REKLAMA

Jak radzić sobie z pierwszymi niepowodzeniami w prowadzeniu własnego biznesu?

Podcast przedsiębiorczy
Data emisji:
2020-02-24 05:30
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
18:22 min.
Udostępnij:

Miało być pięknie: będę swoim szefem, będę dobrze zarabiał, a firma będzie się świetnie kręciła. Początkujący przedsiębiorcy mają skłonności do nadmiernego optymizmu i pisania zbyt ambitnych planów. A co jeśli rzeczywistość szybko zweryfikuje te plany? Pojawią się kłopoty, niepowodzenia, zniechęcenie do prowadzenia biznesu. Jak sobie z tym radzić? Posłuchaj podcastu!

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jak założyć i prowadzić własną firmę podcast przedsiębiorcy zaprasza Wojciech Kowalik dziś kolejny odcinek podcastu przedsiębiorczego adresowany do tych, którzy niedawno rozpoczęli swoją przygodę z biznesem w poprzednim odcinku mówiliśmy o tym jak dobrze to założenia firmy przygotować psychologicznie dziś o tym jak nie dać się zniechęceniu, kiedy przestrzeliliśmy planami firma nie przynosi takich pieniędzy jak się spodziewaliśmy kontrahenci spóźniają się Rozwiń » fakturami, a do drzwi być może zapukać fiskus jak radzić sobie z pierwszymi niepowodzeniami, dlaczego mimo to nie warto tracić optymizmu, gdzie szukać wsparcia i wreszcie jak poradzić sobie najgorszą sytuację, kiedy okaże się, że pomysł na biznes jednak nie wypalił zapraszam na drugą część mojej rozmowy z psycholożką biznesu Iwoną Golonko z firmy doradczej amarone i osoby, które zaczynają przygodę z własnym biznesem młodzi przedsiębiorcy starsi przedsiębiorcy, ale wszyscy ci, którzy dopiero to nie wchodzą nie mają takiej skłonności, że zakładają, że będzie dużo lepiej, że dużo szybciej osiągną sukces niż w rzeczywistości to się dzieje, że myślę sobie o tu mam zakładam biznes ja za 2 tygodnie za 2 miesiące za 3 będę milionerem, jeżeli ktoś zakłada, że za 2 lata za 3 miesiące będzie milionerem to chcę to zrobić uczciwie to też na pewno nie wydarzy no powiedzmy za 3 lata oczywiście, że tak, bo przedsiębiorczość wymaga optymizmu pesymiści zakładają biznesu optymistycznie realiści jeśli taka kategoria w ogóle istnieje pewne jest najlepszy materiał na przedsiębiorca, ale ten element optymizmu jest absolutnie konieczny, bo jeżeli będziemy od samego początku widzieli wszystkie te ryzyka i będziemy ich bardzo świadomi to one one faktycznie mogą na początku przerazić pomysł na samym początku, kiedy podejmujemy decyzje to my nie widzimy też tego procesu że, zanim do tych ryzyk dojdzie gdzieś tych momentów kryzysowych to my też będziemy mieć czas, żeby nauczyć, więc te kryzysy, które nas mogą spotkać on na początku wydają się wydawałyby się tak dużo większe niż dziś mogą być, więc tak jesteśmy optymistami jako przedsiębiorcy tak zakładam, że będzie lepiej niż będzie to jest prawda, ale też bardzo się uczymy, więc pewne rzeczy zmieniają swoją perspektywę takim czy w jakimś czasie, czyli optymistyczny realizm to może być taka recepta na to, że ten biznes wypali tak 2 elementy pierwsza to jest optyka poziom optymizmu absolutnie konieczny realizatorzy konieczny ponieważ, jeżeli widzę, że moje założenia moje przekonania początkowe są kompletnie nietrafione to, jeżeli ja nie widzę tego zderzenia z rzeczywistością i nic nie ropie nie dostosowuje tego mojego planu nie poprawia, bo nie nie szukam innych rozwiązań spotykam się z ludźmi nie nie szuka rozwiązań niż nowych pomysłów to oczywiście to jest też się świetna recepta na porażkę widzę jednak po jakimś czasie prowadzenia mojej firmie, że te moje założenia, które zostały przyjęte nie były najlepsze, że firma nie przynosi tyle pieniędzy ile powinna mam do tego przypuśćmy kłopoty z urzędem skarbowym gdzieś źle rozliczyłem co źle zrobiłem no i ogarnia mnie zniechęcenie nie tak miało być śmie być swoim szefem miałem zarabiać pieniądze jak się nie dać temu zniechęceniu no pewnie kilka pewnie kilka ważnych elementów pierwsza rzecz to podchodzić do tego na pewno jako do po prostu wyzwania tu i teraz nie wymierzyli źle wypełniła PIT-y albo niewłaściwą kwotę wysłał do ZUS-u to pójść wypełnić papier z korektą przeprosić i wysłać tak jak trzeba nauczyć się z tego i pomyśleć co zrobić więcej to nie zdarzyło, jeżeli zapominam o terminach np. płatności do ZUS-u czy do urzędu skarbowego to sobie wpisać przypomnienia w telefonie z automatów pisać zlecenie stałe kwoty stałe, które gdzieś tam płacimy, bo zawsze lepiej zapłacić cokolwiek w terminie już Stanisz i w ogóle przez 2 miesiące nic nie zapłacić, więc oczywiście są na to sposoby, ale jest tych rzeczy więcej druga rzecz to jest mieć wsparcie to musi być takie wsparcie ja muszę mieć żony męża, który mnie trzyma mnie kciuki, bo to jest oczywiście świetna rzecz, jeżeli przedsiębiorca, który zaczyna swój biznes ma wokół siebie bliskich ludzi, którzy trzymają za niego kciuki, którzy go wspierają, którzy raczej podnoszą go na duchu niż to ujął mówiąc, a mówiłem przecież nie mówiłem, że tak będzie, bo to jest ogród w najgorszej, którą można powiedzieć przedsiębiorcy który, który spotyka się z tymi pierwszymi, jakimi trudnościami, ale przedsiębiorcy powinniśmy szukać pól takiego wsparcia, czyli spotykać z innymi przedsiębiorcami, żeby zobaczyć czy nie są w tym samym, że te kryzysowe sytuacje są pewną normą i uczyć się też innych życzliwych przedsiębiorców jak z tym radzić, bo większość przedsiębiorców ci pozytywnie nastawieni optymistycznie realiści, którzy są wśród nich ekstrawertyków, którzy lubią się dzielić swoimi historiami lubią opowiadać kupią ją uczyć innych i pokazywać czasem robić z siebie anegdoty i pokazać jak jak nie robić ze swoim przykładzie, więc szukać wsparcia wsparcie bardzo ważny zresztą zachęcam bardzo zachęcam tych te osoby, które myślą o swoim biznesie, żeby też rozważyły jakieś formy spółek oczywiście spółki to jest odrębny temat, bo one są to też jest tam dużo pułapek, bo my jako Polacy, ale w ogóle Eko jako ludzkość chyba za mało rozmawiamy za mało rozmawiamy o rzeczach, które nam się wydają każdemu oczywiste na inny sposób, ale jeżeli mamy wspólnika wspólniczka kilku wspólników to to wtedy jest nam o tyle łatwiej, że ta energia, jeżeli nawet mnie coś bardzo stosowało akurat klient, z którym rozmawiam zrobił coś nieuczciwego nie chce zapłacić od co się dzieje w tym w tym moim obszarze takiego bardzo bardzo niedającego Otóż mam wspólnika to jest szansa, że nie jest lepiej nawet u niego jest też słabą tu to znając siebie lubię siebie możemy trochę nawet do siebie dystansu nawzajem pokazać no, proszę bardzo, tak się własnych aktorzy kończy ale jaka jest z tego lekcja, więc na pewno też w tych trudnych momentach po prostu łatwiej jest kogo śmieć i przejść z kimś, kto nas wspiera, więc wsparcie jest z bardzo ważną rzeczą i także zobaczyć w trasy od kilku lat jest taki trend na całym świecie, który jeszcze 1020 lat temu był rzadkością taki trend mówienia też porażkach pokazywania, że za każdym sukcesem tej porażki nie chodzi tylko tą słynną żarówka Edisona, której to się, mówi że tam 5001000 to różne opowieści różne różne niosą dane ile tych porażek było przed przed tą właściwą ale, żeby zobaczyć takie statystyki takie pytania, które pokazują, że patrzą tych ludzi, którzy osiągnęli największe sukcesy finansowe takich i koniecznych przedsiębiorców i takie badania sprzed kilkunastu lat one pokazały, że każdy z nich każdy z tych przedsiębiorców miał w swoim życiu już teraz nie pamiętam danych to kilka nie jedno czy 2, ale 57 bankructw takich momentów, kiedy ta osoba była pod kreską, kiedy ktoś musiał się z rodziną żoną dziećmi wprowadzić do teściów żeby, zeznając mały pokoik, bo musiał swoją willę spieniężyć i spłacać długi tak dalej, więc to też pokazuje nam perspektywę, że za tymi wielkimi sukcesami, na które patrzymy, których zazdrościmy, do których dążymy tam często o tym, wielkim ryzykiem stał też wielkie spektakularne bankructwa i potężne emocje potężny kryzys, więc to też pozwala nabrać perspektywy do naszego problemu z urzędem skarbowym czy naszego klienta szczególnie nie jedyny klient ma jeszcze innych, nic więc możemy trochę nabrać dystansu, czyli te kłopoty, które mamy na początku prowadzenia firmy bardziej traktować jak porażkę, która może doprowadzić do tego, że firma zakończyła tylko jak wyzwanie jako wyzwanie rekolekcje zupełnie zmienia to perspektywa, jeżeli ja na czym polega ne i myślę sobie, czego jeszcze tego nauczyła, jeżeli ja mam całą masę takich zdarzeń, gdzie 1 z klienta wiemy np. że nie będzie z tego umowy i myślę co zrobiłam źle myślę, w którym momencie nie za reagował właściwie myśleć co zrobiłem co było po mojej stronie oczywiście czasem to są rzeczy niezależne ode mnie, ale to nic nie uczy albo uczy może mnie nauczyć się, że są rzeczy niezależne ode mnie może powinnam była na początkowym etapie tej współpracy zadać pory trudnych, ale ważnych pytań ostatnio miałam taką sytuację, kiedy mój zespół dość mocno napracował, przygotowując ofertę, przygotowując do spotkania najpierw telekonferencji z klientem potem przez pół Polski Hana spotkanie w pewnym momencie byłam tuż przed skróceniem się nad kolejną pracę na przygotowanie kolejnej oferty zgodnej z tym co na tym spotkaniu ustaliliśmy w pewnym momencie zadam proste pytanie czy jesteście państwo macie już na to kliknięć budżet i po minach, bo nie dostał odpowiedzi wprost, ale upomina poczułam, że nie, więc zmiękczy to moje pytanie powiedz wyjaśnia, dlaczego to pytam ile oznacza pracę w mojej strony i i nagle ta z opolskiej stroju niebycia poniesiono nie mamy jeszcze budżetu ale, żeby mieć my potrzebujemy też umieć biznesem rozmawiać o tym o tym projekcie nagle to było zupełnie nowe otwarcie, więc ja się to w tym spotkaniu określam kurcze, dlaczego nie zadała tego pytania, jakiej formie wcześniej zadała to jest moja lekcja, ale coś zadało sprawiło, że zrobiliśmy zupełnie inny projekt na początku tego klienta właśnie, żeby nauczyć dużo mniejszy, ale dla mnie dużo bardziej cenny ponieważ, jeżeli ja mam wydrukowanego klienta po drugiej stronie, które wie co ten projekt chce realizować je do czego użyje to, jeżeli tam zrobi moją moją dobrą robotę to klient wykorzysta dobrą robotę będzie dużo bardziej zadowolony będzie nie polecę, więc to patrzenie na każdą sytuację na lekcje, czego się z tego uczcie i co tutaj lub podobnej sytuacji w przyszłości powinnam zrobić inaczej jeśli patrzeć tak na każdą sytuację to no to po prostu się uczcie to jest krzywa uczenia się, bo te pierwsze porażki chyba są też najbardziej bolesne w biznesie bolesne takiego względu, kiedy ja sobie myślę to rzeczywiście już niema sensu mam pierwszą porażkę z perspektywy czasu tak jak rozmawialiśmy o różnych przypadkach biznesowych z perspektywy, kiedy to wytrzymam 345 lat myślę sobie nie to co mam teraz kłopoty to na początku którymi się wydawały takimi wielkimi były tak naprawdę małymi pociskami to pewnie zależy od od każdego z nas od tego jaki mamy temperament jak my potrzeb postrzegamy w ogóle czas jak postrzegamy procesu uczenia się jak się widzimy czujemy się z siebie śmiać, bo jeżeli w ogóle uważam, że umiejętność śmiania się z siebie bardzo pomaga przedsiębiorcom to zachęca do rozwijania kompetencji, żeby nie być niepotrzebnie zbyt poważnym, więc porażki one mogą być różne niektóre nasze błędy jednak nas bolą, dlatego że są np. ponoszą za sobą duże koszty przeznaczone jest po prostu dużo kosztują nasze błędy i 1 jednak nastąpić najbardziej bolało po prostu pieniądze, które traciły na swoich błędach albo na błędach naszych ludzi, których niewłaściwe przez przeszkoliliśmy albo niewłaściwie monitorowaliśmy uważaliśmy, że dno to oczywiste, więc to mogą być bardzo bolesne, ale dla innych z nas dla innych przedsiębiorców, którzy w partii bolesne są takie porażki te uświadamiamy sobie to nasz błąd i myślimy o kurcze znowu zrobiłam każda taka taka wściekłość na siebie, że zrobią coś, czego sobie obiecałam, że tego błędu nie popełnię, a tutaj znowu ten błąd godziliśmy się bocznymi drzwiami cisną, więc różnie bywa na różnym etapie możemy mieć różne podejście jest bardzo ważny czynnik sytuacyjny po prostu, jeżeli one ogólnie dobry nastrój jest dobrym momencie życia to inaczej przyjmuje swoje błędy i potencjalny porażki z lekcji, jakie nazwiemy inaczej zupełnie przyjmuje, jeżeli moim życiu nie mam problemy ze zdrowiem co się dzieje w mojej rodzinie mamy dziś trudności nie wiem dzieci moje dzieci chorują albo albo jakiś problem wychowawczy z dziećmi moja głowa zupełnie, gdzie indziej to oczywiście te wszystkie rzeczy przyjmuje też z zupełnie inaczej czasem też kwestia pogody, jeżeli mam luty, bo teraz jesteśmy w lutym są czasem takie lata akurat to pan ten rok nie jest najgorszy pod tym względem ale, ale były takie jeszcze parę lat temu takie takie lata, gdzie ta ilość światła słonecznego liczba godzin nasłonecznienia w Warszawie przez kilka miesięcy po zaledwie parę godzin parę miesięcy i część z nas na nawet z tego powodu po prostu wszystko źle znosimy i wszystko nas irytuje, więc tych te czynniki sytuacyjne też mają znaczenie artystą sobie uświadomić, że ja wiem, że np. jestem bardzo uzależniona od światła słonecznego, jeżeli prowadzę np. wprowadzonych czwarta strategiczny zarząd zarząd, w jakich względów postanowił się ze mną zamknąć w sali bez okien ja muszę 2 dni pracować bez okien to ja wiem, że nieważne, jakim sukcesem będzie ten warsztat jak będę jechała do domu po tych 2 dniach w zamknięte bez światła słonecznego to mój nastrój będzie na pewno dużo gorszy niż, gdybym pracował 2 dni w świetle słonecznym, więc jest bardzo roczników jeśli sobie uświadamiamy i wiemy, że to też ma na mnie wpływ, toteż inaczej odbieramy wtedy to ten swój błąd to tą lekcję życiową, którą odbieramy trochę większym dystansem i poczuciem humoru wspominaliśmy o tym, że za 1 sukcesem biznesowym stoi cała seria bankructw i porażek no bo nawet, jeżeli w tej firmie nie wejdzie plan się nie uda pracowników nie znaleźliśmy straciliśmy pieniądze włożone w tę firmę to nie jest koniec świata oczywiście nie koniec świata koniec świata wtedy, kiedy jest koniec świata, a z punktu widzenia jednostkowego 1 człowieka to jego koniec świata wtedy, kiedy umiera to już przynajmniej z tego co wiemy na razie to jest koniec świata oczywiście nie taka prosta metoda, którą jako też psycholożka biznesu często często mówię moim klientom dyski bardzo ważne narzędzie, które możemy sobie pomóc to jest takie pytanie uwaga i co z tego no bo my tak uwielbiamy się jak szczególnie jest to taki zły zły moment dla nas kiedy, kiedy te porażki różne jakiś kryzys różne nieszczęścia chodzą całymi stadami wokół nas Noto mamy takie takie tendencje do dramatyzowania warto jest zastanowić no dobrze co z tego and czy to jest właśnie czy to naprawdę jest aż tak dramatyczne, bo jeśli stwierdzą, że faktycznie to się jakaś totalnie dramatyczna sytuacja bez wyjścia to to trzeba się zastanowić nad nad planem awaryjnym sposobem wyjścia z tej sytuacji może zaprzestania działalności albo od złożenia tego na jakiś czas albo znalezienia wspólnika albo znalezienia inwestora albo przemodelowania całego modelu biznesu, więc zawsze jakieś są możliwości na to, żeby coś co z tym zrobić, ale uświadomienie sobie jakiś czas katastrofy właśnie przerysował jemy i we własnej głowie zadanie pytania czy to co się wydarzyło, jakie będą postrzegać tę sytuację za rok przykład to nadal będzie spędzać sen z powiek ogromnej większości przypadków, jeżeli szczerze odpowiedzieć uczciwie na to pytanie to pewnie myślę, że za rok będą o tym, pamiętać, bo będzie duszone dotąd tylko jakąś tam niezbyt ważne o psychologicznej stronie prowadzenia biznesu i radzeniu sobie z niepowodzeniami rozmawiałem z psycholożką biznesu Iwoną Golonko to był kolejny odcinek podcastu przedsiębiorczego dziękuję i do usłyszenia podcast przedsiębiorcy na tokfm PL i aplikacji tokfm Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PODCAST PRZEDSIĘBIORCZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA