REKLAMA

Ustawa koronawirusowa zbyt restrykcyjna?

Połączenie
Data emisji:
2020-03-05 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzynasta 43 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studia doktoryzował Karadżić prawniczka z wydziału prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry pan dzień dobry państwu będziemy mówili o ustawie o koronę wielu się taką takie są one zostały ściany w mediach, więc tego się trzymajmy jutro zajmie się nią Senat i może zacytuję na samym początku fragment wywiadu z Ewą Łętowską, która nie zostawia suchej nitki na tym projekcie mówi tak nie Rozwiń » daje obywatelom żadnych gwarancji związanych z procedurą administracyjną sprzyja arbitralności władzy, jeżeli będą przedsiębiorcą albo hurtownię farmaceutyczną to wiem jedno państwo z dnia na dzień może zabrać majątek w postaci sprzętu albo leków ja nie będę mogła się odwołać będę poddano nie tylko decyzją, które mają służyć walce z epidemią, ale też cudze mu widzi mi się wszystko co dzieje się w stanach nadzwyczajnych powinna odpowiadać zasadzie proporcjonalności rozwiązania, które są w tej ustawie nie mają z zasadą proporcjonalności nic wspólnego to kliniczny przykład tego jak nie stanowić prawa pani się z tym zgadza myślę, że pani prof. Łętowska ma sporo racji swoich spostrzeżeniach, czyli tutaj pytanie, które powinniśmy sobie postawić jest takie zakresu też polityki legislacyjnej, dlaczego w tym momencie pojawia się taki projekt ustawy taka ustawa jest uchwalana i czy te rozwiązania faktycznie są proporcjonalne do tej skali zagrożeń, którą mamy obecnie zidentyfikowano wydaje się, że być może bezpieczniej byłoby nawet nowelizować tą starą ustawę z 2008 roku o zapobieganiu zwalczaniu zakażeń chorób zakaźnych u ludzi i dostosować się do obecnej sytuacji no tutaj skala faktycznie wkraczania przez władze i możliwości wkraczania w sferę praw wolności być może czasami może być trochę zbyt daleka a w jaki sposób to powinno zostać zrobione, żebyśmy nie nie mogli takich zarzutów formułować kliniczny przykład tego jak nie powinno stanowić co zostało zepsute wydaje mi się, że taka doraźność jest pierwszym problemem, na które wskazujemy czyli, jeżeli już mamy do czynienia z jakimś problemem to stanowienie prawa w samym środku tego problemu już jest działaniem spóźnionym i ona jest zawsze obarczone ryzykiem takiej tymczasowości niedopracowania itd. drugi problem jest taki, że ja mam wrażenie, że ta propozycja ustawowa wyniknęła też takiego takiej chęci wyjścia naprzeciw oczekiwaniom obywateli obywatele proszę spójrzcie rząd tutaj ma plan ma ustawę i tutaj wszystko już przewidział zorganizował itd. pytanie czy tak jest rzeczywistości to bardziej taka retoryka staje stojąca za stanowienie prawa, więc faktycznie tego typu doraźne działania nie są do końca dobre to co chciałbym zwrócić uwagę to jest też to, że jeśli chodzi o rozwiązania, które proponuje ustawa to jest trochę także prawo jest narzędziem prawo powinno dawać możliwości działania administracji, bo oni ewidentnie administracja potrzebuje być silna zwarta gotowa na przeciwdziałanie i zwalczanie epidemii i to jest właśnie danie pewnych narzędzi i skoro to jest narzędzie to możemy przyrównać do np. młotka młodych też jest narzędzie za pomocą młotka możemy zrobić coś dobrego, ale możemy zrobić coś komuś krzywdę i to w jaki sposób ten tak będzie wykorzystywane, czyli rozwiązania ustawowe w dużej mierze też zależy od działań administracji, która w tym wszystkim się znajduje, czyli to jest pytanie jak rozumiem o to kto koniec końców tą ustawą będzie stosował, kto w, jaki sposób, ale może cofnijmy się jeszcze zadajmy pytanie czy rzeczywiście były, bo konieczność tworzenia takiej ustawy czy rzeczywiście było także administracja nie miała narzędzi nie miała środków i nie miała dostępu do tego przysłowiowego młotka, którą pani mówi, więc uważam, że miała chociażby na podstawie wspomnianej przeze mnie ustawy o zapobieganiu zwalczaniu chorób zakaźnych narzędzia typu kwarantanna w niektórych sytuacjach obowiązkowa kwarantanna nawet przymusowe leczenie szpitalne kwestie tutaj ułatwiania rządowi zarządzania lekami i to pewne rzeczy już w tej ustawie były tak jak wspomniał można się zastanowić czy tutaj jeszcze jakoś tego nie poprawić ulepszyć ale jakby strzelanie do do Muchy w tym przypadku dużej armaty czyli, stanowiąc nową ustawę być może nie było takie konieczne np. stan nadzwyczajny na 180 dni to zaskakują no, więc tutaj mamy kolejny problem tak konstytucja wskazuje wyraźnie 3 możliwości tutaj wprowadzania stanu nadzwyczajnego, czyli stan wojenny stan wyjątkowy stan klęski żywiołowej to jest taki no można powiedzieć specyficzny stan nadzwyczajny, bo widać z tej ustawy, że pewne prawa wolności obywatelskie są ograniczone mamy problemy z ograniczaniem praw wolności przedsiębiorców chociażby kwestia, którą pani prof. Łętowska słusznie zwraca uwagę, a co potem odszkodowaniami itd. w pierwotnym projekcie tej ustawy w ogóle, bo taki bardzo zatrważający przepis stanowiący, że wobec skarb państwa chętnie odpowiada państwo odpowiada za wszelkie szkody, które mogło spowodować podczas walki z tym wirusem no to, że bardzo daleko idące i wręcz zatrważający z tego wycofano, więc tego w ustawie nie ma, ale wcale się nie dziwię, że taki projekt trafił w ogóle pod dyskusję, że wzbudził tak wielki strach przerażenie, bo na tego typu postanowienia są zbyt daleko idąca ewidentnie czy właśnie gdzieś tam się tutaj jak rozumiem rozmywa to tzw. ratio legis, czyli właściwie po co to jest dokładnie, więc znów kilka całkiem sensownych pomysłów, które ta ustawa przyniosła, a ten sensowniejsze takie chociażby to, że minister ma większe możliwości działania np. w starej ustawie te oznaczone co zobowiązuje, żeby była jasność mamy do czynienia z tzw. lex specialis w ustawie 2000 ósmego roku mamy tutaj załącznik ustawowych, które jest wliczone wszystkie choroby zakaźne, które ustawy stosujemy wydaje się, że to jest no nie do końca dobre rozwiązanie, bo w sytuacji nagłego pojawienia się nowej choroby minister nie ma za bardzo możliwości działania wszystko potrzeba potrzebna jest tutaj przejście tej ścieżki legislacyjnej w parlamencie danie możliwości ministrowi, żeby stanowił taki wykaz w rozporządzeniu jest moim zdaniem rozwiązaniem sensownym kwestia większej kontroli dystrybucją leków kwestia możliwości przekierowania w sytuacji takiej nadzwyczajnej tych leków tylko wyłącznie do aptek też rozwiązaniem sensownym, ale znów niektóre rzeczy były już w ustawie to, że teraz nagle jest możliwość zamykania obiektów użyteczności publicznej szkół na okres znowu gwaranta, jeżeli taka potrzeba zostanie zdiagnozowana to w ustawie z 2008 roku też było pani mówi lex specialis to czy to oznacza, że jeżeli daj Boże uda się to epidemie zwalczyć zatrzymać nasze wycofa nie wróci to ta ustawa umrze śmiercią naturalną no nie umrze, bo jest tutaj okres 180 dni, na którą ją uchwalono i toteż budzi wątpliwości po pierwsze, skąd się wziął ten termin, bo konstytucja przy Stanach nadzwyczajnych mówi o terminie 90 dniowe maksymalnie po drugie, no, skąd mamy pewność, że 180 dni to jest wystarczająco dużo, a może za mało, a może jeszcze jakiś inny termin krzyż ten wirus może spokojnie sobie hulać przez dwa-trzy lata jeszcze i będziemy przedłużać tą ustawą będziemy cały czas żyć w takim stanie nadzwyczajnym to jest z tego punktu widzenia bardzo niebezpieczne rozwiązanie, że no żyjemy w czasach, gdzie różne rzeczy mogą mieć miejsce i powinniśmy raczej szukać takich rozwiązań, które będą bardziej precyzyjnie wycelowane w zagrożenie nie wprowadzać takich odgórnych ograniczeń, które mogą być w perspektywie całkiem groźne rzeczywiście to raczej zastanawiające jest to 80 dni, bo to tak jakby pół roku, a pół roku od dzisiaj to będzie jakiś koniec sierpnia tak jeśli dobrze rozumiem czy właśnie niczym niczego nie będziemy wtedy wiedzieli czy karana wirus wróci jesienią czy nie jest ono tak przestanie działać trochę tak na nie niespiesznie, gdzie nie znalazł uzasadnienia dla tego terminu i tak jak wspomniałam zgadzam się z obawami, że to nie współgra z tymi terminami konstytucyjnymi, że to jest nadmiernie długi okres, a z drugiej strony no widać nie rozwiązuje tak do końca tego problemu, bo wcale nie mamy żadnej gwarancji ten wirus nagle sobie za pół roku przestanie funkcjonować i znów mieliśmy różnego rodzaju wirusy były ptasiej grypy świńskiej grypy były farsy i inne rzeczy i no nie umniejszając oczywiście powagi sytuacji nowym cały czas mamy do czynienia z wirusami grypy i jakoś z nimi żyjemy pewnie z tym wirusem też będziemy przez jakiś czas musieli żyć nam się to podoba czy nie, więc znów należy się zastanowić, jakiego stopnia te instrumenty są potrzebne pani okiem już może niekoniecznie doktora prawa administracyjnego po co to jest jak pani sens no moim zdaniem to jest po to, żeby uspokoić ludzi, żeby pokazać, że rząd się o nich troszczy, żeby pokazać że, gdyby coś siedziało to są scenariusze są instrumenty i mówiąc szczerze słuchała wczoraj wystąpienia ministra Szumowskiego i to w jaki sposób mówił o tym jakie rząd ma plany na wypadek rozwoju sytuacji nawet tego najbardziej niekorzystnego to widać, że to jest jakaś przemyślana strategia i to jest na pewno dla odbiorcy dla słuchacza coś co może trochę uspokoić i widzi, że rząd ma faktyczne instrumenty, bo to jest istotne, że administracja miała instrumenty miał narzędzia do tego, żeby walczyć z epidemią, żeby robić, żeby ono mieć skuteczne narzędzie do tego, żeby coś zrobić w sytuacji, kiedy obywatel widzi, że państwo bezradne, że nie może nic no to wtedy naprawdę może się poczuć zagrożony, ale sytuacja sprzed ustawy taką nie była powiedzenie sądzę nie sądzę dziękuję bardzo, dr Anka lat prawniczka z wydziału prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego była ze mną studium 41354 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA