REKLAMA

"Mamy do czynienia z instytucją fasadową, która gdy działa, to działa źle. Trybunał Konstytucyjny istnieje wyłącznie na papierze"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-03-12 18:20
Prowadzący:
Czas trwania:
11:46 min.
Udostępnij:

Trybunał Konstytucyjny ponownie odroczył rozprawę ws. rzekomego sporu kompetencyjnego. O aspektach prawnych sprawy mówi dr hab. Piotr Bogdanowicz - radca prawny, wykładowca na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w studiu kolejny gość prof. Piotr Bogdanowicz radca prawny z katedry prawa i Europejskiego na wydziale prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry zmieniamy chwilowo temat skoro wirusa na Trybunał Konstytucyjny sędziowie po raz kolejny odroczył-li sprawę tzw. spory kompetencyjne kompetencyjne, które się toczy przed Trybunałem Konstytucyjnym, jeżeli takowy w ogóle jeszcze w Polsce istnieje, więc najpierw chciałem pana zapytać, o co chodzi co to za spór Rozwiń » między kim to przede wszystkim spór pozorny to jest spór, który zaistniał zdaniem marszałek Sejmu pomiędzy Sądem Najwyższym oraz Sejmem, a także pomiędzy Sądem Najwyższym, a prezydentem najkrócej mówiąc, dlatego że zdaniem marszałek Sejmu Sąd Najwyższy nie może wchodzić w kompetencje ustawodawcze Sejmu co do uchwalania przepisów prawa, a jeżeli chodzi o po potem potencjalny spór kompetencyjny z prezydentem, że nie może wchodzić w kompetencji prerogatywy prezydenta co do wyboru sędziów do powołania sędziów i tak patrząc na to, że życie mogłoby się wydawać, że że, jeżeli jeszcze nie ma rację także jest jakaś racja, że jeżeli Sąd Najwyższy wszedł w te kompetencje Sejmu i prezydenta to spór kompetencyjny zaistniał, ale nic bardziej mylnego dlatego trwa ten spór miał dotyczyć uchwały 3 połączonych izb Sądu Najwyższego w sprawie wątpliwości, które zaistniały po wyroku Trybunału sprawiedliwości w sprawie krajowej rady sądownictwa i Izby dyscyplinarnej jak ten wyrok należy wykonywać zgodnie z obowiązującym prawem na wniosek pierwsza prezes Sądu Najwyższego zwołała posiedzenie właśnie 3 izb Sądu Najwyższego tego orzekania została wyłączona izba dyscyplinarna izba kontroli nadzwyczajnej sprawca, który z są wątpliwości czy stanowią są tak i przede wszystkim czy są wątpliwości, że nie orzekały w jakiej mierze we własne sprawy własnej sprawie, a i w przeddzień orze w przeddzień posiedzenia Sądu Najwyższego do Sądu Najwyższego wpłynęły właśnie pisma ze strony Trybunału Konstytucyjnego do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęły pisma marszałek Sejmu, a propos spory kompetencyjne, ale połączone Izby w Sąd Najwyższy sąd Najwyższego wydały swoją uchwałę przypomnijmy, że ta uchwała no mu mówi tyle i jest jak już przecież salomonowe wyjście z sytuacji po wyroku psuła, że sędziowie wybrani przez nas KRS powinni powstrzymać się od orzekania ta uchwała nie działa wstecz to znaczenie mówi, tyle że orzeczenia już wydane przez sądy w takich składach są oczywiście ważne natomiast od momentu wydania tej uchwały ci sędziowie nie powinni orzekać tylko tyle aż tyle i ta uchwała pomimo rozumiem toczącej się sprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym jest ważna czy nie ta uchwała jest jak najbardziej ważna ona do pewnego stopnia może dotyczyć sytuacji trafiły natomiast przede wszystkim to jest uchwała, która ma wyjaśnić miała na celu wyjaśnienie wątpliwości, jakie zaistniały po po wyroku Trybunału sprawiedliwości dotyczące absolutnie ustrojowej kwestią jest właśnie tego czy wyroki są ważne czy sędziowie mogą dalej mnie orzekać czy można podważać orzeczenia czy są różnice w przypadku spraw karnych i spraw cywilnych czy rzeczy dla ustroju państwa zupełnie podstawowe zupełnie podstawowe, do których właśnie wyjaśnienia wątpliwości jest między nimi zgodnie z polskim prawem powołany Sąd Najwyższy w drodze tego rodzaju ufał co jest istotne Sąd Najwyższy wydał tę halę ale zanim ją wydał kilku kilkunastu paragrafach na początku tej uchwały odniósł się do pisma prezes Trybunału Konstytucyjnego i wskazał, że nie ma mowy o żadnym sporze kompetencyjnym zaczął mnie nie zachodzi on nie zachodzi tutaj podał kwotę wyższą kilka argumentów po pierwsze, żebyśmy mogli mówić o sporze kompetencyjnym to musimy mówić o tym, sporze o rzeczywistym ani sporze potencjalnym tymczasem to pismo wpłynęło jeszcze przed uchwałą uchwałą Sądu Najwyższego, więc nie można było mówić o tym, że w ogóle Sąd Najwyższy chodzi część kompozycji takiego czysto faktycznego punktu widzenia rząd najwyższy zwrócił uwagę na to, że w piśmie w piśmie marszałek Sejmu nie było w ogóle mowy o żadnej sygnatury np. co do tej kwotowo to postępowanie dopiero to dopiero miała zostać wydana to pierwsza rzecz druga, że Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego nie uprawnia prezydenta nie uprawnia Sejmu no właśnie do orzekania w takiej sprawie jak ta, która zawisła przed Sądem Najwyższym z tej perspektywy trudno było mówić żeby, żeby ten spór ten spór nie występował trzecia rzecz, którą zwrócił Sąd Najwyższy uwagę to odniesienie się do wniosku sugestii prezes Trybunału Konstytucyjnego, że w związku z wystąpieniem tego sporu kompetencyjnego to wszelkie te posiedzenia organów, które nie są w ten spór kompetencyjny wikła dzieci w tym wypadku posiedzenie przed Sądem Najwyższym sprawa przed sądem najeżone powinny być urzędu zawieszone i tutaj wniosą najwyższy zwrócił uwagę m.in. w 2 ani prezydent nie zawieść swojej działalności ani Sejm zawiesił swojej działalności co więcej dzieli po tej to taki taki niesamowity paradoks można będzie dzień nie po tym posiedzeniu 3 izb Sądu Najwyższego warto zwrócić uwagę, że Sąd Najwyższy stanowi, że przez Sejm uchwalił ustawę zwaną ustawą gazową no właśnie na to mamy tutaj do czynienia właściwie paradoksem, przed którym stoi Trybunał Konstytucyjny, a m.in. sędzia Krystyna Pawłowicz, która jest, która przewodniczy temu składowisk jest sprawozdawcą sprawozdawców w tej właśnie sprawie na jej tutaj właściwie trudno dobre wyjście na, przedstawiając się sytuacji Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji Trybunał obecnego Trybunału Konstytucyjnego to pewnie tak trudno o dobre wyjście, bo sprawa z perspektywy prawnej czyli, czyli oczami projekt absolutnie oczywiste tutaj nie ma mowy o trudnym rozwiązanie to postępowanie powinno stać umorzone mamy do czynienia z niedopuszczalnością cieczy zbędność orzekania, bo żadnego takiego sporu kompetencyjnego nie ma tak, ale ten paradoks, którym pan profesor wspomniał to znaczy, że w przypadku, gdyby hipotetycznie taki spór kompetencyjny był no to rzeczywiście ani prezydent ani Sejm nie wstrzyma powstrzymali się od działań, więc no takie orzeczenie w przypadku Trybunału Konstytucyjnego byłoby dla Sejmu prezydenta druzgocąca na pewno to to 1 rzecz druga moim zdaniem ta cała zagrywka, bo tak niestety trzeba nazwać tym sporem kompetencyjnym zmierzała tylko wyłącznie właśnie do tego, żeby to postępowanie przed Sądem Najwyższym została zawieszona, a później ta zalało pozostał czy kłopot kłopot w tym właśnie z perspektywy z perspektywy rządzących, kto wydaje się, że ten kłopot się rozwiązał negatywnie dla nich, bo Sąd Najwyższy wydał uchwałę, a więc teraz Trybunał Konstytucyjny mógłby powiedzieć, że rzeczywiście nie są najwyższy nie ma prawa wchodzić w kompetencje Sejmu czy czy prezydenta, ale jeszcze raz w ogóle nie mieliśmy do czynienia staną sytuacją, a i to jest na pewno twardy orzech do zgryzienia dla dla Trybunału być może tym trzeba tłumaczyć fakt, że po raz drugi zostało odroczone wydanie rozstrzygnięcia w tej sytuacji jak rozumiem nie ma dobrego wyjścia to znaczy dla Trybunału Trybunał dla Trybunału nie ma i minister z takimi tuzami będziemy mieli coraz częściej docenia też zwrócić uwagę, że niedawno w Trybunale Konstytucyjnym była rozstrzygana sprawa z pytania prawnego 1 z 1 z 1 członków Izby dyscyplinarnej co do tego czy przepisy dotyczące wyłączenia sędziów można używać do kwestionowania po to, żeby kwestionować status sędziów i w tej sprawie do jako sprawozdawca jak osoba, która przygotowuje rozstrzygnięcia został wyznaczony prof. Jakub Stelina, a wygląda na to, że to rozstrzygnięcie, które pan profesor chciał wydać było negatywne byłoby negatywne dla szeroko pojętego obozu władzy, ponieważ w międzyczasie zmienił się sprawozdawca została nim pani sędzia Julia Przyłębska, która wydała rozstrzygnięcie pomyśli pomyśli obozu władzy, a sędzia Stalina złożył zdanie odrębne, że w ogóle postępowanie w tej sprawie powinna zostać umorzone, a to rodzi kolejne pytanie czy w ogóle istnieje jeszcze w dalszym ciągu Trybunał Konstytucyjny dość powiedzieć, że to jest sąd właściwie martwy, ponieważ w przeciwieństwie do poprzednich Trybunał Konstytucyjny właściwie tam się nic nie idzie raz się faktycznie dzieje, jeżeli się dzieje co dzieję się źle także mamy do czynienia niestety z instytucją fasadową instytucją, która istnieje wyłącznie na papierze bardzo dziękuję rozmowa prof. Piotr Bogdanowicz z katedry prawa Europejskiego na wydziale prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego był państwa i moim gościem państwa zapraszam na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA