REKLAMA

W Białymstoku pierwszy proces o napaść na uczestników Marszu Równości

Analizy
Data emisji:
2020-03-10 18:40
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
13:07 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie, a teraz przenieśmy się do Białegostoku, gdzie Jakub Medek reporter Radia TOK FM Witaj Kubie dobry wieczór to dobry wieczór państwo i będziemy rozmawiać o dzisiejszej decyzji sądu, który miał wyrokować w sprawie ataku na 1 z uczestników marszu równości w Białymstoku, zanim powiemy o tym co zdecydował sąd to chciałam, żebyśmy przypomnieli o jakie wydarzenie chodzi o jakiej kim był poszkodowany kim był sprawca co się tam wtedy Rozwiń » wydarzyło na marsz równości w Białymstoku 20lipca ubiegłego roku ulicami Białegostoku przez pierwszy marsz równości pierwszy w historii tego miasto przed marszem zarówno kościół prawosławny, jaki katolicki jak i ta część samorządów lokalnych, która jest kontrolowana przez Prawo i Sprawiedliwość, czyli głównie urząd Marszałkowski podkręcały budowały taką atmosferę oblężonej twierdzy zagrożenia tam pojawiały wprost wezwania w liście arcybiskupa białostockiego do obrony miasta przed zgorszeniem sodową komorą to już jest tutaj jakby moja interpretacja, ale takim nie więcej było znaczenie tych ODS w różnego rodzaju, dlaczego jest precyzyjnie zagrożeniem miał być sam marsz tak zagrożeniem wg tych wszystkich nawołujących do obrony miasta miał być właśnie pierwszy w historii Białegostoku marsz równości no wiele osób zdaje się wysłucha tych wezwanie do obrony miasta wśród nich również kilkuset chuliganów wielu z nich koszulkach lokalnego klubu sportowego, którzy zwołali swoje zgromadzenie zresztą całkiem legalnie dokładnie w tym samym miejscu, które miały się zaczynać marsz równości efekt tego był taki, że uczestnicy i wybierających się na ten marsz byli przez najbardziej agresywnych kontrdemonstrantów wyłapywani i katowanie, bo to trzeba tak nazwać to to byłem na miejscu widziałem jak to wyglądało to wszystko odbywało w atmosferze linczu jeszcze w dodatku na początku tego wszystkiego policja zupełnie na tym nie panowała później policji udało się zaprowadzić porządek ten marsz ruszył ruszył w ochronie przed prasą i jakby to co działo się później tutaj policji należą się nie tyle wyraz uznania, bo robiło to do czego jest powołana może być tam stanęła na wysokości zadania o tyle niestety w tej początkowej fazie nie była w stanie zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom marszu kilkoro uczestników marszu przez te bojówki kibicowskiej, które na zmianę odmawiały np. różaniec i bardzo wulgarnie jest przed dwudziestą drugą nie będziemy cytować, ale bardzo wulgarnie skandowali przeciwko uczestnikom marszu robiło wrażenie, bo to takie kibicowskie wytrenowane gardło, więc można wyobrazić, jeżeli 500 osób, które zwykle stoją na trybunach i tam leżą przeciwników, jeżeli one zaczynają śpiewać co Polska śpiewa z nami, że z pedałami no to robi to wrażenie do tego lecące butelki lecą kamienie lecą pan, za którą widzieliśmy firma ta łapanka, które widzieliśmy na kilku filmach i dzisiejsza rozprawa dotyczyła 1 z tych filmów filmu nakręconego z apteki wnętrza apteki na ulicy Suraskiej film, na którym widać jak do ewidentnie pogłębionego nastolatka wówczas siedemnastoletniego chłopaka, który usiłuje się w tym wszystkim odnaleźć, który się na ten marsz wybiera w tym momencie podchodzi mężczyzna w czapce daszkiem i wysokim kopnięciem współ obrotu na czekano rysa łamie obojczyk, po czym odchodzi właśnie to było właśnie rozprawa przeciwko temu mężczyźnie Mariuszowi od 25 latkowi bez wykształcenia bez stałego miejsca zatrudnienia natomiast już z informacją prokuratorskiego śledztwa, bo ta kwestia się nie pojawiała czy czym nie była eksponowana w w czasie dzisiejszej rozprawy osoby powiązane jest kibicowskim Bojki polskimi bojówkami Jagielloni Białystok, a kim był poszkodowany czy coś wiemy o nim więcej, a czy już wyzdrowiał potem po tym, jak obojczyk złamaną zachowanie czy poszkodowany sprawiał wrażenie to mody wypełnią chłopak uczeń 1 z pod białostockich miejscowości obecnie już pełnoletni w Egipcie był przez 6 tygodni z powodów rehabilitacji bólu miał również problemy z rozpoczęciem nauki u niego to nauka nie słyszę opóźniła w czasie ewidentnie sprawiał wrażenie podkreśla, że nie jest przestraszona sprawiał wrażenie przestraszonego całą sytuacją zresztą to też było w taki przykry sposób groteskowe rząd cały czas podkreślał, że nie był na marsz równości rząd przed zobaczyć tam się dzieje to brzmiało szczególnie kuriozalnie, że w konfrontacji z zeznaniami świadków jego znajomych, którzy opowiadali o tym, że oni wszyscy razem poszli na marsz równości, żeby demonstrować właśnie w sprawie równości w sprawie tolerancji rozwiąże on po prostu się dalej powoli rozmarza, bo aż do proszenia osoby, która nadal się boi zresztą jego matka, która zeznawała mówiła, że to jest temat, który nie chce rozmawiać rozprawia wrażenie osoby wciąż w tym wszystkim przestraszone no to jest właśnie ten aspekt ataków czy to takich jakich mówiliśmy pieszy części dzisiaj analiz, czyli zastraszania młodego chłopaka z Jordanowa za to, że dodał ten co do herbu i to zrobiła tutaj policja czy właśnie ataku fizycznego na osobę, która wybiera się na marsz równości skutki są dużo dłuższy niż leczenie się obojczyk no dobrze co dzisiaj sąd stwierdził i właściwie jak badał sprawę czy czy padł jakiś szczegół nowe, których nie znaliśmy może też nowe wypowiedzi nie padło tutaj specjalnie leczy powiem tak ja może nie jestem tutaj Probierza był to ja w tej sprawie przyjmowała przyglądają się nieco dłuższy czas również z poziomu akt prokuratorskich ja się tam niczego nowego nie dowiedziałem generalnie niewiele można było się w tej sprawie dowiedzieć, ponieważ oskarżony poza tym, że wyjątkowo cicho i patrząc na swoje buty przeprosił poszkodowanego pierwszy raz tworzą twarz, bo wcześniej nie mieli ze sobą styczności to odmówił składania zeznań wyjaśnień i właściwie tylko potwierdzał swoje zeznania złożone w toku dochodzenia odczytywane go przez sędziów ze kart, a z danych dotyczących uznania wcześniejszych padło co nim powodowało czy wiemy, jakie były motywy tego, że atakował uczestnika marszu bardzo charakterystyczne, że on albo nie chciał albo nie potrafił tego powiedzieć mi zapadł w pamięć taki cytat nie wiem, dlaczego kupna tego chłopaka on nic nie zrobił to był impuls tłumu innego się stało, że może być prawda, ale też jak po podkreślam to co mówiłem wcześniej w związku z tym jak z materiałami śledztwa nie było osoby, które znalazło się tam przypadkowo tony to nie był człowiek, który tam przeszedł przyszedł, bo nie wiem w niedzielę, by pofatygował się do centrum Białegostoku Melody i nagle, słuchając tych okrzyków o tym co z tymi pedałami trzeba zrobić postanowił kogoś tam kopnąć to facet, który przy tak konkretnie na imprezę, w której brał udział tam 500700 takich jak on, którzy przyszli tam, wzywając zdążył zwołując się wcześniej z całej Polski bardzo konkretnym celu właśnie, żeby zrobić krzywdę uczestnikom marszu, a co stwierdził na koniec sąd, jaka była, jakim był wyrok, a są to koniec stwierdził przychylił się w 100% do tego, o co wnioskował prokurator, czyli skazał mężczyzna na karę łączną 1 roku i 8 miesięcy więzienia przy czym za uszkodzenie Aśka ciała, bo sprawca został skazany finalnie za uszkodzenie ciała, czyli art. 157 kodeksu karnego, a więc za to dostał 1,5 roku 2 miesiące dostał za drugi zarzut związany z tym, że przechowywał u siebie w domu dowód osobisty już tam innej osoby sprawa zupełnie niezwiązana z tą sprawą natomiast ona wyszła na jaw przy przeszukaniu mieszkania, więc łącznie dostał rok 8 miesięcy bezwzględnego więzienia tu na poczet kary zaliczono mu 2 miesiące, które spędził wcześniej w areszcie śledczy, więc jest to netto 1,5 roku i 5000zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonego to też jest bardzo ciekawe, bo można było odnieść wrażenie, że zarówno sąd, jaki prokuratura próbują naciskać na poszkodowanego i jego matkę, by oszacowali swoje straty powiedzieli jakich chcą pieniędzy czy w ogóle, żeby chcieli pieniędzy zarówno matka jak poszkodowany mówili, że im wystarczą przeprosiny nie zapomnimy, ale wybaczamy nie chcemy żadnych pieniędzy i powiem szczerze, że na mnie to też sprawiało wrażenie tego, że oni są po prostu zastraszeni nie twierdzę, że zastraszeni bezpośrednio przez czystego sprawcy przez Mariusza UJ, ale przez całą sytuację że, że nimi powoduje strach, więc finalnie ta nawiązka, by niejako wbrew ich woli, bo oni dopytywali szczegółowo zarówno przez sąd, jaki przez prokuratora odmawia jeszcze 1 rzecz, bo to jest pierwszy wyrok po tych wydarzeniach w Białymstoku dotychczas raz pierwszy wyrok w związku z napaścią nauczy właśnie wcześniej zapadł 1 wyrok w związku z napaścią czy usiłowanie napaści funkcjonariusza co było 1,51000zł grzywny za rzucanie kamieniami ochroniarz z marką kordon prewencji natomiast rzeczywiście to był wyrok to była pierwsza rozprawa dotycząca fizycznej napaści na uczestników marszu takie rozprawy będą, o ile się dobrze orientuje przynajmniej jeszcze 3 z tym, że bardzo wiadomo kiedy, bo akty oskarżenia jeszcze nie wyszły z prokuratury, ale było mnóstwo filmów nagranych z jego strony zastraszaniu z drugiej strony włączony telefon te filmy pokazywały takie najbardziej mocno to była historia tego dzisiejszego pobicia pobicia kolegi dzisiejszego poszkodowanego, który był kopany przez kilka osób i kwestia pobicia wyrwania torby kradzieży dotyczyć czy przywłaszczenia telefonu komórkowego takie zniszczenia i to były takie najgłośniejsze sprawy prokuratura w tej chwili nad nimi pracuje prokuratura też np. pracuje nad sprawą mężczyzna, który próbował ciałem swojego niespełna dwuletniego syna blokować ten marsz równości wiem, że prokuratura powołała biegłych, żeby ustalić co tak naprawdę mu zarzucić sprawa zatem jak to się mówi ładnie w mediach jest rozwojowa, a z kolejnym marsz równości w tym roku nie tylko we w toku, ale bardzo bardzo wielu miast w całej Polsce, bo jak widać społeczność LGBT zastraszyć można próbować, ale trudniej zrobić Jakub Medek reporter Radia TOK FM dla państwa relacjonował tę sprawę kończymy dzisiejszą analizę przygotował dla państwa Bartłomiej Pograniczny i Tomasz Krzemiński realizował Adam sura ja spotkam się z państwem jutro 1720 już teraz zapraszam na mikrofon Radia TOK FM po dwudziestej będziemy się zastanawiać, kto ma pomóc seniorom w dobie koronę wirusa jak im pomóc to po dwudziestej teraz czas na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA