REKLAMA

Jak zachęcić dzieci do zainteresowania się przeszłością? Wyjaśnia autor książki "Polska. Na tropie historii"

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2020-02-23 12:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
18:04 min.
Udostępnij:

Gościem Macieja Zakrockiego jest doktor Sebastian Adamkiewicz, historyk, współtwórca Dziecięcego Uniwersytetu Ciekawej Historii: DUCH, adiunkt w dziale historycznym Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jak z dzieckiem to jest też stały cykl magazynu niedzielnego razem w radiu TOK FM dzisiaj porozmawiamy bardzo ciekawym myślę, że też bardzo ważnym temacie jak uczyć dzieci historii, a m.in. pretekstem do naszej rozmowy jestem pojawienie się książki Polska na tropie historii nie dosyć nietypowa książka, tym bardziej mam tutaj pewien kłopot jak będziemy o nich mówić, bo właściwie trzeba pokazywać no ale jakoś sobie musimy poradzić przy okazji chcę powiedzieć, że mamy Rozwiń » kilka egzemplarzy książki i będzie można się z nami skontaktować przez adres mailowy dla was 1 wyraz małpa TOK FM i kilka egzemplarzy będziemy mieli dla państwa dla słuchaczy, a właśnie łączymy się teraz przez Skypea autorem jest autorem książki pan dr Sebastian Adamkiewicz historyk współtwórca dziecięcego Uniwersytetu ciekawej historii duch dzień dobry dzień dobry witam państwa obecnie muzeum tradycji niepodległościowych w Łodzi no to świetnie to mamy pełną informację może pan ma jakiś pomysł, żebyśmy słuchaczom pomogli sobie wyobrazić, jaka jest książka, dlaczego pana zdaniem, ale też ilu ludzi, z którymi pan współpracuje no to jest właśnie właściwy sposób, aby uczyć dzieci historii i oczywiście może na początku jeszcze zdefiniujemy dla jakich to jest dzieci, bo my mówimy dzieci właściwie wszystkich do osiemnastego roku życia rozumiem, że to jest dla mniejszych dzieci, ale właśnie jak małych wie pan od razu przypomniała mi się taka anegdota, kiedy 1 ze znajomych księży opowiadał, że wprowadzą się dla dzieci podeszła do niego 1 z pań po mszy powiedziała, że księdza wreszcie coś z tej Religi rozumiem, więc myślę, że zarówno historii możemy o tym samym powiedzieć, że jest to oczywiście książka dla dzieci myślę, że nawet najmłodszych dlatego też głównie książka obrazkowa jest mało treści stąd też jak pan redaktor słusznie zauważył najlepiej byłoby tę książkę pokazywać dlatego żona składa się z 12 ilustracji i 12 scenek rodzajowych prezentujących życie codzienne w każdej z EPO historii Polski no staraliśmy się tutaj, ale dobrać te scenki tak, aby historię pokazać jak najpełniejszy sposób temu towarzyszy oczywiście krótki tekst plus jeszcze można z internetu ściąga sobie taki tekst rektorski, który również nam troszeczkę wiedzy na temat tego co widzimy na ilustracji poszerzy tak myślę, że najmłodsze dzieci, które już oglądają obrazki i zaczynają dostrzegać lub różne rzeczy jak ci może nawet najstarsi, którzy czegoś o historii chcielibyście dowiedzieć mogą do tej książki sięgnąć wczoraj, kiedy na swoim Facebooku pochwaliłem się właśnie tą publikacją to 1 z moich kolegów, który już po studiach historycznych stwierdził, że sobie na pewno kupi to dla siebie, więc myślę, że każdy może z tej książki skorzystać, ale właśnie, jaki pan miał jak pan ma pomysł na to, żeby tej historii w ten sposób uczyć, tym bardziej że akurat mnie to nie dotyczy to jest akurat dziedzina wiedzy, którą się pasjonuje od lat zawodowo również już od kilku dekad historią zajmuje w rozumieniu publicystycznym czy popularyzatorskich, ale doskonale pamiętam czasów szkolnych wielu kolegów, którzy mówili Boże, jakie są nudne, jakie to nieciekawe jednocześnie przypominam sobie takich nauczycieli niestety raczej raczej niewielu, którzy potrafili opowiadać o dziejach przyszłości no no właśnie jak jakąś ciekawą powieść często zresztą pełną sensacji zwrotów akcji ciekawych wydarzeń no jeśli właśnie ktoś miał jeszcze taki dar ciekawego opowiadania wtedy ta historia stawała się ciekawsza, ale pogląd, że jest dość nudna szczególnie jeśli odnosi się do czasów bardzo odległych no był dość powszechne myślę panie redaktorze, że zacząć należy od 2 elementów, o których pan swoje wypowiedzi też wspomniał po pierwsze, chyba trzeba dać prawo do tego, żeby dla części odbiorców historia była nudna, dlatego że wydaje mi się, że czasami tych pytaniach dotyczących tego jak uczyć historia przekazywać wiedzę, żeby ona nudna nie była zakładamy, że historia musi ciekawić wszystkich tymczasem takiego samego wymogu nie stawiamy matematyce fizyce chemii czy innym przedmiotom, których dopuszczamy, że mogą być nudne, więc ja dopuszczam do tego, że historia dla kogoś może być trudna może być ciekawa może być przerażająca ita to przerażenie, które powoduje powoda powoduje historia ono może też zniechęcać do nauczania fi no ale tu wejdą, ale słowo jeśli pan pozwoli, bo jest jednak pewna różnica między historią matematyką, która może być dla kogoś nudna w tym sensie, że są środowiska odpowiedział szczególnie jakość może nawet teraz bardzo widoczne, które podkreślają, że bez znajomości historii naszych dziejów no jesteśmy trochę też ubożsi tak, jakbyśmy byli trochę mniej wartościowymi obywatelami bez właśnie takiej świadomości, że to dziedzictwo jest dla naszej tożsamości ważne itd. więc czasami można powiedzieć że, że uczenie tej historii spełnia jakąś jeszcze inną rolę inną niż matematyka no bo oczywiście ważne, żebyśmy umieli liczyć chociażby pieniądze jak stajemy się dorosłymi ludźmi ale, ale ta historia spełnia właśnie inną rolę ważniejszą może w rozumieniu jakieś przedmiotu szkolnego, który trzeba zaliczyć myślę że, gdybyśmy tak zaczęli analizować wartości każdego z przedmiotów to należy znaleźliśmy znaleźlibyśmy wiele znaków równości pomiędzy nimi, chociaż sam jestem historykiem staram się nie dowartościowywać w ten sposób historii, ale myślę, że tu warto faktycznie zwrócić uwagę, że historia ma oczywiście ogromną rolę tożsamościowo twórczą ona też okazuje nam osadzona w pewnej rzeczywistości to jest drugi element, do którego chciałbym dojść mówiąc jak spróbować ciekawie nauczać historii Otóż myślę, że ciekawa ciekawe nauczanie historii powinna wyjść od tego, że historia jest opowieścią, o czym pan też wspomniał w 1 ze swoich pierwszych wypowiedzi myślę, że czasami my od tej opowieści o historii uciekam ja pamiętam, że kiedy rozmawiam kiedyś z Konstantym Gebertem wybitnym polskim reportażystą dziennikarzem to za inspirowanie takiego wypowiedź, kiedy powiedział, że historia zaczęła się od dziadka zaczęła się od tego, że grupa osób siedziała przy ognisku i dziadek opowiadał jak to kiedyś bywało i myślę, że to jest pierwszy element zaciekawienia historią, żeby historia stała się opowieścią możliwie opowieścią jak najbliższą ja myślę, że w szkole czasami popełniany jest ten błąd, że my od razu przechodzimy do historii wielkiej historii świata historia wielkich konfliktów wielkich sporów, a czasami ta historia lokalna bliska historia rodzinna ona nam dziś umyka to jest początek to jest początek opowieści o historii przypominam sobie też fantastycznie zajrzyjmy do tekstów starożytnych tekstach starożytnych obyczajowości starożytnej bardzo często, kiedy dochodziło do święta to elementem tego święta było to najstarszy członek rodziny siadał 3 też może być może przy ognisku siadał przecież potrawach i zaczął po kolei tłumaczyć co poszczególne potrawy co poszczególne symbole oznaczają i on przechodził do opowiadania historii przechodził do opowiadania o tym jak to było w przyszłości osadzał tych ludzi, którzy siadali przy stole osadzał pewnej tradycji osady z pewnym zwyczaju włości obyczajowości wyjaśnia, dlaczego tutaj w ogóle są, dlaczego tutaj w ogóle siedzą myślę, że jeżeli w ten sposób podejdziemy do nauczania historii do tego, żeby korzystać z różnych pretekstów chociażby z tego, że ostatni czwartek zajęliśmy się pączkami, że zawsze zasiadaliśmy w grudniu do wigilijnego stołu za chwilę będzie wielki post będą kolejne święta, jeżeli spróbujemy wykorzystać każdą z tych okazji do opowiedzenia historii ta historia może stać się ciekawsza to teraz na chwilę wrócę do pana książki i przywołam taki wybrałem właśnie no jakoś specjalnie 1 mini rozdział, bo tak rozumiem taka była też pana intencja opowiadający o jakimś fragmencie z naszej historii tutaj muszę się odwołać troszkę do wyobraźni słuchaczy na stronie szesnastej mamy bardzo duży obraz pokazujący namiot wojenny jakiegoś tutaj ważnego rycerza czy żołnierza stojącego przed lustrem gdzieś tam mamy kawałek jakiegoś muru obronnego w oddali rycerzy armatę strzelającą w stronę husarii, bo widzę tutaj chyba pióra charakterystycznych husarskie na plecach czy za plecami żołnierzy gdzieś tam w dalekim planie płonących chyba kościół i tekst jest taki w historii Polski wiek 17 można śmiało nazwać wiekiem wojen to czas tzw. potopu szwedzkiego kozackiego powstania na Ukrainie walk z Turcją oraz państwem moskiewskim zagrożona wielu stron Rzeczpospolita potrzebowała silnej i dobrze wyszkolonej armii jej główną część stanowili zawodowi żołnierze uzupełnianie sytuacjach większego niebezpieczeństwa tzw. pospolitym ruszeniem, czyli ogółem zdolnych do walki mężczyzn 17 wiek to czas wielkich zwycięstw polskiego oręża na czele ze sławną Wiktorią wiedeńską to również okres, w którym o zwycięstwie w bitwie decydowała Polska Husaria zapraszamy się do staropolskiego obozu wojskowego i i to właściwie o tym, 17 wieku wszystko, aczkolwiek tu proszę przy okazji wyjaśnienie znajdują się jeszcze 2 takie ikonki na nas stronie siedemnastej i informacja czy polecenie spróbuj odnaleźć na ilustracji fragmenty zamieszczone w ozdobnej ramie i tu jest taka taka ramka właśnie z różnego rodzaju przedmiotami i 2 postaciami i nutka ikonka taka z nutką wysłuchać opowieści nr 6 proszę to wyjaśnić do tej książki w takim razie jest dołączony jeszcze jakiś plik dźwiękowy jest aplikacja, która umożliwia dostęp do pliku dźwiękowego do końca nie wie jak technicznie to rozwiązało wydawnictwa objęto zapisu jak ma wyglądać, więc ma być dołączony dźwięk, który będzie można za pomocą telefonu komórkowego sobie ściągnąć wtedy ta historia jest pożyczka dłuższa dotycząca akurat tej tego obrazka, bo pan zauważył, że to tyle na temat siedemnastego wieku nie do końca się zgadza, dlatego że aleja nie mówi krytycznie broń Boże tylko mówię, że tak zastanawiam się właśnie na pana pomysłem w sensie takiego za zaciekawienia na ile ta książka właśnie jest książką, która tej historii uczy ana ile właściwie tylko bardziej inspiruje zachęca 3 czy po prostu chcę zwrócić uwagę, że może coś fajnego było, o czym można nie wiem poszukać jeszcze w innych miejscach, gdzie ona na pewno służy do tego, żeby od tej książki się odbić, żeby ta książka służyła do szerszego późniejszego Poznania historii jej główną częścią nie jest wcale teksty główną częścią są te ilustracje, których pan mówi zrobione wspaniale zresztą sam pomysł jak lustracji mają wyglądać to jest mój pomysł natomiast na papier przelała je pani Zuzanna wolny, która jest współautorką tej książki w zasadzie cały potencjał tej książki tak naprawdę tkwi ilustracja i te ilustracje prezentują różne scenki rodzajowe akurat pan wspomniał o bitwie i tam jest mnóstwo takich elementów ja akurat pochodzę z regionu łódzkiego, więc regionu znanego z lekami tkaniny, więc ja też porównuje tę książkę do tego, że każdy z tych obrazków z taką tkaniną, która jest uszyta z różnych nici i właśnie te nici stanowią cały obraz historii na ten na takim 1 obrazku zauważamy i rycerzy i służbę i zauważamy tych, którzy produkowali pociski, ale są też jest większość obrazków, które są w tej książce rezyduje prezentuje życie codzienne chociażby mamy i obrazy prezentujące życie codzienne w drugiej Rzeczpospolitej i to nie jest tak, że my przedstawiamy drugą Rzeczpospolitą sielankowo, bo są tam zarówno ludzie elit, jakie są ludzie ubodzy każdy z nich ma swoje miejsce każdy z nich ma swoją oddzielną historię i myślę, że szczególnie dla młodszych dzieci to właśnie to oglądanie obrazków to oglądanie dziś świata przedstawionego na 1 lustracji, ale ilustracji, do której za każdym razem można wracać zauważyć coś w niej nowego to jest wspaniały element tego w jaki sposób staniały element do snucia opowieści snucia opowieści o bardzo wielu elementach, dlatego że postawiliśmy sobie dość karkołomne zadanie, jakim jest przedstawienie epoki przedstawienie zagadnienia na 1 obrazku stąd też na tych obrazach dzieje się bardzo wiele, a te opisy one są skrótowe one oczywiście zawierają to co ktoś, kto się z nim zapoznaje powinien zapamiętać już powinien zapamiętać zaraz natomiast pozostała część obrazka no to już jest kwestia to duży oczywiście kwestia też inwencji inwencji rodzica inwencji tego, kto będzie chciał uczyć historii za pomocą tego ilustracji no na pewno ja tu sięgnąłem teraz ze strony dwudziestej ósmej dwudziestej dziewiątej, gdzie są właśnie obrazki pokazujące czasy PRL-u i to na pewno też, mimo że wygląda już bardziej współcześnie jest fajny punkt wyjścia pretekst do takiej opowieści ludzi mojego pokolenia tu, którzy pamiętają PRL w rozmowie czy to no w moim przypadku to bardziej może z wnuczką i rzeczywiście no bo trzeba wyjaśnić np. co to jest to coś takie na środku na kołach stoi parę osób chyba coś piją tak, bo dzisiaj już nikt na ulicy nie spotkań z saturatora Gocławia saturator został obiady jeszcze kiedy pracowałem dziecięcym Uniwersytecie ciekawej historii to miałem takie niesamowite doświadczenie, kiedy na zajęcia z dziećmi przyniosłem telefon jeszcze tą taką ten starczą taką obrotową kiedyś wybierało numer na tarczy obrotowej, kiedy tak przyniesiono ten telefon przed tymi zajęciami tak mówi Bożena to jest rewelacja jest to dla mnie dla mnie to było normalne, ponieważ ja, kiedy dorastałem jeszcze będąc dzieckiem to dla mnie naturalne było, że takiego telefonu korzystało muszę panu powiedzieć, że to na zajęciach był absolutny szał ja w zasadzie już nic nie musiałem na tych zajęciach robić, dlatego że ten telefon z tarczą był dla tych dzieci, które obecnie dorastają czymś tak absolutnie archaicznymi czymś tak niezrozumiałe no ale jak tutaj wybrać ten numer że, że to dla mnie była dla mnie była niezwykła niespodzianka także myślę, że też staraliśmy się właśnie na tych ilustracjach różnego rodzaju takie takie małe elementy gdzieś wrzucić po to, żeby zainteresować, by móc opowiedzieć o tym jak to kiedyś bywało jak to kiedyś człowiek żył w rządzie pan to jest właśnie, by szalenie ważne, bo wydaje się, że w większym stopniu teraz zrozumiałem intencje tej książki właśnie jako jako okazję do tego też, żeby usiąść razem i jest to właśnie nie tylko wtedy i zabawa frajda dla dzieci, ale też dla dorosłych, którzy mogą być trochę przewodnikiem pomagającym w rozszyfrowaniu tych ciekawych ilustracji tylko jeszcze raz przypomnę, że mamy kilka egzemplarzy książki pana dr. Adamkiewicza proszę pisać na adres dla was małpa to krótka FM kończymy naszą rozmowę, ale myślę, że do niej wrócimy, kiedy powstanie ciąg dalszy, bo trzeciej RP w zasadzie nie znalazłem w tej książce więc, więc liczymy na liczymy na ciąg dalszy bardzo dziękuję za rozmowę aktora Sebastiana, ale tam bawić poprzez to historia no właśnie bardzo dziękuję za rozmowę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA