganizowana przede wszystkim ta była rynkiem Neo liberalnym rynkiem, który nie dawał w zasadzie niczego poza tym rynkiem to wszystko wydaje mi się pokazywać, że jest jakaś siła przyciągania, kto wie czy ta legenda powoli powoli nie będzie powstawać większość państw narodowych formowała się przez setki lat trudno wyobrazić, żeby federacja Europejska, która mnie się wydaje państwo, które jak chciał żyć mogła się formować w ciągu nawet 23 dziesięcioleci panie profesorze od szczegółu do ogółu zapytam trochę inaczej, bo mówiliśmy 2, a przykłady pierwszy drugiej wojnie światowej i casus Unii Europejskiej, a czym zdaniem pana profesora jest historia dla jednostek dla współczesnych społeczeństw to znowu bardzo duże pytanie, a tylko jedno, ale odpowiem pani zdecydowaniu się tym zajmowałem przez jakiś czas i myślę o tym, historia w ogóle sama w sobie nie istnieje to znaczy ilość tak szczegółowych opowieści, które można stanąć na bazie faktów wydarzeń tak ogromna, że aż przykład, ale przytłaczająca w związku z tym każda historia tak jak ją znamy jest pewnym już opowiedzenie historii i w związku z tym pytanie jest takie czemu służy opowiadanie jest polscy konserwatyści krakowscy jeszcze dziewiętnastego wieku, mówi że zła historia uczy złej polityki, czyli historia dla nich była czymś w rodzaju takiego laboratorium, które miało pokazać, jaką politykę należałoby prowadzić, ale minie, a jak i oczywiście jak to konserwatyści raczej zaczyna od strony, czego nie należy robić nieco należy ale, ale ja bardziej zajmuje się tym czy, dlaczego czy czemu służy historia w takiej właśnie zbiorowej wyobraźni dużych grup ludzkich myślę, że historia przed wszystkim służy usprawiedliwieniu to znaczy usprawiedliwieniu naszej wspólnoty usprawiedliwieniu tego, że jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, że mamy święte prawo być tu, gdzie jesteśmy osadzeni w tym miejscu i właśnie dziejów i miejscu geografii, że byliśmy ofiarą katem i też, że to nas skrzywdzili nie myśmy krzywdzili, że w związku z tym mamy moralne prawo do różnych rzeczy i że rok krótko mówiąc zwykle większość powieści historycznych tak jak on w dziewiętnastym wieku były tworzone na rzecz państw narodowych służyła usprawiedliwieniu temu, że te państwa narodowe są takie, jakie są łącznie np. podziałami społecznymi tak jak one były się kształtowały w tych społeczeństwach dlatego m.in. zwykle historia historia najsilniejszych grup klas społecznych w Polsce też przemyskim historia ludu szlacheckiego, a nie naszą historię ludowe dopiero ostatnich dziesięcioleciach powiedzmy odkrywane odkrywa się historie ludowe, bo dawka historii grup mniejszościowych czy słabszy tak jak była historia kobiet dniem kobiet jeszcze są grupą słabszą, ale na pewno były przez wiele dziesięcioleci dyskryminowanej pisanie tych Her Stories właśnie sposobem, jaki już jakieś zmiany tej równowagi, ale zawsze właśnie m.in. w tym pisaniu historii pisanie historii to jest usprawiedliwień również jak pisze sobie z perspektywy kobiet to pisze się po tytuł po pierwsze, byłyśmy dyskryminowane po drugie, miałyśmy wiele wielkich mądrych postaci, które uzasadniają także kobiety mają równe prawa np. taki sposób pisze takiej roli i ud to jest pytanie czy takie ujęcie historii i to do czego służy taka historia to jest dobry punkt wyjścia do tego, żeby z tego wyciągać wnioski, czego nie robić co robić co jest niebezpieczne co prowadzi na manowce albo to dużo gorszych rzeczy, bo mnie się wydaje, że nie, jeżeli ta historia służy tylko usprawiedliwianie czy tworzeniu takich mitów legend na potrzeby dobrej kondycji duchowej danego społeczeństwa dobra kondycja sama w sobie nie jest czymś najgorszym na świecie, ale rzeczywiście te ten mit usprawiedliwiającym może być budowane na bardzo różne sposoby tu znów odwołam się do powojennego przykładu historycznego kraje Europy wschodniej zostały po wojnie zdobyte przez związek radziecki gra w zasadzie podporządkowane politycznie, ale też w związku z tym miały dość duży kłopot z własną historię orzeczona została zamrożona pewien sposób była opowiadana bardzo określonych inaczej było trochę w krajach Europy zachodniej wiadomo, że tam po 30 latach boomu gospodarczego wyrosło pokolenie, które zaczęło kwestionować poglądy rodziców tutaj skupię się na nie na niemieckiej historii Otóż w Niemczech powojennych ogromną ogromnie silną pozycję miał nadal aparat stworzony przez Narodowy socjalizm dużym stopniu młodzież powojenna szczególnie po tym, jak doszło w sześćdziesiątych latach najpierw do procesu Eichmanna w Jerozolimie, a jako tego, który zrealizował zagłada, a potem do procesów we Frankfurcie strażników z Auschwitz załogi SS Auschwitz nagle uzmysłowiłem sobie czym była narodu ciąg Narodowy socjalizm się z mieszał z kontestacji w ogóle pewnych zaangażowanie polityczne Republiki Federalnej nas także ksiądz to ósmy rewolta właśnie sześćdziesiątego ósmego roku, w której dużym stopniu zmieniano paradygmat sposób myślenia o tożsamości narodowej nie wina Niemiec była tak niewątpliwa i czasem mam taką, że Niemcy mają szczęście niewątpliwej win że, że tutaj nie było żadnej dyskusji żadnego rozmywa żadnej możliwości kwestionowania efekt tego był taki że, że wypadł ukształtował się taki sposób myślenia, że dumy można czerpać uznania własnych win, a właściwie może niekoniecznie własnych tylko własnych ojców Dziadów ten sposób myślenia zaczął upowszechniać on zaczął się upowszechniać on się pojawił we Francji w związku z wojnami kolonialnymi w stanach Zjednoczonych w związku z historii Afroamerykanów, a potem historią na Indian przede wszystkim, czyli pierwszych mieszkańców tego kontynentu i i ta ten sposób usprawiedliwienia ten sposób szukania usprawiedliwienia, jakiego stopnia stał się już tak 80 tych latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych latach powiedziałbym takim wymogiem dorosłości, żeby być przyjętym do klubu państw zachodnich trzeba było umieć powiedzieć tak zdajemy sobie sprawę, że nasza historia jest dość ambiwalentny to było źródło takiego powiedział medycznego usprawiedliwienia umiemy uznać swojej winy krajów Europy wschodniej, które importowała dziewięćdziesiątych latach kapitalizm globalny razem z tego rodzaju paradygmat ami próbowały się do niego dostosować historia Jedwabnego jest historia próby dostosowania się do np. przeprosin Aleksandra Kwaśniewska np. przeprosin Aleksandra Kwaśniewskiego nie przepracowały w gruncie rzeczy w taki sposób jak społeczeństwa Zachodu, bo może to było górna nie oddolna myślę, że w Polsce to było myślę, że Polska w ogóle w tej sprawie bardzo podzielona to znaczy że, że jest jakiś odłam społeczeństwa, który na pewno rozumie tę potrzebę i i umie jakoś mnie się dostosować, ale też jest bardzo duży odłam, który całkowicie odrzuca co więcej wiąże ją z nieszczęściem, jakie dla wielu ludzi przyszło 90 tych latach zamykaniem zakładów pracy z wykupywaniem itd. tak dalej tak dalej i efekt tego był taki, że na jak widać teraz mamy taki rodzaj backlight użyć tego amerykańskiego określenia to znaczy takiej reakcji odrzucającej w ogóle ten rodzaj i próbę od przywracania tej tej opowieści historyczne sprawującej właśnie nie winni zawsze dobrze święci zmęczona krzyczeli Polska Chrystusem narodów w tym sensie ta opowieść usprawiedliwiającą może być bardziej powiedzmy świat samo świadoma mniej samo świadoma bardziej dojrzała mniej dojrzała i to oni nie jest takie jednoznaczne, nawet jeżeli i tak w pewnym sensie zawsze odgrywa tego rodzaju ramy chciałbym pana profesora o edukację historyczną zapytać o związki historii i polityki może tego drugiego zacznę, bo mam takie wrażenie, że historia doskonale znają politycy, ale wykorzystują tylko złych celach to znaczy doskonale zna znają mechanizmy, które doprowadzają do tych strasznych rzeczy tras obserwujemy populistów, którzy się nie wahają przed zastosowaniem tych samych mechanizmów chociażby wobec uchodźców pamiętamy ta narracja wróg naszych bram Hannibal ante Portas przynoszące epidemie zarazki pasożyty i natychmiastowy skok w badaniach opinii publicznej Polacy, którzy do pewnego momentu 2015 roku postrzegali jako ekwiwalent nie grupy migracyjne, ale niechętnie nagle stają się bardzo niechętni no politycy mają taką pracę, że muszą zdobywać poparcie, a myślę, że już tak najłatwiej jest to 1 czy to też właśnie zależy 1 skuteczny sposób od świadomości społecznej i znowu bym powiedział że, że to jest bardzo ciekawe przyjrzenie się temu co dzieje się w Niemczech, dlatego że widać olbrzymią różnicę skuteczności tego dyskursu pomiędzy zachodnimi Niemcami, który właśnie przeszły na rodzaj takiej nazwy to psychoterapii taras dotyczącej w ogóle w stosunku do inności obcości tak, by tak danej, a wschodnimi Niemcami, który po pierwsze, mają właśnie też po poczucie bycia skolonizowanych krajów, a po drugie nie przeszły tego całego przemyślenia spraw związanych z niemiecką przeszłością w zasadzie bezpośrednio z Narodowego socjalizmu przeszły do sowieckiego socjalizmu i trochę bezkrytycznie zostały w tym w tym ustroju zam. i i ewidentnie na tych terenach enerdowski post enerdowski to działa ana tych parę terenach zachodniej niemiecki to nie działa dlatego ja ja myślę, że Polacy nie mieli tak neutralnego w stosunku do uchodźców czy nawet tak pozytywnego jak jak wydaje się jak nawet ujawniają badania sprzed 2 tysięcznego piętnastego roku myślę, że tak naprawdę dużym stopniu dostosowywali się do oczekiwań powiedziałbym hegemonii licznego dyskursu, czyli tej właśnie będą już użyć tego określenia, chociaż ona jest dyskusyjne poprawności politycznej, która wówczas panowała wiedzieli, że mniej więcej tego oczekuję wobec tego deklarować nie było ani głęboko wskazywali myśleli albo myśleli albo w ogóle nie myślę uważam, że ten pan problem abstrakcyjny, których nie dotyczy w momencie, kiedy ktoś eksplodował po pierwsze w ogóle można ich nie lubić tych, że należy nie lubić Manu Turków, których żeśmy pod Wiedniem pobili tak dali, a po drugie na dodatek zmusił nawet w tej sytuacji, kiedy w Europie pojawiły się po prostu zamachy terrorystyczne do konfrontacji z takim niepokojem lękiem, który w, którym po prostu temu zawsze towarzyszy bardzo łatwo okazało się, że to nie jest takie proste to znaczy, że tak naprawdę bardzo duża część tego społeczeństwa tego się, bo ma do obcych stosunek nieufny głęboko no jest jeszcze ta teza Jana Tomasza Grossa, że w ogóle nie przetworzenia antysemityzmu przedwojennego i postaw Polaków wobec zagłady rzutuje też na stosunek do uchodźców i wydaje się że, że teraz dopiero dokonuje się jakaś taka ów trudne na pracę na ten temat oczywiście część społeczeństwa się wpisała bardzo dobrze tą retorykę, że ich nie chcemy nienawidzimy do widzenia, a część nad tym jakoś ciągle zastanawia próbuje tę sprawę stawiać ekonomia tutaj jak zwykle robi swoje, dlatego że nieuchronnie Polska będzie się stawać krajem, do którego będą przyjeżdżać imigranci w Warszawie nie mówią Ukraińcy, którzy są coraz mniej widzialne w jakim stopniu, chociaż język jest słyszalny ale, ale po prostu w Warszawie widać ludzi z wszystkim z Indii tak teraz to jest taka fala, która się pojawia w ciągu ostatniego roku i to oczywiście jest jest coś się będzie działo, bo nie będzie wielkiej zmiany demograficzne Polacy nie zaczną mieć dużo więcej dzieci w związku z tym będą potrzebne ręce dobre, ale na to też politycy mają odpowiedź Janusz Korwin-Mikke powiedział, że nie pracuje będą demonstrować ktoś będzie do nich z ostrej amunicji co jest właśnie wpisaniem się w ten rodzaj rasistowskiego dyskurs edukacja historyczna może to jest także społeczeństwa narody wspólnoty nie wyciągają właściwych wniosków z historii nie uczą się na błędach swoich przodków, bo po prostu nie wiedzą co przodkowie pora biali edukacja historyczna jest tutaj naprawdę rzeczą kluczową trzeba pamiętać o tym, że edukacja historyczna praktycznie całego dziewiętnastego wieku na pewnego drugiej połowy we wszystkich krajach europejskich nawet tych, które były pozbawione niepodległości to znaczy Polsce były nacjonalistyczne to znaczy biała ewidentnie taki charakter usprawiedliwienia, ale w sposób powiedziałbym ja bym to określenie szaleńczy to znaczy my jesteśmy jedyni dobrze wszyscy inni są bardzo źli i ale oczywiście Polska nie jest wyjątkiem to znaczy nienawiść do Niemiec jak kwitła we Francji była po prostu im, która była stymulowana edukacyjny była nieprawdopodobna niemiecki nacjonalizm, a ten nie trzeba dużo mówić, bo wszyscy o tym nie bardzo wiedzą rosyjskiej wielką ruski nacjonalizm tak dalej tak dalej dziewiętnasty wiek był wiekiem nacjonalizmów i edukacja historyczna była budowana ogromnym stopniu jak w celu mobilizacji społecznej dlatego nacjonalizmu zmiana tego jakoś czasem udaje takim przykładem który, których się najczęściej przytacza jego też przy raczej wspólny niemiecko francuskiej podręcznik historyczny, który opowiada historię jako historię no tak naprawdę 2 bardzo bliski nacji, które przez wieki czasem się przyjaźni słychać często też walczyły ze sobą wpływały na siebie niesłychanie silnie były w gruncie rzeczy ogromnej zależności każdy, kto studiuje filozofię zdaje sobie sprawę właściwie ta gra pomiędzy Niemcami Francją ukształtowała nowożytną oczywiście za Europejską i i w tym sensie to można zrobić robi się to pomiędzy Niemcami polską taki podręcznik powstaje oczywiście przy aktualnej władzy, która chce być nacjonalistyczna ten podręcznik na pewno nie stanie się powszechnie obowiązujący znaczy, że w momencie, kiedy władza się zmieni nie będzie to ogromne zadanie myślę dla każdego dla każdego rządu podjąć decyzję, jakiego rodzaju edukację historyczną chce się prowadzić ja myślę, że w Polsce edukacja historyczna będzie niesłychanie ważnym czynnikiem nie tylko ze względu na nacjonalizm, ale też, o czym mówiłem wcześniej to znaczy, że w Polsce historia historia narodu szlacheckiego i że trzeba, by edukację historyczną zakorzenić o wiele bardziej historii ludu polskiego trzeba ludów ma przecież to był kraj wielonarodowy, które to i emancypacji tego ludu w ciągu 150 lat mniej więcej od zniesienia pańszczyzny i tego jak bardzo tutaj wszyscy z tego się wywodzimy z tej emancypacji ogromna większość polskiego społeczeństwa to są właśnie ludzie, którzy są tam nie wiem w 0506. pokoleniu dziećmi tych wyzwolonych w połowie dziewiętnastego wieku chłopów pańszczyźnianych, a może problemem jest to, że historia jest sprzedawana w szkołach sposób faktu graficzne puch jakaś wojna była bitwa tu tamci przegrali tam wygrali tak potem był jakiś traktat pokojowy coś uzyskaliśmy coś straciliśmy itd. tym podobne nie ma opisu zjawisk procesów tych mechanizmów społecznych, że wrócę znowu do Stefana Chwina, który mówi jak byśmy rozpoznali te mechanizmy społeczne ludzie zdawali sobie sprawę coś z czego wynika jak jest ciąg przyczynowo skutkowy co do czego prowadzi to może łatwiej rozpoznawali znaki czasu na pewno szkoła Polska nie stymuluje myślenia to wymaga myślenia to jest zresztą problem który, który dziedziczy każdy kolejny będzie system szkolny w Polsce, ponieważ od czasu jak w drugiej połowie dziewiętnastego wieku Galicji dzięki Franciszkowi Józefowi pojawił się pierwszy system szkolny Polski z programem, który kształtował pewien sposób nauczania historii i języka polskiego, czyli kultury polskiej właśnie on w pewnym sensie powielany to znaczy oczywiście między tym okresie reforma Jędrzejewicza tak elitami, ale poziom rdzeni zrąb jest powielany też sposób uczenia to znaczy właśnie taki oparty na przeładowanie faktami przy czym wydaje się, że sam dobór faktów już jest problemem to znaczy, jeżeli historie np. uczyć się w taki sposób, że kluczowym wydarzeniem jest bitwa pod Grunwaldem, a właściwie nauczanie historii za każdym razem to w cyklach co w podstawówce ten cykl zaczyna się od początku zacząć od pary, ale kończy się tak zaczyna się od Sumerów Egipcjan i w takim bardzo ciekawe skądinąd, ale np. kończył się praktycznie zmian na drugiej wojnie światowej wojnie, a szczególnie region staje się kontrowersyjny, ale natomiast historii współczesnej, które w pewnym sensie najważniejsza dla Polski nie ma wcale nie ma w całym w obronie, a nie istnieje po drugiej wojnie światowej w roku osiemdziesiątym dziewiątym to też zresztą jest pewnego rodzaju ucieczka od kontrowersji czy nauczyciele boją się nauczać rzeczy, które mogą być trudne np. tego kim był Lech Wałęsa i w związku z tym uciekają historię współczesną niemająca tym co się działo po czterdziestym piątym roku np. że to była wojna domowa czy sowiecka okupacja czy co i dużo bezpieczniej to Grunwaldzie tak, gdy role są dobrze podzielone jednoznaczne jeszcze Summer także wdarło się nie obrazi dzisiaj nie ma tutaj w Warszawie ambasady syberyjskiej nie będzie protestów żadnych w tym sensie to jest zrozumiałe też były takie ciekawe badanie dotyczące świadomości społecznej w ogóle w krajach Europy wschodniej dotyczącej najpopularniejszych postaci historycznych i okazuje się, że we wszystkich tych krajach w każdym razie to co pamiętam to na Węgrzech Czechach w Polsce to są średniowieczni królowie w Czechach klub karę, którą zbudował Moskal Czechy, które były są niesłychanie nowoczesnym gruncie rzeczy krajem i zostały zbudowane w dziewiętnastym wieku dwudziestym jako współczesne społeczeństwa przy tym, że Masaryk będzie podobne uciekamy do średniowiecza myślę, że to jest bardzo bardzo powszechna cecha właśnie tych społecznych, które są ze swoją historią powojenną wojenną powojenną nie bardzo radzą również moralnych przed teście na koniec ostatnie pytanie i będzie chyba, montując odpowiedź czy w takim razie historia może być nauczycielką życia ja uważam, że może tak to znaczy uważam, że mimo tego, że makro skali czy tutaj Fin Ville usłyszałem pani cytacie Hegla czy to nie to ja Regle cytowała, a państwa Hegla właśnie więc, więc wydaje się, że że, o ile podmioty indywidualne poszczególni ludzie różnie korzystają to jest coś takiego jak pewien duch rozum który, który jednak kumuluje wiedzy doświadczenie, ale też po pierwsze, jak mówił 7 Sowa Minerwy wylatuje zmierzchu, czyli późno późno wpływu fakt czasu, a po drugie, są też okresy, kiedy cała wiedza historyczna, którą zgromadziliśmy zaczyna być nie pasować do siły procesów do skali procesu do obszarów, w których procesy zachodzą myślę, że jesteśmy trochę w takim momencie to znaczy, że nasze doświadczenie historyczne doświadczenie Europy państw europejskich tak naprawdę żyjemy w świecie, który decyduje polityka kontynentalna w tym skala zjawisk jest taka jak, że Monsanto Bayer rządzą właśnie tam rolnicy na całym globie i i że w tym sensie ta cała mądrość historyczna którą, którą nagromadziły narody europejskie w ciągu 19 dwudziestego wieku wymaga bardzo głębokiego przetwarzania skalibrowany kontynentalnej co najmniej prof. Andrzej Leder Instytut filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk był naszym pierwszym gościem bardzo dziękuję dziękuję państwu zapraszam Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NULL
Array