REKLAMA

"Zimowla" Dominiki Słowik

Poczytalni
Data emisji:
2020-02-22 17:00
Audycja:
Czas trwania:
22:13 min.
Udostępnij:

O książce "Zimowla" Dominiki Słowik, wydanej nakładem wydawnictwa Znak rozmawiają: Filip Kekusz, Agnieszka Lichnerowicz, Marta Perchuć-Burzyńska i Aneta Pytrus.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska minęła siedemnasta to oznacza, że w radiu TOK FM czas na popołudnie audycją poczytalni dzisiaj przed nami 2 książki zimowy Dominiki Słowik i nocą drony są szczególnie głośne Wolfganga Bauera na początek zimowy dla, a to jest będzie wyzwanie o tyle ważna o tyle ciekawe, że Dominika Słowik za tę powieść właśnie wydaną przez wydawnictwo znak została nagrodzona paszportem polityki za rok 2019 kategorii literatura Rozwiń » oczywiście w dyskusji o zimowych wezmą udział Agnieszka Lichnerowicz Witaj lada dzień dobry Aneta Pytrus dzień dobry Filipka kurz dzień dobry i ja Marta Perchuć Burzyńska zimowe proszę państwa nie jest pierwszą powieścią Dominiki Słowik autorka zadebiutowała książką Atlas do gangu, którą wydała kilka lat temu i już wtedy dała się zauważyć zebrała bardzo dobre recenzje czasem nawet znakomite, a teraz paszport polityki za wciągającą wielopoziomową i pełną zagadek opowieść o rodzinie historii najnowszej i Polsce kraju, w którym przeszłość to najlepszy kapitał na przyszłość tak brzmiało uzasadnienie nagrody przyznawanej przez tygodnik polityka może trochę o fabule też tak mi się wydaje, że trudno streścić i nawet sensownie go zarysować to co dzieje się na ponad 600 stronach były Łukasz odwiedzinami dwudziesty szkatułki owa konstrukcja Ano o tym, myśleli, że rozmawiamy to jest taka szkatułka owa konstrukcja rzecz dzieje się w cukru owce w Galicyjskim miasteczku Dolinie Górnicki dziś na południu Polski, gdzie żyją ludzie w poczuciu ciągłego zagrożenia poczucie tajemnicy, bo różne nadprzyrodzone zjawiska wstrząsającą krótką takim miejscem, które trochę jest, a którego trochę nie ma miejsca, które jest w Polsce, a tak naprawdę wydaje mi się, że mogłoby w tej Polsce też nie być mogą być zupełnie, gdzie indziej narratorką powieści jest kobieta, która wraca pamięcią do czasów dojrzewania do rodzinnych wspomnień czasów pierwszych różnorakich inicjacji do plotek do legend również związanych z miejscem swojego urodzenia no trudno opisać fabułę tak jak trudno wydają się wyjaśnić tę opowieść i zamknąć się jakieś gatunkowe ramy, bo mam duże wątpliwości jak chciałabym tę powieść nazwać czy chciałabym ją nazwać thrillerem z elementami grozy czy jest to może literatura realizmu magicznego czy może jest to powieść psychologiczna powieść obyczajowa nam się zimowa wymyka, a jak się wymyka to to znaczy, że jeżeli wy oczywiście też macie podobne podobne wrażenia to dyskusja może być ciekawa jak do tej listy jeszcze dorzuciła bowiem dodać to jest jakaś młodzież powieść młodzieżowa tak jak wielu dróg Roman poważnej rozmowy rozstanie jakieś dojrzewania nastolatków tak tak powiedz grozy z kimś takim elementem, bo to realizm magiczny, gdy łączy tak dziękuję bardzo, pewnie bym go użyła, ale jednak zdają się on nie oddaje dobrze, jeżeli są tego wahania między rzeczywistością, a jakoś metafizyką, a z drugiej strony ten realizm magiczny wydają się on jest bardziej sentymentalny romantyczny kolorowy nie wiem, a tutaj tego nie ma, więc w tym życiu powieść grozy, a nawet, jakbym się uparła jakąś taką, a po Kali wytyczne opowieść tak myślę, że nie trzeba decydować, że myślę, że to siła i wspaniałość tej powieści, że to jest właśnie wszystko to, bo to jest dobrze zrównoważone bardzo dobrze zważone chciałam podobnie powinno tak jakoś tak uważam też uważam w ogóle bardzo się niespiesznie te zimowe czytało tak jak np. nie lubię zbytnio realizmu magicznego nie Lubie takich zjawisk nadprzyrodzonych opisywanych w literaturze tutaj w tej powieści dokładnie to co powiedziała mi się tutaj to wszystko miesza w takich zaskakująco dobrych proporcjach no dla mnie jest przede wszystkim tutaj nie wymienia gatunku tylko jakby rodzaj tematu dla mnie jest przede wszystkim książka pamięć o tym jak w ogóle sobie z pamięcią radzimy jak jak bywa złudne jak bywa fascynujące złudna zwodnicza też o tym jak zapamiętujemy świat i o tym jak potem mierzymy się z tym jak ten świat zapamiętaliśmy i też dużo pamięci nam się często nakłada jak pan minister wybiórczo traktujemy jak pamięć czasami wybiórczo traktuje nas cały czas takie pytania się przewijały przez przez tę książkę czy to co się wydarzyło czy to co się wydarza to co się wydarzyło naprawdę wydarza się naprawdę tak było może właśnie pamięć jakiś niektóre obrazy i wspomnienia wyostrzyły albo albo złagodziła i też możemy niektóre zdarzenia na niektóre zdarzenia spojrzeć tylko łącznie przez pryzmat własnej pamięci czy np. też powinniśmy patrzeć przez pamięć innych właśnie one też żal żal, który wynika z tego, że każdy cud to był, bo powie opowiada m.in. o ważnie małe miasteczko cukru gdzieś w Galicji położonym jest, więc miasto cudów, które między 802, a 2000 drugim jak powieść napisane wydarzyły się tu 3 dobrze udokumentowane cuda oraz 2 kolejne nieco bardziej wątpliwe i każdy, a przez 600 stron powieści tych cudów jakich takich magicznych zdarzeń tak naprawdę sam jeszcze teraz więc, ale mój żal wynika z tego, że każdy cud, gdyby jak założenia owej zakładam, że nie ma cudów aut jest każdy udokumentowany, że to jednak jest życzeniowe myślenie o cudach, że tak naprawdę to jednak matka Boska nie płakała, że nie były prawdziwe jeśli uważam proszę ja uważam się rozczarowany tym, o czym mówi Aneta, dlatego że na samym początku tej powieści zostajemy zasypani tak bardzo wieloma różnymi znakami symbolami zjawiskami, które mogą być para normalne mogą być cudem i tego co następuje tak strasznie strasznie dużo w tych pierwszych 10% przypominam takiego wobec tego nie ma przełożenia na stronę tak dużo się nas następuje tych tam duże wrażenie, że ta powieść bardzo szybko ruch nie pod ciężarem tego co się tam dzieje, bo to jest tak strasznie dużo zarysowanych rzeczy, które potem rzeczywiście uzyskują kolejny kontekst są poruszone bardziej szczegółowo właśnie z różnych stron natomiast to takie otwarcie, gdzie mamy do czynienia z miastem, które naprawdę wydaje się bardzo bardzo bardzo magicznej zupełnie oddalono jakiekolwiek rzeczywistości zarówno ja o jakikolwiek rzeczywistości tak potem, kiedy następują pierwsze wyjaśnienia niektórych zjawisk paranormalnych bardzo szybko one pokazują bardzo prozaiczne mam wrażenie, że oka i będziemy mieć do czynienia z tym więcej, bo na początku miał wrażenie, że rzeczywiście pójdziemy w stronę małego miasteczka, które z tych ranking lubił opisywać, w którym dzieje się bardzo bardzo dużo dziwnych rzeczy nad tym wszystkim unosi się duch zmarłego dziecka coś takiego nie to jest spowiedź, która jest o wiele bardziej osadzona w rzeczywistości, żeby się wydawało na samym początku i przez to się tak tak tak dobrze czyta, aczkolwiek tak jak wy mówicie o pytaniach, które towarzyszyły wam, gdy czytał jeszcze te książka to moje pierwsze pytanie bo o co chodzi co się stanie dalej u mnie jednak ten element powieści grozy najbardziej przeważył, bo jest dosyć intensywne wciąż nastrój niepokoju jeszcze z perspektywy zaległości kawy tego co jest twarda zdarzy dalej jest to 1 strona byłem ciekawy, a z drugiej tak dobrze się czytało te wszystkie dygresje, które wprowadza bohaterka, bo ta ta narracja oczywiście nie jest linearna jak bardzo często odchodzi w ciągu 1 rozdziału na kilkanaście stron, żeby wpoić swoim ojcu o historii sprzed wielu lat, w której są zawarto odniesienia do kolejnych historii, która powróci 200 stron dalej, ale się z 1 strony to bardzo dobrze czytał, a z drugiej tak jak mówisz może nie niespiesznie czytałem czytałem bardzo spiesznie, ale Cieszanów także Dominika Słowik niespiesznie do tych swoich rozwiązań fabularnych dążyła, a jednocześnie nie zapominała oni te tropy się nie używały wobec tego dobrze było czytać powieść bardzo bardzo uważnie te 624 strony nie są żaden sposób przesadzone sądzę w jeszcze tylko zdarzy powiedzieć, że ja się zwoju zgadzam z tym co mówicie poza tym, żebym oraz wezmą udział we wszystkich dyskusjach albo mienie przebadała, bo ja też uważam, że też wszystkim świetna powieść może grozę może dorastania pojawiają się wątki, ale ta powieść wspaniała, dlatego że jest daleko od jakichkolwiek publicystyki od stawiania dużych jakichś wielkich tez o i właśnie dlatego ją dlatego moim zdaniem w tym tkwi siła żona jest przede wszystkim opowiadaniem gadaniem bajanie po prostu wchodzę w to historii z nią płynne po drodze mamy jakieś myśli coś odbieram ona chce mi powiedzieć, ale jednak dla mnie drugorzędne w tej powieści stoją przede wszystkim słucham jak ktoś snuje opowieść to jest wspaniałe i tak rzadki o sile powieści o sile opowieści zawartej w zimowej Dominiki człowiek rozmawiamy dzisiaj w audycji poczytalni za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje w radiu TOK FM dzień dobry raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska ze mną studio Agnieszka Lichnerowicz Aneta Pytrus Filipka kurz rozmawiamy dzisiaj w audycji poczytalni o książce zimą dla Dominiki Słowik książce wydanej przez wydawnictwo znak nagrodzonej paszportem polityki za rok 2019, jeżeli pozwolicie zacznę od planu na część Dominiki Słowik tę drugą część audycji poczytalni Dominika Słowik to jest dla mnie pisarka trochę, nawiązując do tego co mówiła Agnieszka przed chwilą, która nie pozostaje nie zatrzymuje się na poziomie skojarzeń bon motu zgrabnych metafor ile takich książek było też w latach dziewięćdziesiątych transformacji w Polsce widzianej oczami pamięć dojrzewających prawdę dziewcząt chłopców znamy takie pozycje literatury ona idzie dalej i przemyślenia i refleksje literacko przez duże, ale ona tworzy taką literaturę, której wydaje mi się być może jeszcze do końca nie rozumiemy trochę tak jak nie rozumieliśmy swego czasu prozy Olgi Tokarczuk i swego czasu, ale przyjdzie taki czas, żeby przetrawić my te wszystkie sensy ukryte w e-mobility poziomy abstrakcji i te konkrety też to wszystko doceni, że ktoś tak po prostu potrafił opisać świat też opisać Polskę oczywiście przez człowieka nie ma słabości moc wszystko naraz to co nas otacza, nawiązując do tego co mówi Agnieszka mogłaby być powieść moim zdaniem publicystyczna, bo przecież dotyka bardzo polskości, chociaż na początku trochę sobie przeczy, bo powiedziała, że jest taka polisa mogła ona nie zamierzamy się zgadzam się, aby mogła wszędzie oby tylko odbije to, bo nawiązują do Tokarczuk koszty porównania dzisiaj chciałabym odbywa się w czasie, bo ono było 11 porównanie zatrzymają to niebezpieczeństwo, że ktoś bierze dosłownie, ale czuje, dlaczego porównuje do Tokarczuk i zgadzam się, chociaż absolutnie jest to coś innego jak w swoich recenzjach też chyba Wojtek Szot też, ale będą dała właśnie, że to panu panie do kart pachnie mi też Tokarczuk w tym ujęciu właśnie lokalnym uniwersalnym, że niby mogłaby być wszędzie indziej bo, bo są dosyć uniwersalne ujęcia uniwersalne jakieś takie powiedziałbym refleksja, ale z drugiej strony nie jednak jest to to znaczy mam takie poczucie, że ona jest to stąd jest ta narracja magiczna też tak mi się wydaje, że narracja magiczne często nas po prostu Polaków usprawiedliwia jest przez to typowo Polska nie wiemy nie chcemy wiedzieć nie rozumiemy nie pamiętamy nie chcemy pamiętać nie potrafimy też stanąć tak twarzą twarz nie z historią tożsamością no to wtedy najlepiej wszystko zrzucić na co ma nadprzyrodzoną prawda do pierwszej ciekawe ujęcie to oczywiście nie jest wyłącznie Polski czy system posmak stąd, ale wydaje się, że jednak orzec za głupie porównanie, ale którymi ktoś kazał przeczytać i nie wiedział, kto napisał zlikwidował wszystkie nazwy własne i tak dal to stawiam też oczywiście mogę sobie ustawę, bo jest nieweryfikowalny wyczuła, że to stąd ta powieść jednak pochodzi odzież bardzo uniwersalny, ale widziałem się Filip nasi nie nosiłem się zastanawiałem się nad tym nad tą refleksją w tym, że to mogłaby być powieść publicystyczna czy jest do niej blisko wydaje mi się, że nie dlatego, że to jest PiS powiedzieć bardzo poza w ogóle pisanie pod tezę to znaczy też mówić nie powie ani o ani o Polsce ani poszczególnych dyrektyw to jeszcze miejscu wydają się i w tej z tej perspektywy to miejsce pamięci miejsca, ale Talaga o 9 punktów ja też uważa miejscu bardziej niż pamięć o miejscu bardziej, bo to właśnie były chude, a więc, jakby też chodziła w tym samym czasie oglądać cud jak mam taki stan moje takie, że tak, że te cuda TGE w tym czasie kiedy, które opisuje Dominika człowiek po prostu przetaczały się przez Polskę i jakoś tak być może to jest tak, że akurat ma w miejscowości nie, ale były, ale śmiem sądzić, że one były w większości jest to jak w tym czasie ja muszę dodać, że jest to w miarę równolegle książkę reportaże Łukasz Mirowski usta moim zdaniem bardzo dobrym i tak właśnie ta refleksja, że wtedy jak system zmienia 1 na drugim wszystko było możliwe wszystkie opcje były otwarte każdy scenariusz, jakby taki moment właśnie przesilenia, ale też pewnej potrzeby poszukiwania znajomości przyszłości i stąd wysokie opatrywania po prostu w czymkolwiek jakoś można było nazwać, bo jak nikt nic innego nie było nazwana tutaj można było brzmi nawet chociażby cudem projekt może przynosiła jakieś ukojenie bohaterach książki chcecie porozmawiać no właśnie wszystkie rzeczy, które o, których mówicie utożsamia 1 bohater, który wydaje mi się przerysowane bardzo mocno hałas biurowy nie nie mówi o konkretnym bohaterem jest bohater nar ojciec ojciec narratorka, który jest jedyną osobą, które wydają się opisana bardzo bardzo grubą kreską, a 4 pewną czułością tylko to jest taka czułość, jaką ma do nas bohaterów kreskówek no i ojciec jest fantastyczne jest to dość regularne smutną postacią mężczyzna tego okresu transformacji, że wszyscy mężczyźni bez wyjątku są bardzo słabymi mężczyznami, ale tak gruba kreska jak to mówi także sposób, która jest bez wyjątku co tak grubą kreską bawi się bramy biznesmena mamy też zarząd ma, zwłaszcza Lazio dal i znać finalnie chodzi o 1 z kolarzami konkretną, bo pozostałe rzeczywiście osobie jakieś konkretne cechy, ale są ludźmi z krwi kości natomiast zgromadzenie absurdów ojca bohaterki, który martwi mnie siedzi i urządzeń znieść wierzę w twoich ustach słyszę coś takiego ten człowiek jak można resory absurdy ten człowiek jest po prostu tak absurdalne jak my jesteśmy absurdalnie ludzie no nie jest bardziej jesteś wart on bardzo nie wszystko osuwa się szaleństwo nie nie dałoby się on inaczej stracą dzwoni naprawdę postarać, ale w każdym razie to ty jesteś balanga się osób no właśnie barka szlachecka to jest postać tak już taki Polski ręcznie zagorzała komunistka, która po transformacji na skutek transformacji jak to powiedzieć emigruje do Stanów zjednoczonych taka kobieta mocna i taka czynna no w ogóle to kobiece bohaterki tak mi się wydaje Dominiki Słowik są niezwykle przekonujący właśnie swoją siłą są bardzo opozycji do tego chociażby ojca wspomnianego, który nie unosi po prostu ciężaru zmian nie unosi tego, że już nie musi nic czekać tylko to coś na co ona jedyna działalność w czasie pogrzebu je leży on specjalnie wygrzebuje oraz kosztami, ale każdy wierny chciała tylko podwodnych podkręcenie byłabym aż tak bardzo by opisać, bo to siła tej powieści z tym, żeby nie domykać tych wszystkich zawiasów, ale jeszcze zgadzam z chwili pan, że to jest bardzo ciekawe, że ta postać jest tak wyjątkową bardzo grubą krechą zrobiona, ale moim zdaniem to jest to jest dobra czy ja jakoś czuję, dlaczego to się stało tam ich właśnie nadużywać publicystycznych słów, żeby nie postawić jakiś taki też, bo ona robi bardzo z nią stosowanie, ale jednak to jest dziś bardzo moim zdaniem potrzebna refleksja i postać nierzadko tak bym powiedziała wydają się też bardzo ciekawie społeczno-polityczna refleksja, dlaczego on jest tak ostro zarysowane o aleja Niechcę może tak mówię to zbyt mało mówiąc, ale bardzo bym nie chciała zabić tej postaci jakimś takim 12 właśnie ostrymi zdaniami publicystycznym mi, ale ja totalnie kupuję, dlaczego nad zrobiła nam może stracić, gdyż nie wydaje mi się, że to jest jakaś opowieść też pokoleniu o nową itd. że to jest właśnie ten mężczyzna właśnie on i nie chodzi tylko Oli o to, że jakby całe opowieści o tym co się dzieje w kryzysie jak reagują kobiety jak reagują mężczyźni tak którzy, zwłaszcza w takich kulturach, w których nie będą ich barach jest więcej, kiedy pojawia się sytuacja, której nie mogą nie po prostu systemowo nie mogą dziś na tych barach to jakby szybciej się zapadają w tej swojej roli męskiej tak opowieść o kryzysie pewnej tożsamości w ogóle wydają się tutaj można kopać Kopacz jest bardzo ciekawe w ojciec, który przez lata jak wiosna wypatrywał zmianę ustroju zupełnie nie potrafił poradzić sobie z tym co nastąpiło, kiedy już nie czekał no jest postaci inne na czarno jak na dalsze odwołała do pozostałych mężczyzn być może tak nie tak właśnie ostro zarysowanych inne tak doskonale opowiedzianych, ale dokładnie to co powiedziałem wcześniej i ty, jakby to podniosła już mimo wszystko, używając publicystycznych określeń tak tak się dzieje ci mężczyźni nadal wpisują się w ten schemat tak samo jak Piet, ale ja też miałam wielką przyjemność czytania tej powieści młodzieżowej wielką przyjemność muszę powiedzieć ja też wychował w Małem mieście mniejszy może nie tak małe, ale mniejszym mieście sprawiła jakąś taką nostalgiczną przyjemność przestrzeni tego spędzania wolnego czasu takich ani innych przestrzeniach bardzo miałam z tego bardzo duża przyjemność, więc ja uważam, że to w dużej mierze też powie taka trochę przygodową młodzieżową groza nadal uruchomiła swoją pamięć dzięki Dominice Słowik chciałabym właśnie do tego jakby wrócić, bo ja cały czas twierdzę, że jest opowieść o pamięci na to, żeby nie miała takiego poczucia, że zaczął myśleć o swoim dziedzictwie swoim dojrzewaniu też taki sposób swoim mieście ile do chwili po ile znać o sobie wszystkiego wymyśliła ma ile jest 1 z prawdą to pytanie legendy miejskie mity traumy historie plotki nie opowiedziane historie wszystko było na pamięć zbiorowa, która wisi nad wszystkim jeszcze prawda co nie jest tak naprawdę największą przyjemność odkrywania tego uniwersum, które nagrodziło, jakby Ross Ross rzeczywiście rozszczepia się na początku wydawało się, że główną bohaterką narratorka potem się czepiał na tle różnych wątków i te plany były bardzo niejednorodnie wypełniane na sam w końcu powstawała taka duża mapa, jakby się układał puzzle i nie wiadomo co tu jest najważniejsza co jest tak naprawdę w centrum, bo 1 z głównych bohaterek dostaje swoje 5 minut i jakby na barkach spoczywa ta opowieść dopiero jakiś połowę czy ruszy przed 3 czy ostatnich 200200 stron wobec tego fascynujące jest to, że to nie jest historia o kimś to nawet nie jest historia rzeczywiście to jest bajanie to jest strasznie fajne też że, ponieważ nie wiemy, jaka to jest powieść po prostu powiedział jest to powieść, bo tego słowa się na buziach to jest pewność tyle i jeśli skazany pełni też było także po raz pierwszy od kilkunastu tygodni jadą do książki to w okresie nie spodziewałem się, że będzie, że będzie fajnie, tym bardziej zobaczyła objętość i wciąga myślę sobie ojej ojej, a co będzie dalej, a może jeszcze teraz trwają tam nie będzie, bo skupiam się przez kilka dni tylko wyłącznie na tej książce i i to jest fantastyczne dzieła powieści opowiadania co zamierzali, ponieważ bajania tak jak jest dość życzymy państwu także, żeby się wciągnęli w zimowy, bo właśnie o tej książce rozmawialiśmy dzisiaj w 2 częściach audycji poczytalni niemowlę Dominika Słowik wydawnictwo znak i paszport polityki za rok 2019 o książce dyskutowali Agnieszka Lichnerowicz Aneta Pytrus Filipka goście Marta Perchuć Burzyńska, a w kolejnej części poczytalny książka Wolfganga Bauera nie przypomnieniem mnie nie ma jak przesunie się zapamiętać tytuł, ale czego, bo też będziemy o tym, rozmawiać nocą drony są szczególnie głośne tak, ale to reportaże ze stref kontroli powieść reportaże wybitnego korespondenta wojennego niemieckiego Die Zeit no rzeczywiście wszystkich tych miejsc plus od Afganistanu przez Somalię Syrię, ale też np. w bardzo ciekawy reportaż dziwne reportaż z Rosji o seryjnym mordercy starszych kobiet, ale ja będę broniła on jest dziwny, ale nie będę atakował i mimo że na pewno słuch, ale to po informacjach Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!