REKLAMA

Co czytać w czasach koronawirusa? "Stany uprzywilejowane"!

OFF Czarek
Data emisji:
2020-03-10 11:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
24:36 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wczoraj państwa moim gościem ze studia Radia TOK FM w Poznaniu jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry panie w czasie w Poznaniu, bo teraz w całym kraju zaraz będziemy mieli ten wyjątkowy w Poznaniu władze Poznania zalecają dyrektorom zamknięcie szkół przedszkoli na 2 tygodnie co Rozwiń » ciekawe w oficjalnych wystąpieniach już nie chcemy siać paniki ale, ale właśnie tak, ale zastanawiam czy będę miał wykład jutro pojutrze odbędzie się spotkanie z Ryszardem krynickim zaplanowane na czwartek krótko mówiąc koro no, a wirus dotyka literatury załatwia nam życie literackie i umysłowe no właśnie, ale pan panie profesorze widzę, że pana szklanka jest do połowy pusta, a może należy spojrzeć też bank jako do połowy pełną z 1 strony być może nie będzie spotkań z wybitnymi poetami literatami, ale z drugiej strony może dzięki naszej dzisiejszej rozmowie na mówimy tych z państwa, którzy będą musieli albo biorą zostanie w domu do tego mówimy, aby sięgnęli po książkę albo sięgnęli po tomik poezji świetnie tak tak oczywiście choroba, która nie nadeszła, ale zatrzymała nas w domu jest prawie idealnym stanem czekamy cierpliwie skracający czas na czytaniu dobrych książek i to wydaje mi się nie najgorszą perspektywę rzecz jasna jeśli czytelnictwo wzrośnie w rezultacie Korona wirusa oprócz tego rzecz jasna wzrasta poziom higieny wśród obywateli to będzie to jakiś dar od losu ale, żartując równocześnie oczywiście trochę jesteśmy zaniepokojeni w imieniu tych wszystkich ludzi, którzy naprawdę choruje tak to prawda natomiast dzisiaj, jeżeli ktoś chciałby się po książkę to będziemy znać w książce, którą pan zna ja znam książka ukazała się nakładem wydawnictwa od do autorem jest Marcin Polak książka nosi tytuł stany uprzywilejowane to jest bardzo ciekawa dla mnie sytuacja myślę, że dla pana również zetknąć z książką debiutancką autora, który jest niż znany jako jako eseista filozof znawca niczego Kana Bernharda ludzie zajmujący się tymi sprawami oczywiście kojarzą Marcina Polaka również z tego, że jest obecnie te ciekawym periodyku internetowym periodyku nowa nowa orgia myśli to powiedziawszy głównie z tego kojarzyłem, a także 1 z książek, które od pewnego czasu posiadam książek powiedziałbym filozoficznych i jeśli jest jakieś wahanie w moim głosie to z tego tytułu, że filozofia uprawia ten autor nie jakiś ortodoksyjny dogmatyczny wyprawa cenią Wowy sposób, ale stylistycznie w dużym rozmachem i wyobraźnią to warto podkreślić, dlatego że przejście między tak uprawiano filozofię czy eseistykę do tego co jest zbiorem opowiadań, a może zbiorem esejów wydaje się łatwiejszy stany uprzywilejowani nie uprzywilejowane, kiedy je przeglądać nastręczają na samym początku to właśnie kłopot w tym właśnie w medycynie czy mamy do czynienia z zabawką literacką umysłowo czy mamy do czynienia z poważną eseistykę, która hamuje swoją powagę od czasu do czasu, zmuszając nas, ale taki najlepszy sposób do uśmiechu czy mamy do czynienia z autobiografią czy mamy do czynienia z portretem Polaka Marcina Polaka dzisiaj czy nakreślonym przez Marcina Polaka portem Polaka dzisiaj czy mamy zatem do czynienia z literaturą eseistykę publicystyką czy autobiografia nazwano ten rodzaj pisarstwa pewien czas temu dzisiaj również do tego terminu się odwołujemy Sylwek pisarstwem psychicznym to w nawiązaniu do Silva rerum, czyli ksiąg domowych staropolskich, których znajdowały się rozmaite rozmaite rzeczy od wypisu z literatury wypisów ksiąg użytecznych do rozmaitych notatek poświęconych życiu codziennemu do do świąt do wydarzeń nadzwyczajnych wydarzeń pospolitych taka taki las rzeczy oddala się w dwudziestowiecznej i współczesnej literaturze i oznacza utwory, które są wielu Foreman wielu tworzywa we multi gatunkowe, których dominanty nie da się określić to jest taki taki przypadek co nie znaczy jednakowoż, że najwybitniejszy serwy i że ta książka pośrednio posiadają swojego charakteru i posiadają swojego idiom pisarz, który nie pracowałby rozpoznawalnego stylu poniósłby rzecz jasna klęskę albo w każdym razie utopiły się pośród wielu innych być może inteligentnych, ale nie zapadających w pamięć utworów Marcin Polak robi wiele, żebyśmy go za pamiętali też interesujące tak myślę sobie panie profesorze, że to, o czym pan przed chwilą mówił, czyli teraz takie za zadanie pytań zaś jeszcze mamy do czynienia to nastręcza problemów głównie krytyką, bo dla krytyka oprócz tego, że to jest kawał literatury to jeszcze trzeba książkę zbiór wierszy utwór literacki jakoś zaszufladkować tak, żeby potem w statystykach wyszło albo, żeby potem mieć świadomość tylko tym zajmuje pańskim zdaniem szufladkowania mnie raczej zdejmowaniem myślę, że takim szufladkowaniu mentalnym bardziej tak, ale czytelnik po prostu wskakuje to jak do basenu i będą, za który nie ma wody musi odpowiedzieć właśnie, że wszystko to nawiązanie działka jest w imieniu jest imienia czytelnika czy w interesie czytelnika, któremu się wydaje zbiór opowiadań różnych rzeczach także o współczesnym współczesnej Polsce będzie co czytać będzie na kogo poprzeć kim się solidaryzować na kogo ma kogo skarżyć będę się swoich Otóż trzeba powiedzieć, że ten czytelnik może się mocno rozczarować, dlatego że Marcin Polaków przeszedł już po trosze tylko przeszedł się z filozofii literatury nie zawsze takie przejście bardzo cieszą, bo one są swoistym hołdem dla literatury zresztą współczesna filozofia współcześni filozofowie także w Polsce, by wspomnieć bardzo wybitnych najwybitniejszych najbardziej błyskotliwych Adama Lipszyca, czego bielik Robson bardzo chętnie zajmują się literaturą, jakby literatura dostarczała myśli filozoficznej więcej impulsów niż sama filozofia, ale to na marginesie Otóż przed przeszedł tę niedługo drogę pozostaje sobą zajmuje się np. Bernhardem w sposób prawie obsesyjne zajmowanie się jako filozof jest autorem książki Zniczem lokalnie i Bernhard, gdzie zajmuje się nim jako pisarz nieprzypadkowo opublikował swoją książkę, że było jasne nigdy się zetknąłem ani minuty autorem to żaden z moich kolegów to nie ten przypadek, kiedy lepiej lub gorzej, ale jakoś kojarzy autora nie kojarzy ma około czterdziestki coś się wydaje nic więcej o nim nie wie, ale wiem, że wydał z jakąś znaczącą konsekwencję to chyba nieprzypadkowe swoją książkę nie dłużej oficynie za to bardzo szacownej, która po pierwsze nie zajmuje się wydawaniem jak dotąd chyba nie zajmowała się wydawaniem polskich autorów to jest chyba byłam może się mylę, ale badanie po drugie, wydawała tak jest zajmowała się wy utopia jest właśnie po niemiecku lekceważony droga albo wypowiedź Antoniego Libery zajmowała się wydawaniem Bernharda to zaś, dlatego że największą tłumaczką tego wielkiego pisarza austriackiego i zarazem osobą stojącą za wydawnictwem od do jej sława Lisiecka to to wspaniałe to wspaniałe przedsięwzięcie gdzieś czytałem w wywiadzie, że ona otrzymała jako niemiecką austriacką nagrodę, którą zamiast przepić lub przejście poświęciła na zainicjowanie wydawnictwo c oczywiście jest wysoce szlachetną sposobem zmarnowanie tych pieniędzy polskich warunkach, ale tę szlachetność podziwiamy no i oczywiście pożytki z tego również są bardzo odczuwalne w postaci wielu ważnych książek, które tam się okazało krótko mówiąc autor jeśli dobrze rozumiem bardzo chciał, żeby napisać swoją prozę wydać ją w mateczniku i wartości, które ceni, a więc wydawnictwa, które zajmuje się zajmuje się Bernhardem inaczej mówiąc tak, aby mówił, kto myśli pomówił sobie w duchu przeczytam przeczytam, bo to o Polsce jest, bo skoro skoro współczesne skoro nawiązujące do rozmaitych kulturowych realiów dzisiejszego czasu to tak być musi powinien sobie zdaje sprawę, że to jest Polska przefiltrowana przez literaturę i także przez filozofię przez literaturę przede wszystkim polską nie tylko polską błyskotliwym błyskotliwe studium opowiadaniu eseju studium jak napisać powieść Bernardo, skąd widzimy to bardzo wyraźnie tak widzimy tę tego Polaka nazwiskiem autora mamy pewien kłopot tego Polaka przedstawionego tego Polaka, który nie pisze, ale o, którym się pisze jako postać, która ma pewne szanse ograniczony zresztą był Bernardyński powieści stać się bohaterem jest po prostu kimś innym, dlaczego skimming to wyjaśnienie treści zwrotny błyskotliwe godne zainteresowania co oczywiście i bardzo duże od czytelnika wymagające to jest taka sytuacja, żeby jakoś to prowadzić do świadomości państwa, jaką mieliśmy do czynienia czy miałem do czynienia pewien czas temu zupełnie niedawno oglądając telewizję 1 stacji telewizyjnych rozmowę z prof. Marcinem królem, który wie co, gdzie zachwyciła mnie pytali współczesna polityka polityka, ale taka jakaś byle jaka by politycy nie czytają książek rozmów, czyli skądinąd sympatyczne bardzo Bystra jest jednakowo zakłopotana, bo nie chce rozmawiać o książkach chce rozmawiać o wiadomym palcu pewnej posłanki albo innych zdarzeniach bieżących, które domagają się wszyscy mamy przekonanie komentarza profesor mówi na tusz tych, którzy to byłby interesujący może może Emmanuel Macron będzie jednak 3 to jest bardzo wyraźny czy też całą pewnością polary krajowych w państwie to jest nie strategia to byłaby interesująca strefę strategia intelektualisty, który nie daje się od rzecz ze swoich atrybutów, które nie daje z sobie zdjąć płaszcza płaszcza czujka czytanego wymagającego intelektualnie postawionego w sytuacji właśnie takiej bieżącej potrzeby komentowania tej tego czy tamtego bo, żeby coś skomentować, żeby coś zrozumie trzeba i tego bardzo konsekwentnie zachwycający sposób bronił trzeba mieć do tego pewien dystans jakąś perspektywę nie czytasz nie zrozumiesz prawda to jest tutaj niesłychanie istotne, więc Marcin Polak może być bardzo kryte bardzo irytujące dla całej masy współczesnych Czytelników Czytelników współczesnej prozy także poezji żądających takiego ostrego jeśli tego komentarza do współczesności Polska sztuka w ogóle w ten sposób rozumie realizm jak myślę polskie firmy wielokrotnie chcę powiedzieć tam czasami o nim źle w ogólności tam się czasami dzieją może ostatnio, zwłaszcza ciekawe rzeczy, ale wyszło też działo się dzieje rzeczy maksymalnie irytujących są to to jest taka próba przedstawiania świata 11 jak było możliwe prawda jego języka, który się nie skleja myśli, które się rozważy ludzi, którzy nie będący osobą zrobić prawo lewo herbatę ciekawa wódka czy wina Otóż to jest i nieprzetworzona zupełnie materia, która w gruncie rzeczy irytuje ludzi nie sprawia, żebyśmy byli zachwyceni realnością, więc powiedziałbym z tej perspektywy i ktoś oczekuje takiego przekazu takiego obrazu rzeczywistości współczesnej to może być tą książką wyłącznie rozczarowany, bo ona, pokazując rozmaite sytuacje te sytuacje bywają, ale konkretne czasami szalenie zabawne równocześnie żąda pewnej perspektywy, która by z tych sytuacji uczyniła cokolwiek znaczącego wrócił do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacja o godzinie 1140 za kilka minut prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu z państwa i moim gościem wcale państwa i moim gościem ze studia Radia TOK FM w Poznaniu pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki i krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej dzisiaj rozmawiamy o książce Marcina Polaka zatytułowanej stany uprzywilejowane książka wydana przez wydawnictwo od do takiego profesor wspomniał za tym tańcem stoi doskonała tłumaczka pani sława Lisiecka i przed informacjami mówiliśmy Bernhard, gdzie o tym, że Marcin Polak jest też świetnym znawcą Bernharda i że ten Bernhard w tej w tym zbiorze opowiadań w tych Stanach uprzywilejowanych gra ważną rolę właśnie w tym opowiadaniu jak napisać dobrą powieść Bardowskiego albo jak nie napisać czy można czy nie można właściwie ten ta instrukcja obsługi staje się takim powiedziałbym punkt centralny takim wokoło pojęć jak mawiają Anglosasi i staje się takim Bernardo podobny podobną opowieścią czy też opowiadań to jest istotne, że Polak nie stara się o to, żeby samemu napisać typowy raczej chodzi o to żeby, choć pokazuje, że jest warszawska narzędzie pokazuje, że rozumie na czym ta powieść polega rozbierają tak pokazuje momentami możliwość kwestionowania, ale odnosi się też do innego współczesnego popularnego bardzo pisarza Jacka Dehnela aktora, który taką książkę napisać próbował autor stanu powiedziałby bez bez powodzenia bo, bo nie można założyć takie przedsięwzięcie się powiedzie, więc też pokazuje jak można napisać jak można napisać to jest rodzaj takiej tradycyjnej błyskotliwej analizy Bernharda i z razem miny inicjację zabawy wokół wszelkiego pastiszu pomyślałem sobie, że ten fragment będę czasu czasu zmagał ze studentami ja miewam takie praktyczne bardzo użytkowe stosunek do literatury pewne rzeczy zdają się przydatne do zajęć dydaktycznych, dlatego że Berg pokazany odsłonięto zrekonstruowany tutaj rzeczywiście nic nie trać nie traci ze swojej społeczności Bernhard powiedzmy, że nie wszyscy muszą kojarzyć to to nazwisko to pisarstwo ostatnio wszyscy z powodu nagrody Nobla dla Bernharda ach, Bert nie miałby pewnie tak skomentował swoje nagrody Nobla napisał taką książkę bardzo się leczą nagrodach zatytułowaną nagrody, które jest opowieścią o konflikcie między jednostką między wolnym człowiekiem, a instytucjami także instytucjami kultury nawet nawet tymi, które są przesycone najlepszą wolą pragnieniem wsparcia pisarza literatury ten konflikt jeśli traktować siebie uczciwie jeśli być konsekwentnym, a w odniesieniu do własnego rozumienia społeczeństwa instytucji społecznych władze, które one muszą posiadać, by istnieć nawet wtedy, kiedy same sobie wydają się stać po stronie swobody wolności i sztuki Otóż ta książka wzbudziła spore spore zainteresowanie oprócz nich Bernharda przetłumaczono bardzo duże no znane są oczywiście dawni takie książki dawni mistrzowie jak jak zaburzenie jak Carver jak chodzenie wymazywanie jak tak wyjadacze i jeszcze kilka innych znane są spektakle Krystiana Lupy, których się podejmował wielokrotnie Enion, bo Bernhard prócz tego, że pisał powieści również znany jest jako dramatopisarz jest znany jako wyjątkowo trudna postać kultury austriackiej, z którą był w zasadzie to pokolenie, którego młodość dzieciństwo młodość przypadła na czas wojny kontynuował edukację po wojnie zaczął pisać w połowie lat pięćdziesiątych nie chyba nie wybaczył Austrii ani nazizmu ani drobnomieszczaństwa ani hipokryzji ani skryć traf do samej sobie był w Austrii ty traktowany niemal jak persona non grata, które go pisarz, którego próbowano na różne sposoby obłaskawić oswoić udomowić na razie nie dałbym chory żył z poczuciem choroby od młodości do do wczesnej śmierci bodaj 58 lat kiedy, kiedy nr 80 w dziewiątym roku i to sprawiało iż, iż był bezkompromisowy jakoś tak się dzieje w świecie, że kiedy jesteśmy śmierci świadomi lepiej niż inni to śmierć nas uczy bezkompromisowości, kiedy liczymy zaś Stolat szczęśliwego życia to ta nadzieja nas uczy jakiś zgodnie z gości ugodowość w stosunku do świata, ale oczywiście był nieprzejednanym krytykiem dziedzictwa wojen okupacji Holokaustu nazizmu faszyzmu mieszczaństwa w jego na jej najokrutniejszych postaci pisze fascynującej analizy zaliczam się do tych, którzy pod, których Bernhard potrafi ona przypominam sobie jakiś taki masowe lektury Bernharda, bo jest sprzed 2 lat liczbą to trudno było po tej lekturze wrócić do normalnego funkcjonowania świadczy zdał podejrzany zwyczajność mojego życia również na zawsze utracone drugim mistrzem dla Marcina Polaka jest oczywiście Gombrowicz Gombrowicz tam powraca on mógł mistrzem podejrzliwe myślenia w stosunku do do polskości w stosunku do takich zbiorowych wiar, którym ulegamy przy stosunku do tożsamości, którą chcielibyśmy raz na zawsze załatwić jakąś prostą formułką polskość katolicyzm tradycja bohaterstwo niepodległość wspólnota żadne z tych pojęć nie wytrzymuje krytyki jeśli się przyjrzeć i Gombrowicz ważną rolę jako nauczyciel stylu to z pewnością jest ważniejszy nawet nauczyciel dla Marcina Polaka niż dziś Bernharda jednak pisze Bernardo składni on wie jak by jak wypisać, ale nie nie firmy jednak lubi się pośmiać lubi się on sam siebie zaskoczyć pewnym konceptem lubi wykonać jakiś manewr gwałtowne, a niespodziewany lubi takie strefy kiszki myślowe lubi tę orgia styczność, która znajduje u u Gombrowicza, który trudno doszukać u Bernharda jeśli sława Lisiecka pisała kiedyś Leszek k Liber w toku rozbawił ją w trudnym momencie życia to myślę, że Marcin Polak też może kogoś rozbawić, choć powtarzam może też kogoś irytować na czym polega na tym polega, że mają znaczy jest kimś kto, kto rozkoszując się nad swoim czytaniem tam jestem tam kilka kapitalnych takich momentów pozwolę sobie przynajmniej, które przy przywołać wszyscy nobliści, którzy Stali pogrom robić są trzeba powiedzieć niewiarygodni może wyjątkiem Becketta moment ogłoszenia, że nie jest potworem jest tożsamy z momentem przyznania się do bycia potworem z Konina ma być potworem jedynie zadanie warsz jedyne zadanie warte Zachodu, bo życie potwora jest czymś naturalnym można obrazić jednak zdaniem człowiek to potwór, ale też można nie być potworem tak tutaj dużo się dzieje na obszarze 1 krótkiego akapitu paradoks tak lubiany przez Gombrowicza rozbrajające poczucie oczywistości jest oczywiście czymś bardzo lubiany również przez Polaka i jest taki obraz z biblioteki w mieszkaniu kuzyna kuzyn sam jest dość oryginalny ku zostawił na mieszkanie, żebyśmy mogli przenocować, a sam pojechał jak to on do Italii kuzyn podróżuje wyłącznie do Italii wszędzie indziej na świecie jak mówi jest gorzej, gdyż nie ma tam i Tallin nie wiem czy to jest akurat moment, w którym te słowa brzmią przekonująco, ale przecież witali ja nadal jest, choć trochę bardziej zakażona niż Polska obecnie jeśli ktoś raz był witali już nikt nie będzie całkiem nieszczęśliwy ratuje kogoś no wreszcie ten kuzyn i to jest największa jego zaleta ma ładny księgozbiór jak chciał, żeby ładnie księgozbiór jest dość oczywisty myślę, że ze wszystkich książek, które zostały zmienione też mam wszystkie mamy zapewne więcej nie nie zazdroszczę ludziom książek, które mam zazdrości czasami książek, których nie mam zmian nie jestem taki zdjęty szaleńczym podziwem, ale tutaj oto czytamy tam bibliotekę, bo brak najbogatsza biblioteka domowa miasta Warszawy nie jestem nie jestem całkiem do tego przekonany i orgia styczność, czyli wykraczanie poza pewne miary przyjemności takiego do sytuacji etycznego czy i intelektualnego orgia styczność, która ma prowadzić do ekstazy jest widoczna nie tylko w innej działalności autora, ale widoczne też na na stronach jego jego książki wychodzi często banalnych okoliczności oto jego żona dziewczyna partnerka bliska kobieta ktoś w każdym razie czyta tego tegoż Bernharda moje idealne relacje ze śmiercią czyta, a mną cóż wciąż treść wspaniałe zdanie mówi, a ja muszę zgodzić się zgadzam się, więc i jest tu też taka być może irytująca potencjalni irytująca trzeba nauczyć się po to jest książka Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA