REKLAMA

Likwidacja analfabetyzmu w PRL-u

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
09-03-2020 22:00 (Powtórka: 13-05-2020)
Prowadzący:
Czas trwania:
37:24 min.
Udostępnij:

Tuż przed wybuchem II wojny światowej, pisać i czytać nie potrafił co piąty obywatel Rzeczpospolitej. W dużych miastach odsetek ten spadał, ale na Kresach rósł. W Warszawie analfabetów było 10%, na Wołyniu połowa wszystkich mieszkańców. Rozwiń »
Wojna unicestwiła dużą część inteligencji, a na tych, którzy ocaleli - jak pisał w latach 60. Andrzej Borucki - ciążyło piętno obcego, ze względu na powiązania - choćby jak najbardziej pośrednie - z klasami rządzącymi w II RP. Jednocześnie dokonywał się awans społeczny mas robotniczych i chłopskich. Musiano je nieco podszkolić, by... móc je skutecznie indoktrynować. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM dokument należał do objętości szczupłych 2 strony 4 rozdziały raptem 26 artykułów art. 1 w celu likwidacji analfabetyzmu będącego spuścizną rządów burżuazji obszar nic twa oraz zaporą na drodze Polski ludowej do pełnego rozwoju gospodarczego kulturalnego narodu wprowadza się obowiązek bezpłatnej nauki dla analfabetów i pół analfabetów art. 2 za analfabetów uważa się osoby nieumiejące czytać pisać za pół analfabetów osoby posiadające Rozwiń » umiejętność czytania, lecz nie pisania art. 3 obowiązek rozciąga się na wszystkich w wieku od czternastego do pięćdziesiątego roku życia art. 4 ustanawiał powszechny obowiązek pełnienia społecznej służby walki z analfabetyzmem przy czym powołanie do służby mogą nastąpić bez zgody osoby powołanej władze szacują, że niepiśmiennych są 4 000 000 na podstawie wpisów meldunkowych list pracowniczych i akt gminnych będzie się typować delikwentów potem znajdzie się ich w domu zweryfikuje potrafią się podpisać czy nie przeczytają cokolwiek z gazety czy ani słowa analfabeta trzeba ujawnić zarejestrować zapędzić na kurs właśnie zapędzić zagnać zmusić, bo sami siebie jakoś nie garną, a opór tłumaczą prosto nie mam czasu wystarczy mi w życiu to co umiem, o czym nie bolą nie mam do tego głowy, a co metoda oni łatwe są kampanie bojowe o nowego człowieka jest 9marca 1949 roku wieczór Radia TOK FM w naszym studiu jest już prof. Piotr Osęka Instytut studiów politycznych Polskiej Akademii Nauk dobry wieczór panie profesorze dobry mecz będziemy rozmawiać o tym jak zwalczano analfabetyzm w Polsce ludowej ale zanim o tym, analfabetyzm w Polsce ludowej kilka danych statystycznych, jeżeli chodzi o analfabetyzm w pierwszej Rzeczypospolitej to oczywiście średniowiecznej Polsce potrafili czytać pisać duchowni urzędnicy dworu i żyć pierwszym władcą Polski potrafiące czytać pisać był Mieszko drugi zmarł w 10003004. ostatni nieposiadającą tej umiejętności Kazimierz Jagiellończyk, który zmarł w 1400 dziewięćdziesiątym drugim oczywiście w pierwszej RPA kobietami było około 90% społeczeństwa osiemnastym wieku już byli bardzo sporo, jeżeli chodzi o analfabetyzm z drugiej RP, a w 1921 roku odsetek analfabetów wynosi 33% podjęto pełne pewne działania i tuż przed wybuchem wojny odsetek analfabetów wyniósł 18% nadal bardzo dużo prawda 15 społeczeństwa, która nie potrafi czytać pisać tak w tym te oczywiście tutaj był rozkład był bardzo nierównomiernie to znaczy np. w poznańskiem ten odsetek analfabetów oscylował wokół 10 nie procent natomiast w województwach wschodnich Poleskim na Polesiu na Wołyniu to to tamto sięgało 70%, zwłaszcza w niektórych powiatach także to nota dystrybucja oczywiście była inaczej było w miastach inaczej na wsiach, ale przede wszystkim była także najbardziej niepiśmiennych był wschód Polski w odezwie obozu zjednoczenia zjednoczenia Narodowego 3008. roku czytamy analfabetyzm utrudnia wielkim stopniu rozwój gospodarczy Polski osłabia poczucie Obywatelskiej związki szerokich mas państwem fatalnie odbija się na sprawie naczelny życia polskiego w sprawie obrony państwa każdy, kto się zatrzymuje przed progiem szkoły powszechnej skazanej na banicję ze wszystkich dziedzin działalności twórczej narodu pozostaje biernym pionkiem stanowi dla państwa balast lub nawet element destrukcyjny łatwo dający posłuch podszeptom wszelkiej nieodpowiedzialnej agitacji przytaczam ten fragment tak sobie myślę, że to co mówili eksperci obozu zjednoczenia Narodowego trzydziestym ósmy roku to bardzo koresponduje z tym co myśleli co myślała nowa władza tuż po drugiej wojnie światowej w dużej mierze przede wszystkim rzeczywiście analfabetyzm był problemem społecznym ekonomicznym to znaczy no ludzie nie piśmie nie mogli być pracownikami lub to było związane z koniecznością modernizacji państwa ambicjami modernizacji państwa o sam chciał modernizować państwo każda władza zresztą chciała modernizować państwo w drugiej RPA zresztą dziewiętnastym roku wprowadzono w ogóle ten przepis oprócz obowiązku powszechnego nauczania z tym, że on różnie egzekwowany to też życie na Kresach Wschodnich na wsi byłoby nie nieporównanie trudniej egzekwować niż mógł być on egzekwowany w miasta jest jeszcze 1 element to znaczy oczywiście nauka czytania pisania po polsku złota element no polonizacji mniejszości narodowych, toteż nie od Odry odgrywały niebagatelną rolę Boni chodziło o to, żeby oni byli w piśmie nie piśmie nim w sensie znali język język urzędowy Polski, ale oczywiście, że to poza wszystkim to jak gdyby jest zrozumiała papą potrzeba państwa i rozpoznanie problemu konieczność zmierzenia się z nim nie budzi żadnych wątpliwości tu problemy zaczynają się gdy, kiedy dochodzimy do różnych ukrytych celów tej walki z analfabetyzmem na wszystkich sposobów walki, bo to są, gdyby tu zaczynają się ogromne różnice 1 to jest najczęstszym sposobem walki analfabetyzm rozbudowywanie edukacji sieci szkół pilnowanie tego obowiązku szkolnego rząd też miał takie plany, żeby wprowadzić dodatkowe kursy dokształcające dla analfabetów, ale one miały objąć niepiśmiennych dzieci młodzież, które jakoś umknęło obowiązkowi szkolnemu, żeby jednak dokształcić one miały być czytać pisać były w stanie przynieść różnego rodzaju instrukcje urzędowe no były wy mogły pracować w miastach fabrykach mogły też wojsku być w stanie przeczytać samodzielnie jakąś instrukcję obsługi czegoś, bo to też bardzo liczy oczywiście no i wszystko się dopiero tak naprawdę zupełnie nowe reguły walki z analfabetyzmem wyznaczyła Polska ludowa po czterdziestym piątym roku, a szacowała, że ilu tych analfabetów być może skoro żadnymi danymi nie dysponowała oczywiście można było na około stwierdzić, że skoro mamy poważny deficyt osób z wyższym średnim wykształceniem to z tym czytaniem pisaniem może być dla, kiedy rozpoczęto tę wielką kampanię nie walki z analfabetyzmem czterdziestym dziewiątym roku szacowano, że to jest około 4 000 000 Polaków, czyli no nieco poniżej 20% z tym, że to były tak naprawdę nie było żadnych dokładnych danych, ponieważ spis powszechny Teresy szóstego roku tego w ogóle nie obejmowałby od tego czasu ogromne jeszcze cały czas ruchy ludności Polska zmieniała się wtedy przecież były ogromne ruchy ludności repatrianci z drugiej strony wysiedlenia Niemców przesunięcie granic, czyli wszystko na oko tak wszystko to było naukowe tak szalenie ciężko to było szacować na właśnie tu się, gdy rozpoczęła podstawowe zadanie państwa, czyli szacowano, że tych nie piszmy jednych powinno być 4 000 000, ale teraz trzeba ich było zidentyfikować tu chodziło o to, że nie ma być tylko wyłącznie informacja czysto statystyczne komu chcemy znać ich zmieniać nazwiska wiek któż oni są konkretnie nie Pisz mieni, żeby następnie moc ich upił mienić, czyli akcja rejestracyjna tak tak to była, kiedy w kwietniu czterdziestego dziewiątego roku utworzono Office u uroczyście w specjalnym posiedzeniu Sejmu ogłoszono utworzenie tego urzędu pełnomocnika nie rządu do spraw walki z analfabetyzmem podstawowym zadaniem ma być rejestracja, czyli sporządzenie spisu analfabetów no i następnie ich edukacja tu uwaga PiS nie było tak jak za czasów sezonu, kiedy jednak młodzież w wieku szkolnym generalnie starano się uczyć tu uczono wszystkich w tym również, a może przede wszystkim ludzi starszych, bo jednak zawsze ten ten analfabetyzm, który się zmniejszą okresie drugiej RP on się też mniejszą w związku z tym, że po prostu były to zjawiska demograficzne wprowadzono obowiązek szkolny wcześniej tego nie było, więc ludzie krótko mówiąc poprzednie pokolenia jeszcze wychowany w nie piszmy gości umierały przychodziły nowe, które miały się tak naturalnie zmienia jak prześledzimy tak naprawdę ten proces zmian to on jest w dużej mierze równomierny jest jednolita krzywa schodząca w dół przez przez drugą RP musi ona gdzieś dochodzi nam jak też to się poziom niski analfabetyzmu osiągniętych w PRL-u w dużej mierze też zasługą po prostu jest efektem my osiągnięć władzy czy czy drugiej RP jeszcze sprzed okresu sanacyjnego czy później sanacyjnej, która po prostu wdrażała te wszystkie plany edukacji młodzieży i społeczeństwa na młodzież tą akcją rejestracyjną miał się za społeczne komisje musiały po prostu ruszyć w teren, żeby zdiagnozować tych ludzi z imienia nazwiska dodatku poznać dane adresowe, żeby potem móc ich do tej szkoły zaciągnąć pomocne były spisy meldunkowe listy pracowniczej akta gminne, ale też postulowano tu cytat, by akcji ujawnienia analfabetów wzięły udział instytucje użyteczności publicznej jak ubezpieczalnie społeczna banki urzędy pocztowe, które na pewno wśród swoich interesantów natrafiają na analfabetów wypadku złapania na gorącym uczynku należałoby zanotować dane dotyczące osoby i przekazać do starostwa czy rady narodowej tak instruował życie Warszawy 1950 roku tak jest, dlatego że no właśnie to jest ta komisja do spraw walki z analfabetyzmem, która operowała w no już kim w tamtej kulturze politycznej kulturze politycznej rozpoczynającego się stalinizmu, która dla mam tutaj dużo łowisko kulturą totalitarną chodziło o to, żeby zmieniać całe społeczeństwo nie pyta jego zdaniem debata, gdyby chodziło o pewne narzucanie pewnego modelu nowego człowieka socjalistycznego, które oczywiście miał być miał umieć pisać czytać jak najbardziej miał być wydrukowany, ale redukowanie odgórnie i trochę na siłę to miał być już zatruty ideologią językiem to jest już oczywiście inna rzecz TEN-T czytanki, które się zachowały kursów dla dorosłych analfabetów no one są też nieprawdopodobne, bo one właśnie są to w ogóle słowa bardzo trudne do wymówienia całe zwroty, a o walce klas o tym, że Stalin pomógł nam w walce z hitleryzmem nie są tak naprawdę słowa które, których powinni się uczyć w pierwszej kolejności ludzie jeszcze żadnych słów nie umiał pisać ani 1, ale to były takie słowa chodziło o to, żeby je wraz z nową umiejętność umiejętność pisania czytania drukować pewne kalki propagandowe, żeby drukować pewien sposób zasób słów zwrotów to znaczy, żeby ludzie mówili do siebie trybuna ludu krótką to, że fragment elementarz start, w którym się posługiwano 1 z pierwszych lekcji zatytułowana była Sojusz robotniczo-chłopski i uczniowie mogli przeczytać robotnicy chłopi walczyli o wolną Polskę Polskę robotniczą chłopską opolska wszystkich pracujących obywateli teraz razem budują nową Polskę albo jeszcze ten fragment w czasie ostatniej wojny potężne już związek radziecki pod wodzą wielkiego przyjaciela Polski Józefa Stalina uratował nas od zakłady hitlerowskiej i dopomógł do wyzwolenia społecznego, a potem potem pomagał nam w odbudowie teraz związek radziecki walczy o pokój świata i wolność wszystkich narodów Nowak nie wyobraźmy sobie teraz tych ludzi nie nierzadko już przeproszony siwizną nie, ale ma kota tylko związek radziecki walczy o pokój świata wolność odzyskał narodu wszystko dług kraju oczywiście drukarka dług, bo ta akcja była rozpoczęła się z wielkim propagandowym zadęciem ogromną pompą, ale w trakcie zaczęły wychodzić różnego rodzaju problem i one te w archiwum akt nowych jest cały bardzo obszerny nie zespół tego nie pełnomocnika rządu do spraw walki z analfabetyzmem, który tam są też raporty komisji wojewódzkich powiatowych miejskich bardzo interesujące materiały, które pokazuje jakiś sposób władza komunistyczna z tymi swoimi ambicjami kształtowania społeczeństwa no właśnie spotyka się z oporem materii społecznej, bo sama kwestia rejestrowania budziła ogromną nieufność wśród ludzi, że piszą mnie, że piszą tak macie przecież dotyczyła ta w definicji dotyczyła ludzi o niskim niskich kompetencjach kulturowych, którzy mieli ogólnie nie nie mieli dużego zaufania jakiejkolwiek władzy zawsze uważali, że władza coś notuje coś wpisuje będą z tego kłopot jakiś podatek albo pobór albo jak wtedy uważano kołchoz powstaną i na wszelki wypadek starano się możliwie od tego wymigać najprzeróżniejsze sposoby, które też urzędnicy komisji do walki z analfabetyzmem notowali ubolewając okropnie, że ci nie piśmie nie korzysta nie piszmy inni, ale jeszcze złośliwi tak odrzucają kaganek oświaty np. uczyli się swojego podpisu tylko swego podpisu, bo czasem było także trzeba było podpisać listę płac np. w stoczni gdańskiej, a w ten sposób diagnozowano analfabetów albo zapisywali się do bibliotek, że niby są czytelnikami, czyli potrafią czytać pisać albo symulowali chorobę psychiczną u nas zwalniała od nauki tak tak bowiem wysyp w tym okresie rzeczywiście rejestrowano zwiększoną ilość nagły wysyp chorób psychicznych to była 1 z metod ucieczki przed przed tym przymus przed przymusową nauką jest istotna rzecz jest taka, że no władza komunistyczna odwracała naturalny taki dotychczasowy porządek rzeczy to znaczy, że to młodzi uczą się stary Żywiec spływa od od sędziwych nestorów rodu w stronę młodych oni, gdyby przejmują wiedzy o świecie różne schematy interpretowania, że to z MON ze starością jest montaż, a to było zupełnie odwrócone to znaczy chodziło o to, że ci starzy czuli się właśnie tacy zupełnie niepotrzebnie zacofani, a to młodzi sadzali ławkach młodzi ich uczy też oczywiście są takie jest zgodne ze schematami takimi różnymi teoriami kulturoznawcze mi o tym, że mamy różne wzory kultury i te wzory kultury mogą być właśnie takie, że młodzi uczą się od starych, ale mogą być takie są takie rewolucyjne wzory, że nagle to właśnie starzy uczą się od młodych to młodzi stwarzają nowe matryce postępowania społecznego nowe nowe wzory kultury i dopiero od nich ten, tak więc jest przyswajana płynie w stronę ich rodziców dziadków co dla rodziców dziadków, zwłaszcza ludzi pracy właśnie przyzwyczajonych do tego tradycyjnego porządku po prostu upokarzającą uważali, że to, że ich będzie mało jak i szkolne ławki tam dało oni naprawdę nie umieli czytać pisać, ale nie byli ludźmi nie uważali się za ludzi życiowo przegranych mieli liczne rodziny no sukcesy zawodowe takie, że byli np. znakomitymi rolnikami mieli swoje gospodarstwa różnego rodzaju mieli osiągnięcie jak sobie zresztą tłumaczyli urzędnikom, że przez całe życie nie umiałem czytać pisać dobrze zarabiałem niczego niepotrzebnej niech obywatel głowy nie zawraca to mam taki cudowny fragment inspektor szkolny w Kozienicach, który poskarżył się w liście do pełnomocnika rządu co właśnie odpowiadają ci, których próbuje zarejestrować, którzy stawiają opór na zapytanie analfabetów, dlaczego nie chcą się uczyć otrzymałem następujące odpowiedzi nie mam czasu wstydzę się chodzić z elementarzem do szkoły wystarczy mi w życiu to co już umiem i tak nie będę urzędnikiem niech się uczą moje dzieci mnie to już niepotrzebne nie umiem czytać i tak więcej zarabia niż obywatel, o czym niewolą nie mam do tego głowę jestem już za stary na naukę, a co metoda no właśnie tak to by dominowały takie przekonanie, że ten zupełnie niepotrzebna strata czasu męczące upokarzające i z tego nie wynik oczywiście propaganda bardzo chętnie drukowała takie wtedy tkliwe ckliwe opowieści o tym, że o awansie po awansie społecznym, że właśnie tutaj ten prawdę niepiśmienna sprzątaczka się nauczyła czytać pisać ze łzami oczach dziękuję za to partii następnie zostaje na świat brygadzistka fabryce ja myślę, że to oczywiście opisane przypadki być może były prawdziwe, ale były to jednostkowe jednostkowej wizowe izolowany to generalnie nie to nie przez te punkty przebiegała trajektoria awansu społecznego to mienie nie starzy ludzie, których nauczono czy dorośli dojrzali ludzie, których nauczono czy też wszystko przede wszystkim młodzież, która młodzież Chłopska, która w wyniku tej forsowanej industrializacji płynie do miasta oni są tak w głównej mierze do miast, ale też na uczelnie oczywiście nie tylko do fabryk oni są beneficjentami tego wielkiego awansu społecznego mówił pan profesor na początku, że na oko oceniono, że tych analfabetów może być około 4 000 000 prowadzono akcję rejestracyjną z licznymi potknięcia ami zaostrzoną walkę z analfabetyzmu przeprowadzono kontrolę rejestracji do łowienia analfabetów włączył się związek młodzieży polskiej tak wspólnym wysiłkiem wszystkich ostatecznie zdiagnozowano ustalono personalia 1 400 000 osób i jedynie połowa z nich kwalifikowała się wg ustawy do udziału w kursie nauki przystąpiło około 40% z nich trudno uznać za wielki sukces dlatego też tam miano tego sukcesu i wielokrotnie przesuwano termin tego uroczystego zakończenia akcji walki z analfabetyzmem no właśnie, dlatego że że nie potrafiono sobie z tym oporem społecznym poradzić mimo sięgnięcia przecież po różnego rodzaju represje potem były i grzywnę no właśnie taki przymus, bo brygady ZMP, które miały zidentyfikować pisać analfabetów stosowały gotowość polowania z nagonką limito, gdy przyjeżdżały przyjeżdża brygada ZMP do wsi chłopi uciekali w las cisza tempo owcy gonili spisywali tamci się bronili na różne sposoby jak zdarzało się, że przyjechał przyjeżdżała milicja później tych analfabetów już spisanych siłą często zmuszane do udziału w tych kursach różny sposób tam jednak by w 1 przypadku w ogóle oraz informację, że milicja go dowiozła związanego co jednak sama komisja potraktowała jako przykład na patologie tych mechanizmów walki z analfabetyzmem, że tak towarzysze nie wolno tak właśnie robimy trzeba zachęcić, ale tak, żeby skutecznie zachęcić, bo nie przyszli na kursy na oczywiście była jeszcze 1 strona medalu, czyli mówiono, że to są podszepty wroga klasowego, które skłaniają niepiśmiennych do tego, żeby oni pozostawali w ciemno, że to Kułak do spółki z klerem szepcze do ucha niepiśmiennych, że oni tej nie potrzebują tej oświaty to jest jeszcze odziedziczony po rewolucji sowieckiej ten wzorzec, że tutaj jest postęp nowoczesność, a tu Starucha uchodźcom nie do kruchty, żeby kobieta była ciemna zabobon, więc to była bardzo prosta dychotomia tutaj postęp, a tu ciemnota tutaj tutaj nowoczesność tam wstecznictwa oczywiście w tym w tym właśnie dychotomiczny podziale była też miejsce na siły dobra zła jesteśmy siła mnie komuniści jesteśmy siłami dobra które, którzy wniosek ten kaganek oświaty chcą szczęścia ludzi, a nie także ludzie sami siebie nie chcę tego swojego szczęścia tylko ludzie, bo to jest taki marksistowski te mają fałszywą świadomość, czyli fałszywą świadomość mają, dlatego że im wróg klasowy wszczepił tę fałszywą świadomość i tu bruk klasowy działał stawianym funkcji w skrajnych przypadkach się do akcji włączało włączał urząd bezpieczeństwa ponieważ, jeżeli były bardzo niskie wyniki tej frekwencji ta uważana jest element sabotażu prawdopodobnie jest, jaki w sobotę, że ta, który uprawia szeptana propaganda przeciwko włączaniu przeciwko tym kursem np. przekonując ludzi ci, którzy pójdą na kursy zostaną siłą wcieleni do około oczywiście oficjalnie władza nie zamierzała nikogo do nauki przymuszać siłą, ale to co pan mówi potwierdzają też słowa ministra Stefana Matuszewskiego, który był pełnomocnikiem rządu do walki z analfabetyzmem, który na posiedzeniu w 1950 roku w lutym na posiedzeniu podsumowującym dotychczasowy przebieg kampanii referował w stosunku do złośliwie opornych, których postawa może nosić charakter sabotażu mogą być stosowane formy takie jak do szkodników, gdyż za oporem w stosunku do walki z analfabetyzmem mogą kryć opory w stosunku do innych akcji państwowych trzeba się tym ludziom dobrze przyjrzeć to jest nie bez powodu ten rok czterdziesty dziewiąty to znaczy to jest rok czterdziesty dziewiąty walka z analfabetyzmem zaczyna się w kwietniu, a w listopadzie planowane plenum czynnościowe, które wyznacza, gdyby nowe kierunki działania władzy, ale też się nowym etap w ogóle w kulturze politycznej już te narodziny stalinizmu, kiedy mowa jest o tym, że w miarę postępu w budowaniu nie ustroju socjalistycznego w Polsce walka klasowa narasta wróg klasowy będzie coraz bardziej agresywnej teraz bardziej zdeterminowane tury, gdyby trzeba trzeba sobie z nim radzić z nim walczyć to też wkraczają kto opowieści o tym, że nie ma potrzeby się uczyć na siłę, że to zawracanie głowy traktowane jako przypadki tzw. się tanki, czyli propagandy szeptane za to z kolei bierze się komisja specjalna do walki z nadużyciami szkodnictwem gospodarczym, która po tym, jak już zupełnie zrujnowała kimkolwiek prywatna przedsiębiorczość w Polsce handel głównie drobne na to ich imieniu do roboty, kiedy wzięła się za ściganie się tanki metod w tym okresie też o to są sprawy właśnie 8 stanął propagandę przeciwko walce analfabetyzm mówili pokoju chciano uczyć tych, którzy pisać czytać nie potrafili, a teraz, kto miał uczyć, bo po 1948 roku podczas obrad zarządu głównego związku Nauczycielstwa polskiego we Wrocławiu zapadły decyzje o wymianie kadry pedagogicznej i na miejscu nauczycieli sympatyzujących jak to określano prawicowymi nacjonalistycznym odchyleniem wprowadzano nowych kursach w Oliwie w Otwocku oczywiście potem też program marksistowski, które należało wprowadzić, a jednocześnie w tych dokumentach z ustawą likwidacja analfabetyzmu czytamy, że jest, że ustanowiono powszechny obowiązek pełnienia społecznej służby walki z analfabetyzmem przy czym powołanie do społecznej służby może nastąpić bez zgody osoby powołane, czyli jak rozumiem nauczyciela czy tylko nauczyciele ci nowi, którzy zostali po tych kursach Oliwia Otwocku wdrożenie do pracy pedagogicznej czy też można było werbować każdego, kto potrafił czytać pisać i mógł tę wiedzę przekazywać dalej przede wszystkim, który był zaufanym, ale jak sprawa to również mogli być wszystkim chodziło o to, żeby to byli ludzie zaufani ideologicznie to znaczy, żeby nie doszło do sytuacji, że oni przy okazji innej nauki czytania pisania będą np. jakieś treści nie słusznych klasowo, czyli krótko, mówiąc że nie będą się trzymali ortodoksyjnej linii propagandowej stąd ta mogli być, by nie bywali również aktywiści ZMP najwcześniej, aby oczywiście sami ze średnim wykształceniem często zresztą studenci no też nie zapominajmy to by, o ile z punktu widzenia władzy te intencją politycznie słuszne, ale oczywiście strasznie nasycony tymi totalitarnym zapędami o tyle na poziomie indywidualnym to szlachetność intencji była wielu wypadkach szczera to znaczy była duża grupa młodych ludzi właśnie w tym ZMP najczęściej ZMP, chociaż nie tylko, którzy wierzyli rzeczywiście te ideały ustroju stąd uważali, że to jest słusznie tych ludzi, którzy nie umie czytać trzeba nauczyć, bo dopiero wtedy oni będą mogli w pełni korzystać z dobrodziejstw nowego to będzie dobre dla nich podpowiedzieć dobre dla nich stąd, gdyby rzeczywiście uczyli wówczas, o czym mówiłem, że to głównie młodzi, czyli miasto rzeczywiście głównie młodzi już byli też nauczyciele jeszcze z sensem czasów przedwojennych, którzy byli albo zmuszeni albo się angażować koncepcja nauczania w chłopów i w ogóle prostej ludności niepiśmienna czytania pisania jest to nie jest koncepcja komunistyczne jest koncepcja jeszcze w ogóle pozytywistyczna jak wiemy z literatury w związku z tym takie motywy też wchodziły także, żebyśmy też roszczenie nie stworzyli sobie takiego wizerunku, że tu jest niepiśmiennych społeczeństw, na które dybią już po prostu propagandyści bulionów kach, żeby uczyć ich wszystkich wyłącznie czytanek o Stalinie te lata wizja narzucana przez instytucjonalną czapkę przez przez górę partyjną natomiast tych na dole to w wielu wypadkach był to autentyczny szczery stref ludzi, którzy nauczycieli studentów, którzy uważali, że robią coś dobrego słusznego chciałbym zapytać pana profesora przeszkody obiektywne, bo mówiliśmy o tym, oporze społecznym no to jasna sprawa, ale też zdarzały się takie rzeczy, które przeszkadzały w prowadzeniu właściwej akcji uczenia pisania czytania np. było to albo brak lamp, bo biuro badań i statystyki w piśmie z 1lutego czterdziestego dziewiątego roku stwierdza, że termin spisu winien być przesunięty poza 15 marca raczej na początek maja, kiedy drogi ścieżki będą suche po prostu ci, którzy mieli dotrzeć na miejsce zbiórki, czyli rozumiem takiej szkoły czy innego budynku użyteczności publicznej, gdzie ten kurs odbywał to mieli po suchej drodze przejść nie ugrzęznąć w płocie albo brak lampą, o czym mówiłam w raporcie z wizytacji pracy komisji społecznej walki z analfabetyzmem we Wrocławiu czytamy wpłynąć centralnie na władze rozdziału energii elektrycznej, aby przy ograniczeniach oszczędnościowych nie pozbawiono kursów nauki początkowej prądu elektrycznego albo innego pisma urzędowego niedostatecznej na wszystkich prawie kursach oświetlenie lampy naftowe małych rozmiarów i niedostateczna ilość utrudnia pracę poczynić starania w kierunku ulepszenia oświetlenia na kursach nauki początkowej przez dostarczenie większej ilości lamp ideałem było, żeby to było światło elektryczne prawda, ponieważ jak wiadomo komunizm równa się władze ratusza elektryfikacja to był ten fetysz nowego ustroju czyli, żeby wszędzie można było doprowadzić prąd elektryczny na pstryk trzeba było, żeby było na strych, żeby były Radia, żeby były Radia, a zwłaszcza te giganty formy tak, czyli takie Radia, gdzie nie tam, że można przedstawić na wolną Europę albo radio Madryt to takie radio, które daje równe trzeba tak nadaje co trzeba cały czas nie da się wyłączyć tak, ale to oczywiście też po to, jedno drugim przełączył elektryfikacja oczywiście dobrą rzeczą jest postępem jest modernizacją, ale przy okazji umożliwia skuteczniejsze docieranie propagandy, aby jakiś program nauczania to na zasadzie każdy nauczyciel szybko sobie skrobie jak nauczyć tak nauczy czy w ogóle planowano ile będą trwały te kursy czczone były jakieś od jakoś odgórnie określona np. kurs trwa no nie wiem 3 miesiące albo pół roku tak czy oprócz tych elementarza był jakiś program nauczania z tego co ja wiem to to trochę zdawano się nauczyć się na nauczycieli w tym były wyznaczone takie nie pamiętam para po paru miesięczne czy para tygodniowe te się, że to po prostu chodziło o określoną liczbę lekcji w czasie, których przewidywano, że uda się nauczyć tych nie piszmy chcę bardzo często okazywało się fikcją, dlatego że inna jest chłonność umysłu dziecka, pod którego to było, gdyby przygotowywane cała wiedza pedagogiczna zupełnie inne chłodne ludzi dojrzałych lub starszych, którzy tego są zmęczeni pracą jest nieraz była tak żyć ludzie po pracy i zmuszani do uczestniczenia w tym na wsiach, ale też w miastach fabrykach związki zawodowe organizowały takie kursy dla robotników zmęczonych pracą przy taśmie produkcyjnej, więc chłonność była była niska i teoretycznie obraz podniesie pewność to kończyć egzaminami to znaczy spraw, żeby takim sprawdzeniem się nauczyli IT zamieni się nie odbywały z reguły, ponieważ przynosiły one tak fatalne efekty, że z tego rezygnowano kończono kurs już, więc tak naprawdę wiemy ile osób przeszło przez ten kurs spędzonych zmuszonych niektórzy być może absolutnie z chęcią to jest inna rzecz nad oficjalnie podano, że 845 000 osób nauczono czytać pisać, lecz nauczono właśnie uczono uczono i to jeszcze do tego wstyd to jest to co jest zostało uwiecznione w dokumentach papiery cierpi, więc ile tak naprawdę fizycznie osób się pojawiła na więcej niż 1 lekcję bez pytania, na które nie umiemy odpowiedzieć sądzę po różnych opowieściach i utyskiwania, które jest w tych obszernych archiwach archiwa Jach nie pełnomocnika rządu do spraw walki z analfabetyzmem pojawiają to no tak często była bardzo trudna zawsze jest także jak się ktoś skarży jest kwestia, że coś nie wyszło to ujawniane są różnego rodzaju szczegóły detale krzyczy chwali jak się urzędu urząd urzędnik chwali, że w skład świetnie to ma już takie gotowe okrągłe zwrot, ale wcześniej Geneta musimy wejść w szczegóły wyjaśni, dlaczego nie idzie właśnie się okazuje, że większość nie przyszła na z państwa 50 osób pojawiło się 11 trzeba było zwozić zmieszana jeszcze 4, ale więcej się nie udało znaleźć między czasie zrobiło się ciemno i cały czas ta historia się w ten sposób kręciła syzyfowe prace tak tak także oni to no my nie wiemy do końca, jaki procent rzeczywiście tych nie piśmie Anny się cieszył a jakie się opierał wygląda na to tak ostrożnie można się przechylać na podstawie tych lektury tych dokumentów do wniosku, że jednak większość nie chciała rama, że jest to zawracanie głowy albo podchodziła do tego nieufnością lękiem uważa, że to jest jakiś jak i znowu Szarmach, z którego coś złego wynika, że tak czy inaczej biednemu zawsze wiatr w oczy najlepiej się ukryć, że nie złapali jak już złapią i piszą to później, czego 7 nie będą chcieli no ale były też takie przypadki, które udało się zarazić typową socjalistyczną nowomową, które wydawać, by się mogło zostały zainfekowane te tą ideologią marksistowską, bo niektórzy pisali listy wdzięczności po zakończeniu kursu już potrafili czytać pisać no też już coś skromne do władzy i 3 fragmenty rząd nasz ludowy dba o tych, którzy dawniej nie uczyli się umiem czytać pisać wiem o marszałku Kosowski i naszych sąsiadach związku Radzieckim i naszych sąsiadów aż o naszym sąsiedzie związku Radzieckim albo cieszy się bardzo wdzięczny jestem mojemu rządowi, że pomyślał o niezapomnianym na głuchej wsi szarym człowieku rolniku upośledzony przez rządy sanacyjne i uzyskiwane przez panów kapitalistów albo moje gospodarstwo stoi w pełnym rozkwicie to tylko zawdzięczamy naszemu rządowi ludowemu naszej przewodniczącej zjednoczonej partii Robotniczej, która nas rolników otacza szczególną opieką co było nieosiągalne, lecz nawet nie do pomyślenia za sensacyjny czasów, a ta zła sanacja tak to jest oczywiście te listy są o takim interesem przyswojenia wszystkich klisz najważniejszych i matryc propagandowych, w jakich okolicznościach one były pisane też bym chętnie ją trochę trudno przypuścić uwierzyć w ten taki szczery zapał, że ten niepiśmiennych nauczony po prostu z tego z tej radości, że umie pisać, ale też wdzięczności dla Stalina władzy ludowej sam siada z siebie pisze nawet były jakieś różnego rodzaju zachęty albo on kombinował, że świat to dostanie będzie dzięki temu sobie zaskarbić wdzięczność albo go do tego zmuszany albo obiecywano, że muszę dopłacić coś albo w ogóle być może to też nie jest całkiem wykluczone, że po wszystkim zrozpaczony prowadzący kursy widząc, że słabo to idzie mało, kto przychodzi sam napisał osobiście właśnie pisał kilka takich listów stylizując się na świeżo na uczonego, by nie piszmy innego niż na wszystkie wszystkie właściwie wersje są możliwe, bo nie takie już historia widziałem czytałem w tych w tych dokumentach i archiwalia mówił pan profesor, że wielokrotnie przekładano zakończenie akcji nad ziemią miał nastąpić 1maja 50 tego pierwszego roku, czyli po 2 latach od uruchomienia prawda w kwietniu czterdziestego dziewiątego następnie 22lipca wiadomo dlaczego potem 7listopada, bo rocznica rewolucji październikowej i wreszcie wyznaczono koniec na 21grudnia dzień urodzin Stalina ogłoszono wówczas, że analfabetyzm nie jest już zjawiskiem masowych za masowym, chociaż bez fety bez Akademii bez żadnych wielkich pomp tak niewielka notka w prasie na ten temat, a co z tym analfabetyzmem pewnie jeszcze trochę lat potrzeba było, żeby nie był zjawiskiem masowym on w zasadzie ten zresztą ciekawe, bo np. w nie rocznikach statystycznych z lat czterdziestych pięćdziesiątych w ogóle znika słowa analfabetyzm nie ma go w indeksie ile w okresie międzywojennym jak najbardziej podawano dane to w rocznikach statystycznych ich nie ma no mamy późniejsze były to dane, które GUS, by w, jaki sposób Główny Urząd Statystyczny zbierał nazbierał ze spisu powszechnego spis powszechny w grudniu pięćdziesiątego roku, wedle którego później stany później ujawnionych wynikało, że jest tam koło 5% analfabetów później ta liczba zmalała po sześćdziesiątego roku do niewiele ponad 2%, jeżeli dobrze pamiętam przymierzali się to rysujemy w porównaniu z tymi 30 paroma procentami w roku dwudziestym pierwszy my 20 kilkoma w roku 3001. tak naprawdę mamy do czynienia z takim my jednak dość równą linią schodzącą do uczyli to jest po prostu pewnego rodzaju kontynuacja jakiegoś procesu jego konsekwencja wzmożona jeszcze w tym że, że następują zmiany społeczne wymierają starzy przychodzą młodzi państwo się modernizuje zmienia się kraju Rolniczego na kraje jednak najpierw rolnicza Przemysława później Przemysłowo rolniczą i te jest naprawdę powszechna oświata jest oświata to rzeczywiście Ray, żeby nie było nie ma w ogóle nie ulega cienia wątpliwości, że stalinizm dokonał gigantycznego przeobrażenia Polski pytanie, jaką cenę prof. Piotr Osęka Instytut studiów politycznych Polskiej Akademii Nauk był naszym gościom bardzo dziękuję panie profesorze państwo zaproszono informacja po informacjach wracamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA