REKLAMA

Kryzys koronawirusowy: recesja jest nieunikniona

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2020-03-09 19:30
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 17:03 min.
Udostępnij:

To już nie nastrój, emocja, chwilowa panika. Widać to już we wskaźnikach, wycenach, kursach, procesach, decyzjach, zachowaniach. Świat ma poważny problem, ekonomiczny kryzys wydaje się nieunikniony, i potrwa na pewno dłużej, niż początkowo przypuszczaliśmy. Ta kluczowa konstatacja ma wiele aspektów, i o nich właśnie jest najnowszy odcinek "Cotygodniowego podsumowania roku"

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
nowy tydzień zaczął się od czarnego poniedziałku, który jest tak czarny, że miałem problem z tym, żeby wyjść z domu, bo nie mogę oderwać wzroku od tego co się dzieje na monitorze mojego komputera, na którym obserwowałem notowania warszawskiej giełdy papierów wartościowych no ale jednak udało się wyjść z domu i możemy zaczynać nagrywanie podcastu ja się nazwa Rafał Hirsch wina bardzo serdecznie podczas nazywa się cotygodniowe podsumowanie roku opowiada o 10 Rozwiń » najciekawszych historiach związanych z gospodarką zarówno krajowe światową takich historiach, które dzieją się oczywiście cały czas albo wydarzyły się w ciągu minionych 7 dni kolejny tydzień mam duży problem z tym, żeby w ogóle zebrać 10 różnych historii, ponieważ mam wrażenie, że wszystkie historie, które się dzieje w tym momencie dotyczą w takiej lub inny sposób Korona wirusa i wszelkich reperkusji skutków efektów ubocznych, a itd. właściwie wszystko inne przestało się liczyć można odnieść takie wrażenie jak się spojrzy tak powierzchownie na to co się dzieje w gospodarce na szczęście jak się pogłębi pogrzebie troszeczkę głębiej to można doszukać się różnych innych także ciekawych historii, które nie są związane skoro wirusem, ale tak czy inaczej oczywiście no niem nie można zapominać o tym, że dzisiaj w dniu, w którym nagrywam ten podcast jest poniedziałek, który pewnie będzie obwołany czarnym poniedziałkiem, bo jak wychodziłem z domu to widziałem, że WIG 20 traci ponad 8% giełda w stanach zawiesiła kwadrans notowania amerykańskich indeksów spadało ponad 7%, więc dawno już takiego dnia nie było to wszystko oczywiście ma związek skoro wirusem i dlaczego się tak dzieje i dlaczego to nie jest pomyłka ani to nie jest przesada moim zdaniem ze strony rynków finansowych to będę opowiadał na końcu dzisiejszego wydania podcastu natomiast zaczynamy od innych historii niekoniecznie związanych skoro wirusem, ale moim zdaniem również bardzo ciekawych cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej na miejscu dziesiątym nasze kochane polskie firmy energetyczne notowane na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych, bo w ubiegłym tygodniu nastąpił taki ciekawy zbieg okoliczności Otóż najpierw największa firma energetyczna Polska grupa energetyczna poinformowała, że przesuwa publikację raportu rocznego dziesiątego 3001. dzień marca przesuwa, dlatego że będzie robić testy na utratę wartości aktywów niektórych aktywów oczywiście także to jest coś co ma związek z historią, której wspominałem już parę tygodni temu Otóż okazuje się, że po bardzo dużych spadkach giełdowych jeśli chodzi o cenę akcji na warszawskiej giełdzie wartość rynkowa PGE spadła poniżej 10 miliardów złotych wartość księgowa tego przedsiębiorstwa jest nadal w okolicach 50 miliardów złotych, więc ten rozstrzał pomiędzy wartością rynkową, a księgową zrobił się no ogromne przerażające wręcz w związku z tym oczywiście z 1 strony można twierdzić, że to warto, że to rynek przesadza i że za bardzo przecenił akcje PGE, ale z drugiej strony można też zacząć zastanawiać nad tym czy te wszystkie aktywa cel ten majątek PGE rzeczywiście jest księgową wart tyle ile jest napisane w księgach oczywiście te zapisy księgowe zawsze można skorygować w tym celu właśnie robi się też tzw. testy na utratę wartości, żeby sprawdzić czy faktycznie dana część majątku straciła swoją wartość i właśnie takie coś zapowiedziała PGE i będzie w tym momencie te testy przeprowadzać i dlatego potrzebuje trochę więcej czasu dlatego raporty roczne, w którym zostaną uwzględnione wyniki tych testów zostanie opublikowane parę tygodni później najczęściej to znaczy powiem szczerze, że ja nie przypominam sobie, żeby była taka sytuacja kiedyś, że jakaś firma ogłasza, że robi testy na utratę wartości aktywów, po czym stwierdza, że zrobiła testy i żadne aktywa nie utraciły swoje wartości co zazwyczaj jest także jak firma ogłasza taki test Moto znaczy, że coś tam odpisze nie wiadomo oczywiście co i ile i jakiego powodu, ale to raczej nie skończy się tym, że władze PGE stwierdzą, że tak właściwie sprawdziliśmy wszystko dalej z porządku 3 dni nie musimy niczego odpisywać, a więc ze strony tej największej polskiej firmy energetyczne mieliśmy w ubiegłym tygodniu taki komunikat, a potem pan dzień później mieliśmy komunikat ze strony drugiej największej firmy energetycznej w Polsce, czyli firmy Tauron, która te testy prowadziła już od pewnego czasu właśnie zakończyła poinformowała, że w związku z tym nie spisuje na straty albo odpisuje od wartości aktywów aż 914 000 000zł prawie miliard złotych, który rozdziela się mniej więcej po połowie na segment wydobycia segment wytwarzania segment wydobycia są oczywiście kopalnie węgla należące do Tauronu, a segment wytwarzania są elektrownie oczywiście należące do Tauronu przyczyna i to tu jest ta sama i Tauron bardzo precyzyjnie wskazuje Otóż przyczyną jest tutaj cytat z komunikatu polityka klimatyczna Unii Europejskiej, która wpływa na prognozowany poziom marż na sprzedaży energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł konwencjonalnych, a także zmiana warunków rynkowych związanych z wytwarzaniem energii odnawialnych źródeł energii skutkująca wzrostem konkurencyjności źródeł odnawialnych w stosunku do źródeł konwencjonalnych źródła konwencjonalne i skończą testować źródła konwencjonalne to oczywiście chodzi o węgiel kamienny węgiel brunatny, więc to, o czym mówi euro w komunikacie to po pierwsze, że są mniejsze marże jeśli chodzi o energię elektryczną wytwarzaną z z węgla, dlaczego są mniejsze marże, ponieważ rosną koszty związane z wydobyciem węgla, dlaczego rosną koszty, dlatego że po pierwsze, węgiel został obciążony tymi dodatkowymi kosztami w postaci dodatkowych kosztów za emisję dwutlenku węgla, ale po drugiej oczywiście są też koszty osobowe koszty wynagrodzeń wiadomo, że związkowcy ostatnio w wielu miejscach, chociaż głównie dotyczyło to polskiej grupy Górniczej, ale generalnie zaistniała znowu dość mocna dość silna presja płacowa w tym sektorze trzeba podnosić wynagrodzenia oni mają dość dużą siłę przekonywania tradycyjnie oczywiście, więc najczęściej te rozmowy w fazie końcowej to już nawet nie toczą się z zarządami spółek tylko z ministrem minister zawsze ustępuje, więc a, toteż wpływa na podniesienie kosztów wydobycia kosztów produkcji węgla i w związku z tym jeśli koszty są wyższe to automatycznie marża takiego producenta energii elektrycznej się zmniejsza, więc to po pierwsze jest mniejsza marża, ale po drugie, tutaj ta druga część komunikatu taki też bardzo ciekawa, że mamy zmianę warunków rynkowych skutkującą wzrostem konkurencyjności źródeł odnawialnych w stosunku do źródeł konwencjonalnych, czyli nie tylko, że rośnie koszt produkcji energii węgla, ale z drugiej strony jeszcze napatoczył się te cholerne wiatraki elektrownie słoneczne, które wytwarzają energię elektryczną po prostu taniej i robią się bardziej konkurencyjne co oznacza, że jeśli mamy taką sytuację, że w systemie nagle jest nadmiar produkcji energii to zawsze ci, którzy tą energię na końcu kupują będą wybierać tańsze źródło, czyli mamy powoli zaczynamy mieć taką sytuację, w której tańsze źródła energii zaczynają wypychać te droższe w tym momencie węgiel jest na straconej pozycji tak jak w Polsce oczywiście węgiel tak jest nadal uprzywilejowane nadal stanowi zdecydowaną większość rynku, ale ten rynek już zaczyna się zmieniać z roku na rok udział źródeł odnawialnych w tym miksie energetycznym w Polsce rośnie on jest na niskim poziomie, ale rośnie jednak dość wyraźnie można zakładać, że dalej będzie rosnąć skoro energia ze źródeł odnawialnych jest relatywnie niedroga no to tym samym jeśli wpływ źródeł odnawialnych na cały miks energetyczny będzie coraz większy to też wpływ tych źródeł będzie coraz większą cenę energii, a skoro to akurat energia jest dość niedroga to można zakładać, że będzie to utrudniać podnoszenie dalsze podnoszenie cen energii na rynku hurtowym co dodatkowo z punktu widzenia producenta energii sprawia, że sytuacja jest trudniejsza z 1 strony mamy wzrost kosztów z drugiej strony sytuacja rynkowa jest taka, że raczej nie należy oczekiwać wzrostu cen zbyt dużego w nadchodzącej przyszłości dlatego sytuacja tych firm, które wytwarzają energię elektryczną z węgla robi się trudniejsza dlatego można zakładać, że w przyszłości te aktywa, które służą wytwarzaniu energii węgla, czyli elektrowni na węgiel no i kopalnie, które wydobywają węgiel są po prostu będą przynosić mniejsze zyski w przyszłości w związku są w związku z tym są mniej warte one są mniej warto już dziś, bo dzisiejsza wartość jest powiązana z perspektywą osiągania przyszłych zysków prawda, więc jeśli ta perspektywa w przyszłości się pogarsza Tomato odniesienie do wartości rynkowej już teraz już dzisiaj także do wartości księgowej i z tego powodu euro postanowił odpisać od wartości tych tego majątku prawie miliard złotych taki jest efekt tych testów w Tauronie na efekty testów w prawie cały czas czekamy i przy okazji jeszcze w tym samym tygodniu Enea ogłosiła, że przez, czyli trzeci największy producent energii elektrycznej w Polsce ogłosiła, że ona też przesuwa publikację raportu rocznego z 26marca aż 20 Kwiek 23kwietnia prawie miesiąc przesuwa nie poinformowała, dlaczego przesuwa on no można się chyba myślę, że tam też pewnie będzie chodziło o jakieś ewentualne przeszacowania wartości majątku, bo Enea jest przecież dokładnie w tej samej sytuacji, które jest Tauron czy też takie jednocześnie w tym samym tygodniu pojawił się też komunikat o tym, że ceny węgla dla energetyki w styczniu było 53% wyższe niż w styczniu 2019 roku, czyli pomimo tej całej trudnej sytuacji węgiel w Polsce i tak nadal wprawdzie już w niewielkim stopniu, ale jednak cały czas drożeje porównanie cen węgla w Polsce z cenami węgla na rynku europejskim wyraźnie wskazuje, że kem Europejski węgiel w porcie Rotterdam jest mniej więcej 30% tańsze w tym momencie, więc tak wygląda sytuacja w polskich firmach energetycznych nie najlepiej niestety władze na dziewiątym miejscu w tym tygodniu bardzo ciekawy bardzo ciekawy taki raport raport NIK można powiedzieć ze strony ekonomistów Nordea banku tego świeckiego Otóż Nordea twierdzi, powołując się na opracowanie naukowców innych naukowców 1 z nich jest IT m.in. z tej uczelni renomowanej amerykańskiej chodzi o to, że w ślad za tymi naukowcami Nordea twierdzi przypomina, że problemy z podażą w Polsce najróżniejszych dóbr przemysłowych nie w Polsce tylko w Europie dopiero rozpoczną na większą skalę to wracamy do tematu Korona wirusa wiadomo, że 1 z tych negatywnych przejawów gospodarczych tego wirusa jest to, że pozrywał najróżniejszego rodzaju łańcuchy logistyczne tzw. czyli w momencie, w którym ten wirus wybuchu w Chinach niektóre fabryki też tysiące fabryk w Chinach przestały pracować przestały produkować różnego rodzaju materiały części zamienne części składowe do różnego rodzaju innych bardziej złożonych produktów, które są już produkowane w innych miejscach globu bardzo często w Europie w związku z tym, że oni przestali produkować dajmy na to części zamienne części składowe no to za chwilę może ich zabraknąć w innych miejscach na świecie w tych innych miejscach tam, gdzie być może nawet kwestia związana skoro wirusem nie wygląda w tej chwili jakoś bardzo poważnie, ale nawet tam może za chwilę będzie można odczuć skutki gospodarcze w postaci tego, że jakiś duże firmy duże fabryki będą musiały przerywać produkcję, bo nie będą miały części na magazynie i o tym, się mówi od dłuższego czasu to nie jest nic nowego od kilku tygodni właściwie się o tym, mówi, bo można odnieść wrażenie, że właściwie zdążyliśmy się do tego do tych takich ostrzeżeń przyzwyczaić, ale Nordea wyliczyła, że ten problem to dopiero zacznie się na serio w Europie, dlaczego dlatego, że oni byli oni dokończyli w ten sposób duże firmy przemysłowe w Europie najczęściej mają zapasy obliczone na 15 do 30 dni nie ma sensu gromadzić większych zapasów większe zapasy gromadzi się wyjątkowo wtedy, kiedy zbliża się chiński nowy rok, bo Chińczycy obchodzą nowy rok przez cały tydzień właściwie wtedy przez tydzień mają wolne nie pracują, więc przed tym nowym rokiem gromadzi się troszeczkę większa zapasy ten Korona wirus wybuchu na całego w Chinach w momencie, w którym oni właśnie byli w trakcie tej przerwy noworocznej prawda, czyli jeszcze przed przerwą nikt o tym, Korona wirusie nie słyszał, ale wtedy można założyć, że firmy zrobiły się troszeczkę większe zapasy Nordea ocenia, że mogły sobie zapasy zrobić na tak do 5 tygodni to była końcówka stycznia, więc jak sobie policzymy od końcówki stycznia 5 tygodni to wyjdzie pierwsza dekada marca po 5 tygodniach, czyli te zapasy, które te firmy sobie zrobiły wtedy przed chińskim nowym rokiem właśnie w tym momencie teraz się kończą wszystko na to wskazuje niektóre wsi w niektórych firmach on się mogą nie kończyć jeśli te firmy zdały sobie sprawę z tego co się dzieje i zaczęły ograniczać swoją produkcję już wcześniej natomiast jeśli ta produkcja szła normalnym trybem przez cały czas to za chwilę zdarzy się ze ścianą ta produkcja, ponieważ zabraknie części, chyba że ich łańcuchy logistyczne nie przechodzą przez Chiny oczywiście takie firmy też są prawda natomiast cechą charakterystyczną globalizacji, która nastąpiła w ciągu ostatnich kilkunastu lat na świecie jest to, że bardzo wiele tych tzw. łańcuchów logistycznych w pewnym momencie gdzieś przechodzi właśnie przez Chiny przez chińskie fabryki, więc jeśli połowa gospodarki chińskiej stanęła na dobrych kilka tygodni no to te łańcuchy ewidentnie musiało się podrywać, więc z 1 strony te zapasy, które były w europejskich firmach przed chińskim nowym rokiem właśnie w tym momencie powinno się kończyć z drugiej jednak strony mamy już doniesienia z Chin i te doniesienia się powtarzają coraz częściej, że gospodarka chińska staje na nogi zaczynają te fabryki już ponownie pracować porty chińskie działają tam już znów ruch jest dość duże, tyle że jeśli weźmiemy pod uwagę to ile czasu upływa w Moma od momentu, w którym statek z transportem jakiś części do Europejskiej fabryki wyrusza gdzieś tam szansę w Szanghaju ile czasu mija od momentu, kiedy tamten statek wyrusza do momentu, w którym on przybije do portów w Europie no to trzeba doliczyć jakieś 30 dni z tego tytułu ten statek płynie mniej więcej miesiąc, czyli jeśli mamy taką sytuację, że te części zamienne w jakiś europejskich fabrykach w tym momencie właśnie się kończy to nawet jeśli kolejne części już płyną, bo już gospodarka chińska wstaje z kolan nawet jeśli już zostały zamówione już gdzieś tam są w drodze no to jednak parę tygodni trzeba jeszcze będzie na to poczekać, czyli mamy bardzo duże ryzyko pojawienia się takiej właśnie paru tygodniowej dziurę logistycznej w bardzo wielu europejskich fabrykach co może skończyć się tym czy też skutkować tym, że te fabryki trzeba będzie na jakiś czas zamknąć albo bardzo drastycznie ograniczyć produkcję w tych fabrykach to oczywiście będzie oznaczać mniejszą produkcję, a to z kolei będzie mogło się przed przekładać na zdecydowanie gorsze tempo wzrostu gospodarczego nie mówiąc już o tym, że niektórzy być może będą mieli problemy z utrzymaniem zatrudnienia na ewidentnie jest to potencjalnie duży problem to jest problem, które z, z którego zdawaliśmy sobie sprawę od wielu tygodni natomiast nowe jest to, że Nordea wskazuje precyzyjnie przeliczają wszystko wskazuje precyzyjnie palcem, że to teraz za chwilę ten problem się pokaże już w najbliższych dniach w najbliższym tygodniu może w ciągu najbliższych 2 tygodni, więc możemy mieć dodatkowy problem z tym związane już niedługo w Europie, a Jan na ósmym miejscu najnowsze prognozy dotyczące polskiej gospodarki, bo w związku z tym, że Korona wirus sieje spustoszenie w gospodarce na całym świecie to trzeba też przeszacowywać prognozy tych nowych prognoz jest dotyczących całego świata jest bardzo dużo nie będę tutaj wszystkich cytował wszystkie oczywiście polegają na tym, że prognozowane tempo wzrostu gospodarczego jest zdecydowanie niższe niż do tej pory się prognozowało na ósmym miejscu w tym tygodniu w tej przygotowałem tylko 2 nowe prognozy dotyczące polskiej gospodarki po pierwsze, ekonomiście dni objęte pary ba bank Polska twierdzą, że w scenariuszu, w którym Korona wirus rozprzestrzenia się dynamiczne poza Chinami, a dzisiaj już wiemy, że ten scenariusz jest grany on obowiązuje, bo właściwie w tym momencie już problem skoro wirusem zdecydowanie większy w Chinach w Europie we włoszech przepraszam w Europie ani w Chinach, więc tym w tym scenariuszu można oczekiwać bardzo znaczącego spowolnienia gospodarczego w strefie euro, a to z kolei uderzy w polską gospodarkę no i zdaniem ekonomistów BMC taliba PKB nasz Polski w tym roku może urosnąć tylko 2 do 2,5% przypominał, że w ubiegłym roku mieliśmy wzrost gospodarczy 4%, a w 2018 ponad 5%, a teraz zdaniem Bieńki taliba maks 2,5, a może nawet słabi, więc dość dość duże spowolnienie nas czeka, a z kolei analitycy ekonomiści Mbanku dzisiaj przedstawili swoją prognozę obniżyli swoją prognozą do tej pory oczekiwali, że wzrost gospodarczy tempo wzrostu gospodarczego w tym roku w Polsce sięgnie 2 i 8% obniżyli prognozy do aż 16% bardzo poważne ścięcie prognozy analitycy banku spodziewają się, że na skutek tego co się dzieje w tym momencie wokół Korona wirusa nie da się uniknąć recesji ani w stanach Zjednoczonych ani w strefie euro jak będziemy mieli recesję w tych 2 bardzo dużych organizacjach gospodarczych no to Polska też się nie uchroni też będzie miała bardzo miała do czynienia z bardzo dużym spowolnieniem gospodarczym 1 i sześćdziesiątych w skali roku tylko przy okazji analitycy banku przy piszą w swojej notce, że już uda się rozwiązać problem corolla wirusa no to wtedy nastąpi odbicie ani PiS w tej swojej nocy, że no w tym roku będzie bardzo słabiutko, ale w związku z tym rok 20022021 zapowiada się naprawdę imponująco, więc z 1 strony jesteśmy troszeczkę przerażeni tym Korona wirusem tym co za chwilę narobi w gospodarce światowej Europejskiej i polskiej, ale z drugiej strony warto też mieć cały czas utrzymywać ten dłuższy horyzont pamiętać o tym, że ktoś w końcu skończy, bo zakładam, że jednak w końcu się skończy no to wtedy będziemy mieć do czynienia w gospodarce z bardzo ładnym odbiciem pan teraz miejsce siódme w tym tygodniu na miejscu siódmym niesamowita historia się ogólnym miał dać nawet wyżej powiem szczerze, ale na miejscu siódmym też może być spokojnie się broni niesamowita historia dotycząca ropy naftowej Otóż mamy kompletny krach na ropie naftowej dzisiaj rano widziałem, że baryłka ropy Brent kosztowała 31USD 27 centów, czyli spadła w stosunku do notowań piątkowych ponad 30% w ciągu 11 dnia potem się troszeczkę odbiła wychodziłem z domu to kosztowała w okolicach 35USD co i tak oznacza, że jest to najtaniej od 2016 roku ten jednodniowy spadek jest największy od 1991 roku w 2016 dołek notowań ropy Brent był na poziomie 27USD 10 centów dzisiaj doszliśmy do 31, więc dość niesamowite historie dzieją się na rynku ropy naftowej i oczywiście powstaje pytanie co się stało, dlaczego tak się dzieje warto się cofnąć do tego 2016 roku wtedy, kiedy ta ropa spadła do poziomu 27USD 27USD ona wtedy tak bardzo spadała, dlatego że właśnie wtedy odbywała się ta rewolucja łupkowa w stanach Zjednoczonych to wtedy nagle się okazało, że stany Zjednoczone stają się potężnym producentem ropy naftowej samowystarczalnym importera przekształcają się w eksportera, ponieważ dzięki zastosowaniu dom nowych technologii, które kilkanaście lat wcześniej czy nie były znane można było odkryć nowe zasoby ropy naftowej i znaleźć sposób na to, żeby wydobywać to ropy z tych nowych zasobów i potem je sprzedawać co stanowiło pewną rewolucję może nawet geopolityczną, ale też dużą rewolucję na rynku ropy z pewnością to był rok 2016 i przez to Europa tak bardzo wtedy taniała i właśnie wtedy w roku 2016 dotychczasowi liderzy rynku ropy naftowej postanowili połączyć siły zjednoczyć się w walce z rzeczy po pierwsze, zjednoczyć się po to, żeby ceny już dalej nie spadały czyli, żeby stanowić taką przeciwwagę dla tej rozszerzającej się hegemonii Stanów zjednoczonych te 2 siły, które połączyły się jedno wtedy to oczywiście z 1 strony kraje OPEC przede wszystkim Arabia Saudyjska kartel OPEC z drugiej strony Rosja i od 2016 roku mieliśmy do czynienia z czymś co zostało nazwane OPEC plus, czyli OPEC plus Rosja po prostu no to porozumienie funkcjonowało dość dobrze w ciągu kolejnych lat spadek cen ropy został wtedy powstrzymany dość szybko no i potem ceny ropy powróciły najpierw do poziomu w okolicach 50USD za baryłkę potem było 60 nawet 70 chyba widzieliśmy jakiś czas temu aż nadszedł rok 2019 nadeszła wojna handlowa Donalda trampa z Chinami, która podcięła skrzydła wielu gospodarką na świecie nagle okazało się, że mamy perspektywę bardzo wyraźnego spowolnienia gospodarczego na świecie przestał perspektywę pojawiały się prognozy spadku popytu na ropę naftową i w związku z tym, że rynek oczekiwał spadku popytu ropa zaczęła tanieć no a teraz jeszcze do tego wszystkiego pojawił się ten Korona wirus, który dodatkowo jeszcze podciął ten popyt globalny ropa naftowa zaczęła tanieć nawet szybciej w ciągu ostatnich tygodni w związku z tym OPEC postanowił zebrać się i przegłosować taką metodę, która do tej pory okazywała się skuteczna jeśli chodzi o powstrzymywanie spadku cen, czyli przegłosować ograniczenie produkcji z 1 strony spada popyt na rok, ale z drugiej strony jak obecnie podaż no to wtedy zgodnie z prawem popytu podaży ta cena powinna przestać spadać, a może nawet zacznie troszeczkę rosnąć natomiast, żeby przeprowadzić sprawniej, żeby to miało sens oczywiście musiałyby to zrobić wszystkie państwa OPEC oraz Rosja, która jest, jakby w Sojuszu z atakiem od 2016 roku moi w piątek wieczorem to się działo w ostatni piątek wieczorem okazało się nagle, że Rosja ani myśli obcinać produkcji swojej i argumentacja po stronie rosyjska brzmiała rosyjskiej brzmiała nawet dość sensownie Rosjanie twierdzili, że skoro problemem fundamentalnym jest Korona wirus i wynikające z tego skoro wirusa bardzo poważny spadek popytu na wszystko na świecie i w tym także spadek popytu na ropę na świecie no to jak my obecnie produkcję obecnie wydobyciem no to może jakiś tam będzie takie chwilowe drgnięcie na rynku ropy, ale w dłuższym terminie to nic nie da, bo popyt nie zostanie odbudowany problem problem jest po stronie popytu i problem zniknie wtedy, kiedy popyt ponownie zacznie rosnąć i nie ma większego znaczenia to jak jak bardzo będziemy manipulować poziomem wydobycia taka była argumentacja Rosji, która twierdziła, że wręcz skoro skoro popyt spada cena spada, więc czas za trudniejsze dla producentów, bo każdej baryłki jest mniej dolarów przychodu to jakieś sobie obecnie my dobrowolnie poziom produkcji to dodatkowo jeszcze sobie zrobimy krzywdę w ten sposób takie ma historyczne podejście zaprezentujemy w związku z tym zdaniem Rosji to kompletnie nie miało sensu i oni twierdzili, że czy, że trudno nam, że takie są czas ze, że cena ropy spada trzeba zagryźć zęby to przetrzymać no już bardzo się pokłócili w związku z tym Arabię Saudyjską i z państwami OPEC i okazało się w piątek wieczorem że, że ta różnica zdań na tyle duża, że po prostu zerwano porozumienia OPEC Rosja, które obowiązywało 2016 roku, a w sobotę rano okazało się że, że Arabia Saudyjska na tym nie poprzestaje i że postanowiła przeprowadzić taki jak gdyby kontr atak i Arabia Saudyjska, która początkowo chciała ograniczać produkcję, kiedy okazało się, że nie ma na to szans, bo Rosja się na to nie zgadza to stwierdziła, że w takim razie trzeba zmienić strategię postępowania i trzeba zacząć pilnować swojego własnego udziału w rynku ten rynek się wprawdzie kurs, bo ropa tanieje jest coraz mniejsze, ale to, tym bardziej trzeba pamiętać trzeba pilnować swojego własnego udziału w rynku, a udziału w rynku pilnuje się też, więc po czy też wręcz powiększa się udział w ręku najlepiej poprzez tzw. wojny cenowe, czyli poprzez atakowanie swoich przeciwników czy też swoich konkurentów agresywną politykę cenową i Arabia Saudyjska w sobotę ogłosiła, że nie dość, że nie obcina produkcji tak jak chciała początkowo to zwiększa produkcję samodzielnie jednostronnie zwiększa produkcję, a do tego drastycznie obniża ceny dla swoich klientów i został przedstawiony nowy cennik klienci z Ameryki północnej dostali ofertę zakupu ropy naftowej Arabii Saudyjskiej po cenie 7USD za baryłkę niższej niż do tej pory nasi klienci z Europy zostali przecenę o 8USD na baryłce, więc dość drastycznie Arabia Saudyjska powinna postanowiła obniżyć ceny co wywołało oczywiście totalny szok na rynku ropy naftowej co się działo w weekend, więc wtedy rynki czynne nie były w niedzielę była czynna giełda w Rijadzie od państwa islamskiego mają wolne w piątek w sobotę w niedzielę mają no normalnie się tam handel toczy i akcji spółki Saudi Aram spadło 9%, czyli tego producenta naftowego oczywiście saudyjskiego no bo ten produkt z punktu widzenia tego producenta będzie mniej zarabiał, więc te akcje spadło 9%, a dziś, czyli w poniedziałek rano ruszyły notowania ropy naftowej się okazało, że ropa tanieje w pewnym momencie taniała nawet 30% i że jest to jakiś niesamowity krach po prostu na tym rynku, którego którym, które obserwujemy oraz na kilkadziesiąt lat tak naprawdę ostatni raz takie coś siedziało w 1991 roku, czyli prawie 30 lat temu, więc raz na pokolenie można powiedzieć jest taka sytuacja, czyli mamy koniec aliansu OPEC Rosja mamy wojnę cenową na rynku ropy naftowej z punktu widzenia konsumentów tych, którzy mają samochody kupują paliwa do tych samochodów sytuacja jest doskonała można powiedzieć wymarzona można oczekiwać, że ropa teraz będzie tanieć, a z nawet jeśli nie będzie dalej tanieć to już ten sam spadek z 50USD na 30USD za baryłkę powinien nam z obniżyć ceny na stacjach benzynowych dość istotnie nawet jeśli detaliści wykorzystają tę sytuację, żeby zwiększyć marże detaliczne to i tak mimo wszystko jednak ceny powinny w najbliższym czasie dość wyraźnie spaść no i nie widać w tej chwili na horyzoncie żadnego powodu, dla którego ceny mogłyby znowu zacząć rosnąć no bo sytuacja no bo ona na takie sztuczne ograniczanie podaży raczej w tym momencie NIEMAPA nie ma szans, bo producenci pokłócili ze sobą nawzajem, a popyt cały czas będzie spadał, bo mamy perspektywę zdecydowanie wolniejszego wzrostu gospodarczego na całym świecie, więc raczej nie będzie tutaj takiej sytuacji, że nagle gdzieś pojawi się dodatkowy popyt na ropę naftową taki, którego do tej pory nie było niesamowicie czeka ciekawe rzeczy wydarzyło się w ciągu ostatniego tygodnia tak właśnie w ciągu ostatnich 48 godzin na rynku ropy naftowej na szóstym miejscu w tym tygodniu dość niesamowite rzeczy związane z bankowością centralną tutaj znowu mamy w tle Korona wirusa właśnie tusz do samego końca dnia do samego końca podcastu będą jakieś wydarzenia, w których w tle będzie Korona wirus w każdym razie ubiegły tydzień zaczynał się od takiej obietnicy złożonej jeszcze w piątek poprzedni 10 dni temu przez Jerome Powella szefa amerykańskiej rezerwy Federalnej takiej obietnicy, że Amerykanie obniżył stopy procentowe w związku z tym tydzień temu pamiętam, że poniedziałek był dość optymistyczne na giełdach, bo wszyscy czekali na tę obniżkę ze strony Fedu na jakąś interwencję i nagle się okazało, że ta interwencja następuje we wtorek, czyli nie w trakcie normalnie zaplanowanego w kalendarzu posiedzenia tylko między posiedzeniami, więc jest to taka, jakby obniżka stóp caratu Kowa i nie 25 punktów bazowych tylko 50 punktów bazowych, więc Fed wyczarował coś co powinno z 1 strony bardzo mocno zdziwić inwestorów na rynku z drugiej strony powinno wprawić ich zachwyt, bo jest też duża interwencja Fedu dokładnie to, czego oni oczekiwali prawda no i pierwsza reakcja na rynkach była pozytywna i akcje dość mocno poszły w górę, ale ta reakcja trwała naprawdę dosłownie kilkanaście minut, a potem nastąpił bardzo gwałtowny ruch w drugą stronę i w efekcie po i po tej nagłej niezapowiedzianej dość dużej obniżce stóp procentowych w wykonaniu największego banku centralnego na świecie indeksy giełd amerykańskich pospadały ponad 2% tego dnia to było dość szokujące, ponieważ to była bardzo wyraźna prestiżowa porażka Fedu, któremu takie rzeczy się zwykle nie zdarzają oczywiście można tłumaczyć tym, że przed tym wtorkiem od piątku, kiedy Jerome Powell napomknął, że taki czas takie coś nas czeka indeksem 500 poszedł w górę o ponad 8% można, więc powiedzieć, że tym razem giełda wyprzedziła działań Fedu i rzeczywiście być może coś w tym jest natomiast niektórzy twierdzili, że Fed po prostu aż trochę przesadził wystraszył inwestorów, bo jeśli, bo co innego zapowiedzieć obniżkę stóp procentowych i przeprowadzić normalny posiedzeniu co, do którego wszyscy wiedzą, kiedy ma się odbyć 18marca najbliższe posiedzenie Fedu, a co innego zapowiedzieć jakiś ruch, po czym zrobić to w sposób, który kojarzy się z poważnymi kryzysami, bo do tej pory Fed robił takie rzeczy tylko wtedy, kiedy naprawdę mieliśmy tuż za rogiem czający się poważny kryzys gospodarczy i co gorsza ten kryzys najczęściej zwykle następował ludzie sobie to zaczęli kojarzyć we wtorek, że zobaczyli sobie jak wyglądały indeksy giełdowe miesiąc przecież 2 miesiące po takiej właśnie nadzwyczajnej obniżce stóp procentowych w wykonaniu Fedu zauważyli, że prawie zawsze w historii było także ta obniżka nie działała kilka miesięcy później sytuacja była jeszcze gorsza, czyli inwestorzy mogli sobie skojarzyć, że skoro Fed ucieka się do takiego instrumentu to znaczy, że sytuacja jest naprawdę bardzo poważna, że jest się, czego bać, że mogli się w związku z tym tego czegoś właśnie przestraszyć, a do tego jeszcze na konferencji prasowej, która nastąpiła po tej obniżce sam Jerome Powell no mówił rzeczy, których nie powinien raczej mówić, bo mówił on jakby sugerował, że ta obniżka stóp procentowych tak tak naprawdę nie rozwiąże na serio żadnego problemu nie rozwiąże problemu Korona wirusa z pewnością, bo no, bo niby jak no i co więcej Jerome Powell też wykluczył na tej konferencji to, że Fed będzie podejmował jakiekolwiek inne działania oprócz obniżania stóp procentowych i temu też mocno rozczarować rynek, ponieważ wielu inwestorów na rynku oczekiwało, że Fed być może zapowie właśnie jakiegoś innego rodzaju działania, które mogą się lepiej sprawdzić w sytuacji, w której Korona wirus zaczyna paraliżować gospodarkę, czyli np. firmy przestają pracować ludzie przestają przychodzić do pracy wtedy takie firmy są zagrożone bankructwem ona nie potrzebują w tym momencie niższych stóp procentowych tylko oni potrzebują zastrzyku gotówkowego, żeby nie stracić płynności i pewnie jakaś tam część lekkość oczekiwała, że Fed dostrzeże ten problem jakoś się do niego odniesie być może zapowiedź coś od tej strony ani takiego nie nastąpiło, więc jesteś taka hipoteza, że tym inwestorzy mogli się rozczarować, że Fed wprawdzie zrobił dość dużo hałasu, ale nie do końca zrobił to na czym wszystkim najbardziej zależało w każdym razie no sytuacja była dość niecodzienna bardzo duża nagła obniżka stóp procentowych w stanach, a giełdy zamiast się ucieszyć lecą w dół o ponad 2 o ponad 2% to też było bardzo ciekawe w ubiegłym tygodniu, a przy okazji bank rozliczeń międzynarodowych wyliczył, że po tej obniżce Fedu mamy zresztą w ubiegłym tygodniu jeszcze stopy procentowe obniżyła też Australia Kanada Malezja chyba obniżyła stopy procentowe, więc tych obniżek było dość sporo i bank rozliczeń międzynarodowych wyliczył, że w związku z tym w tej chwili mamy najniższe stopy procentowe na świecie średnio w historii jeszcze nigdy koszt pieniądza na świecie nie był tak niski jak w tej chwili są też taka dodatkowa ciekawostka z ostatniego tygodnia na piątym miejscu wydarzenie, które jest niejako powiązane z tym co robią banki centralne i powiązane z tymi obniżkami stóp procentowych, bo chodzi o obligacje, czyli inaczej mówiąc tzw. rynkowe stopy procentowe generalnie reakcja rynkowa na koronę wirusa na całym świecie jest taka, że spadają ceny akcji bardzo wyraźnie mamy dość mocne załamanie na giełdach akcji dość wyraźne załamanie także mamy na surowcach ropa oraz poleciała ze względu na ten OPEC oczywiście, ale wcześniej nie czuła się najlepiej mieć bardzo wyraźnie traciły na wartości i tak właściwie z drugiej strony jest dość niewiele instrumentów, które zyskują na wartości i tutaj dość często dość tradycyjnie na pierwszym miejscu podaje się złoto, które faktycznie drożeje w ostatnim tygodniu doszło nawet do poziomu 1700USD za uncję i przeliczyłem że, licząc od początku tego roku złoto podrożało już 9 i 8% można, więc powiedzieć, że to jest doskonała lokata inwestycyjna w tym roku przynajmniej złoty prawda w górę w nieco ponad 2 miesiące górę blisko 10%, ale okazuje się, że są jeszcze lepsze instrumenty finansowe, które jeszcze lepiej tak wygląda z tego porównania nadają się na takie ciężkie czasy, ponieważ okazuje się, że amerykańskie obligacje dziesięcioletnie, licząc od początku roku podrożały o 9 i 2%, ale zaraz zaraz złoto podrożało o 9 i osiemdziesiątych dziesięcioletnie obligacje amerykańskie 92, więc właściwie należałoby powiedzieć, że obydwie lokaty są tak samo dobre, a nie to obligacje są lepsze tak można powiedzieć jeśli porównujemy obligacje dziesięcioletnie, ale jeśli weźmiemy pod lupę obligacje trzydziestoletnie amerykańskie to się okaże, że cena tych obligacji od początku tego roku urosła uwaga o 22,5% niesamowity wzrost popularności tych obligacji, dlaczego kapitał ucieka w złoto ucieka w obligacje no bo to są te instrumenty, które są postrzegane jako tzw. bezpieczne przystanie prawda złoto kojarzy się tradycyjnie z czymś od stuleci stabilne nienaruszalny MEADS czymś czym od zawsze ludzie przechowywali swoje oszczędności czasami jest to złudzenie czasami jest to nieprawda na złocie też można stracić w dzisiejszych czasach, ale jednak utrzymuje się taki utrzymuje się ta historia związana ze złotem taka, że złoto się dobrze nadaje do oszczędzania i nadal ma bardzo wielu zwolenników na drugą stronę można powiedzieć jest, bo ci zwolennicy oszczędzania w złocie są też argumentują, że złoto że, że plusem złota jest to, że złota jest niezależna od rządów, a nawet jeśli po upadają państwa i buduj UPO po upadają rządy to złoty pozostanie złotem będzie trzymać wartość prawda nas z drugiej strony okazuje się, że równie dobrym instrumentem do przeczekania złych czasów jest w tym kontekście jak gdyby przeciwieństwo złota, bo jest dług państwowe obligacje skarbu państwa są bardzo ściśle powiązane z państwem i nie dość, że są ściśle powiązane to jest jeszcze zadłużenie tego państwa prawda emitowane przez ministra finansów danego państwa, więc okazuje się, że w takich ciężkich czasach w sposób podobny zyskują na wartości instrumenty, które jeśli chodzi o stojące za nimi ideologię są przeciwstawne a, ale jak się popatrzy na wyniki rynkowe to zachowują się dość podobnie co jest interesujące samo w sobie w każdym razie złota w górę prawie 10% dziesięcioletnie obligacje w górę prawie 10%, ale obligacje trzydziestoletnie w górę o ponad 22% to jest absolutny rekord jeśli chodzi o instrumenty, które chronią inwestora przed zawirowaniami związanymi z chociażby np. właśnie wybuchem Korona wirusa na to wskazują dane z ostatnich tygodni zdecydowanie oczywiście cena obligacji, kiedy idzie w górę to oznacza, że rentowność obligacji w dół, a rentowność to tak jakby rynkowa stopa procentowa rentowność obligacji trzydziestoletnich amerykańskich nowy rok to było 240 na koniec lutego to było mniej niż 170%, a dziś, czyli w poniedziałek rano było 0,7% Amerykanie mają rekordowo niskie rynkowe stopy procentowe rentowność obligacji dziesięcioletnich pierwsza w historii spadła poniżej 1%, więc oczywiście rynek obstawia, że amerykański Fed będzie dalej obniżał stopy procentowe w tym roku niektórzy twierdzą, że będzie musiał obniżyć nawet do zera natomiast jeśli chodzi o rynkowe stopy procentowe to one nie czekają na Fed i właściwie dnia nadzień chodzą bardzo dynamicznie w dół i być może doczekamy się już w najbliższych tygodniach zerowych albo nawet ujemnych stóp procentowych jeśli chodzi o amerykańskich obligacji do tej pory w stanach to nigdy nie miało miejsca wiemy, że Europie mamy ujemne stopy procentowe na obligacjach niemieckich francuskich bardzo wielu europejskich emitentów w stanach zawsze statutu ta stopa procentowa była nieco wyższa na czym zyskiwał dolar w ostatnich latach, który umacniał się w stosunku do euro teraz ta tendencja się odwróciła w ostatnich dniach euro bardzo wyraźnie zyskuje w stosunku do amerykańskiego dolara dolar relatywnie traci, a to, dlatego że mamy perspektywę obniżania bardzo wyraźnego obniżania stóp procentowych w stanach Zjednoczonych i to co się dzieje na obligacjach amerykańskich to też jest rzecz bardzo bardzo niecodzienna generalnie to co się dzieje na rynkach finansowych w ciągu ostatniego tygodnia to są rzeczy, które możemy obserwować naprawdę raz na kilka raz na kilkanaście lat to są takie rzeczy można usiąść patrzeć i potem opowiadać o tym, wnukom to co się dzieje w tym momencie, bo to nie tylko chodzi o załamanie na rynku akcji to jest ta ropa naftowa, która potrafi w ciągu 1 dnia pytanie o 30% i to są też amerykańskie obligacje, których rentowność nagle zbliża się bardzo wyraźnie do zera jak tak dalej pójdzie to naprawdę za kilka kilkanaście dni będziemy mieć pierwszy raz w historii ujemne stopy procentowe także także w stanach Zjednoczonych, więc też wygląda bardzo ciekawie na czwartym miejscu jest coś co w ogóle nie jest związane skoro wirusem teraz widzę, proszę bardzo, to był 1 moment optymizmu na rynkach finansowych w ciągu ubiegłego tygodnia i w związku z tym, że to był jedyny taki moment to też wyglądał dość niecodziennie dość dziwnie, ponieważ generalnie odprawie samego początku do samego końca przeważał pesymizm związany właśnie w tym Korona wirusem i nagle tak jakby na kilka godzin inwestorzy zapomnieli o tym, wirusie i postanowili się skupić na czymś zupełnie innym potem dość szybko przeszła, ale jednak kilka godzin rynek wyglądał zupełnie inaczej i to tą przyczyną, dla której ten optymizm na rynku się pojawił i który wyciągnął w środę indeks SM 504% w górę to był tzw. Superwtorek w stanach Zjednoczonych, czyli amerykańskie prawybory partii Demokratycznej wiadomo, że w listopadzie mamy wybory prezydenckie w stanach jeśli chodzi o kandydata Republikanów nie ma żadnego problemu będzie nim urzędujący obecnie prezydent Donald Tramp, ale powstaje pytanie kim on tam będzie walczył w tych wyborach Demokraci są w trakcie prac w środku procesu wyłaniania kontrkandydata dla Crumpa i do tej pory w tych wewnątrzpartyjnych sondażach i tych głosowaniach w kolejnych prawyborach w kolejnych Stanach dość wyraźnie przeważał Bernie Sanders, który jest można powiedzieć kandydatem dość mocno lewicowym jego program też jest dość mocno lewicowy i on zakłada m.in. zwiększenie opodatkowania osób najbogatszych z punktu widzenia całej gospodarki niewykluczone, że są to dość pozytywne i prawidłowe postulaty natomiast trzeba pamiętać, że na giełdzie nowojorskiej inwestują przede wszystkim ci naj bogatsi, więc z punktu widzenia inwestorów giełdowych, zwłaszcza tych amerykańskich to co mówi Bernie Sanders jest przez okropne przerażające z ich punktu widzenia i oni Berniego Sandersa boję się w sposób naprawdę niesamowite i oni nawet nie chcą myśleć co kto będzie działo jeśli nie daj Boże Bernie Sanders zostanie prezydentem Stanów zjednoczonych i w ten Super wtorek, kiedy mieliśmy prawybory aż 15 amerykańskich Stanach nagle się okazało, że Bernie Sanders wygląda wygrywa tylko 4 z tych 15 Stanów, a aż 10 z nich wygrywa Dziuba 1, czyli główny konkurent Sandersa taki konkurent, który przez wielu miesięcy prowadził w tych sondażach wciągu ostatnich miesięcy zaczął bardzo wyraźnie tracić na wartości i tracić tych sondażach i wydawało się już, że już po nim już tak właściwie Sander Stomma i że właśnie już w ciągu ostatnich tygodni wydawało się, że to już prawie przesądzone, że będzie mieć wybory Donald Tramp kontra Bernie Sanders i teraz w ciągu w czasie tego Super wtorku okazało się, że by ten odrobił całe stracony dystans do Sandersa i to nawet z nawiązką go dość wyraźnie wyprzedził no i teraz tak właściwie ci wszyscy analitycy polityczni dają już bardzo niewiele szans Sandersa i oczywiście może jeszcze się odkuć jak to się mówi może jeszcze dogonić powrotem z kolei oczywiście badana natomiast nie bardzo wiadomo, w których Stanach miałby to zrobić wszystko wskazuje na to, że pot i początkowej zadyszce i po złym starcie Dziuba 1 w końcu się rozkręcił i będzie szedł po nominację partii Demokratycznej w tej w czasie tego Super wtorku w 1 stanie wygrał też my Bloomberg, który jednak zaraz potem wycofał się z kandydowania, wycofując się także poparł udział badana, więc tak naprawdę w tym momencie wyścigu po prezydenturę w stanach Zjednoczonych liczy liczą się 3 osoby Donald Tramp Bernie Sanders Dziuba 1, czyli 3 biali mężczyźni najmłodszy z nich Donald Tramp ma 73 lata najstarszy z nich Bernie Sanders ma 78 lat dzioba 1 ma 74 lata Story taka ciekawostka na boku w każdym razie w związku z tym, że nagle okazało się, że to raczej nie Sanders będzie konkurentem trampa tylko Dziuba 1 rynek nagle wpadł w euforię i po prostu wszystko podrożało w stanach Zjednoczonych trwała kilka godzin potem zniknęło zgasło, ale mieliśmy taki dość zaskakujący wystrzał optymizmu w ciągu w ciągu 1 dnia w połowie tygodnia, ale o tym, też warto pamiętać, ponieważ jeśli w dalszym ciągu tej kampanii prezydenckiej się okaże, że jednak sam znowu dogania Bandera no to będzie to ewidentnie niezależnie od tego co prywatnie sądzimy obaj zdanie o Trumpie i Somewhere to warto pamiętać, że rynki finansowe na Sandersa zawsze będą reagować bardzo negatywnie, ponieważ jego bardzo lewicowy program jest przez tych najzamożniejszych najbogatszych inwestorów giełdowych postrzegamy bardzo źle, więc jeśli tylko w sondażach znów pojawi się taka tendencja, że sam dogania ba 1 albo go wyprzedza to znów będzie to oznaczać dodatkowy negatywny sygnał negatywny impuls dla notowań giełdowych w stanach oczywiście jak Ameryka spada jeśli chodzi o giełdę to inne giełdy na świecie najczęściej też idą w dół, więc ktoś, kto jest zaangażowany finansowo gdzieś tam na rynkach kapitałowych powinien też obserwować ten wyścig do białego domu, zwłaszcza relacje pomiędzy dzioba dane, a Bernie Sandersa jeśli sam jeśli, by ten będzie utrzymywał obecną przewagę albo nawet będzie powiększona Sandersa no to tutaj nie będzie dodatkowego czynnika ryzyka jeśli sam też będzie znowu dogania Bajda no to wtedy dodatkowy czynnik ryzyka będzie się pojawiał oczywiście jest dodatkowa kwestia kogo woli rynek trampa trzeba 1 i powiem szczerze, że tutaj trudno powiedzieć, bo oczywiście Donald Tramp jest bardzo szeroko krytykowany na całym świecie moim zdaniem zupełnie zasłużenie z różnych względów myślę, że większość ekonomistów może go krytykować za jego pomysł wojny handlowej i powrót do protekcjonizmu, który nie służy gospodarce globalnej amerykańskiej gospodarce też nie służy natomiast wracając cały czas do tego kim są inwestorzy na giełdzie amerykańskiej trzeba pamiętać, że trapi obniżył podatki i oni mają trochę powodów do tego, żeby go kochać i żeby na niego głosować w listopadzie Dziuba 1 na pewno nie nie można powiedzieć, że to jest jakiś wybitnie lewicowy kandydat nie raczej taki bardziej centrowy mam wrażenie, że by nikomu nie przeszkadza, gdyby Bajda wygrał wybory w stanach to nie byłoby żadnej żadnej zawieruchy na rynkach finansowych myślę, że giełda przyjęłaby ten wybór dość spokojnie z punktu widzenia inwestorów giełdowych najważniejsze jest to, żeby Sanders nie wygrał, żeby gdzieś tam odpadł po drodze jak tylko pojawiła się szansa na to, że może odpaść gdzieś tam po drodze to rynek w ubiegłym tygodniu zareagował naprawdę dość zabawne to było wręcz jak na to patrzyło zareagował taką nagłą krótkotrwałą euforię trzecie miejsce w tym tygodniu ma to wracamy do Korony wirusa nie da się do niego nie wracać w ciągu ostatnich tygodni mówiłem o tym, że Fed obniżył stopy procentowe, żeby wspomóc gospodarkę i że paru innych krajach też obniżono stopy procentowe, żeby wspomóc gospodarkę, która za chwilę będzie miała poważne problemy przez koronę wirusa, ale pojawia się też bardzo wiele głosów, że to niema sensu, że rząd obniżanie stóp procentowych w takiej sytuacji nic nie da się tak właściwie problem gospodarczy problem skoro wirusem polega na tym, że znika popyt, ponieważ ludzie przestają przestają latać zwiedzać przez wręcz w niektórych miejscach w ogóle przestają wychodzić z domu wydają mniej pieniędzy problem jest od strony popytowej i jeśli mamy tego rodzaju problem to tutaj zdecydowanie bardziej skuteczna byłaby polityka fiskalna no bo jeśli znika popyt na rynku to za chwilę cały szereg firm wpadnie w kłopoty, bo się okaże, że nie mają komu sprzedawać swoich usług czy też swoich produktów, a z drugiej strony takie firmy na rynku najczęściej są trochę lewarowane, czyli mają troszeczkę tego zadłużenia to zadłużenie trzeba obsługiwać w momencie, w którym znikają przychody nie ma jak obsługiwać zadłużenia i nagle może się okazać zupełnie zdrowa normalna firma tylko, dlatego że wybuchu Korona wirus jest na skraju bankructwa, bo nie ma jak obsłużyć swojego zadłużenia i żeby do tego nie dopuścić bardziej skuteczne od obniżania stóp procentowych jest polityka fiskalna tylko, że polityka fiskalna oczywiście kosztuje no bo to zwiększanie wydatków państwa z tym się wiąże wzrost zadłużenia publicznego i zawsze jest ten dylemat czy warto czy nie warto czy warto zwiększać deficyt budżetowy zwiększać wydatki po to, żeby osiągnąć jakiś tam tak w gospodarce czy być może ten skutek z drugiej strony w postaci wzrostu zadłużenia jest na tyle negatywny, że nie ma sensu się starać o to, żeby ten pierwotny jakiś tam cel osiągnąć wydaje się, że doszliśmy do momentu na całym świecie, w którym wszyscy są zgodni, że akurat ochrona przedsiębiorcy, zwłaszcza tych małych średnich przedsiębiorstw w gospodarkach na całym świecie przed takim przypadkowym niezasłużony wręcz bankructwem to jest coś na co warto wydawać dużo pieniędzy i pojawia się coraz więcej programów fiskalnych na całym świecie, które mniej więcej właśnie do tego zmierzają agencja Bloomberg policzyła, że łącznie zadeklarowano na świecie już na ten cel ponad 54 miliard dolarów do tego jeszcze bank światowy zadeklarował ze swojej strony 12 miliardów dla krajów rozwijających się Włosi już wcześniej zapowiedzieli, że wydadzą na ten cel 7,5 miliarda euro i co bardzo ważne w ubiegłym tygodniu pojawił się list ze strony komisji Europejskiej do włoskiego rządu komisja Europejska pisze w tym liście, że wydatki związane z Koroną wirusem będą pomijane przy analizie finansowej w kontekście unijnych zasad fiskalnych, czyli jeśli komisja Europejska będzie obliczać czy Włosi naruszają reguły zgodnie, z którymi nie można mieć np. deficytu budżetowego większego niż 3% PKB prawda i jak komisja będzie liczyć to te wydatki, które po to, nowe wydatki, które pojawiają się w związku z Koroną wirusem będą odkładane na bok tak jakby nie było, czyli one de facto zwiększają deficyt w gospodarce, ale komisja Europejska będzie na to przymykać oko, ponieważ uznaje, że te wydatki są uzasadnione wręcz nawet, że są potrzebne czy też może nawet konieczne i jednocześnie w tym liście do Włoch napisała, że dokładnie w ten sam sposób będzie traktować tego typu wydatki we wszystkich innych państwach unijnych to jest moim zdaniem bardzo duży krok do przodu, ponieważ do tej pory można powiedzieć, że władze Unii Europejskiej były takie dość twardą głowę w tym temacie zasady unijne te fiskalne są dość legendarne już trzeba się i ich trzymać się ich jakieś państwo nie trzyma ma potem od razu spore problemy z komisją Europejską jest procedura nadmiernego deficytu Polska taką procedurę wpadła w 2009 roku m.in. więc te obostrzenia są dość wyraźne i doszliśmy w końcu do momentu, w którym Unia Europejska zdała sobie sprawę, że to nie chodzi o to, żeby w każdej sytuacji zawsze wszędzie tych obostrzeń przestrzegali, że sami zdają zdarzają się takie sytuacje w życiu, że warto o nich zapomnieć warto może nawet nawet złamać jakieś reguły, które zostały napisane na papierze ponad 20 lat temu i wiele ekonomistów twierdzi, że one są już, że się zdewaluowało także są przeterminowane, że powinno się te, że powinna się zasady w tym momencie zmienić być może Unia Europejska doszła do tego samego wniosku i w końcu dostrzegła i przy okazji tego koronę wirusa ten gorset fiskalny będzie mógł być dość znacząco poluzowane także także w unii Europejskiej Włosi planują 7 pół miliarda dolarów nawet Niemcy w ciągu weekendu debatowali nad tym coby tutaj zrobić może, by pomóc też właśnie niemiecki małym średnim firmom, czyli udostępnić im jakiś tam pożyczki albo gwarancje rządowe, żeby nie straciły płynności na uchwalili Niemcy, że wydadzą 12 miliardów euro w ciągu 4 lat, czyli wychodzi jakieś 3 miliardy rocznie co nie jest dużą kwotą widziałem, że na Twitterze niektórzy wręcz się z tego śmiali no ale jak na Niemców jest to jednak jak jakiś tam pewien krok do przodu prawda podobny krok planują Hiszpanię generalnie właściwie można powiedzieć, że wszystkie kraje zaczynają iść na stronę i moim zdaniem to jest dobrze, bo to jest przełamywanie pewnej takiej bariery być może dla niektórych nawet bariery psychicznej dla niektórych wyobrażam sobie, że w Niemczech właśnie tak jest dla nich to dla nich to jest to musi być bardzo trudne, bo to jest państwo, które od lat ma nadwyżki budżetowe i szczyci się tym, że nie ma uważa, że to jest dobrze, że ma nadwyżki budżetowe zamiast wydawać pieniądze budżetowe np. na inwestycje to, żeby np. poprawić jakość niemieckich autostrad albo portów to zamiast wydawać na to pieniądze to lepiej pieniądze gromadzić i oszczędzać i i mieć nadwyżkę po prostu moim zdaniem nic z tego nie wynika no bo co z tego jak właściwie wynika, że się ma nadwyżkę poza tym, że ma nadwyżkę, ale dla nich akurat jest to jakaś tam wartość sama w sobie i pewnie dla nich to jest trudne decydować się na jakieś zwiększone wydatki interwencyjne w gospodarce po to, żeby ratować przedsiębiorstwa przed nadciągającą w postaci Korona wirusa katastrofą podobne rzeczy dzieją się oczywiście na innych kontynentach, gdzie pewnie nawet to jest łatwiejsze, bo to przywiązanie do nadwyżek budżetowych mam wrażenie, że to jest cecha charakterystyczna niektórych wybranych państw europejskich głównie w Japonii zapowiedziano, że będą udostępnione małym średnim firmom nieoprocentowane pożyczki, a Tajlandia wręcz zapowiedziała nie wiem czy to wprowadzają w życie, ale widziałam zapowiedź, że oni planują udostępnianie gotówki ludziom zwykłym, czyli tzw. Helicopter Money albo coś w tym stylu helikopter mamy takie zgodne z definicji to by było, gdyby ludzie dostawali gotówkę bezpośrednio od banku centralnego ani od rządu tutaj będzie gotówka od rządu w każdym razie ciekawe jest to, że ona nie będzie dla firm ani nie będzie dla banków tylko będzie dla ludzi po prostu, żeby w ten sposób podtrzymywać ten popyt w gospodarce lokalnej na jakimś tam postrzeganym za prawidłowy poziomie, więc 1 z interesujących efektów ubocznych tego, że napadł nas gospodarkę światową Korona wirus jest to, że zaczyna być coraz więcej zaczyna pojawiać coraz więcej tych inicjatyw polegających na tym, że mamy aktywniejsze politykę fiskalną w końcu dzieje się coś, o co apelowały banki centralne na całym świecie w ciągu ostatnich kilku lat i nie tylko zresztą banki centralne także międzynarodowy fundusz walutowy, który cały czas twierdził wraz z szefami amerykańskiego Fedu Europejskiego banku centralnego, że nie da się załatwiać wszystkiego i naprawiać wszystkiego w gospodarce, która jest chora tylko polityką monetarną nie da się naprawić wszystkiego tylko obniżaniem stóp procentowych, bo potem efekt jest taki, że się obniża je aż poniżej zera i dalej nie ma efektu, że niektóre rzeczy zdecydowanie łatwiej wygodniej naprostować w gospodarce, która czuje się źle za pomocą instrumentów polityki fiskalnej, czyli za pomocą np. zwiększonych wydatków rządowych np. na jakiś tam inwestycje te rządy na całym świecie bardzo się przed tym broniła, dlaczego to zupełnie inna historia natomiast broniło się przed tymi generalnie nie było widać jakiejś ofensywy fiskalnej na świecie teraz pojawił się Korona Virus sytuacja zrobiła się naprawdę program pod bramką bardzo poważna i teraz w końcu pojawiają się na razie deklaracje tylko nie wiadomo czy za tym pójdą faktycznie pieniądze no ale myślę, że można tutaj dać pewien kredyt zaufania i uwierzyć, że faktycznie tak w każdym razie na razie przynajmniej na poziomie deklaracji mamy zasadniczą zmianę jeśli chodzi o podchodzenie do polityki fiskalnej w wykonaniu wielu ważnych rządów na świecie to jest bardzo ciekawa zmiana sama w sobie i niewykluczone, że nawet jeśli już Korona wirus zostanie pokonany ten problem zniknie to być może ta zmiana podejścia do polityki fiskalnej na świecie zostanie z nami na dłużej, a na drugim miejscu krajowa odmiana tego, o czym mówiłem przed chwilą pakiet fiskalny taki wspomagający nasze przedsiębiorstwa mamy mieć także w Polsce wiemy o tym od ostatniego piątku, kiedy mieliśmy takie posiedzenie dość nadzwyczajne rządu wiemy od piątku o tym, że we wtorek ja nagrywam ten podcast w poniedziałek, czyli mogę powiedzieć, że jutro Pani Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz ma przedstawić szczegóły takiego programu rządowego wsparcia z tego co ona sama mówiła wciągu ostatnich dni chodzi tutaj też takie rozwiązania płynnościowe, czyli chodzi o dostarczanie kapitału i ewentualnie odraczanie płatności tym firmom, które zaczną odczuwać no pogłębione problemy w związku z tym, że Korona wirus niszczy gospodarkę te odraczanie płatności jak się domyślam chodzi o to, że firmy, które mają problemy z utrzymywaniem płynności nie będą zostaną na jakiś czas zwolnione z obowiązku płacenia podatków np. albo płacenia składek na ZUS no bo takie przelewy pozbawiają je dodatkowo gotówki prawda za chwilę będzie problem z tym, że te firmy nie mają gotówki brakuje płynności trzeba będzie im udostępniać tę płynność mamy nadzieję, że rząd będzie to robił bez bez oporów bez opóźnień, żeby w ten sposób chronić te firmy przed bankructwem, ale z drugiej strony, gdyby z 1 strony dawać im to gotówka z drugiej strony oczekiwać, że natychmiast firmy będą płacić podatki no to co się to jest na wzajem sprzeczne prawda, więc zgodnie ze słowami minister Emilewicz chodzi o to, żeby z 1 strony dać więcej gotówki tym firmom, które dzięki temu będą mogły łatwiej przeżyć nie upadną, a z drugiej strony też zrobi im się nieco łatwiejsza sytuacja jeśli przez pewien czas nie wiadomo jak długi w tej chwili, bo nie znamy szczegółów jeszcze tego rozwiązania, ale jeśli przez pewien czas nie będą musiały one płacić także podatków i innych innego rodzaju danin państwowych, więc też wygląda dość interesująca minister Emilewicz wspominała w czasie weekendu, że będzie chodziło głównie o rozwiązania dla tych branż, które są najbardziej narażone na negatywne działanie Korona wirusa i w tym kontekście zostały zmienione transport turystyka zobaczymy co z innymi branżami generalnie zobaczymy pewnie będzie uzależniona od tego jak będzie rozwijać sytuacja związana skoro wirusem, jaki będzie wpływ tego Korona wirusa na naszą gospodarkę i wtedy być może te plany pierwotne będą ulegać jakimś tam modyfikacja na pierwszym miejscu rzecz, o której wspominałem już na samym początku tego podcast tu, czyli kwestia reakcji rynkowych na na to co się dzieje skoro wirusem mam wrażenie, że w ciągu ostatniego tygodnia nastąpiła kolejna zresztą już raz dość istotna zmiana w postrzeganiu tego zagrożenia przez inwestorów na rynku, dlaczego nastąpiła zmiana postrzegania Otóż moim zdaniem wielu inwestorów na rynkach dostrzegło, że sytuacja zagląda zaczyna wyglądać także tu chyba nie obejdzie naczynie uda się uniknąć recesji w związku z Koroną wirusem i w związku z tym sytuacja być może nawet wygląda gorzej niż 2008 roku w porównaniu z 2008 roku nasuwa się automatycznie, ponieważ to co się dzieje na giełdach spadki, które mamy w tej chwili one są najgłębsze najgorsze właśnie od 2008 roku wtedy, kiedy zbankrutował Lehman Brothers w stanach Zjednoczonych co zaowocowało ogólnoświatowym kryzysem finansowym wtedy wszyscy wpadli w recesję oprócz Polski czy możemy się szczycić szczycić dzisiaj natomiast sytuacja wtedy była bardzo poważna dzisiaj jest, kiedy patrzymy na notowania giełdowe jest tak samo poważna natomiast jeśli patrzymy na przyczynę to być może ona jest nawet poważniejsza dzisiaj w 2008 roku moim zdaniem, ponieważ wtedy takim głównym problemem, który trzeba było bardzo szybko wręcz natychmiast rozwiązać było to, że nastąpił nastąpiła utrata zaufania wzajemnego w systemie finansowym czy banki zaczęły banki przestały ufać sobie nawzajem przestały pożyczać sobie pieniądze nawzajem w związku z tym nastąpił tzw. kredyt transz dostaw nastąpiło zamrożenie obiegu pieniądza w systemie bankowym, co gdyby nie nastąpiła szybka interwencja za chwilę, by się przeniosło na całą gospodarkę, a gospodarka zamrożonym obiegiem pieniężnym to jest jak zawał serca w organizmie tak czy gospodarka umiera chwilę później pieniądz musi krążyć po gospodarce, ponieważ codziennie musi zostać obsłużonych ileś tam setek tysięcy różnego rodzaju zobowiązań finansowych, żeby one były obsługiwane na bieżąco, żeby się wszystko kręciło to ten pieniądz musi krążyć po gospodarce, żeby krążyć po gospodarce to musi mieć zdrowy system finansowy fundamentem systemu finansowego są banki jeśli banki w 2008 roku zostały nagle żal zarażone wpadły w panikę i przestały sobie nawzajem pożyczać pieniądze to sytuacja była naprawdę niezwykle groźna na szczęście udało się tę sytuację rozwiązać skoordynowaną akcją banków centralnych, które po prostu wzięły strzykawki z gotówką zaczęły strzelać tymi pieniędzmi drukowanymi w stronę banków, dlaczego to robiły dlatego, żeby absolutnie każdy na tym rynku widział, że nie ma ryzyka takiego, że w jakimś banku nie ma pieniędzy, bo jeśli istnieje ryzyko, że banki nie mają pieniędzy to wtedy boimy się pożyczać pieniądze tym bankom, ponieważ boimy się z jakim pożyczyły one na mnie oddadzą, bo nie będą miały z czego oddać prawda jeśli natomiast przekonamy wszystkich uczestników rynku, że każdy inny uczestnik ma tyle pieniędzy ile potrzebuje no to wtedy ten brak zaufania znika a w jaki sposób przekonać do tego, że każdy inny uczestnik ma tyle pieniędzy ile potrzebuje zapewniając, że każdy dostanie tyle pieniędzy ile chce od banku centralnego bank po prostu centralne otwiera swoje drzwi mówi bierzcie ile potrzebujecie, proszę bardzo, i niezależnie od tego jak duża będzie to kwota robi się to po to, żeby zniknęło ryzyko braku zaufania, bo w momencie, w którym to ryzyko braku zaufania znika to ten system znów zaczyna się kręcić jak gdyby sam siebie, a w momencie, w którym się zaczyna kręcić tutaj banki już nie potrzebują brać pieniędzy banku centralnego, czyli ta niezwykle kosztowna wydawać, by się mogło zapowiedź to od wyjście banku centralnego na końcu okazuje się, że wcale nie jest aż tak bardzo kosztowne, ponieważ na końcu się okazuje, że banki w ogóle nie muszą brać tych pieniędzy kluczowe było to, żeby zadeklarować, że mogą wziąć i na tym polegało rozbrojenie tej najważniejszej bomby w ramach kryzysu w 2008 roku, czyli problem polegał na tym, że przestał krążyć pieniądz po gospodarce co było niesamowicie groźna trzeba to było jak najszybciej rozbroić w 2020 roku Korona wirus powoduje, że przestaje krążyć po gospodarce coś innego co jest równie ważne, a może nawet ważniejsze, bo w tym momencie już nie chodzi o to, że przestają krążyć pieniądze w 2020 roku np. w tej chwili w lombardzie tak jest miesiąc samo tak było w Chinach przestają krążyć ludzie ani pieniądze, a ludzie są tak samo niezbędni do tego, żeby gospodarka funkcjonowała to być może dość dziwnie brzmi, że ludzie krążą, ale na tym polega ludzie wykazują pewną mobilnością prawda np. jeżdżą do pracy już pomijam to, że niektórzy z nas są turystami i napędzają dość poważną gałąź gospodarki światowej pt. turystyka, ale chodzi także o to że, że po prostu ludzie, żeby załatwiać różne sprawy różne biznesy muszą czasami gdzieś pojechać właśnie muszą codziennie gdzieś pojechać z kim się spotkać coś załatwić generalnie ludzie są mobilni globalizacja, która nastąpiła w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat spowodowała, że ludzie są nawet bardziej mobilni niż kiedykolwiek wcześniej także pozytywne dla tempa wzrostu gospodarczego na całym świecie to co powoduje Korona wirus to jest zabicie tej mobilności, ponieważ Korona wirus spowoduje, że nagle jakiś obszar, w którym okazuje się, że jest wyjątkowo dużo przypadków zachorowań zostaje przez państwo objęte naszą kwarantanna tak jak to było właśnie ostatni weekend w lombardzie nagle okazuje, że nikt nie może wjechać ani wyjechać z Lombardii i to jest paraliż gospodarczy w tym momencie dla tego obszaru w tym momencie tam ludzie przestają chodzić do pracy, więc te wszystkie firmy, które znajdują się na tym obszarze przestają funkcjonować oczywiście się ma czy można powiedzieć, że można pracować z domu, ale nie wszyscy mogą pracować za Wda z domu nie w każdej branży jest to możliwe ja być może sobie mógłbym tego spotka tam grać w domu jakoś tam, ale nie da się np. przeprowadzić całej ramówki Radia TOK FM z domu prawda ludzie, którzy siedzą na antenie prowadzą programy na żywo muszą przejść tutaj, żeby to zrobić nie mogą tego zrobić swojego własnego mieszkania są takie branże, w których nie da się pracować z domu po prostu, więc to jest pewnego rodzaju złudzenie takie mówienie, że no skoro na wielu, więc wszyscy będziemy pracować nam z domu niektórzy tak, ale z pewnością nie wszyscy, więc takie środki zapobiegawcze, które są nakładane przez władze lokalne to środki są konieczne ja absolutnie w tym momencie nie krytykuje nas, żeby walczyć o koronie Korona wirusa najprawdopodobniej jest to konieczne czy nikt nie wymyślił lepszego sposobu w tym momencie po prostu trzeba się odizolować od innych posiedzieć przez kilka tygodni w domu nie wychodzić z tego domu i być może wtedy ta choroba zaniknie albo zacznie się rozprzestrzeniać wolniej albo w ogóle przestanie się rozprzestrzeniać być może wtedy na końcu będziemy mieć jakąś tam szansę na to, żeby z nią wygrać i to jest konieczne w tym momencie, że do tego, żeby z nią wygrać, ponieważ w innym przypadku jeśli nie będziemy tego robić to będziemy mieć bardzo poważne ryzyko tego, że wybuchnie nam system ochrony zdrowia po prostu tych zachorowań będzie tak dużo dużo coraz więcej coraz więcej coraz więcej, że zabraknie łóżek szpitalnych w kraju zabraknie po prostu przepustowość służby zdrowia nie jest elastyczna mamy daną liczbę lekarzy daną liczbę pielęgniarek daną liczbę łóżek szpitalnych i nie da się tego w sposób dynamiczny bardzo szybko zwiększyć, więc istnieje ryzyko, że ten system się zatka jeśli będzie zbyt duża liczba zachorowań, więc jeśli chcemy kontrolować sytuację tą pierwszą rzeczą, którą należy zrobić w tym momencie to robić wszystko, żeby ograniczać tempo rozprzestrzeniania się to tego wirusa, a można to robić za pośrednictwem właśnie kwarantannę i tego typu działań zmierzających do tego wnętrza dających takich taki efekt, że ludzie przestają być mobilni nie ma innego wyjścia, czyli mówiąc inaczej wszystko w tym momencie wskazuje na to, że jedyna droga do tego, żeby wygrać z tym wirusem prowadzi przez recesję, ponieważ jedyny sposób na to, żeby opanować tego wirusa z nim wygrać w tym momencie prowadzi przez tego typu środki, które nieuchronnie będą nas prowadzić do recesji nie mówię w tym momencie na Polskę, bo jeszcze nie wiadomo jak jakiś sposób się w Polsce będzie ta sytuacja rozwijać, ale mówię szerzej w skali Europejskiej prawda w Europie mam wrażenie, że we włoszech to się kompletnie rozlało w tym momencie i żeby przywrócić tutaj kontrolę to trzeba zastosować tak drakońskie środki, które są z 1 strony są konieczne nikt nikt nic innego nie wymyślił, a z drugiej strony jest dość jasne, że efektem ubocznym tych środków będzie recesja po pierwsze, a po drugie, nikt dzisiaj nie wie jak długo ta recesja będzie trwać, bo nikt nie wie tego jak długo ta sytuacja będzie trwać nie ma żadnych danych na ten temat nie ma żadnych prognoz na ten temat i mam wrażenie, że jeszcze tydzień 2 tygodnie temu różnego rodzaju banki inwestycyjne były pełne prognoz o tym, że, o co się stanie z gospodarką jeśli problem skoro wirusem będzie do końca marca, a co to będzie z gospodarką jak problem skoro wielu będzie do końca kwietnia i były brane pod uwagę takie scenariusze dzisiaj wydaje się dość optymistyczne, że to, że to jest kwestia tygodni i będzie problem z głowy mam wrażenie, że dzisiaj wszyscy sobie zdają sprawę, że to chyba jednak nie jest kwestia tygodni tylko właściwie dzisiaj już nikt nie rozważa scenariusza co będzie jak się to skończy do końca marca wszyscy widzą, że to się nie skończy do końca marca to się tak szeroko rozlało ocenia czy być może w Chinach to się skończy do końca marca, ale Chiny dziś już nie są problemem problemem są Włochy i inne kraje, w których tych przypadków robi się coraz więcej, a więc wszystko wskazuje wszystko wskazuje na to że, że ten problem będzie z nami na dłużej co więcej ten podstawowy problem Korona wirusa to jest tego typu problem, że nie da się go rozwiązać ani bankiem centralnym polityką monetarną ani ministra finansów z polityką fiskalną ten problem może rozwiązać tylko służba zdrowia i pytanie jak mocna jak sprawna jest służba zdrowia poszczególnych państwach jeśli mamy obawy o to, że nasza służba zdrowia nie jest zbyt mocna to trzeba robić wszystko na tym początkowym etapie, żeby pomagać możemy pomagać w ten sposób, żeby ograniczać do minimum ryzyko rozprzestrzenienia się tego wirusa, żeby ograniczać to do minimum to trzeba siedzieć w domu Soren niestety inaczej się tego nie da w tym momencie mam wrażenie zrobić jak wszyscy będziemy siedzieć w domu to będziemy mieć recesję i wydaje się, że w tym momencie to jest bez alternatywny scenariusz i to dlatego rynki finansowe reagują w sposób tak przerażający i tak gwałtowny atak nerwowy to nie są tylko niepohamowane emocje oderwane od rzeczywistości mam wrażenie, że to reakcja rynkowa ma niestety dość istotne fundamenty po prostu inwestorzy zaczęli widzieć, że się nie obejdzie bez recesji tak to wygląda oczywiście sytuacja jest dynamiczna i być może za chwilę można, że w przyszłym tygodniu się okaże, że nagle opadło tempo rozprzestrzeniania się wirusa i to co widzimy dzisiaj jest zbyt pesymistyczne, bo może być lepiej, ale na tę chwilę wydaje się, że to jest właśnie sedno problemu rynki wpadają w jakiś kompletny korkociąg mamy krach mamy załamanie, dlatego że inwestorzy chyba zaczęli zdawać sobie sprawę że, że mamy wybór albo Korona wirus albo recesja jak chcemy pokonać koronę wirusa to musimy przejść przez recesję SOR inaczej się nie to tyle jeśli chodzi o to wydanie podcastu kolejne wydanie już za tydzień w poniedziałek jak zwykle można powiedzieć dzisiaj to wszystko dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mogli kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnaste Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA