REKLAMA

Kancelaria Sejmu ujawniła listy poparcia do KRS [komentarz rzecznika Iustiti]

Światopodgląd
Data emisji:
2020-02-14 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:05 min.
Udostępnij:

Rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia zwracał uwagę, że problem z listami poparcia do KRS jest dwojaki. Pierwszym problemem było to, czy sędziowie faktycznie zebrali odpowiednią liczbę podpisów (o ile listy można uznać za wiarygodne). Rzecznik zwrócił jednak uwagę na drugi problem z Krajową Radą Sądownictwa - "Sędziów do KRS wybrali politycy, czego naszym zdaniem politycy zrobić nie mogli". Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz się w studiu Radia TOK FM w Poznaniu jest Bartłomiej Przymusiński rzecznik stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia dzień dobry dzień dobry dziś w życie weszła obowiązuje ustawa nazywana represyjną kagańca ową przez rząd walentynkową nie jak sędzia odbiera te nazwy, zanim jednak przejdziemy do tego co się dziś zmieniło to chciałabym zacząć oceną informacji z przed zaledwie minut kilku czy kilkunastu na stronie Sejmu opublikowane na Rozwiń » zostały zgłoszenia sędziów kandydatów do krajowej rady sądownictwa i listy sędziów, którzy udzielili im poparcia słynne listy KRS co to zmienia na początek chciałbym podziękować sędziemu Szczecinowi, bo to myślę w dużym stopniu zasługa jego wytrwałości i niezłomności, że te listy w końcu ujrzały światło dzienne myślę, że tak, by się nie stało, gdyby nie jego działania, które zresztą zapłacił zawieszeniem przez izbę dyscyplinarną, a co zmieniano rzeczywiście możemy teraz wszyscy jako opinia publiczna przeanalizować, kto był ktoś zebrał ile podpisów czy wszystkie wymogi formalne od strony tej ustawy zostały spełnione będziemy te listy wnikliwie analizowali nie mogę się w tej chwili dokładnie do tego do ich treści odnieść, gdyż minęło ledwie kilka minut od ich opublikowania, ale czy jest możliwe, że ta publikacja po zweryfikowaniu, jakby zakończy te zarzuty o nielegalność krajowej rady sądownictwa, a zarzuty dotyczące legalności krajowej rady sądownictwa są dwojakiego rodzaju pierwsze dotyczyły tego, że nie wiemy czy kandydaci zebrali wystarczającą liczbę podpisów i wydaje się, że akurat ten zarzut opublikowanie list, o ile będą one mogą być uznane za wiarygodne zostanie rozstrzygnięte o tyle pozostanie cały czas drugi zarzut natury ustrojowej polegający na tym, że krajową radę sądownictwa sądownictwa sędziów do krajowej rady sądownictwa wybrali politycy, czego naszym zdaniem robić nie mogli, ale opublikowanie list przynajmniej pozwala weryfikowanie na zweryfikowanie dopełnienia wymogów określonych ustawą, więc pewno ta pierwsza grupa zarzutów odpadnie, ale ta druga będzie cały czas aktualna dlaczego, bo oczywiście panie sędzie weszła w życie no tak naprawdę szereg zmian nazywanych ustawą kagańca ową albo walentynkową nie wiem czy chciał pan się odnieść jakoś do tej nazwy po wydaje się wyjątkowo proponując, że mało, kto chciał zostać taki prezent na walentynki to jest tak jakby na walentynki dostać w twarz tak naprawdę, bo tak odbieramy tę ustawę to jest takie uderzenie sędziów, ale tak naprawdę w dalszym ruchu obywateli, więc z pewnością nie jest to nic miłego jest to ustawa, która wprowadza w nagrodę stan wyjątkowy sądownictwa właśnie tym mogła poprosić w imieniu tych słuchaczy, którzy śledzą z tego aż aż tak, by zakupy są dosyć skomplikowane też prawnie kwestie o pani sędzio krótkie wyjaśnienie co dziś się zmienia to rzeczywiście dość trudno wytłumaczyć, ale przewodnim hasłem tej ustawy powinien być wspomniany przeze mnie stan wyjątkowy zmierzający do wprowadzenia politycznego zarządzania sądami pierwsza grupa przepisów tej ustawy to jest przepisy zmierzające do tego, aby zamknąć usta sędziom i w sferze wypowiedzi publicznych i w sferze orzekania o pewnych rzeczach sprawach, które prowadzą, bo do zamknięcia ust sędziom zmierzają przepisy, które przewidują, że przewinienie służbowe będzie działalność publiczna niedające pogodzić się zasadami niezależności sądów niezawisłości sędziów przepis na pierwszy rzut oka wyglądający, że może nie można, by mieć do niego zastrzeżeń tylko w tym systemie to rzecznik dyscyplinarny będzie nas oskarżał i ewentualnie sądy dyscyplinarne będą wskazywać wszyscy ci ludzie zostali powołani przez Zbigniewa Ziobry na swoje stanowiska na swoje funkcje w związku, z czym za chwilę może się okazać, że nie daje się pogodzić z niezależnością sądów wg rzeczników dyscyplinarnych czy Izby dyscyplinarnej to, że krytykujemy przepisy tej ustawy kolejna kolejne kwestia to w ramach tych przewinień dyscyplinarnych jest też to, jeżeli działanie sędziego polegające na kwestionowaniu istnienia stosunku służbowego innego sędziego, czyli wykonanie właśnie wyroku Trybunału w Luksemburgu bądź uchwały połączonych izb, które nakazały nam badać czy sędzia w niższej instancji, który rozpoznawał sprawę został powołany w ten sposób, aby nie było wątpliwości co do jego niezależności, aby nie było wątpliwości co do tego, że to nie politycy go wsadzili na fotel sędziowski to ustawa mówi teraz tak, jeżeli będziecie badać w ramach procesu nawet gdy strona to zarzuciła to spotkała kara co więcej ustawa mówi taka może być tak surowa, że to powinno być albo przeniesienie na inne miejsce służbowe czy do odległego innego sądu w kraju albo wyrzucenie z zawodu nawet nie przewidziano tutaj niższej kary poza wyjątkowymi okolicznościami, bo tutaj ustawodawca łaskawie przewidział, że w wyjątkowych okolicznościach karta mogła być łagodniejsza co do zasady ma być to co najmniej przeniesienie do innego sądu w kraju za badanie zarzutu strony polegającego na tym, że sędzia, który prowadził sprawy został politycznie powołany mamy informację o rezygnacji prezesa Izby karnej Sądu Najwyższego Stanisława Zabłockiego, ale też o odejściu ze stanowiska co najmniej kilkorga sędziów SN sądów rejonowych czy okręgowych, którzy no tutaj zacytuję sędziego Zabłockiego nie chcą przykładać ręki do procedowania w oparciu o te ustawy czy to jest jakiś szeroki ruch to znaczy jak jak rozumieć te gesty to z pewnością są trochę 2 różne sytuacje sytuacja sędziego Zabłockiego, a jej sytuacja tych sędziów, którzy złożyli rezygnację z funkcji, gdyż sędzia Zabłocki przechodził stan spoczynku już w wieku, który pozwala NATO natomiast sędziom, którzy złożyli dzisiaj rezygnację z funkcji, bo rzeczywiście kilka kilkanaście takich rezygnacji miało miejsce pozostają w służbie tylko nie będą pełnili funkcję czy prezesa sądu czy przewodniczącego wydziału bądź wizytatora, ale dalej będą sędziami i ja myślę w ten sposób, że tysiące polskich sędziów musi mimo tej trudnej sytuacji wytrwać być wierni złożonemu ślubowaniu dać świadectwo tego, że nawet przy tak restrykcyjnych przepisach ustawy trzeba trzeba stosować prawo trzeba dbać także stosowanie prawa Europejskiego, chociaż zgodnie z przepisami ustawy kagańca owej za tą właśnie mogą sędziom grozić surowe kary dyscyplinarne, o których mówił, ale rozumiem rezygnację ze stanowiska, by kierowniczych wiceprezesa prezesa Sądu Rejonowego Okręgowego myślę, że to jest wyraz protestu przeciwko przepisom tej ustawy i na pokazanie, że dziś w sądownictwie pełnienie takiej funkcji, jaką jest funkcja prezesa bądź wiceprezesa naprawdę już zaczyna się bardzo źle kojarzyć przecież właśnie ta ustawa również zabrała zgromadzenia sędziowskie możliwość opiniowania kandydatów na sędziów i przekazała to uprawnienie Kolegium złożonym z prezesów powoływanych przez Zbigniewa Ziobrę prezesi są w tej chwili przepisami ustawy trzymanie mocno w garści przez ministra sprawiedliwości, który w każdej chwili może odwołać ich ze stanowiska do czego prowadzi już widzimy dzisiaj w Poznaniu mieliśmy taką sytuację w Sądzie Okręgowym, gdzie zgodnie z przepisami na stanowisko wiceprezesa minister może powołać tylko osobę, którą o, których powołanie wniósł prezes w Poznaniu miała miejsce taka sytuacja, że prezes wniósł o powołanie po kolei 2 osób żadna z nich nie została powołana powołano natomiast na stanowisku wiceprezesa trzecią inną osobę, którą o dziwo, prezes nie wnosili co się stało zamiast sprawa trafi do prokuratury zarzuty przekroczenia uprawnień przez ministra, który powołał kogoś na prezesa pomimo braku wniosku na wiceprezesa prezesa pomimo braku wniosku prezesa tego sądu to prezes w tej chwili ugiął się już po fakcie złożył wniosek o powołanie takiej osoby na wice prezesa jak widać, więc groźba tego, że za chwilę może być odwołany ze stanowiska wpływa na to jak poszczególne osoby się zachować to już koniec pani będzie się to właśnie, czego pan się spodziewać, czego my możemy spodziewać właśnie w serii dyscyplinarek dymisji sędziów, którzy będą się stosować do orzeczeń Sułek Sądu Najwyższego nie ustaw w buty obecnej ekipy ja spodziewam się tak serii dyscyplinarek i pokazania próby pokazania sędziom, że lepiej się nie wychylać lepiej siedzieć cicho lepiej nie wydawać kontrowersyjnych orzeczeń, bo za chwilę spotka to co spotkało sędziego już Cieszyna czy już pewnie do tej listy dopiszemy kilku kilkunastu innych sędziów, którzy będą przykładnie postawieni przed sądem dyscyplinarnym po wejściu w życie przepisów tej ustawy chyba już teraz wkrótce, chyba że politycy powiedzą trzymajcie się na to myślę, że wtedy rzecznicy dyscyplinarni jeśli będą wiedzieli, że nie ma klimatu politycznego nie będą takich działań podejmowali, bo jak dotąd wszystkie działania, które podejmowały w pełni spełniały oczekiwania polityków nie wiem czy to był przypadek czy czy to nie był przypadek, ale taką zależność widzieliśmy bardzo dziękuję Bartłomiej Przymusiński rzecznik stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia był państwa gościem w studiu Radia TOK FM w Poznaniu przypomnę Sejm opublikował listy poparcia dla kandydatów do krajowej rady sądownictwa, ale teraz wszyscy się biorą za ich Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!