REKLAMA

77. Słuszny gniew dobrych ludzi. Dimitrova i Stawiszyński o moralnym oburzeniu

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2020-02-12 19:10
Czas trwania:
35:45 min.
Udostępnij:

Przekonanie o moralnej racji, oburzenie na cudzą podłość i nieprawość - to stały składnik publicznych i prywatnych debat. Abstrahując od kwestii moralnych - jakie są psychologiczne funkcje tego rodzaju emocji? Jak czuje się ktoś przekonany o swojej moralnej racji? Jak widzi innych i jak inni postrzegają jego? Okazuje się, że współczesna psychologia - także psychologia ewolucyjna - ma na ten temat całkiem sporo do powiedzenia. Wokół tego tematu właśnie toczy się dyskusja w najnowszym odcinku „Naszych wewnętrznych konfliktów”.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry świata nimi trawa i Tomasz Stawiszyński dobry wieczór albo dzień dobry będziemy dzisiaj rozmawiali o moralnym oburzeniu właśnie, jaką pełni funkcję nośnikiem jakich zmian jest czy jest nośnikiem zmian, jakie pełnią dziś funkcję też prywatne i osobiste i czy np. pełni też funkcję ewolucyjne czy jak to się tak bardzo oburza przemawia np. w telewizorze i wzywa do jakiejś głębokiej odnowy moralnej albo piętnuje jakieś bardzo zła zjawiska to czy ma to pewien Rozwiń » sens ewolucyjne także co on robi, dlaczego w ogóle ewolucja wyposażyła nasza umysły taką funkcję pozwalającą nam oburzać się moralnie na różne rzeczy o tym, też będziemy mówić mając Pen ciekawy artykuł, którego współautorem jest Paul Bloom słynne słynny psycholog właśnie na ten temat tak rzeczywiście temat jest o tyle aktualny, że myślę, że mamy wszyscy do czynienia bardzo często z takimi wypowiedziami, które są silnie nacechowane emocjonalnie, które zarazem mają jakiś przekaz polityczny to, o czym będziemy próbowali się przyjrzeć to nie jest wartość tak poznawcze tych komunikatów tylko tego w jaki sposób te komunikaty raczej ich ich forma jako pewien sposób działania oddziaływania tego czy to właśnie dalej jest nośnikiem zmiany politycznej czy może coś się w ciągu tych kilku 10 dekad, kiedy do właśnie hasło prywatne jest polityczne prowadziło pewnym zmianom mnie dokonało pewnej za wrotki stronę polityczne jest prywatne, czyli tak naprawdę jest bardziej one samych jakoś skrajnie zindywidualizowanych nich niż o możliwości zmiany, ale oczywiście konkluzje aż tak pesymistyczne nie są no to teraz jak mawia sam Harris w swoim znakomitym spotkacie udało twardo dalej u zdziwił, ale Converse weszła nasze wewnętrzne konflikty podcast psychoterapeutyczno filozoficzny, czyli oburzeniu moralnymi dzisiaj rozmawiamy właśnie może się to pozornie nie kojarzy z tematyką naszych rozmów jednak, ale z polską kojarzy na pewno to jest polską wszystko nie nie nie wszystko zalecenie wszystko, ale to akurat się bardzo kojarzy z polską polską debatą publiczną, która jest pełna oburzenia moralnego nieustające sobą nie tylko Polska to nie tylko Polska to jakaś cecha charakterystyczna współczesności rzeczywiście, że emocje i efekty, a to oburzenie moralne zazwyczaj właśnie w ten sposób komunikuje stało się centralnym narzędziem dyskursu publicznego zresztą wczoraj o tym, rozmawiałem z Małgorzatą Jacyno w godzinie filozofów i ona trochę na ten temat mówiła właśnie o tym, że, że emocja jest postrzegane jako emocja fakty właśnie jako taki podstawowy język, którym się komunikuje własną tożsamość własną podmiotowość, bo emocja jest rękojmią prawdy jest jakby czymś co co co ma status prawdziwości no i ma to liczne swoje niedobre strony również pogląd też o tym, sporo pisał w swojej książce gest empatii tak to 1 to 1 z aspektów też mówi chyba czymś bardzo głębokim, bo tak naprawdę mówiąc o efektach emocjach jako nośnikach pewnej prawdy mówisz o takim głębokim zakorzenienie poczucie własnej tożsamości co się tutaj przewija w naszych rozmowach, chociaż pierwotne skojarzenia właśnie moralnym oburzeniem stracie wokół takiego myślenia o jakiejś politycznej sprawczości o wpływie na rzeczywistość o potrzebie zmiany, bo jednak podstawą pewnych działań też natury moralnej oczywiście nie są tylko nasze racjonalne przekonania argument, ale pewną siłą napędową zmiany oczywiście zawsze tak było jest niosą emocje które, które leżą u podłoża chyba to do czego nawiązuje w przypadku profesor ocena, chociaż wydaje się, że tam bardzo wiele różnych warstw tej wypowiedzi nie można od różnych stronie się przyglądać to, że doszło do pewnego rodzaju odwrócenia czyli, nawiązując do słynnego hasła prywatny jest polityczne tutaj polityczne staje się prywatnym, ale np. polityczna ja tak od strony psychologicznej chciałem się trochę za to hasło zabrać polityczne ekspresja oburzenia, bo czy i funkcji politycznych presja oburzenia moralnego mająca na celu zwrócenie uwagi na jakiś rodzaj niesprawiedliwości może zarazem tak naprawdę pełnić funkcję bardzo osobistą, czyli np. budować dawać jakieś uparcie z takim sobie czy dawać jakieś przekonanie o własnym statusie o tym, że, bo czytam różne badania zazwyczaj nawet osoby, które są np. w stanach Zjednoczonych były robione badania na więźniach, którzy też siebie oceniają jako bardziej do uczciwych i moralnie postępujących niższy w rzeczywistości tak to czy ich własna opinia na ich temat przez wyższe realne ich zasoby i to jest tylko dane czy sposób na pokazanie tego, że zazwyczaj myślimy o sobie SK, jeżeli chodzi o takie kategorie etyczne moralne lepiej niż niż de facto postępujemy i jest jak to się do tego politycznego, który zostaje prywatne, bo to zaczęła się od tego by mogła wyświetlić to ciekawa bardzo jest nam to bardzo potrzebne co znaczy to takie pod czucie się ze sobą dobrze jest jakiś sposób na też radzenie sobie z poczucia winy być może jakimś poczuciem niemocy braku sprawczości też, bo też to jest wątek, którym często rozmawiamy ale kiedy mówię o tym, o tym o tej taki zwrot z z tego co polityczne strony prywatnego to morze na przykładzie będzie łatwiej to opisać teraz mieliśmy kilka dni temu galę oscarową kolejną oczywiście takie eventy są przesycone różnymi wypowiedziami aktorów, którzy zazwyczaj to ten te swoje tam kilka minut na scenie wykorzystują do tego, żeby zwrócić uwagę na najbardziej palące problemy współczesności co się wydaje w tym całym anturażu też pod niektórymi względami osobliwe okrutnie to obśmiał Ryki Dzierwa skądinąd podczas swego słynnego przemówienia z okazji wręczenia złotych Globów tak to prawda znaczy jakiś sposób zdemaskował, chociaż też nie chciałabym tak wszystkie czy wszystko wszystkie te postulaty czy wszystkie te kwestie unieważnić myślę, że z niego jasno czy zasadniczo z przekazem się zgadzamy i tutaj nie mamy wątpliwości, że rzeczą tak się teraz boje użyć ocen natury w wartości, bijąc ich oceny natury moralnej powiedzieć, że no czymś dobrym jest wykorzystanie w pewnym sensie swojej pozycji publicznej do tego, żeby naświetlić jakiś problem może się zacząć się opowiedzieć natomiast oczywiście funkcja, jaki to jest to jest psychologicznie ciekawa jest też interesująca nie ujmując żadnemu z aktorów, którzy wypowiadają się w ważnych dla nas wszystkich sprawach widać było w mediach społecznościowych ogromne poruszenie wokół np. wypowiedzi kina silnik samo i tak nie zgadzamy się z przekazu jasno, ale psychologowie np. empirycznie zwracają uwagę na to, że 1 z funkcji takiego demonstrowania oburzenia moralnego jest np. też podwyższanie poczucie własnej wartości w takim sensie, że zademonstrowanie mojej postawy publicznie, że np. pewne rzeczy wywołują moją złość i a media społecznościowe oczywiście bardzo temu sprzyjają, żebyśmy bardzo szybko teraz różne komunikaty emocjonalną na temat tego, że coś nam się nie podoba albo przeciwko czemu występujemy wysyłać, że to sprzyja naszemu takiemu poczuciu jakiejś własnej sprawiedliwości może może być formą radzenia sobie np. z poczuciem winy może być jakąś próbą też pokazania czy zwrócenia na siebie uwagi czy nie uważa, że jest to fantastyczne narzędzie polityczne, żeby pokazać dziś jest sprawienie nowa na pewno kilka zawołania właśnie też jest miecz obosieczny, bo z 1 strony rzecz jasna trudno sobie wyobrazić w ogóle życie publiczne życie polityczne bez dyskursu moralnego po prostu jest to jest pewne narzędzie jedno z takich podstawowych do tego, żeby w ogóle rzeczywistość społeczną układać myśleć o tym jak relacje międzyludzkie tutaj powinny wyglądać no bo to jest to jest coś co właśnie stanowi jakąś taką zupełnie zasadniczą Busola która, która która, która służy nam do tego, żeby się po tym, świecie poruszać, a jak wiemy ludzie są wyspecjalizowani w dostarczaniu innym ludziom cierpienia i w ogóle zniewala New innych ludzi i robieniu sobie nawzajem różnych niedobrych rzeczy więc, by bez właściwie takiej perspektywy na to byśmy pogrążyli się tutaj jakiś jakiejś jakimś piekle wyłączając oczywiście takie argumenty w tej chwili mówię, które do mnie akurat nie przemawiają do końca, ale które się pojawiają więcej względnie wyłączenie takie argumenty, które mówią, że wszystko kwestią pewnej egoistycznej kalkulacji to znaczy, że to jest tylko coś co w gruncie rzeczy odzwierciedla mąż gra interesów ten dyskurs moralnej, że nie potrzebujemy tak naprawdę moralności, dlatego że wszystko rozgrywa tak naprawdę na poziomie naszych własnych czysto egoistycznych interesów ten cały dyskurs moralny doczepiony nasz siła tylko to przegra przykrywanie nie wydaje mi się, że tak było może rozwinąć to znaczy można mu się też no Ros dyskurs moralny służy partykularnym interesom na przecież, że taki, że ich, że nawet, jakby rzeczy, które myśmy ja powiedziałem o tym, że ludzie się specjalizują w robieniu sobie nawzajem krzywdy, że jednak jak prześledzimy historię ludzkości na jej pewnych obszarach tego świata to następuje coś co określamy mianem postępu moralnego to znaczy nie ma już niewolnictwa np. mamy równouprawnienie kobiet no nie w takim zakresie oczywiście wszędzie jakby, jakby można było, ale w każdym razie już nikt przynajmniej pewnych obszarach kulturowych nie twierdzi że, że kobiety są gorsze albo, że powinny mieć mniej praw to jest ciekawe, że to mówisz, bo jednak pierwsze jak zresztą długa droga do końca tylko myśl i i można sobie wyobrazić taką taką argumentację, która powiada tak to jest wyraz pewnego właśnie progresu na poziomie świadomości moralnej oczywiście ma wiele źródeł niewiele czynników tutaj jest w grze i ekonomiczne społeczne historyczne nie wiadomo, jakie i związane po prostu z tym, że rozwój wiedzy nastąpił mają za bardzo istotny czynnik, że dzięki temu, że nauka rozwinęła to po prostu już nie sposób dziś obronić na poważnie tezy o niższości kobiet albo o niższości takiej czy innej raz względem innej rasy, bo wiadomo, jakby dzięki pewnym instrumentem pozyskiwania informacji ze świata tak nie jest po prostu to też odegrało istotną rolę, ale w tym jest pewna świadomość moralna to znaczy my musimy mieć jeszcze jakieś poczucie, że dobrze jest, żeby jakoś tam sprawy miały źle jak będą się miały inaczej natomiast można sobie wyobrazić taką argumentację, że to wszystko jest wyłącznie pochodna pewnej gry interesów to znaczy, że te wszystkie zmiany, które ja teraz przedstawiłem jako wynik pewnych chwalebnych zmian dobrych moralnie decyzji wzrostu świadomości moralnej tak dalej biorą się po prostu z jakiegoś układu i sił interesu, które ze sobą grają tak to wygląda, bo się ludziom tak opłaca, żeby to wyglądało po prostu o jak powiedziały o tym, że, że nikt dzisiaj, że mamy racjonalne argumenty ze strony NIK są tacy co u źródła mówią, ale bardzo wiele wiele takich osób jest co więcej one są symbolami i nośnikami pewnych wartości powiedzmy właśnie takich na morze nie wyznawanych przez nas tutaj siedzących, ale no wartości, które są np. jakąś siłą napędową organizowania się różnych społeczności chociażby dajmy na to tradycji przykład wyborcy trampa przy czym nie chcę tutaj jakoś generalizować mówić, że jakiś profil psychologiczny wyborcy Tramp, bo tego nie wiem tylko chodzi o to, że właśnie Tramp jest specjalistą od generowania w pewnym sensie takich komunikatów w przesyconych emocjonalność uczą, które bardzo są zorganizowane jest, więc tutaj podział na po liberalne czy konserwatywne lewicowe prawicowe gra mniejszą rolę, które są bardzo wysadzono, jakby pewnym takim przekazem dotyczącym generalnie sprawiedliwości dobrobytu dobrostanu czy tego co jest właściwe w szerokim sensie oczywiście możemy to co właściwie rozumieć bardzo różnie, ale ale, że ktoś występuje w roli obrońcy zazwyczaj jakichś wartości i można się z takim czy innym poglądem też utożsamiać decyzji ciekawe to właśnie to że, żeby tak naprawdę zorganizować wokół tego no jakiś ruch to bardzo często potrzebne jest nie to, o czym ty mówisz, czyli to co jest wynikiem jakiegoś postępu w takim sensie, że nabyliśmy pewne racjonalne instrumenty, które pozwalają nam ze sobą dyskutować rozwijać się jakiś rodzaj argumentacji no właśnie to wszystko co się wiąże z takim systemem demokratycznym tylko, że no właśnie potrzebujemy za przymknięcie bardzo silnych emocji do tego, żeby skupić na czymś uwagę, żeby coś uruchomić, żeby przede wszystkim to mi się wydaje dosyć kluczowy, chociaż jest dosyć takie też tutaj przez nas eksploatowane żeby się czymś mu utożsamić, czyli np. to jednak poruszamy się w świecie jakiegoś wartościowanie, jeżeli się czuje moralnie wyższe, głosząc określony światopogląd na to siłą rzeczy jak mogę identyfikować ze swoją grupą czuć się lepsza od tej grupy tak Czyż, która głosi poglądy, które w moim przekonaniu są np. właśnie moralnie wątpliwe, ale wracając do tej polskiej sfery publicznej tutaj właśnie zamienia się to to w ogóle jakąś karykaturę to znaczy oczywiście potrzebne jest poczucie słuszności tego co się robi wybiera takie przekonanie i ludzie to mają rzecz jasna, że z, jakim systemem wartości się identyfikują, dlatego że uważają, że on jest dobry właściwy lepszy od innych systemów wartości nam oczywiście istnieją takie podejścia teoretyczne typu skrajny relatywizmu np. moralne w myśl, którego właśnie wypowiada się, że wszystkie są tak samo tak samo dobra albo niedobre są na równym poziomie, ale to zostawmy, bo i tak zawsze jakiegoś powodu trzeba wybrać ten ani inne natomiast natomiast ta ten rodzaj plemienną ości, która się tutaj pojawia często w tych w tym tych polskich debatach no właśnie polega na tym że, że ta identyfikacja identyfikację tak byłem głęboka, że kompletnie nie dostrzega się często różnych własnych nadużyć nie wiem VAT jakiś zachowań czy cech, które doskonale widzi się w obozie przeciwnym, gdzie właściwie sądzisz, że istnieją tylko ludzie źli niedobrzy okropni, którzy chcą jak najgorzej dla wszystkich dla Polski dla innych ludzi tak dalej i my tu jesteśmy bez wyjątku kryształowi, a nawet jak coś tam naszych się zdarza szeregach Noto wiadomo, że tu prawda jest jakiś wieś autorytet w postaci pana profesora takiego albo innego nie będę wskazywał, ale mamy po stronie tzw. naszej pary takich postaci, które po prostu jadem tryskają takim samym jak Krystyna Pawłowicz nie ma żadnej żadnej moim zdaniem różnicy specjalnej pomiędzy, jakby często skalą agresji odczłowiecza Ania i takiego poprą taki brutalności, jakby w trójkach albo albo jakiś wypowiedziach, jakby dlatego, że to jest nasz pan profesor nie ma problemu jak tam ktoś po drugiej stronie coś powie takiego nawet co w 50% mniej więcej jest tylko tak brutalne jak ten nasz pan profesor to wtedy rzucamy rozdziera szat, jakby domagamy się w ogóle delegalizacji wszystkiego i odwrotnie i odwrotnie to znaczy istnieją prawicowi profesorowie publicyści, którzy na co dzień uprawiają skrajny hejt natomiast w momencie, kiedy coś usłyszą tylko trochę bardziej stanowczego ze strony ze strony liberalnej no to wtedy podnoszą wrzask, jakby tutaj nie wiadomo, jaka straszna działa sprawa i to jest niestety jak straszny problem to znaczy to powoduje że, że w zasadzie jakakolwiek racjonalna rozmowa zostaje niemożliwa, bo wszyscy właśnie tylko pielęgnują swoje poczucie moralnej wyższości wpadają moralnej paniki oburzenia to oburzenie moralne staje takim naczelnym środkiem ekspresji własnej przynależności tożsamości itd. czyli właśnie jak przestaje pełnić funkcję paradoksalnie to jest może duży skrót, ale przestaje pełnić funkcję polityczną to znaczy swoją pierwotną, czyli organizowania wspólnoty w celu zmiany tylko jest przekierowanie paradoksalnie uwagi na siebie, czyli oto ja jestem dla naprawdę jest uproszczenie oto ja jestem nośnikiem pewnych wartości w związku, z czym jestem bardziej godny zaufania, więc możecie za mną podążać rzeczywiście dzisiaj jest ogromna tęsknota za takimi właśnie tytularnym tożsamość płynnie doszliśmy do bardzo ciekawego o badania tekstu także na ten temat autorstwa między nimi Paula Blooma dokładniej rzecz biorąc William Jordan Paul Bloom Masza Hofman i David Rand to są autorzy takiego tekstu, który ukazał 3 lata 4 lata temu już na łamach New York Timesa władze państw morał autora, czyli właśnie, o co chodzi o oburzeniu moralnym no i tam jest taka dosyć ciekawa teza, bo oni ewolucyjnie się starają zrozumieć to zjawisko pracy to jest ewolucyjnie potrzebna PC potrzebny jest moralne oburzenie w ciąży, że to jest coś co jest nam jakoś czy pełni jakąś taką funkcję tak oczywiście ten artykuł powstał na podstawie badań, które zostały przeprowadzone na Uniwersytecie jej później później później naukowcy opublikowali artykuł miejcie na ten temat, gdzie dowodzą, że korzeniami właśnie takiego oburzenia, że częściowo jest jakieś są własne potrzeby to znaczy, że to służy jakiemuś czy najkrócej mówiąc w również własnej autopromocji i tutaj może jest płynne nawiązanie do przykładu tego jak Zawiła jest struktura np. przekazu, jaki niesie ze sobą ZES z niesie ze sobą aktor, który przemawia np. na gali oscarowej, który oczywiście, ponieważ cały świat na niego patrzy zwraca uwagę na różne problemy świata tak naprawdę w ten sposób również zwraca uwagę na siebie, ale poszedł dalej, więc od razu tylko zaznaczy, chociaż jest agresję, że oczywiście wtedy trzeba nie może niekoniecznie oburzać się na to, że on używa tego narzędzia tylko zobaczyć jak my możemy teraz nawiązuje do tego dzikiego czerwo też w pewnym sensie struktura jest taka, że teraz może moralnie oburzamy na to, że ktoś moralnie oburza wcale nie o to, żeby poprawiać sytuację na świecie tylko, żeby zwrócić na siebie uwagę i w ten sposób my też na siebie w razie sami się lepiej czujemy dzięki różnym moralnym oburzeniem, bo może Eriki Airways swoim swoim swoim tak, ale z drugiej strony tego właśnie to jest pewna pułapka, którą można wpaść ale, ale ona polega na tym, że jak się przyjmie taki czysto to jest właśnie taki sposób myślenia głęboko soli ze stycznia to znaczy właśnie patrzymy wyłącznie na to na różne dyskursu, jakby jak jak one w sensie literackim co one co one wyrażają w sensie literackim i kompletnie tracimy w tym momencie punkt odniesienia do rzeczywistości dla mnie jednak istotne jest to czy czytam jest jakaś racja co znaczy to czy to jest wskazanie pewnego problemu, który jest faktyczne czy to jest wyłącznie coś co ma służyć tego rodzaju operacji takiej takiej indywidualnej osobistej i nie sposób tego odniesienia wydają się uniknąć nie no jasne, ale może dlatego właśnie poddajemy refleksji jakoś próbujemy się przyglądać temu zjawisku z różnych stron, bo jest ono złożone wracając jeszcze IOD tego badania, do którego nawiązaliśmy nie zasadniczo chodziło o to, że te auta oczywiście były przeprowadzone badania na tradycyjnie prawdopodobnie studentach psychologii nie wiem tego na pewno, ale na pewno jest wysoce prawdopodobne, że o, że nie będę opowiadała o tym na czym one dokładnie polegały, ale że np. wyłapywania niesprawiedliwości wskazywanie na niesprawiedliwość może być dla osoby obserwującej sygnałem, że ktoś jest np. właśnie sprawiedliwy cnotliwy godny zaufania, czyli że jesteśmy skłonni bardziej zaufać albo podążyć no to jest oczywiście ten mechanizm wpolityce bardzo widoczny za tymi którzy, którzy nam się wydają właśnie uczciwi godni zaufania, a te uczciwości godności znaczy to bycie godnym zaufania może być budowane niekoniecznie w celu na tych cechach, które nam się zazwyczaj w związku z tym nasuwają, ale tak naprawdę osoba, która potrafi zwrócić uwagę na niesprawiedliwość Alby kieruje te strony uwagę zaczyna być postrzegana w taki sposób jako właśnie moralnie uczciwe i i tak naprawdę właśnie może wykorzystać tę swoją no właśnie to oburzenie moralne do tego, żeby w pewnym sensie budować siły nie wiem no chociażby polityczną, ale własnej grupy bez względu na to, jakie tutaj są oczywiście realizowane cele interesy to jest o tyle ciekawe, że dzisiaj mamy do czynienia rzeczywiście z zalewem tego typu wypowiedzi, więc znowu pytanie czy my jesteśmy jakoś etycznie jest bardzo problematyczne pytanie dla mnie też trudne to znaczy, że nawet 4 SEK to mówię to też można krytycznie się odnieść do tego co mówię ale, ale czy to, że zwracamy uwagę na różne problemy, a nawet się oburzamy mówimy językiem bardzo emocjonalny wzywamy do tego, żeby żeby jakoś przeciwdziałać to od różnych stron, bo można zarówno nierównością współ mówić o nierównościach społecznych można mówić o kryzysie klimatycznym można też mówić o tym, innym językiem czymś sposób, który byśmy się, w którym byśmy się nie zgodzili lektury jest na tej samej fali, że tak powiem emocjonalnej, czyli to jak Tramp mówił emigrant np. ze można dotknąć pewnych czułych potrzeb np. że imigranci to takie hasło popularne np. zabierają miejsca pracy ludności miejscowej czy Amerykanom czy tutaj w Europie oczywiście to bardzo często argument i te co ciekawe tak naprawdę w jakiej funkcji to metoda mecz ten rodzaj oburzenia wypowiadamy oczywiście, że jest nośnikiem ważnych idei wartości, których celem chcemy przekazać z 1 strony, ale z drugiej strony zastanawiam się na ile w pewnym sensie ujawnia ilość działania i ruchu, który jest obecny w świecie mediów świecie tej wymiany internetowej świecie tych komunikatów na Twitterze, gdzie po prostu właśnie krótki i emocjonalny komunikat bardzo silnie przykład przykuwający, organizując uwagę na ile to nie jest jakiś rodzaj takiej z takich takiego substytutu w pewnym sensie działania czasem to znaczy, czyli to co właśnie było nośnikiem pewne pewne zmiany politycznej w sposób tak Sparty Kure kula awizowane za pośrednictwem nowych mediów, czyli właśnie zorganizowane wokół jakiegoś grupowego działania takiego bardzo dosłownego to znaczy takiego, które kojarzy nam się z wejściem na ulice np. chociaż to też jest nie jest czymś co spełnia naszą moralną potrzebę w pewnym sensie, że skoro my wypowiadamy to tak, jakbyśmy już robili nie myślę myślę, że na pewno tak jest to znaczy weźmy taką instytucję, która wyspecjalizowała właściwie rozpylanie New we wszystkie możliwe strony moralnego oburzenia, jakby w ogóle z takiej pozycji kogoś, kto jest sędzią i nieustannie wszystko ocenia i daje znaczek plus albo minus grzmi wciąż dookoła uczyniła swój rdzeń swojej tożsamości właśnie, czyli kościół katolicki NATO to to to jak się przyjrzymy, jakby temu w jaki sposób ta instytucja realnie funkcjonuje coraz więcej wiemy na temat funkcjonowania realnego tej instytucji NATO mamy tam właśnie klasyczny przykład czegoś takiego to znaczy z 1 strony takiego dyskursu, który jest niezwykle intensywne i który właściwie powoduje, że ma na celu zneutralizowanie jakiejkolwiek krytyki, bo tu mamy tego wielkiego arbitra, który już abstrahuję od tego, że też arbiter, który nie bezpośrednią ekspozyturą Stwórcy wszechświata na na ziemię no, więc jak tu dyskutować z kimś, kto jest bezpośrednią bezpośrednim przedstawicielstwo jedynym autoryzowanym dealerem serwisem zarazem Stwórcy wszechświata na planetę ziemia no, więc to od razu, jakby kasuje każdego oponenta potencjalnego ale, ale już abstrahując od tego to właśnie ktoś, kto nieustannie wszystko ocenia to kto jest w pozycji autorytetu moralnego i rozsądzać co dobre, a co złe i sobie przepisuje takie prerogatywy no to no to w zasadzie jesteś już od razu na dzień dobry w pozycji niższej musisz się przebijać przez różne przez różne zasiłki, które tam służą właśnie, bo od razu dostajesz dostajesz etykiety jako ktoś, kto w ogóle podejmuje jakąkolwiek polemikę z tą instytucją, która przecież jest dobra i właśnie pilnuje tego, żeby było tylko dobra zła nie było no, więc akty występujesz, jakimi wątpliwościami no to od razu dostajesz etykieta etykietą zła w każdym razie to jest rzeczywiście coś takiego co pokazuje w jaki sposób można czerpać ogromną siłę i w jaki sposób można mieć sukces ewolucyjny właśnie, posługując się tego rodzaju dyskursem to to jest piękna ilustracja no bo rzeczywiście jest to instytucja, która przetrwała bardzo długo i cały czas wbrew pozorom ma się świetnie i czegoś, jakby ten swój kapitał potężny czerpała na czym go zbudowała myślę, że w ogromnym stopniu właśnie na tym jak tutaj oczywiście jest to dosyć skrótowe historia rozwoju kościoła katolickiego Siarka kosz interesująca oczywiście tutaj do tego potrzebna jest na potrzebny jest obserwator nie zaangażowany jednak jakoś, żeby naczynie zaangażowane na taki, który jednak nie utożsamia się z tymi wartościami, ale za nimi właśnie może podążyć na nic jak obawia się, że idę w stronę jakieś dygresji natomiast natomiast raczej tak chciałem poddać refleksji kwestię, że w gruncie rzeczy ilość naszego emocjonalnego działania wdrożonego pewnym realnym oburzeniu czy zaangażowaniu zwracaniu uwagi na pewne problemy z części też nas uwalnia chyba podróżnych poczuć winnym normalni pełni też taką funkcję i tutaj bym się posłużyła takim słowem, które tutaj padało, ale jak mi się to kojarzy z takim transparentnym właśnie przeżywanie pewnych emocji wyjaśni ten termin ja zawsze kłopot już też słów, ale w gruncie rzeczy chodzi o to że no nie musimy sami wiek przeżywać pewnych rzeczy tylko one są w jaki sposób rozgrywane i ewakuowano na zewnątrz czy toczą się gdzieś w rzeczywistości, która nie jest z nami i różne niechciane nasze elementy widzimy gdzieś poza tym bardziej nam pozwala utożsamić się ze swoim poczuciem np. moralnej wyższości albo przekonaniem, że występujemy w zawsze słusznej sprawie przyczyn znowu przepis oczywiście wszystkie rzeczy, o których mowa w nie wiem w przypadku w przypadku czy też wypowiedzi nie wiem oscarowych różnych innych politycznych zwracających uwagę na no różne bardzo realne grożące nam niebezpieczeństwa są niepotrzebne i bezużyteczne, ale jakoś ciekawy jest w ramach naszej kultury są w zaprzęgach do czegoś jeszcze jak bardzo one są też w pewnym sensie odbierające paradoksalnie coś, czyli właśnie złość coś co jest nośnikiem zmiany bardzo często, odbierając poczucie wpływu nie wiem może to jest jakaś moja pesymistyczna diagnoza może można dojść do jakiejś innej, ale myślę, że ta ilość produkowania komunikatów co ma teraz tutaj robimy to jest taki jak takie właśnie mówię o transporcie wnosi się to kojarzy z takim bardzo dobrym przykładem Liszka jako o kręceniu rynkiem modlitewnym po prostu to jest to się odbywa, gdzie jak w ramach tej funkcji i że nie trzeba czy zwalnia z pewnego moralnego obowiązku więc, więc jakoś w tym kontekście też pewnie warto przyglądać się temu co robimy i jakimi uczuciami się utożsamiamy, kiedy patrzymy zgadzamy się z postulatami politycznymi, które ktoś tam, gdzie wygłasza, a zarazem to tak jakby nas to od czegoś uwalniał właśnie będziemy się temu przyglądać, chociaż wcale nie twierdzę, że nas czegokolwiek uwalnia ta rozmowa nie, ale pewnie, ale pewnie coś takiego robić od niczego nas nigdy nie uwolni taki ludzki los jest już po prostu na coś zrobić, ale na następny odcinek zaproszę tak jest bardzo dziękujemy bardzo Dąbrowski wydawał te audycje na mamy maila nasze wewnętrzne konflikty opata kropkę można do nas pisać tam bez żadnych polskich znaków w tym adres do słyszymy od usłyszenia podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek w środę po dziewi Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA