REKLAMA

Prostowanie karku za 500+

Goście Passenta
Data emisji:
2020-03-01 10:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
52:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu witamy słuchaczy zapraszamy Polki Polaków, którzy rozumieją co się do nich mówi obcych językach i tych, którzy rozumieją, dlaczego siły w wojsku zapraszamy tych, którzy myją ręce łokcie albo kciukiem pokonamy wirus Jaknie kijem gotował ku można słuchać w maseczkach lub bez pozdrawiamy słuchaczy w internecie zapraszamy ministra Kowalskiego, który ma wnosi o 60 profesorów, bo jest za polską pamiętajcie najlepiej być za polską nie, przynosząc jej Rozwiń » wstydu zamrażamy słuchacze widzą rządowego Radia telewizji Pancernej, którzy dostaną 2 miliardy złotych oraz pracowników kancelarii, którzy już do Sejmu, gdyż już dostali sute nagrody witamy z Makoszów kiełbasy wyborczej trzynasty 14 minimalnej renty emerytury witamy dzisiaj wśród naszego gościa, którym jest pan Rafał go Woś witam panie Rafale tam dzień dobry znany publicysta ekonomiczny o zacięciu społeczno-politycznym tak aut po dług mogę pana scharakteryzować projekcje ekonomiczne zacięcie po zakręcie też dobre bardzo bywa zacięty był pan zacięty niż autor szeregu książek ostatnia chyba nazywa się zimne 38 trzydziestoletnia nieautoryzowana biografia polskiego kapitalizmu proszę jakiś społeczny tego nie zresztą zapoznałem się powiedzie, ale tą książką podziwiam też pańską pracowitość proszę państwa ze nie ma może od tego co aktualne po pierwsze, Korona wino wirus czy pan uważa, że wielu będziemy jakiekolwiek konsekwencje gospodarcze lub społeczne w Polsce no jak widać szedłem bez maseczki i pan jest bez maseczki również, więc raczej należę do tych, którzy mówią, żeby się nie nakręcać zanadto i nie poddawać jakiejś takiej zbiorowej pani ceną zapasy jakiś pan zrobił mogę dać wiele rzeczy rezerwy rybne nie zrobiłem, ale słyszałem takich którzy, którzy robią, ale chyba raczej traktują jako taką dobrą przygodę ćwiczenie i fantazje na temat samowystarczalności pewne jest to piękna idea, ale myślę, że tutaj nie będzie potrzebne do realizacji to znaczy Korona wielu z nas nie zabije czy będzie miał konsekwencje gospodarcze myślę, że nie gospodarczych myślę, że nie będzie miał służyć większych ponadto coś się tak sezonowo zawsze dzieje zimą, kiedy w ogóle więcej zachorowań więcej 4 tak dalej polityczne to jest bardziej pod znakiem zapytania, bo już dziś widać jak bardzo rząd się boi, że nagle na rozwój skoczy i zacznie ludzi straszyć opozycja ma wrażenie zaciera ręce, kiedy wreszcie nastąpi, żeby mogli ogłosić aha nie przygotowali nas przez nich wszyscy zginiemy, więc bardziej dany polityczne konsekwencje związane z kampanią wyborczą przede wszystkim, bo gdyby, gdyby kampanie wyborcze nie było to emocje były pewnie dużo mniejsze, ale myśli pan, że nasza służba zdrowia jest przygotowana na dachu takie zagrożenie, bo pozostawia wiele do życzenia w czasach normalnych, kiedy nie grozi żadna epidemia prawda zostanie do lekarza przejście przez sen szpitalnej odział ratunkowy wszyscy sorry to wymaga końskiego zdrowia to prawda no ze służbą zdrowia w Polsce ten problem zresztą jak autor książki o bilansu więcej Polski 30 lecie polskiego kapitalizmu tam nie jest żadną tajemnicą wielokrotnie jak inni o tym, pisaliśmy, że po prostu w Polsce przez 30 lat na zdrowie publiczne wydawano jeśli chodzi o procent PKB dużo mniej niż w innych krajach na porównywalnym poziomu poziom rozwoju, czyli nie mówię, że w krajach takich jak zachód Europy, ale też takie kraje podobnej historii typu Czechy tak dalej no to, ponieważ przez lata wydawaliśmy za mało to ta służba zdrowia niedofinansowana w sytuacji kiedy, kiedy jeszcze tam demografia do tego dochodzi więcej ludzi czy stopniowo coraz więcej ludzi chce korzystać ze służby zdrowia to robi się problem po prostu jest za mało z, zwłaszcza dużych miastach, zwłaszcza problem dużych miast, gdzie dzielni ludzie z 1 strony są z jego nawykli do tego, że powinni być obsłużeni szybko sprawnie, a tutaj problem długo czekanie itd. więc nie podoba się danej czy tonie nie jest także nagle się zmieniła na raty bardzo zgadzam się nie podoba za każdym razem kiedy opozycja podnosi, mówi że to PiS do tego doprowadziły PiS 1 z ZUS w ciągu rządów polskich nie PiS zaczął mało wydawać na służbę zdrowia można mieć, by można mieć pretensje, że PiS nie realizuje swoich obietnic, bo miał wydawać więcej procentowo to znaczy miał być mieliśmy pójść do przodu to co się dzieje ani zasłaniają tym, że wydają więcej, bo gospodarka zwiększa w związku z tym mogą wydawać tę samą część PKB to jest więcej miliardach pieniędzy, ale w, ale de facto może to powinien być zarzut, a nie to, że nagle coś złego stało z polską służbą zdrowia żyjemy w kraju, gdzie ze służbą zdrowia było jest źle przynajmniej pokolenia i Itaki i Korona wielu z tego tego tego ani nie zmieni może jedynie bardziej zdenerwować ludzi tak wydaje Witan, ale jeśli zgodnie z panem, że żadna administracja już tak amerykańska nie jest winne same tej słabości służby zdrowia natomiast PiS prawo sprawiedliwość bardzo świadomie kieruje pieniądze prosto do kieszeni obywateli do jesieni wyborcy tak słusznie moim zdaniem słuszne słusznie Pach, a w takim razie szkolne się wziąć pieniądze na ochronę zdrowia na to edukację czy później nie można 2× tyle tych samych pieniędzy państwo ma państwo w przeciwieństwie do pojedynczego człowieka bardzo duże możliwości czy przez tworzy pieniądz to po pierwsze, ale też Naprzodu stanowe podatki to jak chcemy więcej pieniędzy to możemy zwiększyć podatki, a zwłaszcza będziemy ludziom dawać pieniądze zabierać form oraz samym nie tym samym można to zależy, jaką filozofię państwa przyjmiemy jeśli mnie była bliska taka filozofia państwa, w której zabieramy tym co mają więcej trochę więcej już wszystko zabrać prawda to nie jest rynek także ktoś przyjdzie odbierze odbierze bogatym wszystko zostaną w tej 1 koszuli, której Stali tylko, że proporcjonalnie opodatkowując bogactwo, czego nie ma w Polsce też nową od lat znowu nie jest także PiS wymyśli raczej tylko poprzednie rządy taką filozofię stanowiły, że podatki były niskie, gdy zmierzały w kierunku liniowość ci jeszcze bardziej ważyły w budżecie podatki nie bezpośrednio tylko właśnie te pośrednie płacone przez wszystkich w cenie towaru np. VAT to jest to nas odróżnia od Zachodu na Zachodzie jest także bardziej liczą jak państwo zbiera pieniądze w postaci podatków to bardziej się liczą podatki osobiste PIT CIT, a w Polsce w takich krajach Polska go polskie przykładem takiego kraju gdzie, gdzie bardzo na Warcie polegamy na VAT jest taki, że jedno każdy płaci jak ten kubek ktoś kupował na to by zamknąć niezależnie od tego czy zarabia rocznie 1 000 000 czy 100 000 to zapłaciłby tyle samo VAT-u, więc ja jestem za tym, żeby podatki podwyższyć proporcjonalnie są różne sposoby opodatkowania bogactwa, które już w Polsce zdążyło akumulować przez 30 lat są podatki majątkowe podatki od nieruchomości różnego typu takie ten byłby progresywny podatek od dochodów podatek spadkowy wszystko są rzeczy, które w Polsce albo nie istnieją albo są bardzo mocno okrojone w związku z tym, gdyby to w tym też tę stronę iść no to byłoby więcej pieniędzy do inwestowania obywateli oddawanie de facto obywatelom i raczej kierowani do tych, którzy mieli lub mają mniej, ale to możemy też o tym jeszcze jeszcze poznać, bo jestem też za świadczeniami uniwersalnymi oznaczenie tymi, którzy są obłożone kryterium dochodowym 500 plus podoba właśnie, dlatego że ono nie jest on zaplanowany jako prawo człowieka czy ten też, że każdy Polak, który ma dziecko może powiedzieć może złożyć wniosek o 500 plus też porządku, bo taki program bardzo trudno przedstawić jako jako rodzaj takiej dobroczynności dla dla ubogich to w tym sensie klasa średnia lubi ten program klasę średnią uważa, że to również żona również wykorzystać to daje szansę na to, że przy pierwszym większym zawirowania gospodarcze program nie będzie ucięty, żeby każdy Polak ma dziecko ale gdy dziecko zachoruje to zaczynają się problemy, ponieważ najprostsza droga do lekarza jednak w Polsce to jest droga prywatna IT w tym też jest coraz gorzej, że dam sobie pan pieniędzy, które można powie pan traktuje jako prawo obywatela redaktor naczelna Radia obywatelom, oferując set złotych, czyli czy do 1000zł za 2, jeżeli jednak preferuje ten termin dystrybucja bardziej do mnie przemawia rozdawnictwo takie nacechowane emocjonalne redystrybucja, jeżeli wszyscy zostają na woli zależeć na tym, że zgodnie z malejącą Krańcową stopą użyteczności ci co są zarabiają dużo to oni dostaną nawet 500 plus dostaną od ich dochodzie to mniej ważni dla tych, dla których to jest powiedzmy 1514 dochodu Letter, jeżeli pieniądze rozdajemy redystrybucji rezygnujemy ze Smoleńskiem człowieka człowieka dokładnie to jednocześnie jednak mniej inwestujemy wystarczająco tę służbę zdrowia w komunikacji te i inne rzeczy co się dzieje są ludzie coraz wiedzy, którzy w publicznej służby zdrowia w ogóle nie korzystają, chociaż finansują płacą składki podatki itd. jeżeli zarzuca im się stanie oko uchodzi w ciemno to te pędy idą do 1 z tych prywatnych spółdzielni czy gabinetów to, żeby wiedzieli też prawda w tych wielkich róż mediach walka wideo itd, a jeżeli nie są to płacą za wizytę 250 życzy 200zł no, więc czy to jest w porządku tylko to jest terminy są proszę proszę pana niewiarygodne wielomiesięczne terminy do specjalisty też prawda z tą prywatną służbą zdrowia to też też jest nie jest tak różowo, bo na to sytuacja drążymy nakłada się też takie ogólny problem znowu sięgający trochę głębiej niż ostatnich 5 lat to znaczy że, ponieważ w Polsce było tak mało inwestowane w zdrowie publiczne no to lekarze przed wyjeżdżali pielęgniarki w związku z tym generalnie w publicznej prywatnej służbie zdrowia nie jest tak łatwo o dobrego lekarza coraz częściej pojawia się lekarze innym kolorze skóry to jest jest dowód na to, że Polska Polska służba zdrowia nie wystarczająco dużo lekarzy generuje dlatego też w prywatnej służbie zdrowia też pan zadzwoni do naczep są też one są droższe tańsze nadal walczy jest także tych tańszych tam, gdzie bardzo wielu pracodawców oferuje swoim pracownikom ubezpieczenie de facto też nie jest także można być przyjętym dnia na dzień jeśli już dostaniesz dobry termin teraz to jest Niewiem gdzieś po drugiej stronie miasta o godzinie trudnej do pogodzenia z innymi obowiązkami często też nie jest także mamy tu fatalny system publicznej bardzo dobry system prywatny ten prywatny zawsze będzie trochę żerował na tym publicznego zasobach to też jest rozpoznany zjawisko, ale wracając do tego, o czym pan powiedział to jest to jest poważny argument poważny zarzut to coś za co to znaczy że, owszem, od 5 lat Polski rząd Prawa i Sprawiedliwości mocno inwestuje w w ilu ludzi i korzystają na tym, zwłaszcza ludzie słabiej sytuowani do tej pory słabiej sytuowani program 500 plus one nie tylko wzmacnia daje wzmacnia dochody takich gospodarstw domowych, ale też wzmacnia pozycję najsłabszych pracowników na rynku pracy, bo ktoś zarabiał 2000 i ma dwoje dzieci załóżmy NATO dochodzi do tego 1000zł, czyli dochód jest większa znacząco 2 tysięcy do 3 zgodzi się pracować za bardzo już jak wy prostuje kark relacji z pracodawcą już nie jest także praca może wszystko opowiedzieć jak nie będzie pracą w takich warunkach to na swoje miejsce mam 7 takich co będą taniej pracować już niekoniecznie zgodzi się na pracę po godzinach niezbyt nagradzano już niekoniecznie, gdy zgodzi się na inne rodzaje no to relacja władzy, która zawsze jest cechą każdego stosunku pracy trochę bardziej przechyliła się ze strony pracownika i to akurat się podoba, bo to jest to jest w porządku, więc to są te konsekwencje, które które, które mamy to jest pytanie coś za co prawda to jest to jest pytanie czy te pieniądze moglibyśmy jakoś inaczej rozsądnie zainwestować, bo oczywiście na pierwszy rzut oka można tak pomyślę natomiast ja też zawsze myślę o tym co było przed przed rokiem 2015, kiedy nie było ani 500 plus wydatki służby zdrowia nie były większe niż dzisiaj no to pytanie może mieć coś za co albo nic albo nic wydatki służby zdrowia rosną i jest naturalne, że przed piętnastym rokiem były niższe niż niż teraz co stanowi może przejść przegląd naszej troski często, że on nadal pozostają niskie w porównaniu z nami traw dlatego można domagać od na razie nie możemy mówić, że przed, że wtedy były niższe, że tak na skutek świadomej decyzji, że będziemy mieli niższe nakłady na medycynę nie spółka czy takie konsekwencje takiego przeświadczenia, że państwa na nic nie stać w konsekwencji nie było stać ani na dobro służby zdrowia ani na 500 teraz proszę pana mamy przeciwne myślenie panierowane to prawda, że państwo stać na wszystko to prawda i Teresa pan mówi prostowanie karku za 500 plus, ale czy mamy prostować emeryci mają proste prostować kary za 13 emeryturę za 14 emeryturę, którą prezydent prezydent zapowiada na konwencji wczoraj, że czy przedwczoraj jak długo jeszcze będzie trwało to prostowanie Kargul Navi i nabijanie kieszeni przy tych stosunkowo niskich wydatkach na edukację na medycynę tych świadczeniach społecznych na przedszkola żłobki zagranych, gdyby było także partia rządząca przedstawiła teraz jakiś program właśnie zwiększenia podatków tak jak mówię wg tej logiki taki sprawiedliwej redystrybucyjnej to znaczy, że proporcjonalnie, kto więcej lepiej sytuowani w końcu zarabia też majątku za komuny Zająca tak też mają, gdyby taka logika została dziś zastosowana pisze to w zasadzie został wytrącony z ręki wszystkie argumenty tym wszystkim, którzy mówią że, którzy tak trochę szydzą, mówiąc że państwa na państwo dziś na wszystko stać, że to bardzo źle, bo wtedy mogłoby się okazać, że rzeczywiście państwo stać, bo rzeczywiście Polska przez lata trochę była jeśli chodzi o zaangażowanie państwa gospodarki troski gospodarki państw państwa o wszystkich obywateli tylko wybranych typu przedsiębiorcy, bo zawsze byli oczkiem w głowie każdej władzy, ale wszystkich obywateli no to możemy powiedzieć wreszcie dojrzeliśmy wreszcie staliśmy się dojrzałą gospodarką rozwiniętą, a nie taką ciągle biegającą inis i rozglądając się wokół czy aby ktoś tutaj jakieś nie wiem, jaka organizacja unijna czy waszyngtońska nam powie za dużo wydajecie za to wszystko źle skończy lepiej przeciąć te wydatki więc, gdyby tak się stało to ja bym bił brawo bardzo głośno ciągle mam nadzieję trochę, że to się to się stanie, ale nie dzieje to rewelacyjny, ale takie fajne wrażenie, które może, jako że rząd premier Morawiecki cały czas podkreślają, że jesteśmy krajem bardzo bogaty, że mówiło się, że nie będzie stać Polski na ten program PiS prawda stać nas na wszystko może jednak, którzy w cudzysłowie mówię, ale że stać nas i 500 plus na 13 emeryturę rentę na czternaste emerytury na centralny port komunikacyjny na Mierzeję Wiślaną na drony nami zawalą chodu elektrycznych nas to zwolnić panie kochany rzeczy Szwajcaria wymogła, żeby porwać na taki program mówi pan to pytanie zależy jak patrzeć, bo z jego punktu widzenia i tak te plany są czasem trochę nadmiernie skromny, bo mam ogromny, a w bojach, bo ja uważam, że po w Polsce można, by spokojnie rozpocząć rozmowę o bezwarunkowym dochodzie podstawowym mamy już od rodzaju bezwarunkowego dochodu podstawowego, czyli 500 plus jest w pewnej grupie nie trafia do wszystkich tylko do rodziców, ale w tej grupie jest oparte logikę bezwarunkowego dochodu tego prawa to znaczy nie jest także obywatel przychodzi i jakby jako petent do urzędu musi udowodnić anty żal, że żyjemy, że w tym tych pieniędzy potrzebuje tylko nawet nie idzie do urzędu tylko składa wniosek o tym, mniejsze należy proszę dać, bo to jest moje prawa obywatelskie, więc te przeniesienie takiej logiki na całe społeczeństwo to jest jakiś rodzaj to wielka debata na świecie oczywiście o tym, bez oka dochodzie podstawowym parę krajów jest proponować bardzo zaawansowane badania w tym temacie Szwajcarzy odrzucili też zauważyć, że Szwajcarzy już kilka lat temu odrzucili plan uda się temu po pierwsze to był taki pierwszy po raz pierwszy wtedy duży kraj w ogóle zaczął o tym, mówić, więc początek drogi od tamtej po tamtej pory minęło około 5 lat bardzo wiele krajów Europy jesteśmy już dużo dalej w tej w tej debacie wtedy wydawało się ekstrawaganckie nietypowe takie może zbyt ryzykowne dziś jesteśmy po dużo dalej na tej drodze, a po drugie, dlaczego odrzucili, bo wielu ludzi się tego boi to jest ograniczenie coś co czy ten czynnik, który sprawia, że państwa tego nie robią to nie jest czynnik finansowy na nas na to nie stać ekonomiczne tylko to jest takie przeświadczenie tkwiące w głowach sporej części obywateli, że to, by miało złe skutki społeczne demoralizują tak to znaczy, że byłoby dochód człowieka były oderwane do pracy na życie toby dopiero było toczy się stoi dziś leży w 2000 oraz swoje wersje 1 właśnie, ponieważ to myślenie jest bardzo mocno zakorzenione w umysłach, zwłaszcza jest mocne wśród polskich elit opiniotwórczych, które raczej nie potrzebują tego narzędzia, bo one sobie świetnie radzą bez niego jest też w tym taki rodzaj takiego przekonania no no, jakbyśmy dali tak tym ludziom niż te pieniądze to tańsze w głowach poprzewracało stracimy nad nimi jakimś sensie naszą pozycję uprzywilejowaną pozycję władzy to jest trochę tak jak w tym 500 plus na początku też to się nie mieściło w głowie bardzo wielu jedno jak to tak ludzie nie przestaną pracować no nie przestali pracować co wiem czy gospodarka nie zawaliła mimo ostrzeżeń pamiętam tutaj w tym studiu takie Leszek Balcerowicz wygłasza takie takie przepowiednie ex cathedra, że to doprowadzi do ruiny finansowej nawiązanie do jedno 500+5 proc tak mnie nie doprowadziła, więc jak mamy taki myślę, że w Polsce zbliżamy się do tego momentu Janusz wcale nie nie obraził na rząd wręcz przeciwnie, gdyby taką rozmowę rozpoczął to jest 1 sprawa druga sprawa dróg druga taka rzecz której, które PiS nie robi, którą można, by zrobić to jest postulat skrócenia czasu pracy w w Polsce pracuje bardzo długo ze wszystkich statystyk to wychodzi, ale wydajność pracy nie wydajność pracy może właśnie też z tym związane będą bardzo często także kraje, które mają lepszą wydajność pracy tam pracuje mniej tak, ale jest lepiej wyposażona w wybrane z grona tych misji lepiej zorganizowana prawda to prawda wydajność pracy nie jest niższa, dlatego że się zmęczony po 6 godzinach pracy tylko, dlatego że prezentowane dane z węgla, który ma 50 to prawda ma pan rację, ale 100 lat temu angielski ekonomista John Maynard Keynes napisał swój słynny esej o tym jak świat za 100 lat będzie wyglądał ekonomicznych możliwościach dla naszych wnuków taki nosił tytuł ten esej ją tam wieszczył że, ponieważ gospodarka krajów rozwiniętych rozwinie się tam ilość krotnie to sprawi, że będzie można pracę, że obywatele tych krajów będą mogli pracować potrzebne 3 dni w tygodniu albo, rozbijając na każdego dnia pracy odpowiednio krócej i że to wszystko się ekonomicznie zepnie minęło 100 lat rzeczywiście gospodarka rozwinęła tak jak przewidywał mniej więcej, ale ludzie pracują nadal tyle samo co wtedy na jedynie 1 się zmieniło w trakcie jak Polska 1500 osiemnasty roku wprowadzono ośmiogodzinny dzień pracy on obejmował soboty soboty odpadły potem w czasach PRL-u, ale to nie jest tak to nie są takie zmiany jak mieliśmy w dziewiętnastym wieku, kiedy w ciągu 1 pokolenia, by pracownicy pod wpływem zorganizowanej presji na pracodawców schodzili z 16 do 12 godzin, a potem jeszcze do 10 już do 8 praw jeśli i to wcale nie było także świat się zwalił wręcz przeciwnie te przeciw sobie coraz bardziej wydajna, a społeczeństwa złożone trochę bardziej wolnych ludzi, więc ja bym też w tę stronę szedł i toteż niestety nie dzieje, ale ten to porównanie wydaje mi troszeczkę nie fair to znaczy, że ludzie, którzy pracę 100 lat temu pracowali tyle samo co dzisiaj czy będzie latem oni jednak zażywali zupełnie innego komfortu życia to znaczy jeździli furmankami nie latali samolotami swoich ich produkcja ich produkcja odzieży dużo niższa konsumpcja była dużo niższej, jeżeli nie w mieszkaniach wielo pokojowych prawda tylko izba w nieogrzewanych opalam zależy, którzy prawdę, ale wszystko jak każda wizyta w jakimś takim miejsce, które nie nie było zniszczone w czasie wojny, gdzie mamy, gdzie widzimy jak to żyła ta burżuazja 19 wieku przed w Berlinie to widzimy, jakie mieszkania były prawda 1 rodzina potrafiła zajmować 7 pokoi czasem dużo dzieci, by dużo więcej dzieci tam bywało jeszcze służba itd. ale to jednak czy to było bardzo podzielone ten był sporą część społeczeństwa żyła myśleć o komfort życia lepiej niż dziś taka średnia, bo dziś mieszkania są mniejsze i też wiele współczesnych cywilizacyjnych problemów prawdę, o których tutaj wielokrotnie się mówi od smogu bo po po po właśnie przeludnienie w publicznej służbie zdrowia, ale w każdym razie nie wizyty to to nie zmienia faktu, że znowu gdyby, gdyby to ode mnie zależało to dużo więcej, by się mówiło w Polsce skróceniu czasu pracy to by nasze społeczeństwo byłoby może lepszym społeczeństwem ludzie z naszą demokracją byłoby, gdyby ludzie mieli więcej czasu na gminie, gdzie życie dzieliło tylko na praca Niemcy praca powrót do z domu najczęściej coraz częściej bardzo daleko położone od pracy dziś na obrzeżach, bo kogo stać na mieszkanie w centrum Warszawy i sen w zasadzie już nawet nie jesteśmy na tym etapie jak to pocieszenie odbywa trochę w formie skrócenia wieku emerytalnego skrócenie wieku emerytalnego tak tylko to jest ryzykowna gra wynika, że dożyję do tego, zwłaszcza znowu jeśli mówi patrzymy z perspektywy kogoś, kto wykonuje prace intelektualną na to zupełnie inna sytuacja niż patrząc na to z perspektywy człowieka, który pracuje ciężką pracę fizyczną ciężka praca fizyczna sprawia, że można nie można nie dożyć nawet się dożyje wieku emerytalnego to już nie być w stanie nawet nie, bo nie mógł wyobrazić, że rozwiązuje się w razie są takie zawody wydają, które są na pograniczu ciężkiej pracy umysłowej fizycznej tak np. zawód nauczyciel bez wątku zapewne karp bez wątpienia mamy dane dotyczą też w dużym stopniu też wysiłek fizyczny tak oczywiście no i w tym sensie znowu, gdyby tak móc po popuścić nieco wodze fantazji to w ogóle to ten to nie jest najlepsza konstrukcja z punktu widzenia społeczeństwa taki też tak taka emerytura na nas na końcu na końcu życia wyrwałem przewidziana, bo to jest trochę tak jak ludzie pewnie mogą sobie tę rozmowę na zasadzie analogii z weekendem, że to jest także tydzień pracuje zacisną zęby, a potem będzie piątek 2 dni i od podatku jeszcze, bo będą wtedy nieco odpocząć czytam ze spotkać ze znajomymi pożyć o tak tak rozruch zregenerować siły z Rosji biegać pływać, ale łatwiej 5 przez 5 dni zacisnąć zęby i przez 2 dni odpoczywać niż czekać na to 40 lat i potem nie wiadomo w zasadzie można nie doczekać można nie nacieszy tym weekendem, a i nie nie nie najmniej ważny argument polega na tym że, o ile w weekend możemy się mówić ze znajomymi przyjaciółmi rodziną to już możemy ich po prostu Niemiec, ale statystyki też mówią o tym, że przeciętne trwanie życia ludzkiego jest coraz dłuższa no jest wiek emerytalny jest coraz dłuższa jest pańskie pokolenie utrzymuje mają powody, a to bardzo się cieszę z tego powodu nie to zupełnie nie przeszkadza uważam, że taka Solidarność międzypokoleniowa jest zasadna, że jednostka pracuje z utrzymują czy pomaga utrzymać w dobrym dobrze zaopatrzonym to pokolenie kolejny oczekuję tego samego od od następnych jeszcze, w którym słowo o tym, wieku emerytalnym to jest to jest niezwykle ciekawe teoretycznie ja uważam, że powinno być więcej takiego myślenia, żeby jakiś rodzaj pół emerytury minie emerytury takiego Saaba Tikal jak mówią Amerykanie był w środku życia, żeby to, żeby to wiele do przyjęcia tak, żeby to tylko, żeby nie było, bo dziś są takie zawody są takie środowiska, gdzie to bywa praktykowane oczka naukowcy czasem rodzi Akademii, ale niestety to nie jest powszechne zaznaczenie wszyscy są akademikami każdemu coś takiego by się przydała zdobywamy i lidze dlatego mniejsze bardzo podoba jak była taka propozycja partii razem swego czasu, żeby dla urzędników zrobić coś rodzaju Rozmusa raz czy program wymiany studenckiej dla studentów, żeby urzędnicy mogli w trakcie swojej kariery również nie innym pojechać na rok do Hiszpanii tam pracować jako urzędnik w tamtejszym urzędzie oczywiście, że to było z rodziną wiązało się takim wsparciem typu stypendium czekał wspaniale to było jak tak, żeby zmieniło nasz świat za jeszcze wracając do tego czy Polska jest krajem bogatym dziennie nie jest bogaty pan panie młodym człowiekiem i bardzo panu tego, że wzroście, ale ja, że jeszcze za czasów Chruszczowa Nikita Siergiejewicz on miał taką obsesję, że związek radziecki dogoni i przegoni stany Zjednoczone jak teraz słyszę, że my doganiamy i przeganiamy Portugalię już tam następne kraje się niepokoją ziemi depczemy po piętach to wiedzą coś przypomina takie podejście polityczne rozgrywanie czy stawianie takich cel to jest coś weźmie bo, choć poza wszystkim innym był był śmieszny, więc teraz pana zapytać czy zapoznał się pan może miał pan czas, żeby rzucić okiem na wyniki gospodarcze ostatniego kwartału do drogi jak pan ocenia w jakiej fazie cyklu jesteśmy w cyklu koniunkturalnego mieście słowa o tym, Huszcza jeśli wagę, bo to jest to jest dosyć zabawne, ponieważ ja swoją pierwszą książkę dziecięcą chorobę liberalizmu pisałem w czasach drugiego rządu Platformy jeszcze przed odejściem Tuska do Brukseli i te jedno z przyczyn system, z której się z zrodziła ta książka była taka próba książka o tym, dodatek był rodzajem niechęci wobec panującego takiego ogólnego przekonania forsowanego wówczas przez rząd, że historia Polski ostatnich 30 laty historia wielkiego sukcesu zwykłego stałego sukcesu i tam nie jest no właśnie no i pamięta wtedy 1 z takich rzeczy, które nie bardzo irytowało dokładnie to, o czym pan powiedział, czyli właśnie to to był to był czas, kiedy graliśmy tak, gdy uzgadnialiśmy, kiedy bardzo duże było dużo mówiło o tym, że Polska jest dwudziestą gospodarką świata czy nie jest dwudziestą gospodarką świata czy powinniśmy być na szczycie 20 czy nie powinniśmy byli, więc to nie jest tak też tak, że to, by obecny rząd to wymyślił jak tutaj widzę akurat pod tym względem figury postać Morawieckiego dla mnie bardzo symboliczna, bo to jest człowiek, który teraz z premierem i dość dobrze się zakorzenił pisze natomiast wtedy w tamtych czasach, o których mówię był należą do doradców premiera Tuska, więc to jest jeśli chodzi o myślenie taki rodzaj takiego słownika przy pomocy, gdy z, którego się bierze słowa do do mówienia o gospodarce opozycji Polski w świecie o wyzwaniach to jest ten sam słownik to znaczy tu pod na tym polu cytat ten popis wciąż istnieje dla mnie to bardzo podobne to jest przecież także mamy w tym rządzie ważnych wicepremierów, którzy byli również ważnymi ministrami w poprzednich rządach itd. tutaj wymiana tych elit jest następuje jak są dużo bardziej podobne niż niż oba bloki chcą, żeby ludzie myśleli, bo oni chcą, żeby ludzie się, że to jest czarny czerń Biel prawda jesteśmy w swoim własnym, jakby na siebie nawzajem antidotum, które w praktyce akurat to, o czym pan mówi ten też już widzimy to w poprzednim rządzie mogłyby się pojawić w tym rządzi się pojawiają i ma pan rację, że to jest trochę mamo, bo dla mnie też ośmieszy mówiąc mówiąc w skrócie, a co do co do cyklu koniunkturalnego co do wyników gospodarczych to te wyniki nadal są bardzo dobre to jest to jest coś to jest chyba ten najważniejszy czynnik, który pozwala PiS-owi, by być taki pewny siebie i tak i tak pewnie rządzi to właśnie są wyniki gospodarcze i znowu tutaj nigdy w środku gospodarki nigdy nie będziemy mieli pewności, skąd się coś wzięło, bo wiadomo, że opozycja zawsze powie, że to my wypracowaliśmy, a oni mają szczęście, że rządzą Panas jak się myśli o historii polskiej transformacji np. to też bardzo często tak bywało to były takie jak wściekłość różnych polityków, że ci co pani przechodzili to się tym chwalę to przecież nasze osiągnięcie to takie taka retoryka będzie na pewno ja myślę, że niemożna nie doceniać tego, że PiS w jakimś sensie sobie samemu pomógł jeśli jest możliwe w gospodarce takie wyciąganie siebie samego za włosy z bagna to właśnie tutaj zdarzyło i właśnie mówi o program 500 plus i o wzmocnieniu przez to popytu wewnętrznego w Polsce, ale również o przedłużeniu takiego to sprawienie, że w życie gospodarcze aktywnie w życiu gospodarczym mogą mogą uczestniczyć szersze masy społeczne właśnie przez dofinansowanie ich tym bezpośrednim świadczeniem pieniężnym w związku z tym jakaś część tej dobrej koniunktury, którą się PiS cieszy została oni sobie sami zrobili to jest trochę tak jak maszyna do produkcji pogody czy nie jest trochę tak, że teraz inwestycje kuleją, że spadają, że to, że to był w ogóle słaby punkt siewu czy inwestycje zagraniczne krajowe to jest dziś decydują o przyszłości z inwestycjami to też jest trochę tak, że to jest taki fetysz czasów liberalnych, bo inwestycje i zawsze jest także płace rosną to się bardzo często w albo inaczej bardzo rzadko jest także można mieć i wzrost inwestycji wzrost płac wzrost płac wymuszone poprzez różne pociągnięcia od płacy minimalnej po 500 plus, który tak jak rozmawiamy chwilę wcześniej wzmocnił pozycję przetargową pracownika wobec pracodawcy to sprawia że, że na poziomie firmę większa część pieniędzy musi iść na płace z punktu widzenia przedsiębiorcy to jest źle punktów ze społeczeństwa jest dobrze przez przyczyn, które mówią przed chwilą popytu wewnętrznego itd. być może w wielu przedsiębiorstwach jest także przedsiębiorstwa na wykład do niskich kosztów pracy mogły bez uszczerbku dla swoich wypłacania sobie zysków stałych wysokich mogły przeznaczać sporą część pieniędzy inwestycja teraz pieniądze poszły na płace i na inwestycje trochę mniej to jest 1 z takich tropów, które sprawia, że ja nie nie nie do końca tak jestem wśród tych, którzy biją na alarm, że inwestycje za inwestycje spadają no tak to dobra rzecz chciałem pana zapytać teraz, że oto, że następuje takie zjawisko, że bardzo rosną ceny mieszkań ceny złota i co jest tłumaczone trochę jako formaty za realizację jako forma lokaty ludzie nie mają zaufania do banków i te pieniądze w pewnym sensie się marnują nie są wykorzystane tak jak powinny być wykorzystane prawda nie są wykorzystane na rozwój przedsiębiorstw przedsiębiorczość na inicjatywę innowacyjność tylko na to, żeby kupić kawałek złota i przechowywać co pan sądzi, dlaczego ludzie nie mają takiego zaufania w tej chwili w Polsce banków żaden z formą oszczędności w ogóle to znaczy cały czas, bo niby rozmawiamy o ekonomii, ale już choćby po tej rozmowie widać uważne słuchać pewnie może to wyłapać, że ekonomia nie jest nauką ścisłą nie jest matematyką jest w dużej mierze rozmową o, a w polityce BU psychologii toteż, kiedy pana psychologia powiedziałem, że państwo być senatorem się o zacięciu społeczno-politycznym tutaj dużo dużo dużo jest też czynników psychologicznych pamięta pan przez przed chwilą rozmawialiśmy o dochodzie podstawowym ja mówiłem o tym, że największą barierą przed jego wprowadzeniem w kraju rozwiniętym takim jak Polska choćby będzie to, że to się bardzo wielu ludziom w głowie nie mieści to, że nie stać nas, ale nie mieści tak samo jest skrócenie czasu pracy też nie jest także nie stać było nas na to, żeby wszyscy pracowali po podszedł 3 godziny wielu innych potrzeb więzienia 3 dni w tygodniu, ale znowu była byłoby to związane z tak dużym szokiem poznawczym dla społecznych dla dla po spożyciu sporej części społeczeństwa i również tej opiniotwórczej części rzesze narodu uznał w głowie to nie mieści, ale panie redaktorze tak tutaj z tymi oszczędnościami trochę pracy nie ma koła oczywiście już nie pracowali 3 dni w tygodniu to nie jest żylibyśmy na wyspy Kanaryjskie tylko do głosować można nazwać to znacznie się obniżył poziom życia relacje ludzi idą w kierunku takim, żeby mieć lodówkę zamrażarkę wjechać na wakacje dziecku fundować korepetycje i dalej to prawda dlatego nie zgodzili się na to nie zapracuje właśnie to przecież wszyscy wiedzą, że to ile kto zarabia nie zależy od tego ile wysiłku włożył w zrobienie czegoś to nie jest także, jakby ktoś, kto produkuje coś co jest na co nie ma popytu np. to, żeby może i miesiąc nad tym pracować oczywiście nie sprzeda tego na włożył wysiłek włożył, a zysków nie ma żadnych i odwrotnie są takie zawody te rzeczywiście bardzo niesprawiedliwe, wołając o pomstę do nieba, ale Bankier zarabia dziennie więcej niż pielęgniarka może miesięcznie no i teraz pytanie, dlaczego prawda czy to jest także się bardziej napracował od niej albo inaczej czy ona jakby jeszcze wzięła jeszcze taki dyżur jeszcze takie nadgodziny to by doszło do jego poziomu nie doszło podobnie dzieje z nami były Bankier to wypowiedział, że on się cieszy zaufaniem milionów ludzi 6 setek tysięcy ludzi, którzy powierzają swoje pieniądze ma mają do niego zaufanie i wiary wiarygodne rzekł on przedstawia pewną, która powoduje, że pan idzie do banku x, bo pan wie, że na jego czele stoi prezes Igreki ten bank ma bardzo dobre tradycje jeszcze państwo rodzice w tym banku wystosowali też, że bank takich od handlowy czy Pekao godziny i tego, że nie da te są inne kwalifikacje niż weryfikację premier tak, ale problem przez to powiedzieć pokazać, że to nie jest także praca jest bezpośrednio powiązana z spłacą wręcz przeciwnie w kapitalizmie to jest wszystko takie po po pogmatwane tutaj wręcz jak ktoś nie ma takiego argumentu, że jeszcze pracowałem napracował się set trudno to tak tak takie życie liczyć się to, więc na, jakim jesteś etapie w łańcuchu tworzenia wartości i w te to chciałem powiedzieć w ten sposób po troszkę za polemizować z tą tezą że, gdyby społeczeństwo nagle rozpoczęła miał więcej wolnego tylko to obniżyłby się poziom zamożności no moim zdaniem, by się nie obniżył, ale rozumiem i pan bardzo dobrze wyraża ten ten lęk, że społeczeństwo osoby tak przy tak bała mam wiemy mówi o tym, dlatego wracam do poprzedniej myśli, żeby pokazać jak wiele bardziej takich radykalnych nietypowych rozwiązań ekonomicznych gospodarczych, które się mówi 10 lat od kryzysu od wielkiego kryzysu finansowego jak one one są one istnieją tylko są bariery psychologiczne przed pójściem przed pójściem w tym kierunku czy to mówimy o dochodzie postawę czy skrócenie czasu pracy czy podatek majątkowy zawsze ten argument taki konserwatywny argument no ale przecież to się nie da przecież to się nie uda przecież to zawsze było inaczej należy zawsze było, tak więc co to zmieniać znowu ci, którzy mówią po co to zmieniać zawsze było dobrze nie ryzykujmy zazwyczaj są tą częścią społeczeństwa, której było w status quo poprzednim rebelia dobrze nawet bronią tego i tutaj dochodzimy do takiego co takiego punktu, gdzie ja zawsze bardzo cieszy, kiedy jakiś bardziej radykalny pomysł gospodarczy przechodzi on troszkę rozbija ten rozbija ten mur ten mur niemożności proszę pana te 500 plus, którego pani z takim wielbiciele zwolennikiem jest, że to pewne nadzieje nie spełniło tę demograficzny to prawda to co będzie to prawda przy czym Jana to jakoś szczególnie nie ciasnej trzynasta emerytura sądzę, że też nie większą stopę urodzeń jak ja na to akurat tak mocno nie liczyłem to była taka to jest trochę taka jak urząd wpada we własne sidła, bo zastosował wobec jakiegoś rozwiązania złe wyjaśnienie myślę, że to jest wyjaśnienie, które będzie najbardziej przypadł, którego przekona swoich zwolenników widocznego listy, a się okazuje, że to zupełnie inne czynniki te okazały się ważne zupełnie inne skutki 500 plus, o których mówiłem okazały się tymi tymi kluczowymi, więc ja ich jako za to szczególnie nie nie winie, ale problem demograficzny istnieje mamy tak bardzo niskie bezrobocie brak rąk do pracy w 2 000 000 Polaków mieszkają pracują za granicą od 1 000 000 Ukraińców już tutaj tutaj pracuje czy pan uważa w ogóle emigrację za zjawisko korzystne, które powoduje wzrost kwalifikacji Polaków za znajomość języków oswojenie się z zaawansowaną cywilizacją czy też raczej jest to forma takiej migracji kurator brzmiał emigrację przed pierwszą wojną światową to znaczy, że to jest praca na zmywaku i wprowadzenie do statusu jego trzecią żadnego społeczeństwa zamożniejszy od ust zależy, jakie perspektywy spojrzeć jeśli takiej indywidualnej perspektywy tych pracowników to zapewne będzie tutaj będą tutaj historię przeróżne i będzie dużo takich pozytywnych tam ktoś wreszcie nie został doceniony w miejscu pracy zobaczył jak i jakie mogą być też, że można inaczej niż w Polsce pamiętajmy, że w momencie, kiedy oni wyjeżdżali to była te 10 lat temu czasy wyższego bezrobocia i też pamięć o wysokim bezrobociu i tu dochodzimy do punktu widzenia tego takie ogólne społecznego no to bez wątpienia to jest tak, że był to w zasadzie ta migracja to w zasadzie to przejaw jednak tego jak bardzo wolny rynek wyznaczał takt życia gospodarczego w Polsce przez minione trzydziestolecie no bo było wysokie bezrobocie politycy mało aktywni na płaszczyźnie gospodarczej w Polsce z powodu tego, że do dominującej ideologii liberalnej, że państwo, że polityk szef gospodarkę nie miesza w zasadzie nie mieli nic do zaproponowania oprócz otwarcia tych rynków cieszyli się bardzo, że oto wielka Brytania czy Holandia ten nadmiar siły roboczej z Polski przyjmą i nas nastąpił wyjazd potem zaczęły się trochę wyrzutów sumienia, bo okazało się, że tam Tety tym te wyjazdy to nie tylko dotyczą pracowników najmniej najsłabiej wykwalifikowanych, ale też częściowo specjalistów lekarze i to za inny wkrótce zacznie się problem tak wielka, że pielęgniarki też coś co było to było związane z procesem takiego wygaszania odziedziczonych po Polsce ludowej zaniedbanych, ale odliczony istniejących szkół ponad podstawowych technicznych zawodach zawodowych technicznych no to sprawiło, że do powoli dochodzimy do takiego momentu, kiedy widać negatywne strony znowu kogo winić na rynek w rynku się nie da winić rynek reaguje na na nas na to co się dzieje było był nadmiar siły roboczej to siła robocza wyjechała potem okazało siły roboczej brakuje to jedynym pomysłem, który zgłasza to znowu jest mój zarzut do zarówno do poprzedniego rządu, który zaczął jak do tego, który kontynuuje jest jedynym sposobem jest, żeby szerzej otworzyć granice, żeby zastąpić to proces pracownika imigranckich mi co z kolei jak jest działa przeciw tym pozytywnym skutku skutkom polityki społecznej PiS-u dla polskich pracę pracowników, bo pojawienie się konkurentów do pracy sprawia, że pracodawcy nie jak wracamy do tego modelu, gdzie jest praca pracownik, który prostuje kark pracodawca, który wreszcie musi go wysłuchać i pracownik z Ukrainy, które łatwo tym pracodawca może tego pracownika szachować liderzy PiS-u teraz prezes Kaczyński premier Morawiecki używają tego określenia społeczna gospodarka rynkowa to ma być rzekomo cel, do którego zmierzamy tak czy pan rządzi tym model, jakby pan nazwał model panujący obecnie od 5 budowano od 5 lat jest społeczna gospodarka rynkowa jest to taki bardziej konserwatywnym modelem państwa dobrobytu jak mamy tak o straszeniu mówi państwo dobrobytu u nas, ale rok 2 lata temu władze zarządu dróg suszu w literaturze to by model państwa dobrobytu udziela się na liberalne, kto z grubsza ten, który realizowany w Polsce przed piętnastym rokiem konserwatywny taki na wzór właśnie, niemniej dalej niemieckiej sporo, ale nie jest dzisiejszy tylko tych Niemiec z okresu cudu gospodarczego po drugiej wojnie światowej no i modelu takiego socjaldemokratycznego skandynawskiego no to ten ten model który, który mamy teraz realizowany, który jest też zapisane konstytucyjne pewnie bardziej bliższy retorycznie i jeśli chodzi o kształt rozwiązań tym tym modelom temu modelowi staremu niemieckiemu natomiast ma też parę takich elementów socjaldemokratycznych np. uniwersalność programu 500 plus to bardzo ważne, że 500 plus nie jest powiązany z kryterium dochodowym co sprawia, że to jest to staje się wielką wspólną sprawą różnych grup społecznych i klasy średniej i po i klasy Robotniczej to jest powstaje taka hybryda ma oczywiście jest NATO NATO nakłada retoryka polityczna która, gdzie rządzący obecnie polską bardziej chętnie sięgają do do zestawu na bardzo sięga po te skojarzenia z modelem konserwatywnym Socjaldemokracja to model skandynawski raczej im z innych pewnie przyczyn ale, ale trudniej przez usta przechodzi parę tygodni temu szereg zaczęły się branie w środowisku górniczym nie trwało długo, ponieważ premier udał się na Śląsk pensje płace wzrosły o 6% jeszcze siano pod tak jak jakże potrzebna przed przed wyborami czy pana zdaniem będzie w Polsce jakaś władza, która się odważy ograniczyć przemysł węglowy i więcej łożyć na te nowe źródła odnawialne źródła energii czy też po prostu rząd zarządy boją się górników jak i jak ognia kilka być tak konserwowany ten model modelce odważy tak powiem ja bym sobie życzył, żeby to było zrobione tak jak w Niemczech to znaczy w Niemczech było także pierwsza decyzja o odchodzeniu od węgla przy czym się będzie, że jeszcze nie odeszli od tego od węgla Niemcy są 1 z czołowych emitentów o odchodzeniu decyzję o odchodzeniu strategiczna decyzja o odchodzeniu od węgla zapadła, gdyż pod koniec lat siedemdziesiątych jest kończy się realizacja teraz Niemiec, czyli trwa to trwają 40 lat 40 lat pewnego już umawiamy na pewien kierunek w nim idziemy to jest model, którym należy, iż nie jakaś władza teraz, żeby dowartościować 1 grupę, która nie wiem tam nie lubi nie rozumie nie zna górników teraz będą mogli pokazać tak my byliśmy silni wreszcie złamaliśmy teologia mam dosyć tego łamania lobby rozbijania układów bardziej koncyliacyjnym uważam, że powinno się polską gospodarkę odzieży, że z pewnością koncyliacyjny, choć jednocześnie ma pan opinię trochę takie konto senatora i buntownika wszystko zależy od proporcji chciałem bardzo panu bardzo podziękować za wizytę w bardziej słuchaczom również przypomnieć naszym gościem był Rafał Woś publicysta ekonomiczny o zacięciu trochę antyestablishmentowy trochę społeczną polityczno, bo być może zresztą też na lewo centrum tak zgadza się rozmawiać bezpośrednio żywego czy pana życie prowadzą bardzo dziękuję zawsze z przyjemnością rozmawiał pan dziękuję bardzo, państwu do usłyszenia za tydzień o tej samej porze do widzenia państwu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCIE PASSENTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA