REKLAMA

Czy warto stare pomysły zamieniać na nowe?

Połączenie
Data emisji:
2020-03-04 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
22:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
1346 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną w studiu dr Jolanta Szymańska z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych dzień dobry dzień dobre będziemy rozmawiać o kolejnej odsłonie kryzysu migracyjnego, która się właściwie już dzieje, choć to co do niej doprowadziło, czyli właściwie zlekceważenie przez Turcję tego porozumienia z Europą trzeszczało już dawno prawda tak w zasadzie można powiedzieć, że umowa między Unią, a Turcją, a właściwie oświadczenie między Rozwiń » Unią, a Turcją podpisaną w marcu 2016 roku jeszcze w tym samym roku zaczęło trzeszczeć, bo mieliśmy do czynienia z przewrotem czy próbą przewrotu poczuł w Turcji później z uciekinierami z Turcji, którzy aplikowali o azyl w Grecji w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej co już było pewnym wyzwaniem politycznym wyzwaniem dla tej umowy od początku był fakt, że tak naprawdę obie strony nie wywiązywały się z tej umowy przypomnijmy, jakie były jej założeń, a przede wszystkim to były tzw. program 1 za 1, który polegał na tym, że za każdą osobę, że osoby, które przy przybędą nielegalnie z Turcji do Grecji będą zwracane, a w zamian za każdego zarzuconego nielegalnego migranta zostanie przesiedlony legalnie uchodźca do Unii Europejskiej i to się de facto nie działo to znaczy umowa sprowadziła się do tego, że Turcja blokowała migrację kolejne postanowienia tej umowy, które dzisiaj się wydaje już kompletnie nie nie nierealne to np. przyspieszenie akcesji Turcji do Unii Europejskiej wiemy, że właśnie po tym, przewrocie i po tych różnego rodzaju represjach w Turcji wdrożony w ten proces akcesji oddala się nie przybliża, więc w zasadzie jest zamrożony ten element od początku nie działa to co działało to blokowanie przez Turcję migrantów to po pierwsze po drugie przepływy finansowe ze strony Unii Europejskiej do Turcji jako zachęta właściwie do blokowania migracji to był kluczowe elementy tej umowy w związku z tym nie możemy mówić, że umowa jest teraz złamana po pierwsze, tak jak mówię to nie jest umowa, która jako silnie wiąże te strony to jest oświadczenie, które w dużej mierze bazuje na dobrej woli obu stron i gdybyśmy się realnie przyjrzeli to umowa nie była samego początku implementowana w takim sensie w jakim miała być implementowana natomiast wszystko działało ona spełniała swoją podstawową rolę z punktu widzenia Unii Europejskiej, czyli już w pierwszych miesiącach tak tak naprawdę ograniczyła nielegalną migrację do 90% na tym szlaku wschodniej śródziemnomorskim tak naprawdę, przyczyniając się do powstrzymania zablokowania napływów migracyjnych, a jednocześnie kryzysu migracyjnego, bo to zarządzanie tym kryzysem było kluczową kwestią, ale gdzieś to pominęliśmy kwestię pieniędzy, która jest kluczowa dla tej umowy dla realizowania nawet nie tyle ta zasada 1 dla 11 tego właśnie kasa no właśnie o tym, powiedziałam, że kto co działało to była kasa to były 3 miliardy na początku 3 miliardy kolejne, które były uruchomione w 2018 roku no ale jak się okazuje kasa to nie wszystko i w jak w momencie, kiedy mamy do czynienia z sytuacją, że państwo sąsiadujące z Unią Europejską pojedyncze państwo tak jak Turcja ma niemal 4 000 000 uchodźców na swoim terytorium podczas gdy przypomnimy Unii Europejskiej 1,51 000 000 wywołało kryzys, o którym dzisiaj wciąż pamiętamy i wspominamy z pewnego rodzaju roztrzęsieni niemal no to pokazuje że, że są pewne granice też wytrzymałości oczywiście w dzisiejszej sytuacji, o których rozmawiamy czy tej nowej odsłonie, o której wspomnieliśmy właściwie, które przyczynkiem naszego spotkania, choć bardziej sytuację w Syrii eskalacji konfliktu tam i choć bardziej przyczynę to agresywne Turcja dokłada tak natomiast no też nie można powiedzieć, że Rosja się nie dokładano zdecydowanie bardzo mamy tutaj spór między między tymi 2 mocarstwami i tak naprawdę to, czego chce Erdogan to poparcie Turcji w tym starciu bardziej niż pieniądze, dlatego że dotychczas na Turcji chodziło przede wszystkim o pieniądze natomiast dzisiaj można powiedzieć jasno, że nie pieniądze chodzi tylko chodzi o o poparcie polityczne w tym konflikcie przede wszystkim co nie zmienia faktu, że pieniądze na pewno też, by się przydały i tutaj Turcja też zgłasza zastrzeżenia, że nie do końca z tymi przepływami finansowymi było okay, czyli takiego poparcia potrzebuje dzisiaj Jordan ze strony Europy mamy kryzys między właśnie w relacjach, które dziecko rosyjskich, jakby na tle konfliktu w Syrii i właściwie Turcja została postawiona trochę przez pod ścianą, dlatego że w wyniku działań Asada w tej prowincji Idlib migranci zostali zmuszeni do opuszczenia tej prowincji i migrują pod granice z Turcją i przez ojca kolejna nowa fala to jest nowa fala, który słyszeliśmy o tych przypadkach zamarznięć ostatnich miesiącach no i Erdogan mógł wpuścić tych uchodźców do Turcji, ale no z przyczyn choćby wewnętrznych niem nie może już tego robić, dlatego że on też politycznie na tym traci, a coraz bardziej w kraju no a poza tym chce, aby jednak Rosja czy Asad po popierany przez Rosję, jakby wycofał się z tych ataków w tej prowincji chce przywrócić tę sytuację, w której ta strefa byłaby tą strefą zdemilitaryzowaną także tutaj poparcie Unii Europejskiej takie polityczne w tym całym sporze jest jest kluczowym, o co zabiega natomiast wiemy, że Putin, bo też słyszeliśmy takie deklaracje nie chce, aby strona unijna czy jakakolwiek inna strona wtrącała się rozmowy tutaj bilateralne tureckie rosyjskie no bo wywierała najpewniej presję na stronę rosyjską, a w tej sprawie także konflikty oczywiście skomplikowany tak jak w ogóle skomplikowana jest wojna w Syrii i ta rywalizacja mocarstw także rozwiązanie tego problemu nie będzie proste natomiast co ciekawe wczoraj mieliśmy taki pokaz demonstracji w zasadzie ze strony unijnej poparcia czy Solidarności państw Unii Europejskiej wobec Grecji Bułgarii, które potencjalnie są tymi państwami frontowymi, które mierzyć się będą z tym kryzysem i to co widzimy ze strony unijnej to jest kolejne transfery finansowe tym razem do Grecji Bułgarii, dlatego że Turcja już tych pieniędzy tak jak mówi nie chce to zna przynajmniej deklaruje, że nie chce mnie to jej chodzi tym tym razem w związku z tym kolejna próba blokowania blokowania migrantów na najwcześniejszym etapie jak tylko możliwe von der Leyen powiedziała, że Grecja jest tarczą Europy jeśli chodzi o kryzys migracyjny telekomów może jeszcze o tym kto na tej granicy się znalazł to są już uchodźcy z Idlib czy też to są uchodźcy jednak tych wcześniejszych fal, którzy po prostu próbują Turcji wyjechać myślę, że Niejestem na tej granicy, więc też trudną musi polegać tutaj na doniesieniach medialnych tak naprawdę jeśli jeśli o to chodzi na doniesieniach UNHCR w tej kwestii i tak naprawdę ten skład zarówno na narodowość narodowościowym jest zróżnicowany tak to nie są tylko Syryjczycy to są również Afgańczycy Pakistańczycy i inne narodowości także nie tylko nie tylko obywatele Syrii są w tej są w tej grupie, ale to też jest oczywiste, że w przypadku sygnału płynącego o tym, dlatego, że taki sygnał ARD on właśnie wysłał, że oto możecie sobie iść w kierunku Unii Europejskiej, że w przypadku wysłania takiego sygnału i inni również podłączają się pod tę falę migracyjną, próbując przedostać się do Unii Europejskiej, która jest niewątpliwie tym celem przynajmniej państwa zachodnie przede wszystkim Unii Europejskiej dla dla osób nie tylko szukających azylu, ale również po prostu lepszego miejsca do życia więc, więc ten skład jest jest zróżnicowany to nie jest trochę zaskakujące, że takie dziwne właśnie w tym wszystkim jest to, że Unia Europejska tym możemy powiedzieć po informacjach, że Unia Europejska właśnie jak zaskoczona tym kryzysy ta dalej nic nie mam nadal nie mamy żadnego mechanizmu, który niczego nie wypracowaliśmy liczyliśmy na to, że to się będzie utrzymywało w nieskończoność to porozumienie z Turcją, a tak wydaje się, że zaskoczona do końca być nie może, bo alarmowaliśmy my jako eksperci od o o tym od dawna ta umowa i tak powiedziałbym zadziwiająco długo utrzymała się i powstrzymywała napływ, dlatego że patrząc na statystyki my w gruncie rzeczy opanowaliśmy kryzys migracyjny, porównując 20152019 rokiem to 92% mniejsza liczba nieuregulowanej migracji to jest obecnie poziom, a 140 000 no przypadków rocznie to jest taka sytuacja normalna zwyczajowa dla Unii Europejskiej także trochę zyskaliśmy komfortu z 1 strony takiego, że przestaliśmy się tym tematem ekscytować natomiast wiedzieliśmy i wydaje się, że fakt, że reforma migracyjna nie zeszła tak do końca agendy unijnej, dlatego że komisja Europejska tak naprawdę planowała w marcu ogłosić nową strategię migracyjną to pokazuje, że jednak wielu urzędników polityków w Brukseli zdawał sobie sprawę z tego, że prędzej czy później będziemy musieli przyczynić się do rozwiązania tego kryzysu również na terytorium Unii Europejskiej zobaczymy czy to się uda 1358 za chwilę wrócimy do rozmowy czternasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studio dr Jolanta Szymańska z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych rozmawiamy o kryzysie migracyjnym o tym co się zaczyna wrzeć na granicy tureckiej greckiej co się dzieje warto chyba jednak przyjrzeć się tam jak zareagowała Europa na tę informację, ale też na temu co się w ogóle działo w samej Europie od momentu, kiedy to porozumienie z Turcją jak podkreśliliśmy przed informacjami goście od początku wadliwa od początku takie obarczone pewnymi problemami nieusuwalny mi jak ono jednak właściwy chyba wpajał takie nadzieje Europejskiej, że toczy się sprawa załatwiana uciekałem też jednoznacznie nie krytykowała tego porozumienia, dlatego że ono przyczyniło się na pewno do uspokojenia sytuacji w Europie opanowania choćby populistycznych ruchów nie wiadomo co by było, gdyby tego porozumienia nie było, więc ono miało swoje uzasadnienie była duża chęć replikował go przypomnijmy na inne państwa, dlatego że w Afryce północ tak w Afryce północnej i do pewnego stopnia gdzieś tam się udawało porozumieć np. z Libią Włochom bilateralny to też było wspierane przez Unię Europejską również współpraca z Marokiem hiszpańska z Marokiem przy wsparciu finansowym Unii Europejskiej również postępowała i to gdzieś tam, a stało się taką dominującą strategią Unii Europejskiej, aby właśnie blokować napływ migrantów, mimo że pierwotna strategia opublikowana przez komisję Europejską 2015 roku koncentrowała się przypomnijmy również na takim wewnętrznym wymiarze strategii, czyli właśnie przede wszystkim tych programach relokacji i reformie systemu do bliskiego, który miał właśnie przyczynić się do wprowadzenia takiego interwencyjnego mechanizmów sytuacjach kryzysowych, który podzielił, aby uchodźców przybywających do państw frontowych między inne państwa członkowskie tak, aby podzielić odpowiedzialność między nimi pamiętamy do jakich kryzysów politycznych to prowadziło, jaki sprzeciw wywołało tak naprawdę pierwotnie taka oś konfliktu koncentrowała się między Europą wschodnią Europą zachodnią południową zachodnią natomiast prawda jest taka, że programy edukacyjne nie zostały implementowane właściwie przez wszystkie państwa warto powiedzieć również o tym, że Unia zobowiązała się przesiedlać uchodźców najpierw na zasadzie takiego tymczasowego programu, a później również właśnie w ramach umowy Unia Turcja przesiedlenia miały postępować, czyli legalne kanały migracji miały być tworzone z państw pozaeuropejskich to Unii Europejskiej no tutaj niewielki postęp odnotowano, dlatego że jeśli pokazać statystyki to 2015 roku przesiedlenia to było to była liczba dla całej Unii mniej więcej 8000 rocznie, czyli tak naprawdę bardzo niewiele dzisiaj to jest około 25 000 rocznie co i tak jest bardzo nie niewielką liczbą w porównaniu do na potrzebę potrzeb tych państw, których te miliony uchodźców w gruncie rzeczy przebywają Unia Europejska podejmowała poza tą umową również szereg innych inicjatyw jak choćby wspieranie polityki powrotów wzmacnianie Frontexu przypomnijmy, że tak naprawdę Frontex przeszedł już szereg reform, odkąd został powołany pod wpływem kryzysu również ma być znacznie wzmocniony kadrowo i budżetowo finansowo i to wszystko kie reformy gdzieś tam są wdrażane, ale prawda jest taka, że filarem tej strategii ostatecznie były właśnie te umowy z państwami sąsiednimi i eksperci od samego początku przestrzegali, że to jest dobra taktyka na krótką metę, ale nie może być to strategią, dlatego że na dłuższą metę po prostu nie da się utrzymywać takiej prowizorki nie da się zatrzymywać, wspierając jedynie finansowo państwa sąsiednie tego systemu warto powiedzieć, że Unia też miała później takie pomysły jak np. w ogóle eksportowania procedury azylowej poza swoje granice chciała tworzyć takie właśnie hot spoty, w których rozpatrywane były te dla australijskich tak tylko państwa sąsiadujące z Unią oczywiście na to nie zgadzały także ta ten eksport czy outsourcing polityki migracyjnej był bardzo popularną strategią bardzo zyskiwał polityczne wsparcie wielu polityków w wielu państwach członkowskich natomiast dzisiaj widzimy ewidentnie, że nie możemy tego traktować jak strategię migracyjną Unii Europejskiej na wiele wiele lat, bo po prostu te możliwości absorpcji migracyjnych w państwach sąsiadujących nie są wystarczające no i sytuacja polityczna bywa tak skomplikowana, że tutaj Unia nie może tylko liczyć, że pieniędzmi zablokuje napływ migracyjny także dzisiaj Unia stoi po raz kolejny przed pytaniem o swoją strategię migracyjną tak jak wspominałem przed przerwą marzec był miesiącem, kiedy komisja Europejska miała opublikować strategię już wiemy nadzień dzisiejszy, że opublikowanie tej strategii się opóźni to będzie raczej kwiecień maj, kiedy komisja opublikuje tę strategię i tak naprawdę ja dzisiaj sobie też stawiam pytanie czy ta sytuacja w Turcji nie wpłynie na na kształty strategii i czy po raz kolejny nie powrócą właśnie pytania o program relokacji reforma w na, dlatego że to co wdrożyliśmy do tej pory okazało się krótkotrwałe potrzebujemy powrotu do do kompleksowej strategii pytanie właśnie czy powrócą stare pomysły czy będziemy mieć nowe pomysły jestem sceptyczna co do nowych pomysłów, dlatego że mam wrażenie, że minęło 5 lat i tych pomysłów no i pomysłów po prostu nie ma tak naprawdę administracja w Brukseli jest lista wciąż ta sama zmieniło się jak grono polityków na na na stojących na czele z instytucji natomiast też zasób pomysłów chyba taki sam na pytanie czy są też jakiś ucieczki przed odpowiedzialnością no wydaje się że, że będzie coraz trudniej znaleźć takie takie drogi wydaje się, że tutaj przede wszystkim sytuacja, która ma miejsce w samej granicy będzie takim obciążeniem politycznym coraz większym prawda na czele jednak te obrazki docierają do Europy jednak są tylko koczujący pod gołym niebem musimy z tego świata, ale ja chciałbym przypomnieć, jakie obrazki widzieliśmy w 2015 roku widzieliśmy przypomnijmy sobie również w granicach Unii Europejskiej w Austrii ciężarówkę z ciałami uchodźców widzieliśmy tonące statki, a do dziś można zobaczyć wrak we włoskich portach w decyzji one cała dobrze rości znanych wraków statków, z których tak naprawdę ściśnięci migranci przedostawali się w nieludzkich warunkach do Europy tak naprawdę to był to była przyczyna w ogóle rozpoczęcia dyskusji na ten temat i te humanitarne aspekty w tym dokumencie z 2015 roku komisji Europejskiej bardzo wybrzmiewa tylko jak ewoluowała później to strategia nie miało wiele wspólnego z tym humanitarnym podejściem zdecydowanie ten wątek bezpieczeństwa zaczął dominować co też wiązało się po prostu z procesami, które zachodziły w państwach członkowskich z oczekiwaniami społeczeństwa, które właśnie ciało bezpiecznego poczucia bezpieczeństwa przede wszystkim bezpieczeństwa komfortu no 1 i drugiego mam wrażenie, dlatego że też trudno lekceważyć jednoznacznie obawy dotyczące bezpieczeństwa przypomnijmy, że bezpośrednio po na bezpośrednio po rozpoczęciu kryzysu migracyjnego mieliśmy szereg ataków terrorystycznych i politycy bardzo, jakby skrzętnie starali się powiązać te, ale to się słabo wychodziło słabo emigracja nie była ta migracja tak, ale myślę, że w opinii w percepcji społecznej te wątki są powiązane, dlatego że do dzisiaj w pytaniach opinii badania opinii publicznej można można te powiązania odnaleźć także to nie jest także nie zrobiło wrażenia wydaje się, że na wielu osobach jednak to zrobiło wrażenia i ja to dzisiaj słyszę pytania o tym, właśnie czy nowa fala uchodźców oznacza nowe zadania zarówno terrorystycznych w Europie także wydają się, że nie można tego lekceważyć tego lęku tego lęku tak i wydaje przyznać trzeba tłumaczyć na pewno i też nie można lekceważyć, jakby kontroli i całego tego systemu warto powiedzieć, że sporo w międzyczasie zrobiono jeśli chodzi o tzw. inteligentne granice czy też elektroniczne systemy choćby o rejestrację uchodźców co jest dużym dużym plusem natomiast wydaje mi się, że nadal jest duży kryzys zaufania między państwami członkowskimi Unii Europejskiej i to będzie utrudniało wypracowanie strategii migracyjnej dziękuję bardzo, dr Jolanta Szymańska z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych była ze mną w studiu czternasta 16 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA