REKLAMA

Zwalczanie rosyjskiej dezinformacji czy cenzura mediów

Połączenie
Data emisji:
2020-02-18 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzynasta 42 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Piotr Andrusieczko dziennikarz współpracujący z gazetą wyborczą korespondent z Ukrainy Europy wschodniej dzień dobry czy dobre będziemy mówić o tym co dzieję się w Donbasie, gdzie doszło do kolejnego ataku prorosyjskich bojowników na pozycje sił ukraińskich i ataku o tyle istotnego mówi o nim sam prezydent Wołodymir Zieleński jako próba zerwania procesu pokojowego w Donbasie ja się zastanawiam, kiedy słyszą takie Rozwiń » komunikaty czy można powiedzieć, że tam się wydarzyło coś nowego czy też raczej dowodzi to tej determinacji politycznej po stronie wody raz zły za chińskiego rzeczywiście jakaś kwestia Donbasu próbować choćby trochę uregulować od cały czas rzeczywiście to właśnie na linii frontu, ale to co dzisiaj się wydarzyło to jednak była taka eskalacja, którą tak jak sami oceniają eksperci to co najmniej od 2 lat nie było tak intensywnych krótkotrwałe kilkugodzinnych walk jak jak miało to miejsce dzisiaj rano rywalki zaczęły się o godzinie piątej rano czasu miejscowego i i była użyta artyleria to znaczy były użyte środki to broń, która została zakazana, która została powinna być wycofana z linii frontu zgodnie z ustaleniami miejskimi sprzed 5 lat, więc tutaj świadkowie twierdzą, że używano nawet haubic o kalibrze 105 o kalibrze 152m czy rzeczywiście coś dawno takiej broni używano na Wschodzie Ukrainy no i podobno miał miejsce próba szturmu pozycje ukraińskich ze strony rosyjskich bojowników, więc też to czy dochodziło praktycznie do walk ba wręcz, więc oczywiście to to jest eskalacja i ona też na co zwrócić uwagę są prezent ułańskiej odbyła się w takim specyficznym momencie, dlatego że dzisiaj również 5 mamy piątą rocznicę od momentu wycofania się czy wyjścia ukraińskich jednostek spod Debalcewa, gdzie był taki kocioł 5 lat temu to była 1 z największych porażek ukraińskiej armii w czasie co się tej wojny, którą w zasadzie to właśnie to co się działo wtedy Debalcewe do doprowadziło to tych porozumień mińskich, które od 5 lat próbuje realizować jak widzimy, które cały czas nie są dot nie są realizowane w Debalcewe to było 30136 ofiar śmiertelnych 331 osób wówczas zostało rannych teraz mamy szczęśliwe tylko 1 ofiarę śmiertelną 4 żołnierzy ukraińskich, którzy zostali ranni, ale czy może służyć ta sytuacja ten atak, jakie to są cele czy faktycznie jest tak czy można sądzić, że wodę ze ski rzeczywiście dobrze rozpoznaje sytuację mówiąc o tym, że chodziło tylko zaburzenie no tej ewidentnej tego ewidentnego wysiłku ze strony Ukrainy, żeby jakąś kwestię Donbasu ułożyć tak rzeczywiście to takie komentarze tutaj nie tylko ze strony zamojskiego podała również zwracano uwagę na to, że tak naprawdę właśnie jest to być może jest to taka próba przymuszenia też ze strony rosyjskich kuratorów, którzy sprawują opiekę nad nad właśnie tymi siłami bojowników Donbasie, gdzie mamy oficerów co najmniej oficerów rosyjskich, którzy są na miejscu, a z dużym prawdopodobieństwem tak jak to było w poprzednich latach stacyjne tam też rosyjskie jakieś rosyjskie jednostki, więc być może tak się mówi jest to próba takiego przymuszenia Załęskiego do do pokoju na tych właśnie trzeba zmuszenia go do pewnych ustępstw do tego, że Pański bardzo wiele w tym pokoju mówi w zasadzie można powiedzieć uzależni swoją prezydenturę sukces prezydentury właśnie od doprowadzenia do zakończenia tej wojny, więc trochę no może to być wykorzystywane oczywiście przez przez przeciwnika do tego Zamoyskiemu zależy na szybkich szybkim rezultacie i tutaj mieliśmy w grudniu ubiegłego roku szczyty normandzkich Paryżu no, który tam nie nastąpił żaden przełom, ale w kwietniu jest oczekiwany drugi szczyt tutaj Zaleskiemu zależałoby na tym, żeby rzeczywiście doszło tam jakiś bardziej konkretnych ustaleń ma właśnie to pytanie na to czy co teraz z tego wyniknie czy prezydent Ukrainy jak zrozumie, że bardzo trudno jest jakby tutaj porozumieć z Rosją w tej kwestii to znaczy, że rzeczywiście to Rosja raczej chce, żeby ten, jeżeli miałby też do pokoju czy zakończę tego konfliktu to na jej warunkach co oczywiście nim raczej niezgodne z interesem na pewno niezgodne może tak powiedzieć interesem państwa ukraińskiego czy też właśnie no może to zmusić do jakiś bardziej daleko idących ustępstw póki co prezydent jak jego też otoczenie zapewnia, że takich ustępstw nie będzie czy są żelazne takie czerwone linie, których ukraińska władza tres ukraińska twierdzi, że nie przekroczy, ale jakoś w ogóle może tak pan do ogólnej sytuacji znaczy to co wydarzyło się teraz trzeba się to co to, o czym czytamy czy te próby w pewnym sensie skontrolowania tego co się dzieje w sferze informacyjnej, gdzie w ustawa miałaby regulować kwestie szerzenia dezinformacji to znaczy czy można powiedzieć, że ktoś składa jakiś polityczny projekt całościowy czy niekoniecznie, bo trudno powiedzieć oczywiście, bo mamy teraz takim kolegą zadziwiająca sytuacja w tym sensie, że z 1 strony na Ukrainie mamy od niemal 6 lat wojnę jak zwraca uwagę właśnie przedstawiciele zamojskiego no do tej pory Ukraina na takim poziomie ustawodawczym nie reagowała na ataki tę wojnę informacyjną, która była prowadzona przez te wszystkie lata przeciwko mnie tutaj właśnie pojawił się od strony władzy taki projekt ustawy o dezinformacji tylko problem polega na tym z tym projektem, że dziennikarze organizacje zajmujące się jutro monitoringiem swobody słowa twierdzą, że ten projekt będzie nie tyle wał przy sobie z dezinformacją w zasadzie nie widzą takich nowych skutecznych narzędzi walki właśnie z rosyjską dezinformacją, ale raczej może służyć ograniczeniu proszę swobody słowa na Ukrainie czy też może służyć, jakby właśnie naciskowi na politycznemu naciskowi na media ja nie wiem czy to było zamiarem jak tutaj osób, które tworzyły ten projekt za to odpowiada ministerstwo kultury to nie jest projekt, który został złożony np. przez grupę deputowanych przez samego prezydenta, więc tutaj trudno mi powiedzieć o intencjach rzeczywiście jest to projekt, który oceniany źle przez środowisko dziennikarskie natomiast drugi strony to co ja słyszałem, jakby właśnie od przedstawicieli prezydenta Zaleskiego to rzeczywiście coś z tym trzeba zrobić, by to zawsze musi być podjęta próba właśnie blokowania, jakby tutaj taki stan dezinformacji w tym czasie zgadzają dziennikarze tylko dom mówią, że nie tędy droga nie nie przez akurat taki projekt projekt rzeczywiście osobliwe dlatego rząd postuluje utworzenie tzw. pełnomocnika rządowego pełnomocnika, który miałby się zajmować prostowanie informacji, które byłyby przekręcone informacji, które mówiłyby o wydarzeniach osobach zjawiskach, które w ogóle nie miały miejsca albo, które istniały, ale informacja o nich jest niepełna albo przekręcona i to właściwie ten pełnomocnik będzie oceniał co zostało przez przekręcenie one co jest informacją i w jaki sposób należy to naprawić, więc to trochę tak wygląda tak jeśli urząd cesarski tak to oczywiście tak zostało tutaj przyjętej to jest też pełnomocnik, który będzie wymagał sprostowań będzie na to wg tego oczywiście projektu, bo mówimy cały czas o projekcie mogą mieć instrumenty do nakładania też kar to i choć to zarówno kara administracyjna 3 ligę kary w postaci kary pieniężne bardzo wysoki to się problem, dlatego że dla niektórych mediów niezależnych nałożenie takiej kary oznaczałoby praktycznie śmierć nowy nie, gdy nie były wystawione ich i spłacić, a problem Boga na tym, że często to od toczy a gdyby lecznica to jakby właśnie do informacji na tyle szeroka, że w zasadzie można, by pod nią zdaniem ukraińskich dziennikarzy pociąga to wiele z tych informacji, które są obecnie przekazywane, które są być może niewygodne dla dla obecnych władz, a po drugie to tam jest założenie kary więzienia dla takich już notorycznych osób czy też osób, które przeżyły taką informację tu nie chodzi tylko dziennikarza, choć również osoby, które stosują w sieciach społecznościowych, więc to wywołuje ogromne kontrowersje, ale ja dodam, że rozmawiam z deputowanych partii sługa narodu nie my to 1,51, który też odpowiada, jakby strony parlamentu od strony większości parlamentarnej właśnie tworzenie trochę takiej bazy ustawodawcę tych z odcięta od zmiany właśnie dotyczące prawa medialnego twierdzi, że jest to nie do przyjęcia to znaczy, że nawet, jeżeli ta ustawa zostanie przyjęta to na pewno będzie ona na tyle zmieniona, że nie będzie w niej odpowiedzialności karnej, bo uważa, że jest to zdecydowanie zbyt lekką przesadą, czyli rozumiem, że byłaby sytuacja właściwie pewnego braku profesjonalizmu przy tworzeniu prawa czy projektów prawa, a nie takiej rzeczywistej próby nałożenia kagańca jak ja mam taką nadzieję i tutaj rzeczywiście mody gdyby, jeżeli spojrzeć na wypowiedzi przedstawicieli właśnie tych organizacji, które monitorują kwestię mediów swobody co na to uważać praktycznie cały ten projekt należałoby wyrzucić do śmietnika i po prostu odnowa zaczął się, jakby tworzeniem właśnie takie ustawy o dezinformacji, ale pan tak ten nowy projekt miałby włączać właśnie ich też uwagi no bo podobno w tym właśnie ten projekt, który jest obecnie przedstawiony nie zostały dołączone mimo tego żonie odsyła jakie, jakie to inaczej, jakiego rodzaju projekty to były, jakiego rodzaju pomysły ich to znaczy nie było żadnych projektów tylko po prostu ministerstwo kultury zwróciło się oficjalnie też przedstawicieli mediów o to, żeby oni nadsyłali swoje uwagi do takiego ewentualnego trojga, czyli taki rodzaj konsultacji tak to było to koszt to ryzyko straty, które niestety nie przyjął żadnego skutku do tego, że jak twierdzą właśnie przedstawiciele mediów, którzy odpisali nieco kultury żadna z ich uwag nie została przyjęta, jakby 3 jak już w momencie, kiedy oni zobaczyli to jakby ten opublikowany projekt ustawy to z kolei rozumiem rodziło takie wątpliwości czy faktycznie chodziło o walkę z informacją czy może jednak podporządkowanie sobie media mediów czy można zauważyć jakiś taki przez MOL przesadnie przesadne czy można powiedzieć, że faktycznie zabrzańskiej pod obstrzałem medialnym czy można powiedzieć, że ta nowa władza ma wielkie problemy wizerunkowe jak to wygląda to jest oczywiście pewien problem dlatego, że to było akcentowane ze strony otoczenia Kaczyńskiego są w trakcie wyborów chodzi o to, że np. mamy 3 kanały informacyjne tutaj na Ukrainie, które są podporządkowane i czy są związane z 1 z takich czołowych rosyjskich polityków, którym w życiu kim tam rzeczywiście ono kanału, jakby przede wszystkim nie tyle może nawet biorą na celownik, ale robią to oczywiście prezydenta Kaczyńskiego co jakby transmitują powielają te informacje często, które z Rosji, czyli noc jak co wydawać mogłoby niemożliwe biorąc pod uwagę, że toczy się wojna, ale właśnie ten taki dyskurs rosyjski jest obecny na tych na tych kanałach i oczywiście nieoficjalnie mówiono, że właśnie, jeżeli będą już parę miesięcy temu, że będą prowadzone jakiekolwiek zmiany to one będą miały na celu przede wszystkim właśnie uporządkowanie sytuacji z tymi kanałami leżącymi właśnie tymi panami prorosyjskimi, ale też kanały kanałami telewizyjnymi, które należą do oligarchów tutaj ten rynek medialny jest bardzo takim swoisty, bo rzeczywiście większość mediów po prostu należy jest podzielona pomiędzy głównych ligach dziękuję bardzo Piotr Andrusieczko dziennikarz współpracujący z gazetą wyborczą korespondent Ukrainy Europy wschodniej był z nami 1355 za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA