REKLAMA

Mikołaj Iwański: "Bernatowicz będzie grabarzem CSW"

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-02-13 19:00
Audycja:
Czas trwania:
22:42 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej są Małgosia Ludwisiak historyczka sztuki, była dyrektor CSW w Warszawie i Mikołaj Iwański dr n. ekonomicznych, nauczyciel akademicki, kierownik Zakładu Historii i Teorii Sztuki Kolegium Sztuk Wizualnych Akademii Sztuki w Szczecinie

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Małgorzata Ludwisiak historyk sztuki była dyrektor centrum sztuki współczesnej zamek Ujazdowski w Warszawie członkini zarządu światowego stowarzyszenia muzeum sztuki nowoczesnej i współczesnej z mam jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie dobry wieczór jest z nami również w studiu w Szczecinie Mikołaj Iwański kierownik zakładu historii i teorii sztuki Kolegium sztuk wizualnych Akademii sztuki w Szczecinie Rozwiń » witam serdecznie dzień dobry na początek takie ogólne pytanie jak się ma dziś w Polsce sztuka współczesna sztuka współczesna sama w sobie ma świetny, ponieważ mamy szczęście mieć w Polsce naprawdę wielu artystów świetnych wybitnych albo młodych świetnie zapowiadających się zajmujących się sztuką współczesną natomiast no coraz gorzej bardzo niepokojąco zaczyna dziać się instytucjami, które tą sztuką zajmują no właśnie tych niepokoją dzisiaj rozmawiamy w jakiej kondycji jest w tej chwili ceny, w które pani musiała opuścić, ustępując miejsca nowemu dyrektorowi Piotrowi Bernatowicz owi byłemu szefowi magazyn Arteon byłemu dyrektorowi galerii miejskiej w Poznaniu i byłemu szefowi Radia Poznań mnie osobiście trudno powiedzieć, ponieważ już od ponad miesiąca, a mnie tam nie ma natomiast nowym pozostaje trzymać kciuki za to, aby plan wystaw, nad którym pracowaliśmy od 2 lat razem z zespołami kuratorskim zespołem zamku były realizowane nadal w tym roku, ale zamknięte do końca roku plany zamknięte do końca roku do tego są zobowiązane wszystkie instytucje kultury, aby z dużym wyprzedzeniem takie plany składać do ministerstwa miała pani okazję porozmawiać z Piotra Bernatowicza w tym roku mnie natomiast pod koniec zeszłego roku tak udało nam się spotkać chwila, aby mogła przekazać mu przynajmniej najważniejsze sprawy dotyczące instytucji czy najważniejsze procesy w wprowadzi go najważniejsze procesy, które zostały uruchomione wieloletnie zobowiązania zdradzał jakieś swoje plany nie nie było rozmowy na ten temat na dobrze panie Mikołaju pan też nie wie i czy jak dyrektor Bernatowicz i jego zastępcy mają pomysł na cel dwu to znaczy ja mogę się domyślać, sądząc po przeszłości ponieważ, gdy prezes w 20 lat mieszka w Poznaniu bardzo dokładnie śledziłem to co się działo w Arsenale, kiedy dyrektorem był Piotr Bernatowicz zresztą jeszcze 10 lat temu byliśmy kolegami, zanim nie dopadł uwagę do dnia dopadł go takie nawrócenie pod Smoleńskiem i ja mogę się spodziewać jednak, że będzie po prostu kontynuacja tego co działo się w Arsenale to znaczy pracy zawsze robi 1 tą samą wystawę zbiorową czy ktoś nazywa strategie buntu czy inaczej tam są sami artyści jest bardzo bardzo podobny szkielet no i spodziewam się, że będzie miał problem z zapełnieniem po prostu tego programu, bo już miał problemy z zapełnieniem programu w Arsenale, gdyż tych artystów wyklętych niepokornych prawicowych szczerze mówiąc po prostu bardzo mało, a zamek Ujazdowski jednak bardzo dużą instytucją tutaj dyrektora czeka bardzo duże wyzwanie możemy być wielokrotnie zaskakiwani po prostu, a czy pan wie o zastępcach dyrektora Bernatowicza zostali nimi malarka Krystyna Różańska Gorgol szewska tworząca artystka, która została urzędnikiem wicedyrektorem CW i również dyrektor ds. programowych został Marcel Skierski redaktor naczelny kwartalnika luka, który podtrzymuje też otwarcie, że krytyka sztuki zdominowana przez narrację liberalną lewicową tak to taka bardzo bardzo poważana teza w tym środowisku, która prawdopodobnie też umożliwiła mu angaż na to stanowisko magazynier luka dowiedziałem się dopiero po jego nominacji no szermują dzisiaj za tą takie pismo traktował jako jakiś hipster ski dowcip natomiast w tym momencie wygląda to trochę poważniej to po prostu próba takiej transpozycji głównych prawicowych lęków obsesji stereotypów na pole sztuki, które w, które wychodzi po dosyć pokracznie coś podobnego uprawia niejaki Krzysztof Karoń taka gwiazda w ogóle skrajnej prawicy to jakby kanonik wersji light także intelektualnie są bardzo miałkie rzeczy taka trochę to karykatura auta on z ostatnich lat natomiast Krystyna Grzegorzewska jest moim zdaniem sposób politykiem i to w wielu sytuacjach dosyć sprawnym jako malarka nie funkcjonuje zbyt bardzo, bo też nie ma za dużo czasu na malowanie natomiast na zawsze współpracuje z Piotrem Bernatowicza i to jest osoba, której szczerze mówiąc chyba się obawiał, ponieważ ona ma nieprawdopodobne parcie po prostu na kat 1 władze i ich bardzo lojalna wobec wobec opcji prawicowej co może po prostu skutkować wieloma wieloma ciekawymi rzeczami chciałem tu przypomnieć też takie sytuacje, że Piotra Bernatowicza tam ciężko nazwać antysemitą, ale jest osoba, która Platforma wała antysemityzm czym pomagała mu Grzegorzewska w wielu audycjach w radiu Poznań tam była taka bardzo przykra i zła audycja o Jerzym Kosińskim, które w sumie przeszła do historii i możemy spodziewać wielu takich ekscesów generalnie zamek Ujazdowski czeka po prostu naprawdę duża destrukcja Piotr Bernatowicz będzie grabarzem tej instytucji niż jej dyrektorem przez całą kadencję na to, że to wróćmy do tej generacji, które ostatnio wybrzmiewa coraz głośniej z 1 jednak związanej z prawicowymi konserwatywnymi poglądami strony, że w końcu zostanie oddane pole także innym głosom w sztuce nie tylko lewicowym nie tylko lewicujący mieli jak jak państwo generacji odbierają to znaczy ja jednak obstaje przy takiej także jako jako historyczka sztuki z wykształcenia zawodu, że istnieje sztuka profesjonalna sztuka nieprofesjonalna albo istnieje sztuka oraz istnieje nie wiem dekoracja dizajn czy czy jakieś dzieła na na zamówienie służąca takiej czy innej propagandzie i no to jest moim zdaniem ta teza która, która mocno pobrzmiewa to co też, o czym przed chwilą powiedział Mikołaj dla pewna obsesyjna teza, że istnieje jakaś sztuka lewicowa, która w sposób jakiś nieuprawniony czy nadmierne zawłaszczyła pola, które trzeba teraz podzielić jakoś ba w sposób bardziej zrównoważone no ta teza jest moim zdaniem po prostu od początku oparta na błędnej przesłance, a z nią artyści profesjonalnie zajmujące się sztuką współczesną i istnieją twórcy Niewiem no różnego rodzaju czy absolwenci, a spanie zawsze mają dyplom ASP w kieszeni jest artystą zajmującym się sztuką współczesną, więc tutaj ta palenia, jakby do Marka Twaina jest na dzień dobry ustawiona, jakby w złym miejscu w jakim że w wyimaginowanym fantastyczny, czyli nie zgadza się pani z takim stwierdzeniem, które padło w rozmowie w radiu publicznym Piotra Bernatowicza że, że CW poszła w stronę hermetyczną ręka hermetyczności zawładnęła centrum sztuki współczesnej państwo to jest zarzut generalnie stawiamy sztuce współczesnej i to nie tylko w Polsce dlatego też wszystkie znane instytucje profesjonalnie działające w Polsce zajmujące się sztuką nowoczesną współczesną na świecie wkładają olbrzymi wysiłek edukacyjne czy programy publiczne dyskusje wykłady zajęcia edukacyjne dla przeróżnych grup od dzieciaków po seniorów, żeby ten specyficzny język, jakim jest sztuka współczesna, którego się nie, jeżeli głoszenie zna albo nie wynik wychowanym wyedukowany wykształconym tak samo do każdego innego języka obcego to każdy język obcy będzie się wydawał hermetyczny, jeżeli nie ma się do niego klucza kodu nie jest się z nimi oswojonym no dobrze wiem, że pani niedzieli artystów na prawicowych lewicowych, ale szefująca dwu czy wcześniej innym instytucjom kultury czy odmówiła pani jakiemukolwiek artyście ze względu na jego poglądy nie nigdy, dlatego że ja ani nie pytam, jeżeli odmawiałam ja lub kolegi kuratorskie po jakich dyskusjach debatach rezygnowaliśmy odmawialiśmy jakieś propozycje wystawę to, dlatego że albo nie pasowała ona naszym zdaniem do profilu działalności miejsca albo no była niedostatecznie profesjonalna właśnie w rozumieniu profesjonalną sztuki współczesnej proszę państwa do naszej rozmowy za chwilę wrócimy rozmawiamy o sytuację sztuki współczesnej po tym, jak również Małgorzata Ludwisiak przestała być dyrektorką centrum sztuki współczesnej zamek Ujazdowski w Warszawie Małgorzata Ludwisiak jest ze mną studio w Warszawie w studiu w Szczecinie Mikołaj Iwański teraz czas na informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska sztuka współczesna w Polsce Anno Domini 2020 zagrożenia i perspektywy pomiędzy innymi zmianie na stanowisku dyrektora CSW w Warszawie dzisiaj temat rozmowy w kulturze osobistej moimi gośćmi są Małgorzata Ludwisiak historyczka sztuki była dyrektor centrum sztuki współczesnej zamek Ujazdowski w Warszawie członkini zarządu światowego stowarzyszenia muzeów sztuki nowoczesnej i współczesnej imam jest z nami również na łączach warszawską szczecińskich Mikołaj Iwański kierownik zakładu historii i teorii sztuki Kolegium sztuk wizualnych Akademii sztuki w Szczecinie taki argument też się pojawia, a propos CE WI tej zmiany na stanowisku dyrektora teraz dyrektorem jest Piotr Bernatowicz przyciągnięcie nowej innej publiczności do centrum sztuki współczesnej taki argument jest podawany ma podstawy twierdzić Piotr Bernatowicz nagle tłumy zaczną forsować Drzewica 2, bo zabraknie w centrum jak przypuszczamy wystaw np. Janka Simona czy Karola Radziszewskiego ja chciałem tutaj to uczynić taką analogię do sytuacji teatru polskiego we Wrocławiu, gdzie podejmowano bardzo podobne noty bardzo identyczny w sumie argument, że też trzeba otworzyć na inną publiczną, że ci ludzie na pewno przyjdą jeśli dostaną taki porządny mieszczański dziewiętnastowieczny teatr praktycznie i to po prostu kompletnie się nie udało także tutaj w tym przypadku moim zdaniem będzie dokładnie tak samo, ponieważ faktycznie możemy dzielić na poziomie takim publicystycznym artystów prawicowych lewicowych wartości mają swoje poglądy natomiast całe właściwy podział przebiega chyba trochę głębiej i one się te podziały to jednak jakby pokrywają mianowicie są artyści, którzy po prostu nie uznają dziedzictwa awangardy to nawet pierwszej awangardy marzą o tym, żeby się cofnąć do dziewiętnastego wieku są ci, którzy zgłoszą się po prostu bardziej na czasie próbują swoją sztuką badacz tą rzeczywistość każe opisywać jako rząd przetwarzać i tu jest różnica myślę, że publicznej zawsze będzie szła za tymi drugimi panie Mikołaju tutaj pada cały czas jednak to rozróżnienie artyści prawicowi lewicowi pan może wymienić takich artystów prawicowych nazwijmy to konserwatywne bardziej, których pan ceni to znaczy w Boga, żeby zażartować na bardzo tanie Tracey Emin, która kilka lat temu popierała torysów brytyjskich natomiast Jacek Adamas miał kilka fajnych realizacji, ale to była już jakiś czas temu ją teraz faktycznie jest trochę gorszej formie wśród artystów którzy, jakby posługują się tą cywilizacją nie ma osób, które myślę będą pamiętane jako za 1015 lat tak naprawdę w kolejnych miesiącach chce Voo m.in. codzienne forma oporu, czyli prace artystów z Palestyny także m.in. kolekcja wystawa zbudowana wokół pojęcia demokracja od 2021 roku, czego państwo się spodziewają zobaczyć w przestrzeni tej warszawskiej galerii w wywiadzie dla radiowej dwójki Piotr Bernatowicz wskazywał, że zachęta i c 2 w przeszłości skrzywdził artysty Jacka popa, bo nie pokazał jego instalacji o gen. Nilu artysta ten jest także performerem sam oblicza się przed redakcją gazety wyborczej wszystkie winy Polaków jest taka możliwość to jego wystawy właśnie zobaczymy w pierwszej kolejności chce chciałem powiedzieć artysta był też skrzywdzony przez moment tej, która również odmówił mu wystawienia także pamiętajmy, że sentyment jest 1 z budynków świata sztuki bez niego ta struktura wyglądała trochę inaczej także ja rozumiem doskonale ból tego artysty, który ze swoim działaniem nie został doceniony natomiast trudno to trudne, by spodziewać się tego, że jego krzywda zostanie jakoś wyrównana możliwe zakład dyrektor Bernatowicz zrobił wystawę, żeby też wystawy tym samym artystą, który zabił w Arsenale, bo ich za dużo nie ma tu nie będzie więcej zaskoczeń no pan wspomniał o tej sytuacji przepraszam pani, że to proszę nie ja chcę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że Mikołaj przed przed chwilą powiedział, gdzie przebiega on przebiega o wiele głębiej ten ten podział na na sztukę, czyli sztuka, która odnosi się do dziedzictwa awangardy jakiś sposób, by w sposób głęboki bardzo wrażliwa analizuje diagnozuje stan współczesności rzeczywistość w tym na tym też polega siła jej polityczności i na sztukę która, jeżeli pyta pani o to o sztukę bardziej konserwatywną no to ona nie jest sztuką współczesną wtedy cent centrum sztuki współczesnej trzeba by przemianować na centrum sztuki konserwatywnej, a ona rzeczywiście odnosi się z tego co trochę widzimy od kilku lat za jakiś nie ujawni ujawnień publicznych tejże sztuki konserwatywnej do 1 repertuaru wyobrażeń dziewiętnastowiecznych jest to jest, toteż mam szalenie ciekawe socjologiczne zjawisko, ale jeżeli no możemy sobie wyobrażać w jaki sposób w jakim może pójść kierunku mówimy tylko lekkich obrażeniach symulacja to takim, jaki takich w kierunku takich czystych reprezentacji, bo to również było widać, jaki taki bardzo prostej lustracyjnej reprezentacji, jakiego wydarzenia historycznego, więc takie przykłady też mieliśmy w ostatnim czasie tak trochę też wracając do tej analogii, którą pan Mikołaj podał przed chwilą teatru polskiego we Wrocławiu tamtej sytuacji być może jest taki scenariusz gdzieś tam określone przez artystów, że sztuka współczesna po prostu ze złóż wyniesie wzorem teatru polskiego we Wrocławiu stworzy podziemne, zwłaszcza w tak ciemnych scenariusz państwo nie określili ja myślę, że minister Gliński zostanie zapamiętany jako 1 z takich inicjatorów Odrodzenia polskiego undergroundu, bo to faktycznie zaczyna się coś dziać to będzie 1 z jego największych zasług faktycznie z instytucjami artyści mają coraz mniej po drodze w Instytucie sztuki akurat trochę mniej oberwały, ale w przypadku teatrów widać to po prostu bardzo bardzo mocno no faktycznie artyści potrafią sobie sami poradzić tak samo kuratorzy krytycy ten obieg po prostu przeniesie to będzie taka trochę mniejsza kopia od lat osiemdziesiątych moim zdaniem coś takiego zaczyna się już widać szczególnie wśród młodych artystów, którzy otwierają swoje miejsca i zaczynają po prostu działać samodzielnie się wydaje też dużo wartości tutaj minister po prostu dał rady naprawdę ja zmień stronę zgadza z drugiej nie, bo z 1 oczywiście lata osiemdziesiąte latam organu były niesamowitymi niesamowitym okresami właśnie takiego wybuchu eksplozji szalenie ciekawych eksperymentów, jeżeli chodzi o sztukę współczesną w Polsce jak chociażby Łódź Kaliska czy wiele innych grup tamtego czasu natomiast z drugiej stronę ja widzę tutaj też pewne zagrożenia, dlatego że jednak sztuka jest szalenie wrażliwą delikatną materią, która potrzebuje wsparcia opieki i nie zawłaszczanie i jednak w kulturze Europejskiej w naszej tradycji jak również w Polsce ten mecenat to opieka przychodziły nam w ostatnim co najmniej stuleciu ze strony państwa i tutaj to wsparcie finansów publicznych dla artystów czy czy młodych czy czy już bardziej ustabilizowanych ona jest szalenie istotna i teraz naruszania tej delikatnej tkanki strukturę jakieś opieki wsparcia może jednak przynieść trudną do ocenienia dzisiaj, ale być może nawet tragiczne skutki oprócz tego oczywiście Underground też będzie żył mam nadzieję swoim życiem trzymam za to mocno kciuki spójrzmy jeszcze na to co dzieje się w Polsce w kontekście nieco szerszym sytuacja wokół poligonu i dyrektora Dariusza stoi Dariusz Stola mówi dość wygrał konkurs niemal rok temu do tej pory nie został nominowany przez ministra kultury napisał w specjalnym oświadczeniu, które wysłał do Radia TOK FM, że jest gotów zrezygnować z nominacji na dyrektora placówki, by zażegnać spór ministerstwo kultury też chcę się dogadać w takiej oczywiście sytuacji, że jak rozumiem Dariusz Stola rezygnuje jak państwo oceniają sytuację jest bardzo mądra dojrzała decyzja pana profesora myślę, że bardzo niewielu niewiele osób w Polsce byłoby coś takiego stać mam nadzieję, że ministerstwo nie zmarnuje tego gestu i ta instytucja wyjdzie z impasu, ponieważ tam po prostu doszło do jakiego takiego klinczu politycznego moim zdaniem kościół sprawa czysto ambicjonalne polityczna ze strony ministerstwa no i ten krok krok wstecz może umożliwić normalne funkcjonowanie tej instytucji, czego bardzo bardzo bym życzył no ja też to ja mam olbrzymi szacunek dla lata dla takiego gestu profesora stolik jest to na nogach z niezwykłą klasą natomiast taki też rozpaczliwe dosyć, bo cóż to co mamy do czynienia od roku to jest destabilizacja tej świetnie działające placówki zresztą destabilizacji instytucji kolejnych już w Polsce dobrze działających muzeów instytucji kultury ja też opatruje kolejne mają olbrzymie ryzyko instytucji przez ostatnie lata przez środowisko profesjonalistów muzealników w Polsce budowanych profesjonalizm wanny umiędzynarodowienia danych i też instytucje, które pozyskały szerszy zaufanie społeczne bardzo szerokich publiczności przypomnijmy jest już historia, ale sytuację z muzeum Narodowym w Warszawie dyrekcja Jerzego działkę i to wszystko co zrobił dla placówki, czyli zwolnienia cenzura wystawy, które spotkały się z ostrą krytyką środowiska ludzi kultury w Polsce na całym świecie po roku nie jest już dyrektorem tutaj można powiedzieć, że co, że minister przejrzał na oczy musiały się wydaje nam było chyba coś osobistego, ponieważ dyrektor Miziołek jest osobą tak ciężkim charakterze, że nawet dla ministra było to za dużo nie wiem czytam bułek, bo jakaś ocena merytoryczna natomiast na dyrektorzy mianowani często przez ministerstwo kultury jednak są w takim formacie trochę profesorami Wołka to jest to jest bardzo wyraźnie natomiast spór spójrzmy na to trochę szerzej generalnie instytucje w Polsce potrzebują takiego nowego otwarcia, jakby ustawowego, ponieważ widzimy, że procedury konkursowe po prostu nie działają, że taki sam problem jak minister kultury ma np. nie wiem prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, który od 10 lat jest głuchy na wszelkie apele o uczciwą procedurę konkursową MOCAK-u to samo stało się w teatrze polskim, którego nie załatwili pisowcy, ale różni obrońcy demokracji tam przyłożyli rękę do tego, że ta instytucja została po prostu zmieciona to samo dzieje się w centrum sztuki współczesnej w Toruniu, gdzie prezydent Zaleski, który bynajmniej nie pochodzi z PiS-u zniszczył tę instytucję tak naprawdę był jakiś dom kultury wielu innych miastach też się dzieje także ta dystynkcja ministerialna moim zdaniem czasami trochę rozgrzesza samorządowców, a powinniśmy absolutnie patrzy na ręce i powinien być, jakby zawarty taki kontrakt wypowiedziano taki postulat, że musimy absolutnie przejrzeć i uszczelnić procedury konkursowe po to, żeby ci dyrektorzy byli wybierani po prostu uczciwych procedurach co tak samodzielnie mieści w głowie ministrowi jak wielu prezydentom, którzy chodzą na marsze w obronie demokracji ja strasznie po prostu nad tym boleję, że to nie zostało też nie wybrzmiało, że ten postulat, iż nie został po prostu upolitycznionej wypowiedziane głośno tak myślę, że dotykamy tutaj czegoś szalenie ważnego, dlatego że my jako środowisko profesjonalistów profesjonalnie zajmujące się kulturą w Polsce przez wiele lat walczyliśmy o to, żeby konkursów prowadzić do do ustawy natomiast jedno to jest to, że przykład idzie w górę, jeżeli na poziomie ogólnopolskim rządowym niekoniecznie te procedury są szanowane czy używane we właściwy sposób to to ten przykład idzie niżej po drugie, rzeczywiście pokazuje to, że jesteśmy bardzo młodą demokracją, która nie potrafi transparentnych przejrzystych profesjonalnych procedur jeszcze używać być może do uszczelniania ich może zapobiec w sposób taki trochę nakazowe odgórne nadużycia manipulacji, które zgadzam się Wrocław Kraków zniknęły praktycznie z mapy sztuki współczesnej, czyli jest nadzieja już tak kończąc nadzieja umiera ostatnia pani jak najszybsze mu się wydaje, że zdecydowanie jest tylko rok nasi politycy opozycyjni szczególnie muszą po prostu zrobić bardzo bolesną lekcję uderzyć się w pierwszej obiecać, że więcej nie będą po prostu niszczy instytucji, a mam nadzieję, że minister Gliński za jakiś czas jakby ustąpił stanowisko komuś komuś innemu bardzo państwu dziękuję za to spotkanie za rozmowę Małgorzata Ludwisiak historyczka sztuki była dyrektor centrum sztuki współczesnej zamek Ujazdowski w Warszawie i członkini zarządu światowego stowarzyszenia muzeum sztuki nowoczesnej współczesnej i Mikołaj maj kierownik zakładu historii teorii sztuki Kolegium sztuk wizualnych Akademii sztuki w Szczecinie byli gośćmi kultury osobistej dziękuję bardzo dziękuję bardzo do usłyszenia czesne Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Dostęp Premium z 30% zniżką od serca. Pokochaj pakiet "Aplikacja i WWW". Słuchaj gdzie chcesz i jak chcesz.

KUP TERAZ 30% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!