REKLAMA

Sadura: Nowy próg zdawalności matur nie rozwiąże problemów

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-02-20 18:40
Prowadzący:
Czas trwania:
11:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
słuchamy Radia TOK FM popołudnie Radia TOK FM jeszcze dobry wieczór mówi Paweł Sulik, a teraz łączymy się z dr. hab. Przemysławem Sadurą z Instytutu socjologii Uniwersytetu Warszawskiego autorem książki państwo szkoła klasy dobry wieczór dobry wieczór jak wynika z zapowiedzi dyrektora centralnej komisji Egzaminacyjnej od 2023 roku o zdaniu egzaminu maturalnego oprócz zaliczenia przedmiotu podstawą będzie decydowało uzyskanie minimum 30% 1 z przedmiotu na poziomie Rozwiń » rozszerzonym do tej pory jakoś nie było wymagane to jest zmiana, którą powinniśmy się zastanowić, czyli dźwięk trzeba będzie większą część większy, więc egzaminów zdać minimum 30 c jak pan ocenia ten pomysł od kilku dni trwa dyskusja na temat progu unijnego się czy prawo działalności wydaje, że to jest trochę stawianie sprawy na głowie nie wiem to jest taki detal, który powinna się przesądzać na koniec dyskusji o tym jak ma być organizowane egzaminy maturalne, ale pan mówi teraz progu 50%, który dyskutowany tak tak panna myślę, że to będzie takie finale Grandę naszej rozmowy powiemy SA przeraziły rodziców, którzy słyszą, że dzieci będą musiały się ceny prawie 2× bardziej postarać nie to też nie jest także podnoszenie progu czy wprowadzanie programu musi się przełożyć na jakąś szczególną selektywność tego egzaminu na zasadzie matura mogłaby w ogóle nie ma żadnego progu zdawalności tak jak miała matura rozszerzona prawda podchodzimy do niej uzyskujemy ze punktów no przepraszam, ale muszę się tak tylko muszę się w oczy, ponieważ ta praktyka, żeby poprawiać maturę, dlatego że chcemy się dostać na tanie inne wyższe studia nasze zaczęła w momencie, kiedy mieliśmy z weszły właśnie progi jak rozumiem, czyli to jest coś ważnego to tak, ale mogłoby być progu nadal mogłaby być uruchomiona możliwość poprawiania wyniku tak w następnym roku podszedłem mnie poszło zostałem nie wiem 30 czy 50% pochody przeszły poprawia na 70 albo 80 to jest naprawdę sam próg to jest detal tak jak byśmy dyskutowali o przy zorganizowaniu przyjęcia dla Niewiem uroczystego dla kilkudziesięciu osób i dyskutowali o tym, jakiego koloru mają internet kino, a to, jakiego koloru będą serwetki to jest trochę wypadkowa tego nie wiem jak z jakiego koloru będzie dostawa będzie podane i pod kolor wybierzemy perwersja nie potrwać będziemy organizować przyjęcie też musimy zdecydować dnia możemy mieć próg 90%, ale jeżeli egzamin będzie bardzo łatwe to wszyscy mogą dać wszystkim przekracza 90% może mieć próg 30%, ale jeżeli egzamin będzie bardzo bardzo trudne to może się okazać bardzo selektywny, bo tylko nie wiem 10% przeskoczy, więc to jest naprawdę kwestia drugorzędna pierwszorzędna kwestia to jest taka jakich chcemy mieć czy w ogóle chcemy mieć próg jeśli, a to co chcemy, żeby nie wiem najwięcej osób oblało maturę zdaje się, że w zeszłym roku do pamięci jest ważny 12,5% oblało najgorzej poszła matematyka, ale tutaj nie ma dyskusji o jakości kształcenia to jest dyskusja o tym co między szkołą średnią, a studiami wyższymi ma być cezurą jak rozumiem, która pozwoli stworzyć swego rodzaju przeprasza za formowania sito, bo to jest jak za, których część tej dyskusji o tych procentach, ale nieprawda, bo każda uczelnia może przyjąć własne kryteria prawda i raz im bardziej selektywny kierunek im bardziej selektywna uczelnia może te kryteria to w poprzeczkę ustawieniu wyżej no ale robi zainteresowana tylko kandydata najlepiej decydowała wysokość wyniku matury, a to my możemy mieć świadectwo maturalne, ale jeżeli nie będziemy mieli, więc 435060 punktów to będzie za mało, żeby dostać się na elitarne kierunki niezależnie od tego jaki będzie pro, ale próbuje dzwonić tutaj jak jako bronić jako adwokat diabła dyr Monika, który mówi tak chodzi o to by nie dopuścić dalej nieprzygotowanych czyli, ale też nie blokować drogi tym, którzy mają szersze kompetencje czy rozum to jest jednak rozmowa o pewnej selekcji, a HOKEJ i ja nie nie jestem zwolennikiem takiego modelu, w którym przypuszczamy wsie i uważam, że jakaś selekcja ma sens chociażby dlatego, żeby nagłośnić kwestię Anne słabo funkcjonujących szkół, które będzie większy odsetek uczniów zdających maturę, bo to jest ciekawe ne to coś zrobić wynikami egzaminu maturalnego one też dla centralnej komisji Egzaminacyjnej dla menu co znakomitym źródłem wiedzy o tym, edukacja, którego z przedmiotów wymaga wsparcia wiemy z wyników matury to jest matematyka także matematyka odpowiada za większość tych w przypadku niezdania matury, więc wiem, że kuleje nam edukacja matematyczna i że na to trzeba położyć na wiemy np. że uczniowie techników nie zdają matury ponad dwukrotnie częściej niż uczniowie liceów czy, ale 2 pułkownicy no to też coś nam to mówi wiemy czy możemy, więc jeżeli się okaże, że te przypadki niezdania matury nie są rozsiane przypadkowo po całym krajowym są skoncentrowane w określonych szkołach albo określonych regionach no bo też wiemy, gdzie należałoby położyć naciski wzmocnić funkcjonowanie szkół w Eli to jest to co powinniśmy to powinien MEN co czynsze powinny my teraz komisja Egzaminacyjna analizować dane wyciągać z tego wnioski tak, ale dyrektor Smolik chce w centralnej komisji Egzaminacyjnej powiedział tak, że popatrz na raport Najwyższej Izby Kontroli, ale w tym raporcie byli pytani pyta dyrektorów szkół co ciekawe okazało się, że ta pierwsza, którą pytałem, czyli ten dodatkowy egzamin oceniany to prawie 7760% dyrektor było za to żeby, żeby był też próg wyznaczony tutaj na prawie 80% wskazało, że ten próg to projekt 30% czy jako dyrektorzy generalni mają swoje zdanie na ten temat uważam, że ten dodatkowy egzamin rozszerzony powinien być progiem i 30% wysoka to to jest ich perspektywa no nas szanuje to perspektywa, aczkolwiek uważam, że to mężczyźni nie rozumiem po co do technicznej eksperckiej dyskusji na temat progu włącza się Najwyższa Izba Kontroli, dlaczego na powstańców rości sobie prawo do tego, żeby określać, jaki ten próg ma być trzymanie myślałem, że dyrektorzy tak uważają myślę, że tak zdroworozsądkowo, jakbyśmy chcieli, żeby ten drugi jako odpowiadał wyobrażeniom Polaków no to powinien wynosić 50%, bo to jest taki najbardziej oczywisty próg egzaminacyjny jak robimy klasówkę egzamin studenta to zwykle wiemy, że trzeba zdać z przyczyn trzeba udzielić poprawnych odpowiedzi na więcej niż połowę pytań, żeby w ogóle myśleć o zdanie egzaminu karta jest jak byśmy zapytali Polaków mogą się okazać, że celem nie wiem, a że będzie większa będzie zaś powinno być 50% Okaj, ale nadal mogą ustawimy na 50% wszystko zależy od tego jaka będzie trudność egzaminu, bo możemy z zmieni trudność pytań nie może być bardziej się wtedy więcej osób będzie przeskakiwać może być trudniejszy będzie mniej to jest tak, ale tutaj ten głos kolejny, który wzbudził duże dyskusje tak możliwość prowadzenia dyktanda z ortografią, a no to jest rzeczywiście ludzie przypominają, że te starsze roczniki szczególnie ma, którzy zdawali maturę dekady temu, że ta fotografia była absolutnie czymś, czego nie ma nie ma drogi dalej pytanie czy to w ogóle jest w naszych czasach istota istota dyskusja było dyktando ortograficzne, którzy no to tutaj już w ogóle rozmawiamy o tym, innym to jest ważna dyskusja jak egzamin ma wyglądać czy akurat wprowadzanie dyktanda masę szczerze wątpię to brzmi dosyć anachroniczne anachroniczny w czasach, kiedy tak najczęściej piszemy na komputerze mamy automatyczne słowniki mamy też z dużą świadomości dysleksji i innych ograniczeń mnóstwo w ogóle osób diagnozowanych przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne w z takimi orzeczeniami sprawa dosyć skomplikowana natomiast oczywiście to nie musi być dyktando rozumiem, że dyskusja idzie w takim kierunku czy zmieniać się egzamin maturalny tak jak zmieniono egzamin po szkole podstawowej to znaczy czy wprowadzić tam więcej pytań otwartych mniej testowych tak to trzeba przede wszystkim świadomość co zmieni, jeżeli nie wprowadzamy egzamin testowy, a pod testy łatwiej przygotować uczniów czyli, jeżeli przeprowadzamy egzaminy w postaci testów to nam się populacji zdających zmniejsza różnorodność wyników zmniejszy się, a akt czysto optycznie zmniejszą się nierówności edukacyjne wyzysk nierówności wynika też, jeżeli będzie więcej pytań otwartych, które sprawdzają takie szersze kompetencje kulturowe erudycja to wtedy przy takim programie nauczania mamy teraz zaczął się szybko wyraźnie takie nierówności wynikające z klimatu rodzinnego kapitału kulturowego rodziny to znaczy dzieci z rodzin inteligenckich rodzin z wyższym wykształceniem takie, które mają dużo różnorodnych praktyk mundurowych będą lepiej wypadać takich, które w rodzinie tego klimatu nie mają uczą się tylko w szkole będą wypadać gorzej, ale dobrze to może lepiej mieć tę wiedzę niźli w tym pierwszym systemie opartym tylko się na takim testom na testowej filozofii po prostu zakrywać statystyką być może zgodna tylko wtedy od razu trzeba pomyśleć nie tylko o zmianie egzaminu, ale o jakiejś reformie wzmocnieniu funkcjonowania szkół programów nauczania tak, żeby nie doprowadzi to reprodukować nierówności społecznych poprzez egzamin nota, ale no jasne jak mu można o tym, rozmawiać nawet uważam, że zasadne byłoby iść tą stronę tylko ze świadomością konsekwencji kraju mają szerszy obraz bardzo dziękuję za rozmowę dr hab. Przemysław Sadura Instytut socjologii Uniwersytetu Warszawskiego autor książki państwo szkoła klasy dziękuję bardzo, widzenia słyszenia dziękuję kończymy dzisiejsze popołudnie, który wydawał Bartłomiej Pograniczny realizował Adam Szurek prowadził Paweł Sulik Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!