REKLAMA

Pustki na kampusach w Australii, państwo nie wpuszcza studentów z Chin przez koronawirusa

Połączenie
Data emisji:
2020-02-18 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
09:34 min.
Udostępnij:

Szymon Drobniak opowiada o Australii po pożarach i innych zjawiskach pogodowych oraz komentuje kontrowersyjną kwarantannę podróżnych na Wyspie Wielkanocnej

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
136 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest dr Szymon Drobniak adiunkt w Instytucie nauk o środowisku na wydziale biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień obręcz dobre, a obecnie w Australii jak rozumiem tak tak dokładnie już od kilku miesięcy tutaj żadnej właśnie w Australii będziemy mówić Australii, która ma ewidentnie pechową passę jeśli można tak w ogóle powiedzieć nękana przez kolejne klęski żywiołowe pożarach powodzie gradobicie i burze piaskowe jeszcze na Rozwiń » domiar złego Korona wirus to, czego zaczniemy no faktycznie pogoda w tym roku raczej w tym sezonie tego lata wcale nie rozpieszcza i to jest trend, który naukowcy przewidują, że będzie się utrzymywał tak naprawdę może się zaostrzać faktycznie po tych ogromnych pożarach buszu przyszło coś co wiele osób traktowało jako potencjalna ulga i coś co gasić pożary w akcję deszcz doprowadził do tego, że tych pożarów jest mniej, ale niestety spadło za dużo o wiele za dużo wody niż się wszyscy spodziewali i tak naprawdę ustali czy tez no pada deszcz pod rynnę, ponieważ wszyscy tutaj psami w nowej Południowej Walii twierdzą dawno nie przeszły nad tą częścią ustalali takie nawałnice, które miały rozmiary praktycznie rzecz biorąc cyklonu sygnał przez kilka dni w okolicach 10lutego pokracznie sparaliżowane, ponieważ po prostu jego system odprowadzający wodę nie nadążał z pozbywaniem z tej wody deszczowej, a najciekawsze nawałnica była tak silne, że praktycznie zmiotły doszczętnie 2 bardziej znanych wschodnich plaż na północ od ceny, a co do tego wszystkiego ma hasło tzw. Królewskich przepływu, bo on się pojawia w tym kontekście no faktycznie teraz ocean jest znacznie ma raczej znacznie wyższy poziom niższy niż normalnie dodatkowe spotęgowały wiatry, które Spychały wody oceaniczne do wąskich zatem tak naprawdę wiele plaż i wiele miejsc nad oceanem tutaj poprzez aktywny jest umieszczony nad takimi wąskimi zatokami raz pierwszy spiętrzona woda po prostu je doszczętnie zalała także nie dość, że pożary wygoniła część turystów z tej części Australii to te nawałnica dokonały reszty tak naprawdę ta druga połowa lata w Australii jest uznawana za 1 z najbardziej katastrofalnych także dla przemysłu turystycznego właśnie przez to najlepsze turystyczne zdaje się w ogóle ostatnio wasze kiepsko związku skoro wirusem, który jak rozumiem w Australii też dał o sobie znać choćby przez te kwarantanny na wyspie Bożego Narodzenia, gdzie spędzają czas ci, którzy przebywali w Wuhan przez 2 tygodnie uskarżają się na fatalne warunki ponoć przypomina to coś na kształt więzienia tak dokładnie zresztą nie ma co 9 lat korzysta stosunkowo mała wyspa i też nie do końca przygotowana na taki przepływ ludzi z tego co ostatnio słyszałem wg ostatnich aptek tu swoje, które resort zdrowia australijskiej podawał tam chyba przebywa w okolicach 300400 osób obecnie aktualnie w Australii sytuacja będzie Korona wirusa nie jest aż tak dramatyczna, jeżeli chodzi o same zachorowania dlatego, że to 18lutego było 15 potwierdzonych przypadków Australii z czego 8 już zostało tak powiem wypuszczonych ze szpitala, ponieważ pacjenci po prostu weszli bez szwanku z tej akcji natomiast no na pewno tutaj działa bardzo szybka reakcja izraelskiego rządu, który po prostu natychmiast jak tylko ta epidemia zaczęła się szerzyć zakazał wjazdu do kraju wszystkim nierezydentom, którzy przebywali na terenie Chin kontynentalnych natomiast paradoksalnie 1 z 1 z gałęzi australijskiej dziękuję ekonomii tak można powiedzieć, która najbardziej ucierpiała są uniwersytety, dlatego że uniwersytety w Australii kształcą ogromne liczby studentów właśnie z Chin szacuje się, że obecnie do Australii nie może wjechać, a teraz właśnie zaczyna się rok akademicki na wszystkich uniwersytetach nie może wjechać około 100 do 150 000 chińskich studentów co stanowi bardzo pokaźny uszczerbek w dochodach uniwersytetów australijskich, a akurat na uczelni, na której pracuje tak bardzo dobry Uniwersytet sobie z tym radzi, dlatego że starają się zrobić wszystko się tylko da, żeby tym studentom, którzy nie mogą tutaj przyjechać mimo wszystko zapełnić jakąś ciągłość edukacji natomiast jest to faktycznie duże duży problem teraz na początku roku akademickiego, czyli co teraz wszystkie siły zostały przerzucone na Platformy e-learningowe w jaki sposób tę ciągłość edukacji można zapewnić komuś, kto nie może przyjechać do szkoły no właśnie to jest 11 ze sposobów to znaczy uniwersytety organizują kursy, które są w stanie faktycznie przenieść online w postaci właśnie e-learningu natomiast też wielu studentom oferują np. zniżki związane z tymi niedogodnościami i Komasy np. kursy, które można w ten sposób skumulować na kolejne same na pewno tak pomaga organizacja roku akademickiego w Australii, który w przeciwieństwie do Polski podzielony jest na 3, a semestry, a nie 2 na 2 semestry trochę łatwiej można pokazał Kopacz to to uczenie się, ale faktycznie jak patrzę na różnica, a ilości liczbie ludzi, którzy poruszają się po kampusie Uniwersytetu, na którym pracuje w zeszłym roku powiedzmy wiosną i teraz drugiej połowy lata to jest to drastyczna różnica naprawdę czy widać to widać ten brak studentów z kim dokładnie, bo oni stanowią tak naprawdę bardzo pokaźną obecnie w obecnym systemie, a końca wyższego australijskiego pokaźna grupa studentów od wielu lat jest to znacznie więcej studentów niż tak naprawdę rodowitych Australijczyków, a także wracający na sekundę do tej kwarantanny na wyspie Bożego Narodzenia to jest o tyle myślę paradoksalne historia teraz obywateli australijskich zaczyna spotykać trochę taki los, jaki przez lata spotykał migrantów, których zatrzymywano, którzy próbowali przepłynąć na łodziach i zatrzymywanych właśnie w takich miejscach detencji takich na takich wysepkach, na których tworzono tego rodzaju, bo zrozumie, że to jest trochę taki taki przykry paradoks tej sytuacji tak też przykry paradoks zresztą aktywiści, którzy starają się w jaki sposób walczyć oprawa mniejszości narodowych i wszystkim rdzennym mieszkańcom Australii nie mieszkają tak naprawdę na każdym kroku przypominać tego właśnie niechlubnego moment w historii Australii zresztą całkiem niedawno w styczniu Australia świętowała jest też nazwa Australia tej a, czyli święto właśnie upamiętniające kolonizacja Australii, a przez rdzennych mieszkańców nazywane często dniem wielkiej żałoby, bo dla nich jest to po prostu dzień, kiedy tak naprawdę wspominają de facto najazd na swoją kulturę i kilkadziesiąt lat swej tradycji także, zwłaszcza właśnie rdzenni Australijczycy, ale nie tylko obecnie bardzo chętnie posługują się tym to analogicznej trudno jednak zaprzeczyć, że nowe akcje mamy do czynienia z jakimś takim można siedzieć złośliwym zrządzeniem losu, jeżeli spojrzeć na te wszystkie historie skumulowane razem, czyli najpierw ta fala pożarów gigantyczna potem te powodzie, o których pan mówił ita ulewne deszcze do tego jeszcze Korona wzrost czy uda się jakoś przekłada na nastroje społeczne polityczne obecnie myślę, że rząd Europejski przyjął taką strategie, żeby siedzieć w miarę cicho to znaczy robić co tylko się zdarza, by pokazać akcję aktywnie walczy z Koroną wirusem stara się pomagać ludziom poszkodowanym przez przez powodzie, ale generalnie nastroje, zwłaszcza po tych pożarach już wtedy były dosyć mocno nadszarpnięte nie są najlepszej tak naprawdę klasa polityczna Press premiera Australii Scotta Morrisona obecnie raczej choruje na nizinach i faktycznie będzie musiał długo pracować na to, żeby od jak by odpracować ten kapitał, który stracił, a niestety naukowcy jednoznacznie przewidują, że to wcale nie był jakiś wyjątkowo katastrofalne, a sezon w australijskiej znaczy katastrofalna Ostojski lata, że kolejne lata może być nawet czegoś, bo niestety takie kontrastujące bardzo dramatyczne wydarzenia pogodowe będą po prostu przybierały nasila czy przekonam bardzo będzie gorzej niestety i naukowcy również nie dają nam żadnych złudzeń, że sami sobie NATO jako ludzie jak ludzkość plan za zapracowaliśmy dziękuję bardzo dr Szymon Drobniak adiunkt w Instytucie nauk o środowisko na wydziale biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a obecnie na Uniwersytecie nowej wali, by państwo moim gościem trzynasta 16 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA