REKLAMA

Koronawirus: obecny kryzys coraz bardziej przypomina ten z 2008 roku

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2020-03-02 20:20
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 06:04 min.
Udostępnij:

Nikt nie ma chyba najmniejszych wątpliwości: koronawirus zdominował w ostatnich dniach wydarzenia w Polsce i wielu rejonach świata. Zagrożenie epidemiologiczne i związane z nim mniej lub bardziej decyzje ekonomiczne, administracyjne i polityczne przynoszą opłakane rezultaty w światowej gospodarce. Co gorsza: to przecież dopiero początek, i nikt nie wie, jak długo to potrwa i jakie przyniesie rezultaty. Pewni możemy być tylko jednego: będą to rezultaty negatywne.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
nowy miesiąc nawet tydzień no to nowy podcast witam bardzo serdecznie nazywam Rafał Hirsch, a ten podcast nazywał się cotygodniowe podsumowanie roku i opowiadam w nim 10 najciekawszych wydarzeniach z minionych 7 dni, które dotyczą gospodarki krajowej, ale także gospodarki międzynarodowej i od razu na początku powiem podzielę się takim wrażeniem, że powiem szczerze, że coraz trudniej mi robić ten spotka ostatnią, ponieważ coraz trudniej znaleźć jakiś rzeczy, które się Rozwiń » dzieje w gospodarce, które nie są powiązane skoro wirusem oczywiście Korona wirus jest bardzo ważny i dzisiejsze wydanie podcastu też w dość sporej części będzie poświęcone różnym aspektom tego zjawiska, ale zacząłem znaczy to zjawisko jest cały czas bardzo ważny wręcz najważniejsze w skali całej gospodarki, ale z drugiej strony z punktu takiego czysto dziennikarskiego punktu widzenia powiem szczerze, że mam trochę problem z tym, żeby piąty tydzień z rzędu ciągle mówić o tym samym nawet jeśli te konteksty się troszeczkę zmieniają nawet jeśli sytuacja jest dynamiczna, że trochę zmienia to jednak co to już chyba będzie piąty tydzień z ochroną wirusem i powiem szczerze tęsknię za czymś nowym no ale chyba jednak nic nie jestem w stanie tutaj zrobić na tym polu i po prostu jest jak jest i miejmy nadzieję, że wielu innych przyczyn przede wszystkim oczywiście, ale także po części także z tego powodu ta historia związana z tym wirusem dość szybko znajdzie się za nami, chociaż mówiąc jednocześnie nie mam specjalnie zbyt wielu nadziei na to mimo to udało mi się jednak w tym tygodniu znaleźć parę takich historii, które w ogóle nie mają nic wspólnego skoro na wirusa ma też są ważne albo są bardzo ciekawe i od takiej właśnie historii zaczynamy na dziesiątym miejscu cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na TOK FM i w naszej aplikacji mobilnej Otóż okazało się w ciągu ostatniego tygodnia doczytałem się o tym, że istnieje w stanach Zjednoczonych taka firma, która się nazywa pan brat to jest firma, która jest właścicielem sieci restauracji takich kawiarni to właściwie bardziej i mówi o nich, dlatego że firma postanowiła wprowadzić miesięczne abonamenty kawowe, czyli okazuje się, że mamy wprowadzony taki model subskrypcyjny jeśli chodzi o żywność prawdzie nie chodzi o tych żywność surową w sklepie tylko o rodzaju żywności takiej w restauracji Niewiem ciekawa to żywność na żywność napój w każdym razie chodzi o to, że znalazł się ktoś, kto postanowił oferować tego typu produkcji produktów w modelu subskrypcyjnych, czyli wykupuje się tak subskrypcji, która w tym konkretnym przypadku kosztuje 8USD 99 centów miesięcznie i w ramach tej subskrypcji otrzymuje się nielimitowany dostęp do kawy w tych kawiarniach sieciowych nazwie pan brat właśnie za 9USD miesięcznie oczywiście to sobie można tam ustawić płatność odnawialną taki sam sposób w jaki możemy sobie taką płatność ustawić wszystkich innych usługach model subskrypcyjny ciekawe jest to, że ten model zaczyna dotyczyć czegoś takiego jak żywność właśnie, bo do tej pory wcześniej mam wrażenie, że czegoś takiego nie było model subskrypcyjny dominował jeśli chodzi o sprzedawanie dostępu do filmów seriali muzyki prawda znamy takie firmy jak Netflix czy też Spotify i tego typu usługi wydawało się, że właśnie usługi w internecie można w ten sposób sprzedawać co się okazuje, że nawet nie tyle nie po pierwsze nie chodzi o internet tylko tzw. Real realne kawiarnie, a po drugie, chodzi o taki towar, który no nie kojarzy nam się z takim modelem moim zdaniem jest bardzo ciekawy eksperyment bardzo cię czeka wciąż wyjdzie okaże się rentowne trzymam prawdę mówiąc za to kciuki, bo jeśli się okaże, że tak no to stoją przed nami otwarte drzwi do kolejnych dość ciekawych rozwiązań, bo za chwilę może się okazać, że właśnie taki model subskrypcyjny w ogóle możemy sprzedawać nie tylko żywność napoje w restauracjach, ale być może też zwykłych sklepach spożywczych może jakiś czas powstaną właśnie takie po prostu sklepy spożywcze, w których nie tylko i już nie będzie kasjerów i kasjerek, którzy pobierają od nas opłaty tam w ogóle nie będzie żadnego urządzenia do pobierania opłat, ponieważ opłatę będziemy wnosić co miesiąc stałą w formie subskrypcji i w zamian za uzyskanie takiej w zamian za uiszczenie takiej opłaty będziemy dostawać dostęp do jakiegoś miejsca, które tak właściwie nie będzie sklepem tylko będzie magazynem tak właściwie bardziej tali będziemy chodzić co do tego magazynu będziemy mogli sobie w ramach tego abonamentu brać co chcemy podejrzewam, że aż tak liberalny model byłby trudny do wprowadzenia, ponieważ trudno byłoby tutaj uniknąć nadużyć w pt. 1 osoba kupuje sobie abonament, po czym wchodzi do tego magazynu i wyciąga stamtąd jedzenie dla wszystkich znajomych sąsiadów dla całego bloku, więc pewnie jakiś tam limit górny trzeba było, by było wprowadzić natomiast na pewno przy użyciu właśnie nieco bardziej skomplikowanej inżynierii typu właśnie jakiś tam górne limity można, by sobie to wyobrazić no i poza tym cała masa różnych innych życiowych przyjemności czy też usług, za które płacimy w sposób tradycyjny w tej chwili być może za jakiś czas przekształci się właśnie w takiej model subskrypcyjny, który ma tę wygodę zarówno dla użytkowników jak dla tego, kto oferuje tę usługę, że właściwie ta płatność odbywa się, jakby poza nami, lecz nie musimy się w ogóle o to martwić z punktu widzenia kogoś, kto chce korzystać z jakich usług czy z jakich produktów jest to bardzo wygodne rozwiązanie, bo nie musi się w ogóle tym martwić z punktu widzenia sprzedawców, toteż świetne rozwiązanie, ponieważ właściwie maleje prawie do zera ryzyko, że jakiś klient się zbuntuje i odejdzie pójdzie do konkurencji z takimi subskrypcja często bywa także ludzie, którzy wykupują je potem w ogóle zapominają o tym, że mają i tak kasa się przelewa jak gdyby sama siebie z automatu co miesiąc i ten sprzedawca w związku z tym utrzymuje stały przychód niezależnie od tego czy ten klient korzysta z danej usługi czy danego produktu czy nie mam wrażenie bardzo często tak jest z siłowniami np. które też działają w formie abonamentu miesięcznego prawda, że często daje się pod choinkę na święta w ramach prezentu np. jakiś abonament na siłownię tam od nowego roku wiadomo nowe postanowienia itd. potem taki człowiek obdarowany takim abonamentem przez styczeń to pochodzi może jeszcze w lutym troszeczkę, a potem tak już coraz mniej coraz mniej coraz mniej potem już przestaje chodzić, ponieważ nie udało mu się wykształcić odpowiedniego nawyku no subskrypcja leci, a c czas i to to jest główna przewaga tego modelu dla kogoś, kto sprzedaje jakąś usługę w ten sposób Francji jeśli pojawił się odważny, który zaczął sprzedawać w ten sposób kawę no to być może jakiś czas zostaniemy zasobami zasypani różnymi nowymi intrygujące pomysłami z z tego właśnie zakresu działań na dziewiątym miejscu w tym tygodniu, aby dane z Głównego Urzędu Statystycznego takie dane dotyczące płac natomiast takie niecodzienne one są publikowane tylko raz na 2 lata i to w dodatku dość dużym opóźnieniem są dane dotyczące struktury płac i tych danych wynika ile trzeba zarabiać, żeby być wśród 10% najlepiej zarabiających Polaków ile trzeba zarabiać, żeby być wśród 10% najgorzej zarabiających Polaków i poznajemy też tych danych tzw. medianę płac, która różni się od średniej średnia tzw. krajowa to wiadomo, że ona może być z łatwością zawyżana przez kogoś, kto zarabia bardzo bardzo bardzo dużo pieniędzy np. może być taka sytuacja, że 9 osób zarabia po 1000zł, a 1 osoba zarabia 11 000zł i łącznie to jest 10 osób i przez tego 1, który zarabia 11× więcej niż wszyscy pozostali to średnia w tym w tej grupie wynosi średnia zarobków wynosi 2000zł, pomimo że 9 osób w niej zarabia 1000, ale ten 1, który zarabia 11 powoduje, że średnia jest na poziomie 2000, więc średnia jest 2× na poziomie 2× wyższym niż faktyczne zarobki 90% całej tej grupy dlatego średnio właśnie w ten sposób ulega zniekształcenia dlatego niespecjalnie jest miarodajna zbyt bardzo wielu ekonomistów twierdzi, że zdecydowanie lepsza jest w związku z tym do takich porównań statystycznych tzw. mediana, czyli mediana płacowa to jest ten poziom zarobków, który jest w zasięgu połowy pracujących, czyli połowa pracuje jak mamy całą grupę pracujących to połowa z nich zarabia mniej od mediany, a druga połowa z nich zarabia więcej od mediany mediana to jestem poziom środkowy tak można opowiedzieć no i GUS podał właśnie te dane niestety dość sporym opóźnieniem podał je za 2018 rok dopiero natomiast dane tak czy inaczej są bardzo interesujące okazuje się, że w 2018 roku mediana w Polsce wynosi 4095zł brutto i co ważne w ciągu 2 lat 20162018 urosła o ponad 16,5% 2 lata, czyli tak średnio jakieś 8% zdrożała szła w górę w ciągu roku 2016 roku mediana wynosiła 351120184095zł ciekawie wyglądają też dane dotyczące tej grupy 10% najbogatszych, aby być wśród tych 10% 2018 roku trzeba było zarabiać co najmniej 8240zł brutto i w 2016 roku to było 7200 potem 8230240, czyli ta wartość w ciągu 2 lat wzrosła o 144% no i jak odważnie przyjmiemy takie założenie, że ta granica progu, powyżej którego jesteśmy w tych 10% najlepiej zarabiających, że ona się przesuwa w górę mniej więcej w takim samym tempie w jakim rośnie na przeciętne wynagrodzenie, o którym GUS informuje nas co miesiąc w przedsiębiorstwach no to jeśli byśmy przełożyli to auto dynamikę wzrostu wynagrodzeń do tych danych sprzed 2 lat i uaktualnień to pewnie by wyszło, że w tej chwili w tym momencie w 2020 roku ta to graniczny wynagrodzenie, powyżej którego jesteśmy wśród 10% najlepiej zarabiających jest gdzieś tam w okolicach 9000 brutto to już jest moje przypuszczenie to już nie są dane GUS tylko moje przypuszczenie, że w tej chwili pewnie to jest gdzieś tam w okolicach 9000zł brutto jeśli chodzi o najsłabiej zarabiających 10% najsłabiej zarabiających 2016 roku to byli ci, którzy zarabiali nie więcej niż 1890zł brutto, a w 2018 kwota urosła do 2 tysięcy 224zł brutto, czyli urosła w ciągu tych 2 lat blisko 18% i solidność ciekawa rzecz ten próg, powyżej którego jesteśmy wśród 10% najlepiej zarabiających urósł o 14% ten dolny próg urósł o blisko 18% z czego można wyciągnąć wniosek, że generalnie płace polskiej gospodarce rosną co akurat nie jest niczym zaskakującym ani nowym natomiast z tych danych wynika, że płace osób najsłabiej zarabiających rosną nieco szybciej niż płace osób najlepiej zarabiających z tego nie wynika, że ci najsłabiej zarabiający szybko dogonią tych najlepiej zarabiających, bo różnica jest niewielka, ale jednak jest to swego rodzaju ciekawostka mam takie wrażenie, więc takie dane zostały opublikowane moim zdaniem, ale są bardzo ciekawe jeszcze taka garść ciekawostek z tego raportu w 2018 roku powyżej 10 000zł brutto zarabiał 62% Polaków pracujących oczywiście Polaków natomiast powyżej poziomu 20 000zł brutto miesięcznie znajdowała się grupa stanowiąca 94%, czyli niecałe 1% GUS niestety nie podaje tego granicznego poziomu wynagrodzenia dla 1% najlepiej zarabiających, ale skoro na poziomie 20 000 jest 094% to ten 1% jest zaraz gdzieś tam poniżej 20 000 czy był 2018 roku, więc teraz pewnie już jest właśnie gdzieś tam na poziomie 20 000 albo może nawet niewiele powyżej 20 000zł, a 20 000zł brutto oczywiście na miejscu ósmym Szwajcaria franki szwajcarskie szwajcarski bank centralny coraz więcej mamy poszlak świadczących o tym, że szwajcarski bank centralny znów zaczyna interweniować na rynku walutowym nie nie dopuszczając do tego, żeby frank szwajcarski podrożał zanadto frank oczywiście każdy, kto ma kredyt we franku doskonale o tym, wie, bo śledzi notowania frank ostatnio dość wyraźnie poszedł w górę wyraźnie podrożał natomiast na naszym rynku podrożał także po części, dlatego że złoty generalnie się osłabiał w ciągu ostatnich tygodni natomiast jeśli chodzi o tę parę walutową euro do franka szwajcarskiego zostałam też było widać wyraźne umocnienie się franka szwajcarskiego, ale tylko do pewnego momentu gdzieś tak mniej więcej tydzień temu frank uspokoją się przestał się umacniać nawet delikatnie zaczął tracić na wartości, więc na tym na tej parze walutowej euro franka szwajcarskiego ten trend tak jakby został powstrzymany no i pojawiło się podejrzenia, że to szwajcarski bank centralny znowu zaczął interwencję na rynku walutowym interwencje zmierzające do osłabienia waluty Szwajcarzy nie podają zwykle informacje o tym czy interweniują czynie interweniują natomiast ci, którzy pilnie śledzą to co się dzieje w szwajcarskiej gospodarce już dawno wykryli, że zawsze po takich interwencjach zmienia się wartości depozytów, które są złożone na rachunkach w szwajcarskim banku centralnym, lecz ta wartość depozytów rośnie w w sposób taki nieproporcjonalnie duży istnieje podejrzenie, że ta wartość depozytów rośnie, dlatego że szwajcarski bank centralny do druku wywołuje w pewnym momencie franki szwajcarskie natychmiast sprzedaje na rynku walutowym i w ten sposób właśnie próbuje osłabiać szwajcarską walutę kupuje za to euro natomiast, jakby efektem ubocznym jest to, że odkłada się ten nadmiar wydrukowanych frank też gdzieś tam w pasywach banku centralnego, które wtedy sposób taki niecodzienny zyskują na wartości no i tydzień temu wartość depozytów złożonych w szwajcarskim banku centralnym nagle urosła w ciągu tygodnia 2 miliardy franków, a w poniedziałek rano dzisiaj mieliśmy raport za ostatni tydzień w ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy kolejny wzrost aż 3,5 miliarda franków szwajcarskich na jest to dość wyraźna po szlakach świadcząca o tym, że wszyscy właściwie na rynku walutowym już o tym, mówią głośno, że ojca po pewnej przerwie związanej z obawami przed Amerykanami powrócili do interweniowania na rynku walutowym do studzenia nastrojów wokół franka szwajcarskiego, a ta obawa wobec Amerykanów była związana z tym, że Amerykanie jakiś czas temu ostrzegali, że mogą wpisać w Szwajcarii na listy krajów, które manipulują celowo manipulują swoją walutą manipuluje dlatego, żeby uzyskać nieusprawiedliwioną korzyść handlu zagranicznym, bo słabsza waluta zawsze premiuje eksporterów z danego kraju prawda i Szwajcarzy jak tylko pojawiło się takie ostrzeżenia ze strony Amerykanów parę miesięcy temu tłumaczyli, że jeśli oni interweniują utonie dlatego, żeby jakoś pobudzać eksport szwajcarskich tylko, dlatego że generalnie wielu różnych innych wyliczeń danych wynika, że szwajcarska waluta jest zbyt silna siła szwajcarskiej waluty nie wynika ze siły szwajcarskiej gospodarki tylko po prostu status franka szwajcarskiego na świecie jako tzw. bezpiecznej przystani sprawia, że jak robi się nerwowo na świecie to ten napływ kapitału do Szwajcarii ogromne ją jak gdyby sztucznie zwiększa wartości szwajcarskiej waluty i Szwajcarzy chcą temu przeciwdziałać w sposób równie sztuczne starają się tę walutę osłabiać ich o to chodzi o tych interwencjach być może jakoś się dogadali z Amerykanami na boku i po pewnej przerwie wrócili do tych interwencji w każdym razie jest w tym momencie dość jasne, że przynajmniej od 2 tygodni szwajcarski bank centralny już nie tylko się przygląda, ale także działa aktywnie na rynku walutowym, aby nie dopuścić do tego, żeby franki dalej drożały pan na siódmym miejscu w tym tygodniu raport komisji Europejskiej, która tak taka opinia komisji Europejskiej się okazuje co pół roku ona nie dotyczy tylko polskiej gospodarki komisja po prostu co pół roku wystawia opinię wszystkim państwom unijnym no i ten ostatni tydzień to był taki dzień, w którym mogliśmy zapoznać się z najnowszą opinią na temat polskiej gospodarki no to opinia jest dość ciekawa jestem już dość dużo różnych rzeczy, bo ma aż 85 stron no generalnie możemy przeczytać, że naszą gospodarką tak tak ogólnie wszystko z porządku, ale jest też parę takich spraw, które martwią np. komisja Europejska zmartwiona tym, że rząd obchodzi przy okazji finansowania tzw. trzynastek emerytów regułę wydatkową i to osłabia jej działanie swoją drogą parę dni po tym, jak komisja opublikowała swoją opinię został przyjęty projekt czternasty tzw. emerytur, które mają być wypłacone w 2021 roku w taki sam sposób jak tzw. trzynastki, czyli znowu obejście reguły wydatkowej, czyli mają być finansowane z tzw. funduszu solidarnościowego, który nie podlega pod umową po regułę wydatkową, bo jak tworzono tę regułę tego funduszu jeszcze w ogóle nie było no i potem stworzono ten fundusz i nie dopisano go do PET pewnie celowo nie opisano do tej reguły wydatkowej ją teraz może służyć do tego, żeby wygodnie tę regułę wtedy, kiedy jest potrzeba rząd mógł chodzić i to martwi komisję Europejską komisja oczywiście też pisze tak jak od paru lat już, że w Polsce nadal występuje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia praworządności co może negatywnie wpływać na klimat inwestycyjny i pewnie wpływa natomiast powiem szczerze, że jeśli chodzi o to wydanie komin najbardziej w oczy rzuciło się coś innego i tutaj zacytuję komisję Europejską w wyniku działań prawnych wzrosło ryzyko związane z portfelem kredytów hipotecznych denominowanych w walutach obcych, które w przypadku niektórych banków może wymagać utworzenia dodatkowych rezerw kapitałowych to fragment opinii komisji Europejskiej o tym co dzieje się w Polskim sektorze finansowym, czyli komisja dostrzega też problem z frankami z tym, że coraz więcej klientów banków idzie do sądów i wygrywa w sądach natomiast komisja głośno wspomina o tym, o czym do tej pory nie było słychać dość często, że ich zdaniem jeśli sprawa się rozwinie to niektóre przynajmniej w polskich banków tutaj wskazane, które no, ale że może wystąpić taka potrzeba, że trzeba będzie zdobywać dodatkowy kapitał, a też będzie dość poważna sprawa wtedy, więc może być interesującą za jakiś czas za parę miesięcy być może za parę lat trudno powiedzieć mam wrażenie, że o tym, się zbyt głośno w Polsce nie mówi komisja Europejska to akurat zauważyła i moim zdaniem warto o tym, wspominać o zdanie komisji istnieje takie ryzyko, że niektóre z polskich banków będą musiały w związku z tym, że koszty związane z frankami szwajcarskimi będą dla tych banków tak duże, że aż one będą musiały jakoś tam uzupełniać kapitał, żeby dalej spełniać wszystkie wymogi prawne związane z poziomem kapitalizacji banków komercyjnych zbliżamy się powoli do tych największych problemów, które trapią gospodarkę Europejską gospodarkę światową, czyli mówiąc inaczej skoro na wirusa ale zanim tam dojdziemy do jeszcze wcześniej miejsce szóste i inny problem stary problem tak właściwie, który pojawia się na nowo, który też moim zdaniem stanowi dość istotne ryzyko, tym bardziej jeśli powiąże go w czasie ich w miejscu problemem Korona wirusa właśnie na miejscu szóstym Turcja, która znowu otworzyła granice i postanowiła wypuścić uchodźców z Syrii do Europy to jest kwestia bardzo mocno polityczna to dlaczego Turcja zdecydowała się w tym momencie na ten krok to jest kwestia bardzo mocno polityczna z punktu widzenia gospodarczego nie ma to aż takiego znaczenia istotne jest to, że oni zrobili no i że z informacji, które podawał na Twitterze rzecznik prezydenta Erdogana w niedzielę rano z poza granicę turecką wyszło już ponad 80 000 uchodźców, chociaż powiem szczerze z drugiej strony nie mam do końca pewności czy w związku z tym, że o pozwolono im przekroczyć granicę turecką czy oni dostali na teren Unii Europejskiej, ponieważ sytuacja wygląda także jest granica turecka potem jest pas takiej ziemi, jakby niczyjej i potem jest granica grecka i Turcy wypuścili, ale Grecy ich nie wpuścili nawet potraktowali gazem łzawiącym bardzo nieelegancko moim zdaniem i tak właściwie nie wiem czy im się udało wejść do chyba się nie udało wejść do Grecji, więc oni tam koczują pewnie teraz na tym pasie ziemi niczyjej sytuacja jest właśnie do końca jasna, bo z drugiej strony Turcja też granicy z Bułgarią, a o traktowaniu uchodźców gazem łzawiącym przez siły bułgarskie akurat nie znalazłem takiej informacji, więc być może niektórzy poszli w stronę Bułgarską i udało im się przejść przez granicę w każdym razie niema do końca jasności, ale niezależnie od tego co się stało z tymi ludźmi no to wiadomo, że ta fala będzie większa za chwilę i zrobić z tego bardzo poważny problem trzeba będzie podjąć jakąś decyzję na wysokim szczeblu unijnym zapewne to to pewnie nie będzie także zostawi się te kwestie władzą tylko w Grecji, czyli generalnie za jakiś czas, bo moim Zając jest tylko kwestia czasu pojawi się nowe dodatkowe ryzyko polityczne dla całej Unii Europejskiej inwestorzy na rynkach pamiętają co się działo w 2015 roku, kiedy ta pierwsza fala uchodźców zalała Unii Europejskiej wtedy pojawiło się dość duże napięcia polityczne zarówno pomiędzy państwami unijnymi, które nie mogło dojść do porozumienia co zrobić w skali ogólną unijnej, a po drugie w niektórych państwach wyniku wyborów w związku z tym, że w kampanii wyborczej to bardzo nośny temat zmieniła się władza po prostu władzę objęli nowi ludzie, którzy pewnie nie doszliby do władzy, gdy minie ten problem z uchodźcami którymi można było skutecznie straszyć swój elektorat, który potem ze strachu właśnie wybierał tych, których zbierał niektórzy nawet twierdzą, że w Polsce tak się wydarzyło w 2015 roku, chociaż oczywiście nie ma na to twardych dowodów w każdym razie po pierwsze, można obawiać się tego, że znów, że będziemy mieć powtórkę rozrywki po prostu tak, czyli znów zostaną zobaczymy wzrost takich nastrojów antyimigranckich, a co za tym idzie być może także antyunijnych w niektórych państwach, a po drugie, pozostawiając już samych zwykłych ludzi ten elektorat na boku to liderzy unijni znów będą mogli się pokłócić między sobą, bo za chwilę znów będą mieć problem do rozwiązania nie będą w stanie go rozwiązać, ponieważ są między nimi zbyt duże różnice na ten temat no i Angela Merkel już nie jest tak silne 2015 roku wtedy, kiedy jednostronnie są po prostu stwierdziła, że ona sobie wpuści do Niemiec tych uchodźców nie sądzę, żeby drugi raz robiła to samo, bo jej pozycja już nie jest tak mocna jak kiedyś tak właściwie nie wiadomo co się z tym wszystkim stanie jak jeszcze nie daj Boże się okaże, że ci uchodźcy to jest grupa w związku z tym żona jest objęta zdecydowanie gorszym poziomem ochrony zdrowia, więc pewnie jest bardziej narażona są ludzie zmęczeni wyczerpani, więc pewnie bardziej narażeni na to, żeby się zarazić tym nieszczęsnym Korona wirusem jak się za chwilę jeszcze okaże, że oni gdzieś tam koczują na terenie Unii jeszcze zachorowali na tego wirusa to w ogóle zrobi się z tego jakieś kocie kompletne co będzie bardzo sprawą trudną skomplikowaną i przykro z punktu widzenia politycznego punktu widzenia społecznego, ale może mieć też także swoje konsekwencje gospodarcze, bo gospodarka Europejska może ten temat traktować go jako dodatkowy czynnik ryzyka, który zwiększa jeszcze dodatkowo niepewność w związku z tym negatywnie wpływa na kondycję całej gospodarki Europejskiej może do tego nie dojdzie, ale warto się na uwadze, ponieważ nastąpiła tutaj dość istotna zmiana w ciągu ostatnich paru dni na piątym miejscu w tym tygodniu Korona wirus pierwszy raz w tym zestawieniu, chociaż nie ostatni postanowiłem podzielić się tą tematykę na kilka zagadnień tym razem na piątym miejscu taka ciekawostka gości pozytywna, jakby ktoś szukał czegoś pozytywnego związanego skoro wirusem można takie coś znaleźć Otóż okazuje się, że epidemia Korona wirusa w Chinach zmniejszyła tamtejszą emisję dwutlenku węgla do atmosfery o 25%, czyli 100 000 000 ton, czyli to jest tyle ile Polska emituje cała Polska emituje wciągu 4 miesięcy, a te dane o spadku emisji 25% są za 2 tygodnie tylko pierwsze 2 tygodnie lutego, więc w ciągu 2 tygodni Chińczycy nie wpompowali w powietrze takiej ilości dwutlenku węgla, która w Polsce jest pompowana przez 4 miesiące to jest tylko 25% ograniczenia tutaj przy okazji mamy dość ładne porównanie ile smrodzi Polska, a ile Moroza Chin, a Chiny oczywiście są zdecydowanie większym państwem mają większą gospodarkę i że to dlatego policzył policzyła wszystko taka organizacja, która się nazwa Carbon brief no i ta organizacja oczywiście tłumaczy, że ta mniejsza emisja jest związana ze znacznym spadkiem produkcji przemysłowej w Chinach spadkiem popytu na energię elektryczną, a ta energia elektryczna wiadomo, że w Chinach jest produkowana przede wszystkim z węgla elektrowniach na węgiel kamienny w związku z tym, że elektrownie nie musiały produkować tyle energii elektrycznej co zwykle to zużycie węgla elektrowniach też w związku z tym spadło i wg ostatnich danych jest najniższe od 4 lat przy okazji skażenie powietrza dwutlenkiem azotu jest obecnie w Chinach 36% mniejsze niż rok temu, więc takie są skutki uboczne tego tej zapaści gospodarczej, która wg wielu prognoz sprowadzi na Chiny przynajmniej w pierwszym kwartale spadek PKB będą jeszcze o tym, mówił w tym wydaniu podcastu generalnie te skutki gospodarcze są dość przerażające są fatalne są naprawdę bardzo poważne natomiast jest 1 efekt uboczny pozytywne, czyli troszeczkę się oczyszcza powietrze w Chinach w związku z tym można też pewnie zakładać, że jeśli w innych miejscach na świecie sytuacja będzie się rozwijać tak samo jak w Chinach zostaną zastosowane te same środki, czyli trzeba będzie obejmować jakiś szerokie tereny kwarantanną ludzie przestaną tam chodzić do pracy w związku z tym przemysł w tym miejscu zostanie zatrzymany na jakiś czas przynajmniej lotu tam też emisję pewnie na jakiś czas zniknął zupełnie do zera i być może być może nawet będzie kosztem reakcja jeśli chodzi o dane meteorologiczne za jakiś czas w każdym razie te dane z Chin wyglądały bardzo i wyglądają cały czas bardzo interesująca za czwartym miejscu inna sprawa związana skoro wirusem taka zdecydowanie bardziej widoczna namacalna Otóż myślę, że warto o tym, wspomnieć, chociaż jest to już za nami, ale warto o tym, wspomnieć warto o tym, pamiętać mamy 1 z najgorszych tygodni na giełdzie warszawskiej za nami ten tydzień, który się skończył ostatni piątek był naprawdę fatalne mówiłem wcześniej we wcześniejszych wydaniach tego podcast to, że to jest dość zastanawiające, że rynek finansowy zachowuje się w sposób taki dość niefrasobliwe, że w ogóle nie docenia tego ryzyka związanego skoro na wirusem, że amerykańskie giełdy sobie biją rekordy jak gdyby nigdy nic jeszcze 2 chyba 3 tygodnie temu mieliśmy taką sytuację z tymi rekordami potem się okazało, że zbliża się już ten Korona widzów do Stanów zjednoczonych była konferencja Donalda trampa okazało się, że Tramp absolutnie nie jest w stanie uspokoić nikogo w stanach Zjednoczonych bardzo źle została konferencja przyjęta z trzeciej strony i tak było bardzo droga już na giełdzie amerykańskiej akcje drożały od bardzo bardzo długiego czasu i naprawdę prosiły się jakąś korektę w dół rynek potrzebował tylko pretekstu i nagle się okazało, że ten Korona wirus jest doskonałym doskonałym naprawdę pretekstem jak zaczęły się już spadki no to no to tak jakby ktoś przełożył wajchę prawda zaczął się tak naprawdę poważny wodospad do tego to był ostatni tydzień miesiąca wszyscy widzieli, że ten miesiąc na minusie już go nie da od ratować mam wrażenie, że niektórym w, że w pewnym momencie tak jakby ci wszyscy inwestorzy na rynku mówi Teresa rynku amerykańskim tak jakby po prostu machnęli ręką i powiedzieli co pomyśleli, że ten miesiąc się na straty i tak to już nie leci już nie będziemy tego bronić niż nic Śledź do samego piątku i tak to mniej więcej właśnie wyglądało dzisiaj w poniedziałek rozpoczął się nowy tydzień, ale rozpoczął się też nowy miesiąc ten nowy miesiąc zaczął się z nowym optymizmem oczywiście są inne przyczyny, dla których można było się pokusić o ten optymizm my dziś w poniedziałek rano, ale moim zdaniem to, że to jest zupełnie nowy miesiąc też miało jakieś tam może drugorzędne, ale jednak miało jakieś tam znaczenie w każdym razie spadki oczywiście pomimo tych wszystkich przyczyn, o których wspomniałem przed chwilą to jest 1 główna najważniejsza przyczyna Otóż inwestorzy chyba uświadomili sobie w końcu bardzo wyraźnie, że realna gospodarka może bardzo wyraźnie poczuć wpływ tego Korona wirusa, że on jest w stanie dość skutecznie paraliżować gospodarkę na dość dużych obszarach jeśli tylko się pojawi w jakimś miejscu to nie tylko chodzi o tzw. łamanie łańcuchów logistycznych, o czym była mowa w przypadku Korona wirusa w Chinach ale, toteż jest coraz większym stopniu oddziaływanie na popyt, czyli na tych konsumentów, którzy natychmiast się boją zamykają się w domach przestają podróżować przestają wydawać pieniądze na zewnątrz i to bardzo szybko przełożenie negatywne przełożenie na całą gospodarkę na efekt jest taki, że jest oczekiwanie, że te wszystkie spółki notowane na giełdzie na Wall Street będą mniej zarabiać po jakimś czasie pewnie się odczują, ale też nie wiadomo jak długo ten czas będzie trwał ten czas, w którym jesteśmy pod zły w złym wpływem tego Kora na wirusa i w efekcie indeks cen i 500 w ubiegłym tygodniu spadł o 11% to był najgorszy tydzień giełdowy w stanach od 2008 roku od czasu bankructwa Lehman Brothers ropa naftowa dokładnie ta sama historia też największy spadek tygodniowe od 2008 roku no i warszawska giełda do tego też trzeba o tym, koniecznie powiedzieć indeks WIG 20 w ubiegłym tygodniu spadł o 153% i to był też największy spadek tego indeksu tygodniowy od października 2008 roku, czyli od momentu man Brothers co więcej był to trzeci najgorszy tydzień FR historii warszawskiej giełdy papierów wartościowych historii indeksu WIG 20, który został wprowadzony w kwietniu 1994 roku najgorszy w całej historii tydzień dla tego indeksu był na samym początku został wprowadzony w połowie kwietnia i pod koniec kwietnia zaliczył taki tydzień, w którym spadł chyba o 25% mam wrażenie, że ten tydzień będzie nie pobity, bo to był bardzo bardzo duży spadek, ale to były zupełnie inne czasy na warszawskiej giełdzie wtedy 20 parę spółek w tym było notowanych i bardzo dużą zmienność mieliśmy wtedy na giełdzie, a drugi najgorszy tydzień w historii Lotto ten z października właśnie 2008, kiedy mieliśmy panikę na całym świecie w związku z tym, że upadł Lehman Brothers wtedy mieliśmy spadek o jakieś tam 15,5% naprawdę niewiele zabrakło tym razem żeby, żeby ten tydzień był nawet gorszy od tego z czasów Lehman Brothers on nie był gorszy tylko, dlatego że w drugiej części piątkowych notowań ceny akcji zaczęły nieco się odbijać nieco zaczęły iść w górę, bo w trakcie piątkowych notowań gdzieś tam w okolicach południa w piątek spadek tygodniowych WIG 20 sięgał już 16%, jakby tak zostało do końca dnia to mówilibyśmy o najgorszym tygodniu nie od 2008 tylko najgorszych tygodni od 1994 roku naprawdę niewiele zabrakło do tego to tam jakieś ułamki procenta decydowały na koniec dnia, więc mam wrażenie, że takie takie tygodnie takie krachy giełdowe, bo chyba można mówić już może troszeczkę przesadzam mówiąc krach, ale takie załamanie giełdowe on potem z nami zostają z rządu to jest część historii tak właściwie prawda jeśli uczymy się w szkole historii to jasne, że jestem mowa o wojna o państwa tego typu wydarzeniach, ale myślę, że też wspomina się i funkcjonują w tej pamięci społecznej takie wydarzenia właśnie jak krach giełdowy 19021529 jak gorączka tulipanowa w Holandii kilkaset lat wcześniej jak krach z 1987 roku na Wall Street czy też właśnie chociażby jak ten sprzed 12 lat pamiętny man Brothers to są takie wydarzenia, które się zdarzają raz na jakiś czas raz na pokolenie może troszeczkę częściej i zwykle zapadają w pamięć i teraz znowu mamy ten moment, więc będziemy o tym, pamiętać, że to naprawdę takie tygodnie, jaki mieliśmy przed chwilą na warszawskiej giełdzie nie zdarzają się często i tym razem okazało się, że przyczyna też ciekawe, że za każdym razem inna przyczyna prawda, że te załamania są można powiedzieć cykliczną się raz na jakiś czas zdarzają, ale za każdym razem zdarzają się innego powodu, kto przypuszczał przed 2008 roku, że bankructwo 1 wcale przecież nie największego banku w stanach Zjednoczonych wywoła takie spustoszenie na rynkach finansowych takie jak to było w przypadku man Brothers no minęło 12 lat i energia wszystkich regulatorów na rynku była skupiona na tym, żeby to się nie powtórzyło, żeby kolejny upadek tego typu banku nie wywołał już takich skutków i takich emocji na rynku i pewnie odniesiono tutaj sukcesji to jest pewnie już nie do powtórzenia, ale z drugiej strony pojawił się nagle jakiś wirus Chin, który tak bardzo wszystkich przeraził, że wywołał przecenę taką samą albo może nawet gdzieniegdzie większej skali jak w 2008 roku Lima brat są to by pomyślał, że to w ogóle będzie możliwa okazało się, że ten ostatni tydzień pokazał, że to jednak jak najbardziej to możliwe było na trzecim miejscu 1 z efektów tego załamania giełdowego, który jest na tyle ciekawe, że postanowiłem sobie wyodrębnić do osobnego punktu jest na miejscu trzecim Otóż WIG 20 tak jak już mówiłem on spadł w ciągu ostatniego tygodnia o ponad 15%, ale też mówiłem, że w piątek kończył się nie tylko tydzień, ale cały miesiąc na rynkach finansowych na warszawskiej ludzi również i cały indeks giełdowy WIG obejmujący cały rynek w ciągu całego lutego poszedł w dół o jakieś 13% też 1 z najgorszych miesięcy w historii warszawskiej giełdy papierów wartościowych przy okazji i teraz zachodzi jeśli założymy, że przy spadku indeksu WIG 13% aktywa otwartych funduszy emerytalnych spadły w lutym jakieś 10%, ponieważ aktywa składają się w większości ze spółek notowanych na warszawskiej giełdzie nie w całości, ale w większości to są spółki notowane na warszawskiej giełdzie, więc jeśli spółki tracą na wartości to OFE też tracą na wartości automatycznie, więc zakładam, że jeśli WIG spada w ciągu miesiąca 13% to aktywa OFE tak mniej więcej 10% troszeczkę mniej, ale 10% też mogły spaść prawda natomiast wiadomo, że na początku lutego na koniec stycznia wartość całych aktywów OFE to było ponad 150 miliardów złotych, więc jeśli one w ciągu ostatniego miesiąca zmalały o 10% to znaczy, że zmalała o nieco ponad 15 miliardów złotych wiemy też, że za chwilę będziemy mieć koniec OFE i że te pieniądze będą przelewane do na indywidualne konta emerytalne ewentualnie jeśli ktoś będzie chciał i wypełni odpowiedni druczek to te pieniądze zostaną przelane do ZUS-u i równowartość tych aktywów zostanie zapisana na naszym koncie emerytalnym w ZUS-ie natomiast rząd wcześniej zakładał, że jednak zdecydowana większość ludzi zdecyduje się na to, żeby przelać pieniądze na indywidualne konta emerytalne i przy okazji tego przelewania zostanie od tych pieniędzy pobrana tzw. opłata przekształceniowa wysokości 15% wartości tych przyjmowanych pieniędzy i wpływy z tej opłaty przekształceniowej są i to jest 1 z fundamentów, na których zbudowano tegoroczne budżet państwa, bo to jest jednak dość istotnym dochód do budżetu no i teraz jeśli wartość aktywów w ciągu 1 miesiąca spadła nieco ponad 15 miliardów złotych jeśli założymy tak samo jak rząd zakładał wcześniej, że 80% tych aktywów będzie przelewane do IKE to z tytułu pobierania tej opłaty przekształceniowej w wysokości 15% rząd sobie od tych mniejszych aktywów pobierze opłatę mniejszą o łącznie miliard 800 000 000zł tak wynika z takich pobieżny wyliczeń oczywiście ta opłata przekształceniowa nie jest pobierana teraz ona będzie pobierana chyba z tego co pamiętam zgodnie z tym co zapisano w ustawie chyba w listopadzie dopiero no i do listopada jeszcze dużo czasu i być może notowania na warszawskiej giełdzie się odbiją, ale z drugiej strony istnieje ryzyko, że o tym, też będę jeszcze mówił za kilka chwil, że wpływ negatywny wpływ na gospodarkę ze strony Korona wirusa może okazać się bardziej długotrwały niż do tej pory przypuszczano w związku z tym być może także wpływ na notowania giełdowe będzie bardziej długotrwały, więc nie ma nigdzie gwarancji, że to, że notowania się odbiją skutecznie i powrócą na stare poziom, więc tutaj przy okazji można dostrzec potencjalnie negatywny wpływ także na budżet państwa ze względu na to, że ta opłata przekształceniowa może okazać się jednak mniejsza niż wcześniej zakładano, a na miejscu drugim raport, który ukazał się dzisiaj rano, czyli w poniedziałek 2marca rano raport dotyczący indeksu pije my w Polsce, bo wygląda bardzo ciekawie ten indeks przybrał wartość 482 punktu oczywiście wskaźniki nie mają tak skonstruowane, że powyżej 50 punktów jest rozwój poniżej 50 punktów to jest taka sugestia, że recesja, chociaż przypominam chodzi tylko recesję w przemyśle gospodarka nie składa się tylko z przemysłu w dużo większej części składa się z usług np. więc nawet jeśli jest jakiś wskaźnik, który mówi nam o tym, że jest recesja w przemyśle to nie znaczy, że w całej gospodarce mamy recesję, bo inne regiony gospodarki mogą zachowywać zdecydowanie lepiej w każdym razie wg wskaźnika pie my to recesję w przemyśle mamy od dawna 482 punktów to jest poziom z 1 strony niby najwyższy od 6 miesięcy, ale z drugiej strony to już jest szesnasty miesiąc poniżej poziomu 50 punktów, czyli jest to najdłuższy okres przebywania tego indeksu poniżej 50 punktów od uwaga 2008 roku znowu wraca ten klimat Brothers mamy kolejny dowód na to, że to na co w tej chwili patrzymy to jest najpoważniejszy kryzys gospodarczy na całym świecie, ale także pewnie w Polsce od 2008 roku od 12 lat dane z rynków finansowych zgiełk o tym, mówią tutaj mamy kolejne potwierdzenie w przypadku indeksu nie ma natomiast wzrost tego indeksu to jest bardzo ciekawe wzrost tego indeksu do poziomu Najwyższego z 6 miesięcy zawdzięczamy tym razem tylko dzięki czasom oczekiwania na dostawy w przedsiębiorstwach bo, bo przedsiębiorstwa raportują, że trzeba dłużej czekać na dostawę różnego rodzaju surowców materiałów i wskaźnik nie ma jest tak skonstruowane, że interpretuje wydłużenie czasu oczekiwania jako rzecz pozytywną, bo tym, którzy skonstruowali ten indeks wydawało się, że jeśli firmy dłużej czekają na jakiś materiały no to jest sygnał świadczący o tym, że jest wysoki popyt w gospodarce dłużej czekają, bo więcej firm się zgłasza takimi zamówieniami potrzeba więcej czasu, żeby wszystkie te firmy został obsłużony prawda w związku z tym dlatego trzeba dłużej czekać, bo jest wysoki popyt, a wysoki popyt to jest coś pozytywnego w gospodarce generalnie, więc konstrukcja tego indeksu jest taka, że jak się, że firmy rapu raportują, że dłużej czekają na towar to dobrze to podbija indeks pisma do góry nikt nie wpadł na to w czasach, w których konstruowano wymyślano indeksy, że może być także będzie jakiś wirus, który sparaliżuje gospodarkę chińską, która jest z punktu widzenia logistycznego najważniejszym państwem na świecie chyba bardzo dużo różnych dostaw i półproduktów przechodzi właśnie przez rynek chiński jeśli rynek chiński ulegnie kompletne paraliżowi no to wtedy wydłużył się czasy oczekiwania na nas na wszystko praktycznie w wielu przedsiębiorstwach SA świecie nie będzie to efekt wysokiego popytu tylko będzie to efekt zaburzeń ze strony podażowej co jest zdecydowanie czymś negatywnym prawda świadczące o tym, że mamy kryzys, więc taka ciekawostka dotycząca tych wskaźników pije ma żonę tak zaczęły troszeczkę opacznie pokazywać rzeczywistość natomiast na szczęście wśród tych w tych wskaźnikach można wyczytać całą masę różnych innych rzeczy, które nie zostały ze względu na Korona wirusa pozbawione sensu np. z tego raportu, który został dzisiaj opublikowany na temat polskiego przemysłu wynika, że w lutym mieliśmy drugi największy spadek zatrudnienia w Polskim przemyśle w ciągu ostatnich 7 lat, a przede wszystkim to jest najbardziej chyba niepokojący symptom nowe zamówienia eksportowe spadają w tempie w 1 z najszybszych temp od 2008 roku mamy bardzo szybki spadek zamówień eksportowych nowych zamówień eksportowych co świadczy o tym, że no dotrwała nas ta zła pogoda z ze strefy euro można powiedzieć, że uciekaliśmy przed tym złym wpływem spowolnienia w strefie euro przez cały 2018 rok przez cały 2019 rok z powodzeniem tak można powiedzieć no ale potem jeszcze dodatkowo pojawił się Korona wirus no i teraz już nie jesteśmy w stanie przed tym uciec i nas też złapało mamy z tych danych wynika, że mamy niezwykle szybki spadek nowych zamówień eksportowych co oczywiście powinna się za jakiś czas dość szybki czas odbić także na poziomie produkcji i także na dalszym ograniczeniu zatrudnienia zapewne i wszystko to wygląda w nadchodzących miesiącach przez to coraz gorzej zapasy materiałów w firmach spadają ósmy miesiąc z rzędu zapasy wyrobów wyrobów gotowych pierwszy raz od 4 miesięcy wzrosły jak rosną zapasy wyrobów gotowych to znaczy, że zaczyna być problem ze zbytem na rynku prawda, czyli też sygnał wysoce negatywne, a przy okazji ceny materiałów wykorzystywanych do produkcji wzrosły do poziomu Najwyższego 13 miesięcy co oznacza wzrost kosztów w przedsiębiorstwach no, a jeśli koszty rosną to firmy natychmiast próbują przełożyć sobie te wyższe koszty w postaci wyższych cen dla klientów ceny produktów gotowych wg firmy badającej to co się dzieje w Polskim przemyśle rosły najszybciej od blisko roku w lutym, więc z 1 strony mamy dość poważne zaburzenia produkcyjne mamy coraz mniej zamówień co się przekłada na spadek produkcji także spadek zatrudnienia i generalnie o tym wszystkim właśnie mówi wartość indeksu pije ma poniżej 50 pkt 16 miesiąc z rzędu jesteśmy poniżej tego poziomu i żeby tego było mało to jeszcze z drugiej strony nagle pojawia się dość szybki wzrost cen w tym przemyśle, więc być może za chwilę będzie grozić nam jakiegoś rodzaju stagflacji, czyli stagnacja połączona z inflacją, czyli nie ma wzrostu gospodarczego z 1 strony, ale z drugiej strony towarzyszy nam wysoka inflacja, która istnieje w gospodarce nie, dlatego że jest wysoki popyt, bo tego popytu nie ma, bo znikną ludzie się boją wirusa siedzą w domu niczego nie kupują nie ma popytu w gospodarce prawda natomiast zakłócenia podażowe przerwanie tych łańcuchów logistycznych powoduje, że niektórych towarów jest za mało na rynku niektórych towarów bruku brakuje, więc ich cena zaczyna iść w górę i z powodów tzw. szoków podażowych może takiemu spowolnieniu gospodarczemu może towarzyszy wysoka inflacja co jest fatalną kombinacją generalnie bardzo niekorzystna dla gospodarki mam nadzieję, że uda się tego uniknąć jednak na razie to są tylko takie odczyty z sektora przemysłowego, który o, którym już wcześniej mówiłem, że to nie jest cała gospodarka przecież, a z drugiej strony są takie oceny menedżerów firm, którzy oczywiście też mogą się mylić albo mogą też zmienić zdanie jeśli tylko sytuacja ulegnie poprawie nie wiemy co będzie za kilka tygodni przecież na razie jednak ten odczyt indeksu pije my, chociaż no tak jak mówi on od dawna wygląda negatywnie, ale tym razem mam wrażenie, że wyglądał bardziej negatywnie niż zwykle i jak się patrzy na te dane na to mam wrażenie chyba jest się czym martwić o pierwsze miejsce w tym tygodniu Moto oczywiście znów znów ten Korona wirus mógł, aby tutaj nowego powiedzieć na ten na ten temat mam wrażenie, że jeśli chodzi o ostatnie się o ostatnie 7 dni no to oczywiście przede wszystkim było widać zupełnie inną niż wcześniej reakcję na rynkach finansowych natomiast, skąd stara akcja się wzięła mam wrażenie, że inwestorzy także ekonomiści zaczęli zdawać sobie sprawę, że te zakłócenia gospodarcze najróżniejsze wynikające z tego, że towarzyszy nam ten Korona wirus mogą niestety zostać z nami na dłużej niż to do tej pory wynikało z dotychczasowych danych mamy bardzo dynamiczny rozwój tego wirusa w krajach poza Chinami na początku była nadzieja, że pozostanie kwestia taką w cudzysłowie wewnętrzną chińską i oczywiście to bardzo niedobrze ten wpływ na gospodarkę światową jest bardzo dobry tylko wystarczy wystarczająco dobry tylko, dlatego że gospodarka chińska jest sparaliżowana natomiast na początku pani nie brał pod uwagę tego, że po kilku tygodniach ten problem będzie znacznie większy poza granicami Chin niż samych Chinach i nikt nie spodziewał się tego, że np. we włoszech będzie ponad 1000 przypadków i wiele ofiar śmiertelnych jest pierwsza ofiara śmiertelna także w stanach Zjednoczonych i prawdę mówiąc nikt nie wie jak temu zaradzić jak z tym skończyć niema oczywiście cały czas szczepionki w związku z tym poziom niepewności z tym Korona wirusem jest w tej chwili nieporównywalnie większy niż jeszcze 34 tygodnie temu inni tak właściwie nie wie co dalej to jest główny problem całej gospodarki światowej w tym momencie nikt nie wie co dalej z 1 strony ten Korona wirus nie zabija nas w sposób przerażający śmiertelność nie jest jakoś specjalnie wysoka prawda natomiast z drugiej strony on się rozsiewa dość jednak dość szybko mam wrażenie, że szybciej niż ludzie podejrzewali jeszcze parę tygodni temu no i nie wiadomo czy ten wirus będzie jakoś się przed twarzą i notował za parę tygodni czy nie nie wiadomo przede wszystkim co ja w jaki sposób będą reagować państwa poszczególne czy będą reagować mniej czy bardziej nerwowo w Polsce nagle pojawił się projekt ustawy w sejmie, w którym te o projekcie jest mowa o tym, np. że wojewoda też premier może wydawać polecenia samorządom osobom prawnym przedsiębiorcom o natychmiastowym wykonaniu bez uzasadnienia, więc tak właściwie wprowadzamy mam zostać wprowadzony taki Gościno nowy porządek, że tak powiem jest w tym projekcie ustawy mowa o możliwości wprowadzenia obowiązkowej hospitalizacji osób podejrzanych o to, że mają Korona wirusa niemożliwość wprowadzenia obowiązkowej kwarantanny do 21 dni to wszystko oczywiście z 1 strony można traktować jako rzeczy niezbędnej bardzo pożyteczne, ale z drugiej strony są też za chwilę wyjdzie kwestia zaufania do państwa, która w przypadku Polski zawsze jest naszą piętą achillesową, bo to zaufanie zawsze na niskim poziomie i powstaje pytanie o to czy ludzie będą mieli ochotę stosować się do tego typu nowych przepisów z drugiej strony pojawia się pytanie o możliwości jakich nadużyć ze strony władzy tak, bo jeśli za chwilę będziemy mieli system, w którym samorządy muszą bez słowa sprzeciwu wykonywać absolutnie wszystkie polecenia ze strony wojewody na to łatwo sobie wyobrazić, że nie wszystkie polecenia wojewody musi być mądra ani celowe prawda w tym projekcie ustawy pojawia się też pomysł zawieszenia prawa o zamówieniach publicznych pr.bud. to z 1 strony oczywiście po to, żeby łatwiej gdzieś tam postawić nowy szpital zapewne, ale z drugiej strony ile tutaj pojawia się nowych możliwości korupcyjnych przecież jeśli można będzie wszystko załatwiać w trybie w takim uproszczonym trybie bez żadnych przetargów bardzo to jest takie mam wrażenie kontrowersyjna i ta kontrowersja jest tym większa, że ten projekt wziął się nagle znienacka nikt wcześniej informował, że ktoś pracuje nad tym projektem za chwilę pewnie politycy będą się na ten temat dość mocno kłócić co też nie będzie nam pomagać ani nam wszystkim ani polskiej gospodarce mam wrażenie, że ten Korona wirus tak przy okazji to jeszcze dość poważnie sprawdzi na całym świecie jakość państw jak ona sobie radzą z tego typu zagrożeniem i moim zdaniem to jest symptomatyczne, że w Polsce np. na lotnisku w Warszawie nikt nie mierzy temperaturę ludziom wychodzącym samolotów, które przeleciały gdzieś tam z Azji, ale za to mamy projekt ustawy o tym, że samorząd musi wykonywać wszystkie polecenia wojewody moim zdaniem to jest bardzo niepokojące wręcz trochę chory może nawet i chyba za bardzo skupiamy się na rzeczach pozornych typu napiszmy nową ustawę rozwiążemy problem natomiast chyba zbyt mało energii wkładamy w faktyczne działanie, które faktycznie mogłoby nas bardziej skuteczny sposób chronić przed ewentualnym rozpozna oraz przestrzeń niem się tego wirusa, które go wg cały czas ostatnich dostępnych informacji cały czas na szczęście w Polsce nie ma, ale chyba wszyscy są już pogodzeni z tym, że to jest kwestia czasu i że się pojawi, bo skoro jest właściwie już prawie wszystkich naszych sąsiadów, bo ich w Czechach na Białorusi i na Litwie i w Niemczech to Ukraina Słowacja jeszcze zostały bez tego wirusa, a więc pewnie w Polsce są też w końcu będzie istnieje cały czas bardzo duża niepewność związana z tym co dalej ta niepewność dotyczy samego rozwoju choroby co będzie się działo z tym Korona wirusem ta niepewność dotyczy tego jak będą reagować sami konsumenci będą mniej lub bardziej przestraszeni, a może się przyzwyczają do tego Korona wirusa może po 2 miesiącach ludzie zaczną machać ręką i zaczną znowu chodzić do kina i takie miejsca, w których są jakieś większe skupiska ludzi tego też przecież nie wiemy jest bardzo duża coraz większa niepewność właśnie z tym w jaki sposób będą reagować władze w jaki sposób będą reagować państwa, bo te reakcje mogą być mądra, ale mogą być też głupie jeszcze dodatkowo psuć sytuację no i jesteś jeszcze pewna specyficzna pewien specyficzny rodzaj oczekiwań, zwłaszcza obecne na rynkach finansowych to są oczekiwania wobec banków centralnych i o tym, też jeszcze chciałem na koniec powiedzieć Otóż ta sytuacja na giełdach pod koniec ubiegłego tygodnia nagle się poprawiła, dlatego że nagle pojawiło się oświadczenie prezesa amerykańskiej rezerwy Federalnej prezesa Fed Jerome Powella, który powiedział Adam na początku był taki zestaw banałów, że amerykańska gospodarka jest dobrym stanie Rzym tam monitorują monitorujemy wszystko natomiast ostatnie zdanie w ostatnim zdaniu tego świadczenia jest mowa o tym, że użyjemy naszych narzędzi będziemy działać tak, aby wspierać naszą gospodarkę i tam nie ma żadnego trybu przypuszczającego nie ma żadnego warunku, że jeśli coś stanie to my wtedy jesteśmy gotowi nie tam jest powiedziane UE UE akt, czyli będziemy działać i bardzo wiele osób na rynku finansowym odebrało jako po prostu zapowiedź obniżenia stóp procentowych w stanach Zjednoczonych ta obniżka jest już wyceniana na rynkach finansowych ma nastąpić najpóźniej 18marca mówi o tym, bo wtedy posiedzenie Fed natomiast specjalnie używam słowa najpóźniej, ponieważ jesteś bardzo wielu analityków, którzy wręcz oba oczekują, że do tej obniżki nastąpi wcześniej przed wcześniej zaplanowanym posiedzeniem, czyli będzie ona wprowadzona w taki, jakby nadzwyczajny sposób co więcej jest także oczekiwanie i jest zupełnie niewykluczone, że zobaczymy jakąś skoordynowaną akcję wielu banków centralnych na świecie największych banków centralnych na świecie taką skoordynowaną akcję banków centralnych widzieliśmy także w grudniu 2008 roku po Lehman Brothers wtedy to pomogło wtedy to zrobiło wrażenie i rynki finansowe się uspokoiły być może teraz też doczekamy się jakiś skoordynowanej akcji banków centralnych wiadomo też będą trwać konsultacje pomiędzy ministrami finansów w ramach grupy dziś 7, więc być może też doczekamy się nawet i to naprawdę byłoby duże jak i skoordynowanej akcji fiskalnej nie tylko monetarnej, ale być może nawet akcji fiskalnej Włosi np. zaczynają już aktywnie używać instrumentów fiskalnych, czyli tam, gdzie rozlał się tym Korona wirus te przedsiębiorstwa, które działają na tym terenie nie muszą przez jakiś czas płacić podatków nie muszą się tam rozliczać zastosowano wobec nich bardzo wiele różnych nadzwyczajnych tymczasowych ułatwień, żeby one nie bankrutowały między czasie właśnie, więc nadchodzi czas dość odważnych rozwiązań także ze strony polityki fiskalnej takich, które do tej pory nie przerabialiśmy zobaczymy jak to wszystko będzie się dalej toczyć w każdym razie to wszystko jest objęte niesamowicie wysokim poziomem niepewności jak wiadomo wysoki poziom niepewności to jest coś co bardzo szkodzi wszystkim gospodarką sypią się obniżki prognoz dotyczących wzrostu gospodarczego 2020 roku dzisiaj OECD zmniejszyło swoją prognozę wzrostu 29% 2 i 4% na całym świecie no i tak właściwie istnieje już taki szeroki konsensus wśród ekonomistów, że jeśli chodzi tylko pierwszy kwartał 2020 roku to w pierwszym kwartale będziemy mieli spadek PKB globalnie rzecz, która działa z zdarza się naprawdę niezwykle rzadko, żeby cały globalny dochód Narodowy nagle się zmniejszył naprawdę oznacza Otóż jest bardzo poważna sprawa i bardzo duża rzecz i toteż pewnie przyczyna tych coraz gorszych nastrojów na rynkach jeszcze 2 tygodnie temu nikt nie brał pod uwagę tego, że możemy mieć coś na kształt recesji na całym świecie w trakcie recesja to 2 kwartały z rzędu musiało być tego spadku jeśli chodzi o prognozy na drugi kwartał do tego jeszcze nikt nie zakłada, ale ze spadkiem PKB w pierwszym kwartale tak właściwie w skali globalnej wszyscy się już pogodzili drugi kwartał stoi pod znakiem zapytania to to, że nikt nie planuje recesji na drugi kwartał to nie znaczy, że są jakieś inne prognozy, które temu przeczą bardziej chodzi o to, że nikt nie stawia w tej chwili takich prognoz, ponieważ zbyt duża niepewność zbyt dużo rzeczy nie jest nam wiadome i bardzo możliwe, że zobaczymy nawet recesję ogólnoświatową w tym roku w pierwszym półroczu 2020 roku do tego ten Korona wirus może na zaprowadzić nikt nie wie jak długo potrwa wszyscy podkreślają, że to jak duże spustoszenie w gospodarce światowej Korona wielu wywoła zależy od tego jak długo on będzie miał ten zły wpływ na popyt przede wszystkim na świecie dzisiaj nikt nie jest w stanie określić ile to czasu jeszcze potrwa dlatego ta sytuacja niestety z tygodnia na tydzień światowej gospodarce wygląda coraz gorzej to było pierwsze miejsce w tym tygodniu podejrzewam, że w przyszłym tygodniu w kolejnym wydaniu podcastu znowu będzie dużo Korona wirusie, ale znowu mam nadzieje postaram się przynajmniej przedstawiać te tematy jakiś innych nowych aspektach, bo ten główny temat jest ten sam natomiast w szczegółach to się z tygodnia tydzień zmienia niestety zmienia się na wersję coraz gorsza coraz bardziej negatywnej coraz bardziej pesymistyczne no zdarza się czasami nawet tak dzisiaj to już wszystko dziękuję bardzo, kolejne wydanie za tydzień usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA