REKLAMA

Społeczeństwo nadmiernej konsumpcji w czasach epidemii koronawirusa

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2020-03-12 22:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
30:19 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM słuchamy Radia TOK FM wieczór Radia TOK FM jeszcze raz dobry wieczór mówi Paweł Sulik, a teraz przez Skypea łączymy się z naszym kolejnym gościem, którym jest Michał Paca ekspert branży gospodarki odpadami ekolog autor bloga sortownia opinii specjalizuje się wykorzystaniu nowych innowacyjnych technologii oczyszczania ścieków zagospodarowanie odpadów dobry wieczór w dobry wieczór brak papieru toaletowego znika mydło mleko cukier mięso Polacy ruszyli do Rozwiń » sklepu zrobić zapasy wczoraj po informacje o tym, że zostaną zamknięte szkoły w zasadzie sytuacja o tyle uległa zmianie, że pojawił się tylko informacje rządu, że sklepy nie zostaną zamknięte co spowodowało jeszcze większy ruch do sklepów w zasadzie pana perspektywy to co się dzieje czy my przerażeni wizją tego, że sklepy będą zamknięte będą puste chcemy jak najszybciej jak najwięcej rzeczy kupić czy nie czy też bardzo racjonalne, a przygotowanie się na taki czas kiedy, gdzie przejściowym problemy mogą mieć 3 mamy do czynienia co z nią myślę że, że to co obserwujemy to jest jeszcze w granicach rozsądku to nie jest także sklepy są rozgrabione oczywiście kilku strategicznych materiałów brakuje albo z chyba no widać niedobory natomiast Janie odnoszę wrażenia, żebyśmy panikowali i ja osobiście nie obawiam się tego, że możemy się spotkać sytuacja, w której zaczniemy głodować albo te problemy się naprawdę kim się prawdziwych głębokich potrzeb no tak, ale wiemy jak w sytuacji normalnej przed nadejściem epidemii Korona wirusa wyglądało marnowanie rzeczy, które kupiliśmy do jedzenia był jest olbrzymia część rzeczy, które lądują w koszu naśmieci, więc ktoś, kto słucha np. w radiu TOK FM rozmów na ten temat pomyśli to jest nic teraz dopiero zacznie się wyrzucanie za parę dni rzecz do kosza tak niestety może tak być natomiast pamiętać, że znikają przede wszystkim to produkty które, które mogą długo leżeć w cudzysłowie makarony mąki i w związku z tym racjonalnie, planując to jak wiemy nie powinno być problemu z tym, żeby te rzeczy zjeść hot później, czyli ci, którzy kupują produkty suche robi to racjonalne jak rozumiem tylko kwestia tak kwestia Jaś i taki to co widzę, że znika ze sklepu to są właśnie produkty, słuchając i papier, ale tą, więc często zachowuje znamiona racjonalności natomiast chyba możemy się tak naprawdę uczyć w takich wypadkach tzw. preppers, czyli tych ludzi też się gotują jakieś apokaliptyczne zdarzenia, a oni mają taki nawet jedzenia produktów, które są najbliżej terminu przydatności do spożycia a, czyli rozumiem ci, którzy stosują taką technikę to oni w ogóle nie poszli dzisiaj na zakupy mają siebie dłoni nie muszą dla oni są gotowi są zawsze gotowi na takie sytuacje i się i właśnie pamiętają takich rzeczach to, żeby jeszcze rzeczy, które są najbliżej, a przecież, ale muszę zapytać to odpady to jest także niektórzy zaczynają wyliczać, podając twarde dane, że w wyniku zaprzestania produkcji w niektórych zakładach w Chinach z powodu Korona wirusa emisja dwutlenku węgla zmalała z pewnym czasie nawet 25% tylko pytanie czy tak samo będzie działał w przypadku nie zjedzone żywności, którą będziemy marnotrawić wyrzucali, bo to co pan mówi oczywiście brzmi świetnie tylko widziałem sam się w sklepie wielokrotnie ludzi, którzy by kupowali wszystko co jeszcze nie zostało kupione wrzucać do wózka, więc ile z tego wyląduje w koszu ja liczę na to, że jednak, że jednak będziemy traktowali żywność jako dobro cenna natomiast z mojej perspektywy jest również tak, że to, że stanęły fabryki to, że my nie możemy żyć tak jak żyliśmy tydzień temu to jednak sprawi, że ludzie zaczną ostatnio taką niepewnością patrzyć przyszłość dla wielu osób to, że przez najbliższe dzisiaj mówimy o 2 tygodniach, ale mojej ocenie to są raczej 3 miesiące, że najbliższe 3 miesiące będziemy żyli na jakimś tam wstrzymaniu dla wielu osób może oznaczać brak pracy kina restauracje utrzymywanie personelu przez tak długi czas, który nie ma co robić trudno sobie wyobrazić, żeby wszystkim było dostać dobrze, ale jeśli mówimy o jedzeniu zakupach tego żywności jeśli mówimy też o możliwości jutra pracę, czyli utraty zarobku to w obu tych sytuacjach powoli dochodzimy do kategorii samo ograniczania się to znaczy czy tak jest no właśnie czy to znaczy, że my też będziemy się zaczęli zastanawiać, czego mogę zrezygnować no ja w pewnym sensie mamy mam nadzieję, że to, że dostajemy od od losu nic z tego gazowego taki czas kiedy większość społeczeństwa będzie więcej z rodziną będzie więcej w domach to w jaki sposób na tych ludzi do takiej autorefleksji do zastanowienia się co w życiu naprawdę ważne, bo ja, bo ja uważam, że zbyt dużo naszej uwagi poświęcamy konsumpcji zbyt dużo rzeczy w naszym życiu w naszym życiu dzieje się wokół konsumpcji a, a największą przysługę możemy świadczyć w tej planecie przyszłym pokoleniom, jeżeli nauczymy się żyć bardziej mając mniej to jest trudne, bo to jest wbrew temu wszystkiemu co de wbrew systemowi gospodarczemu, w którym żyjemy od ostatnich 30 lat, ale niestety wygląda na to że, że ten rzecz w ratownictwie wyrzeczeń od nas wszystkich jest po prostu potrzebne no i być może ten moment będzie takim, że dla wielu osób to będzie początek jakiegoś nowego podejścia do do codzienności na pod warunkiem, że to będzie budowany właśnie taką wizję, której pan mówi tymczasem chyba część osób traktuje jako pewien przymus, którego nie rozumieją do końca niektórzy może kontestują pan mówi o takiej postawie raczej świadomej takiej przemyślanej to znaczy, że system w tym żyliśmy dotychczas, czyli coraz większej konsumpcji termalnego wzrostu otaczających nas reklam, które mówią kup sobie telewizor samochód na jedzenie itd. pytanie, w którym momencie jesteśmy dla większości ludzi moim zdaniem nie jesteśmy w tym momencie co pan mówi tylko raczej takich problemów wręcz panicznego strachu znów trudno jest ocenić, gdzie większość społeczeństwa ja, chociaż niestety obawiam się, że się dla większości ludzi większość będzie doświadczał jakiegoś kryzysu związanego z tym, że muszą zmienić swoje codzienne nawyki, ale nawet taki moment, kiedy ludzie muszą zmieniać coś takiego stałego to jest takie otwarcie przestrzeni do tego żeby, żeby zakwestionować to jakieś do tej pory i i liczę, że dzięki temu wiele osób zacznie myśleć o tym jak dużo konsumuje jak już odpadł wyrzuca jak dużo się marnuje przez nasze życie tak ja liczę, że coś zmieni dzięki temu, że ludzie mają więcej czasu, ale kryzys to ta to co pan mówi też trochę już dzieje, bo jeśli ktoś dzisiaj wczoraj zastanawia się czy kupić 10kg makaronu czy 5 musiał przeprowadzić taką analizę w zasadzie ile jego rodzina spożywa tego makaronu tak czy już ten musi musi musi zacząć myśleć kategoriami pierwsza być może lat tak zdecydowanie tak ja myślę, że jeszcze cenniejsze jest to kolejny krok, bo jak będę siedział są rodziną, dla której miałem pół godziny dziennie, żeby zakonie dzieciaki do łóżka do tej pory, a teraz z różnych przyczyn ma spędzam z nimi całe dnie jest to ten moment, gdzie zaczyna się zastanawiać co tak naprawdę sprawia radość albo czemu bycie z rodziną budzi jakąś moją frustrację więc, więc mam nadzieję, że to będzie zaproszenie do tego drugiego etapu do tego dlatego przyglądania się temu co sprawia w życiu radość, a skoro rozmawiamy o swego rodzaju samoograniczenie się to najbardziej ciekawi jak się zachowamy jako społeczeństwo możemy pan jakąś wizję w przypadku takiego obejmującego ograniczenia mianowicie ograniczenia komunikacyjne już wczoraj rząd mówił siedź w domach tak czy grupa ryzyka czy nie czy młodzież, która nie mieszka się powinni być w domu, więc to jest ciekawe czy jako społeczeństwo jesteśmy zdolni w ogóle do tego, żeby przestać podróżować komunikować się z innymi tak dalej tak dalej ja ja uważam, żeby się będziemy zachowywali dużo bardziej dojrzale niż to się wydarzyło we włoszech, bo to było rzeczywiście zdarzyło się to, że reakcją na kwarantannę było to ludzie urządzali dużo spotkań imprez spotkań indywidualnych i jakoś mam wiarę w to że, że ludzie dostrzegają to niebezpieczeństwo i to jest takie niebezpieczeństwo związane skoro wirusem, który łatwo jest częścią własne podwórko bo, bo ja pan moje dzieci nie jesteśmy w grupie poważnego zagrożenia zdrowi przed pięćdziesiątką, ale moi rodzice są moja babcia zdecydowanie każdy jest w takiej sytuacji, że my możemy bagatelizować i wyśmiewać się ziemi to nie grozi, ale jak spojrzymy na to ile dla jakiego odsetka osób po siedemdziesiątym roku życia spotkanie z Koroną wirusem jest ostatnią przygodą to jest poważna już bliskie to jest już bliskie nas, ale pan podał ten przykład 2 dlaczego, dlaczego tam potraktowana jako czas wolny, kiedy do szkoły do pracy nie trzeba iść, a u nas miałby być ja rzeczywiście powiedział, że jak patrzyły na kraju Unii Europejskiej tę wrażenie, że moje osobiste świadczenie takie, że my Włosi Irlandczycy spanie tak te kraje katolickie są najbardziej zdyscyplinowane najbardziej mają największą tendencję do lekceważenia tego co tego co rekomenduje albo czego przymusza rząd, ale ja myślę, że dzisiaj ta sprawa jest na tyle poważna i ona jest w i ona jest i rozmawiamy o niej z taką powagą nie, siejąc paniki, ale Spomasz z uwagą i uwagą, że ja wierzę w to społeczeństwo tym żyjemy ja też co widzę widzę w mojej codzienność ci ostatni 48 godzin, że kwestie spotkań biznesowych indywidualnych odwoływania spotkań rodzinnych to się dzieje, ale czy to dlatego my rozmawiamy teraz nie twarzą twarz pani przez studia tylko wzorem skarpa do tak ja też swojej działalności zatrudnia dużo ludzi i i te standardy które, które poprosiłem ich, żebyśmy na siebie uważali też toczą się mnie, więc tak jak dzisiaj nie jestem nie widzimy dziś osobiście, dlatego że, dlatego że świece przykładać, czyli jak rozumiem chociażby taka sytuacja jak nie spotkanie twarzą twarz tylko rozmowa przez komunikator przez Skype przez telefon to to pan uważa, że tego będzie na tyle dużą na tyle co się powszechnie, że stanie się dla nas no taką naturalną platformą tak tak i to też może czas formować naszą codzienną pracę, bo okaże się, że jesteśmy w stanie dużo więcej rzeczy robić z domu czy my nie potrzebujemy tak często spotykać osobiście, że może jednak komunikatory internetowe, gdyż wersji wideo są wystarczająco dobre, żeby dobre, żeby ustalać pewne rzeczy tak to może być kolejny element transformacji, które w, który w naszą codzienność wniesie jakąś formę równowagi oszczędności, bo nie każde spotkanie trzeba jechać samochodem lekarza pytanie trzeba lecieć to powinno być naprawdę dotyczyć tych spotkań, które co krytycznie ważne krąży wirus pokaże nam co można załatwić e-mailem co może załatwić przez telefon, a co jest krytycznie ważna skoro pan się zajmuje branżą gospodarki odpadami chciałem zapytać o to jak to wg pana będzie czy skoro jesteśmy jak każde społeczeństwo rozwinie rozwiniętym kraju na świecie przyzwyczaja ani nawet powiem brzydko trochę trenowanie do tego, żeby kupować dokładnie tyle ile uważamy, że potrzeba bez analizy racjonalnej po prostu kupujemy, bo nie ma tego limitu jeśli coś zostanie też nadwyżka to wyrzucimy jak patrzyłem na te na tę statystyki okazuje się, że rzeczywiście bardzo dużo wrzucamy teraz pytanie czy ktoś, kto się wychowane przed 1020 lat żyje w takim społeczeństwie czy oni w stanie wykształca się winny inne odruch, czyli taki, żeby dokładnie planować zastanowić się, a przede wszystkim zastanowić się jak może wykorzystać jeszcze coś co dotychczas wyrzucił z no ja mam wrażenie mam nadzieję, że tak właśnie będzie ale, ale to jest zmiana takich nawyków, które są w nas od bardzo wielu lat wymaga albo terapii szokowej albo albo głębokiej powolnej zmiany, więc być może dla niektórych osób to będzie ten ten moment szoku gdzie, gdzie trzeba będzie zacząć myśleć po perspektywę nie następnego miesiąca albo krótszą ale, ale ta sytuacja się znaleźliśmy po ludzi do myślenia perspektywą miesiąca nawet nie roku, ale dużo dłuższego okresu, bo dopiero jak, bo dopiero jak zaczniecie myśleć o takim okresie o naszych dzieciach naszych wnukach to to jest przynajmniej w wielu przypadkach taka głęboka motywacja do tego, żeby zastanowić się czy, czyja przypadkiem, żyjąc w ten sposób, w których żyje nie odbierał moim dzieciom wnukom szansy na na rzecz przemian takim samym poziomie, jakimi żyje i to może i to może być jakaż to morze jest daleka parabolą książęta stosuje ale, ale mam nadzieję, że załoga po prostu mam nadzieję, że dla wielu osób to będzie to będzie ten punkt zwrotny, w którym zaczną najpierw planować krótszym okresie, a później to patrzenie na coraz dłuższy okres będzie dla nich silną motywację do tego, żeby głęboko zmieniać się na szkodliwe przyzwyczajenia, a tak przy okazji detaliczne pytanie akurat korzystają z tego, że z panem rozmawiam to czy wiele się mówi o tym, jakie, jakie środki musi teraz może być stosowany nie wiem w służbie zdrowia teraz strażacy okazuje się, którzy uczestniczą uczestniczą w różnych działaniach też powinni odpowiednie środki ostrożności mieć Straż Graniczna, ale mało, kto mówi o pracownikach oczyszczanie miasta teraz te stanowią przecież to są tysiące ludzi w Polsce, którzy kontaktują się odpadami panować w kontekście Korona wirusa to jest jakaś grupa, która powinna mieć specjalne zabezpieczenia no my tutaj tak jak trwają dyskusje wewnątrz forum dyrektorów odcienia miast to tutaj wydaje się, że w związku z tym, że ci część pracowników to są pracownicy frontowi w cudzysłowie, czyli kierowcy osoby, które zbierają odpady no to one są de facto mniej narażone na na zagrożenie ze strony wirusa niż pracownicy biurowi tym niemniej w wielu zakładach upewniamy się, że ten kontakt między kierowcami pracownikami, którzy wchodzą do biura, a pracownikami, którzy są w biurze jest zminimalizowane z też też jest także, jeżeli są dyspozytor niektóre z stresuje 23 dyspozytorów to robi to jednak tak, żeby w biurze była tylko 1 osoba pozostałe wspierały ją zdanie tak, żeby minimalizować jak w każdym innym biurze ilość szans na spotkanie się z innymi ludźmi, ale bardzo ciekawe co pan mówi to wbrew stereotypowi ci, którzy jeżdżą śmieciarką co najmniej narażenie taki no no powiedzmy szczerze do nich mało ludzi się zbliża w cudzysłowie sensie nie ma potrzeby kontaktu z nimi de facto tak a, a to są pracownicy, którzy są ubrani oni i tak mają rękawice oni i tak mają takie oni tak dobrze ubrani i prawda jest taka, że oni nie grzebią w odpadach oni te odpady ładują samochodów i tam jest mają kontakt ze z pojemnikami przede wszystkim ewentualnie workami które, które określają, więc tam wydaje się, że zachowywanie zachowanie zdrowego rozsądku jest wystarczające, żeby nie paść ofiarą tego zagrożenia taka epidemia Korona wirusa to też jest dysfunkcja różnych na różnym szczeblu różnych działań społecznych gdzieniegdzie przestał działać transport publiczny gdzieniegdzie w Europie widać było, że nie w Polsce przed imprezy masowe są odwoływane, ale pana perspektywy czy to jest także przed branża gospodarki odpadami w jakimś kraju w Europie z powodu epidemii ma problemy jeszcze nie natomiast ze wszystkich takich sytuacjach we wszystkich tego rodzaju sytuacjach branże gospodarki odpadami jest trochę taką świętą krową, która za nie świętą krową, ale ta branża musi działać po to, żebyśmy nie wpadli jeszcze 1 inny głębszy program albo innego rodzaju problemy sanitarne epidemiologiczne odpady trzeba posprzątać zgodnie z harmonogramem po to, żeby one zaczęły stanowi zagrożenia tak samo jest samochodami, a sensacyjnymi zbierającymi ścieki przydomowych szamb to wszystko musi jeździć oczyszczalnie ścieków sortownie odpadów tak samo jak elektrownie one będą działały no tak, ale nie od wczoraj wiadomo, że przedstawiciele biznesu mówił tam, gdzie my poniesiemy stratę na przednie biura turystyczne to zwracamy się o pomoc finansową rządu w sytuacji krytycznej, która być może parę tygodni nastąpi czy nasza branża gospodarki odpadami też nie zwróci się do rządu i powie co prawda część z nas to firmy prywatne, ale potrzebujemy wsparcia, żeby nie doszło do sytuacji, że nie mamy przed procent pracowników skoro jest tak ważne strategiczne pan mówi tak ja myślę, że ta branża będzie ja jestem optymistą, jeżeli chodzi o branży to znaczy wydaje mi się, że ta branża będzie lepiej znosiła ten kryzys niż dziś branże takie jak restauracyjne hotelarska turystyczna branża jakaś i rentowa nie nie sądzę żebyśmy, żeby gospodarka odpadami była w pierwszej dwudziestce branż, które mogą ponieść straty związane z działalnością i mówi też o obrazie gospodarki odpadami de facto, skupiając się na na sektorze komunalnym tutaj wydaje się, że produkcja odpadów będzie jest będzie stabilna natomiast, jeżeli wstrzymają działalność zakłady przemysłowe no to wtedy automatycznie branża firmy, które świadczył usługi dla tych zakładów przemysłowych żyjemy w branży odpadowej on podnieść poniosła stratę wtedy rozum to grunt 2 sytuacje patrzymy na co na co na cały ekosystem tak, bo ludzie dalej będą generować odpady, ale po prostu fabryki nie wiem tam jak rozumiem tak, jeżeli staną tak, jeżeli staną wstrzymają klubu produkcję to zakłady przemysłowe automatycznie przestaną generała odpady w latach, ale mieszka tak proszę mieszkańcy będą dalej produkować natak mówi o tym, że odpukać osób zarażonych gwaranta nie może być tak wiele rzeczy też mogą być również pracownicy, więc zadanie ma hak nowa nie czy może ja nie wiem może jakieś awaryjne systemy typu spółka z jakiegoś miasta może zacząć obsługiwać inne czy jakiś plan de na wypadek właśnie epidemii nie to zazwyczaj to robi także, że w takich sytuacjach użycia jest sprzęt i pracownicy innych miast i wspierają wspierają to co się dzieje w mieście szczególnie głęboko dotkniętym problemami, ale nawet 2 nie tam, gdzie te ta surowość tych wszystkich działań była największa tamta lokalna branża odpadowa sobie bez problemu poradziła tym co się działo, więc od tej strony myślę, że jesteśmy stosunkowo bezpiecznym wczoraj gruchnęła taka plotka, którą oczywiście szybko zdementowano to był efekt News, że rząd rozważa zamknięcie uczynienie z całego miasta stołecznego Warszawy strefy czerwonej, czyli zakaz wjazdu zakaz wyjazdu oczyma wyobraźni patrzą za taką scenę rząd podkreśla, że w okresie tego nie rozważa, ale oczyma wyobraźni patrząc na taką scenę to pan widzi, jakie zachowanie branży dotyczy ten nie to ja wiem, że to się nie wydarzy w kontekście branży gospodarki odpadami, bo oczywiście, że samochody zbierające zmieszane odpady komunalne odpady selektywnie zbierane będą musiały Warszawy zjechać, dlatego że dzisiaj ponad połowa odpadów generowanych w mieście stołecznym Warszawa jest jest bezpośrednio kierowana do zakładów poza miastem stołecznym Warszawa nie ma możliwości na terenie miasta nie ma zakładów, które byłyby w stanie przyjąć zakłady często odpady do przetworzenia, a nawet, jakby była to to co zostanie przetworzona to niema przestrzeni magazynowej, żeby te odpady długu magazynować już nawet przetworzone w jaki sposób przez więcej niż tydzień, a jak też z tymi odpadami, który składuje czy dałoby się co z nimi zrobić te odpady, które się składujemy, bo te też doprecyzujmy terminologię, bo składowanie to jest to jest ten proces finalnego złożenia odpadów na składowisku odpadów, z którego odpady już nigdy nie wiadomo zostaną tam na zawsze magazynowanie odpadów to jest ten moment, kiedy musimy gdzieś zebrać przed włożeniem do sortowni albo po prze sortowaniu odpadów mamy różne grupy czy też angażujemy więc, więc chce mieć pewność, o który etap pan pyta, choć miał wysypiska śmieci, które nie wiem czy Warszawy funkcjonują takie, które zostaną już do końca świata nie w Warszawie Warszawa na swoim terenie już niema składowisk odpadów, które byłyby czynne Górka części Wicka, na które można się uczyć się na nartach jest takie starsze składowisk odpadów warszawskie radio to jest zamknięte bodajże 3 lata temu to jest to nowsze i Warszawa swoje odpady składuje poza Warszawą dodał, że przychodzi taka strefa czerwona okazuje się, że miasto zamknięte czy jak to się na świecie robi bywa bywa także na tych starych nieużywanych miejscach rozpoczyna się nie nie nie to na pewno by się nie wydarzyło i nawet gdyby była czerwona strefa to dla gospodarki odpadami będzie po prostu wyjątek, bo znowu bo, bo pojawiliśmy się inny problem sanitarny piły epidemiologiczne, którego nie chcemy sobie dokładać rozumiem chce też pana zapytać też daleka kwestie od tych kwestii gospodarki odpadami, ale bliżej związana z te z tymi rzeczami, o których mówił pan na początku pan mówiąc o tym, że to jest pewne wyzwanie to co nas czeka teraz dla nas wszystkich, żeby się zastanowić więcej czasu spędzać razem no trochę się samo ograniczyć jednak nie mam pytanie to ich, a i to co pan mówił brzmiało trochę jak nie chce powiedzieć religii, ale był to pewien moralny etyczny pomysł na to jak potraktować takie wyzwanie, ale mamy problem taki, że wczoraj wybucha dyskusja, która dzisiaj się toczy jeszcze większą chyba intensywnością co z ludźmi, którzy chodzą nam się do kościoła są tam razem i mogą być potencjalnie oczywiście na takim takim skupiskiem ludzi, gdzie ten Korona wirus rozprzestrzeniał się byłby przekazywany szybko co sądzi no ja zdecydowanie jestem po tej stronie, że zgromadzenia nawet w dobrej wierze nie są rozsądnym pomysłem szczególnie w przestrzeniach zamkniętych i i nauka mówi mówi jednoznacznie, że to po prostu jest lekkomyślność natomiast kościół wielokrotnie wchodził w spór z nauką i i w tych kwestiach wiara nie jest dla mnie najlepszym przewodnikiem ja słyszałem wypowiedzi niektórych dochodów równych chyba są niepotrzebnie aż tak nagłaśniane o tym, że z, że szczególnie ważne w takim momencie jest bycie we wspólnocie bycia w kościele ja bym jednak mimo wszystko zalecał tutaj trzymanie się trzymanie się szkiełka i nakazów lekarzy ani kościoła, a co co w takim razie zrobić taką sytuacją, kiedy ludzie mówią to wcale nie spór między nauką religią to jest to minister Gowin dziś tak powiedział, że nauka zajmuje się leczeniem ciała, a kościół zajmuje się leczeniem dusz to jest odrębna sfera i no tak, ale to Korona wirus nie jest problemem ducha Kora nad systemem ciała, więc to jest dla mnie klarowna instrukcja, że mamy problem z ciałem i w tym momencie powinniśmy słuchać tych, którzy zajmują całe lata, ale z drugiej strony trochę też to jest kwestia duchowa mówił samoograniczenie się o tym, żeby myśleć co jeśli już to co kupujemy co, kiedy i, dlaczego wyrzucamy jeśli o tym, myślę to jest bardzo duchowe to nic ma tak, ale ale tak jakby ten wymiar cielesny tego kryzysu ciała może nas zaprowadzić do głębszych względów duchu względ wzlotów ducha duchowych tak i coś musi wydarzyć w kościele to się może wydarzyć z najbliższymi to się w zasadzie właśnie powinno wydarzyć z najbliższymi ludźmi, którzy bycie, z którymi zazwyczaj daje nam najwięcej radości ze wszystkich rzeczy robimy w życiu powiem panu, że sam zaskoczony tak jak słuchacze pewnie zaskoczenie tym, że rozmawialiśmy o obrazie gospodarki odpadami skończyliśmy nawet na względzie duchowym ale, ale chcę bardzo podziękować za dzisiejszą rozmowę Michał Paca ekspert gospodarki odpadami ekolog autor bloga sortownia opinii był naszym gościem łączyliśmy się przez Skype bardzo dziękuję za rozmowę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA