REKLAMA

Filmem opowiedziane. Kto ma prawo do opowieści na ekranie?

OFF Czarek
Data emisji:
2020-02-20 11:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
38:28 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
o które mogę trochę państwa i moim gościem studia Radia TOK FM w Krakowie jest pani dr Iga Bałos Instytut prawa prywatnego wydział prawa administracji stosunków międzynarodowych krakowskiej Akademii imienia Andrzeja Frycza Modrzewskiego, który bał się z autorką bloga sprawna edukacja PL dzień dobry witam serdecznie pre, czyli państwo zorientowali, że rozmawiać będziemy oprawie autorskim, a zawęzić ten temat prawa autorskie związane z filmem kinem z kinematografią w mediach Rozwiń » w przy okazji premiery filmu Boże ciało i przy okazji premiery filmu pan te się jeszcze przed premierą pojawiły się różne informacje, że o to jest w ogóle nasza historia mego ojca ja mam prawo do historii ojca nikt inny nie może opowiada historię mego ojca albo, że mamy do czynienia z jakąś historię, która się wydarzyło pytanie pojawia się czy można mieć prawo do pewnej historii pewnej opowieści, kiedy historia może czekać nieprecyzyjny sposób opowiadania historii narusza prawa autorskie czym jest adaptacja historii czym są wariacje na temat historii czym jest coś jest inspirowane właśnie chyba będziemy rozmawiać szerzej o adaptacji niekoniecznie oprawie autor to dlatego, że to pojęcie adaptacja jest bardzo użyteczne, bo może służyć do nazwania takiej sytuacji, kiedy rzeczywiście adaptujemy w rozumieniu prawa autorskiego 1 utwór do innego, czyli przykładamy go na inną formę wyrażenia, ale możemy też mówić o takiej w cudzysłowie adaptacji, czyli przy powiedzeniu raz jeszcze albo może czasami winny sposób jakieś historii i niekoniecznie te 2 sfery są regulowane przez te same przepisy co więcej jak przejdziemy do szczegółów okaże się, że te klasyczne adaptacje w rozumieniu prawa autorskiego niestety też nie są zbyt dobrze opisane w przepisach prawa te historie, o których pan wspomniał nomen omen czytam historii stawiają pytanie czy historia może być przedmiotem prawa autorskiego no i generalnie trzeba odpowiedzieć sama historia jako pomysł jako koncept nie może być chroniona prawem autorskim to bardzo dobrze, dlatego że w przeciwnym razie bylibyśmy skazani na 1 film o miłości 1 film o zabijaniu oby był dobry, jeżeli to być tak miał skończyć to tylko 1 powstanie to mamy też drugą kwestią bardzo często te opowieści dotyczą historii już znanych, czyli tutaj nawet nie do końca wysiłek jakikolwiek intelektualny nie mówię, że chroniony prawem autorskim czasami tutaj chodzi o ochronę w ramach dóbr osobistych, bo mnie trudno zaakceptować taką sytuację, kiedy ktoś wykonuje bardzo dużą robotę researcher, skąd zbiera materiały selekcjonuje zna język filmu dobiera np. takie wydarzenia, które dobrze będą wyglądać na ekranie takie, które nie, a jednocześnie zachowuje prawdziwość historii to jest często bardzo trudne, zwłaszcza przy tych opowieściach, które wszyscy znamy mamy jakieś oczekiwania jak one będą ważne granie tutaj ewentualnie jakaś ochrona w ramach dóbr osobistych, ale no nie jest to zjawisko nowe natomiast tych 2 sprawach jest pewna różnica tych, o których pan wspomniał, dlatego że w przypadku Bożego ciała była mowa o tym, że wykorzystano historię życia to znaczy osoba, która najpierw udzieliła wywiadu, który był przedmiotem artykułu w prasie w dużym formacie z tego co pamiętam zaskoczona zobaczyła swoją historię na ekranie natomiast w przypadku pana tektury jest bardzo rozwojową sprawą część informacji było bardzo dobrze opisane przez dziennikarzy Onetu naprawdę byłam bardzo zdziwiona może nie zdziwiona, ale pozytywnie zaskoczona wnikliwą analizą sprawy bardzo często, kiedy czytam tych sporach nawet jeszcze nie sądowych dziennikarze tak coś tam wiedzą coś powiedzą jak np. nie wiem nic w tej sprawie, dopóki nie Zagłębia to rzeczywiście artykuł są bardzo rzetelne i tutaj zarzut był już innego rodzaju to znaczy, że skorzystano nie tyle historii fakturze prawdopodobnie, bo teraz już nie jest takie oczywiste, jakie było rzekomo zamierzenie twórców, że pan to Tyrmand ale, że to bazuje nie tyle historii, ale na konkretnych historiach opisanych w Dzienniku, czyli tutaj mamy już tę bliskość z prawem autorskim do tego myślę też wrócimy za chwilę co to prawo autorskie może chronić, bo tutaj podstawowa linia obrony no jak to przecież to dzienniki to jest opowieść o czymś co się zdarzyło, w czym być może jeszcze niektórzy żyjącą uczestniczyli, dlaczego chronić to prawda właśnie to nie jest wymyślony umysł czy też kreacja wyobraźni tak należy stanowiłaby się nad tym i tu będziemy sięgać bardzo takich podstawowych podwalin prawa autorskiego ja, mimo że zajmuje się nim jako praktyk moment 10 lat jako fanatyk pewnie jeszcze jeszcze dłużej okazuje się, że najtrudniej odpowiedzieć na takie podstawowe pytania np. to będzie bardzo miał bliski związek z tą historią, gdyby pan pisał dziennik, gdybym pisała dziennik i opisywali byśmy ten sam miesiąc prawdopodobnie te historie były różne z pewnością ale, gdybyśmy np. być może, gdyby dotyczyło tego co pani w danym momencie robiła pani spotkała, a ja także ale, gdybyśmy np. opisali co wydarzyło się na manifestacji przeciwko albo w sprawie zależy, od której byłyśmy co byśmy wspierali pewno są też, ale powiedzmy że, że pani ja wybieram się jakąś manifestację w sprawie jakiejś, która odbywanie na Plantach albo na jeszcze do końca Jaś liczymy tylko myślę, że w przypadku dzienników cała ich atrakcyjność i to, że są jednak autorstwo określonej osoby zamyka się w tym doborze wydarzeń możliwości też ich selekcji zmierza do tego, że to, o czym pan sobie, czyli opis konkretnego wydarzenia tu prawdopodobnie miejsca na ochronę prawnoautorską i to w kontekście przekładania na film tak wiele by nie było no bo chodziłoby o to, że chcemy pokazać opisane wydarzenia już w przypadku dzienników, gdzie następuje selekcja do czego zaraz wrócimy na listę roszczeń przez jakieś własne filtry regularnie to buduje historię to samo dotyczy to właśnie ta podstawowa sprawa, na którą się zastanawiam od wielu lat nie wiem czy mamy jeszcze przemyślaną co tak naprawdę chronione w scenariuszu filmowym poza oczywiście słowami, dlatego że w przypadku wielu sporów, gdzie zarzuca się naruszenie prawa autorskiego mało osób robi tak już nieetyczne nieeleganckie rzeczy jak skorzystanie ze scenariusza, który tam początkujący twórca wysłał maila niby bez odpowiedzi, czyli nie dotarło to są rzadkie przypadki, aczkolwiek niestety zdarzają wiele części jest także ktoś przeczyta scenariusz i teraz coś z niego bierze no i teraz pytanie co w tym scenariuszu tak naprawdę chronione to znaczy warstwa słowna to jest mało, bo tak jak mówię pokłosie takiej Fin czy pani pamiętam pamiętam i drugi film dokumentalny 1000 warsztaty, a to to już gorzej nie pamiętam nie oglądała, ale rozumiem, że problem polega na czym na doborze historia lokalna, ale ja to właściwie pokłosie czy od człowieka teraz, żeby rzucić palenie no i teraz pytanie jak chronić i ochronić tych wydarzeń, które miały miejsce naprawdę to jest bardzo duże ryzyko myślę, że też ewentualne procesowe, jeżeli ja zastanawiając się nad sprawą klienta, który przychodzi zastanawia się czy produkować takich win czy nie, jeżeli mam wiedzę, że na rynku jest książka na ten temat to tzw. ostrożności procesowej i racjonalizacji kosztów lepiej jest autorem tej książki co najmniej porozmawiać i tutaj wyniki mogą być różne, dlatego że czasami to jest po prostu bardzo dobry partner do współpracy czasami wręcz przeciwnie wtedy, tym bardziej warto różnymi względami z nim porozmawiać no właśnie wypowie się ciekawy wątek, bo to mamy np. autora lub poza które, która napisała książkę ta książka rozpoczyna albo może jeszcze nie poczytny, ale ma potencjał czujemy, że będzie poczytne albo jest wyjątkowa i mamy producenta, który mówi ta książka świetnie będzie wyglądała na ekranie i teraz rozmawiam z autorką autorem w celu pozyskania odpowiednich praw, żeby teraz historia przełożyć na język filmu rozumie, że są różne sposoby pozyskiwania tych praw 1 sposobem może być licencja tak trzeba też o tym, manewrze nie zawsze tę rozmowę można prowadzić autorem autorką czasami wydawnictwem, bo ono będzie podmiotem, który ma prawa, aczkolwiek w systemie europejskim, o ile mogę o takim w ogóle mówić chodzi o kulturze prawa o kulturę prawa Europejskiej no Kontynentalnego, choć praw autorskich mamy ten rozdział naprawa osobiste i majątkowe w przeciwieństwie do systemów anglosaskich bardziej na amerykańskich, iż nawet nawet brytyjskiego, gdzie tam utwory z produktem i ten, kto ma zarabiać na produkcję ma zdecydowanie większy wpływ na to co z utworem może robić ostatnio kończyłam oglądać serial, a taki Diaz ser, który scenarzyści bardzo lubią nie wiem czy czy pan go kojarzy ją na taki stary jak świat tragedia grecka romans morderstwo tak dalej natomiast co jest ciekawe z punktu widzenia scenarzystów to sposób opowiadania historii, ale mówię to tylko po to, żeby dojść do ostatniego sezonu, gdzie autor książki, która ma być zekranizowana jest zaangażowany jako oprawca domniemany bądź prawdziwych akcji mitu w związku, z czym nie jest to dobrze widziane, żeby jego nazwisko pojawiło się na plakatach i przy promocji filmu jest to przedstawiane w ten sposób, że generalnie reżyser, który jest głównym aktorem po prostu zadbał o to, żeby go usunąć tejże akcji promocyjnej i plakatów co w stanach to myślę, że mogłoby być możliwe natomiast w kulturze Europejskiej nie bardzo ze względu na prawa osobiste, ale wracając do tych uprawnień do uprawnień wrócimy pani doktor po informacji bardzo dobrze dr Iga Bałos Instytut prawa prywatnego wydział prawa administracji stosunków międzynarodowych krakowskiej Akademii imienia Andrzeja Frycza Modrzewskiego jest państwa moim gościem informacje o 1120 które państwa moim gościem jest pani dr Iga Bałos Instytut prawa prywatnego wydział prawa administracji i stosunków międzynarodowych krakowskiej Akademii imienia Andrzeja Frycza Modrzewskiego dr Iga Bałos z autorką bloga sprawna edukacja kropkę PL dzisiaj rozmawiamy o adaptacjach książek np. na potrzeby filmu książek albo historii też historie prawdziwe właśnie różnych osób przed informacjami rozmawialiśmy o zabezpieczeniu praw do utworu do książki np. czyli my jesteśmy producentem filmu mówimy dobra chcemy pozyskać prawa do książki, którą napisał autor, ale prawo ma np. prawa wydawca, a właśnie pytanie, bo to, że chcemy pozyskać do praw prawa do książki to jedno tylko pytanie czy rzeczywiście musimy, dlatego że znowu w naszym systemie prawnym uprawnienia twórcy są mocno chronione, a trochę tego komu to prawo autorskie tak naprawdę mamy służyć, ale oprócz tego, że wszyscy wiemy to co chcemy wiedzieć albo w zależności od tego jaki zawód wykonuje wyjęto czy jesteśmy twórcą jest producentem w każdym razie autor ma prawo do utworu takiego, jaki stworzył oraz do bazowania przez inne osoby na elementach twórczych tego utworu przekształcania ich nowe utwory są tzw. prawa zależne to są niezależne uprawnienia co jest podkreślone w ustawie o prawie autorskim m.in. taki sposób, że nawet jeśli przeniesie się wszystkie na wszystkich polach eksploatacji prawa majątkowe do samego utworu, a w umowie nie ma nic o prawach zależnych to one zostaną przetwórcy czy niemożna też to zmienić np. to tu jest problem z takim bez zgody autora tak tylko, że problem polega na tym, że same prawa zależne to one polegają na tym, że wolno korzystać rozporządzać utworem zależnym, czyli czymś co jest nowym utworem, aczkolwiek biorącym elementy twórcze z tego oryginalnego z tego no właśnie, od którego ten mój jest zależny najpopularniejszą formą są tłumaczenia, dlatego że samo tłumaczenie jest utworem, o ile nie jest to tłumaczenie jakiejś instrukcji czy ulotki leku, gdzie po prostu dana substancja określoną substancją to tłumaczenie z utworem, bo niektórzy mają swoich ulubionych tłumaczy niektórzy tłumaczy np. świetnie sprawdzają się w tekstach na scenę już nie tak fajnie do czytania, więc wieża do tego, że tutaj te przesłanki działalności twórczej dywany są zachowane, ale jeśli chce korzystać z tego tłumaczenia w rozumieniu prawa autorskiego, czyli np. opublikować rozpowszechnić w ogóle, bo to też forma korzystania czy wrzucić do internetu to wówczas potrzebuje mieć zgodę na i teraz przechodzimy do tych problemów prawa autorskiego, bo w zasadzie jest 1 artykuł, który reguluje art. 2 ustawy o prawie autorskim praw pokrewnych rzadko kiedy znam artykuły na pamięć ale, choć miał numery, ale ten znany jest tylko 1 będzie on oznaczony nr. 2 i tam w ogóle mowa o tym, że autor ma wyrazić taką zgodę co już prawnicy mają wątpliwość to raczej nie autor tylko ten, który ma prawa majątkowe do utworu wspomniał o tym, że to prawo majątkowe, ale ustawa jasno mówi pytanie czy jasne, dlatego że interpretacja ustawy, owszem, zaczynamy od literalnej, bo zakładamy, że ustawodawca racjonalny wie co mówi, a potem się zastanawiamy czy to ma sens na pewno to co mówi patrzymy w szerszym kontekście składek jest cel tego przepisu cel tego przepisu jest taki, żeby było wiadomo, że jeżeli chce skorzystać z opracowania musi się skontaktować z tym, kto ma prawo do oryginału, ale teraz odwołanie się do autora nie jest tutaj takie zupełnie przypadkowo, ale nie jest takie bezcelowe, bo tu zagłębiamy z kolei się o prawa osobiste dla mnie prawnika przygotowującego umowę jest to dosyć spory problem, bo tak najpierw patrzę jak załatwić prawa majątkowe zaraz do nich wrócimy, bo moim zdaniem niekoniecznie muszą być do książki same jako utworu tylko właśnie prawa zależne, ale po tym czasie się zastanowić nad tymi prawami osobistymi, bo bardzo często producenci reżyserzy teatralni wychodzą założenia takiego mam prawa zależne, czyli umówiłem się, że będę korzystać z mojego własnego utworu, który stanowi adaptację cudzego to, czego jeszcze chcą ode mnie tu okazuje się, że to wcale nie załatwia kwestii dotyczących praw osobistych czy ingerencji utwory jak dużo mogę zmieniać w momencie ekranizacji książki czy mogę wyrzucić połowę wydarzeń co jest dosyć ktoś może wiedzieć oczywiste, bo film dobrze zrobiony na podstawie książki to jednak nie powinien być 11, chociaż takie też zdarzają nie są najlepsze mój ulubiony przykład, który przytaczam wielokrotnie, ale jest dosyć nowy, więc wiele osób może do niego odnieść to są 2 filmy oddział się 1 Ashton Kaczorem, który bardzo podobny do psa, który w zasadzie 11 i teraz mam wiedzieć ekranizacją książki ZAKSA no bo jednak to jest biografia, a drugi jest pomysłem czy wybieramy 3 istotne przełomowe wydarzenia w życiu psa i teraz pytanie czy np. autor książki mógłby powiedzieć tylko znowu ta specyficzna bez biografią wyrzuciły kluczowe elementy teraz moje dzieło nie ma sensu ja w ogóle czuje, że moja w jej swoim utworem jest naruszona przez to, że w zasadzie sugeruje ludziom, że to co pokazałeś to jest moje tylko winnej formie i tutaj twórcy z moich doświadczeń wynika mają bardzo różne nastawienie najbardziej okazuje się paradoksalnie związani z utworami są osoby, które odziedziczyły prawa autorskie, czyli wbrew pozorom nie twórcy oni najchętniej, by nic nie zmieniali w tych utworach może to wynikać z różnych przesłanek z pamięci np. po swoich krewnych, ale niektórzy twórcy, zwłaszcza ci, którzy dobrze zarabiałem książkach mają założenie takie jakikolwiek ten nie będzie dobry zły to sprawi, że sprzeda więcej książek w związku z tym w zasadzie jedyne na czym zależy to, żeby został tytuł bardzo dobrze się będzie tak jak tytuł książki, a może wskażą, jaką 1 istotną kwestię dla dla fabuły zresztą tam dzieje co chcesz zostać oznaczone jako producent wykonawczy różnie to dlatego, że to produkt tak, ale wtedy też wiąże się z określoną odpowiedzialnością prawną niech to będzie napisane, że to jest moje i morze, gdzie kupić później prawda no i teraz na czym polegają problemy prawne związane z korzystaniem z opracowań jest 1 przepis, który mówi bardzo ogólnie o prawach zależnych do utworu natomiast dzisiejszych czasach prawa zależne mogą być wykorzystywane w bardzo różnych obszarach bardzo różnych formach w wielu umowach źle to jest wpisywany jako pole eksploatacji utworu już tłumaczę, o co chodzi, jeżeli na sam dobrą książkę to ona może być nowa nie tyle inspiracją, ale może być opracowana w formie filmu może być opracowana w formie słuchowiska radiowego, czyli posta jakiś scenariusz, który potem ta lekko niekoniecznie musi być w ten sposób, że powstanie 1 scenariusz, na podstawie którego zrobią film sztukę teatralną tak dalej, dlatego że znowu inaczej powinien wyglądać scenariusz czytam sztuka teatralna, a inaczej scenariusz skrajne stanowisko to zupełnie inne inne kwestie no i teraz ten przepis mówi ogólnie o prawach zależnych na korzystanie rozporządzenie opracowaniem, ale nie Zagłębia się już np. to jest bardzo niekorzystne dla tych podmiotów, które są uprawnione prawa autorskiego dla twórców no oczywiście dla wydawniczy czy dla tych inny podmiot mający prawa, bo on wskazuje jasno, że to da się rozdzielić, że np. ja jako wydawnictwo mogę pozwolić producentowi zrobić film, ale pytanie czy to też oznacza, że on może zrobić serial, bo np. dzisiaj Polski producent zrobi film, który trafi do polskich kin zainteresowanie będzie większa będzie mniejsze, ale już np. Netflix, który jest bardzo prężnie rozwijającym się producentem szukający na rynkach lokalnych chce zrobić serial teraz to daje się zastanawiam to ja mogę pozwolić zrobić serial nie mogę, bo ja tam pozwoliłem teraz w zależności jak umowa skonstruowana to albo wolno mi albo nie wolno idea tak się wydaje tych praw zależnych była jednak taka, żeby one pozostawały przy autorze, żeby mocą 1, żeby rzeczywiście tę decyzję uprawniony podejmować na różnych obszarach, bo przecież to nie jest to samo i teoria jest czymś innym niż zaraz czymś innym, ale też popatrz taki jednak strony gospodarczej finansowej, bo to jest prawo majątkowe to zupełnie inny kanał zarabiania pieniędzy załóżmy, że np. ktoś się umawia na lokalnym producentem, że zrobi film ja się jeszcze liczyć z tym, że nie będą, jakiej Super zyski, ale przygoda nowy obszar może ktoś kupił książkę i czy taka decyzja powinna już powodować, że ja nie mogę pozwolić na dystansie religijna w rodzaju albo na dobry film zależy jak mam skonstruowaną umowę i teraz dochodzimy do jeszcze bardziej absurdalnej sytuacji to wszystko wychodzi w szczegółach wtedy, kiedy te umowy przygotowujemy mówi pan, jakim jeszcze innym lepszym film to się rzadko zdarza ale, jakbyśmy się zastanowili no cóż naprawdę przy klasykach literatury, gdzie w ogóle często problem odpada, bo np. autor nie żyje już dłużej niż 70 lat, więc pamiętamy o tym, że te prawa zależne też wygasają stąd też taki wysyp ekranizacji dziewiętnastą czy też niedługo dwudziestowiecznych powieści no dobrze byśmy sobie np. serio, ale teraz mamy seria Wiedźmin 2002 rok z gumowymi smokami tak i pożarami i ostatnio, tak więc mamy każdy na to wskazuje że, że może być zapotrzebowanie różnych producentów i teraz zależności jak to mowa jest podpisana wolno to zrobić albo nie, ale teraz dochodzi do tego jeszcze 1 problem, bo w ustawie o prawie autorskim jest mowa o tym, że można zezwolić na korzystanie nie jest sprecyzowane, mimo iż umowa też o tym, że to zezwolenie można cofnąć w ciągu 5 lat, więc już te podmioty robiące adaptacji nauczyły, że nie ma co z tym trzeba zrobić tu się akurat nie dziwie, bo nie może być także ja będę mieć gotowy film twórca się rozmyśli ewentualnie wydawnictwo i cofnie zgodę i teraz jest ciekawy, bo ile mówiłam, że przyjmuje się, że to zgody czy też dyspozycje w ramach praw zależnych powinien dawać wbrew brzmieniu ustawy nie tylko autor, ale ten, kto ma prawa jak już chodzi o to cofanie takiego zezwolenia, a to chyba chyba jednak tylko autor może to jest takie wyjątkowe zrozumienie dla jego interesów, ale to da się rozwiązać w takim postaci, że nie podpisujemy umowy o zezwolenie na korzystanie tylko jednak przenosimy prawa zależne i teraz uwaga, bo to jest problem, który nie został umówiony ani w literaturze prawniczej ani w praktyce mam namyśli sądową tutaj zostać osiągnięty i pewnie nie będzie, bo skoro ja nie mam pojęcia co z tym zrobić i przekonują mnie albo tak samo nie przekonują argumenty 1 bądź drugiej opcji to ja nie mam pojęcia co sam z tym zrobi, więc jeżeli nam się taka sprawa trafi to będziemy robić wszystko, żeby strony dogadały nie poszły do sądu to, czego zmierzam nowo tak mówiliśmy o tym ile tych filmów mogą ewentualnie powstać no i teraz pytanie czy, jeżeli tak ja przyniosę prawa zależne na robienie adaptacji filmowych no to moim zdaniem, jeżeli jest dobrze w umowie napisane ja mam cały czas wolną rękę chodzi o sztuki teatralne tam na lodzie występy słuchowiska radiowe, ale teraz pytanie czy mogę przenieść prawa, ale tylko 1 film czy też, jeżeli już przenoszę jakieś uprawnienie to nie mogę powiedzieć tak no trochę ma trochę nie masz, bo np. jeżeli wychodziła umowę licencyjną to raczej wydaje się, że można, by tak zrobić wolność zrobić tylko 1 im co zresztą w praktyce widać niejednokrotnie, że ktoś nie wie udziela zgody na wykorzystanie sztuki w jakiejś tam szkole gdzieś tam daleko to jest licencja wolno ci akurat w tym 1 czy wystawi 15 oraz takich zaś może dlatego, że to jest umowa licencyjna na to zezwala na korzystanie natomiast co, jeżeli ja podejmuje decyzję o przeniesieniu praw czy mi wolno tak trochę je przenieść trochę ich nie przenieść, dlatego że jednak przenosi prawa zależne w obszarze stypie utworów, które mają powstać czy też zamyka ten typu ja nie wiem szczerze mówiąc i nie chciałabym podejmować takiego ryzyka, że miałabym się raczej później nasz klient dowiedzieć tego w sądzie czy tak wolno nie wolno, ale z drugiej strony warto, żeby ktoś dowiedział, żeby się też jakiś czas budowy to bardzo proszę, żeby podzielić świat chcieliby postawić realizm jest prawda tylko ono też pytanie czy te orzeczenia sądowe, jeżeli coś z tego wyjdzie to będzie dobra praktyka ktoś coś rozstrzygnie natomiast jest bardzo problematyczne, bo często jest także pracujemy z twórcami wieloletnim doświadczeniem z producentami wieloletnim doświadczeniem to co znajdujemy w umowach jest co najmniej zdumiewające ostatnio szukał różnych grafik związanych z tym tematem 1 wyglądała także na kreskówkę stał facet z kamerą nad książką kręcił poszczególne kartki no przenosimy książkę film proszę sobie wyobrazić, że widziałam nie tak dawno umowę tak były sformułowane te intencje stron, gdzie było napisane, że chodzi o to, żeby przenieść scenariusz na taśmę filmową Cuper to jest akurat filmować scenariusz bardzo bardzo bardzo proszę to zrobić dokładnie natomiast nie jestem przekonana czy o to chodziło stronom chodziło wrócimy do przenoszenia fizycznego i i przenośnego w po informacjach Radia TOK FM powrócił do naszej rozmowy studio dr Iga Bałos Instytutu prawa prywatnego wydział prawa administracji stosunków międzynarodowych krakowskiej Akademii imienia Andrzeja Frycza Modrzewskiego informacje które wracamy do studia Radia TOK FM w Krakowie państwa mają gości jest dr Iga Bałos z Instytutu prawa prywatnego wydział prawa administracji i stosunków międzynarodowych krakowskiej Akademii imienia Andrzeja Frycza Modrzewskiego autorka bloga sprawna edukacja Krupka PL adaptacje przenosiny praw licencja o tym, dzisiaj rozmawiamy przed informacjami mieliśmy sytuacji dotyczącej praw zależnych teraz przenoszenia tych praw na inne podmioty także na świat mogły producentów np. którzy by modlić chcieli mogli zrealizować film, ale zakładam, że może istnieć taka sytuacja, że producent posiada teraz przeniesione prawa jeszcze tych praw np. więcej, bo chce zrobić wspaniały film, które wystąpią najlepsi aktorzy na świecie, po czym może ktoś się wycofują albo finansowanie znika i albo są inne powody i producent mówi dopytuje już tego filmu nie chce zrobić może sobie kiedyś na pewno nie teraz, ale ale, ale przecież mam prawo do tych książki może, by nie robić filmu zarobić na książce czy mogę jako producent no i teraz zależy, jaką producent miał umowę, dlatego że czasami producenci no wymagają od wydawnictw bądź autorów, ale udaje im się to tylko w takich przypadkach, kiedy nie są to zbyt poczytny książki, aby nabyć prawa do samej książki w celu zrobienia filmu, czyli oprócz tych zależnych mówiono tak, ale w sumie to nie są potrzebne prawo do książki dlatego, że to da większą swobodę poza tym niestety niektóre z programów operacyjnych PiS tak można czytać żony wymagają przeniesienia prawa do książki co jest nierynkowe i często nierzeczywiste, dlatego że wydawnictwo bądź autor, który żyje same książki z tego powodu, że ma robione być innej podstawie nie pozbędzie się głównego źródła dochodu no i oczywiście, jeżeli umowa była tak skonstruowana jest tak korzystna dla producenta, że on zgarnął wszystko, czyli prawa do książki prawa zależne no to może też zarabiać na książce, ale częściej zdarzają się sytuacje takie, że producent filmowy nabywa prawa zależne, ale film robi natomiast w międzyczasie zgłasza się do wydawnictwa bądź autora znowu w zależności od tego kto jest uprawniony jakiś inny producent i mówi że chętnie, by taki film zrobił, a no i co teraz kto może zdecydować o przekazaniu nam zależy, jaka ta umowa była, jeżeli po prostu doszło do przeniesienia praw bez ograniczenia czasowego, dlatego że o tym, też często zapomina, że ograniczenie czasowe nie tylko mórz może dotyczyć licencji do tego przyzwyczajeni licencja to pewnie jakiś jakiś czas natomiast prawa też można przenieść na jakiś czas z tym też wiążą ciekawe historie, bo co, jeżeli w tym czasie ktoś pośle, prawa dalej i nie jest w stanie już tego oto zadbać, by te prawa z powrotem wróciły do uprawnionego zgodnie z umową nie ma też mówiliśmy dobra przenosić prawa na 5 lat potem zobaczymy oczywiście producenci nie są zainteresowani taką konstrukcją obozu produkują hindu chcą z niego korzystać wysyłać po świecie 5 prawa lat zaczyna mijać no wtedy dość dobrą pozycję negocjacyjną miałby takie wydawnictwo bądź będzie autor, ale załóżmy, że tak się dzieje należy w międzyczasie ten producent przeniesie prawa dalej co się dzieje no są to dość trudny problem prawny, ale wróćmy do tej to potwierdza moje podejrzenia, że ten cały system monopolistyczne nazywany dla zmyłki prawem autorskim już dawno powinien zostać zlikwidowany obalony albo wymyślony na nowo Ano właśnie chciałam zapytać no tak z demokracją tak no, że działa jak działa, ale coś lepszego wymyślono kiermasze bardzo dużo lepszych rzeczy, jakie ma pan sukcesy we wdrożeniu sukces mam żaden, bo jesteśmy sytuacji monopolistycznej tak przecież monopolistą wytwórniom i duże wydawnictwa wytwórniach muzycznych nie zależy na tym, żeby to był prawdziwy SA, a także jak mam pytanie co tak naprawdę tutaj tamten ten monopolista jest określenie, które pojawia się trochę w dwojaki na funkcję monopolista z punktu widzenia prawa autorskiego, ale też monopolista z punktu widzenia dobrze, ale jak ja nie pójdę do tego, kto mi, kto to wyda, kto pomoże teraz się trochę zmienia to właśnie dzięki takim producentom jak Netflix, ale do, czego chciała wrócić na pewno odradzałabym takie zaczynanie negocjacji z producentem od pułapu przenoszenia praw do samej książki, bo naprawdę da się zabezpieczyć interesy producenta, który jak najbardziej rozumiem, bo on oczywiście trzeba to będzie inwestycja Chin to spora inwestycja często nie swoich pieniędzy, za który odpowiada także odpowiedzialnością karną, jeżeli chodzi o pomocy publicznej nie ma się co dziwić producentom, że oni chcą mieć sytuację Jasną, ale jasna sytuacja to niekoniecznie jest wywłaszczenie końca wszelkich praskich i to co jest nie ładną praktyką oczywiście nie dotyczy wszystkich producentów to jest sytuacja, kiedy prawa się nabywa idzie się np. szukać pieniędzy z różnym różną intensywność skutkiem, ale też różną intensywnością, że tak powiem niektórym zależy bardziej niektórym mniej no nie udaje się dostać pieniędzy no właśnie mamy tę sytuację zgłasza jakiś inny producent no niestety producenci czasem mówiono odkup ode mnie te prawa jeszcze, jeżeli twórca został odpowiednio wynagrodzone no to może będzie na to stać albo będzie to gospodarcze jakoś zrozumiałe natomiast bardzo często, ponieważ ta kwestia też nie jest tak jakoś nakazowych prawie autorskim regulowana w umowach z różnym momentem przechodzą prawa i tu akurat nie miały nam prawdę książek, ale raczej prawda scenariuszy np. niektórzy scenarzyści to też sprawę adaptacji trzeba pamiętać o tym, że, robiąc film nie wystarczą producentowi prawa autorskiego scenariusza, bo to jest prawo do tekstu natomiast producent musi też prawa zależne do scenariusza, bo to co widzimy na ekranie to przecież nie jest scenariusz to jest wizja scenariusza jest przeniesienie scenariusza na inny język język filmowy, więc też są potrzebne prawa tutaj zależne i np. nową niektórzy nieuczciwi producenci robią tak, że wpisują do umowy, że prawa autorskie przychodzą np. momentem wydania scenariusza producentowi wynagrodzenie to będzie kiedyś tam albo wynagrodzenie takie też umowy wydział będzie pod warunkiem, że PiS wyda pieniądze no i teraz zmierza do tego, że może się okazać, że prawa przeszły scenarzysta nawet na nie zarobił potem chce mieć możliwość korzystania z tych praw i okazuje się, że ma je nocą w odpowiedzi odkupić tylko pytanie czy rzeczywiście od Kubiak sam nie został należycie nagrodzony, a co z takimi elementami filmu jak np. scenografia albo kostiumy to jest w sumie chyba łatwiej, dlatego że oczywiście prawa autorskie tego tak wprost nie rozstrzyga przy filmie w ogóle ta regulacja praw autorskich dotycząca filmu jest koszmarna z epoki to chyba nawet nie w poprzedniej dziwi mnie, że jest tak wiele narzekania nie tylko ze strony prawników no bo dla nas to sporo emocji właśnie policja prosi cieszą, bo dzięki temu są przydatni, gdyby to było proste cała ona rzeczywiście przeżywamy dreszcz rola jest taki dowcip o złotej, że przychodzi człowiek złotej rybki ZUS ma 3 życzenia mówi na to pierwsze życzenie chciałbym, żeby z tego świata zniknęli prawnicy, proszę bardzo, i drugie życzenie, jakie drugie też mam 3 po winie w związku z tym no niby tak się cieszymy, ale dobrze jest mieć też taki komfort wykonywania pracy to co robię będzie skuteczne, ale wracamy do do tych uregulowań dotyczących filmu jest powiedziane, że za współtwórcę filmu uważa się tego, kto nie tam twórczy wkład są wymienione po poszczególne osoby oczywiście jest taki katalog przykładowy nie ma tam montażysty kogoś odpowiedzialnego za efekty specjalne chociażby, więc każdorazowo trzeba by oceniać czy to coś co ktoś zrobił dla filmu ma element indywidualny twórczy jak oceniamy współautorstwo w innych utworach jest też często bardzo duże niezrozumienie to znaczy taka filozofia, że jeśli praca danej osoby jest ważna dla filmu to on powinien być współtwórcą to np. dotyczy to była sprawa rozstrzygana przez Polski sąd 4 katering z moich doświadczeń doświadczeń wynika, że katering na planie jest kluczowy jest bardzo ważne wyk Katherine nie ma pracy film powstanie, ale to nie oznacza, że ktoś ma prawa autorskie do filmu, ale np. reżyser castingu reżyser obsady ktoś, kto dobiera aktorów akurat ta sprawa, którą mam namyśli dotyczyła osoby, która zadbała o obsadę stwierdził, że współtwórcą filmu, bo przecież, gdyby dokonała innych decyzji to by nie był ten film, ale trzeba rozdzielić właśnie 2 kwestie i tutaj właśnie Dobrzanka przypomniał, ponieważ musi postarać się uzasadnienie orzeczenia, bo to jak ono było przekazywane przez media, jaka jest teza tego orzeczenia brzmi absurdalnie, dlatego że ale chyba chyba jest prawdziwa może się dowiedzieć jak będę wiedzieć na panu znać, bo sąd podobno będzie coś takiego nie mogę się zastanawiać nad współtwórca swe tej osoby, bo przy filmie pracuje tyle osób jak tu 7 rozstrzygnięcie to zaraz oni wszyscy przyjdą i wszystkim co będę musiał tutaj rozstrzygnąć czy coś mają czy nie mają no nie jest to filozofia uzasadniająca nie niepodjęcie decyzji, ale np. osoba też mówiła, że ona przyszła zmiana w napisach końcowych to jak niby współtwórcą filmu, ale chodzi o napisy końcowe no to trzeba pamiętać, że tam są bardzo różne podmioty wymienione np. trener dywizji smoków w grze ochrony zmieniony uczony współtwórcą filmu nie bardzo film robiłem sobie smoków on tam drzew Department chustami, gdy Wyżyn życia ósmą udziału mogą trafić sam szykuję taka nie tylko 3 chyba smokiem ominięto sen całe całe dywizje musiałaby trenowana widelców Bitelsów np. chyba w Helu czy jakimś, którym żyje samą treść i z ich filmów są podziękowania dla wynalazcy maszyny doszycia czy to oznacza, że współtwórcą filmu raczej raczej nie, więc to nie jest dobry trop, ale właśnie trzeba raz jeszcze 2 kwestie czy ten udział był istotny z punktu widzenia twórczego i rzeźbienia tak powiem materii czy też po prostu była ważna osoba na planie tak pan wspomniał osoba będzie ona z Kataru, którzy bardzo ważna w naszym systemie prawnym jest tak i to może się producentom nie podobać, że dlatego nie jedyne słuszne wyjście, bo w innych systemach prawnych są rozwiązania różne u nas jest także prawa do filmu na samym początku mają go współtwórcy wszyscy naraz co wcale nie jest takim komfortowym rozwiązaniem, bo teraz pytanie jak rozdzielać nie jest np. reżyserię operator obrazu, ale jesteś właśnie kostiumograf scenograf co wszystkim po równo dlatego z tego stanu bardzo szybko się wychodzi i producent ma tyle prawna ile się umówił się współtwórcami, ale są też systemy prawne, gdzie prawa do filmu od razu producent, dlatego że no właśnie teraz pytanie czyje interesy, której natury są tutaj istotniejszy nawet nie chodzi o to czy producenta czy współtwórców tylko co mówiąc bardzo kolokwialnie spowoduje zmniejszenie Ogar to znaczy mam kilkudziesięciu współtwórców im wszystkim przysługuje trochę prawa do filmu czystym da się coś zrobić racjonalnie ja pamiętam wykłady z prawa rzeczowego jedne z nich pamiętam to, że jak wykład o współwłasności to pani profesor powiedział, że to jest taki stan, którego trzeba szybko wychodzić no i coś coś w tym jest im więcej tych współtwórców to był na pewno prawa nie filozofia nie, bo to było prawo rzeczowe i przekonałem się, że rząd wcale nie było to filozoficzne podejście do do sprawy nawet w przypadku rzeczy może pewien ogląd wyobrazić jak wygląda korzystanie z książki egzemplarza samochodu komputera, kiedy jest tylko pana a jakby to wyglądało, jakby to miało 50 osób prawo do decydowania, kto kiedy w jakim zakresie korzystać, więc to też należy wziąć pod uwagę, aczkolwiek no oczywiście od razu prawdopodobnie słusznie budzą się głosy, że pewne konstrukcje prawne, żeby dobrze i uczciwie z nich korzystać dla celów, dla których zostały ustanowione w czasie w tym wychować to znaczy teraz np. mówiąc o różnych rozwiązaniach reforma wymiaru sprawiedliwości np. podaje się jakieś przykłady z Niemiec Francji ze Stanów zjednoczonych, ale trzeba pamiętać o tym, że też obudowane całą kulturą prawną szacunkiem do prawa sposobem interpretowania to nie da się tego zrzucić raz, więc to absolutnie, szukając remedium na to, że to prawo dotyczące filmów takie kiepskie u nas wziąć przy kopiowaniu innych systemów prawnych to jedyna taka niestety nie działa bardzo dziękuję pani doktor dziękuję bardzo, dr Iga Bałos z Instytutu prawa prywatnego wydział prawa administracji stosunków międzynarodowych krakowskiej Akademii imienia Andrzeja Frycza Modrzewskiego i autorka bloga sprawna edukacja PL była państwa i moim gościem informacji już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut i jego program dzisiejszy przygotował Paweł Ziętara, a nad jakością szczególnie naszych połączeń krakowskich czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA