REKLAMA

Poranny przegląd prasy Dominiki Wielowieyskiej

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2020-02-24 07:00
Prowadzący:
Czas trwania:
09:47 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM Dominika Wielowieyska witam państwa zapraszam na poranek w radiu TOK FM przegląd prasy zaczną wstępniak Pawła Lisickiego redaktora naczelnego tygodnika dorzeczy tym, że wstępniak nosi tytuł, o co w tym wszystkim chodzi, a tak naprawdę jest analiza wszystkich wpadek błędów obozu PiS w ostatnim czasie, które zagrażają pozycji Andrzeja Dudy Lisicki zaczyna oczywiście od palca Joanny Lichockiej i nawet jest w stanie zrozumieć, że Lichocka po prostu była Rozwiń » zdenerwowana i wściekła w związku z tym zrobiła to co zrobiłam Paweł Lisicki tłumaczy natomiast stwierdza, że w generalnie w debacie publicznej dyskusji publicznej ewidentne jest, że to przesłanie opozycji, iż posłanka Lichocka pokazał środkowy palec Onkologii przebiło się ludzie są tym zbulwersowani to jest pierwsze punkty tego wstępnie AK, a ja, uzupełniając te wątpliwości Pawła Lisickiego dodam, że rzeczywiście jak pisze dziennik Gazeta prawna prezydent wpadł w pułapkę bez wyjścia, a mianowicie, a sieć ponad nawet 47% uważa, że prezydent powinien zawetować ustawę, która daje TVP 2 miliardy złotych, a jedynie 15% uznaje, że należy ją podpisać to jest rzeczywiście ciekawe, że tak wielka przewaga jest w tym sondażu osób, które uważają, że przekazywanie 2 miliardów złotych na TVP jest bez sensu oczywiście to są różne odpowiedzieć w skierować do Trybunału Konstytucyjnego itd. tak dalej ja pozostanę przy tej głównej liczbie rzeczywiście zdumiewające że, o ile nie dało się przewidzieć palce posłanki Lichockiej o tyle udało się przewidzieć, że pomysł zdawania 2 miliardów złotych na TVP, gdzie leje się nieustanny hejt pod adresem opozycji i gdzie są produkowane nieustająco bezpłatne spoty wyborcze prezydenta Dudy oraz Prawa i Sprawiedliwości budzi wątpliwości to wiadomo, że budzi wątpliwości także wśród części elektoratu Prawa i Sprawiedliwości i wrzucanie tego takim momencie, kiedy o to właśnie toczy się kampania wyborcza w taki oto sposób świadczy o 1, że PiS chyba zatracił instynkt samozachowawczy i czuje się tak bardzo pewnie, że nie zważa już na pewne problemy, które wiążą się z jego pomysłami no i to może się oczywiście źle skończyć Niewiem zresztą czy się skończy, ale rzeczywiście z punktu widzenia strategii politycznej niezależnie od tego co uważamy na temat PiS albo nie uważamy wydaje się to błędem dzisiaj w połączeniu z palcem posłanki Lichockiej jest raczej oczywiste, ale wracam do tego Stępniaka Lisickiego, bo tutaj jest następny punkt, który redaktor wymienia mianowicie co za Tytan intelektu pisze to przepraszam już jest moja interpretacja tego co pisze Lisicki nie cytat wpadł na pomysł, żeby w dniu, kiedy jest prezentowany sztab Andrzeja Dudy robić afery z prezesem NIK-u przeszukiwać jego mieszkania i ich w związku z tym oczywiście Marian Banaś od wino i życiu i wysłał swoich inspektorów do Prokuratury Krajowej co po prostu pokazuje, iż mamy swego rodzaju wojny wewnątrz obozu PiS kompletny brak sterowali noście jakaś akcja na wzajemne wyszukiwanie na siebie nawzajem rozmaitych haków no i nie można wszystkiemu odmówić w tej sprawie racji jest to bardzo bardzo dziwne kolejny punkt, który przedstawi życzą chcę państwu tylko powiedzieć, że zarówno w Rzeczpospolitej jak w Dzienniku Gazecie prawnej są szczegóły dotyczące akcji CBA UB nasza Rzeczpospolita pisze, że zeskanowana podczas rewizji dane z telefonów laptopów z kolei dziennik Gazeta prawna pisze o tym, że CBA interesuje się synem Banasia ponownie w związku z tym w związku z tym też o tym, o tym o tym, że, że syn 12 jest jakby pod lupą śledczych wiedzieliśmy od dawna, ale teraz z chodzi także jego działalność spółkach skarbu państwa więc, więc widać tutaj rzeczywiście potężne wzmożenie na następny punkt przedstawia redaktor Lisicki to mianowanie szefową sztabu pani mecenas Joanny uczyło czy nawet kiedy przepraszam Jolanty przeważa Jolanty Turczynowicz, kiedy było, które to pani mecenas już wzbudziła silne emocje przede wszystkim, dlatego że była prawniczką NBP wysłała m.in. do gazety wyborczej dość kuriozalne pozwy, które żądała usunięcia uwaga nie tylko sieć, ale wydań papierowych artykułów na temat afery KNF związków NBP z aferą KNF oraz artykułów na temat bardzo wysokich zarobków dyrektorek NBP najbliższych współpracowniczek prezesa Glapińskiego i zresztą pani mecenas brała za to bardzo wysokie stawki w porównaniu z tym, jakie ceny obowiązują na rynku dodam jeszcze, że były to pozwy kompletnie nieskuteczne co stawia pod znakiem zapytania skuteczność rozumiem oczy pani mecenas ja rozumiem oczywiście, że adwokat jest zobowiązany prezentować interesy interesy swojego klienta no ale jak Lisicki wspomina pani mecenas ma skromne doświadczenie polityczne, więc nie wie, że takie ogólne stwierdzenia jak dowolności wolności słowa, które szkodzi interesowi państwa może być odebrane jako zapowiedź ograniczenia wolności słowa może rzeczywiście wszyscy wiemy, że wolność słowa w jakim stopniu ograniczona przede wszystkim przez to, że nie wolno nikogo zniesławić ani po prostu zwyczajnie kłamać, bo za to się będzie ponosić odpowiedzialność, ale nie o tym, mówi pani mecenas tylko właśnie o interesach państwa co naprawdę do tego worka można wrzucić praktycznie wszystko, więc ta wypowiedź dlatego była dość niepokojąca także w kontekście tego, że PiS chciał przecież zmieniać ustawę medialną i chciał ograniczyć wpływy mediów prywatnych szczególnie tych, które są krytyczne wobec władzy i tutaj znów wrócę na zasadzie krótkiej dygresji do Rzeczpospolitej Michał Kolanko w tekście po wyborach restart PiS mówi o tym, że rozmaite projekty są szykowane po tym, jak Andrzej Duda wygra, bo tak oczywiście PiS zakłada wygra wybory prezydenckie m.in. rozważany jest powrót właśnie do tej ustawy medialnej, która uderzy w media prywatne w krytyczne wobec PiS dodajmy jeszcze, że jeśli chodzi o panią mecenas Jolanty Turczynowicz, kiedy jest inny problem kolejna sprawa dotyczy oczywiście sprawy w Milanówku około godziny drugiej pani mecenas spacerowała podobnież synem wyprowadzali psa drugiej w nocy problem polega na tym, że mieszkaniec Milanówka Krzysztof miasto ski twierdzi, iż pani mecenas nie tyle od drugiej w nocy wyprowadza psa ile rozdawała litewskie ulotki w czasie ciszy wyborczej i dlatego wezwał straż miejską doszło widocznie jakiś szarpaniny, ponieważ miasto ski chciał, żeby pani mecenas jej syn jeszcze trzecia osoba, która uciekła poczekaj na straż miejską i kiedy straż miejska się zbliżała to wedle miasteckiego pani mecenas zaczęła krzyczeć, że została napadnięta i ugryzła Mianowskiego w rękę pani mecenas twierdzi, że właśnie została napadnięta, że stanęła w obronie swojego syna bardzo to jest dziwne, że akurat uznała, iż to jest napad, kiedy zbliżała się straż miejska, bo można było przecież skoro straż miejska się zbliżała poczekać aż strażnicy wysiądą i myślę, że do tej szarpaniny czy do gryzienia, by po prostu nie doszło natomiast w oczywisty sposób przerażony obóz PiS przedstawia wydarzenia inaczej w tej chwili nie chcę oceniać czy to zatrzymanie obywatelskie mieszkańców Milanówka jak wyglądało czy doszło do jakiś rękoczynów czy też nie no ale widzę, że obóz PiS troszeczkę spanikował i twierdzi, że szefowa sztabu Dudy jest ofiarą damskiego boksera zajrzymy tego tekstu Kacpra Sulowskiego dzisiaj w Gazecie wyborczej te nie widać, że wszystko wyglądało inaczej szybko wspomnę państwo bardzo ciekawy tekst na temat zmian Lichockiej dzisiaj w Newsweeku kultury pokazuje, że Jarosław Kaczyński wcale nie chce się kajać za palec Pani Poseł no i też jednak to pokazuje brak instynktu samozachowawczego w przypadku prezesa PiS bardzo państwu dziękuję za przegląd prasy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - DOMINIKA WIELOWIEYSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA