REKLAMA

"Zadra", "Mara", "Czerwony świt" - Poczytalni wśród polskich kryminałów

Poczytalni
Data emisji:
2020-02-15 17:00
Audycja:
Czas trwania:
40:36 min.
Udostępnij:

Kryminalni poczytalni tym razem w całości poświęceni polskim autorom. Na pierwszy ogień pójdzie "Mara" Małgorzaty i Michała Kuźmińskich, potem przyjrzymy się powieści "Zadra" Roberta Małeckiego by w końcu zerknąć na nową część przygód Niny Warwiłow w książce "Czerwony świt" Jędrzeja Pasierskiego. Będzie etno kryminalnie, post walentynkowo, małomiasteczkowo i wielkomiejsko. A o wyżej wymienionych książkach porozmawiamy w składzie: Agnieszka Lichnerowicz, Łukasz Wojtusik i Paweł Kierzniewski.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
zastanawiam się Szanowni państwo czy ci, którzy czytają kryminały powieści gatunkowe thrillery sensacje horrory obchodzą walentynki nie wiem już nie obchodzą to w jaki sposób to będzie kolejna Szanowni państwo opowieści w zasadzie mnóstwo opowieści, gdzie nie powiem, że trup ściele się gęsto, ale się pojawia w zasadzie w każdej z książek, które będziemy dzisiaj rozmawiać, dlatego że w audycji poczytalni najwyższa pora na kryminalną odsłon czy będzie romantycznie o Rozwiń » tym, także porozmawiamy pewnie trochę jak jednak leżące tak się zastanawiam czy Łukasz obchodzi walentynki i wie, kiedy są, jaka jest data walentynkowa no 14lutego są walentynki powiem ci, że warto też konfesja rokiem szkolnym mogą być analizy mogą już się galerii co nie wszystkich dobrze przyznam się wszystkich rzeczy rocznicowych u nas w domu raczej nie obchodzi poza rocznicą ślubu mojej koleżance leżące największą przyjemność kupił zrobiłem ostatnią, ponieważ ona rządowi nie powinny kończyć zrobił, ale nie była to nic nie, bo to nic związane z akcją typu książkę Róża czy też Róża i coś przyjemnego nie mamy raczej takie zabijemy to opowieściami o akcji chyba możemy zrobić sobie takich zrób sobie w takim razie coś takiego, że przy każdej książce zastanówmy się bohaterowie wchodzą banki to byłoby w klimacie Henryka ciekawe aktywa, które będziemy rozmawiać będzie mnóstwo Łukasz Wojtusik krakowskim studio państwo słyszeli już w Warszawie Agnieszka Lichnerowicz walentynkowych nastroju po, ale Polski Walenty ba, ale od woli tylko również pozwanym rynkowej racji Paweł Kierzniewski warszawskim studio kryminalni poczytalni odsłona kolejna na naszym stole radiowym pewnie w Warszawie tak samo jak w Krakowie kilka egzemplarzy książek, o których będziemy rozmawiać co ciekawe to są w zasadzie rzeczy najnowsze albo takie, które za kilka kilkanaście dni trafił na księgarskich półkach i dzisiaj obrodziło nam w polskich autorów i autorki i zaczniemy od książki opublikowanej nie tak dawno to jest kolejna odsłona etno kryminału Małgorzaty Michała Kuźmiński, który to etno kryminał nosi bardzo znamienny tytuł Mara z tego co pamiętam wydawnictwo dolnośląskie publikował ten kryminał, a kolejny zresztą z serii wcześniej też przyglądaliśmy się z tego co pamięta kryminalnych Poczytalnych poczynaniom głównego bohatera tej opowieści i tutaj pojawia się ważne pytanie co to jest brak kryminał tak co istotne kryminał jak mówią sami autorzy Strumień przyjść porozmawiać możecie państwo zerknąć w archiwum Radia TOK FM, by odsłuchać marzy poświęconą audycję audycji krakowskie Przedmieście to są opowieści, które związane są po pierwsze z małymi miejscowościami lub małymi regionami, gdzie w wyniku różnych zaszłości powiedziałbym etnologów graficzną historyczno kulturowych doszło do różnego rodzaju zbrodni, których dzisiaj się tak publicznie nie mówi albo, który zaczyna się przerabiać w tych społecznościach właśnie teraz na zasadzie takiej jak jak też literatura non-fiction się tym zajmuje, czyli drugie trzecie pokolenie po tym czasie zaczyna wracać do tych historii i się im przyglądać, bo to są historie przerobione, które gdzieś później wybijają w hit codzienności tej przestrzeni i dosłownie taką historię opisują wymowa powinniśmy znać, że to są zbrodnie historii z przeszłości na tle etnicznym czy ściśle wiąże się z tymi wszystkimi kramami historycznymi, które przerabiamy od co najmniej przechodzimy od 3 dekad w Polsce związane z różnego rodzaju napięciami etnicznymi narodowymi tak w dzień związanymi z drugą wojną świata tutaj tłem historycznym i tym momentem wyjścia jest dla autorów Juden act, czyli trzecia faza zagłady ludności żydowskiej i to zresztą oni się powołują na pracę Jana Grabowskiego, który chodzi o książkę mam w tej ładnie zapisano 1 jak polowanie na Żydów 194245 studium dziejów pewnego powiatu chodzi o Dąbrowę tarnowską to jest taka miejscowość w Małopolsce niedaleko Tarnowa i tam też osadzona jest opowieści kolejna odsłona przygód Sebastiana 3 grudnia, a Serafin i Gerharda Sebastian strzygą zasłynął raportem strzygą, ponieważ z takim finansowym dziennikarzem naj MON musi zmierzyć się podwójnie z historią no właśnie z historią ciało odnalezionego przy drodze i drugiego ciała odnalezionego na swojej posesji w rzeźni na swojej posesji tylko na pozycji rodzinnej, która obecnie należy jego siostry tyle mogę zdradzić więcej nie mogę, ponieważ będą spojlery jak nam się czytało jak ciężko powiedzieć, że się kojarzy trochę pierwszą książką, którą składałem Śleboda Kuźba omawialiśmy Poczytalnych to realny, choć klub mam wrażenie, że w ogóle ma jest takim rewersem tej swobody, bo znowu mamy wejście w taki rodzinny krajobraz 1 z głównych bohaterów śle, bo to była rodzina i okolice Anny Serafin antropolożka tym razem mamy Sebastian Strzegomia i to Dorn Dąbrowę tarnowską, której wspomniał Łukasz tak samo znowu od kupujemy się do czasów drugiej wojny światowej znowu mamy małą społeczność, która gdzieś tam próbuje mógł, toteż dzisiaj padło ukrytą wstydliwą przeszłość, a ta niestrudzona dwójka po prostu odkrywa to czy rozmawiając właśnie tutaj tymi senior seniorami po prostu, którzy jeszcze pamiętają ten czas i jakoś próbują zdobyć ich zaufani odkryto czy właśnie grzebiąc, gdyż w archiwach, więc jakoś tak mam mam ja nie tamtych 0203. tak dużo książek pomiędzy, więc ta historia w ogóle ich przyjaźni tutaj oni są jakość, jaką już świetną paczkę trochę mnie zaskoczyła, bo tam na początku trzeba to wszystko dopiero kształtuje i ich znajomość Kiełb dopiero kiełkuje tutaj już już widać, że oni są po prostu takim zgranym teamem, ale miałem takie wrażenie, że gdzieś to jest takie nawiązanie do tego znowu gdzieś ci główni bohaterowie są uwikłani pomiędzy rodziną, a tą wielką historią, która się dzieje wokoło było tam pada jeszcze jedno ważne pytanie, które dziś pulsuje przeczytaniu tej książki czy synowie wnukowie mają mogą ponosić odpowiedzialność za grzechy ojców i to dziś w narracji cały czas mam wrażenie przebija to jest ciekawe ciekawe pytanie, chociaż nie jest to chyba jedyna powieść gatunkowa na pewno jest 1 podpowiedź gatunkowa, która dziś właśnie tych tematów związanych z mniejszościami etnicznymi i powiązań z historią dotyka Agnieszka no właśnie mam powiedzieć, że też trochę chyba chyba by Polska specjalność może nie wyjątkowość specjalność te kryminały, które mają też, że co najmniej 2 przestrzenie czasowe dziś i wtedy, kiedy miała miejsce jakaś tajemnica jakaś zbrodnia, zwłaszcza te zbrodnie historie związane z drugą wojną światową, chociaż przecież nie tylko kań tor czytamy tam z kolei części PRL występuje, ale rozliczanie, jakby popkultura wspomagająca dyskusje historyczne też, jakby rozumienie zbrodni ujawnianie mierzenie się z nimi to wszystko wydają się w Polsce mamy do czynienia rząd dobry wielu wielu lat w tej edycji rozdawaliśmy tamta chociażby Hajnówkę żołnierzy wyklętych i Katarzyny Bondy okularnik tak wydaje, że tak, ale zaczęło się chyba 1 z pierwszych dopłata sądom Jeża pomóżcie ziarno już raz tak może, ale tego jest sporo w tym sensie ja muszę przyznać, że zrobiłam sobie jakiś czas detoks odsunęła się od tego rodzaju kryminał, bo już miałam przesyt w rozumieniu takim, że wydawał się za bardzo podobne są strukturalnie i pomysłem te powieści, więc wróciłam rzeczywiście po paru nie trzeba nawet latach i co mam poczucie, że to już było, że że, o ile ten to było popkulturowe podejście ono było dla mnie ciekawe wartościowe wnoszące to mam wrażenie, że już, jakby za dużo pan, że potrzebna jest jakaś innowacja o mówiąc to ludzie mogą takiej różnicy zakładam, że planują coś kolejnego, ale też powierzono mu bardzo zależy oczywiście tych tematów, które można eksploatować formule etno kryminału jak sami o tym, mówią jeszcze w Polsce prawdopodobnie na pewno tak tylko ta struktura może chodzi o to, że to jest trochę zaczyna być Twardowskiego czy jeśli chodzi o strukturę ustawiania bohaterów ustawiania zbrodni no no trochę zbyt moim zdaniem schematyczne może też ktoś jeszcze mniej na to myślę, że to może być to bardzo poziom, ale wrócimy zaraz jeszcze do tej rozmowy Paweł Kierzniewski Agnieszka Lichnerowicz w 100 w Krakowie już Łukasz Wojtusik to są kryminalni poczytalni, więc to nadzwyczajne spotkanie się go radiowego klubu książki poczytalni, w której czytamy głównie, choć nie tylko kryminały poczytali czyta, a Agnieszka Lichnerowicz ze mną studiów w Warszawie studiu Radia TOK FM Paweł Kierzniewski studiów w Krakowie Łukasz Wojtusik Łukasz mówił w pierwszej części naszej rozmowy w związku z tym, że dziś kryminalni poczytalni, więc to ta to nie nadzwyczajne spotkanie naszego radiowego klubu książki, którym rozmawiamy o kryminałach spowodowało, że mamy przed sobą sporo książek kryminalnych, ale mamy też Szczytniki pierwszy raz dzięki Pawłowi w ogóle skorzystam z biblioteki cyfrowej niejako od 3 płatnej, ale jak rozumiem tak jak wpłat ale, ale nie widziałam w ogóle bardzo ciekawe, że można wypożyczyć, więc musiałam pożyczać czytnik odparła, więc czytniki też leżą Kasia u nas tak naprawdę Ros czy nikt czy już wszystkie się w ich, a rozmawiamy o książce kryminalne Mara autorstwa Kuźmiński ich Małgorzaty Michała Małgorzaty Michała Kuźmiński ich zadaliśmy tak może żartobliwie lepiej nam wyszło czy gorzej, że w związku z tym, że jesteśmy w nastrojach post walentynki owych to będziemy się doszukiwać elementów Walden kocham mogę ad vocem do tego powiedział Szczerba informacjami Agnieszka powiedziała, że to wszystko było ta formuła tego kryminału, który gdzieś tam rozlicza się z przeszłością i drugą wojną światową czy PRL-em trochę już schematyczna została to ja mam takie wrażenie, że kurz miejsce rzeczywiście, gdyż irytując tym z tą formułą, ale mam wrażenie, że dach część historyczna jest tam naprawdę taka delikatna, że to wszystko dzieje się jednak tu i teraz te wątki te fragmenty, które od dzieją się, bo rzeczywiście tam mamy takie krótkie fragmenty, które rozgrywają się w podczas drugiej wojny światowej w latach osiemdziesiątych są takie symboliczne i tak naprawdę one nie są istotną częścią tej całej historii istotne są to co się dzieje tu i teraz szczególnie właśnie to historie z drugiej wojnie światowej tak naprawdę odkrywamy nie za pomocą tych rozdziałów historycznych tylko za pomocą tych środków, które dzisiaj mamy, czyli tej pamięci, która jest tak naprawdę bardzo dziurawa, bo to jest to wstydliwa historia osoby, które co świadkami tej historii już niewiele pamiętają mamy archiwa, które też nie są kompletne, więc też jest trochę takie szukanie igły w stogu siana, więc mam wrażenie, że czasami, że w innych książkach to jest bardziej grubymi nićmi szyte, a mam wrażenie, że Kuźmicz starają się pokazać, że to odkrywanie powiedzmy ta antropologia historyczna czy ten kryminał etno kryminał historyczny to wcale nie jest taka łatwa sprawa, bo tak naprawdę to wszystko jest niewiadomą tam często pada takie hasło prawda szukały prawdy tak dalej okazuje się, że to nie jest wcale takie proste jeśli mamy do czynienia właśnie z małą małą społecznością, która po prostu nie przepracowała pewnych traum i też próbuje pozbyć się tego ta pamięć historyczna to nie jest taka gra rynkowa sprawa i tak, broniąc po prostu nie boja z drugiej strony właśnie chciałam bronić to znaczy ten stan walentynkowy miał prowadzić do tego, że chyba akurat przy tej książce trudno będzie wyobrazić sobie różne walentynkowe Reyem tak to wraz z końcem, bo ja też jakby, chcąc też z drugiej strony odwrócić to może mają trochę krytykę czytam ostatnio, jeżeli chcemy kontynuować refleksję nad rolą popkultury w odkrywaniu pamięć i refleksji nad pamięcią czytam ostatnio poruszający moim zdaniem tekst Justyny Sobolewskiej w tygodniku polityka, która zwróciła uwagę na nowy rząd nowy gatunek, który pojawił się na rynku, czyli romansów i to takim silnym powiedziałabym kontekstem erotycznym, ale tym erotycznym mieszczańskim proszę się nie bać takie w stylu 50 twarzy Greya, które i, tyle że te romanse dzieją się w Auschwitz to jest dosyć dla mnie przerażające czy niepokojący tekst właśnie o tym jak w zasadzie romanse mają służyć jedno, jaki satysfakcji remonty ręcznej czy seksualnej, a ta historia Ano w przypadku Auschwitz takim chyba najskromniejszy najtragiczniejszym w wymiarze doświadczeniem po prostu mówimy o miejscu, w którym mordowano masowo ludzi staje się w pewnym sensie tłem i instrument i być bardzo potraktowana instrumentalnie to jest jakaś oczywiście refleksja nad tym co się dzieje z pamięcią jak to możliwe że, że ktoś chce to czytać, bo to przecież bardzo dużą popularnością tego rodzaju książki, więc chodzi o ocenę moralną takiego pisarza czytelnika tylko bardziej zastanowienie się co się dzieje z tą pamięcią, że jest zapotrzebowanie na tego rodzaju romans, że właśnie ma być w Auschwitz przecież to jest trudne do wyobrażenia na potem, sięgając po taką książkę Kuźmiński pomyślałam, że to jest coś zupełnie innego, że tutaj jednak o ile tam ta historia dramaty historyczne tragedia już w Auschwitz w tej najbardziej drastycznej dramatycznej tragicznej niewyobrażalnej czy trudnej do pojęcia formie jest instrumentalne staje się tylko tłem tak naprawdę traci moc to doświadczenie jako przestroga to jednak te powieści Kuźmiński są instrumentem też do rozumienia mechanizmów pamięci instrumentalizacją tej historii tylko wręcz ona jest jednak bohaterem czy podmiotem w tym sensie docenia po prostu ja może za dużo trochę przeczytam wydaje się, że struktura nawet nie to, że popkultura pomaga nam się mocować z pamięcią konstruktora trochę tych kryminału właśnie, że dziś jest wtedy, że nie jesteśmy pewni czy ta zbrodnia ma związek dziś czy wtedy i autorzy nas przerzucają między tymi przestrzeniami czasowymi taki z 1 strony co się dzieje, jakie wspólnocie ta pamięć ciągle tej wspólnocie ciąży i Eli to jest jakby dosyć strukturalnie podobne o toby nie przeszkadza podkreśla to że, że rzeczywiście ten byłby kryminał jest po prostu moim zdaniem dobrze zrobione dobrze napisane i to się zwrócić uwagę, bo się zgadzam ze wszystkim mówiła Agnieszka jest 1 element, który nie wie być może mniej czytałem akurat opowieści podobnie osadzonych tak w tym etno kontekście historycznym, że główny bohater Bastian strzygą nie jest tutaj bardzo ciekawie przedstawione w czasie tego przyznaje szczerze chyba nie do końca spodziewałem i na początku mnie zaskoczyło nawet dwulatki granicy irytacji to znaczy takie, ale niezwykle ciekawa figura oni, wprowadzając tę historię która, jakby puka do drzwi głównego bohatera pojawia się na jego rodzinnej posesji, która zaczyna wyć tak naprawdę History jego rodzinę znowu nie było w tym nic dziwnego, ale postawa głównego bohatera wobec tej sytuacji dla mnie bardzo ciekawa, bo Bastian strzygą dziennikarz wyjadacz można, by tak powiedzieć internetowy nagle okazuje się, że kiedy sytuacja dotyczy rzeczy zewnętrznych historii zewnętrznych to potrafi zachować taką, jaką taką taki dziennikarski dystans natomiast ta historia wzrostu dotyczy jego rodzinę kompletnie rozbrajają zaczyna się zachowywać na poziomie medialnym i emocjonalnym kompletnie dzieciak to jest dla mnie ciekawe ciekawy wątek tej tej opowieści co do wątków romantycznych tak to rzeczywiście trochę jest tutaj, bo i Rosja ostrzega nie ma może nie problem, bo nawet nie wiem, kto ma z nim problem dziewczyna, która współpracuje czy on z nią chciał ją oddalić, ale nie do końca chciał na bazie jego takiego mam wrażenie też nie zdanie w tej w tej części opowie też o tym, pokoleniu, które właśnie, które ma problem nawiązywania bardzo bliskich relacji takich relacji dłuższych, czego również przykładem jest historia Anny i Gerarda, bo tam też sporo się dzieje w tej tkance opowieści zamieszczonej w Marze jakąś podłą ten wątek związany zapisem kondycji mediów także wątek ciekawy myślę, że on jest trochę podkręcone, ale rzeczywistość medialna tej banki też jest mocno obecnie podkręcona i myślę, że że, że dobrze, że nie będzie przeszkadzało mi o to czy i jest moim zdaniem o tym, rozmawialiśmy zawsze trochę z niepokojem sięgam po książki, których głównymi bohaterami są dziennikarze, bo są właśnie przedstawieni albo jako ostatni sprawiedliwi albo kolejek właśnie cyniczny produkty tego kryzysu medialnego oczywiście on nie jest cyniczny, bo strach połączeniem tych obu jest ostatnim sprawiedliwym cynicznym świecie mediów to jest tak schematycznie pokazane analny, ale z drugiej kryminał bowiem ograniczone w, a to kryminał dla mnie plus nie wiem, czyja to jest zasługa tego wątku, ale Anna Serafin ten sam początku książki, więc nie zdradzam zawiera dostaje telefon od dziennikarki, która proponuje jej taki spory artykuł, którego będzie bohaterką genderowe to historia, a tak on ma być opisana po prostu praca i tutaj zasługi te dziennikarskie te antropologiczne śledztwa i pierwsza reakcja Anne Serafin ekspertki z dużą wiedzą z doktor od obroniony doktorat jest, ale chwileczkę ja ja się na niczym nie znam to powinni moi koledzy profesorowie, więc przyznam szczerze z naszego tutaj radiowego podwórka my często spotykamy się z tym, że znakomite ekspertki na początku ich pierwsza pierwsza pierwsza myśl pierwsza odpowiedź tzw. syndrom szóstki, że czują się, że czują się nie na miejscu, że uważają, że nie są na tyle interesujące na tyle mądry, żeby podołać takiej rozmowie, więc to jest punkt plus za to, bo mam wrażenie, że to jest właśnie ten, gdy ten rower wątek, który spotkał Agnieszkę, z którym się spotykamy tutaj walczymy w naszym w naszej redakcji także, a co do dzisiaj tylko dodam, bo to jest temat bardzo szeroko rozwijany, że oczywiście pytanie jest dobrze czy źle to znaczy to rzeczy leży ktoś rozumie, gdzie są granice jego kompetencji czy postawa, który ktoś czuje zawsze wszędzie silny nie jest to osób, które próbować minimalizować ten jest wielka sprawdza jak jest to czy główni bohaterowie obchodzą walentynki Anna Serafin i Sebastian strzygą jak myślicie o sanację film bardziej niż obecnie osób wydaje naprawdę w umorzona kulturą tak do tego podejdzie pójdzie do kraju będzie robił obserwację uczestniczącą w 2 zobowiązanie, bo Mara opowieści kolejna z cyklu etno kryminałów Małgorzaty Michał Kuźmiński z tego naszego spotkania pozwala rynkowego na pewno wymaga wynika już jedno, że przygotowaliśmy naprawdę kilka zacnych tytułów mam wrażenie, że możemy z nimi wszystkim nie zdążyć to znaczy, że mamy głód i potrzeby rozprawiania o kryminałach w różnych kontekstach za chwilę zajmiemy się kolejną książką tym razem polskiego autora jest nim Robert Małecki, którym są trzecią część opowieści o swoim komisarzu z Chełmży grosze to jest książka zatytułowana zadra i opublikowana przez wydawnictwo czwarta strona mogę tylko tyle powiedzieć, że znowu będziemy mieli historię, z której Robert Małecki jest znane, czyli pewnego zaginięcia w tajemniczych okolicznościach tym razem pary, która miała które, która obroniła się na studiach i imprezowała potem ślad po nich zaginął, a jednocześnie, bo tak zaczyna się książka zadra w lesie zostaje odnalezione ciało i nie wiadomo do końca czy ten mężczyzna, bo to mężczyzna ciało mężczyzny popełnił samobójstwo czy coś jednak wydarzyło się innego ktoś mu pomógł i tak otwiera się zadra mam wrażenie, że o tej książce za chwilę więcej państwu opowiemy w audycji kryminalni jeszcze nawet możemy minut po sobie tutaj tak no to mogę tylko powiedzieć, żeby by, że jeżeli państwo chcecie jeszcze po audycji sobie odsłuchać moją rozmowę z Robertem Małeckim serdecznie zapraszam tak jest ja przyznaje się też, że jestem pozytywnie zaskoczony, jeżeli mogę rozpocząć otworzyć temat bardzo prostego względu, że to jest taka zadra była taką powieścią, która mnie może nie tylko irytowała, ale byłem zaskoczony, ponieważ rzeczywiście ostatnio czytałem dużo kryminałów powieści sensacyjnych, których musi się dziać, a za ziemię wrażenie, że tam się po prostu nie dzieje i ten bohater tak nieprawdopodobnie dla mnie atrakcyjny taki skrupulatny powolny ślamazarny jeszcze uwagę najgorszą na świecie przepraszam wszystkich modelarzy skleja modele i zdrowia Tate takich faktach to tak propos waluty to moja żona zawsze, jakie się poznać wypowiedziami nie może być 3 rzeczy 1 z tych rzeczy typu sklejanie modeli na całe szczęście dla dla dla mnie chyba obecnie, by nie sklejał dlatego dziś ta ma rację w głowie towarzyszyła, gdy czytałem zadra jak to się, że takie prywatne ludzkie historie gdzieś tam prywatna za odczytuję tak takie prywatne zadry zadry Szanowni państwo powiemy za chwilę studio w Warszawie Agnieszka Lichnerowicz Paweł Kierzniewski teraz skrót informacji w radiu TOK FM wracamy do kryminalnych Poczytalnych najbardziej wyczekiwany kryminał tego roku jak państwo przejmie słuchacze Warszawy jeżdżą komunikacją miejską to takie hasło jest obiecane na przystankach w całym mieście, a na tym plakacie pod tym hasłem książkę zadra i Robert Małecki i o tym, kryminalne w naszych poczytalność kryminalnych będziemy rozmawiać już za chwilę Agnieszka Lichnerowicz Paweł Kierzniewski w Warszawie w Krakowie Łukasz Wojtusik czy ktoś władzy czytał poprzednie książki Robert ma nawet nie przeczytam teraz wiem dlaczego, gdyż przy najbardziej wyczekiwany kryminał światową mówi no tak jak na niego nie czekała, bo nawet 3 wydział nie miał świadomości nasze bardzo denerwuje no widzisz to tutaj wychodzą po prostu swoje haremy brak wiary rynku w literaturze kryminalnej rynkowej tu wyjechać za moje oburzenie na marketing doceniony ja czytałem wskazał tak czytałem skazę, za którą zresztą Robert Małecki z tego co pamiętam otrzymał nagrodę wielkiego kalibru, czyli to najważniejsze literackie gatunkowe wyróżnienie w naszym pięknym kraju nad Wisłą teraz przeskoczyłem od razu zadry i zagram nawet bardziej podobała niewskazanie żołnierze z historii historii narracja Roberta Małeckiego jest coraz bardziej konsekwentna i ja kupiłem opowieść przyznaje, że dużą przyjemnością miał przeczytałem, choć tak jak mówię na początku trochę mnie denerwowało to, o czym wspomniałem, że ten nasz bohater to taki jest skrupulatny powolny w miasteczku, w którym prawie nic nie dzieje taki jest też rozwój rodziny typ tzw. to jeszcze się do tego rozchorował, ale tam kilka bardzo ciekawych sytuacji myślę, że o historii walentynkowej tutaj też motywowanego pozwany tylko mamy będzie jeszcze wlicza się czasu w kontekście bretońskiego powiedzieć, ale jeśli chodzi o mnie to, bo pierwsze to było moje pierwsze spotkanie z Robertem Małeckim i przyznam szczerze zaskoczyło mnie to, że chyba dawno nie czytam kryminał, który zaczyna się od tego, że po prostu znaleziono ciało tak po prostu proszę od razu w pierwszych 2 stronach mamy ciało mamy komisarza, który na miejscu zbrodni nie mamy żadnej historii nikt nie patrzy nie, bo nikt nie przeciąga my nie parzy sobie kawy albo nie wychodzi na Dwór do knajpy tylko po prostu mamy kości i zaczyna się dochodzenie i o tym co powiedział Łukasz przed informacjami, że w tym kryminale tak naprawdę nic jest tak w sprawie nie dzieje i to wszystko tak snuje do niej także nie zmierza do niedzieli zmniejszy spektakularnie tak nie ma takiego takiego biegu pamięta pan nie wiem czy pamiętacie książkę Andrzeja pasterskiego ten jego Eco kryminał, gdzie po prostu działo się co wyskakiwał coś nowego tutaj mamy zupełnie zupełne przeciwieństwo tego ja mam wrażenie, że to śledztwo stek przedstawione po bożemu po prostu, że mamy taką, jakby wręcz dokumentalną pracę komisarzy, którzy powoli powoli dochodzą odkrywają kolejne kolejne szufladki kolejne rzeczy doprowadzają ich na inne tropy chyba też racja tego co pamiętam skupia się wokół tylko wokół komisarzy czyni nie mamy tych wątków, że gdzieś osoby z powiązane z ofiarą czy niema innych racji po prostu, że to toczy się tylko wokół posterunku policji wokół prowadzących śledztwo mi się to przypomnijmy przypomniał teraz nie pamiętam nazwiska nie ma niestety ani komputera ani smartfon, żeby sprawdzić, ale czytaliśmy mamy smartphone ów duńskiego duńskiego oraz pamiętać jesteśmy takim duński kryminał w takiej małej miejscowości z tam też było takie śledztwo krok po kroku komisarz powoli odkrywał odkrywał zbrodni to jest tak samo i też mam wrażenie tak jak Łukasz to jest dobrze skonstruowane nie nic nie może się to tempo jest bardzo wolne to jakoś miałem przyjemność z tego nie powalił ten kryminał nie jest to jakiś rzecz którą, która jest, by nie wybitna, ale bardzo dobrze skonstruowana ci bohaterowie są trochę może mnie irytowali, ale jakoś nie zapadnie pałają do nich sympatią, ale też nie przeszkadzali każdy jakoś się czymś wyróżniał i ich własne problemy też nie przesłaniały śledztwa, bo czasami tak jest, że ta oni są takie wewnętrzne rozbudowanie, że zapomni, że to robi powieść obyczajowa zapominamy o tej sprawie kryminalnej tutaj tego nie ma i tak jest system pozbawiania życia porzucić no to za chwilę pozwala tylko 8 godzin 1 rzecz, która wydawała się czekało wspólne jest dla Maryi dla Roberta Małeckiego dla Odry to oczywiście tylko moja prywatna interpretacja mianowicie i Zabrze i Marze, by same zbrodnie ten wątek podobno właśnie dotyczący śmierci jest, by powiedzieć mało spektakularny tak powiem to jest w ogóle też takie bardziej skupienie się bardzo ciekawy wątek myśmy taki nurt, że wszystko musi być wybuchowe podkręcone tutaj rzeczywiście ta małomiasteczkowa daje taką przestrzeń zwyczajności, której się trochę przyglądam jeździć nawet zadrzeć przyglądamy się głębiej niż marzy taki mam wrażenie co może być dla niektórych Czytelników zaskakujący zresztą Małecki jest Agnieszka teraz pewnie były siłę wykonujemy bardzo lubię klasyczne formy ani dla porównania niebezpieczny, a tak, ale wiem, że można oberwać za wizytę w znaczeniu nie, ale krytycy porównują ci, którzy na kryminale pewnie znają się dużo lepiej ode mnie, bo czytającego więcej postać Grossa komisarze Grossa trochę do takiej narracji, by Wallander Lwowskiej gdzie kto to jest taka powiedziałbym właśnie niespieszno dokładna jak kupiłem, bo może ja kupię w skrócie patent ten kryminał, dlatego że może akurat dobrze trafił mój czas czytania powieści gatunkowych i gdzieś z groszem było po drodze, a co to wątku walentynkowego natomiast tutaj bardzo trudne i bardzo ciekawy pozwala tylko wykonał moim zdaniem zdolne bohater jest pod mury to trudne słowa to teraz pojechałeś niemy słowa jeszcze, że mała rzecz to jest małe, chyba że w województwie kujawsko-pomorskim mamy tutaj osoby, która jest w końcu odkrywa swoje i polityczny charakter także tak można ostra wydaje programy mam właśnie tak mamy ten klasyczny klasyczny kryminał ma to może u władzy chodzi o sytuacji, w której żona głównego bohatera jest w śpiączce nie do końca wiemy, dlaczego w tej miasto jest pewnie dowiemy się kolejną częścią władzy spod chciał zachęcić do uznania wrzucimy bohatera pojawia Krakowa kilka konserwatyzm nakreśla pojawia się inna persona Roma kiedyś na ważnych Horse to ten dół norweski przepraszam pomyliłem się pisarz kryminałów, w którym skojarzył mi się Robert Małecki czy doprowadzenie racji, ale chcemy powrócić do tego, że ten mało spektakularna mało spektakularna zbrodnia została bardzo fajnie opisane skonstruować całą cały kryminał całą narrację w taki przyjemny sposób na, a taki mało spektakularnej powtórzę, bo każdy bez tego słowa zbrodnia jest myślę, że przyczyni się podobało wątek parametryczny szybko Watra właśnie 1 zarzut książka w książce 1 z głównych bohaterów czyta książkę czeskiej autorki straszne straszne poleruje fabuła tej książki, które nie czytałem, ale nie przetłumaczono jest przetłumaczona niestety i właściwie nie muszę czytać książki, bo praktycznie cała fabuła przeczytanych już wysoka proszę państwa zadra Robert Małecki 2 książki w 1 i proszę państwa na koniec trzecia powieść dziś trochę mamy przywilej móc ją przeżyć przeczytać już, dlatego że premiera jest przewidziana na dwudzieste gorszy 6lutego na 26lutego to jest czerwony Świt Jędrzeja pasterskiego, który toczy, które to opowieść kolejną wydaje wydawnictwo czarne i cóż ja po prostu się wciągnęłam też moglibyśmy otworzyć dyskusję o tym jak działają seriale i dlaczego tak bardzo nie wpadamy potem ktoś mówi Beane czujemy nie możemy przestać grać nawet jak wiemy, że powinniśmy przestać oglądać to dalej to robimy, ale z serią pasterskiego oni nie Warwick łowców umie przynajmniej tak nie jest jeszcze jestem oglądam ma, chcąc oglądać czy czytam, chcąc czytać po prostu bardzo lubię bohaterkę, czyli powiem krótko mam oddaję głos to jest policjantka warszawska już w kilku 2 zdaje się w powieściach pasterskiego wystąpiła jak nazwisko wskazuje to jest jakiś też element opowiadania o nim nie waliło on ma częściowo pochodzenie ma ojca Rosjanina, który oczywiście jakoś był związany w przyszłości systemem 1 czy drugim komunistycznym tym razem historia dzieje się w Warszawie w środowisku hipster ska artystycznym jak określić patrzy na was pojawiały się pan prokurator znany, z którym łączy trudna relacja romantyczną zawodowo jakaś tam Nine z nim i uważam jak bardzo lubię po prostu to jest taki kryminał, który ja po prostu lubię ich mam też w życie już nic więcej, ale inny, ale poczekać, by 2 rzeczy wierzby, bo czytaliśmy poprzednią książkę roztopy zdobyto bramek tak nadal ma też takich stopach, by nie naprawiło w, a w zasadzie jej twórca Jerzy Gosiewski zrobił nam taką wycieczkę etno ja na razie ciągle bardzo ciekawe i teraz, by główna racja wraca do Warszawy się wrażeniu, że rada nadal tak set miał tak i okresu, jaki los tak jest, ale oprócz tego jest to, czego np. nie ma Zabrze albo nie pulsuje tak dobrze, a nawet marzy to znaczy jest od początku jakieś jasne nie czytając takie poczucie dużego napięcia, mimo że akcja musi iść do przodu łącznie z tym, że są naciski z góry, że w związku z tym, że to sprawa znanej warszawskiej artystki aktorki, że to sprawa musi zostać rozwiązana i w zasadzie główna bohaterka cały czas je śpi cały czas jakby jest chana do przodu albo sama siebie nakręca będą sprawy jak najszybciej rozwiązać jednocześnie mamy ciekawą rzecz powrót znowu do klasyki, czyli do metafory zamkniętego pokoju, a tak dla takiej dokładnie tak i powiem, że pomimo tego, że tyle razy radziłem do tej rzeki najlepiej znaczek to jest jak bardzo silne osadzenie są nieprawdopodobne rozdadzą oczywiście Paśniewski z kolei z takim mistrzem lakonicznej szybki opowieści jak kupuję tak pan tylko bowiem ten początek na początku wydaje się bardzo ryzykowny, bo tak ciężko jest opisać taki myślę rzetelny dokumentalny sposób taką nocną imprezę młodzieży, żeby to nie było trochę śmieszne myślę trochę z przymrużeniem oka, jakby ten początek, ale zupełnie, jakby kolejne rozdziały sprawiły, że zapomniałem o tym, że myślę sobie oko w czwórce coś tutaj ta etnografia zawodzi, bo dalej jest to, o czym mówiliśmy, czyli właśnie to napięcie to tempo, ale mam wrażenie, że tak jak w poprzedniej książce pasterskiego, która nie była książką z Niną Wawiłow tam miałem wrażenie, że to było przez szacowane tak tutaj to tempo jest jak dla mnie idealny uwielbiam ten motyw zamkniętego pokoju i tych kilku postaci, których krąży krążą podejrzenia, kto zabił plus plus no to wypada wątek, więc musi szybko przejąć pałeczkę, a ja mam skojarzenie zaraz po na myśli trzeba zebrać jak tylko w zasadzie chciałem, tak więc wiem wiem będzie to miało się Asia Łukasz mówił o tym, że jest, że główna bohaterka nie śpi pracuje w wielkim tempie i to i to co widać, więc oni są wszyscy niewyspani mają podkrążone oczy i zmagają się z tym to nie jest tak, że mamy Super Benka, która po prostu cały czas pracuje nad zbrodnią nigdy nie śpi i tylko tym zajmuje tylko gdzieś całe ciało i Trichet hektolitry kawy to wszystko odbija też na niej to też się podoba, że to też nie jest jakoś tak stanowczy ni Łukasz ostatnio coś mam nadzieję nie wiem, ale tutaj, gdy faktura też nie zachęciła do tego, by przyjrzeć się, by w Pradze warszawski bliżej nie wiemy, bo może jednak nie wiedzieć czy rzeczywiście realia życia w tej dziedzinie znajdą w zebraniu było tak chodzi o Kraków 2 podział tak lub nie tak nie można czyta bardzo dobre tak to rozmawialiśmy co czerwonym świcie Andrzeja Koszewskiego już niedługo będziecie państwo mogli fajnie, że nie wróciła, bo takie trochę się też tu jest tak, czyli z 1 strony cieszy nas seria lubimy bohaterkę itd. a po drugie, ten ten Christoph ski zabieg zamkniętej przestrzeni grupy ludzi wiemy, że ktoś z nich główny bohater mówi chciałem mieć dużo czasu, żeby czytać opasły kryminał skandynawski, a ja się cieszę, że pasterskim napisał po prostu daną książkę pod względem też objętości to ja mam tak mam świetne ja mam taki pomysł, żeby w następnej powieści główna bohaterka czytała zadry Roberta Małeckiego, gdzie tam raczej powolna można się delektować koniec koniec koniec to był czerwony Świt Jędrzeja pasterskiego to byli proszę państwa kryminalni poczytalni, więc to spotkanie naszego radiowego klubu książki, w którym czytamy z tej pozycji Czytelników wymieniamy się wrażeniami skończy kapie anegdotami na temat lektur Paweł Kierzniewski tutaj studiu Radia tak dziękuję Warszawie Krakowie Łukasz Wojtusik dziękuję bardzo dziękuję Agnieszka Lichnerowicz życzymy państwu miłego popołudnia oraz informacj Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!