REKLAMA

Ula Ryciak: "Moje bohaterki miały nie tylko podobne pragnienia, ale też determinację"

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-02-18 19:00
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
21:32 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest Ula Ryciak, autorka książki "Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata". Rozwiń »

Ula Ryciak: Wierzę w to, że dzięki tym opowieściom, ktoś odważy się na coś czego jeszcze nie zrobił. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Ula rycia autorka książki Poławiacze pereł pierwsze Polki na krańcach świata wydanej przez wydawnictwo znak jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie dobry wieczór czemu perły w tytule nie pisze pani Poławiacze pereł Perła jest tutaj taką figurą symboliczną to nie jest klejnot to jest raczej stan umysłu albo ducha to jest coś tajemniczego co chcemy odnaleźć w podróży w ogóle być może, wędrując Rozwiń » przez życie chcemy odnaleźć, więc to jest symboliczna sfera symboliczna zaraz porozmawiamy o tym, jakich pereł w takim razie symbolicznych szukały pani bohaterki napisała pani książkach kobietach podróżniczka, które poszły zupełnie wbrew epoce, w której żyły wbrew konwenanse są wbrew obyczajom chyba nawet zaryzykowałbym stwierdzenie wbrew wartościom, w których były wychowywane i w których żyły książkę z przesłaniem feministycznym pani napisała ja myślę, że to jest książka z takim przesłaniem wewnętrzną uruchomienia wewnętrznej mocy to znaczy, żeby dzięki być może którejś z tych historii, którą czytelniczki Czytelnicy przeczytają ożywi się jakiś takie pragnienie, które jest bardzo stary ono, a być może jest nas od zawsze, żeby przekroczyć taki oswojony horyzont i zobaczyć coś co jest nieznane najwyżej w to, że może dzięki dzięki tej tym opowieściom ktoś odważy na coś, czego pragną, ale z jakich powodów jeszcze tego nie zrobił, kto jest wolny podąża za instynktem wyrusza w swoją podróż tak pani napisała, więc właśnie naturalnie ta podróż nie musi nas skierować do dżungli ani na Syberię czasem ta może być podróż gdzieś bardzo blisko i też ona może nas przeobrazić przynieść coś nowego bardzo bardzo istotnego także to nie jest kwestia oczywiście destynacji ani odległości tylko jakiegoś otwarcia mas, ale pani bohaterki dość spore odległości pokonywały Michalina i Krakowa Jadwiga Brzozowska Toeplitz Maria Czaplicka i Ewa Dzieduszycki miały podobne pragnienia te piękne delikatne kobiety jak pani pisze trochę spuchł i żelaza, dla których podróż stała się jakimś wyznacznikiem w życiu tak myślę, że one miały nie tylko podobne pragnienia, ale też jakiś podobny rodzaj determinacji ja lubię o nich myśleć, że one wewnętrznie czuły w sobie taką nić Ariadny, czyli miały jakiś jakiś taki zalążek przeczucia instynktu, że gdziekolwiek się znajdą, wędrując po tym, labiryncie ziemi zawsze znajdą rozwiązanie jakiś rodzaj wyjścia z pułapki i dotrą do celu każda trochę podróżowała jednak bez innych powodów mimo wszystko, mimo że ta nić jak pani mówi Ariadny je łączyła, bo to były czasy, kiedy podróżowanie podejmowanie w ogóle wypraw badawczych naukowych i podbojów nowych terenów to był przywilej mężczyzn tak dlatego uznałam, że warto je przywołać z tych wyroków mroków historii one zostały w dużej mierze zapomniane one dok dokonały czegoś bardzo niezwykłego jak na jak na tamte czasy myślę, że wiele kobiet miało taki pragnienia, że to była jakaś taka kolektywna domena żeby, że wiele wiele, gdyż kobiet na różnych w różnych częściach świata pragnęło wyruszać, ale nie wszystkie miały tę odwagę determinację, by byto wykonać Michalina Szczakowa miała bardzo konkretne pragnienie chciała dotrzeć do dżungli, żeby zbadać, żeby odnaleźć motyle, żeby je zbadać, żeby przywieźć te motyle i oni się, żeby szerzyć wiedzę po prostu nomada one trochę działała na takiej zasadzie, że spełniała wolę swojego zmarłego męża jest trochę innym przypadkiem już pozostał oznaczenia myślę, że to jest to jest takie tajemnicze na pewno było także ten mało się poprosił o to, żeby ona realizowała to marzenie, ale nie wierzę w to, żeby stała zatem tylko marzenie męża myślę, że było też to marzenie własne gdzieś to się być może uruchomiło na skutek tej woli męża, więc myślę, że to jest takie połączenie jej pragnienia i tej ostatniej woli męża pochodziła z Zawiercia jestem znaną dziś nie jest wydają się zupełnie zapomniana jest zupełnie zapomniana w ogóle jest zapomniana dlatego wydawało mi się takie ważne, żeby ją przywołać, żeby o nim powiedzieć, bo każdy wie kim był Arkady Fiedler właśnie każdy, kto się trochę interesuje światem podróże nazwisko z Rakowisk kompletnie wymazane z historii czy akurat właśnie te bohaterki stały się bohaterkami pani książki to znaczy właśnie z tego zapomnienia chciała pani wydobyć chciałam je wydobyć z zapomnienia, ale też poszczególne lasy wydawały mi się bardzo interesujące i chciałem tak zestawić wybrałam 4 bohaterki oczywiście tych kobiet było dużo więcej, które gdzieś dotarły coś odkrywały, ale wybrałam 4 troszeczkę jak takie symboliczne 4 strony świata, gdyż one reprezentują dla mnie takie 4 różne typy kobiecości 4 różne archetypy one mają bardzo różny temperament są do siebie od siebie bardzo różne wyniki pani znalazła to znaczy dużo słyszała pani o nich wcześniej jeśli w ogóle interesowała od lat różnymi figurami podróżników bardzo bardzo lubiłem zawsze czyta dzienniki podróży, że pani sama podróżniczka duże podejrzewam też kiedyś teraz trochę mniej, ale zawsze gdzieś mnie interesował ten rodzaj literatury także najczęściej naturalnie natykają się w życiu na relacje mężczyzn podróżników, ale jakimś momencie zaczęłam też w jakim momencie zaczęłam też odkrywać kobiety no i to Michalinę dziś po prostu wyłowiła nawet już nie pamięta, gdzie po raz pierwszy ją ją spotkałem czytający czytając jakiś relacje z Ameryki z Ameryki Łacińskiej jej relację nie zostawia sobie książkę on zostawia sobie książkę, której treści taki rodzaj Dziennika, która jest nieznana, ale dziś usłyszałem o nich, że była taka kobieta, która kolekcjonowała motyle i zaczęłam drążyć zbierać materiały także ja właśnie zbiera materiały o tych podróżniczka przez lata jeszcze nie wiedząc nawet, że gdzieś rośnie z tego tak taki pomysł na książkę należy źródłem głównym pani, jakby dociekań poszukiwań były właśnie notatki, które po sobie zostawiły nie tylko były były notatki, ale też różne notatki innych historyków innych podróżników, którzy na pomyka ją np. że przyjechał gdzieś taki taki podróżnik, ale podobno była tu wcześniej jakaś kobieta z Polski np. jest bezimienna np. ta, którą interesowały wady no, więc zainteresowało mnie kim była kobieta, która interesowała wady także takimi różnymi tropami to te śledziłam, ale też wspaniałe jest jest oczywiście to, że pozostały te zapiski z podróży, które z, których też możemy dużo dużo się dowiedzieć potem też próbowałam dotrzeć w przypadku Michaliny to było bardzo trudne, ale udało się, żeby dowiedzieć się coś o rodzinie o przeszłości udało mi się odnaleźć jakiś niesamowitym zrządzeniem losu kuzyna dalekiego, który dał mi dostęp do jakich rodzinnych zapisków na temat rodziny na temat ojca mechaniczny także władz długa droga od tej długiej drodze również naszych bohaterek rozmawiamy dzisiaj w kulturze osobistej Ula życia autorką książki Poławiacze pereł pierwszy Polski na krańcach świata książkę wydało wydawnictwo znak za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Ula rycia autorka książki Poławiacze pereł pierwszy Polki na krańcach świata książki wydanej przez wydawnictwo znak jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie raz jeszcze tam rozmawiamy o bohaterkach pani książki o podróżniczka ach, które żyły w czasach, kiedy podróżujące kobiety nie były zjawiskiem codziennym Michalina i smakowe Jadwiga Brzozowska Toeplitz Maria Czaplicka i Ewa, gdzie Rusiecka niesamowite na tamte czasy dla mnie w przypadku Ewy Dzieduszycki Jadwigi Mrozowski Toeplitz to było to jak na początku dwudziestego wieku, kiedy wciąż patriarchat ma się jednak świetnie żony, bo to był rażą mówią mężom swoim wyjeżdżam, gdzie dawek to znaczy to oczywiście w przypadku każdej z nich miało pewne etapy Mrozowska najpierw wyjeżdżała podróże takie bliższe Europie kilka razy pycha wyjechała ze swoim mężem mediolańskim bankierem, ale w pewnym momencie zaczęło ją nudzi zaczęła patrzeć na morze Śródziemne tak jak nas sadzawkę euro Europie zaczęła mówić, że to taki mały kontynencie dopięty do Azji i zaczęła śnić ten sen o tym, bardziej egzotycznym bardziej odległym świecie, więc gdzieś ta nabierało takiego rozpędu najpierw były te krótsze dystanse niższe rewiry i dopiero potem pojawiła się ta koncepcja dalekiej wyprawy naturalnie, kiedy Mrozowska powiedziała do swojego męża, że ma taki pomysł, że chce wyjechać do Azji to on był tym był tym oszołomiony, by protestował, ale ona miała taką osobowość taką determinację że, że nie był w stanie powstrzymać aktorka Jadwiga Mrozowska tablicy, która stała się jak pani pisze gwiazdą na dach świata miała na początku tej podróży do Azji 1 cel dość dla mnie kontrowersyjny zabić tygrysa co znaczy to były 1 MO czy był cel ja bym powiedział, że to była 1 z fantazji może nie był główny cel to było jak 1 z fantazji na symboliczne zabicie symbol męskiego świata tak kładzenie dokładnie, o co o to chodzi, a więc na naturalnie dzisiaj, kiedy mamy już na szczęście większą świadomość ekologiczną to jest bardzo kontrowersyjne, ale musimy na to spojrzeć nie dosłownie w sposób bardziej bardziej taki mityczny, że chodzi tutaj pokonanie zmierzenie się z tym z tym tym demonem właśnie płciowości, że ona jako przekroczenie patriarchalnej mapy, a także pisze ona chcę się chce się wyzwolić właśnie z tych ram patriarchatu, w którym przyszło jej że, ale też przekraczanie granic własnej wytrzymałości często bywało ciężko jak w przypadku Michaliny hakowe i łowczyni motyli, która w Puszczy amazońskiej bardzo ciężko chorowała tak one wszystkie zmagały się z różnymi dolegliwościami, chociaż jest bardzo ciekawy w ich relacjach w ogóle w relacjach kobiet podróżniczy, bo też czytam dużo relacji z tego okresu innych podróżnicze, że kobiety bardzo oszczędnie opowiadają o tych Stanach swojej kruchości o tym, że są chore, że są wycieńczone bardzo bardzo oszczędnie opisują niechętnie także tylko dziś są tam takie rzucone namiastki strych można wyłuskać, jakby skalę tego jak jak poważne były choroby na nie w przypadku 1 z bohaterek to wręcz była kilkudniowa taka sytuacja nieomal obłędu psychicznego jakiś rodzaj takich ataków ostra takich ataków strachu także tam bardzo wiele było tych dolegliwości nie tylko takie fizyczne typu zranienie np. wycieńczenie, ale też te wszystkie rzeczy, które są domeną psychiki, że po iluś dniach wspinania się bardzo trudnych warunkach atmosferycznych na górny nasza nasza psychika też zaczyna doskwierać wyjeżdżały, a potem wracały wracały i co tak jak w przypadku Jadwigi Brzozowskiej Toeplitz, która należała do świata bogatej elity jako były traktowane ona była traktowana jak dziwadło jak zupełne dziwadło jak jakiś rodzaj takiego niewytłumaczalne go król jazdy, kiedy ona powracała na mediolańskiej salony właściwie to co było przykre też myślę dla niej to, że ona nie miała kim podzielić tych wrażeń, bo te opowieści którymi ona była wypełniona one były aż tak dziwne dla tych ludzi, że na jej w jakim stopniu nie były interesujące to znaczy tak odbiegało od świata, w którym ci ludzie żyli, że ani trochę tego słuchali jak jakiś baśni bajki, ale nie byli w stanie jakoś otworzyć się nad na tę opowieść, więc ona też pisze w swoim Dzienniku o takim poczuciu osamotnienia po po tym, powrocie z podróży, a więc ten ten powrót czasami jest jest przyjemne, bo nie ma nie ma tak tej przestrzeni, żeby z kim dzielić te emocje wrażenia, gdyż pojawia się taka pustka trzeba wrócić do tych ram cywilizowanego świata i coś nie zgadza tak one jechały często nieznane nie wiedział co czeka bardziej nie widziały niż niewieście dziś co nas czeka w podróży często też przecierały szlaki były pierwsze tak jak Maria Czaplicka pierwsza kobieta, która tak daleko tak zaczęła się Błażeja kary Syberię, badając tamtejsze ludy podobnie zresztą jak wspomniany książce Bronisław Piłsudski, czyli starszy brat Józefa Maria Czaplicka, która chciała być antropologiem i żeby to się stało też musiała mnóstwo przeszkód zwalczyć udało jej się zostać docenioną za życia, bo on chyba z tym nie docenieniem też tak powinniśmy zdziwieniem też nie docenieniem walczyły tak z niedocenienia i myślę, że Maria Czaplicka pokonała bardzo wiele przeszkód ona została antropolog szkoły i w sporcie tak teraz miała swój moment nazwijmy to nawet uznania, ale co nie było myślę takie uznanie, którego ona pragnęła ona finalnie nie osiągnęła tego co pragnęła osiągnąć zdobyła katedry z katedry przyznano finalnie mężczyźni, a więc można powiedzieć, że pokonała bardzo wiele, ale gdzieś to pragnienie nie w pełni zrealizowało im w przypadku w przypadku Michaliny też tak było ona po powrocie ze swojej pierwszej podróży zyskały jakiś rodzaj szacunku uznania wcześniej mówiono nie tylko żona tego przyrodnika, a potem jak została wdową to wdowa po przyrodników a kiedy wróciła z podróży nagle zaczęto ją zapraszać na wykłady na jakiś odczyty, ale to nie tonie to nie miało takiej skali żeby, żebyśmy mogli powiedzieć to było pełne spełnienie ona jednak nie przetrwała jako historii jako badaczka owadów gdzieś zupełnie została wykreślona i będzie Różycka też nie została doceniona za rzecz ja myślę, że tutaj może troszeczkę to inaczej przebiegało ona nie była ona nie była badaczką ona nie była naukowo czyni, więc te podróże też miały w jej przypadku trochę inne inny charakter, więc nie da się może tak dokładnie dokładnie tego zostawić zestawić natomiast to co było niesamowite Gruszecka była szalenie Innowacyjna w swoich różnych pasjach w propagowaniu narciarstwa w propagowaniu jazdy rowerem, więc ja myślę, że ona tak odcisnęła może większe piętno na społeczności lokalnej, w której żyła to jest niesamowite, bo wszystkie te kobiety były kobietami walczącymi tak jak już powiedziałyśmy konwenansami stereotypami ciężko ciężką cenę czasami za to płacąc, ale co jest ciekawe, że wszędzie, gdzie się znalazły na tych krańcach świata bardzo interesował los kobiet szczególnie mocno prawda naturalnie tak i zawsze zwracały uwagę na tą na tę kondycję kobiet i niektóre z nich też to opisywały Dzieduszycki wręcz była właśnie pierwszą kobietą, która opisywała losy Laskowic w Indiach hinduskich wdów palą m.in. tak słynne słynne obrzęd torze poza tym, kiedy śmierć męża pali się pali się wdowy co ciekawe ten obrzęd, mimo że został już prawnie zakazane przez jeszcze jeszcze za czasów Anglików on wciąż się wciąż miał miejsce na prowincji także one wszystkie interesują się losem kobiet i wszystkie dają tym mniejszy lub lub większy wyraz jest w tym coś takiego mu na takiego siostrzeńca powiedziałam o tym, że zawsze dziś kobiety jednak odnajdują te to pokrewieństwo, a propos siostrzeńców chciała pani zapytać jako kobieta oczywiście ryzyko podróżniczka czuje pani bliskość ze swoimi bohaterkami, z którą najbardziej ja czuję z nimi ogromną bliskość dlatego tak bardzo wydawało mi się to istotne, żeby je przywołać z tego z tego zapomnienia być może najbliższa jest Michalina łowczyni motyw tak w jaki sposób ten ten ta materia, po której się porusza jest jest jako bliska dziełu doświadczeni dżungli też wszyscy jest dla mnie czymś takim szalenie szalenie bliskimi, ale być może ona też w jaki sposób ekologicznie ze mną najbardziej rezonuje niż okres nie jest to kwestia pokrewieństwa charakterów czegoś innego czegoś mniej uchwytnego opisała pani losy 4 kobiet, a wielu podobnych do nich już nigdy się nie dowiemy, bo nie zostawiły dzienników, bo nie zostawiły wspomnień książek świat także ten męski świat wolał oni po prostu zapomnieć takie nawet o tym, wspomina w książce, że bardzo wiele z tych podróżnicze przepadło czasami pojawiają się w tej opowieści różne inne osoby, które tak jak przemykają jak takie meteoryty, bo chcę pokazać, że w tym samym czasie jest to zbiorowe marzenie kobiet dotyczy bardzo wielu bardzo wielu kobiet z różnych miejsc na ziemi, że gdzieś Przemyka, a Mark Schwarzer Bach wiele innych takich kobiet, które gdzieś tylko możemy przeczytać jakiś opowieściach innych ludzi takich akurat NMR procentach zostawiła też swoje swoje zapiski z podróży, a więc te, które nie zostawiły tych zapisków w jaki sposób przepadły, chyba że znalazły się gdzieś przez chwilę na kartkach kogoś innego jakiegoś innego pamiętnika, ale to bardzo rzadko zdarzało także myślę, że kobiet było mnóstwo ale, ale świat nie wiem te 4 kobiety Michalina i Krakowa Jadwiga Brzozowska Toeplitz Maria Czaplicka Rewa, gdzie wszystko znalazło się na szczęście na kartach pani książki książki uli czek autorki książki Poławiacze pereł pierwsze Polki na krańcach świata wydanej przez wydawnictwo znak jeszcze taka informacja bardzo pani dziękuję za spotkanie spotkanie z panią będzie możliwe takie bardziej bezpośrednie już 26lutego w biegu Bóg Cafe, a 19 tak spotkanie z panią Urszulą poprowadzi Max Cegielski zapraszam serdecznie dziękuję bardzo dziękuję bardzo do usłyszenia czesne Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!