REKLAMA

Po prawie dwóch dekadach wojny Stany Zjednoczone zawarły pokój z Talibami

Połączenie
Data emisji:
2020-03-02 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:58 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 22 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest prof. Radosław Rybkowski dyrektor Instytutu amerykanistyki i studiów polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry dzień dobry będziemy rozmawiali o podpisanym w sobotę w porozumieniu pokojowym Stanów zjednoczonych z talibami to porozumienie zakłada, że w ciągu 14 miesięcy Amerykanie mają wycofać wszystkie swoje siły militarne z Afganistanu, a także wszystkie pomocnicze grupy jeśli można tak Rozwiń » powiedzieć, które się tam znajdują podobnie ma postąpić NATO zaś w odpowiedzi na ten gest ze strony Amerykanów tak jest zapisane w tym porozumieniu talibowie mają zerwać wszelkie układy z Al Kaidą, a także samym Afganistanie mają się rozpocząć wewnętrzne rozmowy pokojowe, które ostatecznie mają skutkować wprowadzeniem talibów w jakiej formie do afgańskiego rządu problem polega chyba jednak na tym, żebyśmy we wrześniu ubiegłego roku usłyszeli, że rozmowy są w zasadzie martwe, a teraz nagle mamy porozumienie trochę tak można powiedzieć z nagła wtem, które wydawało się jeszcze pół roku temu bardzo bardzo odległe trochę wątpliwości co tu się właściwie zadziałało podczas podpisywania tego porozumienia albo co się zadziało w ciągu pół roku to potem tylko sam moment od podpisywania tego porozumienia myślę, że kluczowe są 2 elementy, które tutaj rzeczywiście mogłyby wpływać na zawarcie tego to porozumienia pierwszy, który absolutnie zrozumiałe z punktu widzenia prowadzenia kampanii wyborczej przez Donalda trampa, czyli podpisanie porozumienia, które ma zakończyć przynajmniej z perspektywy amerykańskiej wojny w Afganistanie wycofanie wojsk Tusk gigantyczne sukcesy byłby to gigantyczny sukces tego prezydenta, bo ta wojna zaczęła się no przecież w roku 2001 lub w październiku zaczęły się ataki na, a siły ta talibów w Afganistanie w po drugiej połowy października 2001 roku pierwsi żołnierze amerykańcy pojawili parkach w Afganistanie, czyli 100 jak niektórzy mówią 1 z najdłuższych wojen prowadzonych przez stany Zjednoczone, która niesie takie pozytywne perspektywy amerykańska albo przynajmniej prezentowane przez administrację waszyngtońską pozytywne przesłanie sukcesu, a urząd urzędującego prezydenta i jego działań na arenie światowej drugi mecz, który tutaj działać także powiedzmy te rozmowy, które to prowadzone wcześniej zostały ostatecznie wprowadzone do tego, że to raczej toczyły się dwustronnie, czyli pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a przedstawicielami talibów bez kompletnym pominięciem władz legalnych prawda uznawanych na arenie międzynarodowej władz Afganistanu, czyli mówiąc szczerze to jest trochę powiedziałbym z perspektywy długofalowego pokoju w tamtym rejonie niepokojące że, a jest to porozumienie zawarte z grupą której, którą do tej pory uznawaliśmy za grupę znaczy władza amerykańską uznawały za grupę drogą za grupę sprzyjającą terroryzmowi za grupę, którą trudno jednak prowadzić właśnie negocjacje pokojowe i kiedy chcemy czy dążymy do tego, żeby jednak założyć jakieś porozumienie pokojowe to tak naprawdę pozbywamy się z tego wszystkiego całego tego re negocjowania zastanawianie się będzie wyglądać przyszłość Afganistanu legalne władze, które o nawet nie są stroną trzecią tylko wymienione w tym porozumieniu 4 stronicowym zawartym pomiędzy Amerykanami, a przedstawicielami talibów no właśnie to jest ten kłopot, zwłaszcza bardziej po stronie samego Afganistanu i tych skłóconych frakcji rozmaitych, które ze sobą nie są w stanie się dogadać i oczywiście na to nakłada fakt obecności wojsk amerykańskich, ale fakt nieobecności tych wojsk wcale tych konfliktów nie rozwiązuje, więc mamy pytania o to czy w ogóle to porozumienie ma szansę przeżyć już dzień po podpisaniu właśnie pojawiło się takie głosy, że być może właśnie tego porozumienia wewnątrz afgańskiego nie będzie i że to w zasadzie zablokuje wdrażanie tych kolejnych etapów w życie, czyli tego, że w ciągu 135 dni miałoby być wycofane 4000 mniej więcej ilościowo około 44 tysięcy również, że większość z nas trzecie miałoby być to z reguły zredukowany do 88600 liczba żołnierzy Stanów zjednoczonych proporcjonalnie także miał być zredukowany wojska koalicji w ogóle prawda odpowiednio miał być zmniejszono obecność zagranicznych sił na samym Afganistanie jak będą, że tam punkt, który jest w tym w tym podpisanym porozumieniu bardzo dobrze pokazuje, jaki jako wielkie są nadzieje jak właśnie słabe są te nadzieje, że w kwestii przyszłości Afganistanu tam padło takie po sformułowaniu, że prawda stany Zjednoczone oraz talibowie mają nadzieje czy oczekują, że przyszłe stosunki pomiędzy Stanami Zjednoczonymi oraz nowy, a po porozumieniu rząd islamskiej Afganistanu, a będzie prowadził odpowiednio negocjacji one zakończą się, a pozytywnie to jest powiedziałbym tak tego rodzaju konkluzja osiemnastoletnia wojny to naprawdę trzeba byłoby się zastanowić co było toczyć się nasza wojna, żeby mieć nadzieję, że przyszłe porozumienie zakończy się pozytywnie, jeżeli zasadniczo to miało być to porozumienie, bo jest prowadzi do pozytywnego zakończenia tejże wojny, czyli trochę na wodę to znaczy kampania ewidentnie na stos pod pełnymi żaglami taki wytworzenie czegoś co w zasadzie jest zaklinaniem rzeczywistości to ja bym powiedział też to co jest takie cudo nie jest to niezwykła oczywiście mamy do czynienia, ponieważ jest to poniekąd taki kwas traktat pokojowy, który stany Zjednoczone obiecują przedstawić na forum narodów Zjednoczonych organizacji narodów Zjednoczonych, ale też to sformułowanie, które tam pojawia to jest prawda porozumienie o nie wiem przyniesienie czy wprowadzeniu porozumienia pokojowego do Afganistanu zawarte pomiędzy to jest piękne teraz prawda pomiędzy islamskim Maria emiratu Afganistanu, które nie jest fair uznawany przez stany Zjednoczone jako państwa jest znany pod nazwą talibowie oraz stany Zjednoczone Ameryki, czyli z 1 strony stany Zjednoczone mówią tak to islamski emirat Afganistanu to wcale nie jest państwo są talibowie z drugiej strony podpisują porozumienie na zasadzie podpisywania porozumienia z równorzędnym partnerem, czyli państwem oddanie jakąś tam myśmy dającą po górach organizacją, która nie ma żadnego znaczenia, więc nogi ja po pierwsze, całkowicie zgadzam z tym poglądami, że wewnętrzne po proces pokojowy w Afganistanie może się okazać kompletne znudzenie, a że coś takiego nastąpi, że na równi z decyzji właśnie to w co piszą komentatorzy zajmujący się Afganistanem, a Stanami Zjednoczonymi minęło 18 lat państwo czy nie wiem czy to jest państwo Afganistan kwitnie korupcja nie ma zasadniczo żadnej takiej realnej władzy na terytorium całego Afganistanu, że podpisanie takiego 4 stronicowego dokumentu przez kogokolwiek z kimkolwiek może niczego absolutnie w samym Afganistanie nie zmienić, a wręcz odwrotnie wycofanie wojsk, a doprowadzić do jeszcze większej stabilizacji i zasadniczo tak jak stany Zjednoczone wycofały się z, a szybko w sposób przyspieszony z Iraku doprowadziło do powstania państwa islamskiego nadal musimy pamiętać o tym, że w zasadzie to nie jest do końca jasne czy to wynegocjowane porozumienie czy strona, która wynegocjowana czy inaczej czy ktoś w zasadzie sprawuje władzę w samym Afganistanie prawda no bo teoretycznie aż raz gani, ale tak na dobrą sprawę jego mandat też słabe mówi się rząd opiera głównie na obecność właśnie wojsk amerykańskich co jakby na tym na tej obecności zachodów w samym Afganistanie, kiedy ten zachód ma się wycofywać to pewnie pozycja dla niego będzie słabła, ale dokładnie tak, czyli że nie wiem to też jest jakaś naiwność krzyże jak wojska amerykańskie się wycofają się do wojska koalicji się wycofają z Afganistanu tam nie dojdzie do jakiś wewnętrznych, a czystek rozrób pomiędzy tymi, które tymi tymi wojskami siłami, które są powiązane z obecną to krytycznie legalną działają legalnie działającą władzę Boga i Afganistanie talibami to to doprowadzi, a do do sytuacji, czyli nowej wojny domowej, która z tych dom na pewno nie doprowadzi do tego z kolei, czego oczekują stany Zjednoczone, że talibowie będą dbali o to, żeby żadna żadna żadna osoba ani ani żadna grupa w tym Al-Kaida nie wykorzystywała terenu Afganistanu, żeby stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa Stanów zjednoczonych oraz jego sojuszników tutaj też musimy pamiętać o tym, że 1 z 1 z punktów tego porozumienia to bardzo ważne było uwolnienie do 10marca 5000 uwięzionych talibów więzionych, ale władze Afganistanu no właśnie osa gani powiedział są w niedzielę, że to nie stany Zjednoczone będą decydowały wcale się do takiego uwolnienia nie spieszy, więc tutaj jest zasadnicze pytanie to właśnie co pan podkreślił to znaczy porozumienie między Stanami Zjednoczonymi, a talibami w pewnym sensie musiały być też porozumienie między wszystkimi ugrupowaniami afgańskimi wszystkimi grupami etnicznymi tym rządem, który obecnie współ tam istnieje należy też rząd słaby, a tego nie ma o tym, dokładnie to jest właśnie być może dlatego udało się to porozumienie podpisać, bo nagle na wystąp wyleciała z jakiej strony prawda, negocjując Hey, a wylecieli przedstawiciele władz afgańskich tych, które są uznawane na arenie międzynarodowej zostaliśmy tylko z talibami, a stany Zjednoczone w tym punkcie gdzie, gdzie jest mowa o uwolnieniu tych tych więźniów, mówi że do dołożą wszelkich starań, żeby ten cel został osiągnięty czy też zasadniczo tak prawda mówią, że to będzie to uwolnienie, a i, a jednocześnie przyznała się do tego, że to one będą uwalnia tylko przy dołoży wszelkich starań, żeby to zostało osiągnięte stąd no oczywiście jak większość ludzi zdecydowanie wolałbym, żeby zakończyła się wojna w Afganistanie, żeby ten kraj mógł zacząć rozwijać jakoś sposób bezpieczniejsze bardziej pokojowy, ale a, kiedy po dokładnej lekturze krótkiego jednak tekstu porozumienia ja tam takich szans na z budowania Jasnej przyszłości dla Afgańczyków Afganistanu dla regionu absolutnie nie widzę, ale też czasem powiedzieć, że to jest konsekwencja takich rządów, których właściwie Donald Tramp jest też ma rację to znaczy takiego przekonania, że siła militarna to jest to co pozwala kształtować rzeczywistość po swojemu i ich wygrane wojny militarne to są wojny zawsze zwycięskie, a tego w ogóle nie ma w przypadku akurat Afganistanu nie wiemy jeszcze się słyszymy swoje tak jak przez nich zniknąłem z na chwilę znaczy Japonię, a ja pana redaktora nie słyszałem, ale teoretycznie nie mogą mogą można głosy coś nie bardzo nam to idzie 1335 mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie okazja dokończyć tę rozmowę prof. Radosław Rybkowski dyrektor Instytutu amerykanistyki i studiów polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego był z nami za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA