REKLAMA

Broniarz: Polska szkoła ma teraz w dwa dni przeskoczyć z XIX wieku w XXI

Poranek - Karolina Lewicka
Data emisji:
2020-03-19 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM czwartkowy poranek Radia TOK FM przy mikrofonie Karina Krzywicka raz jeszcze dzień dobry, a teraz już łączymy się przez Skypea naszym pierwszym gościem Sławomir Broniarz prezes związku Nauczycielstwa polskiego dzień dobry panie prezesie czy słyszymy ma obowiązek zgłaszania dzień dobry pani dobre państwo doskonale minister zdrowia Łukasz Szumowski wczoraj informował o tym, że pod koniec tego tygodnia najpóźniej na początku przyszłego będzie podejmowana Rozwiń » decyzja dotycząca społecznej kwarantanny i wszystko wskazuje na to, że to społeczne kwarantanny zostanie przedłużona czy szkoły nadal pozostaną zamknięte być może uczniowie wrócą do klas dopiero w połowie kwietnia czy zatem Polska szkoła jest gotowa na wielotygodniowe nauczanie zdalnej nie będzie to atrapa Eric tak to to jest bardzo dobre pytanie i niestety moje odpowiedzi, bo jak nie będzie napawa optymizmem dlatego, że to nie jest tylko ich już kwestia nie aktu prawnego rozporządzenia, na które czekamy, który będzie mam nadzieję regulować oto sytuację bo, bo to mamy obecnie wręcz wyklucza zdalne nauczanie jakiekolwiek nauczanie natomiast sprawa jest nie tylko dobrze napisanym prawie o stworzeniu faktycznych możliwości inne takiego zdalnego nauczania, ale także w tym co jest jednak wąskim gardłem, czyli w problemach technicznych sprzętowych, a nie o osobach nauczyciele próbuje to definiować pan minister poprzez to ze złośliwą niepotrzebną uwagę dotyczącą naszego zaangażowania i ustaliły naprawdę przed ogromnym wyzwaniem i wydaje się, że to będzie także sprawdzian nie tylko dla polskiego systemu oświaty to będzie też sprawdzić dla tego ile ta szkoła jest nowoczesne nie tylko w formie tekstu czy postaci podstawy programowej, ale także sprzętu wyposażenia dawnej mentalności, która musi tutaj o zmianie musi ulec i to jest wyzwanie sądzę, że dla nas wszystkich nie tylko dla nauczycieli, ale także dla rodziców dla tych wszystkich środowisk, które w tym wszystkim mogą nam pomóc łącznie z informatykami w Gazecie wyborczej czytam, że dyrektorzy dostali 2 dni do piątku muszą zrobić się na to, żeby ustalić czy nauczyciele mają kontakt z uczniami przez internet, żeby przygotować komunikatory pocztę Platformy edukacyjne do realizacji programów nauczania zdalnego oceniania nauczyciele alarmują czy to w mediach społecznościowych, że sami muszą inwestować swoje środki finansowe to, żeby zakupić odpowiedni sprzęt, żeby do uczniów móc zdalnie dotrzeć my wszyscy wiemy, że ta cyfryzacja polskiej edukacji ma charakter Wyspowy mimo to ministerstwo cyfryzacji ćwierka po 3 online zapraszamy sporo inspiracji na nowej stronie gov PL zdalne lekcje jest tam coś ciekawego powiem tak nie są i inaczej mamy mnóstwo różnego rodzaju platform stworzony także przez nauczycieli to systemowym, które co pan przez wielkie koncerny informatyczne mediowe, które pomagają nam realizację tego przedsięwzięcia związek karze swoje strony publikował kilka kilkanaście różnego rodzaju adresów, na które można wejść i wspomagać nauczanie zdalne ale, ale wydaje się, że po pierwsze to wszystko nowi stał się nagle zostaliśmy także w tym procesie zaskoczeni rozmiarem skalą oczekiwania na to, że nagle nagle z tego dziewiętnastego wieku w wypadkach nie przeskoczymy wiek 2001. to to nie tylko włącznie chodzi o sam przekaz wiedzy musimy pamiętać nie tylko chodzi o to, żebyśmy zdanie tego na ucznia edukowane Lee, a tu chodzi o cały proces dydaktyczny to jest także ocenę to jest także sprawdzian też klasyfikowanie to także promowanie tego młodego człowieka do do następnej klasy, a więc nagle z tego układu Five tutaj nauczyciele z, a już katedry, który mówi do klasy musimy przejść zupełnie inny sposób edukacji i pani redaktor mówi o takim zespołem dostępu internetu, aczkolwiek to nie tylko problem w tym, dlatego że przysłużył pamiętać, że spora grupa kilkadziesiąt czy nawet być może kilkaset tysięcy rodziców przechodzi na pracę z domu do pracy online i nagle okazuje się, że wszędzie go Marco prawda, gdzie będą już telefon godziny dwudziestej trzeciej w dniu wczorajszym dziennikarz tego trudno posadzić sympatie związkowe mówi do mnie proszę pana mam trójkę dzieci i sam jako dziennikarz też korzystam z tego sprzętu, jakiego dwójkę dzieci w pogodzie 1 komputerem, więc już prawie pozornie prozaiczne pozornie błahe jak posiadanie czy też nie posiadają sprzętu dzisiaj urastają do rangi ogromnego problemu tutaj to byśmy kiedyś mówi pani podjąć ja nie twierdzę, żebyśmy nagle kupić Niewiem 4 000 000 komputerów, ale szkoła powinna i to w krótkim przestrzeni czasowej naprawdę bardzo krótki przez czasowe zorientować się, kto faktycznie może, kto nie może z powodu oczywistych mieć dostęp do łącza online za po stronie nauczycieli uczniów i nie wydaje się, żeby to było rozsądne rozwiązanie polegające na różnego Otóż kupimy nauczycieli ponownie szkole powiemy sprzedać swoje pracownie jest układ dróg pójdzie, bo nie wszystkie szkoły mają taką możliwość, ale co pan panie prezesie wynika, że z różnych powodów i także z tego, że rzeczywistość skrzeczy cały ten proces proces edukacyjny przez kilka tygodni może, choć do końca semestru oby nie będzie fikcją albo inaczej, że te szkoły, które mają dobre oprzyrządowanie sobie jakoś lepiej poradzą, a te, które mają złe oprzyrządowanie sobie poradzą gorzej tak, ale tutaj nikogo nie możemy wykluczyć, że w tej przy przedsięwzięciu i całej przestrzeni edukacyjnej musimy wiedzieć, że łańcuch jest tak silne Chile jego najsłabsze ogniwo, jeżeli nagle okaże się, że przepraszam, że powoła się na Warszawę na tym warszawskim Mokotowie będzie jednak kilkoro dzieci, które z powodów oczywistych nie mają dostępu do sieci bądź też jest ich kilkoro w obu nie będą tego komputera wyrywały, bo proszę zwrócić uwagę, że wszystko będzie odbywał w czasie rzeczywistym nauczyciel będzie prowadzić musiał różne zajęcia z różnymi klasami i dzieci będą musiały mieć tak jakby matematyka zaplanowano na ósmą to ósmy zajęcia z matematyki oraz łączną prawda jest radość dzieci będą jeszcze małe lub rzeczy myśmy proponuje się proponowali ministrowi czy dni okresie żeby, choć uruchomiliśmy infolinię, która na tę już nie dziesiątki setki pytań będzie mogła udzielić odpowiedzi niestety minister powiedział pod prozaiczne po pierwsze nie mamy armat nie ma takiej liczby osób, które mogłyby takiej woli powinni brać udział tak infolinii uruchomi, ale jest rzeczywiście ogromne zapotrzebowanie na wiedzy w tym zakresie to będzie stracony same trzeba też nauczyciele oczywiście mają swoje zastrzeżenia także rodzice mówią o tym, że nauczyciele robią co mogą np. wysyłają informację o tym, które strony podręcznika trzeba przeczytać, jakie ćwiczenia zeszycie ćwiczeń trzeba danego dnia przerobić albo, że trzeba rozgrzewkę zrobi 6 minutową rano rodzice mają przypilnować, że to właśnie na tym będzie polegało to zdalne nauczanie, czyli wysyłanie komin komunikatów co dziecko ma zrobić skończy się na tym, że będzie to robiło dziecko rodzicem czyli, czyli ci, którzy będą mieli rodziców zaangażowanych w proces edukacyjny to będzie znowu ułatwia ci, którzy będą mieli rodziców zajętych to zupełnie innym, bo przecież ludzie są także pracują panów zdanie to będą szli sobie radzić sami tak jak to jest taki taki scenariusz, który teoretycznie może funkcjonować także obecnie, a jeżeli przejdziemy do normalnej jednostki lekcyjnej o godzinie ósmej nauczyciel powie teraz matematykę, a mój brat będzie mnie siedział na nie najlepiej z polskiego będzie walczyć o 1 komputer duszy drugi problem rodzice nie wymiar długo będą mogli korzystać z tego pobytu w domu na maksymalnie 60 mniejszym tytuł opieki nad dzieckiem, więc musimy naprawdę przewartościować całe to myślenie i zastanowić się jak możemy pomóc uczniowi, że nie stracił tego momentu tego czasu, żeby nie czas stracony jak zachować obiektywizm świadomość to samodzielna praca tego ucznia, bo inaczej to wszystko się wraca do grona g i tutaj byśmy naprawdę w krótkim horyzoncie czasowym do tego gotowi zabrzmi to jak banał, ale wydaje się, że i tak wszystko w rękach w głowach nauczycieli my potrzebujemy takich połajanek i takiż no może mało fortunnych wypowiedziach ostatnio pana ministra, bo sobie zdajemy sprawę z tego zadania, który jest przed nami to jest truizm, ale jesteśmy naprawdę najlepiej przygotowaną kadrą zawodową jak można marzyć pytanie tylko czy mamy do tego stworzone warunki prawne warunki organizacyjne no tak, że pozostaje kwestia bardzo istotna dostępu do tego komputera ze strony nauczyciela ucznia, więc starajmy się sobie nawzajem pomóc, a nie szukać tylko włącznie elementu do tego, żebyśmy do tego nauczyciele po raz kolejny uderzyli mam wrażenie, że wszyscy wspólnie rodzice uczniowie nauczyciele przerobią siłaczka po raz kolejny panie prezesie dyrektorzy szkół alarmują nauczyciele, którzy w trakcie szkolnej kwarantanny nie prowadzą lekcji w internecie i pozostają wyłącznie w gotowości do pracy dostaną 60% wynagrodzenia powołują się przy tym na komunikat Ministerstwa Edukacji Narodowej pan się spotkał we wtorek z ministrem edukacji panem Dariuszem Piontkowskim i po tym spotkaniu mówił pan, że minister zapewnił pana, że nie ma mowy o tym, niższe wynagrodzenie jak teraz wygląda, bo po też dyrektorzy domagają się od pana ministra jednoznacznej precyzyjnej informacji w tym zakresie, gdyby taka jednoznaczna bardzo czytelne klarowne informacje pojawiła się już w ubiegłym tygodniu, bo pewnie całego zamętu proszę zwrócić uwagę, że pan premier powiedział zamykamy szkoły póki co konferencja prasowa nie jest źródłem prawa natomiast rozporządzenie minister mówi o zawieszeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych trzeba eliminuje udział nauczyciele w tym przedsięwzięciu wręcz uniemożliwia tego rodzaju przedsięwzięcie, jeżeli chodzi o wynagrodzenie ten temat jest oczywiście ważny, bo dotyczy każdego z nas no już ceny, które w tej chwili skaczą już godziny na godzinę w nie omijają nas nauczycieli dementuje informacje o 60% to jest jakiś błąd wynikający być może braku zrozumienia tekstu art. 80 tego pierwszego kodeksu pracy przez kogoś, kto przeczytał pobieżnie nie spotkają się pan minister mając na przejściu fali rozmawialiśmy długo przez telefon i prosimy pana ministra o to, żeby w tym nowym rozporządzeniu, na które czekamy na to czekają nauczyciele czekają dyrektorzy rodzice była zdecydowana większa precyzja, a nie po raz kolejny odwoływanie się do dyrektora do samorządu, dlatego że po ubiegłotygodniowych wydarzeniach wielu dyrektorów mówi dobrze jak sobie radę pedagogiczną Jaś ciągnął, czyli do szkół w wielu przedszkolach nauczyciele musieli dyżurować, bo rodzice ci co przynosi dokumenty szkolnymi nagle okazało się, że brak jasności precyzji klarowności rozporządzenie wywołuje różnego rodzaju interpretacje i po raz kolejny po raz kolejny słyszymy już wszystko odpowiada dyrektor szkoły nie dzisiaj gospodarzem całej tej sytuacji oprócz ministra zdrowia jest minister edukacji i 1 mamy pełne prawo oczekiwać, że tworzenie tego rozporządzenia nie spowoduje kolejnej fali pytań uwag listów, którzy są kierowane do związku, bo najłatwiej związku, a w zasadzie powinienem, a powinny adresatem tych pytam ministra edukacji lub kurator szkoda że, że zabrakło do czasu na przygotowanie rzeczywiście Jasnej klarownej dyspozycji dotyczącej tego jak szkoła nauczyciele, bo pamiętajmy, że najważniejsze jest to, żeby dziecko tych 23 miesięcy nie straciło jeszcze 1 rzecz, czyli egzaminy 21kwietnia zaplanowano egzamin na koniec ósmej klasy 4maja ruszają matury teraz strategia jest właściwie taktyka strategia jednak byłoby jak i długofalowe planowanie taktyka jest taka, że jak młodzież wróci w połowie kwietnia wszystkie egzaminy odbędą się zgodnie z planem, gdyby kwarantanna została przedłużona aż do końca kwietnia to matury chyba trzeba będzie przesunąć nie mogę Zająca nie na koniec ósmej klasa nie mam poważne wątpliwości na ten temat rozmawiał pan ministrem czy ten egzamin 2001. 1 w ogóle możliwe, gdybyśmy mieli gwarancję żebrze dziecko będzie pracował samodzielnie można byłoby rozważyć inne scenariusze dotyczące rekrutacji do szkół ponadpodstawowych, ale póki co takich gwarancji nie mamy, więc musi to być ścisłą korelację działań ministra edukacji narodowej z dyrektorem centralnej komisji Egzaminacyjnej choćby, dlatego że nauczyciel swojej autonomii ma także lub prawo do różnego i zróżnicowanego w czasie realizowania podstawy programowej i zależałoby nam na tym, żeby nagle dziecko, które straciło ten w 2 czy ten czas 23 tygodni właśnie poprzez to tę kwarantannę, żeby nagle zostały zaskoczone na egzaminie zadania, których nauczyciel nie zdążył z powodu czasowej zrealizować tutaj wydaje się, że duże zadanie już odpowiedzialny będzie przez centralną komisją egzamin jest zarówno dla 8 Kasi Tusk jaki, jakiej maturzystów jak będę chciał sercem za tym, żeby to wszystko się udało, żeby to wszystko się skończyło, żeby to wszystko okazało się o koszmarnym snem moglibyśmy jutro wróci do normalnych zadań, ale nic na to nie wskazuje Sławomir Broniarz prezes związku Nauczycielstwa polskiego dziękuję panie prezesie za to dzisiaj przy rynku państwa zapraszam na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!