REKLAMA

"To opowieść utkana z drobiazgów, małych spotkań". Dorota Kotas o książce "Pustostany"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2020-03-25 14:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
17:53 min.
Udostępnij:

"To opowieść z drobiazgów, małych spotkań, dziwnych rzeczy zauważonych na bazarze" - to jedno ze spostrzeżeń, którymi dzieli się z nami Dorota Kotas opowiadając o swojej książce "Pustostany". O poczuciu niedopasowania, minimalnych potrzebach, historiach w pewnej kamienicy, języku opowieści więcej w audycji Krakowskie Przedmieście.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
mam na głowie cały dom on trochę jeszcze żyje, a trochę już nie, choć nadal odczuwa ochotę go uratować od domu to będzie rozmowa historia pewnego domu, ale nie tylko historia pisania historii osoby, która mam wrażenie o tym, będziemy dyskutowali z autorką trochę idzie pod prąd albo żyje obok po prostu świat się przygląda na swój własny moim zdaniem trochę magiczny sposób Łukasz Wojtusik audycji krakowskie Przedmieście, a studia w Krakowie w Warszawie Dorota Kotas Rozwiń » autorka książki opublikowanej przez wydawnictwo niebieska studnia zatytułowanej po prostu pustostan dzień dobry dzień dobry zaskoczyła mnie przyznaje się, że na wielu poziomach czytając książkę, ponieważ wiele pytań mi ustawiała się czytelnikowi nie wprost pewnie twoja bohaterka życie podglądam mieszka w czymś co moglibyśmy nazwać takim mieszkaniem kamienicą na Grochowie, która powoli się wyludnia tak naprawdę zamieszkują ją tam osoby, które już za chwilę odejdą albo już odeszły, ale to jest tylko 1 poziom czytania zadaje takie pytanie jak daleko można być prawdziwego życia, w którym ludzie mają obowiązki plany zamiary ambicje założenia jak daleko od tego jest bohaterka na one na pewno nie jest zupełnie wyizolowane nie jest taki sposób rzecz i jakoś jest tkwią w takim kontekście bycia w określonej w bardzo przestrzeni, ale myślę, że one emocjonalnie tekę odcięta i odległa, że jednak trochę odstaje od takiego głównego nurtu ma ten fenomen emocjonalności, bo to jest takie zupełnie spojrzenia dawno z takim spojrzeniem, jakby konstrukcji bohatera bohaterki nie spotkałem przyznaje szczerze wg ciebie polega, bo ja jak czytałem to zastanawiam się, gdzie to jest gdzie gdzie jest moment, kiedy czytają możemy albo iść za myślą bohaterki za tym jej zabawami myślowymi tak naprawdę możemy mniej w myśl po nas, że granica jest w pewnym myśleniu dziecięcym świecie takim, kiedy wiesz jesteśmy dziećmi to widzi jakiś przedmioty one nam się układają jakąś odpowiedź wykusz Zdroju kaźni fragment dorosłości, kiedy nie wiem albo wybieramy albo mówimy teraz już nie wypada swojej bohaterce wypada nam zbliżony jest dysk Intel wytyczne osobę dlatego jest w stanie budować sobie taką swoją własną rzeczywistość, w której eks porusza i ich w dużym wyobraźnię, że odbudowuje sobie na tym co widzi jakieś swoje własne historie, ale że też to, że ona jest bardzo smutne sprawia, że ten wyłącza z takiego powierzchownego odczuwania po prostu on jakoś nie mam za dużo w takim swoim świecie też czeka bardzo mówić, bo mogłoby się wydawać, że skoro ona nie idzie tu głównym nurtem trochę tam jest takich ironicznych odnośników do ludzi, którzy robią karierę, jeżeli nic się w życiu nie uda to znana bizneswomen wydawałoby się, że jeżeli ktoś konsekwentnie podąża drogą pewnego rodzaju minimalizmu ograniczenia potrzeb skupienie się na samym byciu jak dobrze rozumiem jeśli dobrze swoją bohaterkę na to, że to jakiś pomysł na dążenie do szczęścia pisze o tym, że tworzona jest eksperyment nie wiem chyba też jak nie wyklucza wydaje się, że można być smutnym minimalistą, bo szczęśliwym minimalistą tegoż no nie determinuje tego kim jest mimo w tym, że tak naprawdę być każdym trwa nie ma wpływu na stan emocjonalny jest kim nie poszukiwaniem sposobu na to jak być szczęśliwym, ale bez takiej gwarancji, że decyzja działa dobrze przyjął taki wierszyk Herdzina nikt na drzewie wszystkim sieć dwóje czemu żaden z nich nie wie, gdzie się części znajduje trochę przeniosę to twoje bohaterki ona też przez okno często przygląda się światu temu życiu na Grochowie tam jest i bazary i takie duże centrum, w którym się pojawia tak, że jest takie egzotyczne dla niej typowymi, bo to jest tak długo jak ty jako osoba pisząca szukasz no właśnie pomysł nas opowiadaniem o sposób opowiadania to jest wypowiedź, ale Wojtek Szot zauważył w swojej recenzji krótkiej tej powieści, że to tak naprawdę jest taki zbiór opowieści zbiór opowiadań też później przeczytałem i czytam co Wojtek Szot napisał przyznają rację, że można, by tymi opowieściami trochę się kasować znaczy można, by każdą z tych opowieści tak powiedzieć to osobna później sobie je dozować czytając kolejne tak można, by mnie ta książka rzeczywiście trochę taka poszarpane, że system różnych takie drobne historie, które przydarzały zostały miałem tak plecy one taką dłuższą całość, ale dość składy z takich drobiazgów i języki zasłyszanych zdań w autobusie Kiss pojedyncze rzeczy zaobserwowanych przez okno w kuchni albo ceniłem tak naprawdę każdy taki drobiazg istnieje małe spotkanie albo dziwne, że zauważył stoisk na bazarze syn takim pretekstem do opowiedzenia o tym, iż w dłuższej opowieści opowieść jest fascynująca, choć trochę dziwne dotyczy pracoholizm, a znam paru takich może powodować, by takie trudne odczucie co zresztą bohaterka zauważa ona jakby stoików kompletnej opozycji do społeczeństwa tyrają tego po 8 godzin albo więcej można nie teraz i przyglądać światu jak to wynika swego doświadczenia rozumiem, że to pytania będą się w tym kontekście tej książki pojawiały no trochę tylko sobą trochę podobne pod względem stylu życia bohaterki tej książki nawet myślałem o tym, żeby na wszystkie prawnik dla ludzi jak żyć bez pracy i w jaki sposób zorganizować jest też dziennik jest ciekawe etykę ciekawy sposób na funkcjonowanie i jest dużo takich rozwiązań, które można sięgać to działało do poziomu dziennikarz zadaje pytanie szerokie, jakie działania można przedsięwziąć no możne znajdować jedzenie na śmietniku można ubierać rzeczy znalezione w piwnicy twoja bohaterka nosi znajduje ciuchy właśnie w kamienicy też ubrania w kamienicy po nieobecnych był mieszkańcach Eryka Mariusza zasadę taki my dalej ona nawet wysyła odbiera listy z krwi odbiera później wybiera się na pocztę, by wysłać odpowiedź na 1 z takich korespondencji no a jak już kupuje ciuchy to robi to oczywiście w niedzielę nie handlową ale, żeby nie było to nie jest także bohaterka nie pracuje, bo ona się para próbuje tylko zwolnienie z takim ciągłym poczuciem niedopasowania i takim wrażeniem, że nie jest to im, że wszyscy źle trafia, ale nikt nie odnajduje w miejscach, które w, którym wrzuca świat albo odnajduje się znakomicie tak jakby tak jak w przypadku kiosku ruchu, który podejmuje 1 ze swoich pierwszych pracy pracy, ale 30 minut i właśnie stwierdza to się bardzo podobał początek w zasadzie to dowiedziała się wszystkiego na ten temat chce się rozwijać iść dalej, więc dalsza dalszy kontakt z kioskiem ruchu, który jest wymarzoną pracą przez tych 30 minut nie jest jej na nic potrzebny trochę bawił się tutaj językiem i moim zdaniem to twoja powieść jest miejscami bardzo bardzo bardzo śmieszna ty sama dobrze bawiła, pisząc go ciężka praca jest przez mówiłem tak chciałby być pisarką, bo też temu wątkowi parę poświęconych trochę takich uwag dykteryjek i przemyśleń głównej bohaterki z 1 strony bardzo chciała z drugiej strony trochę ironizuje trochę w ogóle pozycji pisarza świecie pisarki świecie drwi Kik czy drwi wydający tę bardzo interesuje i dlatego jestem trochę takiego nie meta poziomu pisaniu książki o tym, ten temat chcecie zwraca się to bohaterka chciałabym przez książkę, ale z jakiegoś powodu nie może no i to była dla mnie też nie jest pewne perspektywa to jak może sobie wyobrażać, kiedy bohater myśli o tym, że chciałby NFZ książkę ale, ale nie wie o tym, że jest bohaterem wybrałem takie jedno krótkie sformułowanie swoje książki, które w mojej opinii dobrze określa Troi jak bohaterka jest powiedzieć tylko żona stara się żyć taką zasadę przyjęła, że żyje poza głównym mainstreamowych nurtem jest w tej przestrzeni Grochowa gdzieś obok tak jak zresztą wielu ludzi, których opisujesz czy można, by nazwać to postawę taką to jest cytat swojej książki jest pogodna rezygnacja właśnie to jest takie niejednoznaczny w jaki sposób tak, ale też wydaje się, że bohaterka jest bardzo zaangażowana i być może bardziej niż wszyscy ludzie, których obserwuje, bo ona ma jednak sobie taki zapał do tego, żeby snuć opowieść i mam bardzo dużo takiej uwagi, którą tak ogarnie otoczenie i się przygląda próbuje zrozumieć, więc ona jest pod tym względem bardzo zaangażowana w ten sen nazywany wewnętrznie wydaje, a kontakty z ludźmi to są kontakty przygodne, ale mam wrażenie, że twoja bohaterka ma z tym problem 1 rozdziałów, ale może każdy tak ludzie samo z udziałem ludzi trochę nimi pogardza jak jak to jest nie lubili bardzo lubi tak zresztą on sam mówi nam też takie zdanie, że ludzie tej ulubione zwierzęta, ale wydaje się, że ze zwierzętami jednak nikt z bardziej po drodze ile jest widuje, dlaczego mnie to nie dziwi jeszcze 1 kontekst, który się tam pojawia jest bardzo ważne teraz będzie poważnie seksizm pojawia się w swojej książce to znaczy doświadczenie bohaterki, która ma, a krótkie włosy jest trochę wykluczona przez społeczność w tym sensie że, że każdy zauważa co się obcięła się, że wygląda źle z krótkimi włosami to w ogóle fryzura trochę, parafrazując znane jury pojawiają się w odniesieniu do swej bohaterki w książce, ale 1 ważniejszy wątek triki, gdybyśmy zaś zeszli niżej to jest ten seksizm takie uprzedmiotowienie kobiety takich najprostszych kontaktach społecznych na linii mężczyzna kobieta to jest coś co mają bardzo dotyka i ona mówi 1 bardzo ważną rzecz żona czuje nawet nie złość tylko wstyd no właśnie bardzo chciałem się zająć takim tematem i on był też dla mnie to jest istotne przy pisaniu, żeby też dotknąć czegoś co bardzo mi w rzeczywistości przeszkadza i nic bardzo nie zgadzam właśnie ten seksizm na przedmiotowe traktowanie kobiet, więc był dla mnie ważny temat imprezy chciałem włączyć do opisania to w tym pisaniu jest o tyle ciekawy, jeżeli chodzi o pustostany, że jest to właśnie wynika to doświadczenie codzienności rzeczywiście bohaterka opisuje to taki sposób związane właśnie z poczuciem wstydu, ale jednocześnie opisuje, że nie jest to pojedynczy przypadek tylko opisuje 1 teoria jest dla pretekstem do takiego ciągu tak naprawdę wspomnień dotyczących podobnych historii na przestrzeni długiego czasu jeśli ten kontekst twoja bohaterka mam wrażenie trochę też wyciągnięta z takiego kontekstu politycznego, bo nawet, jeżeli odbywał się wielkie święto 11listopada tor tak naprawdę jest to dzień dobrego obiadu dla Polski wciąż tylko test jednak dobry obiad zrobiony z nich szczególnej okazji tak ten obiekt tak naprawdę nie służy poty, żeby się na marzec tylko te bohaterka gotuje zupę i nie jest to taka misja, bo on chce nakarmić nie ludzi i te zupa jest takim pretekstem do spotkania bez różnych osób, więc do 3 jest jednak w jaki sposób polityczny rozdział, w które występuje tylko stwarza taką okazję do tego, żeby bardzo różne osoby z różnych państw czy różnych kontekstów zupełnie różniące się od siebie też mogły spotkać się stres przy stole i no to jest chyba jest nie wiem cennym postawę, a jest to również postawa, która nie jest w głównym nurcie narracji politycznej związanej ze świętowaniem 11listopada to przyznać chyba musi w ich wiem jednak jedzenie jest jest czymś te nie są wyrazem celebrowania czegoś, że są te świąteczne potrawy, że nie wiem jedzenie jest jakimś motywem takim przewodnim wielu świąt, że się, iż tradycyjne potrawy nowy większy, że jedynie wyrazem świętowania jest świętem to raz jeszcze 1 przestrzeń, która do tej pory nie podjęliśmy, które dziś mam wrażenie mocno podkreślana jest jak przyznaje szczerze nie nawiązuje do tej przestrzeni specjalnie, ponieważ mało ogrom owi mogę powiedzieć, ale przewrotnie zapytam czy czytelnik Czytelniczka tej książki, czyli pustostanów, która znak ruchów będzie potrafił odnaleźć kamienicę, która stała się pierwowzorem dla tej opowieści, w której kamienicy mieszka twoja bohaterka w tej chwili tak, bo chętnych miejsc jeszcze istnieją, ale rzeczywiście są bardzo zmienia i na pewno trzeba o tym, pamiętać część rzeczy część takich miejscówek, które pojawiają się w książce już albo zniknęła albo zaczyna odchodzić np. kawiarnię, w której spotykają się bohaterowi została zamknięta rok temu bądź karnie, której bohaterka chodzi po pączki i obserwuje jak Exxon nadziewane marmoladą też już na nie pociągnęła zostały zlikwidowane nie wiadomo też jak będzie nie wiem, jakie będą losy tego bazaru, który przeszedł jakąś rewitalizacji tym się pojawiła wielka hala targowa, więc miejsce rzeczywiście częściej znikają im też zależało na tym, żeby uchwycić w tym momencie, w którym się teraz znajdujemy, żeby jakoś zatrzymać symbolicznie, więc one są rzeczywiście do takiego zamierzenia do zidentyfikowania, gdy na mapie, ale nie wiadomo jak długo było to przestrzeń jednak jest żywa i przeobraża pisanie jest tą czynnością, która ocala od zapomnienia tak myślałem, że to jest, kiedy tykanie świata, który odchodzi, kto jeszcze 1 wątek jeśli pozwolisz cielesność ciało też jest ważnym elementem tej opowieści, ponieważ bohaterka się sobie przygląda i albo traci palec tyle mogę zdradzić zaczyna tracić coraz więcej już czytałem to się trochę z prozą Korteza nie wiem, dlaczego to już jest taki powie taka o takie ograniczenie do Rosji z myślą o człowieku, który zapada się to znaczy zapada się w podłogę, ale trzeba zwolnić z niego, ale też przygląda się swojemu ciału na zasadzie pewnej zagadki ciało jest dla niej dla niej czymś co przynosi cierpienie, ale zagadką stosami staje się zabawką tygrys chciałem też wydają się być ważne w tym po tej powieści tek bardzo jest, że zauważył jest rzeczywiście jest wszyscy mnie też zajmowała i takie przyglądanie się ciału tak cholernie ciekawe, tym bardziej że nie jest nim leży bohaterkę jednak tylko osobom ze świadczeniem depresji i ona jest trochę oddzielone od swojego ciała często chodzi o taką perspektywę obserwowanie trochę z zewnątrz takiego patrzenia na siebie jak nie była nie była zamknięta w tym celu tylko ich złego obserwatorem, chcąc takiego pokazać w tej książce jeszcze chciałbym powiedzieć w tym prawie wszystko wydarzyło naprawdę książka, w której smutek bohaterki łączy się z takim momentami, kiedy naprawdę można się śmiać historia życia dziś z boku jednak głównym nurcie tego co dzieje się na Grochowie opowieścią o pewnej kamienicy o życiu w pustostanie o pisaniu opowiadaniu historii, o czym się o przestrzeni, która może dziś zniknąć ocaleniu trochę od zapomnienia to wszystko Szanowni Państwo znajdziecie w powieści pustostany istot sobie państwo sami jeszcze odnajdziecie w tych tak naprawdę zebranych historiach Dorota to autorka książki na pustostany opublikowanej przez wydawnictwo niebieska studnia była moim państwa gościem bardzo serdecznie dziękuję dziękuję bardzo, za za rozmowę w radiu TOK FM teraz najwyższa pora na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!