REKLAMA

Będąc młodym onkologiem: "Nie zostawiam pacjentów z Dr Google, daję nadzieję"

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-03-05 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
37:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
1106 na zegarach też przedpołudniowy program Radia TOK FM w naszym studiu pan Paweł Sobczuk dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu lekarz pracownik zakładu fizjologii Warszawskiego Uniwersytetu medycznego Narodowego centrum Onkologii imienia Marii Skłodowskiej Curie członek komitetu młodych onkologów Europejskiego stowarzyszenia Onkologii klinicznej tematem naszego spotkania jest onkologia jako dziedzina medycyny, ale też sami onkolodzy, którym brakuje to po Rozwiń » pierwsze, a po drugie, no też narażeni są w stopniu najwyższym na na wypalenie, o czym świadczą choćby wyniki badań pierwsze pytanie będzie dotyczyło, dlaczego pan w ogóle zdecydował się na onkologię pan w trakcie specjalizacji onkologia jest bardzo ciekawa bardzo rozwojowa dziedzina, więc to był 1 z głównych argumentów za wyborem akurat tej specjalizacji tak naprawdę to ja już 1 na same studia medyczne wiedziałem, że chce specjalizować gdzieś w tematyce onkologicznej głównie za sprawą różnych zainteresowań naukowych po onkologia poza tym, że jest jak bardzo niezbędna potrzebna pacjentom tych pacjentów chorych na nowotwory mamy w Polsce około 160 000 chorych nowych diagnozowane rocznie, więc na pewno zapotrzebowanie jest bardzo duże też daje duże pole do do pracy naukowej do rozwoju z racji tego, że ciągle nie znamy do końca, skąd biorą nowotwory jak powstają też cały czas rozwijamy nowe metody leczenia, więc na polu naukowym poza zwykłe leczenie też można bardzo dobrze się rozwijać w tej dziedzinie, a co określa predyspozycje do danej specjalizacji bo kiedy myślę Onkologii natychmiast narzuca się do wrażliwości i stopień odporności też, o którym przyszły onkolog musi charakteryzować szczerze cieszy ciężko powiedzieć co predysponuje osoby do konkretnej specjalizacji wiadomo, że niektórzy mają więcej zdolności manualnych bardziej chcieliby się zajmować sprawami chirurgicznymi, więc to jest 11 rzecz inni podają czas warsztatowo do tego podchodzi powiedz jak praca praca lekarza to jest jednak w dużej mierze warsztat oczywiście potrzeba wrażliwości rozmowy z pacjentem umiejętności przekazania mu jakiś informacji to są rzeczy, których wielu przypadkach można się nauczyć, więc ciężko powiedzieć czy są jak i specjalne predyspozycje do bycia onkologiem raczej to to są te same predyspozycje co po prostu do zdobycia lekarzem, gdzie trzeba jednak być przygotowanym na dużą ilość pracy na obciążenie psychiczne związane z trudnymi rozmowami to nie tylko Onkologii i samozaparcia się do tego, żeby prace pracę wykonywać jak najlepiej myśląc przede wszystkim o pacjentach ani o tym, żeby podążać tylko z jakimi utartymi schematami tym co jest nam narzucone czasami skóry czytając, słuchając o tym, że brakuje onkologów też od dzisiaj, nawiązując do wyników tych badań, wg których 71% onkologów w Europie zwalonych zawodowej mową tych młodych ludziach, którzy dopiero wchodzą do zawodu zastanawia się, dlaczego tak jest w tak prosty sposób próbuje to przełożyć na wrażliwość właśnie dziś to założenie porażki wpisane wpisany zawód nie powiedziałbym, że mamy wpisane założenie porażki, bo jednak coraz więcej chorych udaje nam się wyleczyć najczęściej mówimy o tym, że wciąż dużo osób umiera na nowotwory, ale zapomina się o tym, że w przypadku wielu typów nowotworów jesteśmy w stanie wyleczyć prawie każdego, więc też jest duże pole do sukcesów i cieszenia się z tego, że u chorych, których czasami wydaje nam się, że sytuacja beznadziejna udaje nam się uzyskać świetny efekt bardziej w kontekście wypalenia myślałbym chyba o od tej ilości np. biurokracji, która nas narzucona wypełnianiu 1 000 000 różnych tabelek schematów, gdzie my zamiast rozmawiać z pacjentem musimy zająć się zająć się papierologii nie mając czasu na rozmowę i być może stąd też bierze to z drugiej strony, gdzie pacjenci myślę, że się nimi nie zajmujemy, bo już mamy dosyć raczej robimy to co co jest nam narzucone przez różne odgórne instytucje, które tego od nas wymagają popełniają fundamentalny błąd, który zdaje sobie sprawę pan nawet nie zatonie skarcił użyłem słowa porażka, choć powinienem powiedzieć niepowodzenie kategorii braku wyleczenia pacjenta, którym akurat onkolog zajmują generalnie irytujący jest nawet nie wiem, kiedy dochodzi do sytuacji krańcowo tragicznej, czyli pacjent odchodzi bardzo często formuje się raz przegrał walkę z surową trudno mówić o porażce prawda, bo ktoś walczy trudno mówić po porażce, bo o porażce moglibyśmy mówić, gdybyśmy nie podjęli żadnej interwencji zawsze staramy się zaoferować pacjentowi to co jest dla niego najlepsze najbardziej optymalne w tym momencie to nie jest żadna przegrana to jest można powiedzieć, że nowotwór może pokonał tego pacjenta, ale też zmienia się to bardzo bardzo w ostatnim czasie, więc nie mówiłbym o porażkach o porażkach w Onkologii może warto byłoby trochę skoncentrować się bardziej w kierunku tego co się zmienia na dobre i tego ile sukcesów udaje się jednak mimo wszystko osiągnąć to jest to pozwoli pan wyczerpując ten wątek do końca ma pan kolegów koleżanki które, którzy być może decydowali się zmieni specjalizację bądź też odchodzili z zawodu skutek tych trudów psychicznych, jakie niesie ze sobą być onkologiem w samej Onkologii osobiście nie znam takich osób, które by zrezygnowały być onkologiem na rzecz innej specjalizacji znam ludzi, którzy podejmowali zupełnie inne specjalizację wydają się nam np. dużo mniej obciążające typu patomorfologia większość czasu spędza jednak przed mikroskopem oglądając preparaty i w, określając wynajęła choroby pacjent choruje i ci w ci moi koledzy też zmienia specjalizację z racji różnych obciążeni też psychicznych, które w nam zwykłym szarym ludziom czasami się w ogóle nie kojarzył z taką pracą, więc tutaj w każdej dziedzinie dochodzi do wypalenia z różnych powodów nie tylko z powodu obciążenia psychicznego związanego z pacjentem ciężkości jej jego choroby, ponieważ w trakcie specjalizacji, więc pytanie rozłożona no być może kilka etapów Pańskiej edukacji medycznej czy zdarzyło się panów w Pańskiej praktyce w Polsce był pan świadkiem sytuacji bardzo trudnej rozmowy, która utkwiła panów w pamięci do dziś z takich rozmów jest sporo chyba najbardziej państw takie rozmowy jeszcze czasów studenckich, kiedy nie do końca jest się przygotowanym do tego jak rozmawiać z pacjentem jak mu przekazać jakieś trudne wiadomo, że jako część tego nie przekazujemy bezpośrednio, ale wszystkimi chorymi chorymi rozmawiamy, więc takich rozmów jest sporo szczególnie z tymi młodymi osobami, które przychodzą do szpitala często z powodu jakiś błahych dolegliwości, a my musimy przekazać stołu to diagnozę, że jednak jest to poważna choroba jest np. nowotwór, ale ja też zawsze staram się mając tą perspektywę wiem jak wygląda leczenie jak wyglądają takie dane na temat skuteczności troszkę tych pacjentów podbudować nie mówiąc tylko, że jest to nowotwór i zostawić pacjenta z dr. Google, który powierzy na pewno ten pacjent nie przeżyje tylko raczej też dawać nadzieję, bo to nadzieje możemy w dużej w dużej mierze dawać mając obecne leczenie to się zastanawiający jest na ile ta nadzieja, którą onkolog nie jest podyktowana tylko troską o samopoczucie pacjenta na ile rzeczywistą wiarą w powodzenie takiej misji, gdybyśmy nie wierzyli w to, że to leczenie, które pacjentowi oferujemy to nie miałoby to chyba najmniejszego sensu i nasza praca nie miałaby sens zdarzają się przecież przypadki co, do których no diagnoza jest jednoznaczna jednoznacznie zła mimo to te wysiłki podejmujecie też musimy pamiętać, że trochę jak też sami je studentom w medycynie w kinie wszystko jest możliwe i to, że nawet badania naukowe pokazują, że 99 pacjentów na 100 w danym rozpoznaniem nie przeżyje 3 miesięcy to zawsze jest 1 pacjent, którego warto walczyć, które przeżyje może 5 lat nawet takich też pan pamięta doskonale takich jeszcze nie pamiętam z racji tego, że też dość krótko pracuje w zawodzie, ale są pacjenci, którzy są na pewno na dobrej drodze, żeby takie takie efekty osiągnąć można w pańskim przypadku mówić o pasji, jaką jako, jaką kompan żyje w związku z ekologią myśl myślę, że tak, chociaż tutaj przemawia przeze mnie skromności i powiedział, że to jest po prostu mój zawód, ale w sumie zawód, który wybrałem już ładnych parę lat temu zawsze chciałem robić i na razie nie miałem takich momentów, żeby myślał o tym, że chcę chcę to zmienić chce porzucić na rzecz czegoś innego to uważa pan, że Onkologii dyskutuje się tylko w kontekście statystyk to tragicznych statystyk nie jesteśmy oswojeni w ogóle z tym tematem tym terminem no tak onkologia kojarzy się wszystkim raczej bardzo negatywnie zawsze pokazujemy te negatywne statystyki często też wynika z tego jak w jak wyglądają nawet nasze kongresy naukowe, że my ciągle zasypujemy siebie nawzajem statystykami danymi na temat tego lub prac ile procent pacjentów przeżyło jak długo żyli, więc też często sami onkolodzy niekoniecznie potrafią przełożyć te dane na prosty sposób wytłumaczenia pacjentowi tylko cały czas podajemy te cyferki, które nam w głowie w głowie ciągle krążą z racji tego jak jak wygląda nauka w Onkologii Paweł Sobczuk onkolog jest moim państwa gościem już po informacje wracamy do naszej rozmowy poproszę też pana takie wskazanie, kto do tej roboty mówiąc wprost najbardziej się nadaje informację są różne pasje w życiu właściwie zajęłoby to pewnie około pół godziny, żeby się przynajmniej te najważniejsze, ale rzadko zdarza się ktoś tą pasją onkologiczną kimś takim jest mój gość pan Paweł Sobczuk lekarz pracowni w zakładzie fizjologii Warszawskiego Uniwersytetu medycznego Narodowego centrum Onkologii Marii Skłodowskiej Curie członek komitetu młody onkologów Europejskiego Towarzystwa Onkologii klinicznej dzień dobry, że gracze środkowy zespołu przyszło ekologiem dokładnie tak, ale zdaje sobie sprawę z onkologiem to będzie pan 24 godziny na dobę nawet na chwilę pan się tego nie uwolni pewnie nawet poza godzinami pracy spotyka pan znajomych spędza pan czas z rodziną, który po pierwsze, praca zawodowa się przewija, a po drugie musi odpowiadać na na szereg pytań z ekologią związanych takie już jest życie każdego lekarza każdego studenta medycyny to tak naprawdę będąc studentem medycyny od pierwszego roku już dla wielu osób jest się lekarzem wszystkie sąsiadki ciotki i cała rodzina z nami przychodzą z pytaniami konsultacjami wyników więc, jakby jestem w pełni świadomy tego, że onkologiem będę 24 godziny godziny na dobę i te pytania onkologiczne będą się pojawiały z każdej strony, bo też nowotwory to jednak 1 z naszych największych problemów medycznych zastanawia mnie czy spośród tych wielu pytających, których pan spotyka na swojej drodze ktoś zadaje fundamentalne pytanie pan, jakie jest, skąd biorą nowotwory tak naprawdę chce i ja sam sobie często zadaje pytanie, skąd te nowotwory biorą oczywiście główną przyczyną nowotworów są różne czynniki środowiskowe to na co często sami się narażamy ich predyspozycje genetyczne jak kolportuje się gdzieś w towarzyskich kręgach prezes predyspozycje genetyczne są dobrym chwytliwym tematem mamy 1 konkretną rzecz, której możemy się przyczepić, ale w rzeczywistości to tylko w niewielki procent naszych przypadków nowotworów jest stricte uwarunkowane przyczynami genetycznymi oczywiście mamy takie konkretne zespoły, gdzie wiemy, że pacjent daną mutacją rozwinie dany nowotwór, ale będą pojedyncze przypadki najczęściej to wiele różnych czynników, które się na to nakładają takich czynników jak narażenie na promieniowanie ultrafioletowe, czyli po prostu na opadną skład opalanie się nieodpowiednie odżywianie palenie tytoniu w nadmierne spożywanie alkoholu wiele wiele innych czynników, których też do końca w nie jest nie znamy jesteśmy w stanie zrozumieć, jakim mechanizmie one działają, ale co zazwyczaj musi być dużo różnych czynników i też u każdego każdy osoby będą działały zupełnie zupełnie inny sposób, więc ciężko przewidzieć czy pacjent x zachoruje na dany nowotwór za kilka lat czy nie ale, zamykając to pewną konkluzją na nowotwór pracujemy sobie sami dokładnie, tak więc to też od nas zależy czy sobie to ryzyko w ciągu naszego życia zwiększamy czy staramy się minimalizować odpowiednimi zachowaniami, a poza predyspozycjami genetycznymi, o których pan powiedział, które stanowią fundament dla niewielkiej niewielkiego odsetka nowotworów czy jesteśmy w stanie jakimkolwiek badaniem określić naszą predyspozycjach organizmu naszego układu odpornościowego na nowotwór rozwiąże, że to też pewien sprzeciw układu odpornościowego kiedy, kiedy powstał powstają nowotworowe komórki nie powiedziałbym, że jest to sprzeciw układu odpornościowego, bo komórki nowotworowe w czasie, kiedy powstają one wytwarzają, jakby naturalną barierę ochronną tak, żeby nasz układ odpornościowy ich nie zauważył, więc to, nawet jeżeli mamy najlepiej PiS najsprawniej działający układ odpornościowy nie chorujemy na żadne przeziębienia grypy i inne choroby to wcale na stronie nie ochroni przed nowotworem, więc wiele różnych testów, które można dziś spotkać dostępnych na rynku bardzo drogi do bardzo drogich to nie są testy, które mają jakiekolwiek potwierdzenie naukowe i weryfikację można je zastosować wynik, który one dają jest wynikiem rzetelnym, więc to jest tak naprawdę wyciąganie pieniędzy z naszych kieszeni i żerowanie na naszym strachu przed chorobą nowotworową, więc te różne badania żywej kropli krwi i w jakich bio rezonansu które, które znajdujemy w internecie to jest po prostu naciąga łatwo tak to wie pan co pan teraz uczynił pan pozbawił 1 dość popularnych prezentów wśród nowobogackich podarować komuś taki pakiet do zbadania się na predyspozycje nowotworom pozbawiają też pewnie niektórych osób klientów na sprzedaży wodza o obniżonym czy w podwyższonym pH wielu innych rzeczy już chyba nie pierwszy raz narażam, więc przejmuje na siebie dobry onkolog to doświadczony onkolog to na pewno, więc sam będąc w trakcie specjalizacji niż te nie mogą się o sobie powiedzieć, że jestem doświadczony to jest jednak druga, że na pewno onkolog, który na bieżąco tym co się dzieje w nauce, jakie nowe badania, jakie nowe leki wchodzą, ponieważ zawsze musimy pacjentowi oferować to co najlepsze to co najbardziej aktualne nie zawsze mamy to od to dostępne w naszym w naszych możliwościach, ale doświadczenie ma duży wpływ, ale też pasja chęć pomocy umiejętność rozmowy z pacjentem na pewno świadczy o tym czy ktoś jest dobrem onkologię czy ktoś jest bardzo dobrym ekolog zakładając, że jest pan bardzo dobrym przyszłym onkologiem zadam panu pewne pytania najpierw odwołał się do pewnej analogii widzi pan przez lata panowało przekonanie, że rozwinąć sportowo Polak może tylko zrobić to za granicą jeśli jesteśmy dobrze zapowiadającym się piłkarzom wyjeżdżać na zachód, bo tylko tam nauczą się tego fachu także wiedzieć na poziom Europejski być może nawet światowy pytanie teraz do pana brzmi w następujący sposób, dlaczego pan jeszcze nie wyjechał, a czy może nie nosi pan z takim zamiarem nosiłem się z takim zamiarem jest pewien okres gdzieś tam po skończeniu studiów, ale bardziej z taką perspektywą, żeby wyjechać nauczyć się spróbować wrócić do kraju, żeby zaimplementować to co co człowiek nauczył się za granicą myślę, że na jakieś staże w zagraniczne na pewno na pewno kiedyś wyjadę, żeby pomóc naszym pacjentom i wprowadzić jakieś nowe rzeczy w Polsce pewnie głównie w kontekście kontekście badań, bo jeżeli chodzi o same nowe leki to już zależy głównie od naszych decydentów politycznych, a nie onkologów czy naukowców jak najbardziej w Polsce mamy ograniczone możliwości do rozwoju szczególnie rozwoju naukowego, bo ilość badań klinicznych ilość badań takich przed klinicznych, czyli laboratoryjnych ich finansowania jest dość ograniczone, więc czy to takie kraje stany Zjednoczone wielka Brytania czy zachód Europy jest dużo bardziej atrakcyjne w kontekście rozwoju, czyli to nie jest tylko chęć konfrontowania tych nurtów onkologicznych Polski versus inne kraje tylko po prostu tam onkologia stoi na wyższy poziom tam badania naukowe w zakresie Onkologii tę na wyższym poziomie nie powiedziałbym, że samo leczenie stoi na wyższym poziomie oczywiście niektóre kraje mają więcej zarejestrowanych terapii niż my mamy w naszych warunkach, ale to nie są jakieś tak dramatyczne różnice, żebyśmy tutaj lamentowali naszą rejestrowane terapia, czyli wykrywalność zarejestrowane terapie, czyli leki, które zostały zarejestrowane przez odpowiednie urzędy, czyli np. amerykańską agencję leków Europejską agencję leków, które można u pacjenta konkretną chorobą zastosować w leczeniu dobrze do tego przejdziemy natomiast co jest miarą skuteczności onkologicznej to jest liczba wykrytych nowotworów w odpowiednim ich stadium, czyli najlepiej na początku czy kryterium skuteczności jest liczba odsetek wyleczonych pacjentów jest wiele różnych kryteriów i tutaj w zależności od tego jak w oczy będziemy mówili to będą inne kryteria oczywiście chcielibyśmy, żeby jak najmniej wykrywanych nowotworów, czyli w skuteczność prewencji i wykrywania zmian przed nowotworowych, zanim one dadzą nam właściwe nowotwór złośliwy przewożą, czyli rozróżniamy w takim razie 3 stadia kogoś, kto jest zupełnie zdrowe kogoś, kto ma nowotwory pośrodku stadium pośrednie, czyli stan przednowotworowy w przypadku niektórych typów nowotworów oczywiście nie zawsze mamy takie stany stany przed nowotworowe, ale w niektórych typach np. raku jelita grubego możemy mieć polipy w jelicie grubym, które chciał, jeżeli usuniemy wszystko nastąpi, zanim one jeszcze przejdą tą tzw. transformacją nowotworową staną się złośliwe to są takim stanem przed nowotworowym, który zwiększa ryzyko, że za kilka lat po mógłby stać nowotwory to tak naprawdę moglibyśmy też powiedzieć mamy 400 dzieci mamy osoby zdrowe mamy osoby z ze zmianami przed nowotworowym mi osoby z nowotworem zlokalizowanym, czyli np. pojedynczym guzkiem pojedynczą zmianą na skórze, którą możemy usunąć wtedy traktujemy pacjenta jako leczonego, jeżeli nie rozwinie przerzutów i czwarta grupa osób pacjenci, którzy poza nowotworem miejscowy mają też przerzuty odległe to jest ta grupa, która zazwyczaj najgorsze rokowanie, bo jednak łatwiej nam usunąć 1 zmianę niż leczyć pacjenta, które tych zmian w różnych narządach naszego ciała ma kilka kilkanaście kilkadziesiąt to teraz wróćmy do tej skuteczności onkologicznej, które z tych kryteriów jest cennej sensu mniejszym wskaźnikiem pozwalającym określić skuteczność na nas na pewno procent pacjentów wyleczonych całkowicie tutaj najłatwiej nam wyleczyć tych pacjentów, którzy mają w nowotwór zlokalizowane trudniej wyleczyć tych pacjentów z chorobą przerzutową, chociaż w tej grupy też takie takie przypadki spotykamy z różną częstością, stosując najnowsze terapie coraz więcej takich pacjentów pacjentów mam 9 zależałoby nam na tym, żeby pacjenci zgłaszali się na badania profilaktyczne wykrywać nowotwory we wczesnym stadium moc ich wyleczyć radykalnie doszczętnie od razu na samym początku nie musisz leczyć ich w przypadku przerzutów, żeby te zarzuty się w ogóle nie rozwinę dobrze też bez podziału na kategorie w Europie Polska zajmuje, które miejsce we wrześniu do tego precyzyjnie określić powiedzieć 1650 kilka krajów europejskich ale, ale myślę, że da się do wskazać to miejsce w szeregu bądź też w danej grupie nie chciałbym tutaj popadać w statystyki, bo to też bardzo będzie się różniło od typu nowotworu w niektórych będziemy w czołówce Europejskiej wylać celności, bo wszędzie wyleciał leczy się podobnie, czyli np. w nowotworach jądra innych będziemy gdzieś troszkę bardziej z tyłu np. raku piersi w związku z dostępem do niektórych terapii, ale nie chciałbym tutaj żonglować żadnymi liczbami mówić konkretnie jesteśmy w ogonie w środku czy w czołówce i wcale nie zachęcam pana do tego, by odtwarza pan statystykę raczej chciał może pan posłużył się własnym doświadczeniem, ale też intuicją na pewno na pewno jesteśmy w czołówce nie powiedziałbym, że jesteśmy w samym ogonie jesteśmy gdzieś pośrodku mamy sporo nowych terapii, które się w ostatnim czasie pojawiły jednak wciąż bardzo dużo rzeczy nam brakuje, więc chcielibyśmy żeby, żeby nasz Arsenał leków byłoby nieco większe, ale zobaczymy jak się to nam potoczy zadam panu nieco kłopotliwe pytania, ale też prosiłbym, by pan od odpowiedzi nie uciekał, gdyby ktoś, czego panu nie życzy pańskich bliskich zachorował na nowotwór to co mu pan polecił leczenie w kraju czy też wyjazd zagranicę jeśli tak to, jakiego kraju na początku, czyli w tych te pierwsze etapy leczenia większości krajów wyglądają podobnie, więc wcale bym tutaj nie uciekał z polskiej na rzecz leczenia w innym miejscu obie jesteśmy w stanie zaoferować bardzo podobne leczenie na podobnie wysokim poziomie być może u nas troszkę gorzej rozwinięte takie leczenie wspomagające czy wsparcie psychologiczne wsparcie dietetyka, który powie jak powinna powinna wyglądać odżywianie w czasie takiego leczenia, więc tym mamy mamy pewien problem, ale na pewno nie nie mówiłbym, że jedziemy leczyć się do Stanów, bo tam będzie będzie dużo lepiej, a musi pan przyznać, że rzeczy, których na to stać jeśli dotyka choroba nowotworowa to z reguły decydują się na podjęcie terapii za granicą z praktyki nie powiedziałbym, że jest aż tak w aż tak często zewrzeć pacjenci poszukują ewentualnie leków, które u nas niedostępne, żeby je zakupić sprowadzić z zagranicy próbować przyjmować przyjmować w Polsce, ale są wciąż pojedyncze przypadki jednak, jeżeli dobrze pacjentowi wytłumaczymy, jakie są opcje i że wcale u nas nie jest tak źle to pacjent jest w stanie zrozumieć tutaj często mediana mówią o tym, że w Polsce jest także za granicą jest lepiej w rzeczywistości wcale tak nie jest i właśnie dlatego, ponieważ studium te mity obalać Paweł Sobczyk lekarz pracownik zakładu fizjologii Warszawskiego Uniwersytetu medycznego Narodowego centrum Onkologii moim państwowości informację za chwilkę wracam 1142 to jest przedpołudniowy program Radia TOK FM Paweł Sobczyk w naszym studiu dzień dobry raz jeszcze dzień dobry lekarz pracownik w zakładzie fizjologii Warszawskiego Uniwersytetu medycznego Narodowego Instytutu Onkologii imienia Marii Skłodowskiej Curie państwowego Instytutu badawczego dobrze powiedziałem tak jest moim państwa gościem członek komitetu młody onkologów Europejskiego Towarzystwa Onkologii klinicznej mam pewien dylemat właściwie w artykuł jego poniewczasie czy czy można i należy w ogóle rozmawiać o Onkologii w taki sposób, jaki my robimy aż prosi się, by tutaj zainscenizować takie przemówienia zgłaszanych dość hermetycznym językiem polegającym na doświadczeniach państwa grupy onkologów też mam wrażenie cały czas Onkologii nie potrafimy rozmawiać w sposób przystępny ludzki musimy rozmawiać w prosty sposób, bo z, jakby to informacje kierujemy do prostych ludzi, którzy nie mają wykształcenia medycznego nie znają naszego slangu żargonu, który myśli na co dzień posługujemy, a jeżeli chcemy osiągnąć jakiś efekt z z nakłonić te osoby do badania się do podejmowania leczenia musimy mówić w sposób taki, który każdy zrozumie ja zawsze zawsze mówię do pacjentów prosto często stosuje takie zwykłe codzienne przykłady jak coś działa albo jak coś nie działa, żeby zrozumieć może też to branego np. takiego przykładu jak pan Onkologii przenosi na życie codzienne takie, przemawiając do domysłów standardowy przykład, że jakiś pacjent przychodzi do mnie z pytaniem o to czy np. witamina c leczy raka albo inne z takich pseudo terapii zawsze wie, że można wziąć butelkę domestos SA to miasto będzie świetna, bo już jakiegokolwiek innego innego środka poza nim komórki nowotworowe laboratorium wybiję wszystkie eksponujemy zwierzę w w kolejnym etapie badania, bo tak testuje się testuje się leki na skuteczność przeciwna postawa byłaby stuprocentowa, ale też śmiertelność zwierząt stuprocentowa, więc nie wszystko co pokazuje nam skuteczność na komórkach w laboratorium musi być w musi działać człowieka czy zwierząt zazwyczaj taki takim taki przykład to wielu osób działa tam właśnie internet jest zwykle źródłem takiej wiedzy bądź też domorosłych sposobów na zwalczanie nowotworów niestety mamy będą rosły to mamy specjalistów, a te sposoby są sosu SOS są mocno domowe magnesem są z buraka słyszał pan oczywiście w lewy do odbytnicze Skawy bardzo dużo takich metod można znaleźć oliwy pan co wkracza pan bardzo grząski grunt znam wielu świetnie wykształconych ludzi z tym się spod, którzy robią robią regularnie na co nie ma żadnych, że żadnego podłoża naukowego, ale czym tkwi skuteczność większości takich znachorów internetowych w tym, że oni właśnie mówią prostym językiem przemawiają do do pacjenta do klienta mówiący, że wyleczą go z tego nowotworu, że ta terapia jest skuteczna żona zabija komórki nowotworowe itd. itd. a onkolodzy często wszyscy będą mówili, że jest szansa, że może się uda wyleczyć może się nie udać, bo nie wszystkich to działa, więc to trochę mniej przemawia do pacjentów w jakiej jeszcze pan sposobach słyszał od swoich pacjentów właśnie, które mogłyby leczyć nowotwór Niko niekoniecznie konwencjonalną terapią różne mieszanki ziołowe o nieznanym składzie z różnymi proszkami z poroża renifera i tego typu rzeczy były przypadki wkładania sobie wieczorki różne różne miejsca w tworzenie nawet ran, które wrócić orkę wkładano żony miał wyciągać komórki nowotworowe albo unikanie cukru, bo nie cukier dokarmiana nowotwór co też nie jest nie jest prawdą nie ma tutaj żadnego uzasadnienia i też argument, którym posługują się ludzie wydawać, by się mogło bardzo bardzo rozsądnie sam w swoim otoczeniu takich kilkoro wie pan to były także z cukru potrzebują wszystkie nasze komórki czy to zdrowe nowotworowe często bowiem w złym towarzystwie przednie nas tak to aż tak to nie nie będę tutaj krytykował, ale brakuje nam trochę sami takich podstaw w podstawy zrozumienia naszej fizjologii naszej biologii to jest wykorzystywane w celu przepchnięcia tych różnych różnych teorii okryte w takim razie pana zapytam inaczej, gdyby podawać biologii od najmłodszych lat w sposób po pierwsze, przystępne po drugie, przydatne dla dla człowieka jego życia i kształtujący też nasze wyobrażenie o ludzkim organizmie to co być może tych zachorowań na nowotwory mielibyśmy mniej jest bardzo duża szansa, że tak, by było jednak pamiętać, że ze swojej szkoły to często biologia to było uczenie się o tym jakie zbudowany ślimak co nie kończy pan oglądał oczywiście, że tak ani ich gronie jesteśmy w stanie przełożyć na swoje swoje własne życie po obu panów potem pantofelki teraz mi to jeszcze może się przydało później w kontekście chociażby zdania matury, żeby dostać się dostać się na medycynę, ale większości osób nic potem pantofelki nie przyjdzie dobrze, że pamiętamy, jaki ma kształt tak dla wiedzy ogólnej, ale dla praktyki codziennego życia pewnie lepiej, gdybyśmy więcej mówili o działaniu naszego organizmu o w podstawowych chorobach, z którymi większość z nas w ciągu swojego życia się spotkań, jakim zapobiegać czy czy jak ewentualnie się diagnozować czy onkolog taki, bo przyszło onkolog tak jak pan właśnie zaczyna też wypełniać zamiast zająć swoją robotą, który pewnie jest mnóstwo zajmuje się tą wiedzą edukacyjną, którą musi z tą edukacją, którą musi przekazywać innym powinniśmy się tym zajmować bardzo byśmy chcieli mieć na to więcej czasu, którego nie mamy, więc często schodzi na 0203. plan, a często też już jest za późno na niektóre takie takie rozmowy szczególnie właśnie u pacjentów onkologicznych ze staram się to przenosić na grunt taki codzienne mówiąc o tym, swoim studentom na uczelni, starając się to dziś promować takich codziennych rozmowach ze znajomymi czy w mediach społecznościowych, żeby gdzieś ta wiedza z sław świata być może jakieś kilka kilkanaście osób od zachorowania na nowotwory uchroniło pan zaapelował też do mnie, kiedy słuchaliśmy obaj informacji Radia TOK FM obala wszystkie mity związane z nowotworami posłużę się jeszcze 1 pozwoli pan, że dawno przecież wynaleziono lekarstwo na nowotwory tylko do nie chce się o nim powiedzieć, bo terapie są tak kosztowna, a co za tym idzie też wspomagają budżety państw, że nikomu się to nie opłaca, by ludzie się z tego raka leczyli patrząc NATO logiczne, gdyby jakaś firma miała już ten cudowny legł legł na raka w swoim Arsenale pewnie sprzedawała go za grube pieniądze dokładnie takie, jakie teraz wydajemy na inne inne leczenia i wszyscy wszyscy mieliby z tego zysk to 1 argument drugi jest taki, że nigdy nie będziemy mieli uniwersalnego leku na raka każdy nowotwór to jest zupełnie inna choroba to, że mówimy Onkologii i nowotworach jako 1 z dziedzinie to nie znaczy, że każdy nowotwór wygląda tak samo tak samo, lecz nawet 2 nowotwory w tym samym narządzie np. 2 nowotwory płuca będą 2 zupełnie różne nowotwory różnej biologii nowotworów w sumie na razie żadnego się całe szczęście, ale rodzaje nowotworów zdiagnozowane u ludzi bardzo dużo uczę ciężko powiedzieć swojej specyfiki swojej dziedzinie pracują głównie czerniaka mięczakami tożsamych miejscach mamy około 100 różnych podtypów słyszałem o liczbie 2186, ale nie wiem czy dzieci może nie chcę nie chcę tutaj skłamać pewnie ta liczba też nam się będzie zmieniała jak chodzą na nowe metody wiemy więcej więcej o tym, skąd biorą nowotwory, toteż te w klasyfikację jeszcze bardziej rozrastają ludzie, którzy w sposób naukowy oddają się swojej pasji lubią dziś do uprawy takie wizjonerstwo, gdzie starają się partycypować będzie wyglądało życie w danej dziedziny danej specjalizacji pan sobie obraz będzie onkologia wyglądała za 101520 lat czasami trochę boję się wyobrazić jak będzie wyglądała onkologia patrząc na to jak wygląda teraz w porównaniu np. 5 lat temu, gdzie mamy coraz więcej leków coraz więcej badań klinicznych coraz więcej wiemy właśnie, czego bać co wiemy coraz więcej o genetyce bać trzeba tego, że będzie coraz trudniej czasami podejmować decyzje jak dobrać odpowiednie leczenie co jest coraz więcej wiedzy do zapamiętania przyswojenia i dalej przekazywania jej też pacjentom, ale z drugiej strony perspektywa pacjentów jest na pewno dużo bardziej optymistyczna, bo ten wszystkie wskaźniki wylecieli gości będą na pewno stopniowo rosły, ale wciąż ten wzrost na pewno nie taki, jakiego byśmy sobie wyobrażali jakiś, jakim byśmy marzyli Eko konsultuje swoje wyobrażenia z przypuszczeniami, że już za parę lat onkologia stanie się chcę być przyjazną dziedziną, ale nie tak traumatyczną w przekazie doznań jak inne dziedziny medycyny, że do onkologa będziemy chodzić tak jak teraz chodzimy do kardiologa do lekarza zajmującego się chorobami wewnętrznymi obawiam się, że potrzebujemy na to jeszcze bardzo dużo czasu, żebyśmy też w swojej mentalności zmienili troszkę podejście i bardziej wierzyli w to, że onkologia nie jest nie jest straszna dziedziną nie jest i onkolog nie ostatnim lekarzem, z którym będziemy mieli kontakt na pewno już się zmieniło nasze leki, które teraz mamy są mniej toksyczne terapia jest bardziej przyjazna pacjentom wielu pacjentów w czasie leczenia może spokojnie pracować co kiedyś było nie do pomyślenia, ale na pewno to jeszcze wiele lat będzie ta dziedzina najstraszniejsza, której wszyscy najbardziej się boją sprowokował mnie pan do tego trzeba posłużyć zasłyszaną chyba nie dość śmieszną historyjkę właściwie nie jest historyjką tylko tym, że nazywani jesteście lekarzami ostatniego kontaktu to to jest na pewno bardzo niekorzystnymi, które się utrwalił zazwyczaj to wcale nie coś co wcale tak nie jest i w sumie dobrze, że tak nie jest to, że wielu pacjentom możemy powiedzieć, że jest pan pani wyleczy wyleczone nie potrzebuje pan już kolejnych wizyt u onkologa, ponieważ zaczęliśmy młodych onkologów ma pan taką receptę, by zachęcić młodych ludzi, by jednak podejmowali się tego wyzwania te specjalizacje chodzili wszystkim, którzy rozważają pójście w onkologię zawsze mówię, że onkologia to jest 1 z najbardziej rozwojowych dziedzin medycyny, w której bardzo dużo się dzieje jest duże pole do do rozwoju nie jest tak straszna jak jak ktoś maluje w nawet na studiach często na studiach ten obraz Onkologii jest nie do końca taki jak to wygląda w praktyce, więc też w ramach i to komitetu tego Europejskiego Towarzystwa Onkologii klinicznej teraz zakładamy Polski komitet młodych onkologów będziemy starali się to onkologię promować i mówić o tym, że jest specjalizacja na pewno Warta rozważenia musimy skończyć pół minuty wcześniej, ponieważ pańska wizytówka jest tak długa zajmie nam czasu pan Paweł Sobczuk lekarz pracownik w zakładzie fizjologii Warszawskiego Uniwersytetu medycznego Narodowego Instytutu Onkologii mienia Marii Skłodowskiej Curie państwowego Instytutu badawczego członek komitetu młody onkologów Europejskiego Towarzystwa Onkologii klinicznej ów był naszym gościom dziękuję panu bardzo dziękuję bardzo, to była rozmowa z Pańskiej strony naprawdę myślę, że też obaliliśmy kilka mitów to po pierwsze to zachęciliśmy ludzi, by nie traktowali onkologów jak jak zło konieczne, gdzie trzeba się do nich wybrać w ostatnim momencie udało nam się coś przekazać to dzięki panu dziękuję państwu także wspólnie spędzony czas przedpołudnie Radia TOK FM dochodzi 1156 to oznacza, że czas na informacje po informacjach Mikołaj Lizut jego program tylko przypomnę wydawcą dzisiejszego programu był Paweł Ziętara jego realizatorem Adam Szurek przemysł będzie do suszenia jutro o godzinie dziesiątej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA